
Pierwszy rok współpracy – podsumowanie występów czwórki z Grodziska
01.06.2026 16:35
(akt. 02.06.2026 19:21)
Niepewna przyszłość Adkonisa
Jakub Adkonis w tym sezonie w barwach grodziskiej drużyny rozegrał 30 spotkań, w których zdobył dwie bramki i zaliczył dwie asysty. Przez cały sezon był jednym z najważniejszych piłkarzy w układance trenera Piotra Stokowca. Grając na pozycji defensywnego pomocnika charakteryzował się ogromnym zaangażowaniem i pracowitością na boisku. Dość często miał jednak wahania formy i przeplatał słabsze mecze z lepszymi. Jego największym mankamentem była gra w obronie i problemy z motoryką. Pokazuje to średnia wygranych pojedynków w sezonie, których wygrał 40 procent. Warto jednak zaznaczyć, że przez cały rok 19-latek charakteryzował się ogromną ambicją. Adkonis dość często zostawał po treningach, aby pracować nad swoimi mankamentami, które ma potencjał zniwelować.
Z czterech wypożyczonych graczy Adkonis był najbardziej ogranym piłkarzem na poziomie centralnym, ponieważ miał za sobą pół roku w Ruchu Chorzów. Patrząc roku do roku, ostatni sezon był dla niego ogromnym krokiem naprzód, jednak nie na tyle dużym, aby mógł być od razu częścią pierwszej drużyny Legii. Adkonis to dalej młody piłkarz, który ma potencjał, aby pokonać swoje obecne problemy. Potrzebuje jednak większego ogrania na poziomie 1. ligi lub w zespołach z dołu Ekstraklasy, aby móc całkowicie wejść w rytm seniorskiej piłki. Jest to w pełni naturalna droga, którą przechodził np. Antoni Kozubal.
Legia postanowiła jednak nie zaufać 19-latkowi i zdecydowała o nieprzedłużaniu z nim umowy. Jest to nieco niezrozumiałe - klub lekką ręką pozbywa się piłkarza, w którego inwestował środki. Nawet jakby po kolejnym wypożyczeniu nie przebił się do pierwszego składu, to Legia mogłaby potencjalnie na nim zarobić, sprzedając go do drużyny, gdzie stanowiłby o sile środka pola.
Dobre początki
Dla Stanisława Gieroby okres wypożyczenia do Pogoni miał dwa oblicza. Pierwsze z nich przypadało na jesień, w której grał bardzo mało, ponieważ pierwsze skrzypce w zespole odgrywał obecny piłkarz Legii Warszawa, Rafał Adamski. Z tego powodu Gieroba był rezerwowym. Kiedy Adamski przyszedł do Legii, Gieroba automatycznie stał się pierwszym napastnikiem w grodziskim zespole, ponieważ Pogoń nie kupiła nikogo w miejsce Adamskiego. W tym okresie wychowanek Legii wykazał umiejętności – zdobył 3 bramki i zanotował asysty. Charakteryzował się bardzo dobrym uderzeniem i będącą na niezłym poziomie motoryką. Patrząc na fakt, że to był dla niego de facto pierwszy sezon na seniorskim poziomie, podczas którego wystąpił w 32 spotkaniach, ten rok w jego wykonaniu można oceniać obiecująco. W kolejnej kampanii Gieroba na pewno będzie musiał zostać ponownie wypożyczony, aby nabrać doświadczenia na poziomie seniorskim, którego bardzo potrzebuje. Klub również powinien przedłużyć wygasający za rok kontrakt, aby pokazać, że ma do niego zaufanie, na które zawodnik zdecydowanie zasługuje.
Gracz do pierwszej drużyny
W przypadku Mateusza Szczepaniaka ostatni rok był bardzo owocny. 19-latek rozegrał w barwach Pogoni 32 spotkania, w których zdobył 7 bramek i miał 2 asysty. Z wypożyczonych zawodników charakteryzował się najrówniejszą, dobrą dyspozycją przez cały sezon. Najlepiej wyglądał na pozycji, na której został na poważnie sprawdzony dopiero podczas pobytu w Grodzisku, czyli na „dziesiątce”. Po powrocie do Legii to właśnie tam powinien próbować go Marek Papszun.
