
Remis Polski z Holandią, grali Wszołek i Kapustka
04.09.2025 19:34
(akt. 04.09.2025 23:19)
Holendrzy, zgodnie z oczekiwaniami, od początku ruszyli do ataku, ale reprezentacja Polski pokazała charakter. Biało-czerwoni nie wystawili "Oranje" czerwonego dywanu i już w 4. minucie stworzyli pierwszą groźną sytuację. Po podaniu Matty'ego Casha, Jakub Kamiński uderzył celnie, ale wprost w ręce czujnego Barta Verbruggena.
Po tej akcji gospodarze rozpoczęli prawdziwą nawałnicę. W 13. minucie kibice wstrzymali oddech, gdy po strzale Tijjaniego Reijndersa piłka odbiła słupek. Chwilę później błąd Łukasza Skorupskiego niemal nie przesądził o utracie gola.
Z każdą minutą Holendrzy zyskiwali coraz większą przewagę, a Polacy, choć od czasu do czasu próbowali przejść do ataku, nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce Verbruggena. Dominacja "Oranje" w końcu przyniosła efekt w 28. minucie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Denzel Dumfries wyskoczył i fantastycznym strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
Strzelony gol dodał skrzydeł gospodarzom, którzy ciągle przeważali nad biało-czerwonymi. Polacy, mimo problemów ze składnymi akcjami, potrafili od czasu do czasu zagrozić bramce rywala. Najgroźniejsza z nich miała miejsce w 38. minucie, kiedy Sebastian Szymański nie trafił w bramkę po pięknym dośrodkowaniu Nicoli Zalewskiego. Do końca pierwszej połowy sytuacja na boisku nie uległa zmianie.
Przerwa nie zmieniła obrazu gry. Gospodarze wciąż dominowali na stadionie w Rotterdamie, a polscy piłkarze nadal mieli problem ze znalezieniem sposobu na świetnie grających Holendrów. Na bohatera kadry wyrastał Skorupski, bez którego do 60. minuty wynik mógł być znacznie wyższy. Z biegiem czasu "Oranje" nieco spuścili z tonu, ale nadal kontrolowali spotkanie.
W 80. minucie doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. Po niemal całej połowie dominacji Holendrów, jedna błyskawiczna akcja doprowadziła do wyrównania! Piłka trafiła do Casha, który bez zastanowienia uderzył na bramkę Verbruggena. Futbolówka idealnie wpadła pod poprzeczkę i na 10 min przed końcem Polacy sensacyjnie wyrównali.
Strata prowadzenia wywołała szaleńczy atak Holendrów, ale Polacy przetrwali ostatnie minuty. Biało-czerwoni dokonali czegoś, w co wierzyło niewielu – w trzecim meczu eliminacji mistrzostw świata zremisowali z "Oranje" 1:1.
EL. MISTRZOSTW ŚWIATA: HOLANDIA – POLSKA 1:1 (1:0)
Dumfries (28. min) – Cash (80. min)
HOLANDIA: Verbruggen – Dumfries,van Hecke, van Dijk, van de Ven (87' de Vrij) – Gravenberch, Reijnders (83' Kluivert), de Jong (83' Timber) – Simons (78' Malen), Depay (78' Weghorst), Gakpo
POLSKA: Skorupski – Cash, Wiśniewski (83' Kędziora), Bednarek, Kiwior – Kamiński, Slisz, Zieliński (71' Kapustka), Szymański (71' Grosicki), Zalewski (71' Wszołek) – Lewandowski (63' Świderski)
Multimedia

Roma wykupi Malena z Aston Villi, ale pod pewnymi warunkami

Koszmarne wejście Zwolińskiego. Dwie żółte kartki w 10 minut

Borussia Dortmund finalizuje transfer brazylijskiego 17-latka z Cruzeiro

Dyrektor turnieju w Dubaju żąda ostrzejszych kar za wycofania. Świątek...

Liverpool rozważa transfer Lloyda Kelly’ego z Juventusu. Cena robi...


Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.