
Z obozu rywala - Radomiak Radom
13.03.2026 10:00
(akt. 13.03.2026 08:59)
Rys historyczny
Radomiak Radom wywodzi swoje korzenie z 1910 roku, kiedy to powołano do życia Radomskie Koło Sportowe (RKS). Powstały w czasach zaborów, od samego początku stanowił ważny ośrodek krzewienia kultury fizycznej oraz postaw patriotycznych wśród mieszkańców Radomia. Charakterystyczne zielono-białe barwy na przestrzeni dekad stały się symbolem lokalnej dumy, a przydomek „Zieloni” na stałe wpisał się w krajobraz polskiego futbolu, budując tożsamość opartą na waleczności i silnej więzi z regionalną społecznością.
Piłkarsko Radomiak najjaśniejszymi zgłoskami zapisał się w świadomości kibiców w połowie lat 80. XX wieku, kiedy to w 1984 r. klub po raz pierwszy w historii wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, zostając jesienią tamtego roku sensacyjnym liderem tabeli. Po latach spędzonych w niższych ligach i walce o odbudowę dawnej świetności, prawdziwy renesans klubu nastąpił w trzeciej dekadzie XXI wieku. W 2021 roku Radomiak, po 36 latach przerwy, w wielkim stylu powrócił do Ekstraklasy jako mistrz I ligi.
Runda jesienna
Ligowe granie w 2025 roku „Warchoły” zakończyły na wysokim, 7. miejscu w tabeli ze stratą czterech „oczek” do liderującej Wisły Płock. Gorzej zakończyła się przygoda „Zielonych” w Pucharze Polski, gdyż ekipa prowadzona przez Joao Henriquesa odpadła z rozgrywek już na etapie 1/32 po porażce z Zagłębiem Lubin (0:2).
Radomiak Radom postawił na Gonçalo Feio, a zespół pod jego wodzą bardzo szybko przeszedł wyraźną metamorfozę. Drużyna, która wcześniej punktowała przeciętnie i notowała średnio około 1,2 punktu na mecz, zaczęła zdobywać blisko dwa punkty na spotkanie. Na koniec roku Radomiak zajmował dobrą pozycję wyjściową do walki o czołowe miejsca w tabeli, a stadion w Radomiu stał się trudnym terenem dla rywali. Zieloni zdobyli u siebie 20 punktów, a lepszy dorobek na własnym boisku miała tylko Wisła Płock.
Trener
Ostatnie wydarzenia, które miały miejsce po meczu w Katowicach, sprawiły, że Radomiak w sezonie 2025/26 będzie miał trzeciego szkoleniowca. Do końcówki października 2025 roku trenerem „Zielonych” był Henriques, następnie obowiązki pierwszego trenera przejął Goncalo Feio, ale fatalna murawa, która niwelowała atuty zespołu Radomiaka, stała się powodem konfliktu i awantury. W jej wyniku z rąk radnego i pracowniku klubu ucierpiał Feio i rozstał się z klubem w atmosferze skandalu. Wszystko to miało miejsce w tygodniu poprzedzającym starcie z Legią Warszawa. Od kilku dni za grę Radomiaka odpowiedzialny jest Kiko Ramírez.
Hiszpan karierę trenerską zaczynał w 2010 roku, obejmując klub Pobla de Mafumet, występujący na czwartym poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Następnie prowadził kilka mniejszych hiszpańskich ekip, aż w 2017 roku trafił do Wisły Kraków, z którą 7 lat później (już nie jako trener, lecz dyrektor sportowy) zdobył Puchar Polski. Wtedy w „Białej Gwieździe” pracował zaledwie przez rok. Po opuszczeniu Wisły trenował kluby w Hiszpanii, Indiach i Grecji. Ostatnim zespołem, który prowadził jako trener, była Odisha FC, z którą rozstał się w 2022 roku.
Transfery
„Warchoły” w zimowym oknie transferowym włądze klubu postawiły na stabilizację i przeprowadziły zaledwie dwa transfery przychodzące. Do klubu dołączył znany z występów w Legii Luquinhas (Santa Clara) oraz Salifou Soumah, który do Radomia na półroczne wypożyczenie trafił z Malmoe FF. Na dwa transfery przychodzące przypadły trzy wychodzące. Z Radomiaka odeszli zimą Depu (Young Africans), Paulius Golubickas (Žalgiris) oraz Krystian Harciński (Stal Stalowa Wola). Dodatkowo przesądzona wydaje się przyszłość Capity, który według mediów ma dołączyć do grającego w MLS Sportingu Kansas City. Sprawa transferu ma być już w pełni dopięta i jedynym problemem są formalności związane z dokumentami dla niego i jego żony. Amerykanie za 24-latka mają zapłacić około 2 miliony euro. Piłkarz nie zagrał z starciu GKS-em Katowice i z Legią pewnie też nie zagra.
Zimowe sparingi
Stal Rzeszów 2:1 (Bramki: Alves, Baro)
SC Farense 5:0 (Bramki: Joao Pedro, Balde, Maurides x2, Lopes)
Portimonense 1:1 (Bramka: Dieguez)
LGC Moncarapachense 4:0 (Bramki: Tapsoba x2, Capita, Lopes)
Znicz Pruszków 3:1 (Bramki: Donis x2, Grzesik)
Runda wiosenna
Radomiak słabo rozpoczął rundę wiosenną. Na sześć spotkań „Warchoły” wygrały zaledwie jedno - z Arką Gdynia (3:1). Reszta spotkań to dwie porażki - z Koroną Kielce (0:2) i GKS-em Katowice (0:1), oraz trzy remisy - z Rakowem (0:0), Jagiellonią (1:1) oraz Termalicą Bruk-Bet (1:1).
Sytuacja kadrowa
W piątkowym spotkaniu Kiko Ramírez nie będzie mógł skorzystać z usług wyłączonego Roberto Alvesa. Pozostali piłkarze są do dyspozycji szkoleniowca.
Przewidywany skład na mecz z Legią: Majchrowicz - Wilson-Esbrand, Dieguez, Ouattara, Kingue - Donis, Lopes, Baro, Luquinhas, Grzesik - Maurides.
Wątki legijne
Radom jest prawdziwą kolonią zawodników, którzy swoją przeszłość wiążą z „Wojskowymi”. Zawodnikiem, który w Legii odnosił największe sukcesy, jest Luquinhas. Brazylijczyk z „eLką” na piersi rozegrał 156 spotkań, w których zdobył 25 bramek oraz 21 asyst. Ze stołecznym klubem wygrał dwukrotnie mistrzostwo Polski oraz raz Puchar Polski. Oprócz niego w Radomiaku występują Rafał Wolski (38 spotkań w Legii) oraz Mateusz Cichocki (5 spotkań). Gwiazdą Radomiaka jest występujący w przeszłości w stołecznym klubie grał Jan Grzesik, który jednak nigdy nie zadebiutował w pierwszej drużynie. Jesienią w klasyfikacji kanadyjskiej z 11 punktami osiągnął 5. najlepszy wynik w lidze.
Ostatnie 5 spotkań Legii Warszawa z Radomiakiem:
14.09.2025, Legia - Radomiak (4:1)
22.02.2025, Radomiak - Legia (3:1)
18.08.2024, Legia - Radomiak (4:1)
05.05.2024, Legia - Radomiak (0:3)
05.11.2023, Radomiak - Legia (0:1)

Górnik Zabrze zwycięża Koronę Kielce i dogania lidera Ekstraklasy

Manchester United rozważa transfer Davida Alaby z Realu Madryt. Austriak...

Real Madryt ma czas do 30 maja na aktywację opcji wykupu Nico Paza

Chelsea żąda fortuny za Fernandeza. Szokująca wycena Argentyńczyka

Mateusz Łęgowski zdobywa pierwszego ligowego gola w sezonie dla Eyupsporu

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.