Szczepaniak podczas gry dla Grodziska najbardziej wyróżnił się grą jeden na jednego. Jest piłkarzem, który bardzo dobrze odnajduje się w pojedynkach, szczególnie pod polem karnym. Mając piłkę w tej tercji boiska, 19-latek jest w stanie zrobić różnicę. Szczepaniak jest również wartościowym piłkarzem przy kontrach, gdzie dość szybko potrafi przenieść akcję pod pole karne przeciwnika. Aktywność 19-latka widać szczególnie w liczbach. Wychowanek stołecznej drużyny potrafił w niektórych spotkaniach podejmować nawet 9 prób dryblingów, z których wygrywał 7. „Szczepan” wchodził również w bardzo wysoką liczbę pojedynków, notując regularnie powyżej 20 starć z rywalem na mecz. Tutaj ukazuje się jednak jego problem – dość często te pojedynki przegrywał. Gra obronna to jednak element, który Szczepaniak pod wodzą Papszuna może znacznie poprawić. Obecnie jest on na tyle gotowym piłkarzem, że może stać się częścią pierwszej drużyny Legii i otrzymać szansę od Marka Papszuna na grę w wyjściowej jedenastce.
Zmiennik dla Wszołka
Piłkarzem, który najbardziej skorzystał na wypożyczeniu do Grodziska, jest Oliwier Olewiński. Na początku sezonu Olewiński dość niespodziewanie wygrał rywalizację na pozycji prawego wahadłowego z dwójką bardziej doświadczonych graczy. Podczas jesieni był jednym z najlepszych piłkarzy w zespole Stokowca. Na wiosnę jego forma, podobnie jak reszty zespołu, nieco się obniżyła, ale mimo to utrzymywał dalej dobry poziom.
Podczas minionego roku w Pogoni największym walorem Olewińskiego okazała się gra ofensywna. 20-latek wykazywał się bardzo dużą aktywnością w tym aspekcie i był dość często motorem napędowym dla akcji grodziskiej drużyny. Łącznie przez cały sezon zdobył on 3 bramki i miał 6 asyst, przebywając na boisku przez 2314 minut. Olewiński charakteryzował się również tym, że nie bał się wchodzić w pojedynki – średnio notował ich od 12 do nawet 17 na mecz, z czego zwycięstwem legionisty kończyło się około 50 procent takich akcji. Defensywa jest aspektem, nad którym Olewiński dalej musi pracować, jednak po tym roku można śmiało stwierdzić, że poczynił w tym, a także w innych elementach, bardzo duży progres. Jest on na tyle wyraźny, że Olewińskiego możemy rozpatrywać jako realnego kandydata do gry na prawym wahadle, czyli jako zmiennika dla Pawła Wszołka. Klub jednak powinien mieć na uwadze, że i jego kontrkat kończy się za rok. Na razie Legia nie podjeła żadnych rozmów z 20-latkiem.
Przyszłość młodych
Z klubem pożegna się prawdopodobnie Jakub Adkonis, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca 2026 roku, a Legia nie przedstawiła mu oferty przedłużenia. Wpływ na przyszłość młodych piłkarzy będą miały możliwości transferowe Legii, a te przez brak funduszy mogą być mocno ograniczone. To z kolei zwiastuje, że zarówno Szczepaniak, jak i Olewiński mogą dostać swoje szanse. Na razie wiemy na pewno, że obaj będą częścią pierwszej drużyny podczas zbliżających się przygotowań do kolejnego sezonu.
Współpraca z Pogonią
Przyszłość projektu Pogoni powinna się rozstrzygnąć w najbliższych dniach. Z klubem po tym sezonie pożegnał się sztab szkoleniowy, który podjął się prowadzenia grodziskiej drużyny w minionej kampanii. Obecnie Legia, w porozumieniu z Pogonią, ma przeprowadzać proces wyboru nowego sztabu. Sama współpraca może jednak stanąć pod znakiem zapytania, ponieważ klub partnerski Legii nie otrzymał licencji na 1. ligę. Jeśli drużyna z Grodziska zostanie zdegradowana do 2. ligi, to sens dalszej kooperacji zaniknie, ponieważ Legia będzie miała na tym poziomie rozgrywkowym swoje własne rezerwy.

Fernand Goure ma zostać nowym piłkarzem Radomiaka

Fabio Grosso nowym trenerem Fiorentiny. Oficjalne potwierdzenie klubu

Sędzia mundialu nie został wpuszczony do Stanów Zjednoczonych

Konrad Paśniewski blisko Widzewa Łódź. Decydujący ruch należy do...

Manchester United rozważa transfer Baleby. Brighton stawia zaporową...

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.