Cel zrealizowany

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

25-09-2019 / 20:30

(akt. 28-09-2019 / 20:07)

Legia II Warszawa pokonała Puszczę Niepołomice 2:0 w spotkaniu pierwszej rundy Pucharu Polski. Bramki dla stołecznej drużyny zdobyli Mateusz Wieteska, a także Jose Kante. "Wojskowi" wygrali pewnie i kontrolowali przebieg spotkania z pierwszoligowcem. Poniżej relacja z Niepołomic. Wkrótce zaprezentujemy fotoreportaż.

Zapis relacji tekstowej"na żywo"

- Skrót wideo z meczu

Legia Warszawa awansowała do kolejnej rundy Pucharu Polski. „Wojskowi” rozpoczęli przygodę z turniejem tysiąca drużyn od wygranej 2:0 z Puszczą Niepołomice. Wynik rywalizacji z pierwszoligowcem nie oddaje przewagi, jaką warszawiacy mieli na skromnym stadionie w Małopolskim, na którym zgromadził się komplet widzów (2000 osób). Nie ma wątpliwości, że „Wojskowi” powinni wygrać wyżej. Oba gole podały zaś pod koniec pierwszej i drugiej połowy. Najpierw Legia miała stały fragment gry, a dośrodkowanie Domagoja Antolicia wykończył głową w 41. minucie Mateusz Wieteska. W końcówce rywalizacji stołeczna ekipa skorzystała z kontrataku, który skutecznie wykończył Jose Kante. Hiszpan potrzebował czasu, by odpowiednio się wstrzelić, wcześniej mijał bramkarza, uderzył słupek, ale ostatecznie mógł cieszyć się z gola. 

Trener Aleksandar Vuković postawił w Niepołomicach na mieszankę graczy z podstawowego składu i ławki rezerwowych. Kolejną szansę otrzymał m.in. Mateusz Praszelik. W ataku pojawił się Jose Kante, a parę środkowych obrońców stworzyli Igor Lewczuk oraz Mateusz Wieteska. Pierwszy mecz w sezonie rozegrał również Radosław Cierzniak. Taki miks pozwolił Legii na awans i dominację na boisku pierwszoligowca. Warszawiacy nie pozwolili rywalom stworzyć choćby jednej klarownej sytuacji. Najbliżej gola był w 16. minucie Jose Embalo, lecz jego próba poszybowała obok bramki i nie mogła solidnie zagrozić Cierzniakowi. 

Warszawiacy mieli swoje szanse. Legioniści regularnie próbowali uderzeń z dystansu, choć tym na ogół brakowało celności. Doskonałą okazję w pierwszej połowie miał Praszelik, lecz jego uderzenie głową równie dobrze odbił stojący między słupkami Mateusz Górski. Golkiper mógł pomóc stołecznej ekipie, wybijając piłkę w plecy swojego kolegi, lecz w tej sytuacji Kante nie połapał się w kwestii szansy jaką mógł mieć. „Wojskowi” konsekwentnie prowadzili grę i mimo braku skuteczności czy szans, które nie zawsze były stuprocentowe, nie dawali złudzeń przeciwnikom. Wygrana Legii nie była zagrożona nawet przez chwile. 

Legia pewnie wygrała w Niepołomicach i zrealizowała swoje zadanie, potrafiąc oszczędzić nieco sił. Pozostaje kilka „ale”, jak skuteczność zawodników czy słaba postawa skrzydłowych - Nagya i Novikovasa, ale o tym, wkrótce nikt nie będzie pamiętał. „Wojskowi” są w kolejnej rundzie, która zostanie rozegrania pod koniec października. 

Autor Piotr Kamieniecki

D19:05
Puszcza Niepołomice
Legia Warszawa
0
2

(0:1)

  • 46' Michał Mikołajczyk za Bartosz Widejko
  • 61' Jakub Serafin
  • 75' Konrad Nowak za Jakub Bąk
  • 82' Longinus Uwakwe za Marcin Stefanik
2019-09-25 / 20:30 Niepołomice Artur Aluszyk 2000

Składy

  • 99Mateusz Górski
  • 5Konrad Stępień
  • 27Mateusz Bartków
  • 3Michał Czarny
  • 18Bartosz Widejko 46'
  • 10Hubert Tomalski
  • 14Jakub Serafin
  • 7Marcel Kotwica
  • 11Marcin Stefanik 82'
  • 9Jakub Bąk 75'
  • 70Jose Embalo
  • 22Karol Niemczycki
  • 8Longinus Uwakwe 82'
  • 17Bartosz Żurek
  • 19Marcin Orłowski
  • 20Konrad Nowak 75'
  • 21Łukasz Furtak
  • 23Piotr Stawarczyk
  • 24Aleksander Drobot
  • 28Michał Mikołajczyk 46'
  • TTomasz Tułacz
  • TAleksandar Vuković
99M. Górski
5K. Stępień
27M. Bartków
3M. Czarny
28B. Widejko
(46' M. Mikołajczyk)
10H. Tomalski
14J. Serafin
7M. Kotwica
8M. Stefanik
(82' L. Uwakwe)
20J. Bąk
(75' K. Nowak)
70J. Embalo
33R. Cierzniak
41P. Stolarski
4M. Wieteska
5I. Lewczuk
16L. Rocha
82A. Novikovas
(70' Luquinhas)
34A. Martins
(87' I. Astiz Ventura)
7D. Antolić
21D. Nagy
14M. Praszelik
(79' M. Karbownik)
20J. Kante

Komentarze (417)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Major
  • 0 / 0
A ja mam w pompie taki cel, Puchar Polski to jest cel a nie wygrana z Pierdziszewem!
Pułkownik
  • 1 / 0
To teraz rozjeb.. Żydzew!!!!!!
Pułkownik
  • 1 / 0
Kadra na sezon 2000/2001:
bramkarze: Miszta, Kochalski, Muzyk
obr.środkowi: Jędrzejczyk, Remy, Lewczuk, Bondarenko, Mosór
obr.prawi: Stolarski, Niski
obr.lewi: Obradovic, Karbownik, Matuszewski
śr. pomocnicy: Martins, Cafu, Gwilia, Antolic, Szczepański
prawi pomocnicy: Vesovic, Wszołek
lewi pomocnicy: Luquinhas, Novikovas, Kostorz
ofens. pomocnicy: Nowa Gwiazda 1, Praszelik
napastnicy: Nowa Gwiazda 2, Niezgoda, Rosołek, Włodarczyk
Pułkownik
  • 0 / 0
Z wygasających umów w 2020 z tego co widziałem na pozycję napastnika i ofensywnego pomocnika to raczej nie poszalejemy. Nie ma ciekawych zawodników. Pozostaje liczyć, że sprzedamy Majeckiego w jego miejsce Miszta lub Kochalski, albo Wieteskę i w jego miejsce Bondarenko, a pieniążki pójdą na te 2 wymienione pozycje.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ten trener prochu nie wymyślił, aczkolwiek jest tani w utrzymaniu i czasami potrafi postawić na młodych chłopaków ( Wieteska, Karbownik, Praszelik) więc wpisuje się w wizję właściciela, który jest bez pieniędzy dlattego: Vuko powodzenia! chciałbym twoich sukcesów
Plutonowy
  • 0 / 0
Może nie na temat, ale jem sobie śniadanie przeglądam prasę a taki kwiatek:
"W Lechu presja kibiców jest dużo za duża. Oczekują zbyt wiele, bo Lech nie ma takich możliwości jak my. W Polsce Legia jest numerem jeden, a Lech ma walczyć z Jagiellonią, z innymi zespołami o miejsce na podium - powiedział obecny trener Dinama Zagrzeb, Nenad Bjelica." (źródło: GW)
No cóz skandaloza skandalozą ale chłop łeb na karku ma....
I mimo, że w Amice circus...
Porucznik
  • 0 / 0
Z tym przedłużeniem kontraktów mam nieco mieszane uczucia. Z pewnością łatwiej prowadzić negocjacje z zawodnikami, którzy jeszcze nie są '' gwiazdami''. I na pewno korzystniej.
Z drugiej strony mamy przykłady graczy ,którzy umowy posiadają, formą od długiego czasu nie zachwycają a odejść... nie chcą
Pułkownik
  • 1 / 0
No niby tak, ale jak się widzi taki talent jak Luquinhasa?
Pułkownik
  • 4 / 1
Oprócz zakupu napastnika i ofensywnej 10 czeka nas jeszcze poprzedłużanie niektórych kontraktów. Osobiście wolałbym, żeby nie czekali z przedłużaniem kontraktów z niektórymi graczami na ostatnią chwilę:D. Chciałbym żeby kontrakt przedłużyli z Niezgodą, Stolarskim, Karbownikiem, Praszelikiem, Martinsem (3 lerni kontrakt byłby ok), Rosołkiem.
Najchętniej z Luquinhasem bym podpisał 5 letni kontrakt latem:D. Niech dostanie lepsze warunki i zapewni nam tutaj stabilizację na pozycji skrzydłowego. Wiadomo, że póki jeszcze nie jest tak rozchwytywany łatwiej byłoby skusić go na kontrakt niż potem.

Z Antolicem bym przedłużył 1,5 +1 mimo wszystko. Chłopak zrozumiał o co chodzi w Legii i zaczął spełniać wymagania.
Nie przedłużać kontraktu z Rochą, Kante. Za Rochę Matuszewskiego do pierwszej drużyny.
Pułkownik
  • 4 / 1
Karbownik jak Sergi Roberto, bok obrony, ale także środek pomocy, ofensywna pomoc, a nawet skrzydło i daje radę ogarnąć na wszystkich tych pozycjach
Pułkownik
  • 1 / 4
Czy ja dobrze rozumiem? Z tym nowym pucharem? Zdobywamy mistrza> przechodzimy pierwsze 3 rundy>> odpadamy w IV jesteśmy w el. LE> odpadamy> jesteśmy w grupie Pucharu Konferencji.

