Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

13 listopada 2018

MŚ: Chorwacja zagra o mistrzostwo świata!

2018-07-11 22:31:47
img
Reprezentacja Chorwacji, po dogrywce, wygrała 2:1 z Anglią w półfinale mistrzostw świata w Rosji. Bramki dla zespołu Zlatko Dalicia zdobyli Ivan Perisić oraz Mario Mandżukić. Gola honorowego dla rywali strzelił z kolei Kieran Trippier. Już w niedzielę „Vatreni” zagrają z Francją o triumf w całym turnieju.

Przed tym półfinałem, w nieco lepszej sytuacji znaleźli się Anglicy. Zespół Garetha Southgate’a pokonał wcześniej Szwedów po 90 minutach, z kolei Chorwaci wyeliminowali Rosjan dopiero po rzutach karnych. Początek należał do ekipy z Wysp Brytyjskich, która objęła prowadzenie w 5. minucie! Do rzutu wolnego podszedł Kieran Trippier. Wahadłowy idealnie przymierzył i pokonał bezradnego Danijela Subasicia. Później „Trzy lwy” starały się jeszcze bardziej podkręcić tempo. Za każdym razem niebezpieczeństwo, po strzałach głową, stwarzał Harry Maguire, dużo wiatru robił także Jesse Lingard. W grze „Vatreni” kulała dokładność, swoboda na murawie. Ekipa Zlatko Dalicia, atakowana pressingiem, panikowała, gubiła pewność siebie i nie nadążała za rywalami.

 

Po przerwie Chorwaci starali się zagrozić bramce Jordana Pickforda. Sporo dośrodkowań posyłali Ante Rebić czy Ivan Perisić, ale angielska defensywa, na czele z Johnem Stonesem, znakomicie oddalała zagrożenie. „Synowie Albionu” kontrolowali boiskowe wydarzenia, co jakiś czas przeprowadzając ciekawsze akcje, po których do siatki mógł trafić między innymi Raheem Sterling. W 68. minucie, drużyna Dalicia doprowadziła do remisu! Po niezłym dośrodkowaniu Sime Vrsaljko, w polu karnym Perisić wyprzedził Walkera, wystawił nogę i pokonał Pickforda. Parę chwil później, zawodnik Interu zakręcił obrońcą, trafił w słupek, a do dobitki dopadł jeszcze Rebić. Przebojowy skrzydłowy strzelił jednak wprost w golkipera Anglii.

 

Od tego momentu, Chorwaci odzyskali „tlen”, wrzucili piąty bieg, co powodowało więcej emocji. Niesamowicie walczył Perisić, który nękał defensywę przeciwnika, często podejmował słuszne wybory, ale brakowało mu szczęścia w fazie finalizacji bądź ostatniego podania.

 

Dogrywka mogła dać sporo radości Anglikom, zwłaszcza Stonesowi. Rosły obrońca wyskoczył do główki po rzucie rożnym, ale futbolówkę – z linii bramkowej – ofiarnie wybił Vrsaljko. Genialną okazję, z najbliższej odległości po przeciwnej stronie, zmarnował z kolei Mandżukić. Atakujący Juventusu zdołał się zrehabilitować! Po przedłużeniu piłki przez Perisicia, Mario wykorzystał bierność obrońców Anglii i wpakował piłkę do siatki. W końcówce „Vatreni” wykazali się skupieniem, cierpliwością i dowieźli zwycięstwo do ostatniego gwizdka arbitra. W niedzielnym finale ekipa Dalicia zmierzy się z Francją.

 

Chorwacja – Anglia 1:1 p.d. 2:1 (0:1, 1:1)

Perisić (68. min.), Mandżukić (109. min.) - Trippier (5. min.)

 

Żółte kartki: Mandżukić, Rebić - Walker

 

Chorwacja: Subasić – Vrsaljko, Lovren, Vida, Strinić (94’ Pivarić) – Rakitić, Brozović – Rebić (101’ Kramarić), Modrić (119’ Badelj), Perisić – Mandżukić (115’ Corluka)

 

Anglia: Pickford – Waler (112’ Vardy), Stones, Maguire – Trippier, Alli, Henderson (97’ Dier), Lingard, Young (91' Rose) – Sterling (74’ Rashford), Kane


 

sklep sklep
Autor: Maciej Ziółkowski Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
proper
2018-07-11 22:54
Gratulacje, kibicuje im od 96 roku i czasow davora sukera! Zycie byloby piekne gdyby to polska bylq na mi3jscu chorwatow. Moze kiedys. Trzeba byc sobrej mywli. Gratulacje!
2018-07-12 03:00 IP 83.20.1***
'Moze kiedys'. Zapomnij, nie dożyjemy.
Chorwacja - wielka reprezentacja.
2018-07-12 08:59
"bylq", "mi3jscu"..

