Byli legioniści: Korzym przypomina o sobie

Emil Kopański

Źródło: Legia.Net

22-09-2015 / 13:23

(akt. 07-12-2018 / 20:21)

Miniony weekend nie był najlepszy dla byłych zawodników Legii. Większość z nich musiała przełknąć gorycz porażki lub w ogóle nie pojawiła się na murawie. Z bramek cieszyło się jedynie trzech graczy – Ariel Borysiuk, Maciej Korzym i Maciej Rybus. Zapraszamy do zapoznania się z naszym tradycyjnym raportem!

W zestawieniu bierzemy pod uwagę zawodników, którzy występowali w barwach Legii w ostatnich 10 latach (od sezonu 2005/2006, wyjątkiem pozostaje Artur Boruc) i rozegrali minimum 15 oficjalnych spotkań w pierwszym zespole.


Mikel Arruabarrena (Eibar) – pojawił się na boisku w 82. minucie meczu z Atletico Madryt (0:2), zmieniając Gonzalo Escalante.

 

Inaki Astiz (APOEL Nikozja) – były defensor Legii cieszył się z wyjazdowego zwycięstwa nad Doxą (1:0). Grał przez 69 minut, a zastąpił go Konstantinos Charalambidis.


Artur Boruc (AFC Bournemouth) – zespół Boruca rozprawił się z Sunderlandem (2:0), obie bramki zdobywając w pierwszych dziesięciu minutach gry. Były legionista rozegrał całe spotkanie.


Ariel Borysiuk (Lechia Gdańsk) – rozegrał pełne 90 minut w przegranym 1:2 meczu z Piastem Gliwice. Mimo porażki, były legionista zaliczył bardzo dobre zawody – w 4. minucie zdobył bramkę z rzutu wolnego, później stwarzał sporo zagrożenia pod bramką gliwiczan, po jednym z jego strzałów piłka trafiła w słupek. Obejrzał też żółtą kartkę.


Marcin Burkhardt (Czerno-More Warna) – zespół „Burego” przegrał z Łoweczem 0:1. Polak rozegrał 75 minut, a jego miejsce na boisku zajął Viliyan Bizhev. Pięć minut wcześniej były legionista został napomniany żółtą kartką.


Wladimer Dwaliszwili (Pogoń Szczecin) – wyszedł na boisko w podstawowym składzie „Portowców” w zremisowanym 1:1 meczu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. W 87. minucie zastąpił go Marcin Listkowski.


Elton Brandao (EC Vitoria Salvador) – rozegrał całe spotkanie przeciw ABC FC (0:0).


Łukasz Fabiański (Swansea City) – drużyna Fabiańskiego bezbramkowo zremisowała z Evertonem. Polak rozegrał całe spotkanie.


Janusz Gol (Amkar Perm) – nie zagrał w meczu z Zenitem Sankt Petersburg (1:1).


Roger Guerreiro (Aris Limassol) – nie pojawił się na boisku w przegranym 0:1 meczu z AEK Larnaka.


Maciej Iwański (Ruch Chorzów) – cały mecz z Legią Warszawa (1:4) oglądał z ławki rezerwowych.


Tomasz Jarzębowski (Wigry Suwałki) – w roli kapitana Wigier rozegrał pełne 90 minut w meczu z Pogonią Siedlce (0:1). Nie były to najlepsze zawody byłego legionisty, choć raz uratował swój zespół od straty gola, wybijając piłkę z linii bramkowej.


Artur Jędrzejczyk (FK Krasnodar) – spędził na murawie 90 minut w przegranym 1:3 spotkaniu z Uralem Jekaterynburg.

Dossa Junior (Konyaspor Kulubu) – Konyaspor podzielił się punktami z Sivassporem, ale były gracz Legii nie zagrał w tym spotkaniu.


Marcin Komorowski (Terek Grozny) – Terek rozgromił Ufę 4:1, ale bez udziału Komorowskiego.


Maciej Korzym (Górnik Zabrze) – Górnik wygrał pierwsze spotkanie w tym sezonie, pokonując Śląsk Wrocław 2:0. Trener Leszek Ojrzyński zaufał Korzymowi od pierwszego gwizdka. Ten odwdzięczył mu się w drugiej połowie. W 54. minucie spotkania wykorzystał niepewną interwencję Mariusza Pawełka i dobił uderzenie Romana Gergela. 21 minut później byłego legionistę zmienił Mateusz Słodowy.