Ah szkoda tych współczynników, byłoby jeszcze łatwiej.
Jutro w PS ciekawy wywiad z Luquinhas'em.
Major
  • 2 / 2
Skąd wiesz, że ciekawy? Może piszesz Stanowskiemu felietony jako ghostwriter? :))
Dziwne pierwsze zdanie, Legia II Warszawa pokonała Puszczę Niepolomice... To już tacy mocni jesteśmy wg redakcji? A Wigry to która Legia pokonała?
pewne zwycięstwo
Pułkownik
  • 3 / 6
ParsifaL jak już pójdziesz na kolejny mecz do swojej "loży honorowej" na Ł3, nie zapomnij parasola bo może padać z dachu.
Tam gdzie zasiadam nie pada chyba, że byt Obcy napluje z górnego rzędu. Ale to wątpliwe, ponieważ nie tak łatwo o kupno biletu na mój sektor. To sektor dla zasłużonych. Obok mnie jest Kibic z obecnością na Legii od 1966r.Kilka rzędów wyżej zasiada słynny na tym forum Tomaszek67 - osobiście nie znam gościa, ale wystarczy "rzut oka" na twitterowe zdjęcie onego i już wiesz. Mam karnet na 225, a na starym stadionie na sektorze E i tam zacinało deszczem. Już kiedyś tam odpowiadałem komuś podając te same informacje. Znajdziesz je bez trudu w archiwum. Sprawdź czy kłamię.
Parsifal czyli chowany pod pierzyną na Krytej;) Ja pierwszy raz na Krytej byłem w 2006 roku, a pierwszy raz na Ł3 w 1984 r. Się miało zasady;)
Major
  • 0 / 1
Ja też na E:) Od '90.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Kryta... byłem tam przypadkiem na pamiętnym meczu, bo zakończonym rekordowym zwycięstwem Legii w europejskich pucharach.
Nie dlatego, że kupiłem bilet na krytą, a dlatego, że tak cholernie padało, że w przerwie ktoś zlitował się nad kibicemi z otwartej, że otworzył przejście pod zegarem i wpuścił przemoczonych kibiców na krytą. Zabawa była przednia, bo na krytej nieźle dudniła podłoga, a wynik tylko nakęcał do dopingu.
Pułkownik
  • 1 / 6
Podoba mi się polityka transferowa Sevilli. Odeszło podobnie jak u nas kilku ważnych zawodników, zakupili kilku mniej znanych za podobne pieniądze. Czy nie mogłoby tak być u nas kiedyś, że reinwestują otrzymane pieniądze, a nie ciągle kupujemy po przecenie i niemal nigdy nie wydajemy tyle ile otrzymaliśmy za naszych graczy. Wiadomo czasami ktoś musi odejść, ale czemu nie pozyskujemy w zamian graczy o podobnej wartości.
Generał broni
  • 3 / 2
Bo w Polskiej kopanej nie mamy wlascicieli pasjonatów tylko ludzi którzy chcą zarobić, to samo tyczy się dziennikarzy, nie interesuje ich już poziom sportowy tylko układy i granty, myślą tak samo jak właściciele klubów i co chwilę słyszysz o nowych projektach które mają za zadanie naciągnąć ludzi na kasę, ostatni przykład to Pół i Stanowski organizują wyjazdy na LM :)))))
Pułkownik
  • 1 / 4
chciałbym dożyć czasów, że kiedyś reinwestujemy tak jak Sevilla i poziom się utrzymuje, a nie co rok obniża
Generał broni
  • 3 / 1
Też bym tak chciał,ale to mało prawdopodobne trzeba byłoby wszystko rozwalić przedewszystkim struktury PZPN ,to zmiana pokoleniowa, myślałem że Borek Kołtoń Smokowski itp dadzą radę, ale widać myliłem się, zamiast tego mamy stanowskich, wegrzynow mielcarskich i kowali, niestety poziom intelektualny dno i najgorsze ze to dno ma cos do powiedzenia w naszej piłce :)
Plutonowy
  • 5 / 1
Jak kolega Obcy zostanie właścicielem i będzie go stać by pokryć inne koszty utrzymania klubu w tym pensje zawodników to będzie mógł wydać kasę zrobioną na transferach na wzmocnienia. Teraz klub musi na siebie zarabiać. Tym bardziej że mamy kolejny rok bez pucharów.
Generał broni
  • 4 / 8
Właśnie teraz dopiero zobaczyłem na TT że naszego klubu nie stać na koszulki dla zawodników, Antolic wczoraj biegał w koszulce po Kopczyńskim, naprawdę ale DM bije rekordy absurdów i nie tylko,WSTYD Panie Mioduski WSTYD!
Pułkownik
  • 3 / 5
myślę, że powinna się zebrać komisja śledcza w tej sprawie, możesz być przewodniczącym:D
Generał broni
  • 4 / 5
A tak merytorycznie coś na ten temat masz do napisania, czy tylko trollowanie ci w głowie?
Pułkownik
  • 3 / 6
merytorycznie to grali na wyjeździe i magazynier pomylił koszulki, to co mieli dosłać kurierem?
Kolega Obcy zawsze pisze merytorycznie i ja, ParsifaL, nieustannie doświadczam merytoryczności onego. Proponuję wyśmiać Obcego, to najlepsze lekarstwo na tego ponuraka i marudę.
Generał broni
  • 5 / 3
Widzisz jaj chcesz coś na temat napisać to potrafisz, nie można było tak odrazu, a nie jak polonista się odzywasz do Legionisty, szkoda tylko że ciągle ktoś w tym klubie sie myli, nie sądzisz ze to amatorka.
Pułkownik
  • 2 / 4
no może amatorka, ale raczej na niższym szczeblu niż Mioduski, to po co się czepiać prezesa?
Generał broni
  • 1 / 4
Bo to w jego interesie żeby Legia funkcjonowała jak dobrze naoliwiona maszyna, to on daje twarz temu klubowi,a ja nie chce się przez niego wstydzić. Takie mam zdania Pozdro.
Pułkownik
  • 4 / 5
Amatorką to było jak za poprzedniego prezesa odpadliśmy z Celtikiem.
Generał broni
  • 3 / 5
Prezes był ten sam.
Podpułkownik
  • 0 / 1
W pełni się z tobą zgadzam. To kurduplowate węgierskie padolino jest tak słabe, że oczy bolą jak się na niego patrzy. Ale co zrobić... chyba jesteśmy na niego skazani.
Pułkownik
  • 5 / 5
Oczywiście 27-krotny reprezentant Serbii jest za słaby dla naszego trenera żeby dać mu szansę, natomiast wielokrotny reprezentant Węgier gra każdą możliwą minutę.
Reprezentant Serbii i reprezentant Węgier grają na innych pozycjach, ale Obcemu jest, nomen omen, obca taka wiedza. Taka przypadłość...
Pułkownik
  • 2 / 4
ale grają w tej samej drużynie błaźnie
Że też nie wiedziałem. Ale wiem, że to kto zagra zależy od wielu czynników i niestety dla kolegi, w tym kanonie trenerskich zachowań nie ma tego o czym byt Obcy wspomniał. Myśl trenerski ciągle ewoluuje, kto wie...
err. jest:"trenerski" a powinno:trenerska
@Boras44:

"Można zaobserwować taki trend, że im lepiej Legia gra, tym mniej komentarzy. Liczę na to że wkrótce będzie ich po kilkadziesiąt, bo odpadną marudy i hejterzy. (...) smutek i pretensje, lęk przed przegraną nazywaną "kompromitacją" i powszechny hejt, nazywany "troską"."

Itd.

Tak, mysle, @Boras44, ze - przy calym szacunku dla Twoich czasem ciekawych wypowiedzi - jestes jedna z wiekszych marud i hejterow tego forum. Jestes straszną jeczyddduupą, z tym, ze Ty nie hejtujesz trenera czy fatalnych meczow Legii (jak my - tradycyjni maruderzy i hejterzy), tylko bezustannie (co drugi post) hejtujesz... hejtujacych, co na jedno wychodzi, bo obie formy sa hejtem, tylko w innym kierunku skierowanym, piszesz o uczestnikach forum, ktorzy osmielili sie wypowiedziec krytyczne zdanie o trenerze lub prezesie, takie hejty:

"sfochowana blać (...)
wszystko bezrefleksyjne i bezproduktywne (...)
mentalność nuworysza (...)
chłopsko pańszczyźniane myślenie" (...)
"patologia mentalna."
(to tylko wybor z JEDNEGO (!) Twojego postu dzisiaj), itd.

- to jest klasyczny hejt, tylko skierowany w inna strone, Ty nie kierujesz go na trenera, czy prezesa, no bo wiadomo, ze sa nieomylni, tylko kierujesz go do uczestnikow forum, ktorzy maja inne zdanie i np. nie podoba im sie polityka zatrudniania amatorow na stanowisku trenera (wysnuwales rewolucyjna teze, ze trenera nie powinno sie rozliczac po... wynikach (!!!) - nie wiem po czym trzeba rozliczac trenerow, po ubiorze, zachowaniu, wypowiedziach, wizjach przyszlosci?)

Oczywiscie w tym bezustannym hejcie podkreslasz zawsze, ze jestes w zasadzie jedynym uczestnikiem forum, ktory powinien sie tu wypowiadac, bo bo Twoje analizy sa przemyslane i madre, a cala reszta kibicow to "sfochowana blać i panszczyzniane chlopstwo o mentalnosci nuworysza i patologicznym mysleniu". Ciesze sie, ze mamy na forum jednego geniusza, profesora analiz pilkarskich, fizyka kwantowego, doswiadczonego trenera i teoretyka futbolu w jednej osobie, ale pozwol nam - maluczkim - kibicowac wedlug naszych emocji, czyli jak przegrywamy, to krytykowac kogo tam uznamy za przyczyne porazki i cieszyc sie, gdy wygramy. Nie ma w tym wielkiej filozofii moze, jest to kibicowanie emocjami, wprawdzie niegodne Twojego madrego, stoickiego przytakiwania chocby walil sie swiat, ale tez ma swoja racje, zeby istniec?

Podoba Ci sie trener? Super, to Twoje zdanie, pisz o tym, uzasadniaj to, bo potrafisz to robic, ale prosze, na Milosc Boska, skoncz juz z tym skrajnym hejtem na innych kibicow, bo maja inne niz Ty zdanie?

I naprawde, o ile sa hejterzy klasyczni, typu "jz166", ktorzy nie mieli nic do powiedzenia, wiec zostali usunieci ze stanowiska, o tyle Ciebie stac na duzo, pokazales to na forum, szacun, ale gdybys skonczyl z tym hejtem i wywyzszaniem sie, byloby fajniej.

