GKS Katowice - Legia Warszawa 1:1
fot. Mateusz Przybysz

Piłkarze GKS-u: Zasługiwaliśmy na komplet punktów

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Canal+, Legia.Net

14.02.2026 09:30

(akt. 14.02.2026 02:37)

- Cieszy nas ten punkt, bo w trzech ostatnich meczach zdobyliśmy siedem oczek i to jest konkretny dorobek. Ale jeśli spojrzymy na sam dzisiejszy mecz, to w szatni dominuje niedosyt. Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mi, że zremisujemy z Legią i będziemy kręcić nosem, pewnie bym się uśmiechnął. Dziś jednak czujemy, że mogliśmy wygrać. Były momenty, w których to my byliśmy zespołem lepszym i naprawdę zasłużyliśmy na komplet punktów - mówił po meczu z Legią bramkarz GKS-u Katowice, Rafał Strączek.

Rafał Strączek - Trener od początku buduje w nas przekonanie, że możemy rywalizować z każdym. Wspiera nas mentalnie i podkreśla, żebyśmy wierzyli w swój potencjał. I ja się z tym w pełni zgadzam – w tej szatni jest duża jakość. Jeśli każdy z nas będzie pewny swoich umiejętności i odpowiedzialny za zespół, to będziemy szli w dobrą stronę. Faktycznie w drugiej połowie było więcej tej odwagi i intensywności, choć końcówka pierwszej części też pokazała, że potrafimy przycisnąć. Szkoda, że nie utrzymaliśmy tego przez pełne 90 minut na jeszcze wyższym poziomie.

- Jeśli chodzi o sytuację bramkową, muszę ją jeszcze spokojnie przeanalizować. To była szybka, dynamiczna akcja, wszystko działo się w ułamku sekundy. Z boiska wydaje się, że możliwości reakcji były minimalne, ale zawsze można coś zrobić lepiej i od tego jest analiza.

- Cieszy mnie natomiast to, jak wyglądamy w defensywie. Na czyste konto pracuje cały zespół i w tej rundzie jesteśmy pod tym względem bardzo solidni. Wysoko bronimy, dobrze reagujemy po stracie, poprawiliśmy elementy, które wcześniej nie funkcjonowały tak, jak powinny. I to jest kierunek, który bardzo mi się podoba.

Alan Czerwiński - Szanujemy ten punkt, bo w naszej sytuacji każdy jest na wagę złota. Patrząc jednak na przebieg meczu, czujemy niedosyt. Uważam, że zrobiliśmy wystarczająco dużo, by komplet punktów został w Katowicach. Stworzyliśmy więcej klarownych sytuacji i szkoda, że nie udało się zdobyć bramki na 2:1.

- Byliśmy dobrze przygotowani na Legię. To zespół z dużą jakością indywidualną, ale wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Zdawaliśmy sobie sprawę, że są w trakcie zmian i chcieliśmy to wykorzystać. Myślę, że w wielu momentach potrafiliśmy ich zaskoczyć. Tym bardziej szkoda straconego gola i tego, że nie dołożyliśmy kolejnych trafień, bo nasza gra była solidna i odpowiedzialna.

- Pierwsza połowa zakończyła się dla nas bardzo dobrze, a po przerwie dalej narzucaliśmy swoje warunki. Jeśli czegoś zabrakło, to naprawdę detali – kilku centymetrów przy moim strzale czy odrobiny precyzji w kluczowych momentach. Możemy być zadowoleni z postawy, z charakteru, jaki pokazaliśmy. Dla naszych kibiców, którzy tak licznie nas wsparli, walczyliśmy do samego końca o zwycięstwo. Dziś zabrakło niewiele, ale wierzę, że taka gra zaprocentuje w kolejnych meczach.

Komentarze (46)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.