Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

22 maja 2018

Kilka uwag i spostrzeżeń po meczu z Górnikiem - Dobre zmiany

2018-05-15 10:25:50
img
Piłkarze Legii Warszawa wygrali w niedzielę niezwykle ważny mecz z Górnikiem Zabrze. Do mistrzostwa Polski brakuje już albo aż jeden punkt. Czas na kilka uwag i spostrzeżeń po ostatnim starciu. Miłej lektury.

Mocniejsze głowy - W meczu z Wisłą Płock piłkarze Legii często grali na alibi, do najblizszego rywala. Brakowało osoby, która chciałaby wziać odpowiedzialność na swoje barki. Na szczęście do meczu z Górnikiem Zabrze, najsłabsze ogniwa zostały wymienione. Takie osoby jak Arkadiusz Malarz, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk, Inaki Astiz, Łukasz Broź, Miroslav Radović, Sebastian Szymański czy Michał Kucharczyk nie pękają, nie grają na alibi. Wszystkie te osoby są związane z Legią emocjonalnie, świadomo w jakim miejscu są i do jakiego celu dążą. To było siłą Legii w spotkaniu z Górnikiem. Legioniści lepiej znieśli stawkę meczu, presję z nim związaną i poza niemrawym początkiem spotkania całkowicie zdominowlai jego przebieg, kontrolowali wydarzenia i zasłużenie wygrali. Jeśli podobnie Legia zostanie zestawiona na mecz w Poznaniu, to będę spokojny o losy tego starcia. 


Trener też stanął na wysokości zdania
- Romeo Jozak z wielką chęcią rotował składem, choć w niektórych zmianach trudno było dopatrywać się logiki. Dean Klafurić, odkąd przejął zespół, myli sie znacznie mniej w roszadach. Chorwacki szkoleniowiec na ogół trafiał ze zmianami i tak było też tym razem. Zestawił wyjściowy skład i wiele decyzji można szybko sobie było wytłumaczyć. Cristian Pasquato grał słabiej, więc usiadł na ławce. Zastąpił go Miroslav Radović i zanotował solidne spotkanie. Adam Hlousek zawodził, to na jego miejsce wprowadzony został Artur Jędrzejczyk i błędów w defensywie było mniej. Dobrze sprawował sie duet obrońców Michał Pazdan - Inaki Astiz, wiec nastąpił powrót do tego zestawienia. Marko Vesović lepiej prezentował się w ofensywie, wiec w końcu zagrał na swojej pozycji. Duży wkład w wyniki miał Cafu, więc został obdarzony większym zaufaniem. Kontuzjowany jest Jarosław Niezgoda, a Eduardo był słaby, to postawiono na Michała Kucharczyka. Skład, który wyszedł na boisko w meczu z Górnikiem był na ten moment optymalny, o czym świadczy przebieg konfrontacji. Legia dominowała w spotkaniu z zabrzanami i rozegrała dobry mecz, w którym trudno było odmówić inicjatywy.


Kolejny dobry mecz Szymańskiego - Bardzo cieszy postawa Szymiego. Jeszcze jesienią wydawało się, że chwalony jest nieco na wyrost, że nieco wyhamował w rozwoju, że może stać sie kolejnym talentem, który nie spełni oczekiwań. Rozmawiałem o tym zimą z Aleksandarem Vukoviciem i uspokajał, mówił, że już wiosną powinno być duzo lepiej. Miał rację, Szymi odpalił, zrobił ogromny postęp. W niedzielę zagrał kolejny dobry mecz, jest wiodącą postacią zespołu. Zyskał na pewności siebie, co przekłada się na luz w grze, na odwagę w podejmowanych zagraniach. Dużo widzi, nie boi się trudnych zagrań, gdy straci piłkę potrafi szybko ją odzyskać. Coraz lepiej wykonuje stałe fragmenty gry, staje się jednym z liderów. Ten dobry okres został już zwieńczony wyróżnieniem jakim jest powołanie przez Adama Nawałkę do szerokiej kadry na mistrzostwa świata. Jeśli jeszcze wraz z zespołem zdobędzie mistrzostwo Polski będzie największym wygranym wiosny.


Seria Cafu - W spotkaniu z Górnikiem wyjątkowo mało pracy miał Arkadiusz Malarz. Na pochwaly zasługują więc inni - przede wszystkim Michał Pazdan, forma reprezentacyjna i Inaki Astiz - kolejny raz pokazał, że jest soldnym ogniwem defensywy. O Sebastianie Szymańskim już było, dużo lepiej od Eduardo wypadł Michał Kucharczyk. Dobrze grał plecami do bramki, przetrzymywał piłkę, odgrywał w tempo do partnerów, biegał do każdej futbolówki i świetnie się zachował przy dośrodkowaniu Szymańskiego. Ale wspommnieć należy o Cafu - Portugalczyk notuje dobrą serię gier. Po golu w finale Pucharu Polski dołożył dwa trafienia z Wisła Płock, a z Górnikiem był najważniejszą postacią w środku pola. Dzięki dobrej technice świetnie odnajdwyał się w grze kombinacyjnej. Dobrze współpracował z Miroslavem Radoviciem, potrafił w odpowiednim czasie zwolnić i przyspieszyć. Włdze Legi powinny zrobić wszystko co w ich mocy, by piłkarz został wykupiony z Metz.