Pozdrawiam
Generał dywizji
  • 5 / 7
Piro
Pamiętam Twoje początki na tym forum. Zaczynałeś jako gość z "obłędem w oczach" i przez jakiś czas traktowano Cię jak uciążliwego wariata. Potem się okazało że to była taka prowokacja z Twojej strony i okazało się że tez masz więcej do powiedzenia. Dlatego dziwię się że teraz uznajesz że wszystkie opinie ważą tyle samo. Można miec najbardziej oryginalne spojrzenie na sprawy ale ono ma jakąś wartość tylko w jednym wypadku, kiedy jest poparte argumentami.
Niestety wielu kolegów nie wie co to jest argumentacja albo po prostu jej nie ma. Bo można oczywiście wygłosić pogląd że ktoś jest kretynem i użyć argumentu "bo jest głupi", ale to raczej świadczy o wygłaszającym opinię.
Jeśli forum ma być kloaką w którą wypróżnia się z emocji każdy komu się zebrało, jedno. A jeśli mamy rozmawiać, to rozmowy mają określone normy.
Ja oczywiście hejtuję hejtujących, bo oni niczego nie wnoszą do dyskusji oprócz zapełniania forum setkami komentarzy o tej samej treści, czyli ten czy tamten won! Jeśli lubisz to czytać i przyłączać się do tej bezmyślnej jazdy, to Twoja sprawa. Ja bym wolał żeby komentarze miały jakąś wartość umysłową, bo wtedy można się elegancko nie zgodzić albo wesprzeć swoją opinią.
Jest sporo użytkowników forum którzy chcą rozmawiać, ale staje się to trudne w sytuacji kiedy kilkanaście osób (tyle ich mniej więcej jest) zaśmieca dyskusję. Szczerze wątpię że sa to kibice Legii a zupełnie nie ma wątpliwości co do ich ludzkiej jakości. Lubisz z takimi, proszę bardzo.
Pułkownik
  • 5 / 4
"forum kloaką w którą wypróżniają się?" jesteś moim sensejem biologia, botanika, zoologia te dziedziny nauk są ci chyba całkowicie obce, kiblowałeś nie bez przyczyny, ale jednak powtórki z tematu nic nie dały
Ja rozumiem, że kolega Obcy chodzi "za chałupę" u siebie by sobie ulżyć, ale tu wypróżniając bez zaproszenia byt Obcy(nie tylko z nicka) mógłby spłukać po sobie - smród trudny do zniesienia.
Pułkownik
  • 3 / 3
Kloaka (łac. cloaca), stek – końcowa rozszerzona część jelita występująca u prawie wszystkich kręgowców poza zrosłogłowymi i ssakami łożyskowymi oraz częścią ryb promieniopłetwych.

a s**j gdzie chcesz ParsifaL, myślisz, że znalazłeś głupszego od siebie, ale niestety się pomyliłeś, zły adres obsrańcu
"Piro
Pamiętam Twoje początki na tym forum. Zaczynałeś jako gość z "obłędem w oczach" i przez jakiś czas traktowano Cię jak uciążliwego wariata."

Ech, jak ja tesknie za tamtym czasem... (Byles wtedy na forum? Nie pamietam, wiec musiales byc pod innym nickiem?) Tak, wszedlem na forum jako czesto uciazliwy wariat i mam nadzieje, ze ciagle jestem tu tak traktowany, bo moją duszą jest zart/ironia/autoironia i martwie sie, ze coraz czesciej zaczynam wypowiadac sie w sposob powazny, snuc jakies analizy pilkarskie, choc na pilce sie goowno znam, jestem zwyklym kibicem, ktory zyje emocjami i nie znam sie na analizach, tylko po prostacku lubie ofensywna, kreatywna i zayebbista pilke nozna, z Deynami, Ljubojami, Carlitosami, graczami kreatywnymi, artystami, a nie meczybułami.

Wiec jak widze w grze Legii Vukovicowskie meczybułostwo, to mnie ogarnia cuurvica niemiłosierna. Wiec rzucam hejty na Vuko, choc nawet, ostatnio, raz napisalem bardzo pozytywny komentarz na temat gry Legii, w watku po Cracovii i pod wywiadem z Vuko. Wiec nie robie hejtu dla samego hejtu.

Jestem prostakiem: jak mi sie nie podoba gra legii, to hejtuje przyczyne zla (omim skormnym zdaniem), czyli Vuko. Jak mi sie podoba gra Legii, to wyrazam swoj entuzjazm. A to, ze gra Legii pod wodza Vuko tylko raz w tym roku mi sie podobala, wiec uchodze pewnie za hjetera.

Boras44: "Niestety wielu kolegów nie wie co to jest argumentacja albo po prostu jej nie ma. Bo można oczywiście wygłosić pogląd że ktoś jest kretynem i użyć argumentu "bo jest głupi" (...) Jeśli forum ma być kloaką w którą wypróżnia się z emocji każdy komu się zebrało, jedno. A jeśli mamy rozmawiać, to rozmowy mają określone normy. Ja oczywiście hejtuję hejtujących, bo oni niczego nie wnoszą do dyskusji oprócz zapełniania forum setkami komentarzy o tej samej treści, czyli ten czy tamten won!"

To forum nie jest jedynym forum Legii. Sa trzy, ktore umiejscowilbym (w kontekscie tego, co piszesz) szeregowo, od najbardziej ambitnego do najmniej:

1. Czarna elka (forum dla osob ambitnych, ktore cenia analizy i nie lubia krotkich wypowiedzi, cenia doglebne analizy), mysle, ze bardzo by Ci pasowalo to forum.

2. Legia.net, ktore skupia osoby z pierwszego (powyzszego dzialu) jak i trzeciego dzialu ponizej:

3. Legionisci, gdzie nie ma zadnych analiz, tylko glownie emocjonalne wypowiedzi.

Ja dobrze sie czuje na naszym forum, bo z jednej strony lubie poczytac fajne analizy kolegow kibicow, jak i posluchac, co maja do powiedzenia kibice, ktorych nie lubisz i hejtujesz: kibice ktorzy sa emocjonalni (czasem sa to wypowiedzi w ostrej i w bardzo skroconej formie, nad czym ubolewasz)

Wybor nalezy do nas.

Ja naleze bardziej do kibicow emocjonalnych (blizej mi go legionisci niz do czarnej elki), no bo moja dusza i cialo na stadionie jest tez emocjonalna. Mimo iz siegam juz prawie 60tki, to jak ide na stadion to wyje, krzycze, spiewam, tupie, szaleje. Stad zreszta wybralem taki model kibicowania, ze na najwazniejsze mecze w sezonie ide na Wschodnia, bo Wschodnia naprawde potrafi sie wzbudzic do kibicowania, a na neptki typu Wisla Plock chodze na Zylete, bo tylko tam wtedy jest doping i szalenstwo.

Wczoraj bylem na koncercie Airbourne w Proximie (byl ktos?)
- to moja ulubiona kapela, przed koncertem siedzialem w Proximie w barze i na telewizorach byl mecz Legii w PP (poczatek, potem zaczal sie koncert), i niegdy nie zamienilbym bryndzy siedzenia przed telewizorem na szalenstwo.

To ten koncert (bylem, serio, TUZ pod estrada):
https://www.youtube.com/watch?v=Z9_8Ws8BwRI

Te 80 minut koncertu bylo jak 90 minut meczow Legii pod kotłem.
Czad, dopingowanie i szalenstwo.

Wiec lubie czytac fajne analizy na forum, takie jak Twoje, ale moja dusza jest blizej szalenstwa: emocjonalnych wypowiedzi na forum rozmaitych kibicow, ktorzy sa wcuurvieni gra Legii, gdy Legia przegrywa (choc sam stosuje wypowiedzi zrownowazone i uzasadnione milionami slow, tak jak teraz), blizej mi do wcurvienia na trenera, gdy Legia gra defensywnie na zero zero, bo kocham Legie i chce, zeby wygrywala 3:0 (zdarzylo sie to z raz za kadencji Vuko????) i ogrania mnie ten sam wcuurv, jaki ogarnia kibicow bluzgajacych na forum.

Wyrazaja swoje emocje.
Nie z nienawisci do Legii, ale z troski o Nią.

Pozdarwiam

(pozdrawiam @Romana tez, to kibic, ktory konczy swoje wypowiedzi slowem "pozdrawiam", co wydaje mi sie bardzo fajne)
Panowie @Obcy i @Parsifal
Wasze wymiany "nieuprzejmosci" sa na tyle dlugotrwale :), ze przypominaja mi wymiane pomiedzy:

@TLW a [email protected]

Wtedy tamci Pnaowie sie pogodzili i jest gites. "Pogodzenie sie" z interlokutorem nie polega na tym, zeby go zbluzgac i zapytac, czy mnie przeprosi, wtedy ja mu wybacze:), ale po prostu na ignorowaniu postow "przeciwnika".

Szkoda Waszej energii na klotnie, po prostu sie ignorujcie i tyle, wielkiej filozofii tu nie ma :)
Generał dywizji
  • 1 / 3
Piro
Właśnie nasi siatkarze przegrali mecz o finał ME ze Słowenią. Czy zgodnie z Twoją logiką chcesz powiedzieć że Heynen jest parodystą nie trenerem, a z zespołu trzeba wywalić zawodników którzy nas kompromitują? Jak się ma prawie 60 lat, to chyba już wypada być bardziej wyważonym.
A jak dawno kibicujesz Legii, że uważasz że właśnie teraz w klubie dzieje się źle?
PS
Co do forum CL, to czasami tam wchodzę, tam ze 3-4 gości pisze wiecznie to samo. Poziom różni się tylko tym że nie ma tam tylu hejterskich harcowników. A poziom wywodów zostawię bez komentarza.
Major
  • 0 / 1
Hehe. Prawie 60 wiosen, to sobie lat lubisz odjąć przy "Too much, too young too fast" :)))
Moje klimaty. Na początku uważałem A. za kopię AC/DC, ale potem wypracował styl i się go trzymają. Do fury ideał.
Osobiście wolę brytyjski Oi! na czele z Cock Sparrer - piwo, futbol I dziewczyny:)
Boras:

"Piro
Właśnie nasi siatkarze przegrali mecz o finał ME ze Słowenią. Czy zgodnie z Twoją logiką chcesz powiedzieć że Heynen jest parodystą nie trenerem"?

???? Dosc dziwna analogia/logika, analogia z doopy wzieta: dosc dziwne zarzadzanie logiką - odwazna teza, ze krytykowalbym trenera Vukovica za porazke w poflinale LE? Najpierw, w przeciwienstwie do Trenera Heynena, musialby ZeroZeroVic NAJPIERW do polfinalu dojsc, zeby z niego odpasc. Na razie pokonal wicemistrza Gibraltaru i trzecia druzyne Finlandii, porownujesz te wyczyny Vukovica z polfinalem Polski Heynena w ME? No to masz niezly tupet albo jestes kims z rodziny Vuko?

Pozwolmy, zeby Vukovic doszedl do polfinalu LE.
Czekajmy zatem.
Potem mnie krytykuj za jechanie po Vuko za odpadniecie w polfinale LE.
Na razie za nami FC Europa i Kuopio, jeszcze "kilka" szczebli, a bedzie polfinal LE.

"A jak dawno kibicujesz Legii, że uważasz że właśnie teraz w klubie dzieje się źle?"

Nieraz w Legii bylo ZNACZNIE gorzej niz za Miodsukiego, to prawda. Ale jestem totalnie pozytywnie rozpuszczony 5-latką Lesnego, to bylo najpiekniejsze 5 lat w historii Legii, ale opowiadacie, ze O MALY WLOS a Lesny doprowadzilBY Legii do ruiny (wedlug slow Mioduskiego), bo GDYBY nie A lub B (czyli gdyby nie "fart"), to WTEDY bylaby ruina. Ruiny jakos nie bylo przez cale piec lat, a teraz ledwo ciagniemy koniec z koncem, oszczedzajac na pensjach szatniarki, sekcji pilki wodnej i faceta od koszenia trawy.

Dobre, racjonalne zarzadzanie klubem nareszcie, po niegospodarnym Lesnym, przynosi Legii same dobre rzeczy.

Tak trzymac, choc nie do konca lubie trzylatke Mioduskiego, wole 5latke Lesnego.

