Motor Lublin - Legia Warszawa 3:0
fot. Marcin Szymczyk

"Stare demony wracają " - komentarze po porażce z Motorem

Redaktor Karol Tyniec

Karol Tyniec

Źródło: Legia.Net

02.09.2026 07:00

(akt. 02.09.2026 02:00)

Legia Warszawa przegrała 0:3 z Motorem Lublin w spotkaniu 1/32 finału i odpadła z Pucharu Polski. W pomeczowych opiniach eksperci nie zostawiali suchej nitki na postawie „Wojskowych”, którzy w dość kompromitującym stylu pożegnali się z krajowym pucharem. Zapraszamy do lektury najciekawszych opinii.

Hello darkness, Fredi Bobić. Demony śmiały się już ze Śląskiem, dziś tańczą na stole. Piętrowa analiza subfaz w podkaście, garda pokory opuszczona, a hobby player Vinagre znów w trybie racucha. O Szymańskim i Augustyniaku można tylko kląć. Rok temu też zaczęło się we wrześniu - napisał Marcin Fijołek (Polsat).

Motor - Legia 3:0. Legia drugi rok z rzędu odpada z Pucharu Polski w pierwszym meczu. Na tak wczesnym etapie (1/32 finału) nie odpadła jeszcze NIGDY w historii. A przecież powinno być jeszcze wyżej - decyzji sędziego Lasyka o nieuznaniu gola Czubaka, nie da się uznać za właściwą. Znowu fatalne wejście w mecz, pierwsza połowa do zapomnienia. Brak przyspieszenia, krótkiej gry w środku i elementu zaskoczenia. Adamski w małej grze nie był w stanie zrobić różnicy i miał sporo strat. Zbyt często do boku, zamiast do przodu grali również Kapustka, Szymański i Urbański. Do tego doszły pierwsze tak proste błędy Deziela, brak wielkiego wpływu na grę Chodyny i przepis na katastrofę gotowy. Po przerwie już nieco lepiej, ale dośrodkowania i wyrzuty z autu to było zbyt mało. Jak na lekarstwo było takich akcji przez środek, jak ta z 51. minuty, gdy Kapustka rozprowadził piłkę do Zjawińskiego. A i tak wszystko podsumował Arkadiusz Reca ślizgający się po dryblingu Ndiaye. Do końca sezonu Legia może skupić się już tylko na Ekstraklasie. Przy obecnym stanie kadry może trzeba uznać to za błogosławieństwo - komentuje Wojciech Piela (Weszło).

Problem Legii jest też taki, że tam zły występ na wielu pozycjach jest bez konsekwencji, bo wielu piłkarzy nie ma zmienników - zauważa Paweł Paczul (Weszło).

Dramat. Bardzo dobry mecz Motoru. W Legii widać ile brakuje jakości. Jakości podania, nawet jej mocy czy dokładności. Później jakości przyjęcia. Czyli absolutnej podstawy. Oczywiście każdy ten element przy intensywności i doskoku jaki był w tym meczu. Porażka absolutnie zasłużona. Szkoda gadać - komentuje Marek Sikorski (Kilka słów o Legii).

Nokaut. Legia nigdy nie odpadła na tym etapie PP. Nigdy dwa lata z rzędu nie żegnała się z rozgrywkami po pierwszym meczu. Dziś zawiodła i zabrała sobie pucharową szansę. Trener Mariusz Misiura w znakomitym stylu odpowiada malkontentom. Spora niespodzianka w Lublinie - napisał Jakub Kłyszejko (TVP Sport).

 

Komentarze (42)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.