
Startuje Ekstraliga kobiet. Legia Ladies przed sezonem 2026/27
31.07.2026 09:57
(akt. 31.07.2026 12:52)
Przed legionistkami, które zdominowały rozgrywki I ligi teraz przychodzi czas sprawdzianu w walce z najlepszymi drużynami w piłce kobiecej w Polsce. Doświadczenie ostatnich sezonów pokazuje, że beniaminkowie nie mają łatwo, a różnica w poziomie gry pomiędzy czołówką Ekstraligi, a I ligą jest wyraźna. Ale poziom gry w poprzednim sezonie, wzmocnienia składu przed obecnymi rozgrywkami oraz wyniki przedsezonowych sparingów pozwalają patrzeć z optymizmem na szanse Legii i oczekiwać bezpiecznej pozycji w tabeli w maju przyszłego roku.
Pierwszy mecz pokaże na co kibice Legia Ladies mogą liczyć w Ekstralidze. Pogoń Szczecin, aktualny wicemistrz Polski, wraz z Czarnymi Sosnowiec, GKS Katowice i Górnikiem Łęczna, należała do czwórki zespołów, które wyraźnie odstawały od reszty ekstraligowej stawki. W normalnej sytuacji, Szczecinianki byłyby faworytkami sobotniego meczu, ale po ostatnim sezonie, w Pogoni był istny exodus zawodniczek z drużyny. Klub opuściło dziewięć piłkarek. Zmienił się sztab szkoleniowy, ze Słowacji ściągnięto Martina Masaryka, który został pierwszym trenerem. W ślad za nim do klubu trafiło dwanaście nowych piłkarek z zagranicy i obecna kadra nie ma nic wspólnego z drużyną, która wywalczyła drugie miejsce w Ekstralidze. Ta sytuacja przypomina nieco historyczny zaciąg brazylijski Antoniego Ptaka w roku 2005. Tamten eksperyment skończył się dla Pogoni sportową katastrofą. Czy podobna hurtowa wymiana kadry w kobiecej drużynie przyniesie lepszy rezultat przekonamy się wkrótce, a wynik sobotniego meczu jest sprawą otwartą.
Mecz Legia Ladies – Pogoń Szczecin odbędzie się w sobotę 1 sierpnia o godzinie 13:15 w LTC. Te spotkanie jako mecz kolejki będzie transmitowane w TVP Sport.

Terminarz Legia Ladies w rundzie jesiennej 2026/27
Runda jesienna potrwa do połowy listopada. Aż pięć kolejek zostanie rozegranych w sierpniu. Legia Ladies w tym czasie oprócz meczu z Pogonią będą też gościć w LTC Lecha Poznań i Ślęzę Wrocław. Potem czeka nas czterotygodniowa przerwa we wrześniu z uwagi na rozgrywane w Polsce Mistrzostwa Świata U20 Kobiet. Piłkarki wrócą na ligowe boiska w ostatni weekend września i z dwoma przerwami na mecze reprezentacji w październiku rozegrają pozostałe sześć jesiennych kolejek.
Aż siedem z jedenastu jesiennych kolejek ligowych Legia Ladies rozegra na własnym boisku. Mecze będą rozgrywane w LTC na boisku trawiastym – tym samym, na którym w II lidze grają rezerwy męskiej Legii. To nowość, ponieważ do tej pory podstawowym boiskiem było to ze sztuczną nawierzchnią.
1.08 (13:15) | Legia – Pogoń Szczecin |
9.08 (12:00) | Rekord Bielsko-Biała – Legia |
15.08 (15:00) | Legia – Lech UAM Poznań |
22-23.08 | Czarni Sosnowiec – Legia |
29-30.08 | Legia – Ślęza Wrocław |
26-27.09 | GKS Katowice – Legia |
03-04.10 | Legia – Grot SMS Łódź |
17-18.10 | Legia – Górnik Łęczna |
31.10 | KS Uniwersytet Jagielloński – Legia |
7-8.11 | Legia – Śląsk Wrocław |
14-15.11 | Legia – AP 2010 Orlen Gdańsk |

Kadra zespołu
W przerwie pomiędzy sezonami jak zwykle mieliśmy zmiany w kadrze drużyny. Po zakończeniu rozgrywek I ligi, Legię opuściły Aleksandra Sudyk (transfer do Górnika Łęczna), Aleksandra Rzeszotek, Natalia Łysiak (obie wyjazd na studia) i Agnieszka Garbowska (transfer do Śląska Wrocław). W Ekstralidze nie zagra też Nina Warachowska.
Za to do klubu trafiło kilka mocnych zawodniczek, które z pewnością podniosą siłę zespołu. Jeszcze w czasie trwania sezonu Legia ogłosiła pozyskanie Dominiki Grabowskiej, 90-krotnej reprezentantki Polski, która ostatnie lata spędziła we Francji (FC Fleury) i Niemczech (TSG Hoffenheim). A w przerwie letniej dołączyły Magdalena Dąbrowska z SMS Grot Łódź i Daria Sokołowska ze Śląska Wrocław, córka znanego dobrze kibicom Legii Tomasza Sokołowskiego I, które mają za sobą Ekstraligowe doświadczenie. Oprócz tej trójki kadra legionistek powiększyła się o utalentowane piłkarki młodego pokolenia. Maja Zielińska, etatowa kadrowiczka reprezentacji U17 i U19 z doświadczeniem gry na Mistrzostwach Europy i Świata, która przyszła do Legii z Wolfsburga. Oraz dwie kadrowiczki U17 z Diamonds Academy – Helena Zarzycka i Anna Nurkiewicz.
Cechą wspólną tych wszystkich transferów jest fakt, że cała ta szóstka to piłkarki z Warszawy i Mazowsza, które albo po latach gry w Ekstralidze lub za granicą zagrają w Ekstralidze w klubie z Warszawy, albo tak jak piłkarki z Diamonds, będą kontynuować rozwój na najwyższym bez konieczności szukania transferów do klubów z innych miast. To jest też sygnał na przyszłość dla innych piłkarek, które rozpoczynały swoje kroki w Warszawie i okolicach, i innych miastach Mazowsza, że od teraz mają dobrą alternatywę w swych rodzinnych stronach.
Tradycyjnie mogą być też przesunięcia pomiędzy pierwszą, a drugą drużyną, która w tym sezonie będzie grała w II lidze. Z pierwszym zespołem z dwójki trenuje m.in. bramkarka Maja Sosnowska i skrzydłowa Amelia Jancewicz. Jancewicz podobnie jak Zarzycka i Nurkiewicz trafiła do Legii z Diamonds Academy i także ma na koncie występy w kadrze Polski U15.
Niestety, na początku rundy nie wszystkie nasze zawodniczki są w pełni zdrowe, a kontuzje wyłączyły je na różny okres z gry. W pierwszych spotkaniach zabraknie m.in. Sandry Urbańczyk, Marianny Litwiniec, Justyny Bartman. Drobne urazy dosięgły też inne piłkarki (Wiktoria Nowak, Amelia Skowrońska), ale tutaj sztab medyczny jest dobrych myśli i powinny być gotowe na mecze ligowe w miarę szybko.

Bramka
W bramce mamy trójkę znaną z poprzedniego sezonu Nowak, Urbańczyk i Zofię Kwiatkowską. Urbańczyk nabawiła się poważnej kontuzji na ostatnim zgrupowaniu kadry U19, przeszła operację i przechodzi teraz rehabilitację i z pewnością nie zobaczymy jej w rundzie jesiennej. Dlatego też do kadry została włączona z drugiej drużyny wspomniana Sosnowska.
Obrona
Na środku obrony kluczowa postać to Kinga Bużan oraz dwójka znana z poprzednich sezonów Litwiniec i Bartman, które jak wspomnieliśmy z racji kontuzji nie będą dostępne na początku rundy. W sparingach na pozycji ŚO grała Sokołowska. Mogą tam także występować Zarzycka, Martyna Kośmińska i Maria Wrzesińska, która wróciła po półrocznej przerwie. Prawa obrona to jak w poprzednich sezonach Natalia Drożyńska, lewa Aleksandra Kurzelowska, ale na bokach obrony w meczach kontrolnych grały też wspomniane Zarzycka i Wrzesińska.
Pomoc
Na pozycji numer sześć tradycyjnie mamy Zofię Dubiel, która najczęściej wymienia się z Gabrielą Jankiewicz. Na środku pomocy niezmiennie nasza liderka Milena Prochowska, a teraz dodatkowo wiodącą rolę na pewno dostanie Grabowska. Rozegranie to także pozycja dla Dąbrowskiej. Na pozycji dziesięć w zeszłym sezonie mieliśmy w większości meczów Martę Kazanecką, która równie dobrze i często występowała na obu skrzydłach. W pomocy mamy też wszechstronną Matyldę Bujak, która może występować na wielu pozycjach w środku pola.

Atak i skrzydła
W ofensywie liczna grupa piłkarek. Legia gra standardowo w ustawieniu 4-3-3 ze środkową napastniczką i skrzydłowymi. Na dziewiątce mamy naszą najskuteczniejszą napastniczkę poprzedniego sezonu, królową strzelczyń I ligi Natalię Nestorowicz. Jej zmienniczką najczęściej jest Amelia Przybylska. Środek ataku to także pozycja dla Nurkiewicz, która jednak w swojej karierze juniorskiej grywała na różnych pozycjach – obrona, środek pomocy, ofensywa.
Na skrzydłach najczęściej w podstawie pojawiały się Alicja Materek i Kornelia Grosicka, i zapewne podobnie będzie w tym sezonie. Do walki o miejsce w wyjściowym składzie na pewno włączy się Zielińska, która bardzo dobrze wypadła w sparingach, a z powodzeniem może także grać w pomocy. Dodatkowo w ofensywie mamy wspomnianą Kazanecką i Amelię Skowrońską.
Ogólnie w ofensywie trener ma sporo możliwości wyboru grającej trójki i możemy się tutaj spodziewać różnych konfiguracji.
W sumie kadra zgłoszona do Ekstraligi liczy 28 zawodniczek i co należy podkreślić średnia wieku to niespełna 22 lata. Drużyna to mieszanka piłkarek mających już doświadczenie w grze w Ekstralidze, czy zagranicą i grupka młodych utalentowanych zawodniczek, które mają za sobą sukcesy w rozgrywkach CLJ i juniorskich reprezentacjach Polski, co bardzo dobrze rokuje na przyszłość.

Kadra Legia Ladies w sezonie 2026/27
L.p. | Imię i nazwisko | Numer |
Bramka | ||
1. | Zofia Kwiatkowska | 99 |
2. | Wiktoria Nowak | 12 |
3. | Maja Sosnowska | 25 |
4. | Sandra Urbańczyk | 1 |
Obrona | ||
5. | Justyna Bartman | 14 |
6. | Kinga Bużan | 22 |
7. | Natalia Drożyńska | 28 |
8. | Martyna Kośmińska | 18 |
9. | Aleksandra Kurzelowska | 16 |
10. | Marianna Litwiniec | 24 |
11. | Daria Sokołowska | 2 |
12. | Maria Wrzesińska | 5 |
13. | Helena Zarzycka | 4 |
Pomoc | ||
14. | Matylda Bujak | 21 |
15. | Magdalena Dąbrowska | 20 |
16. | Zofia Dubiel | 61 |
17. | Dominika Grabowska | 8 |
18. | Gabriela Jankiewicz | 7 |
19. | Marta Kazanecka | 47 |
20. | Milena Prochowska | 17 |
Atak i skrzydła | ||
21. | Kornelia Grosicka | 11 |
22. | Amelia Jancewicz | 77 |
23. | Alicja Materek | 19 |
24. | Natalia Nestorowicz | 30 |
25. | Anna Nurkiewicz | 15 |
26. | Amelia Przybylska | 9 |
27. | Amelia Skowrońska | 13 |
28. | Maja Zielińska | 23 |

Sztab szkoleniowy
W sztabie szkoleniowym dwie zmiany. Nadal głównym trenerem jest Maciej Anglart, a jego asystentem Adrian Piankowski. Odszedł analityk i drugi asystent Jacek Grześkowiak, a w jego miejsce przyszedł z Unii Lublin Piotr Grabarz. Nową fizjoterapeutką została Dominika Szymańska, która zastąpiła Bartłomieja Krasowskiego.
Skład sztabu szkoleniowego
- Maciej Anglart – trener
- Adrian Piankowski– asystent trenera
- Piotr Grabarz– asystent trenera / kierownik drużyny
- Denis Makarov – trener bramkarek
- Bartłomiej Kursa – trener przygotowania fizycznego
- Dominika Daros – fizjoterapeutka
- Dominika Szymańska– fizjoterapeutka
- Klaudia Lach– marketing i komunikacja.
Okres przygotowawczy
Legia Ladies wznowiły treningi już pod koniec czerwca, a 2 lipcu rozegrały trzy mecze kontrolne. Wszystkie z drużynami z Ekstraligi. W pierwszym zremisowały w Łęcznej z Górnikiem 1:1 (bramka Materek). A w dwóch kolejnych wygrały wysoko w takim samym rozmiarze 7:2 z SMS Grot w Łodzi (bramki Grosicka (2), Przybylska (2), Nestorowicz, Bużan, Nurkiewicz) oraz ze Ślęzą Wrocław w LTC (bramki Kazanecka (3), Grabowska (2), Grosicka, Dąbrowska).

Nowy sezon, nowy cel
Od początku powstania kobiecej seniorskiej sekcji piłki nożnej w Legii, jeszcze w czasach Legia Soccer Schools, cel był niezmienny – awansować do Ekstraligi. Po przejęciu miejsca w pierwszej lidze od SWD Wodzisław i stworzeniu profesjonalnego klubu Legionistki udało się ten cel osiągnąć za drugim razem. Klub znacząco wzmocnił skład przed poprzednim sezonem, co przyniosło efekt i Legia zdominowała rozgrywki ligowe wywalczając z dużą przewagą awans do elity. Teraz oczywiście przed Legią cel numer dwa – grać stale na najwyższym poziomie.
Wiemy, że beniaminkowie w Ekstralidze nie mają łatwo, a różnica w poziomie gry pomiędzy czołówką, a I ligą widoczna. Ale podobnie jak przed poprzednim sezonem klub dokonał znaczących wzmocnień składu i powinniśmy patrzeć z optymizmem w przyszłość.

Potwierdza to prezes Legionistek Radosław Niwiński, którego poprosiliśmy o wypowiedź przed zbliżającym się sezonem.
– Bardzo cieszymy się na debiutancki sezon w ORLEN Ekstralidze. Nastroje w zespole są bardzo dobre, a zawodniczki nie mogą się już doczekać pierwszego meczu. Awans był dla nas dużym sukcesem, ale wiemy, że teraz czeka nas znacznie trudniejsze wyzwanie. Różnica między I ligą a Ekstraligą jest duża, dlatego staraliśmy się jak najlepiej przygotować drużynę i wzmocnić kadrę na miarę naszych możliwości.
– Cieszy mnie, że została z nami większość zawodniczek, które wywalczyły awans. To bardzo ambitna grupa, głodna gry i kolejnych sukcesów, a przy tym mająca duże możliwości rozwoju. Dziewczyny ciężko pracują na treningach i widać, że chcą stawać się coraz lepsze. Do zespołu dołączyły wartościowe zawodniczki, dzięki czemu stworzyliśmy ciekawą mieszankę młodości i doświadczenia. To bardzo młoda i perspektywiczna drużyna, która może zrobić jeszcze duży krok naprzód.
– Ważne jest dla nas również to, aby zespół miał własny charakter i był mocno związany z Legią. Wszystkie nowe zawodniczki pochodzą z Mazowsza i kibicują naszemu Klubowi. To pokazuje kierunek, w którym chcemy rozwijać tę drużynę - tak, aby była bliska Legii, jej kibicom i regionowi.
–Wiemy, jak wymagający będzie to sezon, ale w każdym meczu chcemy grać odważnie i walczyć o zwycięstwo. Podchodzimy do tego wyzwania z pokorą, ale również z dużą ambicją oraz wiarą we własne umiejętności i w pracę, którą wykonujemy każdego dnia.
Należy mieć nadzieję, że Legia zapewni sobie bezpieczne miejsce w tabeli i zadomowi się w Ekstralidze na długo. A czy już w tym sezonie będzie realna szansa na walkę z czołówką? Przekonamy się wkrótce.
Zapraszamy wszystkich kibiców do wspierania Legia Ladies w trakcie całego sezonu, a już jutro zapraszamy do LTC na mecz z Pogonią.

Ousmane Sow blisko powrotu do Ekstraklasy

Śląsk Wrocław szuka następcę Mokrzyckiego. Dominik Fitz w kręgu zainteresowań

PSG zdobywa Superpuchar Europy

Romelu Lukaku podpisał kontrakt z Fenerbahce

Dawid Kroczek nie przejmuje się plotkami o zwolnieniu

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.