Ale kazdy lubi swoje. Nic mi do polubien innych kibicow.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ale przecież mistrzowie świata przegrali z ogórami!!!! Co z Twoją konsekwencją? Chwalisz po wygranych, krytykujesz po przegranych. Powinieneś tera przekręcić nazwisko trenera np. na Huynen i jechać po nim jak po Vuko.
Mitra:

"Moje klimaty. Na początku uważałem A. za kopię AC/DC, ale potem wypracował styl i się go trzymają."

Mitra, fajnie, ze nie jestem sam :)

Dobra kopia ACDC. Ba! za dwa tygodnie w Warszawie (na Pradze) wystapi Thundermother, czyli kapela, ktora Airbourne ochrzcili jako "naszą kobiecą kopię", babki wymiataja.

https://www.youtube.com/watch?v=wdVzEgxObBM

Maja teraz chooyowsza wokalistke, ale graja jeszcze bardziej dynamicznie:

https://www.youtube.com/watch?v=RX2EKwoGA-M

- to taka Legia (z czasow Ljubo) kobiecego rocka.
"Ale przecież mistrzowie świata przegrali z ogórami!!!! "

Widze, ze z tej milosci do Vukovica to Ci powoli odwala na kiepale. Zeby porownywac mistrzow swiata z Vukovicem, to trzeba miec niezle najarane w mozgu.

Twoje analogie sa typu:
Legia przegrala z Wisla Plock,
ALE Plock wygral z Lechem,
Lech wygral z Juventusem,
Juventus wygral z Realem i Barcelona,
wiec Vukovic jest lepszy niz Barcelona i Real.

Takimi milosnymi analogiami co do Vukovica, to daleko nie zajdziemy.
Mitra:

"to sobie lat lubisz odjąć przy "Too much, too young too fast" :)))"

:), przypomniales mi refren innej kapeli, Jethro Tull (kapitalnej kapeli), ktorzy mieli taka piesn:

"Too old to rock and roll, too young to die",

idealne dla mojego wieku :), ale nie poddaje sie, walic wiek, jak spiewali idole mojej mamy, Andrzej i Eliza: "nie licze godzin ni lat, to zycie mija, nie ja" :)
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Obcy... Nie wiem czy Twój przekaz ma jakieś ukryte znaczenie, ale jeśli się na coś powołujemy, to róbmy to konkretnie i w miarę profesjonalnie...

Kloaka według Słownika języka polskiego:
1. końcowy odcinek przewodu pokarmowego ryb spodoustych, płazów, gadów, ptaków i stekowców; stek;
2. dół, zbiornik będący miejscem gromadzenia odchodów; szambo;
3. potocznie: toaleta, ubikacja; wucet, wuce, WC, kibel, klo, klozet, klop
Hej wie ktoś o co chodziło z ta koszulka Antolic???
Porucznik
  • 0 / 3
Mioduski wprowadza nas na "wyższy poziom". W przyszłym sezonie będziemy grali w strojach ze szmateksu.
Cele na ten meczy były następujące: awansować w przeciągu 90 minut, nie doznać kontuzji i zrobić rotację, aby pograli ci z mniejszą ilością minut, a odpoczęli ci, którzy grali więcej. Cele zrealizowane, więc po co jęczeć?
Pułkownik
  • 2 / 3
Czy ktoś wie czy ten Kochalski ma jakiś talent bramkarski jakiś żeby zastąpić Majeckiego? Koleś gra w tym Radomiaku, a ma jeszcze 2 lata status młodzieniaszka.
Wszechwiedzący nie wie? A to ci dopiero zabawne. Ja koledze doradzę, mniej bezużytecznej bytność na forum a więcej czytania.
Pułkownik
  • 3 / 5
Szkoda pióra, żeby odpisywać temu debilowi. Zignoruję ten bełkot.
Pułkownik
  • 1 / 5
ParsifaL boję się tylko jednego, jeszcze trochę popatrzę w ekran na te twoje szczyny i będę szczekał jak ty.
Pułkownik
  • 1 / 4
więc zabieraj stąd swój podkulony ogon i zawijaj się stąd czworonogu, póki twoje pchły nie przeszły na innych normalnych użytkowników forum
Pułkownik
  • 1 / 4
kaganiec kundlu
Ale Obcy się zagotował! Jeszcze nam zejdzie.Kolega się uspokoi a wszystko będzie dobrze.

Zabolało? Dobrze... nie raz jeszcze zaboli.

Proszę mnie wyzywać, śmiało. Im więcej takich kwiatków tym prędzej ban nastąpi. Zbiera się koledze... Nasza już się doigrał, kolega też pracuje na podobny los.
Pułkownik
  • 1 / 2
wątpię żeby dostał bana, przecież tobie ubliżają nawet dzieci
A pisałem Tobie - wiadereczko, łopatka i do piaskownicy, kolego piszący mój nick w sposób, jaki dzieci robią to w piaskownicy między sobą.Takie zachowanie jest typowe dla czterolatka.
Wcześniej w kolejce jest Miszta.
Obcy, Ty piszesz sam.ze sobą?
Porucznik
  • 4 / 0
Optymalny skład finału to Legia - Legia II. W końcu nie będzie walki o bilety - wszyscy się zmieszczą. I dwie drużyny w pucharach. Jedna jako MP druga jako zdobywca pucharu. Trzeba tylko dać II wygrać;-)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jestem w zasadzie za:)
Kolejny raz post o tej samej treści.
Pułkownik
  • 3 / 3
Guardiola czyta forum. Karbownik na dziesiątce.
Szczególnie czyta twoje analityczne wykwity.
Z wypiekami na twarzy.
Karbownik na 6 jak już.
Pułkownik
  • 1 / 2
Przez brak mobilnej, kreatywnej 10 cały czas atakujemy tylko skrzydłami. Praszelik nie jest żadną alternatywą i tak genialnie Kucharski skład zbudował, że przy kontuzji Cafu zostajemy praktycznie do końca roku z 3 piłkarzami na 3 pozycje.
Skrzydłami da się grać. Podczas drugiej kadencji pana Janka "i komu to przeszkadzało" tłukliśmy skrzydłami jak dzik w drzewo i strzelaliśmy w ten sposób sporo bramek, a na jesieni 2013/14 nawet bardzo dużo. Fajnie to wtedy wychodziło i pozwalało omijać bardzo zagęszczone w meczach przeciwko Legii środkowe strefy przed bramką. Założenie jest dobre, trochę gorzej wygląda jego wykonywanie, ale też liczę tutaj na Wszołka, który grając w Polonii dogrywał świetne piłki z prawej strony boiska. Mam nadzieje, że będzie gotowy do gry szybciej niż Obradović.
Major
  • 1 / 0
Po słowach trenera o Obradoviciu obawiam się, czy on kiedykolwiek będzie gotowy do gry.
Generał dywizji
  • 14 / 9
Można zaobserwować taki trend, że im lepiej Legia gra, tym mniej komentarzy. Liczę na to że wkrótce będzie ich po kilkadziesiąt, bo odpadną marudy i hejterzy.
Może by tak zaproponować redakcji by na czas eliminacji LM zablokować sekcję komentarzy.
Nie będzie ich wcale to do finału LM wejdziemy z buta ;)
Generał dywizji
  • 3 / 1
A ja liczę na to, liczba komentarzy będzie mniejsza, bo gra Legii zadowoli wszystkich jej kibiców.
Też bym sobie i Wam życzył byśmy nie mieli powodów do marudzenia :)
@Boras
I komentować będą sami zachwyceni?
Sierżant
  • 1 / 0
I beda same gratulacje :-)
Generał dywizji
  • 9 / 7
Od kiedy dzięki internetowi mogę poznawać opinie innych ludzi, oprócz tych z najbliższego otoczenia, to dochodzę do wniosku, że sport wyczynowy w Polsce to przede wszystkim smutek i pretensje, lęk przed przegraną nazywaną "kompromitacją" i powszechny hejt, nazywany "troską".
To jest patologia mentalna. Już o tym pisałem, ale po meczu Rangers vs Feyenoord w studio pomeczowym zajęto się wytykanie błędów Holendrom. A przecież można się skupić na pozytywach u Szkotów. Ale my mamy inaczej. Dlatego nawet po wygranej reporterzy pytają o "niedosyt".
A podobno chcemy grać piłkę "na tak" a w rzeczywistości jesteśmy zalęknieni, bo zaszczuci przez "ekspertów" i myśl trenerską sprzed ćwierćwiecza. Już dzieci są przeważnie krytykowane albo wpędzane w nieuzasadnioną pychę co je paraliżuje. A potem to jest kontynuowane.
To widać jak w kropli wody na forum. Jest albo jazda po zawodnikach, trenerach i prezesie, albo oczekiwania "jazdy z ogórami". To jest wszystko bezrefleksyjne i bezproduktywne.
Ciekawe ile lat potrwa wychodzenie z tego stanu umysłu, żeby zacząć po prostu kibicować a nie "żądać". W krajach gdzie panuje inna kultura, kibice przychodzą na mecze żeby dopingować swoje zespoły a nie "żądać" jak sfochowana blać. U nas panuje mentalność nuworysza któremu się wydaje że jak ma czym zapłacić w restauracji, to się wszyscy powinni przed nim czołgać. To takie chłopsko pańszczyźniane myślenie z którego tak wielu nie może się wyrwać.
Generał dywizji
  • 4 / 6
Przypomniał mi się w tym kontekście jeden z aforyzmów wielkiego S.J. Leca.
"Po co eunuchowi kobieta? Jemu potrzebny jest harem"
To tak rozumieniu czym jest kibicowanie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzekł eunuch: „Cóż mi po jednej kobiecie, muszę mieć harem”.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki, panie, to nikomu tak nie podoba się, więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka musi być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie…
Generał dywizji
  • 1 / 3
manekin
Ty chyba powinieneś odróżniać "krytykę" od "krytykanctwa". Ja to drugie nazywam syndromem Maliniaka który zawsze wiedział lepiej, według niego, od inż. Karwowskiego.
Trochę się zgadzam, a trochę nie. Nasz ekstraklasa to taka osobliwość we wszechświecie. Mało tutaj jakości i powtarzalności, a dużo pieniędzy (relatywnie). Mało, piszesz, pozytywnego podejścia, w tak wielu (coraz więcej) kibiców na stadionach. Mało wyjątkowych emocji piłkarskich i zazwyczaj zwyczajnie słabe widowisko, a tak doskonale prowadzone relacje TV i oprawy.