Ty się chyba na czasach Sukera zatrzymałeś również mentalnie :D
~Pau(L)o
2018-07-11 22:56 IP 79.184.***
Jakby nie było mamy trenera z kraju finalisty mundialu, ludzie ze sztabu też, do tego ocierający się o kadrę Chorwacji Antolić, młody Kulenović (koniecznie przedłużyć z nim kontrakt, teraz za samo obywatelstwo podrożał ;))
Boras44
2018-07-11 23:32
Przed meczem chciałem żeby awansowali Anglicy ale w trakcie meczu zmieniłem zdanie. Chorwaci zasłużyli na finał. Jakośc gry i determinacja na najwyższym poziomie. A trzeba pamiętać że grali trzecią dogrywkę.
2018-07-12 11:30
Te 3 dogrywki to 90 min, czyli JEDEN MECZ WIĘCEJ w nogach.
alaryk
2018-07-12 00:34
No to Vida znowu zaśpiewa a ruskie dostaną urwicy.
2018-07-12 11:10
Raczej nie bo juz przeprosił i to po rosyjsku ...
2018-07-12 14:10
A za co przepraszał? Ja bardzo lubię Węgry i Wegrów, to mam przepraszać Rumunów i Słowaków? O co kaman?
~RioBravo
2018-07-12 00:51 IP 37.47.3***
Brawo Chorwacja!!!
OldKibol
2018-07-12 01:11
Klaf, Twoi ziomkowie to świetni piłkarze! Gratulacje!!!

I dla wszystkich chorwackich piłkarzy i szkoleniowców z Legii - wielkie brawa!!!
Dzidek
2018-07-12 07:07
Coś czuję, że Klaf w tym sezonie zrobi podobną niespodziankę i Legia zagra w Lidze Mistrzów.
JohnoQ
2018-07-12 07:36
Po grach grupowych obstawiałem finał Belgia Chorwacja
Dużo się nie pomyliłem oba zespoły są w czwórce
2018-07-12 11:11
Też chciałem takiego finału, było blisko
Boateng
2018-07-12 07:54
Anglicy do domu już powinni pojechać po meczu z Kolumbią. Z tym co pokazali na te MŚ to jakąś farsą byłoby gdyby awansowali do finału.
kurek
2018-07-12 09:10
Angole sami sobie winni. W pierwszej połowie mieli poza golem jeszcze ze 2 setki. W drugiej też by się coś znalazło.
Footroll
2018-07-12 09:23
Od początku turnieju widziałem w Chorwacji potentata i im kibicowałem, bo lubię tam jeździć :-)
pshemco
2018-07-12 11:25
Jerzy Brzęczek selekcjonerem reprezentacji Polski !
Fuska
2018-07-12 12:56
Kulenović pewnie zagra z Arką w podstawie i mam nadzieję, że niczym Mandzukić, skądinąd go przypominający, strzeli zwycięskiego gola :)
TerminatorrL1916
2018-07-12 15:08
Największe dno i kompromitacja tych mistrzostw to Zurawski jako komentator
2018-07-12 15:47
Dorzuciłbym wnerwiającego Iwańskiego.

Przynajmniej Laskowski i Jasina są znośni.
2018-07-12 17:20
Iwanski przynajmniej potrafi się wysłowić a Zurawski ma problem z ułożeniem jednego logicznego zdania.W telewizji regionalnej byłoby wstyd puszczać wypociny i banały takiego kolesia.
2018-07-12 18:05
Juskowiak - mój największy pupil.
Monotonny i nudny niczym megafon w Koluszkach, gadający komunały dla fachowców spod trzepaka. w połączeniu z Master Okazją duecik nie do przejścia. Jak dla mnie.
2018-07-13 22:04
Terminator

Wysławiać się dobrze, nie oznacza, że ktoś nie może wnerwić. Mnie wnerwia, bo jest zarozumiały i czasami gada po prostu pierdoły.

Alaryk

Juskowiak, to jęczy nie mówi. Dokładnie, monotonny do tego. Do trójcy Żurawski, Iwański jak ulał.

