
Valerio Tripi: Bereszyński? Wciąż może odgrywać ważną rolę
08.06.2026 12:50
(akt. 08.06.2026 12:50)
Ostatnie sezony nie były dla 32-latka szczególnie udane pod względem liczby występów. W minionych rozgrywkach w barwach Palermo nie przekroczył nawet granicy tysiąca minut na boisku. W rundzie wiosennej zagrał zaledwie sześć razy, a tylko w trzech spotkaniach znalazł się w wyjściowym składzie. Po raz ostatni Bereszyński przekroczył barierę dwóch tysięcy minut w sezonie 2021/22, kiedy w Sampdorii rozegrał ponad 3100 minut we wszystkich rozgrywkach. Był wówczas również ważnym ogniwem reprezentacji Polski, z którą kilka miesięcy później wystąpił na mistrzostwach świata w Katarze.
Na łamach "Przeglądu Sportowego" o "Beresiu" opowiada Valerio Tripi, dziennikarz gazety "La Repubblica". - "Palermo ma ograniczoną liczbę miejsc na liście 18 zawodników powyżej 23. roku życia i chce pozyskać młodszego gracza na tę pozycję. Jednak sama ocena Bereszyńskiego jest pozytywna. Wiedział, że nie będzie podstawowym zawodnikiem, ale zawsze był gotowy do gry. Myślę, że gdyby nie ograniczenia związane z kadrą i listą zgłoszonych zawodników, klub przedłużyłby z nim kontrakt.
Bez problemu może grać w podstawowym składzie klubu z Serie B. Do Palermo trafił, nie mając za sobą pełnego okresu przygotowawczego. Gdy był w odpowiedniej formie fizycznej, zasługiwał na grę, ale przed nim byli piłkarze lepiej pasujący pod względem technicznym do stylu gry Inzaghiego. Grał głównie jako prawy obrońca w trzyosobowym bloku defensywnym. Spisywał się dobrze i bez problemu może występować na tej pozycji. Grał również na wahadle, także bez większych trudności Jest już dojrzałym zawodnikiem. Potrafi dobrze czytać sytuacje boiskowe i może pełnić funkcję mentora dla młodszych piłkarzy. Kibice Palermo i Sampdorii darzą go dużym szacunkiem. To wzorowy profesjonalista. W Sampdorii był nawet kapitanem drużyny. Oczywiście za chwilę będzie miał 34 lata i nie jest najmłodszy, ale w odpowiednim otoczeniu nadal może odegrać ważną rolę."

Oficjalnie. Morgan Rogers w Chelsea za 117 mln funtów!

Arsenal wchodzi do gry o Nico Williamsa. Transfer wart 90 milionów...

Widzew straci Shehu przez klauzulę?!

Oficjalna prezentacja Karima Adeyemiego w Barcelonie już w czwartek

Minimalna porażka Górnika z Fenerbahce. Wciąż wszystko jest możliwe

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.