Nie ma prostej odpowiedzi,
A co do poyztywnego nastawienia i "nadawania" na Polaków - wybierz się do Manchesteru - na Old Trafford i zobacz co tam się teraz dzieje.....
Wejdź na legioniści.com i przeczytaj komentarze do tego meczu, to Ci dopiero ręce opadną ( i oby tylko ręce). A najlepiej wstaw im kilka opinii o "ekspertach forumowych i poczekaj na reakcję. Tam jest dopiero jazda bez trzymanki....
Generał dywizji
  • 3 / 4
Panowie, fakt że na Legionistach jest jazda, tylko potwierdza to co napisałem.
Nie chodzi o to żeby wszystko chwalić, ale jeśli krytykować to konstruktywnie, bo to wymaga pewnego namysłu. Ale namysłu nie ma, jest proste wypróżnianie się z emocji. To jest tak samo efektywne jak furia zwierzęcia. To przypomina dom obłąkanych. W tych nakręcanych emocjach wielu traci orientację i zapomina gdzie my jako klub jesteśmy, jaka droga przed nami żeby się stać europejskim średniakiem. Cała polska piłka utknęła w tej archaice i pompowanych emocjach, raz ze znakiem plus a raz minus i te kibicowskie głowy są co i raz poddawane tej emocjo-szokom aż w końcu stają się umysłowymi warzywami zdolnymi tylko do emocji. Oczywiście nie wszyscy ale znaczna część. Dobrze że chociaż bandy kibicowskie tracą wizerunek zbawicieli polskiej piłki. Potrzeba było na to sporo czasu, ale w końcu zaczęło coś żarzyć w głowach "prominentów" i dziennikarzy i już się nie zachwycają bezmyślnie tymi idiotami. Teraz tylko potrzeba żeby jakiś dureń w końcu kogoś trafił w głowę tą racą z rakietnicy i ci "mózgowcy" co uważali to za niewinne figle kibicowskie i chwalili używanie rac (Boniek, Leśny i wielu innych) będą "oburzeni" i zapytają "gdzie była policja i władze klubu?". Ta pieprzona hipokryzja, granicząca z głupotą podlana sosem krytykanctwa jest zarazą nie tylko polskiej piłki, ale prawie wszystkiego.
Lepszą gra to tylko kwestia czasu. Od jakiegoś czasu widać zmiany na lepsze. Ciekawe co Bed,wiemy mówić po kilku udanych meczach.
Oglądał ktoś, jak się prezentowali Praszelik i Karbownik? Karbownik grał na OP?
Pułkownik
  • 2 / 0
Praszelik słabiutko, nie ma porównania do tego jak się prezentuje Karbownik.
Porucznik
  • 2 / 1
Praszelik w pierwszej połowie tragicznie: zmarnował 200% sytuację z kilku metrów gdzie miał pełno miejsca i czasu a potknął się o własne nogi i później zmarnował 100% okazję z bliziutka z głowy. Do tego 9 na 10 zagrań złych. Po przerwie dalej więcej przeszkadzał niż pomagał kolegom na boisku ale miał też wreszcie kilka dobrych zagrań. Karbownik wszedł na samą końcówkę i od razu było widać, że jest o klasę lepszy: pewność siebie, przebojowość, aktywność, waleczność. Mógł mieć nawet 2 asysty.
~Jsjfjhdje
  • 0 / 0
Ciekawe na podstawie czego twierdzisz, ze Karbownik jest o klasę lepszy od Praszelika? Chyba nie chodzi o wczorajszy mecz, w którym Karbo wszedł na zabieganego juz rywala, który w końcówce bronił 4 zawodnikami (m.in stąd kilka kontr Legii) i przez te kilkanaście minut dał jedna dobra piłkę do Kante i tyle. Praszelik poza dwoma setkami które zmarnował, miał sporo dobrych zagrań, szczególnie w drugiej połowie.
Porucznik
  • 0 / 0
Na podstawie wielu meczów rezerw które oglądałem w których obaj grali i oczywiście poprzednich występów w pierwszej drużynie (również tych sparingowych).
Porucznik
  • 5 / 1
Dear Friends hope myoua re well.
We hava a good, experienced and still young player for sale. Dominik Nagy, Hungarian international.
Major
  • 2 / 0
Od course, we have more good players for sale. Next one is Arvydas Novikovas, Lithuanian star, our speed demon and asist master, but he is not a cheap player!
But we can promise that he will work hard every day he is not injured. He has big potential like after each night after party in club, when they call him star. He can do everything when his legs are not broken as usual.
Dobra rada dla dyrektora sportowego Legii Warszawa - gratis. Podpisywać długi kontrakt z Karbo. Obojętnie gdzie wystawiony, jest znacznie lepszy od zawodnika grającego zazwyczaj na tej pozycji. Aż strach pomyśleć jak zagra na swojej nominalnej :). Wielka przyszłość przed nim.
Zgadzam się - umowa tylko do 06.2021 r., a gra co raz więcej i za chwilę może się jakiś agent przypałętać i zamącić w głowie.
Z całym szacunkiem dla Puszczy Niepołomice (fajny, kameralny stadion :) ) to po meczu Legii z taką drużyną nikt nie powinien specjalnie nic komentować. Legioa powinna pojechać po to, żeby na 70-80% mocy drugiego składu grać z przeciwnikiem we flippera, a cały temat szybko powinien zniknąć, jako zupełnie nieistotny.
Jest inaczej, bo jest strach i to uzasadniony.
Nadal twierdzę, że pan trener nie ma podstawowych umiejętności. Piłkarze nie wiedzą, co mają robić. Gubią się w akcjach ofensywnych, mając meeeetry miejsca. Podstawowy problem to ustawienie i dochodzenie do podań - system gry jest taki, że drużyna w ataku gubi notorycznie płynność rozegrania przez złe, niedokładne, nie w odpowiednie tempo, bez wyprzedzenia podania. To nie kwestia umiejętności, to kwestia ćwiczenia gry w ustawieniu, w formacji i w trójkątach. Nie nawet ABC trenerski tylko A.
Był swego czasu taki popularny mem - "Andrzej, to p*****l*&^e". Tak teraz jest i siedzimy na przeciekającej beczce benzyny - to w końcu walnie.
Bez dobrego, klasowego trenera to tylko kwestia czasu....
Niestety Legia z kimkolwiek by nie grała jest w stanie przeprowadzać akcje ofensywne praktycznie tylko skrzydłami, skąd często trafiają niecelne podania albo nikt nie zamyka na drugim słupku. Jak wczoraj, doświadczonym zawodnikom jak Martins czy Lewczuk zdarzają się niebezpieczne kiksy. Nadal nie ma też niestety dobrej komunikacji przy zagraniach dwójkowych. Jeżeli jest to wszystko jest ćwiczone, to efekty nie są zadowalające.
Podpułkownik
  • 1 / 3
Brawo Ty !! jak widać znaczna część uczestników forum można zadowolić bardzo łatwo, jeszcze chwile i będzie stan ekstazy 2 kolejny wygrany mecz na boisku przeciwnika
Największy plus tego meczu jest taki, że graliśmy pressingiem przez 90 % spotkania. I to powinna być norma. Druga sprawa to nasi młodzi. Praszelik i Karbownik powinni wchodzić z ławki regularnie na przynajmniej 20 minut a ze słabszym rywalem grać od początku meczu. Kante całkiem fajnie wyglądał. Trochę słabo Rocha i bardzo słabo Novikovas i Nagy. Ci dwaj Panowie zapewne niedługo nie powąchają długo murawy. Kryminałem dla osób zarządzających transferami jest kolejny brak Obradovica. CZOŁEM WIELKIEJ LEGII !!!
~Egon.
  • 0 / 0
"Największy plus tego meczu jest taki, że graliśmy pressingiem przez 90 % spotkania"

Można śmiało powiedzieć, że nie tylko tego meczu.
Przygotowanie pod względem fizycznym, to na razie nasz główny atut w tym sezonie, dlatego podziękowania należą się naszemu nowemu sztabowi odpowiedzialnemu za to przygotowanie.
Reszta nie wygląda już, niestety, tak różowo.
Na polską ligę, najlepszy skład w Ekstraklasie i dobre przygotowanie pod względem fizycznym powinny nam spokojnie wystarczyć do walki o najwyższe cele.
Na puchary, to zdecydowanie za mało.
No tak, tylko kto jest tym słabszym rywalem, skoro Vuko mówił wczoraj, że graliśmy na trudnym terenie?
Teren to nie rywal, nasi nie walczyli z boiskiem ;)
Starszy kapral
  • 3 / 0
czas odzyskać puchar, niech 2 maja będzie świętem Warszawy na Narodowym, a niej jakiegoś klubu z Pcimia
Chorąży
  • 2 / 2
".....Legia II Warszawa pokonała Puszczę Niepołomice 2:0 w spotkaniu pierwszej rundy Pucharu Polski...." dzielne rezerwy dwa zwycięstwa w dwa dni! - Brawo ! tak trzymać
Pułkownik
  • 5 / 5
Czasami się zastanawiam, czy Novikovas nie jest niewidomy.
Jak przychodził i pisałem że to kolejne drewno to dostałem miliard minusów
Czasami się zastanawiam, czy ten który przeżywał się Obcy, czyta własne wpisy przed opublikowaniem.
err. jest "przeżywał" a powinno: przezwał.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Może się Kante odblokuje. Bo w poprzednim meczu był dramat a dziś całkiem nieźle. No i bramka. Oby przestał grać jak jeździec bez głowy bo napastnik nam potrzebny. Poza tym brawo za wynik.
Generał
  • 2 / 0
Fajnie, że Kante się przełamał. Karbownik znów musi strzelać, bo długo w Legii miejsca nie zagrzeje. Mecz jak mecz. Takie trzeba wygrywać i tyle.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Czas na Karbownika. Niechby wychodził na 10.
Kapitan
  • 1 / 0
Obecnie po kontuzji Cafu mamy jednego stricte defensywnego pomocnika czyli 6. Antolicia. Aczkolwiek potrafi ze stałego fragmentu zaliczać asysty czy czasem bardzo dobrze podać do przodu. Duży progres w tym sezonie Domagoja. Aczkolwiek teraz będzie miał raczej pewny skład, wróć oby nie obniżył lotów. Bo zapewne rywalizacja wzmogła u niego wytężony wysiłek o skład. Chętnie widziałbym Karbownika z Martinsem i Gvilią wyżej. Oczywiście to taki wariant ofensywny w meczach ze słabszymi rywalami, czyli prawie całą ligą, hehe. Tak na serio, to chętnie widziałbym takie zestawienie. To może niesprawiedliwe dla Antolicia, bo zasłużył, natomiast no cóż... Kwestia ekonomiczna jest ważna. Sportowa trzeci rok z rzędu zawalona to trzeba skupić się do następnego lata na kwestii ekonomicznej, bo o MP jestem spokojny.
Cel zrealizowany. Novikowas potrzebuje chyba tych magicznych sześciu miesięcy na aklimatyzację:)
się śmiejesz. Białystok i Warszawa to inne światy :D
Do czerwca chyba zdąży, przed letnimi obozami...
Pułkownik
  • 5 / 0
Solidna robota, zgodnie z planem.
Mam nadzieję, że to będzie mecz pozytywnych przełomów u niektórych.
Wieteska, wreszcie pokazał to, czego chyba jednak, mimo wszystko, najbardziej oczekiwaliśmy po jego przyjściu - skuteczność przy stałych fragmentach.
Luquinhas zanotował asystę.
A pomógł mu w tym Kante, trafiając do bramki.

