
Remis z Radomiakiem
13.03.2026 19:10
(akt. 15.03.2026 15:19)


1. Filip Majchrowicz
24. Zie Ouattara
74. Steve Kingue
26. Adrian Dieguez
3. Joshua Wilson-Esbrand
80'13. Jan Grzesik
6. Romario Baro
65'2. Ibrahima Camara
65'27. Rafał Wolski
82. Luquinhas
46'25. Maurides
76'
89. Otto Hindrich
91. Kamil Piątkowski
12. Radovan Pankov
11. Kacper Chodyna
80'- 74'
22. Juergen Elitim
23. Patryk Kun
80'- 74'
29. Mileta Rajović
65'
Rezerwy
44. Wiktor Koptas
75. Michał Jerke
5. Jeremy Blasco
16. Mateusz Cichocki
28. Michał Kaput
65'71. Adam Żabicki
77. Christos Donis
65'9. Leandro
7. Vasco Lopes
80'19. Salifou Soumah
15. Abdoul Tapsoba
76'21. Elves Balde
46'
- 80'
13. Arkadiusz Reca
80'- 65'
44. Damian Szymański
74'56. Jan Leszczyński
77. Ermal Krasniqi
74'82. Kacper Urbański
99. Samuel Kovacik
Już w 1. minucie meczu Legia dostała pierwsze ostrzeżenie. Po dośrodkowaniu Rafała Wolskiego z rzutu wolnego doszło do zamieszania, następnie na strzał zdecydował się Luquinhas, ale został zablokowany. Niestety, ale kilkadziesiąt sekund później Otto Hindrich i tak musiał wyciągać piłkę z siatki. Wolski precyzyjnie centrował z rzutu rożnego, nikt nie przypilnował w “szesnastce” Mauridesa, a ten skutecznie główkował. Radość gospodarzy z prowadzenia nie trwała jednak długo. Zaledwie kilka minut później Juergen Elitim popisał się świetną wrzutką z rożnego w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Radovan Pankov, który pokonał bramkarza uderzeniem głową. Legioniści od razy starali się pójść za ciosem i szybko po strzeleniu gola wyrównującego przeprowadzili groźny kontratak, a sfinalizować go próbował Mileta Rajović, ale Filip Majchrowicz zdołał odbić piłkę na rzut rożny.
Emocjonujący początek mógł zwiastować kolejne interesujące minuty, jednak wraz z upływem czasu, gra obu drużyn bardziej się uspokoiła, a pod jedną i drugą bramką działo się niewiele. Wyjątkiem była sytuacja z 28. minuty, kiedy Rafał Adamski dopadł do dalekiego podania za linię obrony i mocno uderzył z 17. metra, ale Majchrowicz znów skutecznie interweniował. Ciekawiej zrobiło się w końcówce pierwszej połowy. “Wojskowi” mieli nieznaczną przewagę i byli bliżej strzelenia drugiego gola, natomiast piłka po strzałach minimalnie mijała cel, a do tego świetnie w bramce spisywał się golkiper Radomiaka. Do końca “pachniało” trafieniem dla Legii, ale wynik się nie zmienił. Po pierwszych 45 minutach było 1:1.
Początek drugiej połowy zdecydowanie nie należał do atrakcyjnych. Piłkarze obu klubów popełniali wiele prostych, często technicznych błędów, a do tego w grze jednych i drugich było dużo przypadku i chaosu, przez co zobaczenie składnej i przemyślanej akcji w zasadzie graniczyło z cudem. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez kolejne 20 minut. Z czasem Legia próbowała opanować sytuację na boisku, ale nie potrafiła przejąć kontroli nad meczem. Z nielicznych plusów warto jednak odnotować zmianę, do której doszło w 65. minucie. Po wielu miesiącach przerwy spowodowanej zerwaniem ścięgna Achillesa na boisko wrócił Jean-Pierre Nsame przy głośnym aplauzie kibiców.
Emocje wróciły w końcówce meczu. W 84. minucie gospodarze byli o włos od zdobycia bramki, gdyż piłka po strzale Elvesa Balde z 18. metra odbiła się od słupka. Piłkarze Marka Papszuna nie pozostali dłużni i po chwili odpowiedzieli groźnym strzałem Nsame, który znakomicie obronił Majchrowski. Ostatecznie żadnej ze stron nie udało się przechylić szali na swoją korzyść. Legia zremisowała w Radomiu z Radomiakiem 1:1 i może mieć po tym meczu duży niedosyt, bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, a jak wiadomo, punkty są dziś dla zespołu jak tlen.
25. KOLEJKA EKSTRAKLASY: RADOMIAK RADOM – LEGIA WARSZAWA 1:1 (1:1)
Maurides (2. min) – Pankov (7. min)
ŻÓŁTE KARTKI: Baro, Kingue – Elitim
RADOMIAK: Majchrowicz – Ouattara, Kingue, Dieguez, Wilson-Esbrand (80' Lopes) – Baro (65' Donis), Camara (65' Kaput), Wolski – Grzesik, Maurides (76' Tapsoba), Luquinhas (46' Balde)
LEGIA: Hindrich – Piątkowski, Augustyniak, Pankov – Chodyna (80' Wszołek), W. Urbański (74' Szymański), Elitim, Biczachczjan (74' Krasniqi), Kun (80' Reca) – Rajović (65' Nsame), Adamski

Romelu Lukaku nie zagra już dla Napoli. Klub podjął ostateczną decyzję

Sroga lekcja Liverpoolu. PSG w półfinale po dwóch wygranych

Co za emocje! Barca znowu z czerwoną kartką, Atletico w półfinale!

Dramat Hugo Ekitiké. Uraz w meczu z PSG przekreśla marzenia o mundialu

Real Madryt bez Asencio na rewanż z Bayernem w Lidze Mistrzów






















Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.