Antolić i Carlitos po meczu z Pogonią

Marcin Słoka

Źródło: Legia.Net

13-04-2019 / 23:27

(akt. 14-04-2019 / 02:11)

- Nie zgodzę się, że początek meczu był zły w naszym wykonaniu. Mieliśmy kilka okazji do zdobycia bramki, było choćby trafienie w słupek. Następnie straciliśmy bramkę, ale nie poddaliśmy się. Staraliśmy się walczyć coraz mocniej, druga połowa przyniosła nam zasłużoną wygraną - powiedział po meczu ze szczecińską Pogonią środkowy pomocnik Legii, Domagoj Antolić.

- W szatni było spokojnie, bo wiedzielśmy, że doczekamy się okazji bramkowych. Wierzyliśmy od początku, że możemy przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę. Nasza forma rośnie z meczu na mecz - dodał "Antola".

Carlitos - Po pierwszej połowie schodziłem z boiska zły - wynik nie był taki jak powinien, a we znaki dała mi się jedna z ostatnich sytuacji i miałem pretensje do arbitra. Na szczęście po drugiej połowie meczu byłem już w dużo lepszym nastroju, byłem szczęśliwy. Udało się zrealizować cel czyli wygrać mecz. To wszystko dzięki fantastycznej drużynie. Strzeliłem trzy gole w dwóch meczach, ale najważniejsze są trzy punkty. Gdy do naszego zwyciestwa dodamy porażkę Lechii, to mamy wieczór niemal idealny.

Komentarze (13)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Dajcie już spokój człowiekowi....ale Lopez szacun
Dajcie już spokój człowiekowi....
Antolic - najsłabsze ogniwo wczoraj, za to mimo paru głupich błędów zaczyna mnie przekonywać do siebie Rocha.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Carlitos został uwolniony i to są efekty .Antolić takich graczy jak on są na pęczki w lidze ,transfer bezsensowny .Furman niech wraca jak najszybciej ma o niebo więcej do zaoferowania ,po za tym to Legionista w każdym calu .
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Antolic nie pasuje do Legii stylu.
Nie potrafi grać kombinacyjnie i z pierwszej pilki.
Dinamo z dużą radością się go pozbylo.
Nie przypadkiem kibice Dinama nadali mu przydomek
Kornjaca.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Na szczęście jest Cafu.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
ANtolic przede wszystkim za mało porusza się po boisku, jest statyczny, źle odbiera, do przodu tez średnio...
Oglądanie Antolica z trybun jest jeszcze bardziej traumatycznym doświadczeniem niż w telewizorni..
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 1
Gra bardzo archaicznie.
Zwalnia grę, jakieś kółeczka, jak w latach 70 tych.
Nie da sie z nim grać szbko, kombinacyjnie z pierwszej pilki.
Strzalu z dustansu tez zero, gra glowa zerpwa.
Szybkosc tragiczna.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Carlitos takich wieczorów będzie więcej, łącznie z tym na Starówce!
Brawo, tak trzymać i podkręcać
Podpułkownik
  • 2 / 0
Atmosfera w szatni jest bardo ważna. Nie sądziłem, że aż tak.
"Nasza forma rośnie z meczu na mecz - dodał "Antola"."
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
idealny wieczor to jeszcze będzie - w przyszłym miesiącu..miejmy nadzieje