Na drugim biegunie Nagy... W sumie sam się zastanawiam czy on jest niereformowalny, czy po prostu stanowi wyrzut sumienia sztabu szkoleniowego, który nie potrafił do niego skutecznie trafić? W meczu z ŁKS-em grał dla drużyny, strzelał, asystował, rozgrywał, walczył. Teraz wszystko chce kończyć sam i robi to zupełnie nieudolnie... Chyba musiałby się zdarzyć jakiś cud, żeby w jakimś dłuższym wymiarze czasu zaczął dawać Legii jakość.
Żałuję, bo to piłkarz, który umiejętności ma. Ale takie życie.
Generał dywizji
  • 5 / 8
Dominik gra za bardzo pod siebie, ma potencjał, ale głowa chyba nie ta. Coś jak Kuba Kosecki.
Szkoda że Praszelik nie dziabnął, okazję były, dostałby pozytywnego kopa.
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Praszelik miał niefart, bo napotkał na swojej drodze dobrze dysponowanego bramkarza. Pierwszą okazję zwyczajnie schrzanił. Ale to fajny, sprawny kolo i jeszcze zaliczy swój big time:) spoko:)
Generał dywizji
  • 3 / 1
Praszelik ma jeszcze mnóstwo pracy przed sobą.
To już tradycja, że w meczu z nami bramkarze przeciwnika grają mecz życia...
Generał
  • 5 / 2
Zadanie wykonane.
Choć na tle pierwszoligowca uwypukliło się to co widać w lidze- dobra organizacja w defensywie i kompletny brak ataku szczególnie, gdy nie ma Niezgody i Gwilii.
O dwóch skrzydłowych N to nawet nie ma co pisać. Dobrze, że Wieteska ułatwił sprawę.
Młodszy chorąży
  • 11 / 0
Na codzień mieszkam w Niepołomicach i chodzę na Puszczę. To co dzisiaj zagrały te dwa kluby to była katorga dla oczu. Pomijam Puszcze, która odstawała w każdym elemencie.
To co zagrali Nagy i Novikovas to jest kryminał.
Wiem, że pewnie zostanę zminusowany, ale wolałbym żeby zagrał Kostorz. Nasi skrzydłowi mieli celność podań ma poziomie 30%, dramat. Na plus Luquinhas, Praszelik i Kante.
Macie tam funclub Legii?

Płonie ognisko i szumi puszcza,
Prezes funclubu jest wśród nas.
Hity z trybun warszawskich nam puszcza,
Bohaterski wskrzesza czas...
~Zadumany
  • 0 / 0
Witam, zastanawiam się gdzie będzie rozegrany mecz w przypadku wylosowania Legii II, no a jeśli w Ząbkach to ilu kibiców drużyny przyjezdnej będzie mogło wejść na stadion?
Wygrana jest
Kliku odpoczelo
Kontuzji. brak (lekkie stluczenie Martinsa)
Kante się przełamał
Rywale nie istnieli
Same plusy.
To dopiero początek drogi po PP.
Generał dywizji
  • 2 / 3
No i trzeba jeszcze dodać, że Praszelik świetnie rozgrywał, a Nagy szalał po skrzydle i podawał idealne piłki.
Zapomniałbym o Novikovasie, który niewiele ustępował Nodziowi.
Plutonowy
  • 4 / 4
Wygrana najważniejsza ale gra Legii dalej daje dużo do myślenia....
Generał dywizji
  • 1 / 0
Niestety nie mogłem obejrzeć drugiej połowy meczu ,prosiłbym o info czy Martins opuścił boisko ze względu na kontuzję ? Oraz jak grał Novikovas ,Nagy i Kante.
Nie zauważyłem, żeby Martins sygnalizował jakiś uraz, raczej wszystko u niego w porządku. Nagy chyba się trochę zapatrzył na Agrę, bo taki jeździec bez głowy się z niego zrobił. Koncertowo spieprzył piękną kontrę w końcówce, kiedy Legia wyszła zdaje się 4 na 2...mogło być 0:3, ale pan węgier się zaplątał. O Novikovasie to szkoda gadać wg mnie. Dośrodkowania w większości w trybuny, przeciągnięte, niedokładne. Nie liczyłem prób, ale wyszło mu tylko jedno, po którym świetnym strzałem popisał się Praszelik (niestety bramkier Puszczy stanął na wysokości zadania i wyciągnął) - ale to w pierwszej połowie było. Ten cały litwin to teraz bida z nędzą, cień grajka z Jagi.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Dziękuję za odpowiedz .
Co do Kante to zagrał przyzwoicie, trafił na 0:2, sporo pressował i zaliczył chyba nawet kilka odbiorów w wysokim pressingu. Trochę poklepał, trochę zgarnął długich piłek. Solidnie, ale bez fajerwerków.
Novikovas szuka formy, tak jak Puszcza piłek w puszczy po jego strzałach lub dośrodkowaniach.
Nagy ma nadal ciśnienie na udowodnienie, że jest super strzelcem.
Generał broni
  • 3 / 3
Patrząc na mecze ekstraklasowych ekip Legia wypadła najlepiej,widać było różnicę miedzy pierwszoligowcem a zespołem z eklapa,czego nie można napisać o reszcie,a przypomnę że ta puszcza to niewygodny zespół dla ekip z eklapy.
Dla Śląska nawet drugoligowiec okazał się niewygodny i to bardzo :)
Pułkownik
  • 3 / 5
Swoją drogą super mecz Kante. Super utrzymywał się przy piłce, odgrywał pod presją. Praszelik okradł go z asysty. A potem zimna głowa przy sytuacji w końcówce meczu. Do tego kilka razy miał szansę dojść do piłki po zagraniach kolegów. Szkoda, że gościa średnio piłka szuka, przez co strzela tak mało. Jak już ją dostanie i uda mu się wyjść szybkością i techniką na pozycję, to ukąsi. Właśnie z tą techniką, siłą i dobrą grą tyłem do bramki byłby fajny jako drugi, odgrywający napastnik, do którego gra się na ścianę i który przytrzyma piłkę.
Generał dywizji
  • 2 / 10
Ale gra dwoma napastnikami wymagałaby dwóch silnych jak tury środkowych pomocników, którzy nie dadzą się stłamsić w środku boiska, a u nas przy kole środkowym boiska kręci się taki jeden krasnal, którego wszyscy faulują i raz sędzia gwizdnie, a drugi raz puści akcję i nieszczęście gotowe. Najgorsze, że to podobno nasz najlepszy piłkarz i reżyser gry i nie można go nawet posadzić na ławeczce, bo gra siądzie. Tak wiec będziemy męczyć bułę jednym napadziorem i Gruzinem.
Plutonowy
  • 1 / 1
Macmon, ten krasnal jest najlepszym graczem środka pola w Legii, a kto wie czy nie w całej lidze. Zaryzykował bym ustawienie go z Gwilią, dwoma najlepszymi skrzydłowymi (celowo tak piszę bo nie wiem, którzy to) i Wszołkie z Niezgodą w przodzie. Alternatywnie Kante z Niezgodą a Wszołek z boku. Mamy spokój w tabeli - zaryzykował bym.
Spokój w tabeli to jest jak masz 10 pkt. przewagi, mamy tyle? 2 napastników to my w kadrze mamy, dobrze, żebyśmy do zimy dotrwali. I sorry bardzo, ale chaotyczny Kante i znikający na godziny Niezgoda to nie jest dobra para napastników.
Plutonowy
  • 0 / 0
nie histeryzuj Szczypafko. za nami dopiero 1/4 sezonu. Różnic w czubie tabeli praktycznie nie ma. Nawet jeżeli przez eksperymenty stracimy 3 cz 5 punktów, to żadna tragedia. A poza tym wydaje mi się, że nie doczytałeś mojego wpisu. Pierwsza opcja to Wszołek - Niezgoda. W obu ustawieniach poprawy gry upatruję we Wszołku. Kiedy to próbować, jeśli nie teraz?
Wygrana ok, ale ogólnie słabizna. Dobrze ktoś poniżej napisał nędza w pomocy i w ataku.
Generał brygady
  • 3 / 3
Vukowicz zadowolony. A Ciebie znienawidzą klubowi PRowcy. O, już masz +3/-6.;)
A jak tam idzie na parkiecie giełdowym?
Wydaje się mi, że Legia dostosowuje się zawsze do rywala, tylko jest taka minimalizacja, być troszkę lepszym, nie na tyle ile zespól ma możliwości , ale tylko na troszkę.
Gralibyśmy z B- klasą i też byłoby 1/2:0
Legia gra tak aby nie robić wiecej niż musi.
dokładnie Legia dostosowuje się do przeciwnika...gramy z Słowiakami padaka totalna...gramy z Sportingiem,Reale,BvB,antifąAjax, itp gramy jak równy z równym (chwilami)
Generał brygady
  • 0 / 1
Graliśmy... Teraz prędko nam to nie grozi.
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Brawo Legia!
Brawo! Po 20-ty puchar Polski biegiem marsz!
Pułkownik
  • 3 / 3
Ja bym Luqiego chętnie w środku pola zobaczył. Tym bardziej, że Kucharski tak kadrę zbudował, że przy jednej kontuzji Vuko nie będzie miał wyjścia i będzie musiał któregoś skrzydłowego tak spróbować, bo alternatyw praktycznie nie ma. Kolejne bardzo solidne zawody Antolica, trzeba Chorwatowi przyznać, że niezłą formę złapał.
zamiast luqiego ja bym widział Wszołka
Adrianqu ja bym w ogóle chciał najpierw Wszołka zobaczyć. Najlepiej zamiast Novikovasa, bo oczy krwawią jak się patrzy na grę litwina.
Wszołek zagrał w rep.2 mecze jako Śpo , w Veronie/Samdori już nie pamiętram w którym klubie ,ale też rozegrał kilka meczy na tej pozycji i dobrze mu szło
Wszołek jak złapie formę to Novikovas pójdzie na wypożyczenie...
Poezja, może na wypożyczenie nie, bo jednak gość jakieś tam umiejętności ma, tylko że obecnie jest grubo pod formą. Na ławę w sam raz. O poprzedniej 18ce w Legii też wielu mówiło, żeby wpuszczać go na podmęczonego rywala ;) a jak jeszcze kontuzja się trafi to przecież trzeba mieć jakieś opcje. Nie wiadomo na razie jak sobie w lidze poradzi Kostorz
Jak Kostorz nie sprawdzi się na boisku to może znajdzie swoje miejsce w muzeum Legii, jako kustosz.
Taki żarcik, gra słów - informacja dla nadgorliwych...
Jasny punkt Legii dzisiaj to oczywiście Kante, bardzo aktywny ładnie przyjmujący piłkę i strzelający. Plusik dla Luquinhasa za asystę i aktywność, zrobił wiele więcej niż Novikovas. Wieteska potwierdził, że bardzo dobrze gra głową. Minusy to przede wszystkim Nagy i grający bardzo ostro Lewczuk. Dobrze, że ten sędzia był taki łaskawy. Gratulacje dla Legii za awans i walkę do końca o lepszy wynik.
Chorąży
  • 2 / 0
A mnie najbardziej cieszy, że nie zlekcewazyli rywala jak to było w Płocku i grali od początku z zaangażowaniem.
Generał broni
  • 1 / 1
Teraz dawać widzew:)
Żydą? Poważnie...? Żydą???
Generał brygady
  • 5 / 5
Wyborca pisuaru... to czuć.
Marszałek Polski
  • 4 / 3
stop dopalaczą
dileży na dżewa
dddd proszę cię nie zaczynaj tematów politycznych i nie wyzywaj ludzi na tle politycznym i z góry ci odpowiem Nie nie jestem socjalistą ,reszta już cie nie powinna obchodzić
Starszy sierżant
  • 4 / 4
dddd wyjazd z polityką z tej strony bo jak chcesz to możemy pogadać o złodziejach z po dopiero będzie wesoło
Generał dywizji
  • 2 / 7
Juri
Plus za stanowczość! Tak trzymać.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Żydą - tak z francuska!
Kapral
  • 0 / 1
albo wyborca z cieku z czajki
Prorok żeś.
I GIT. Podoba mi się taka intensywność, jednak bez drugiego, ale ofensywnego Martinsa, ta drużyna się nie rozwinie co nie zmienia faktu, że spokojnie w kraju może wygrywać. OKLASKI dla SPECA od przygotowania.
Porucznik
  • 0 / 0
Niby nieźle, ale ta skuteczność...
"Pozostaje kilka „ale”, jak skuteczność zawodników czy słaba postawa skrzydłowych - Nagya i Novikovasa, ale o tym, wkrótce nikt nie będzie pamiętał." - śmiechłem
Generał dywizji
  • 1 / 6
Na tym etapie liczy się tylko awans,
tak więc w meczu z tą, na jak im tam,... zapomnialem... padł wynik pozytywny (ile to było? nie pamiętam) i grunt, że awansowaliśmy dalej.
:-D
Na tym etapie liczy się również gra tych dwóch panów bo z kim jak nie z taką drużyną mają błyszczeć, tymczasem oni grają piach od kilku miesięcy, nawet kilkunastu (Nagy).
gratuluję Panowie
Zwycięstwo cieszy ale dalej nędza w pomocy i ataku. Ostatnia akcja 4 na 1 daje do myślenia na minus Novikovas oraz Andre
Panie prezesie w zimowym okienku jakiś napadzior i 2 pomocników kreatorów gry cięnko widzę by Kante i Niezgoda dotrwali do końca ligi i pp.
Pułkownik
  • 4 / 0
No i brawo. Cel zrealizowany bez kłopotów. Puszcza nie oddała w tym meczu nawet celnego uderzenia. Szkoda, że w drugiej połowie wkradła się już spora niedokładność, pewnie przez zmęczenie. Ale fajnie że Kante się przełamał, a Luqinhas wreszcie zaliczył normalną asystę a nie tyłkiem.