Daniel Łukasik (Lechia Gdańsk) – rozegrał cały mecz przeciwko Piastowi Gliwice, jednak niczym szczególnym się nie wyróżnił.


Kamil Majkowski (Błękitni Raciąż) – Błękitni zostali rozbici w Warszawie przez Ursus 4:0. Majkowski rozegrał 83 minuty, po czym zastąpił go Kamil Bieńkowski.


Manu (Vitoria Setubal) – Vitoria Setubal zremisowała ze swoją imienniczką z Guimaraes 2:2, ale bez udziału byłego legionisty.


Bruno Mezenga (Akhisar Belediyespor) – nie zagrał w przegranym 0:2 meczu z Istanbul BB.


Łukasz Mierzejewski (Górnik Łęczna) – rozegrał pełne 90 minut w wygranym 2:0 wyjazdowym meczu z Koroną Kielce. W 55. minucie obejrzał żółtą kartkę.


Jan Mucha (Slovan Bratysława) – Slovan bezbramkowo zremisował z Trencinem, a Mucha strzegł bramki drużyny ze stolicy Słowacji przez cały mecz.


Nacho Novo (Carolina RailHawks) – rozegrał cały mecz przeciwko Atlancie Silverbacks, ale jego zespół przegrał 1:2.


Adrian Paluchowski (Zagłębie Sosnowiec) – cały mecz z Sandecją Nowy Sącz (3:3) obejrzał z ławki rezerwowych.

Helio Pinto (Al-Mesaimeer SC) – zespół Portugalczyka uległ na wyjeździe Al Gharafie 0:1. Były legionista rozegrał cały mecz.


Miroslav Radović (Hebei China Fortune) – Serb nadal nie do końca wyleczył kontuzję barku. Niebawem wraca do Chin z Belgradu, a tymczasem Hebei China Fortune wygrało z Qingdao Jonoon 1:0.


Piotr Rocki (Ruch Radzionków) – w meczu na szczycie IV ligi Ruch przegrał z Gwarkiem Tarnowskie Góry 2:3. Były piłkarz Legii rozegrał pełne spotkanie, oglądając też żółtą kartkę.


Maciej Rybus (Terek Grozny) – wszedł na boisko w 71. minucie meczu z Ufą w miejsce Igora Lebedenki. To mu wystarczyło, aby zapisać się w meczowym protokole i powiększyć dorobek strzelecki. Dziesięć minut po zameldowaniu się na placu gry pokonał Sergieja Narubina.

 

Orlando Sa (Reading FC) – pod nieobecność Portugalczyka jego drużyna wygrała na wyjeździe z Bristol City 2:0. Były legionista pauzował za czerwoną kartę otrzymaną w poprzednim meczu.

 

Jorge Salinas (Olimpia Asuncion) – ekipa byłego gracza Legii wygrała 4:2 ze Sportivo Luqueno. „Samuraj” rozegrał cały mecz, sędzia napomniał go też żółtą kartką.


Wojciech Skaba (Ruch Chorzów) – nie wystąpił w meczu z Legią Warszawa. Nie pojawił się na boisku także w meczu III-ligowych rezerw.


Marcin Smoliński (Olimpia Grudziądz) – w spotkaniu z GKS Katowice Smoliński wyszedł na murawę w podstawowej jedenastce. Błyskawicznie, bo już w 2. minucie, został napomniany żółtą kartką. Boisko opuścił w 71. minucie, zmieniony przez Piotra Kasperkiewicza.


Jakub Wawrzyniak (Lechia Gdańsk) – nie zagrał w przegranym meczu z Piastem.


Rafał Wolski (KV Mechelen) – drużyna byłego legionisty przegrała z KRC Genk 1:3. Wolski został obdarzony zaufaniem przez trenera i wystąpił w podstawowym zestawieniu. Murawę opuścił w 86. minucie, zastąpiony przez Sofiane Hanniego.


Dariusz Zjawiński (Cracovia) – Cracovia uległa Zagłębiu Lubin 2:4. Zjawiński pojawił się na boisku w wyjściowym składzie i spędził na murawie 78 minut. Zastąpił go Erik Jendrisek.

 

 

Komentarze (14)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~szymekKo
  • 0 / 0
Akurat gorszy od Mezengi nie był Maciek, trochę za szybko został sprzedany.
~kibic(L)
  • 0 / 0
Wolski odżywa w Belgii. Oglądałem jego dwa ostatnie mecze i zaczyna przypominać tego piłkarza który odszedł. Zamiast wydawać tyle kasy za Masłowskiego Leśny mógł się postarać bardziej o Wolaka. Z Furmanem się opłaciło. Nic nie szkodziło wypożyczyć go z opcją pierwokupu. Następca za Dudę jak się patrzy, zresztą przy tak aktualnie grającym Słowaku to z palcem w d... by go wygryzł.
~W.
  • 0 / 0
Z byłych zawodnikow to dawac Rybusa, Borysiuka, Jedrzejczyka, Komorowskiego i najwieksza gwiazde Janusza Gola :)
~Zed
  • 0 / 0
Dawac Rybusa do Legii na lewa obrone. I Komorowskiego na srodek.
~asdLegia
  • 0 / 0
Korzym nie powinien się tu w ogóle znajdować. on się z Legią nie identyfikuje co potwierdził kiedyś w studio canal+. bodaj przed meczem Legia-Wisła
~ibarbo
  • 0 / 0
a Dwaliszwili, Arruabarrena, Manu, Mezenga, Novo, Pinto, Dossa, Sa czy Salinas identyfikują się z Legią?
~AsdLegia
  • 0 / 0
Nie dostrzegasz tej subtelnej różnicy? To Polak, który grał tutaj jako gnój.
~ibarbo
  • 0 / 0
Rzeczywiście, przepraszam, masz rację, jednak nie zmienia to faktu że, jako były zawodnik Legii, ma prawo znajdować się w takim raporcie.
Generał brygady
  • 0 / 0
Ariel Borysiuk powinien grać w Legii. Myślę, że na kilka sezonów stworzyłby fajny duet def. pomocników z Furmim. No i Ariel ma to, czego brakuje Legii - uderzenie z dystansu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Też tak uważam.
~51
  • 0 / 0
Wie ktos moze kiedy zaczna budowac boiska przy czerniakowskiej?
slyszalem ze maja budowac 1 boisko pelnowymiarowe i jedno mniejsze... a wyglada na to ze spokojnie zmiescili by tam 2 pełnowymiarowe boiska+ jedno mniejsze typu szkolne....
wtedy nie trzeba by bylo juz budowac bazy treningowej pod Warszawa bo 4 pelnowymiarowe plyty+1 mniejsza wystarczylo by spokojnie....
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bo w Polsce słomiane inwestycje prowadzi się z rozmachem... kwintesencję możesz znaleźć w filmie ''Miś'' w dialogu Tyma z Kowalewskim, który tak, jak ty, miał pomysł oszczędnościowy, ale Tym wyprowdził go z błędu i wytłumaczył mu, na czym to wszystko polega.
~fukacz
  • 0 / 0
Sekcja strzelecka wcale nie chce się stamtąd wyprowadzać, a do wybudowania na jej terenach dwóch pełnowymiarowych boisk potrzebne byłoby częściowe wyburzenie istniejących tam jeszcze budyneczków. Oni się na to nie zgodzą. Tam jest naprawdę ciasno, od strony ulicy Kusocińskiego (kanałek) są drogi ewakuacyjne i miejsce dla wjazdu służb porządkowych. I one musza zostać. Wciśnięcie tam standardowego boiska 105x68 już będzie zadaniem bardzo trudnym, a co dopiero dwóch? W takim układzie jest to tam w ogóle nie jest możliwe, do tego trzeba byłoby wyburzyć najdłuższy budynek, w którym znajduje się strzelnica, a to nie wchodzi w grę. Będzie dobrze, jak powstanie nam jedno porządne boisko, pewnie sztuczne, ale to i tak już będzie jakiś postęp.
~MiKoL
  • 0 / 0
Za to że nie zainteresowali się powracającym Borysem . Zewłak powinien być wypie..... Sciagneli za to pipe Masłowskiego ,banda nierobów i dyletantów.