Były skaut Legii dyrektorem sportowym pierwszoligowca

Piotr Kamieniecki

Źródło: Wigry Suwałki

23-07-2019 / 17:47

(akt. 23-07-2019 / 17:53)

Były skaut Legii Warszawa został nowym dyrektorem sportowym pierwszoligowca. Siergiej Chitrikow będzie pracował w Wigrach Suwałki.

Siergiej Chitrikow został nowym dyrektorem sportowym Wigier Suwałki. Białorusin w przeszłości pełnił rolę skauta Legii Warszawa. W poprzednim sezonie wspomniany klub zajął piętnaste miejsce na zapleczu Ekstraklasy. 

Białoruski skaut rozpoczął współpracę z Legią w 2015 roku. Wcześniej Chitrikow wyszukiwał zawodników dla Lecha Poznań. Jego praca przy Łazienkowskiej dobiegła końca w połowie 2018 roku. 

Komentarze (19)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jak w samych swoich: wy nie potrzebujecie a nam sie przyda
Generał broni
  • 0 / 0
Nareszcie coś drgnęło i widać wyraźny trend w zatrudnianiu dyr. sportowych. To powinno ustabilizować budowanie zespołów, zamiast jazdy od bandy do bandy przy każdej zmianie trenera.
A tak na marginesie, to Wigry mogą się stać niezłym przedsionkiem dla młodych piłkarzy ze wschodu.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Wigry zatrudnily skauta na stanowisku dyrektora sportowego. My zdaje sie tez. I raczej taki trend wifac.
Probowalismy tez zatrudnic dyrektora sportowego na stanowisku trenera, ale trendu z tego nie zrobilismy. Albo kolejny trend - szczypiora na stanowisku trenera pierwszej druzyny! Czterech! Czterech, a liczac Hasiego i Berga - to nawet SZESCIU w ciagu ostatnich pieciu lat. Bo Legia to byla pierwsza samodzielna robota Hasiego. W Anderlechcie robil za strazaka, a Berg byl w drugiej samodzielnej robocie. Jak dodamy jeszcze Urbana i Skorze to nam wyjdzie siedmiu amatorow kontra trzech z doswiadczeniem. Przy czym, ci doswiadczeni to, uwaga: Skorza, Czerczesow i Sa Pinto... Czyli jeden, ktory nie zostal znienawidzony i odchodzil bez wstydu.
Posrane to jest, a nie krok do stabilizacji.
Mozesz podac przyklad klubu, ktory zatrudnil dyrektora sportowego na stanowisku dyrektora sportowego?
~JeroA
  • 0 / 0
Wigry filią Legii , a to ciekawa możliwość.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Bedzie jakies pozegnanie?
Pocieszenie jest takie, że przynajmniej do "majstra" nie wrócił .
Generał brygady
  • 2 / 0
Mam cichą nadzieję, że będzie się to wiązało z jakąś współpracą między Legią, a Wigrami. Dobrze by było mieć w tym regionie zaprzyjaźniony klub. Dyrektorem tam był już Jacek Zieliński. Jeden z lepszych sezonów rozegrał tam Michał Kopczyński, zostając najlepszym piłkarzem zespołu. Niedawno wypożyczyliśmy Wigrom Konrada Matuszewskiego. A trafił też do Suwałk Aftyka. A teraz kolejny dyrektor sportowy z legijną przeszłością.
Może to zwiastun dalszej ciekawej współpracy?
Michał Król też wypożyczony do Wigier. Do tego masa byłych Legionistów tam gra.
Major
  • 1 / 0
W dodatku Suwałki to miasto, w którym nie zabalujesz, a już na pewno nie, jeśli jesteś choć trochę znany. Dlatego to dobre miejsce do zdobywania doświadczenia na zapleczu ekstraklasy przez młodych zawodników. W Wigrach natomiast aktualnie bieda aż piszczy, dlatego napływ młodych legionistów jest szansą dla klubu na zdobycie zawodników o określonej jakości, ale niższym kosztem.
~(ł)
  • 1 / 0
Jarza też tam grał.
Trochę szkoda, odbierałem pozytywnie jego pracę w Legii. Niech mu się wiedzie.
Podporucznik
  • 0 / 0
To ten od O.Dudy?
Od Prijo
chodziło mi o 4 mln euro, sorki
Facet nie doceniany, szedł na jakość nie na ilość, co miejsce teraz. Bo spójrzcie ile kosztował ,Chris Philipps,Krzysztof Maczynski,Steeven Langil, Cristian Pasquato, Luis Rocha,Salvador Agra,Domagoj Antolić.... sami sobie odpowiedzcie ile dali Legii
to koszt ok 4 tys euro plus bonusy dla managerów, wolałbym jednego dobrze sprawdzonego grajka
drodzy skauci, sami rozliczcie się ze swojego profesjonalizmu
Pułkownik
  • 2 / 1
Szkoda, to koleś który wynalazł dla nas m.in Prijovicia.
Generał
  • 1 / 4
A po co nam taki skaut. Wynajdzie perełkę no i trza zapłacić, menadżerów odstrasza a o czym będzie później dyskusja, o złych transferach a na te dobre to i tak nie ma kasy.
Cos czytalem ze zrezygnowal z powodow osobistych? Ale moze to nie calkiem prawda. Z drugiej strony dyrektor sportowy to wieksze wyzwanie i pewnie chce sie rozwijac.
niby tak ale z tego co tu piszą, z Legii odszedł rok temu, więc pewnie powód jakiś inny był.