
Zła seria trwa. Porażka z Piastem
06.12.2025 18:55
(akt. 08.12.2025 17:21)


26. Frantisek Plach
36. Jakub Lewicki
29. Igor Drapiński
5. Juande Rivas
28. Filip Borowski
81'20. Grzegorz Tomasiewicz
73'10. Patryk Dziczek
77. Erik Jirka
80. Hugo Vallejo
60'11. Leandro Sanca
81'63. Gierman Barkowskij
73'
30. Petar Stojanović
46'91. Kamil Piątkowski
13. Arkadiusz Reca
- 75'
82. Kacper Urbański
87'29. Mileta Rajović
77. Ermal Krasniqi
63'
Rezerwy
33. Karol Szymański
- 81'
15. Levis Pitan
6. Michał Chrapek
81'17. Quentin Boisgard
73'19. Kamil Lubowiecki
23. Szczepan Mucha
31. Oskar Leśniak
7. Jorge Felix
60'9. Adrian Dalmau
73'
27. Gabriel Kobylak
4. Marco Burch
11. Kacper Chodyna
46'14. Antonio Colak
87'19. Ruben Vinagre
20. Jakub Żewłakow
63'44. Damian Szymański
- 75'
Napisać, że pierwsza połowa była nijaka, to jak nic nie napisać.. Tak naprawdę oprócz sytuacji Milety Rajovicia, Wojskowi długo jakichkolwiek szans na zdobycie bramki nie mieli. W tej wspomnianej okazji na ukąszenie gliwiczan Duńczyk oddał dobry, mierzony strzał, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Frantisek Plach. Ogólny obraz spotkania był dość wyrównany, jednak nie pod względem strzałów, a kopaniny w środku pola. Niektórzy określają to małą grą, lecz w praktyce to było bezsensowne przebijanie piłek, a mówiąc potocznie właśnie kopanina.
Dopiero w końcówce piłkarze Legii zrozumieli, że z Gliwic wypadałoby wywieźć coś więcej niż bezbramkowy remis. Rzeczywiście wtedy pojawiło się trochę szybkości, a przede wszystkim pojawił się ciąg na bramkę. W tym momencie po świetnym podaniu Kacpra Urbańskiego, Rajović znalazł się w bezpośrednim pojedynku z bramkarzem, ale niestety nie wykorzystał sytuacji. W ostatnich minutach pierwszej połowy dał o sobie znać także Ermal Krasniqi, który starał się dostarczać piłki do kolegów, lub nawet sam próbował zaskoczyć bramkarza kąśliwym strzałem.
Jeszcze bliżej samego końca pierwszej odsłony, kilkukrotnie Piast dochodził do głosu. Na szczęście przy każdym uderzeniu gliwiczan czujną interwencją popisał się Tobiasz. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Mimo kilku minut niezłej gry w drugiej połowie, szybko obraz gry wyglądał podobnie jak przez większość pierwszej. Dużo walki w środku boiska, niedokładności, a mało konkretów w postaci ataków. Często po takiej wymianie w środku pola jeden z zawodników wybijał do przodu licząc, że przyniesie to pożądany efekt, niczym jak w lidze okręgowej... Często piłkarze obu ekip nie potrafili wymienić nawet kilku celnych podań bez presji przeciwnika. Poziom spotkania i jakiekolwiek tempo diametralnie spadło. Gra obu zespołów była tak samo beznamiętna i bez pomysłu. Mimo to los mógł się uśmiechnąć do Legii w 84. minucie. Kacper Chodyna miał najlepszą sytuację na zdobycie bramki. Przez moment, w którym prowadził futbolówkę mógł sobie wyobrazić 10 sposobów na gola, a ostatecznie chybił...
Dosłownie w następnej akcji po zamieszaniu w polu karnym Legii, do piłki dorwał się Michał Chrapek, który zdobył bramkę na 1:0... Jakby tego było mało, w doliczonym czasie gry po faulu Arkadiusza Recy w polu karnym, sędzia podyktował jedenastkę, która została wykorzystana przez Jorge Felixa.
Bywały w tym sezonie słabe i jeszcze gorsze spotkania, ale tak mozolnego meczu bez choćby odrobiny walki ze strony legionistów ciężko sobie przypomnieć. Warto dodać, że to jeszcze w meczu z jedną z najgorszych drużyn całej Ekstraklasy. Po prostu wstyd... Legia właśnie spadła do strefy spadkowej, co niestety w pełni odzwierciedla jej obecną formę.
18. KOLEJKA EKSTRAKLASY: PIAST GLIWICE – LEGIA WARSZAWA 2:0 (0:0)
Chrapek (85. min), Felix (90. min – k.)
ŻÓŁTE KARTKI: Jirka, Borowski – Stojanović, Kapuadi, Żewłakow, W. Urbański
PIAST: Plach – Borowski (81' Czerwiński), Rivas, Drapiński, Lewicki – Tomasiewicz (73' Boisgard), Dziczek – Sanca (81' Chrapek), Vallejo (60' Felix), Jirka – Barkowskij (73' Dalmau)
LEGIA: Tobiasz – Stojanović (46' Chodyna), Piątkowski, Kapuadi, Reca – Arreiol (75' W. Urbański), Augustyniak, K. Urbański (87' Colak) – Wszołek, Rajović, Krasniqi (63' Żewłakow)

Michail Antonio wróci na boisko po wypadku? Rozmawia z Charlton

Sztab reprezentacji Polski obejrzy Żukowskiego

Lech Poznań rezygnuje z transferu defensywnego pomocnika

Hansi Flick nie traci wiary po blamażu Barcelony

Harvey Barnes odrzuca reprezentację Szkocji






Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.