
Wygrana Legia Ladies z Polonią i mistrzostwo I ligi
31.05.2026 17:12
(akt. 31.05.2026 17:29)
Po sobotnim remisie Ślęzy z HydroTruckiem już było wiadomo, że Legia Ladies zagwarantowały sobie mistrzostwo I ligi w sezonie 2025/26 niezależnie od wyników ostatnich dwóch meczów. W jedenastce na dzisiejszy mecz mieliśmy kilka roszad w składzie. Część wynikała z kontuzji (Sandra Urbańczyk, Marianna Litwiniec), część z zaplanowanej przez trenera Maciaja Anglarta rotacji, który dał odpocząć podstawowym zawodniczkom.
W spotkanie lepiej weszły gospodynie spotkania. Przez dobre kilka minut to one skutecznie zepchnęły legionistki na naszą połowę, a nasze piłkarki miały problemy z celnymi podaniami przy wyprowadzeniu piłki od bramki bronionej dzisiaj przez Wiktorię Nowak.
Po kwadransie obraz gry nieco się zmienił. Legionistki trochę opanowały nerwy i zaczęły płynniej grać i powoli osiągać przewagę w posiadaniu piłki. Nadal jednak brakowało precyzji w wykończeniu i kreowaniu sobie sytuacji bramkowych.
Za to w 24 minucie Polonistki skutecznie przeprowadziły kontrę prawą stroną. Loreta Rogaciova podała na czystą pozycję do czekającej w polu karnym Kamili Wielińskiej, która nie miała problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Legionistki wyrównały pięć minut później. Strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego bramkę zdobyła Aleksandra Sudyk.
Do końca pierwszej połowy mecz nadal wyglądał podobnie. Optyczna przewaga Legia Ladies, ale nadal sporo niecelnych zagrań, wolna gra i brak zagrożenia bramki Polonii. Dopiero w doliczonym czasie gry dośrodkowanie w pole karne Kornelii Grosickiej, niefortunna interwencja Dominiki Hyżej, która skierowała piłkę do własnej bramki i Legia Ladies zeszły na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
Druga połowa bardzo przypomniała pierwsze 45 minut. Początek to pressing i przewaga Średczanek, i mocno niepewna gra Legii na własnej połowie. Na szczęście dla legionistek gospodynie też były mocno nieskuteczne. Potem znowu optyczna przewaga Legii, ale gra w trybie mocno ekonomicznym, bez przyspieszenia, sporo niecelnych podań i brak zagrożenia dla bramki Emilii Krajewskiej.
W 61 minucie rzut wolny dla Legii, strzał obroniony przez Krajewską, do piłki najszybciej dobiega Sudyk, która będąc praktycznie na linii końcowej obok lewego słupka, technicznym strzałem skierowała piłkę do bramki. Na 4:1 podwyższyła Grosicka w 73 minucie, która dostała piłkę przed polem karnym i nieatakowana strzałem spoza linii 16 metrów strzeliła obok bramkarki Polonii.
Ostatni kwadrans to chaotyczna gra z obu stron. Polonistki trochę przyspieszyły i większą liczbą zawodniczek próbowały zdobyć jeszcze kolejną bramkę. Legia grała dość bezpiecznie, koncentrując się na utrzymaniu jak najdalej od naszej bramki, a jak się stwarzała okazja to próbowała szybko ekspediować piłkę do przodu. I w 89 minucie po jednej z takich akcji, długie podanie w okolice pola karnego do Mileny Prochowskiej, która pewnie przerzuciła piłkę nad wychodzącą Krajewską i zdobyła piątą bramkę dla Legii.
A w doliczonym czasie gry ostatnia akcja Polonii i faul w polu karnym. Nowak broni rzut karny wykonywany przez Hannę Skryhanavą, ale ta sama zawodniczka skutecznie dobija odbity strzał i mecz kończy się wynikiem 5:2 dla Legii.
Nie był to wybitny mecz legionistek, sporo niedokładności i chaosu, ale mimo nienajlepszej gry i tak zdecydowana wygrana. Cieszy też bramka i powrót do gry Prochowskiej, dla której był to pierwszy występ po przerwie spowodowanej kontuzją, której się nabawiła w pucharowym meczu z GKS Katowice na początku marcu.
Po dzisiejszym meczu Legia Ladies mają 55 punktów i mając przed ostatnią kolejką siedem punktów przewagi nad drugą Ślęzą zapewniły sobie mistrzostwo Orlen I ligi.
Ostatni mecz sezonu Legia Ladies rozegrają w środę 10 czerwca, kiedy to w LTC spotkają się z Medykiem Konin.
Polonia Środa Wielkopolska – Legia Ladies 2:5 (1:2)
Bramki: Wielińska (24’), Skrychanava (90+2’ k.) – Sudyk (29’, 61’), Hyża (45+1’ sam.), Grosicka (73’), Prochowska (89’)
Skład Legii: Nowak – Rzeszotek, Bużan (60’ Łysiak), Kośmińska, Kurzelowska, Jankiewicz, Sudyk (68’ Prochowska), Kazanecka (54’ Bujak), Materek (46’ Skowrońska), Grosicka, Nestorowicz (46’ Przybylska)

Wychowanek Benfiki kandydatem do wzmocnienia obrony Pogoni

Tottenham blisko transferu Savinho. Brazylijczyk uzgodnił warunki...

Inter Mediolan rozważa transfer Oumara Soleta z Udinese Calcio

Alexander Sorloth uzgodnił warunki z Juventusem – hitowy transfer...

Bayern Monachium rusza po obrońcę Benfiki. Tomas Araujo na celowniku...

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.