
Trener Legii: Nie możemy dopuścić do drugiego kataklizmu
05.05.2026 11:51
(akt. 05.05.2026 11:52)
– Rezultat jak najbardziej odzwierciedla to, jak wyglądała nasza gra, jeśli chodzi o różne aspekty – począwszy od organizacji gry w ataku i obronie, skończywszy na stałym fragmencie, po którym poniekąd straciliśmy trzecią bramkę.
– Na 36 godzin przed meczem musieliśmy diametralnie zmienić założenia ze względu na personalia. To duża lekcja pokory. Przy następnej takiej sytuacji – pamiętając o tym, że nie jesteśmy najważniejszym zespołem w klubie – musimy być przygotowani o wiele lepiej. Mając na uwadze taką liczbę zejść z pierwszej drużyny, musimy dobrać lepsze założenia pod tych ludzi.
Gdybyście wygrali w Łomży, to wystarczyłby wam jeszcze tylko punkt do 2. Ligi. Mimo wszystko, tylko kataklizm mógłby odebrać wam awans.
– Użył Pan słowa kataklizm – z naszej perspektywy, było nim niedzielne spotkanie. W szatni rozmawialiśmy krótko, po męsku. Nie będę ukrywał, że to, co charakteryzuje naszą pracę – to drugi sezon – to chęć wygrywania za wszelką cenę z każdym możliwym rywalem. Musimy wyciągnąć wnioski.
– Mam duże zaufanie do zespołu, mimo niedzielnego wyniku, ale nie możemy dopuścić do tego, by pojawił się drugi taki kataklizm. Trzeba zakasać rękawy i zrehabilitować się w następnym meczu.

Legia Warszawa gotowa na letnie transfery. Bobić: „To dopiero początek”

Lech szukał trenera - przyznaje Piotr Rutkowski

Yann Bisseck rozchwytywany. Bundesliga czy Premier League?

Simone Inzaghi kończy przygodę z Al-Hilal po zaledwie jednym sezonie

Pogoń musi zmienić bramkarza na ostatni mecz w sezonie

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.