Jeszcze dorzucić Węgrzyna z anal krzyż, to mogliby założyć nową stację - tvżenada.
PICCO
2018-07-12 15:46
Szacunek dla Chorwatów.

3 dogrywka, po dwóch z karnymi, i kolejny raz sukces. Sądziłem, że Ruscy dali się we znaki Chorwatom na dobre i że Anglicy to skrzętnie wykorzystają, a tu proszę.

Anglicy są podobno wybieganym zespołem. Za to wczoraj dał się zabiegać Chorwatom, czyli zespołowi z dużo większym bagażem wysiłku na tym turnieju.
Chorwacja taktycznie zjadła Anglików. Nie wysilali się w 1 połowie, dopiero przycisnęli od 60 minuty. Efekt było widać, spanikowani Anglicy, gryzący murawę Chorwaci. W dogrywce to samo. A powinno być odwrotnie. Anglicy powinni mieć pretensje do Kane'a i Sterlinga, że w pewnych momentach przespali 1 połowę meczu, gdzie mogli mecz zamknąć.

Jeżeli w finale będzie podobnie, że dojdzie do dogrywki i Chorwaci kolejny raz wygrają, to wyśrubują piękny rekord zwycięstw z dogrywkami i karnymi na MŚ. W tej chwili już chyba są samodzielnym liderem, pod tym względem w historii. Człowiek im zazdrości, bo Polskę (gdyby jej się naprawdę chciało), to stać byłoby na taką grę i kto wie...

Można podsumować, że zespół z dawnej Jugosławii, jest symbolem zespołu grającego do końca. Bez walki, nie ma gry.
2018-07-12 18:02
PICCO - "Nie wysilali się w 1 połowie, dopiero przycisnęli od 60 minuty."
Z całym szacunkiem ale według mojego oglądu Chorwaci do momentu strzelenia bramy na 1:1 uja grali - chaos, trochę biegania, przepychanek, sytuacyjnych piłek, akcji dwu trzyosobowych i finito. AKcja po której wpadła bramka była jedną z wielu w stylu "kopnę w pole karne może jakiś nasz coś ugra" - no i ugrał. Od tego momentu Angole bezbłędni praktycznie w defensywie zwyczajnie zgupieli - w dziesięć minut sprokurowali co najmniej trzy sytuacje z bezpośrednim zagrożeniem własnej bramki - Chorwaci odwrotnie - jakby im ktoś dał tlenu i szprycę z adrenaliny. Uwierzyli w siebie i zaczęli grać bardzo energetycznie.
Tak to widziałe. A potem faktycznie zabiegali kolesi z wyspy.
2018-07-13 22:01
Alaryk

Nie do końca, bo zanim strzelili Chorwaci bramkę, to już było widać pewną tendencję zwyżkową w ich grze. Anglicy mieli już 2 ostrzeżenia (strzał obok słupka), potem akcja w 68 minucie i bramka.

To prawda, że Chorwaci grali brzydko. Nie napisałem, że zagrali fantastyczny mecz od strony czysto piłkarskiej. Jedynie podkreśliłem inny aspekt - taktyczne założenie na ten mecz oraz w 100% ZREALIZOWANIA TEGO ZAŁOŻENIA. Trener mając w głowie 2 z rzędu gry z dogrywką, doprowadził do tego, że Anglicy strzelili tylko 1 bramkę. Co jak się okazało, dla Chorwatów było jak najbardziej do odrobienia. i odrobili ! Włączyli wyższy bieg i jak wspomniałem, zaczęli zabiegać samych anglików. Sama niemalże bezbłędna gra w obronie, to za mało. To zgubiło również Anglików w meczu z Belgami.

Generalnie się tutaj zgadzamy, po prostu musiałem rozwinąć myśl - "zjedli taktycznie anglików". Widząc Chorwatów od 60 którejś minuty, jak zasuwają po zaaplikowaniu jakiegoś magicznego napoju, daje do myślenia. Ich gra w 1 połowie, była wolna, ospała, aż nie wierzyłem (nawet po tych 2 dogrywkach). To było ewidentnie zaplanowane i jak się okazało skutecznie.

Tak samo podkreśliłem, Chorwaci walką wyszarpali kolejne zwycięstwo.
2018-07-13 22:06
miało być - 2 z rzędu grĘ...
~Qpa
2018-07-13 09:17 IP 82.177.***
Jedna Europejska drużyna w końcu.
Liczba komentarzy: 29

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij