
Skromna wygrana z Pogonią, zadecydował rzut karny
28.09.2025 16:05
(akt. 30.09.2025 13:28)


91. Kamil Piątkowski
51'13. Arkadiusz Reca
67. Bartosz Kapustka
44. Damian Szymański
22. Juergen Elitim
88'99. Noah Weisshaupt
64'29. Mileta Rajović
77. Ermal Krasniqi
64'
77. Valentin Cojocaru
28. Linus Wahlqvist
13. Dimitris Keramitsis
74'2. Marian Huja
15. Hussein Ali
65'19. Mor N'diaye
87'10. Adrian Przyborek
65'90. Sam Greenwood
7. Musa Juwara
87'11. Kamil Grosicki
9. Rajmund Molnar
Rezerwy
27. Gabriel Kobylak
4. Marco Burch
- 88'
11. Kacper Chodyna
64'12. Radovan Pankov
51'14. Antonio Colak
20. Jakub Żewłakow
30. Petar Stojanović
82. Kacper Urbański
64'
31. Krzysztof Kamiński
22. Danijel Loncar
74'38. Rafał Jakubowski
17. Jakub Lis
32. Leonardo Koutris
65'6. Jan Biegański
8. Fredrik Ulvestad
65'35. Maciej Wojciechowski
87'14. Jose Pozo
18. Paul Mukairu
87'99. Kacper Kostorz
Legioniści znakomicie rozpoczęli niedzielne spotkanie, gdyż już w 4. minucie objęli prowadzenie. Jedna z początkowych akcji zakończyła się faulem Musy Juwary na Noahu Weisshauptcie w szesnastce. Sędzia Wojciech Myć, który znajdował się blisko zdarzenia, bez wahania wskazał na 11. metr. Do rzutu karnego podszedł Mileta Rajović, który wytrzymał próbę nerwów i zdobył trzecią bramkę w lidze.
Szybko strzelony gol dodał Wojskowym skrzydeł. Legia stworzyła 100-procentową sytuację na podwyższenie wyniku już w 8. minucie, ale najpierw strzał Kamila Piątkowskiego obronił Valentin Cojocaru, a chwilę później Bartosz Kapustka nie trafił do praktycznie pustej bramki.
Po kwadransie poziom gry zaczął się coraz bardziej wyrównywać. Piłkarze obu drużyn zadbali o kibiców, gdyż mecz był bardzo przyjemny dla oka. Praktycznie co chwilę jedna lub druga drużyna przeprowadzała atak na bramkę rywala.
Za zaledwie jednobramkową przewagę Legii po pierwszej połowie odpowiedzialny był głównie Cojocaru, który kilkukrotnie uratował Portowców od straty gola.
Druga część spotkania już od pierwszych sekund dostarczyła wiele emocji. Najpierw dwie dobre okazje mieli legioniści (Rajović, Kapustka), chwilę później groźną kontrę przeprowadzili goście.
Na nieszczęście dla Legii, kontuzji w 51. minucie nabawił się Kamil Piątkowski. 25-latek schodząc z murawy, trzymał się za mięsień dwugłowy uda.
Po około dziesięciu minutach drugiej połowy spotkanie po raz kolejny się wyrównało. Żadna z drużyn przez kilka następnych minut nie była w stanie przeprowadzić groźnej akcji, a futbolówka najczęściej była rozgrywana w środku boiska.
Najgroźniejsza sytuacja drugiej połowy miała miejsce w 76. minucie i należała do Wojskowych. Do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego jako pierwszy doskoczył Radovan Pankov, którego strzał najpierw obronił Cojocaru, a następnie przy próbie wybicia przez Mariana Huji piłka trafiła w słupek.
W 89. minucie wszyscy złapali się za głowę, kiedy z kilku metrów do pustej bramki nie trafił Damian Szymański. Na szczęście dla kibiców, jak i samego zawodnika, sędzia odgwizdał spalonego.
Po solidnej pierwszej i zdecydowanie gorszej drugiej połowie Legia Warszawa pokonała Pogoń Szczecin 1:0 i dzięki temu Wojskowi awansowali na 6. miejsce w lidze. Do liderującego Górnika Zabrze tracą cztery punkty, przy czym mają jeden zaległy mecz.
10. KOLEJKA EKSTRAKLASY: LEGIA WARSZAWA – POGOŃ SZCZECIN 1:0 (1:0)
Rajović (4. min – k.)
ŻÓŁTE KARTKI: Piątkowski, Reca – N'diaye, Huja, Greenwood
LEGIA: Tobiasz – Wszołek, Piątkowski (51' Pankov), Kapuadi, Reca – Elitim (88' Augustyniak), Szymański, Kapustka – Weisshaupt (64' Chodyna), Rajović, Krasniqi (64' K. Urbański)
POGOŃ: Cojocaru – Wahlqvist, Keramitsis (74' Loncar), Huja, Ali (65' Koutris) – N'diaye (87' Mukairu), Przyborek (65' Ulvestad), Greenwood – Juwara (87' Wojciechowski), Grosicki, Molnar










Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.