Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 0:1
fot. Marcin Szymczyk

Z obozu rywala - Jagiellonia Białystok

Redaktor Marcin Szymczyk

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

23.09.2025 23:40

(akt. 23.09.2025 23:44)

Już w środę kibice przy Łazienkowskiej doczekają się spotkania, które pierwotnie miało odbyć się we wrześniu. Do stolicy zawita Jagiellonia Białystok, a stawką będzie odrobienie ligowych zaległości z 6. kolejki Ekstraklasy. „Jaga”, choć latem przeszła prawdziwą rewolucję kadrową, zaskakuje stabilnością i wynikami. Oto najważniejsze informacje z obozu rywala stołecznego klubu przed środowym meczem.

Złe miłego początki

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Jagiellonia może mieć przed sobą wyjątkowo trudny sezon. Letnie sparingi nie zwiastowały niczego dobrego – trzy porażki w czterech spotkaniach, a w tym kompromitujące 1:7 z Widzewem Łódź, wywołały w Białymstoku falę niepokoju. Ligowa inauguracja tylko dolała oliwy do ognia – na własnym stadionie „Jaga” dostała bolesną lekcję od beniaminka z Niecieczy, przegrywając aż 0:4.

Paradoksalnie właśnie ten zimny prysznic stał się punktem zwrotnym. Od tamtej pory białostoczanie w trzynastu oficjalnych meczach ponieśli tylko jedną porażkę. Co więcej – to Jagiellonia okazała się jednym z nielicznych polskich klubów, które udźwignęły grę na kilku frontach. Wyeliminowała kolejno FK Novi Pazar, Silkeborg IF oraz Dinamo City i już drugi sezon z rzędu zameldowała się w fazie grupowej Ligi Konferencji, notując przy tym pięć zwycięstw i remis.

W Ekstraklasie droga nie była jednak wolna od turbulencji. Z jednej strony cenne wygrane z Widzewem, Cracovią czy Radomiakiem pokazywały ofensywną siłę drużyny, z drugiej – kłopoty w defensywie regularnie dawały o sobie znać. Dopiero w ostatnich tygodniach udało się je częściowo opanować. Świadczy o tym zwycięstwo i czyste konto przeciwko Lechii Gdańsk, choć chwilę później „Jaga” straciła dwa punkty po golu Piasta Gliwice w doliczonym czasie gry.

Najświeższy sygnał, że zespół znalazł równowagę, to wyjazdowe zwycięstwo nad Wisłą Płock – dotychczasowym liderem tabeli. Gol wystarczył, by zgarnąć pełną pulę i potwierdzić, że Jagiellonia wraca na właściwe tory. Efekt? Czwarte miejsce w lidze i perspektywa objęcia fotela lidera w przypadku triumfu nad Legią.

Trener Siemieniec zasłużył na słowa uznania – w obliczu presji i wątpliwości zdołał błyskawicznie poukładać drużynę. Jagiellonia, która jeszcze w lipcu wyglądała jak kandydatka do kłopotów, dziś znowu jest w grze o najwyższe cele.

Dużo zmian

Z zespołem pożegnało się latem wielu piłkarzy, w tym tak znaczące postacie jak Mateusz Skrzypczak, Darko Curlinov czy Joao Moutinho. Mniejsze lub większe zmiany objęły niemal każdą formację. W sumie do klubu przyszło 13 piłkarzy, odeszło równie 13.

Przyszli

Kamil Jóźwiak, Louka Prip, Alex Pozo, Bartłomiej Wdowik, Youssuf Sylla, Aziel Jackson, Dawid Drachal, Dimitris Rallis, Andy Pelmard, Alex Cantero, Bernaldo Vital, Yuki Kobayashi, Sergio Lozano

Odeszli

Kristoffer Hansen, Adrian Dieguez, Tomas Silva, Darko Čurlinov, Lamine Diaby-Fadiga, Edi Semedo, Mateusz Skrzypczak, Jarosław Kubicki, Joao Moutinho, Michal Sacek, Ezno Ebosse, Maksymilian Stryjek, Miki Villar

W zespole niepodważalnym liderem i gwiazdą jest Jesus Imaz, uważać trzeba na Afimico Pululu. Dobrze radzą sobie młodzi Norbert Wojtuszek i Oskar Pietuszewski. Solidną postacią jest bramkarz Sławomir Abramowicz, oraz nowy-stary boczny obrońca Bartłomiej Wdowik oraz reprezentant Polski, Taras Romanczuk. 

Rys historyczny

Legia 56 razy grała z Jagiellonią. 23 spotkania wygrała, 20 zremisowała i 13 przegrała. Bilans bramkowy 79:49 jest korzystny dla legionistów. Przy Łazienkowskiej na 28 meczów Legia jako gospodarz 16 razy wygrywała, 6 razy remisowała i 6 razy przegrywała. 

Najwiecej goli w historii meczów Legii z Jagiellonią strzelił Miroslav Radović 5, zaś po 4 razy do siatki rywala trafiali Michał Kucharczyk, Tomas Pekhart i Josue

Ostatnie 5 meczów

Legia - Jagiellonia 0:1
Curlinov 41’

Legia - Jagiellonia 3:1
Ziółkowski 53’, Morishita 85’ i 90’ - Kubicki 30’

Jagiellonia - Legia 1:1
Imaz 35’ - Gual 67’

Legia - Jagiellonia 1:1
Gual 30’ - Imaz 83’

Jagiellonia - Legia 2:0
Naranjo 13’, Imaz 29’

Przed meczem z Legią

Żaden z zawodników Jagiellonii Białystok nie musi pauzować za kartki w spotkaniu z Legią Warszawa. Jest natomiast dwóch graczy zagrożonych pauzą w meczu z Lechem Poznań, w przypadku otrzymania żółtej kartki. Są nimi Dawid Drachal i Yuki Kobayashi.

Przypuszczalny skład: Abramowicz - Wojtuszek, Stojinović, Vital, Wdowik - Romańczuk, Pozo, Drachal - Imaz, Pululu, Pietuszewski

Komentarze (2)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.