fot. Kasia Dżuchil

Rajović bohaterem Legii!

Redaktor Antoni Przykorski

Antoni Przykorski

Źródło: Legia.Net

06.04.2026 16:01

(akt. 08.04.2026 17:04)

Legia udanie wróciła do gry o stawkę po marcowej przerwie reprezentacyjnej. Warszawiacy wygrali na wyjeździe 2:0 z Pogonią Szczecin w 27. kolejce Ekstraklasy. Obie bramki zdobył Mileta Rajović.
PKO Ekstraklasa 2025/2026 - Kolejka 27
Pogoń SzczecinPogoń Szczecin
0 2

(0:1)

Legia WarszawaLegia Warszawa
06-04-2026 17:30 Szczecin
Wojciech Myć Canal+Sport3, TVP Sport
32'
46'
46'
58'
60'
73'
73'
84'
86'
90'
90'
Centrum meczowe
Pogoń SzczecinLegia Warszawa
  • 77. Valentin Cojocaru

  • 4. Leo Borges

  • 22. Danijel Loncar

  • 13. Dimitris Keramitsis

  • 23. Benjamin Mendy

    46'
  • 3. Kellyn Acosta

    58'
  • 8. Fredrik Ulvestad

  • 11. Kamil Grosicki

    84'
  • 90. Sam Greenwood

    73'
  • 18. Paul Mukairu

  • 24. Karol Angielski

    46'

Rezerwy

  • 31. Krzysztof Kamiński

  • 41. Attila Szalai

  • 32. Leonardo Koutris

    46'
  • 20. Igor Brzyski

  • 6. Jan Biegański

  • 61. Kacper Smoliński

  • 47. Natan Ława

    46'
  • 30. Jacek Czapliński

    84'
  • 25. Mads Agger

    73'
  • 10. Filip Cuić

    58'

Już w 4. minucie Patryk Kun pomknął lewą stroną boiska i dośrodkował w kierunku Milety Rajovicia. Duński napastnik dobrze wyszedł do główki, ale sam strzał nie sprawił większych problemów Valentinowi Cojocaru. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli gospodarze, ale żaden ze strzałów nie zagroził bramce Otto Hindricha.

W 12. minucie Pogoń po dalekim wyrzucie Cojocaru rozpoczęła kontratak. Kamil Grosicki odegrał na przedpole do Sama Greenwooda, ale strzał Anglika doskonale zablokował Damian Szymański. W 20. minucie Legia miała znakomitą okazję do wyjścia na prowadzenie, jednak po zamieszaniu w polu karnym, ani Wahan Biczachczjan, ani dobiegający do wyplutej przez Cojocaru piłki Rafał Adamski nie zdołali umieścić futbolówki w siatce.

Sześć minut później doskonale piłkę przechwycił Rafał Augustyniak i rozszerzył grę do Pawła Wszołka, ten zszedł z prawej strony na lewą nogę, a strzał z 15. metra nieznacznie minął bramkę. W 32. minucie po dalekim, mocnym wrzucie z autu Augustyniaka do piłki dopadł Rajović. Napastnik Legii przyjął piłkę i sytuacyjnie uderzył po ziemi. Oślepiony słońcem Cojocaru popełnił błąd, a piłka wpadła do bramki. Legia prowadziła z Pogonią 1:0.

Wojskowi nie zwalniali tempa i chwilę po zdobytej bramce Kamil Piątkowski wywalczył rzut rożny. Po tym stałym fragmencie do piłki znów doszedł Rajović i piętą starał się zagrywać w kierunku bramki, wywalczając kolejny rzut rożny. Z tego nie udało się już stworzyć zagrożenia. W kolejnych minutach Legia miała inicjatywę, jednak nie udało się podwyższyć prowadzenia. Do przerwy stołeczna drużyna prowadziła z Pogonią Szczecin 1:0.

Na początku drugiej połowy Legia ruszyła z pressingiem, Paweł Wszołek wywalczył piłkę na prawej stronie, a Adamski przytomnie nacisnął na Dimitrisa Keramitsisa, ruszył z piłką i zagrał do Rajovicia, a ten zdobył drugą bramkę w spotkaniu, strzelając do pustej siatki. Legia prowadziła z Pogonią po 46 minutach 2:0.

W 51. minucie blisko pola karnego faulował Radovan Pankov. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Kamil Grosicki, jednak czujnie piłkę na rzut rożny wybił Augustyniak. W międzyczasie kolejną dobrą interwencję zaliczył Szymański, blokując kontratak Pogoni. Chwilę później kolejną akcję Portowców zablokował Pankov czujnym przechwytem. Serb został jeszcze podcięty co dało Legii rzut wolny. Ten szybko wznowił Hindrich, piłkę przedłużył Adamski, a dopadł do niej Biczachczjan. Ormianin wyszedł sam na sam, ale strzelił prosto w bramkarza. Po uderzeniu zasygnalizował problem z, prawdopodobnie, mięśniem dwugłowym i konieczna była zmiana. W miejsce byłego gracza Pogoni Szczecin wszedł Kacper Urbański.

Chwilę po zmianie trio Szymański- Adamski- Rajović spróbowali akcji kombinacyjnej pod polem karnym. Adamski zagrał piętą do Szymańskiego, a ten wypuścił Rajovicia. Duńskiego napastnika uprzedził jednak obrońca. Chwilę później z groźnym strzałem Greenwooda z dystansu poradził sobie Hindrich, który sparował piłkę w bezpieczny sektor. W kolejnych minutach Legia dominowała w środku pola i starała się o kolejne bramki. Momentami brakowało ostatniego podania, ale po każdej stracie legioniści od razu rzucali się do pressingu.

Pogoń próbowała atakować, ale Legia skutecznie neutralizowała każdą akcję. W 86. minucie trener Marek Papszun zdecydował się na podwójną zmianę. W miejsce Pankova i Patryka Kuna pojawili się Artur Jędrzejczyk oraz Arkadiusz Reca. W 90+1. minucie Leonardo Koutris z łatwością minął Urbańskiego i uderzył w poprzeczkę. Po strzale zagotowało się jeszcze w polu karnym legionistów, jednak ci wyszli z tego bez straty gola.

Pogoń w doliczonym czasie drugiej połowy nabrała pewności siebie i zwiększyła intensywność ataków. Gospodarze nie przestawali atakować, ale brakowało jakości. W 90+10. minucie Ermal Krasniqi dobrze przechwycił piłkę i odegrał do Adamskiego. Strzał ze skraju pola karnego obronił Cojocaru. To była ostatnia akcja tego meczu. Legia Warszawa wygrała z Pogonią w Szczecinie 2:0.

27. KOLEJKA EKSTRAKLASY: POGOŃ SZCZECIN – LEGIA WARSZAWA 0:2 (0:1)
Rajović (32. min, 46. min)

ŻÓŁTA KARTKA: Koutris, Keramitsis – K. Urbański

POGOŃ: Cojocaru – Borges, Loncar, Keramitsis, Mendy (46' Koutris) – Acosta (58' Cuić), Ulvestad, Grosicki (84' Czapliński), Greenwood (73' Agger) – Mukairu, Angielski (46' Ława)

LEGIA: Hindrich – Piątkowski, Augustyniak, Pankov (86' Jędrzejczyk) – Wszołek, Elitim, Szymański, Kun (86' Reca) – Biczachczjan (60' K. Urbański), Rajović (90' Krasniqi), Adamski

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (1180)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.