Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

20 września 2018

Wojciech Frukacz odchodzi z Legii

2018-07-07 12:32:10
img
Fizjoterapeuta Wojciech Frukacz, od 10 lat związany z Legią Warszawa, z powodów rodzinnych odchodzi z klubu. - Sercem i myślami zawsze będę z Legią. Życzę jej samych sukcesów - mówi Wojtek. Zawsze uśmiechnięty, lubiany przez piłkarzy, ceniony przez członków sztabu medycznego dbał o zdrowie fizyczne i regenerację zawodników przed blisko dekadę. W piątek przekroczył próg szatni ostatni raz i pożegnał się z drużyną.

Wojciech Frukacz: Dla warszawiaka, który od dziecka kochał Legię, praca w tym miejscu była czymś wymarzonym. Wrosłem w ten klub, Legia stała się ważną częścią mojego życia. Zostawiam za sobą 10 lat fantastycznych wspomnień, przygód, mam tutaj wielu przyjaciół, szczególnie Arka Malarza, z którym spędzałem dużo czasu. Żegnając się z zawodnikami trudno było mi ukryć wzruszenie. Pojawiłem się przy Łazienkowskiej w grudniu 2008 r., za kadencji Jana Urbana. Przez tę dekadę zdobyliśmy pięć mistrzostw i pięć Pucharów Polski, graliśmy wspaniałe mecze w Lidze Mistrzów. Te wspomnienia są bezcenne. Bardzo dziękuję zawodnikom, kolejnym sztabom trenerskim i medycznym oraz pracownikom za współpracę. Będzie mi brakowało atmosfery szatni, ludzi oddanych klubowi, poczucia wspólnoty drużyny. Sercem i myślami zawsze będę z Legią. Życzę jej samych sukcesów.



images/zdjecie/big/80bc1f3bfa44df10b18235ed4455cd00.jpg

 

sklep
Dodał: Marcin Szymczyk Źródło: Legia Warszawa, legia.com   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~as
2018-07-07 23:12 IP 89.65.2***
Nie no, Wojtuś...wrocisz kiedyś?
~eh
2018-07-07 15:03 IP 31.2.45***
Szkoda. Pamietam jak Ljubo go chwalil.
~mr.usmiech
2018-07-07 13:18 IP 98.224.***
Widze ze jestes bardzo smutnym czlowiekiem.
Wspolczuje.
tellkin
2018-07-07 12:47
To fajnie ze byl zawsze usmiechniety...
Ja juz taki usmiechniety nie bylem jak widzialem zespol caly w kontuzjach i nie odpowiednio przgotowany
Moze teraz przyjdzie ktos mniej usmiechniety ale bardzoej kompetentny
2018-07-07 13:07 IP 89.65.1***
pierdo... sz nie znasz sie a sie wypowiadasz. Fizjo w Legii to są na najwyższym poziomie i każdy piłkarz ci to powie. Lekarze to co innego, ale fizjo...
2018-07-08 09:48
Kim jesteś malapeto, żeby go obrażać? Znasz się na tym? Szkoda,że Tobie zachciało się pisać!
~888
2018-07-07 12:40 IP 77.111.***
Ja myślałem zawsze ,że to jest ochroniarz klubowy :D
2018-07-07 15:47
Tak ty napewno sie znasz
Pewnie tak samo jak ja ale chcialo sie cos napisac
Liczba komentarzy: 8

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij