
Sześć goli w pierwszej połowie. Remis Legii ze Spartą
22.01.2026 10:01
(akt. 22.01.2026 15:59)


44. Jakub Surovcik
10. Jan Kuchta
18. Andrew Irving
76'21. Joao Grimaldo
46'27. Filip Panak
30. Jaroslav Zeleny
32. Sebastian Pech
36. Garang Kuol
38. Hugo Sochurek
43. Petr Zika
63. Ferdinand Riha
58. Otto Hindrich
56. Jan Leszczyński
23. Patryk Kun
11. Kacper Chodyna
99. Samuel Kovacik
20. Jakub Żewłakow
81'14. Antonio Colak
77. Ermal Krasniqi
Rezerwy
99. Enes Osmani
98. Roman Horak
76'29. Matyas Vojta
46'66. Sebastian Zajac
98. Jan Bienduga
- 81'
Od samego początku Wojskowi starali się tworzyć akcje. Kilkukrotnie ładnie pod polem karnym walczył Samuel Kovacik, ale to nie wystarczyło do wyjścia na prowadzenie. W 7. minucie Sparta przejęła inicjatywę i od razu skutecznie. Po błędach na lewej stronie i "położeniu" Rafała Augustyniaka, Petr Zika wykończył akcję pokonując Otto Hindricha. Parę chwil później, bo w 11. minucie, również po niedociągnięciach w lewej strefie boiska do podania doszedł Joao Grimaldo, który pewnie wykończył, strzelając w dolny róg bramki.
Pierwszy kwadrans tego meczu był niezwykle otwarty, bo zaledwie trzy minuty po drugim trafieniu Sparty legioniści złapali kontakt. Ermal Krasniqi doskonale doszedł do tzw. długiej piłki, przebiegł kilkanaście metrów i dobrym dryblingiem ułożył sobie futbolówkę na prawej nodze. Uderzył pewnie, po ziemi, pokonując bramkarza Sparty. Zaledwie 4 minuty później, po dobrej akcji Kovacika, sytuacyjnie dopadł do piłki Jakub Żewłakow, który przyjęciem kierunkowym zmylił obrońców i ustawił piłkę na lewej nodze, którą perfekcyjnie dokręcił zza pola karnego, trafiając tuż przy słupku.
Legia nie odpuszczała i już w kolejnej akcji odebrała piłkę w wysokim pressingu. Do futbolówki dopadł Antonio Colak, ale będąc sam na sam przestrzelił. Na kolejną dogodną sytuację nie trzeba było długo czekać. Hindrich swoim podaniem przerzucił całe boisko, a piłka trafiła pod nogi Kovacika. Słowacki zawodnik ustawił się w sytuacji sam na sam, niestety przegrywając pojedynek z bramkarzem.
Legia w kolejnych minutach utrzymywała wysoki pressing i odpowiednią agresję. Jednocześnie grała bezpośrednią piłkę. W 28. minucie Krasniqi wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale zdecydował się zagrać do Antonio Colaka. Chorwat zbyt długo przyjmował piłkę i zamiast strzelić do pustej bramki, dał się zblokować.
W 39. minucie Żewłakow kolejny raz pokazał świetną współpracę z Kovacikiem. Podał piłkę prostopadle do napastnika, a Samuel urwał się obrońcom i znów tylko bramkarz stanął na drodze, parując piłkę na rzut rożny. Z tego stałego fragmentu Kacper Chodyna zagrał przedłużone dośrodkowanie, a tam niespodziewanie znalazł się niekryty Rafał Augustyniak. Kapitan Legii pewnie wykończył podanie głową, trafiając w boczną siatkę, wyprowadzając Wojskowych na prowadzenie. Nie trwało to jednak zbyt długo, bo po błędzie Hindricha piłkę przejął Garang Kuol i dał Sparcie wyrównanie.
Czesi poczuli krew po tym trafieniu i nie przestawali atakować. Najpierw w sytuacji sam na sam czujny był Hindrich, a potem dobrymi interwencjami popisali się Augustyniak i Kun. W końcówce pierwszej połowy Krasniqi był blisko by kolejny raz trafić do siatki, jednak uderzał minimalnie niecelnie.
W pierwszych minutach drugiej połowy dwukrotnie dobrze wychodził Krasniqi, a także Patryk Kun i Kovacik. Słowak raz miał dobrą sytuację, by uderzyć z dystansu, jednak zrobił to niecelnie. Przy kolejnych atakach Sparty cały czas świetnie ustawiał się Kun, uniemożliwiając przesunięcie akcji bliżej bramki.
W 65. minucie dobrze z piłką poszedł Kovacik i po krótkim dryblingu oddał ją do Krasniqiego. Ten zebrał wokół siebie obrońców i wystawił futbolówkę Wojciechowi Urbańskiemu, który z dystansu uderzył minimalnie obok słupka.
W 83. minucie, w dużym zamieszaniu po akcji Krasniqiego, piłka znalazła się w polu karnym Sparty. Próbowali uderzać Claude Goncalves i Kovacik, lecz żadnemu nie udało się zdobyć bramki.
W ostatnich akcjach spotkania były próby gry bezpośredniej z delikatnym wskazaniem na Spartę. W ostatniej akcji meczu Kuol poszedł sam z akcją, jednak piłka poodbijała się od obrońców Legii i trafiła w ręce Hindricha. W pierwszym meczu kontrolnym ze Spartą Praga, Legia zremisowała 3:3.
SPARING: SPARTA PRAGA – LEGIA WARSZAWA 3:3 (3:3)
Zika (7. min), Grimaldo (11. min), Kuol (43. min) – Krasniqi (14. min), Żewłakow (18. min), Augustyniak (39. min)
ŻÓŁTE KARTKI: Vojta – Kun
LEGIA: Hindrich – Leszczyński, Augustyniak, Kun – Chodyna, W. Urbański, Arreiol, Kovacik – Żewłakow (81' Goncalves), Colak, Krasniqi
Newsy transferowe można znaleźć TU, tematy związane z Ekstraklasą są TUTAJ.

Decyzja w sprawie Alvaro Arbeloi dopiero po sezonie

Młody Fletcher zawieszony na 6 meczów za obraźliwe słowa. Manchester...

Rodrigo Castillo najdroższym transferem Fluminense

Michał Chrapek odchodzi z Piasta. Nie przedłuży umowy

Atalanta remisuje z Lazio w Pucharze Włoch. Cenny wynik Zalewskiego









Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.