Po mistrzostwo do Poznania - Tak ułożyły się inne spotkania, że stało sie jasne - Legia po trzecie z rzędu mistrzostwo Polski pojedzie do Poznania. Jedynym rywalem pozostała Jagiellonia, która w ostatniej kolejce zmierzy się z Wisłą Płock. Zespół z Mazowsza gra wiosna bardzo dobrze, walczy o puchary i tanio skóry nie sprzeda. Natomiast legioniści muszą przygotować sie na bardzo trudny mecz, być może najtrudniejszy w sezonie. Lech już przegrał wszystko, co było do przegrania, roczarowanie jest ogromne, ale jak wiadomo dla "Kolejorza" najważniejszy jest mecz z Legią. Wygrana choć trochę poprawi humory kibicom z Poznania. Piłkarze zrobią więc wszystko co w ich mocy, aby urwać punkty Legii, aby uniemożliwić legionistom ewentualną radość czy odbieranie medali - spotkanie w tej sprawie będzie miało miejsce dzisiaj. Tak czy inaczej będzie gorąco, będzie sie działo!


 

sklep
Autor: Marcin Szymczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
zwawy
2018-05-16 08:07
ten mecz pokazał wile plusów, w pierwszej kolejności to , że można taktycznie wyłączyć główne atuty przeciwnika.
Są także minusy, z których największy to brak 2 napastnika. Niezgoda zrobił bardzo dużo w ostatnich miesiącach ale w przypadku kontuzji z przodu tracimy dużo mocy.
Kuchy to nie Rado z poprzedniego sezony, jest lepszy od Eduardo ale uzupełnienie Niezgody o 2 napastnika będzie pewnie priorytetem, może ktoś z polskie ligi
Darello
2018-05-15 16:19
Nam jest potrzebny remis i im jest potrzebny remis - wszystko na ten temat
2018-05-15 17:18
Nie, Nam remis nie jest potrzebny i nerwy do ostatniego gwizdka.
Trzeba dobic stulejorza.
Madrze, spokojnie, skutecznie i do konca.
2018-05-15 17:26 IP 37.47.3***
A im foczego potrzebny jest remis? Możesz rozwinąć myśl?
~JU1916
2018-05-15 14:56 IP 195.205***
Mistrz Polski kontra mistrz Wielkopolski.
W końcu, Wronki tez leżą w tej prastarej krainie.
Zwanej też Kraina Podziemnej Pomarańczy.
~kot
2018-05-15 11:36 IP 89.66.2***
ładna laurka, tylko nic o minusach, także w grze Kcharczyka
iwan
2018-05-15 11:00
Ok wszystko ładnie tylko chodzą słuchy ze Klauf może zostać na przyszły sezon, chyba kogoś po..lilo czy w tym klubie nikt nie uczy się na błędach, czy największego najlepszego klubu z Polski nie stać na trenera a nie wuwfistow i teoretyków?to się już w głowie nie mieści.
2018-05-15 13:43
Skończ. Do 10 czerwca będzie ogłoszony nowy trener.
Vigonath
2018-05-15 10:57
Ciekawy jestem czy rzucimy sie na poznaniakow jak wsciekle psy czy raczej bedziemy grac cwany futbol i czekac na swoje szanse.
2018-05-15 11:14
Wystarczy nam remis, więc oczekuję mądrego podejścia do przzeciwnika jak w ostatnim meczu w Krakowie.
2018-05-15 12:40
Nie wykluczałbym, że poznaniacy ruszą na Legię, jak wściekłe psy, ale wtedy oczekiwałbym meczu na wzór spotkania z 12. kolejki sezonu 2012/2013 - w pół godziny gospodarze dostali trzy bramki i było pozamiatane. Trybuny zamilkły, Trałka zapomniał jak się nazywa, a Rumak galopem odjechal z Bułgarskiej. 100 razy bardziej wolałbym taki scenariusz, niż nerwy do ostatniej minuty i jakiś wciśnięty wtedy gol na 1:1. MIernoty było w tym sezonie dość, więc na koniec warto zagrać po mistrzowsku.
2018-05-15 13:47
Adriano pamiętam ten mecz... Na początek nie zdążyłem, ale na Sadybie z balkonów dało się słyszeć "JEST K.RWAAA!!!" i wiedziałem, że jest dobrze zanim odpaliłem tv w 15 minucie.
2018-05-15 15:02 IP 195.205***
@Adriano, Kosa + Wawrzyn + Rado i było pozamiatane. Janek Urban rozdawał uśmiechy, a my Kartofli nie usmażyliśmy do końca (pudła, Lubo i Kuchego). Przydałby się replay w niedzielę.
2018-05-15 15:34
Byłoby niemądre tak się rzucać - Legia dlatego jest w tym sezonie na 1 miejscu, że potrafiła grać wyrachowanie i zimno punktować nawet w kryzysie i gdy nie szło.
2018-05-15 16:04
ależ to był piękny mecz... Kosa uciszający trybuny, Wawrzyn z miną 'coś jeszcze, leszcze?' i Rado, który ich dobił. :) Piękna sprawa.
2018-05-15 18:51
Niezły był też wtedy komentarz w C+, bo za mikrofonem Węgrzynowi mowę odebrało, podobnie jak w tamtych czasach w meczu ze Śląskiem (4:0 we Wrocławiu) - wtedy Ljuboja trafił przepięknie z wolnego.

Mistrz powinien mieć parę takich zwycięstw, co sezon.
Liczba komentarzy: 16

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij