
Piłkarze GKS-u: Zasługiwaliśmy na komplet punktów
14.02.2026 09:30
(akt. 14.02.2026 02:37)
Rafał Strączek - Trener od początku buduje w nas przekonanie, że możemy rywalizować z każdym. Wspiera nas mentalnie i podkreśla, żebyśmy wierzyli w swój potencjał. I ja się z tym w pełni zgadzam – w tej szatni jest duża jakość. Jeśli każdy z nas będzie pewny swoich umiejętności i odpowiedzialny za zespół, to będziemy szli w dobrą stronę. Faktycznie w drugiej połowie było więcej tej odwagi i intensywności, choć końcówka pierwszej części też pokazała, że potrafimy przycisnąć. Szkoda, że nie utrzymaliśmy tego przez pełne 90 minut na jeszcze wyższym poziomie.
- Jeśli chodzi o sytuację bramkową, muszę ją jeszcze spokojnie przeanalizować. To była szybka, dynamiczna akcja, wszystko działo się w ułamku sekundy. Z boiska wydaje się, że możliwości reakcji były minimalne, ale zawsze można coś zrobić lepiej i od tego jest analiza.
- Cieszy mnie natomiast to, jak wyglądamy w defensywie. Na czyste konto pracuje cały zespół i w tej rundzie jesteśmy pod tym względem bardzo solidni. Wysoko bronimy, dobrze reagujemy po stracie, poprawiliśmy elementy, które wcześniej nie funkcjonowały tak, jak powinny. I to jest kierunek, który bardzo mi się podoba.
Alan Czerwiński - Szanujemy ten punkt, bo w naszej sytuacji każdy jest na wagę złota. Patrząc jednak na przebieg meczu, czujemy niedosyt. Uważam, że zrobiliśmy wystarczająco dużo, by komplet punktów został w Katowicach. Stworzyliśmy więcej klarownych sytuacji i szkoda, że nie udało się zdobyć bramki na 2:1.
- Byliśmy dobrze przygotowani na Legię. To zespół z dużą jakością indywidualną, ale wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Zdawaliśmy sobie sprawę, że są w trakcie zmian i chcieliśmy to wykorzystać. Myślę, że w wielu momentach potrafiliśmy ich zaskoczyć. Tym bardziej szkoda straconego gola i tego, że nie dołożyliśmy kolejnych trafień, bo nasza gra była solidna i odpowiedzialna.
- Pierwsza połowa zakończyła się dla nas bardzo dobrze, a po przerwie dalej narzucaliśmy swoje warunki. Jeśli czegoś zabrakło, to naprawdę detali – kilku centymetrów przy moim strzale czy odrobiny precyzji w kluczowych momentach. Możemy być zadowoleni z postawy, z charakteru, jaki pokazaliśmy. Dla naszych kibiców, którzy tak licznie nas wsparli, walczyliśmy do samego końca o zwycięstwo. Dziś zabrakło niewiele, ale wierzę, że taka gra zaprocentuje w kolejnych meczach.

Manchester United sięga po Ibrahima Sangare. 50 milionów euro do...

Real Madryt mierzy w rekordowe €300 mln rocznie z koszulek

Popis Pietuszewskiego i remis Benfiki z FC Porto

Hansi Flick nie traci wiary w Ferrana Torresa

Przełamanie Rajovicia! Legia wygrywa z Cracovią



Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.