Radovan Pankov Juergen Elitim Gra wewnętrzna: Zieloni - Biali 0:1
fot. Marcin Szymczyk

Radovan Pankov i Juergen Elitim piłkarzami sezonu 2025/26

Redaktor Redakcja Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

12.06.2026 08:00

(akt. 13.06.2026 10:33)

W minionym sezonie Legia rozegrała pięćdziesiąt meczów, o pięć mniej niż rok wcześniej - trzydzieści cztery w Ekstraklasie, czternaście w europejskich pucharach, jeden w Pucharze Polski i jeden o Superpuchar. Zaledwie dziewiętnaście z nich (38%) zakończyła zwycięstwem, piętnaście zremisowała i szesnaście przegrała. To najgorszy bilans legionistów w XXI wieku, rok temu „Wojskowi” wygrali 56,3 % meczów, a dwa lata temu 45,1%. Przez cały sezon redaktorzy i Czytelnicy wystawiali piłkarzom oceny za poszczególne mecze. Dziś nadszedł czas na ich podsumowanie.

Początek sezonu pod wodzą nowego trenera, Edwarda Iordanescu wyglądał całkiem obiecująco. Nie udało się awansować do Ligi Europy, ale po raz kolejny legioniści zakwalifikowali się do fazy grupowej Ligi Konferencji, zdobyty został Superpuchar, a po pierwszych trzech miesiącach Legia nie była w samym czubie tabeli, ale zajmowała pozycję w górnej części. Potem przyszły jednak trzy fatalne kolejne miesiące, w których legioniści przegrywali niemal wszystko. Po dymisji rumuńskiego szkoleniowca, który od ponad dwóch miesięcy dawał syganły że ma już dość, drużynę przejął Inaki Astiz i wyniki były jeszcze gorsze. Legia odpadła z Pucharu Polski już po pierwszym meczu, nie awansowała do fazy pucharowej Ligi Konferencji przegrywając nawet z drużyną z Armenii, a w tabeli Ekstraklasy znalazła się w strefie spadkowej. Po przyjściu zimą trenera Marka Papszuna legioniści nie grali efektownie, ale za to skutecznie punktowali, co pozwoliło na obronienie się przed spadkiem i zajęcie miejsca w górnej połowie  tabeli, na awans do europejskich pucharów w przyszłym roku to jednak nie wystarczyło. Bilans bramkowy Legii to 67-60 (rok temu 114-65), liczba goli zdobytych na mecz to ledwie 1,34 (rok temu 2,07, dwa lata temu 1,59), a straconych na mecz 1,20 (rok temu 1,18, dwa lata temu 1,25). Widać więc wyraźnie, że legioniści w stosunku do poprzednich lat zaliczyli ogromny regres w grze ofensywnej, a gra defensywna nie uległa poprawie. Nic więc dziwnego, że po słabym zeszłym sezonie nastąpił jeszcze gorszy, najgorszy od wielu, wielu lat.

Po krótkich latach względnego spokoju władze klubu wróciły do nerwowej i niestabilnej polityki. W tym sezonie prowadziło Legię aż trzech trenerów, latem sprowadzono do klubu aż dziesięciu zawodników, trzech kolejnych powróciło z wypożyczeń (w tym dwóch na chwilę), a do tego zimą ściągnięto jeszcze dwóch kolejnych, innymi słowy w jednym sezonie wymieniono połowę kadry. W sumie zagrało w tym sezonie w barwach Legii trzydziestu siedmiu piłkarzy, o jeden mniej niż rok wcześniej, ale i meczów było o pięć mniej. Do tego pod koniec zeszłego sezonu, gdy rozgrywki były już rozstrzygniętę, szansę gry otrzymało kilku młodzieżowców. Widząc nerwowe ruchy i na ławce trenerskiej i w kadrze (część z zawodników sprowadzonych latem żegna się z klubem lub już się pożegnało, a paru innym szuka chętnych klubów) trudno nie mieć wrażenia, że będąca niegdyś ligowym potentatem, a dziś średniakiem Legia, zmierza do nikąd. Rotacja w składzie w tym sezonie była tak duża, a żonglowanie składem tak rozpaczliwe, że tylko dwóch zawodników zagrało w ponad 80% spotkań. Co ciekawe najczęściej na murawie (43 razy) pojawiał się Mileta Rajović, najgorszy pod względem średniej not ze wszystkich podstawowych piłkarzy. Trzynastu piłkarzy zostało ocenionych w połowie spotkań, czyli dwudziestu pięciu, co od lat jest niezbędnym kryterium, które muszą spełnić piłkarze, by być branymi pod uwagę przy wyborze piłkarza roku. Średnia ocen po tak słabym sezonie jest rzecz jasna dużo niższa od tej sprzed roku. Ani jeden podstawowy piłkarz, co też dziwić nie może, nie osiągnął nawet noty wyjściowej. W końcu w zeszłym sezonie Legia wygrywała na Stamford Bridge, w tym przegrywała nawet w Erywaniu. Ostatnio co rok przy kolejnych podsumowaniach wydaje nam się, że gorzej w przyszłości już być nie może, ale piłkarze, szkoleniowcy, mnożący się dyrektorzy i inni działacze klubu konsekwentnie nas z tego optymizmu leczą.

Redaktorzy i Czytelnicy za najlepszych zawodników tego marnego sezonu uznali tych samych piłkarzy, choć kolejność nieco się różniła. U redaktorów wygrał Radovan Pankov przed Juergen Elitimem i Pawłem Wszołkiem. Czytelnicy natomiast umieścili Kolumbijczyka przed Serbem. Co znów może zastanawiać w kwestii kierunku dalszego „rozwoju” klubu, obaj najlepsi piłkarze tego sezonu właśnie Legię opuszczają, zdecydowanie woląc kontynuować swoją karierę poza Łazienkowską. Podobnie jak w zeszłym sezonie Legia nie miała liderów ani na boisku ani poza nim, poszczególni piłkarze po jednym czy dwóch dobrych występach mieli kilka słabych, żaden piłkarz nie utrzymywał równej formy przez cały sezon, a niewielu potrafiło to robić nawet choćby przez dwa miesiące. Najczęściej piłkarzem poszczególnych meczów wybierany był Jean-Pierre Nsame – sześć razy przez Czytelników i pięć przez redaktorów, a Kameruńczyk przecież ponad pół sezonu spędził na leczeniu kontuzji... Drugim często wybieranym był Otto Hindrich – po pięć razy, a Rumun przyszedł przecież do klubu dopiero zimą i rozegrał ledwie trzynaście spotkań. Za najlepszy indywidualny występ Czytelnicy uznali popisy Rafała Augustyniaka w meczu z Szachtarem (średnia not 9,01), redaktorzy natomiast przyznali sześć „dziewiątek” – dwie dostał Juergen Elitim (Radomiak jesienią i Motor wiosną), a po jednej Jean-Pierre Nsame (Motor wiosną), Otto Hindrich (Bruk-Bet wiosną), Artur Jędrzejczyk (GKS jesienią) i oczywiście Rafał Augustyniak (Szachtar). Za najlepszy mecz sezonu redaktorzy uznali ostatni mecz wiosny z Motorem (średnia 6,93), a Czytelnicy jesienną wygraną z Banikiem (6,98). Najgorszym meczem legionistów według redaktorów była wiosenna klęska w Poznaniu (2,81), a według Czytelników porażka w ostatnim jesiennym meczu z Piastem (2,27).

Sezon był dużo gorszy niż poprzedni, więc jak wspomnieliśmy, średnia ocen piłkarzy też jest dużo niższa. Poza dwoma zwycięzcami niemal wszyscy piłkarze podstawowego składu mają średnią not o ponad pół punktu niższą. Tylko Wahan Biczachczjan, Patryk Kun i Jean-Pierre Nsame wypadli zdecydowanie lepiej niż w zeszłym sezonie. Co też ciekawe, jeden z tych nielicznych piłkarzy, którzy zagrali lepiej niż rok temu już się z Łazienkowską pożegnał, a drugi jest tego bardzo bliski.