Co do skrzydłowych: Novikovas fajnie w pierwszej połowie, dobrze współpracował ze Stolarskim i robił dużo zamieszania na skrzydle. W drugiej połowie zgasł i dobrze, że został zmieniony. Chociaż spodziewałem się, że zejdzie Nagy, skoro ma kartkę. Jego to nie ma co nawet komentować. Jak otrzymał piłkę w kontrze 4 vs 1 już czułem że to spierdzieli, jak wszystko co ostatnio gra. Jedyne chyba udane zagranie to odegranie piętką do Rochy gdzieś w drugiej połowie. Koleś jest tak niemożliwie w****iający że potrafi zepsuć wrażenia nawet ze spokojnego zwycięstwa zespołu. Mam nadzieję, że od zimy będzie kopał się po czole w jakimś przeciętniaku węgierskiej ligi i że Wszołek szybko wyleczy go z gry.
Tak Nagy ma chyba zbyt duża presję na "błyszczenie" i wychodzi z tego podróbka tombaku. No Legia nie zarobi na nim.
Brawo Luquinhas! Może w końcu miłośnicy statystyk dostrzegą ile ten piłkarz wnosi dobrego dla drużyny...
Pułkownik
  • 11 / 2
Więcej wnosi niż Novikovasa i Nagy razem wzięta.
Polecam oglądać mecze Legii i szczególnie zerknąć na lewą stronę,zobaczysz ile daje drużynie swoją szybkością, walecznoscią i techniką użytkową, zarówno w ataku jak i w obronie. Pozdrawiam.
Starszy kapral
  • 9 / 1
Ma już więcej asyst niż Guilherme w swoim pierwszym sezonie i gwiazda Litewskiej piłki Novikovas :)
Generał dywizji
  • 6 / 8
No rzeczywiście, porównując go z Guilherme, jego dorobek wypada nadzwyczaj pozytywnie ;-D

Luquinhas rozegrał 15 meczów, 5 w eliminajach LE, 9 w lidze 1 w PP, grał w formacjach ofensywnych, w sumie zanotował:
0 bramek,
3 asysty (karny po faulu na nim z Rakowem, asysta-nastrzelony w d**ę z Cracovią, asysta podaniem w środku pola z Puszczą Niepołomice)

Guilherme w swoich pierwszych 15 meczach w Legii grajac głównie jako boczny obrońca, zanotował:
0 bramek
1 asystę.
Pierwsza bramka w 26 występie. W 150 meczach Legii strzelił 21 bramek. W przybliżeniu jedna bramka w co siódmym meczu.

Dla porównania:
Dominik Nagy - pierwsze 15 meczów w Legii - 5 bramek. Pierwsza bramka w 5 meczu w barwach Legii.
Dotychczas w 83 meczach strzelił 13 bramek. W przybliżeniu jedna bramka w co szóstym meczu.

Miro Radović pierwsze 15 meczów w Legii 3 bramki, pierwsza strzelona w jego 7 meczu.
W 391 meczach strzelił 93 bramki, w przyblizeniu jedna bramka w co czwartym meczu.

Weźmy jeszcze "drewnianego" Kuchego, którego pozbyliśmy się przed sezonem za darmoszkę i na własne życzenie.
Pierwsze 15 meczów, ustawiany jako napastnik, zdobył 4 bramki. Pierwsza bramka w 4 meczu.
W 349 meczach dla Legii strzelił 71 bramek. W przybliżeniu jedna bramka w co piatym meczu.

I jeszcze kilku skrzydłowych, którzy przewinęli się ostatnimi laty:
- Michał Żyro (który miał dwie gorsze nogi) 157 meczów 27 bramek, pierwsza w 26 występie
- Kuba Kosecki 106 meczów 20 bramek, pierwsza w 11 występie
- Ojamaa 45 meczów 2 bramki, pierwsza w 3 występie
- Aleksandrow 30 meczów 1 bramka, strzelona w 17 występie
- Triczkowski 17 meczów 1 bramka, w debiucie zresztą.

Na deser mam Manu, który strzelił swoją pierwszą bramkę dla Legii w jego 28 występie.
Dzięki temu strzałowi rozpaczy, rykoszetowi, który wpadł w sieć, co dało nam wyrównanie (był to przypadkiem finał PP), była dogrywka i karne, które wygralismy. Okazało się, że to jedyna nasza opcja kwalifikacji do pucharów, bo liga poszła nam nędznie. Dzięki temu strzałowi Manu zawdzięczamy fajną przygodę w grupie LE, gdzie dostaliśmy się za Skorży po wyeliminowaniu Gaziantepspor i szalonej rywaalizacji ze Spartakiem.

Oby pierwsza bramka Luqinhasa dała nam podobną radość i korzyść.
Ciekawe, jak długo będziemy na nią czekać. Może w finale PP?
Generał dywizji
  • 3 / 6
Zamiast minusować, wydaj z siebie chociaż jakiś bek, co ci się nie podoba w FAKTACH dotyczących dorobku kilku skrzydłoych, zestawionych przeze mnie, OK?
Generał dywizji
  • 3 / 6
Zapraszam do konstruktywnej dyskusji, nie można jedynie aktywnością biegową piłkarza (tym mitycznym zapier...laniem) pokryć jego pewnych mankamentów i opisywać go jak jakiegoś herosa piłki, gdy tymczasem chłopak nie ma ani podania, ani nie potrafi wykończyć sytuacji, jakie mu stworzono.

Sztandarowym pudłem było przestrzelenie setki po świetnym zgraniu mu piłki przez pogardzanego na tym forum Kulenovića w pierwszym meczu z Glasgow Ranfers. Gdyby wtedy nasz mały skrzydłowy stanął na wysokości zadania, jakże inna byłaby gra w rewanżu.
Twój komentarz mi się wyświetla choć dyskusje właściwie zakończyłem. Statystyki są jak najbardziej w porządku ale swój post skierowałem właśnie do takich osób jak Ty " miłośników statystyk". I nadal odnoszę wrażenie że nic nie widzisz oprócz goli i asyst więc pozdrawiam i kończę dyskusję.
Generał dywizji
  • 3 / 9
Za dużo naoglądałem się w życiu miglanców z kiwką, z której właściwie nic nie wynikało, dlatego mój opór budzi gloryfikowanie następnego asa, z którego gry jak dotąd również nic nie wynika.

To mój komentarz, nie zamierzam dyskutować, bo i o czym? W piłce gra się dla bramek i asyst, a wrażenia, kiwki i wodotryski dobre są w łyżwiarstwie figurowym.
Chociaż jeśli po kiwkach padają piękne bramki albo wychodzą nie mniej piękne asysty to taki piłkarz szybko odchodzi podbijać Zachód.
Może Luquinhas tak skromnie daje na początku bo nie chce za szybko odchodzić?
Może się tak trochę zakochał w Warszawie...
Macmon

Powtórzę to jeszcze raz:

"Polecam oglądać mecze Legii i szczególnie zerknąć na lewą stronę,zobaczysz ile daje drużynie swoją szybkością, walecznoscią i techniką użytkową, zarówno w ataku jak i w obronie"

Nie chodzi mi tylko o kiwki bo są efektowne i tyle. Chodzi mi o wkład dla drużyny. Bierze udział w ogromnej ilości akcji Legii. To że sam nie zalicza ostatniego podania nie świadczy o tym że nic nie wnosi. On zalicza wcześniejsze podania, odbiory, stosuje pressing, walczy o piłkę co powoduje że koledzy dostają podania, mogą dalej poprowadzić akcje i ją wykończyć. Dlaczego Legia dominuje na boisku, dlaczego przeciwnicy mają problem żeby dostać się na połowę Legii. Właśnie dzięki takim piłkarzom, ich grze, technice i walecznosci.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Pietrek

