
Pierwszy trening pod wodzą Marka Papszuna
05.01.2026 21:10
(akt. 06.01.2026 16:17)
Na zajęciach pojawili się wszyscy dostępni gracze - zabrakło jedynie Jeana Pierre-Nsame (rehabilitacja po zerwanym ścięgnie Achillesa), Steva Kapuadiego (powołanie do reprezentacji Kongo na Puchar Narodów Afryki). Nie było też oczywiście Marco Burcha i Noaha Weisshaupta (zmiana barw klubowych). Pozostali wyszli na zajęcia z nowym szkoleniowcem. Choć Juergen Elitim i Radovan Pankov po rozgrzewce i pracy nad motoryką ćwiczyli indywidualnie - będą stopniowo wprowadzani w większe obciążenia treningowe. Z zespołem ćwiczyło dwóch młodych graczy - Samuel Kovacik i Jan Leszczyński.
Trening był krótki, ale bardzo intensywny. Marek Papszun głównie obserwował poczynania zawodników przechadzając się po murawie, zaś poszczególne elementy zajeć prowadzili asystenci. Pełne ręce roboty mieli Inaki Astiz i Marek Wasiluk. Główny szkoleniowiec chętnie podpowiadał i instruował piłkarzy. Podobnie jak Goncalo Feio, zwracał uwagę na najdrobniejsze szczegóły w rozegraniu czy zachowaniu bez piłki.
Osobno z bramkarzami pracowali nowi trenerzy - Maciej Kowal i Paweł Szajewski. Cała czwórka czyli Kacper Tobiasz, Gabriel Kobylak, Wojciech Banasik i Marcel Mendes - Dudziński ćwiczyła na wysokich obrotach.
Z graczy z pola ćwiczyli : Artur Jędrzejczyk, Patryk Kun, Ruben Vinagre, Petar Stojanović, Arkadiusz Reca, Jan Leszczyński, Kamil Piątkowski, Radovan Pankov, Bartosz Kapustka, Paweł Wszołek, Rafał Augustyniak, Kacper Chodyna, Claude Goncalves, Jakub Żewłakow, Kacper Urbański, Samuel Kovacik, Wahan Biczachczjan, Damian Szymański, Juergen Elitim, Henrique Arreiol, Ermal Krasniqi, Wojciech Urbański, Mileta Rajović i Antonio Colak.
Wszyscy zostali podzieleni na zespoły, które rozgrywały ze sobą różnego rodzaju gry - w ustawieniu zarówno z czwórką jak i trójką defensorów. Intensywność była na wysokim poziomie, nikt się nie oszczędzał. Obecność nowego sztabu szkoleniowego wyzwoliła dodatkowe pokłady energii w zawodnikach.
Zajęcia odbywały się przy -8 stopniach Celsjusza i wietrze. Ale boisko zostało perfekcyjnie przygotowane do treningu, już od kilku dni działa podgrzewanie murawy. Tylko dwóch graczy założyło na trening krótkie spodenki - Henrique Arreiol i Pankov. W kolejnych dniach ma być jeszcze zimniej, a rekordowo niska temperatura zapowiadana jest na weekend. Z tego powodu jeszcze nie postanowiono w jakim systemie odbędzie się piątkowy sparing z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Planowano by zagrać 4x30 minut, ale ze względu na zapowiadany siarczysty mróz może to ulec modyfikacji.
Od wtorku do czwartku piłkarze będą trenować o godzinie 11. We wtorek miały być dwa treningi na murawie, ale drugi prawdopodobnie odbędzie się na siłowni. Na piątek zaplanwoano mecz sparingowy z Pogonią Grodzisk Mazowiecki - o godzinie 12. w Legia Training Center. W sobotę legioniści wylecą na zgrupowanie do Hiszpanii.

Eden Hazard o życiu po piłce: „Dziś bliżej mi do taksówkarza niż...

Manchester United ma rozbić bank dla Tonalego? Holenderski ekspert...

Szymon Sobczak o krok od Zagłębia Sosnowiec

Real Madryt poluje na gwiazdy Liverpoolu. Szoboszlai i MacAllister...

Barcelona przegrywa, Yamal marnuje karnego. Real Madryt liderem La...

















Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.