Rozwój młodych zawodników znów się przy Łazienkowskiej zatrzymał. W Legii w tym sezonie nikt z Akademii nie poszedł w ślady Jana Ziółkowskiego i nie przebił się do pierwszego składu, Jan Leszczyński, Samuel Kovacik i Jakub Żewłakow zagrali tylko parę epizodów. Niewiele lepiej zresztą radzą sobie młodzieżowcy nie wychowani przy Łazienkowskiej, Henrique Arreiol nie grał więcej niż wychowankowie LTC, a Kacper i Wojciech Urbańscy grali wprawdzie dużo, ale na niskim poziomie i nie może dziwić, że trener Papszun sięgał po nich w końcówce sezonu coraz rzadziej. Z dziesięciu transferów letnich obronił się tylko Kamil Piątkowski, trafione za to były oba transfery zimowe. I znów wydaje się, że panowie dyrektorzy i skauci będą mieli w przyszłości nieco lepsze oko, bo o gorsze będzie chyba na szczęście trudno. Oby i tym razem nasz optymizm nie został skarcony.

Piłkarzami jesieni byli Paweł Wszołek i Juergen Elitim, a wiosny Otto Hindrich. Piłkarzami poszczególnych miesięcy byli: Jan Ziółkowski i Jean Pierre Nsame (lipiec), Kacper Tobiasz i Jean Pierre Nsame (sierpień), Kamil Piątkowski (wrzesień), Paweł Wszołek, Radovan Pankov i Kacper Urbański (paździenik), Wojciech Urbański i Ermal Krasniqi (listopad), Henrique Arreiol (grudzień), Ermal Krasniqi i Damian Szymański (luty), Otto Hindrich i Radovan Pankov (marzec), Radovan Pankov, Rafał Augustyniak, Juergen Elitim i Otto Hindrich (kwiecień) oraz Otto Hindrich (maj). Tak liczna grupa „piłkarzy miesiąca” to kolejny wskaźnik braku liderów i wyróżniających się piłkarzy w marazmie minionego sezonu.

Poniżej kolejno: średnia ocen piłkarza za sezon 2025/26, liczba spotkań w których został oceniony, liczba wyborów na legionistę meczu oraz porównanie z oceną za zeszły sezon.

PIŁKARZ SEZONU - PODSUMOWANIE OCEN REDAKCJI:

 Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
1.Radovan Pankov5,96264- 0,07
2.Juergen Elitim5,63351- 0,16
3.Paweł Wszołek5,4337 - 0,44
4.Kamil Piątkowski5,35312nie grał w zeszłym sezonie
5.Kacper Tobiasz5,34354- 0,96
6.Wahan BIczachczjan5,203031,20
7.Rafał Augustyniak5,15343-0,54
8.Bartosz Kapustka5,11384- 0,79
9.Damian Szymański4,9625 nie grał w zeszłym sezonie
10.Steve Kapuadi4,87301- 0,91
11.Ermal Krasniqi4,48253nie grał w zeszłym sezonie
12.Kacper Urbański4,40251nie grał w zeszłym sezonie
13.Mileta Rajović3,73401nie grał w zeszłym sezonie

Najważniejsi zmiennicy:

Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
Jean Pierre Nsame6,191651,52
Patryk Kun5,441820,56
Ruben Vinagre4,7524 - 0,79
Petar Stojanović4,6523 nie grał w zeszłym sezonie
Wojciech Urbański4,43231- 0,69
Kacper Chodyna4,38241- 0,82
Arkadiusz Reca4,32192nie grał w zeszłym sezonie
Antonio Colak4,00151nie grał w zeszłym sezonie

Pozostali piłkarze:

Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
Otto Hindrich6,69135nie grał w zeszłym sezonie
Jan Leszczyński6,673 nie grał w zeszłym sezonie
Jan Ziółkowski6,229 0,18
Artur Jędrzejczyk5,70102- 0,57
Rafał Adamski5,46131nie grał w zeszłym sezonie
Migouel Alfarela5,001110,93
Claude Goncalves5,0091- 0,33
Gabriel Kobylak5,002 - 0,43
Ryoya Morishita4,9212 - 0,90
Jakub Żewłakow4,676 nie grał w zeszłym sezonie
Noah Weisshaupt4,638 nie grał w zeszłym sezonie
Ilja Szkurin4,506 - 0,37
Henrique Arreiol4,5041nie grał w zeszłym sezonie
Marco Burch4,437 0,43
Marc Gual4,002 - 1,38
Samuel Kovacik3,504 nie grał w zeszłym sezonie

Średnia ocen: 4,92  -0,41

PIŁKARZ SEZONU - PODSUMOWANIE OCEN CZYTELNIKÓW:

 Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
1.Juergen Elitim5,473520,19
2.Radovan Pankov5,42261- 0,22
3.Paweł Wszołek5,05371- 0,33
4.Rafał Augustyniak5,02342- 0,39
5.Kamil Piątkowski4,93313nie grał w zeszłym sezonie
6.Wahan Biczachczjan4,913041,09
7.Kacper Tobiasz4,82353- 0,94
8.Damian Szymański4,7325 nie grał w zeszłym sezonie
9.Steve Kapuadi4,6630 - 0,87
10.Bartosz Kapustka4,5238 - 0,96
11.Kacper Urbański4,41255nie grał w zeszłym sezonie
12.Ermal Krasniqi4,09252nie grał w zeszłym sezonie
13.Mileta Rajović3,72402nie grał w zeszłym sezonie

Najważniejsi zmiennicy:

Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
Jean Pierre Nsame6,331661,78
Patryk Kun5,2018 0,52
Wojciech Urbański4,52232- 0,86
Petar Stojanović4,4923 nie grał w zeszłym sezonie
Ruben Vinagre4,4224 - 0,93
Kacper Chodyna4,23241- 0,64
Arkadiusz Reca4,1519 nie grał w zeszłym sezonie
Antonio Colak4,1115 nie grał w zeszłym sezonie

Pozostali piłkarze:

Imię i nazwiskośrednia
ocen
liczba
meczów
piłkarz
meczu
Porównanie
z sezonem 25/24 
Otto Hindrich6,62135nie grał w zeszłym sezonie
Jan Leszczyński6,293 nie grał w zeszłym sezonie
Rafał Adamski6,09133nie grał w zeszłym sezonie
Jan Ziółkowski6,079 0,19
Artur Jędrzejczyk5,471020,03
Migouel Alfarela5,261111,01
Ryoya Morishita5,1512 - 0,51
Samuel Kovacik4,834 nie grał w zeszłym sezonie
Jakub Żewłakow4,7061nie grał w zeszłym sezonie
Gabriel Kobylak4,602 - 0,76
Noah Weisshaupt4,5581nie grał w zeszłym sezonie
Marco Burch4,557 0,91
Ilja Szkurin4,486 - 0,21
Claude Goncalves4,3791- 0,62
Henrique Arreiol4,2941nie grał w zeszłym sezonie
Marc Gual3,412 - 1,30

Średnia ocen: 4,73  -0,42

Średnia liczba głosujących: 1686 Czytelników.

Zwycięzcy z poprzednich sezonów: 

2024/25 – Kacper Tobiasz
2023/24 – Josue i Paweł Wszołek
2022/23 – Josue i Kacper Tobiasz
2021/22 – Artur Jędrzejczyk i Maik Nawrocki
2020/21 – Luquinhas
2019/20 – Artur Jędrzejczyk i Michał Karbownik
2018/19 – Andre Martins
2017/18 – Arkadiusz Malarz
2016/17 – Vadis Odjidja Ofoe
2015/16 – Nemanja Nikolić

Komentarze (119)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.