Właśnie tyle nasz mały skrzydłowy daje drużynie, że drużyna ma olbzymie kłopoty ze strzelaniem bramek i nie dlatego, że napastnik pudłuje po dograniach mu piłki, on po tę piłkę musi się cofnąć, bo jej nie dostaje od skrzydłowych.
Robienie wiatru i cofanie się do obrony to obowiązek każdego skrzydłowego, brak podań do napastnika to sabotaż, a te nieudolne próby strzałów na bramkę u profesjonalnego zdawałoby się piłkarza, są zwyczajnie słabe,... bardzo słabe.
Mecz w typerzy za 6 pkt.
Słabiutka ta Puszcza, Legia na 3+, Nagy nadal nie widzi kolegów z zespołu.
Cel zrealizowany, mnie cieszy gol Kante, super główka Wietecha.
Bez stresu na spokojnie, ale inaczej nie mogło to wyglądać.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Bardzo rzeczowa ocena.
Tylko po co ta uwaga o Nodziu? :)
No podaj piłeczkę kolegom, nie daj się prosić Nodziu, zobacz jak koledzy smutni, że nie podałeś, chciałbyś żeby Tobie tak nie podali?
Generał broni
  • 1 / 1
Tak czy siak gratulacje awansu i bez kontuzji. Szkoda tylko ze troche szybciej nie załatwiliśmy sprawy.
Załatwiliśmy przed przerwą, nawet jak było 0:0, to było wiadomo że ta Puszcza nie da rady.
Generał dywizji
  • 4 / 4
Minus: Nagy i Praszelik.
Plus: wejście Karbownika, kolejna ekwilibrystyczna asysta Luki i dwa gole na przełamanie.
Gratulacje za wynik i spokojny awans!
Po wygranym meczu szukamy plusów, nie minusów :)
Generał dywizji
  • 1 / 5
Bieszczady
Oczekujesz czegoś sprzecznego z naturą.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Bieszczady, masz całkowitą rację.
Niestety minusów nie trzeba było szukać, bo aż kuły w oczy. Gorzej było z wyszukaniem plusów. :)
Generał dywizji
  • 1 / 1
Boras, też masz rację. Z natury staram się być obiektywny.
Porucznik
  • 4 / 0
To co już wielokrotnie mówiłem Nagy grać potrafi, ale jest na tyle egoistyczny w swojej grze, że wątpię byśmy mieli z niego jakieś większe korzyści. Liczę jednak na to, że ktoś ze sztabu lub któryś z kolegów wytłumaczy mu konieczność gry zespołowej.
Major
  • 2 / 0
Mecz bez większej historii dla Legii to był obowiązek. Awans jest brak jednak lepszej skutecznosci. Cekamy na dwóch kolejnych przeciwników i w finale Legia II - Legia :)
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Byłoby pięknie :)))
Major
  • 3 / 2
Nagy niech się uczy gry zespołowej w rezerwach
Niedługo za napisanie. Brawo Legia będzie się zbierać minusy Niech redakcja banuje takich użytkowników.
Nagy za swoje decyzje powinien troche pograć w 3 lidze...
No i dobra, awans klepnięty, to najważniejsze.
Generał broni
  • 4 / 6
Nagy niestety ale twój czas w Legii już minął, zabiera miejsce Polakowi,mam nadzieję że w przerwie zimowej już nie będę musiał go oglądać swój czas miał nie wykorzystał go.
Rozumiem, że gra beznadziejnie, ale nikomu miejsca nie zabiera... A czy to Polak, czy obcokrajowiec, chyba bez znaczenia.
Pozdrawiam
Generał broni
  • 1 / 3
Nic nie rozumiesz w takim razie pozdrawiam.
Chorąży
  • 0 / 1
W przerwie zimowej raczej nie będziesz musiał go oglądać. On wtedy będzie szlifowal opaleniznę na jakiejś rajakiej wyspie.
Nie wydaje mi się, uważam, że takie teksty o zabieraniu miejsca nie są zasadne. Co ma zrobić? Powiedzieć, że nie zagra, jak trener go wystawia? Miejsca nie zabiera, tak to widzę...
Generał broni
  • 2 / 3
"Rozumiem, że gra beznadziejnie, ale nikomu miejsca nie zabiera."
Dalej nie rozumiesz, przeczytaj jeszcze raz co napisałeś,bo skoro gra beznadziejnie to znaczy że komuś zabiera miejsce, logiczne czy dalej będziesz mądrował?ochłoń chlopie i wrzuć na luz.
Ależ Iwan, ja naprawdę wrzucam na luz i nie czepiam się Ciebie, po prostu uważam, że ON miejsca NIE ZABIERA. Gdyby był grającym trenerem, może by to robił, a tak? W wyniku decyzji trenera jest na boisku, tyle... Rozumiem, że chcesz, by grał ktoś inny, ale to nie Nagy sprawia, że ten ktoś nie gra...
Dobrej nocy
A! Pamiętaj, że posiadanie innego zdania nie jest mądrowaniem. Masz swoje zdanie, ja swoje i tyle. No ale to Ty coś nerwowo podszedłeś do sprawy, bo od razu z jakimś mądrowaniem do mnie:-)
Starszy sierżant
  • 2 / 2
oczywiście że ma znaczenie czy Polak czy obcokrajowiec. powinno grać możliwie jak najwięcej Polaków, a obcokrajowcy tylko tacy którzy są od Naszych lepsi i to wyraźnie. jeżeli dla Ciebie nie ma znaczenia czy w Legii gra chłopak z Woli czy Mokotowa czy przysłowiowy Kunta Kinte z Honolulu to Ci współczuje chłopie bo juz jestes stracony
Juri,
jestem stracony? Ty tak poważnie? Poza tym zwróć uwagę na to, o czym pisałem. Nie ma znaczenia, czy jest obcokrajowcem, czy Polakiem, bo chcę, jak chyba my wszyscy, żeby grali najlepsi, bez względu na pochodzenie, wyznanie czy kolor skóry. Podkreślam, że Nagy sam się do składu nie dał! Kto ma grać? Oczywiście, że ten lepszy, Polak, Węgier, Chińczyk czy też Honduranin - nie ma znaczenia. Musi być lepszy od innych i już. Ktoś widocznie uznał, że Nagy jest lepszy, może się z tym nie zgadzam, może uważam, że są lepsi od niego, ale to nie Nagy blokuje miejsce dla zdolnego chłopaka z Warszawy, bo gdyby zdolny chłopak z Warszawy był lepszy, to by grał. Nie może grać tylko dlatego, że jest Polakiem... No, ewentualnie trener się myli (co jest bardzo możliwe) ale to wciąż nie jest wina Węgra! O to mi chodzi.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że się zrozumieliśmy.
Generał broni
  • 7 / 1
Nie mam słów na debilizm Nagya wiec powiem krótko. Idź człowieku na L4 i przestań w******ć nie tyle nas co kolegów z drużyny.
Chorąży
  • 4 / 0
Najbardziej podobało mi się jak Wietes, na początku 2 polowy, wk**y na Antolicia za podania do tyłu, pokazał mu jak się wchodzi z kiwką przed pole karne.
Generał brygady
  • 3 / 1
Nagy marnuje sytuacje, za sytuacją w lidze i pucharze.
~Gucio
  • 1 / 0
I znowu Nagi 3 setki, zero bramek, zero podań do lepiej ustawionych kolegów. Dramatyczne drewno
Plutonowy
  • 5 / 1
Nagy powinien dokończyć rundę jesienną w rezerwach za to, co on gra.
Podpułkownik
  • 2 / 4
No mysle ze on chetnie...
Kasa ta sama a roboty o wiele mniej
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Nagy w obecnej formie w najważniejszych meczach wchodzi co najwyżej z ławki...
Młodszy chorąży
  • 4 / 2
Omg, znów Nagy...
Podpułkownik
  • 5 / 2
Nagy powinien dostać w szatni dobry wpie.. ol od kolegów. Tak egoistycznego gracza już dawno nie widziałem w Legii
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Najważniejsze, że gramy w kolejnej rundzie.
Plutonowy
  • 5 / 1
Za to co odpie***ił Nagy w kontrze 4 na 1 powinien dokończyć sezon na ławce w rezerwach, a potem niech spi***ala.
Podpułkownik
  • 5 / 3
Kante powinien grac w kazdym meczu
To konkretny napadzior ale musi czuc zaufanie
Gwilia i Niezgoda sobie odpoczeli. Dobry wynik. Sytuacji mnóstwo.
Dwóch już do zbanowania. Przeszkadza wam nasze zwycięstwo. Nie krępujcie się. Mam nadzieję że bany polecą.
Już 4 kibicow amici. No no. Na innym forum byłoby to nie do pomyślenia.
Nagy tragedia co on robi....
Mam nadzieję że nie powącha długo murawy
Niech szybko Wszolek wraca do formy
Złudna nadzieja. On to robi od 9 miesięcy a i tak ciągle gra. Gość jest nie do ruszenia, wykupił abonament na grę.
Młodszy chorąży
  • 5 / 2
Luigi druga asysta :D
Pułkownik
  • 1 / 1
3 karny na nim był jeszcze
Chorąży
  • 0 / 1
Kto to ten Luigi.?
Pułkownik
  • 0 / 1
Kumpel Mario
Major
  • 3 / 0
Brawo! Należała się brameczka. Dobry mecz Kante.
Generał brygady
  • 3 / 0
Brawo Kante!
Fajnie że zostawił Kante żeby się przełamał
Bravo Kante!
Obyś się przełamał!

Kante >>>>>> Niezgoda
Chorąży
  • 2 / 3
Noć, ty pieprzony egoisto.
Za karę nocujesz w puszczy...
Chorąży
  • 2 / 6
Ten mecz to jedna wielka porażka, gdyby to nie była Legia to już bym to gowno w pierwszej połowie po 20 minutach wyłączył. Totalne dno i wodorosty. Polecam dalej wspierać wirtuoza taktyki i zmian, naszego najlepszego trenera w historii Pana Vukovicia. Rzygam już tym powoli. Nawet na tle jakiś lasow wyglądamy jakbyśmy w 3 lidze grali.
Chorąży
  • 2 / 0
Spodziewałeś się poziomu LM?
Nie oglądaj człowieku najlepiej nie kibicuj Legii.
Nie mamy go zwolnić bo ty tak chcesz.
Generał brygady
  • 0 / 0
Kto tam ten słupek ustawił!
Nagy kolejne 90 minut. Niebywałe, zdumiewające. Gość bije absolutne rekordy c**jowizny a jest właściwie nie do ruszenia. Nie ma to jak zdrowa rywalizacja o miejsce w składzie.
Major
  • 0 / 0
Promujemy go aby go sprzedać zapewne
Jak tak dalej pójdzie, to wypromujemy go na wypożyczenie na Węgry albo do naszych rezerw.
Może ma wujka w sztabie, sporo Węgrów kręciło się w czasie drugiej wojny światowej koło Warszawy...
~Fan Koby(L)ka
  • 1 / 0
Nawet z takimi tuzami jak Niepołomice Vuković broni na koniec wyniku, wstawiając stopera za pomocnika. Dramat.
Podpułkownik
  • 1 / 7
Kakis idiotta minusuje jak leci.
Ale ma ktos zabawy.Biedny dzieciak choc tu moze sobie ulzyc ze komus zaszkodzil
Dawaj minus
~PAW
  • 1 / 1
Nie oglądam meczu, ale czytając forum wnioskuję, że zaplecza dla pierwszego skladu nie ma, pierwszego zresztą też nie, trenara nie widziano od trzech lat, hmmmm czego jeszcze nie mamy.... hmmmm a wiem ambicji....
Za to mamy prezesa żyjącego w alternatywnej rzeczywistości (prezesie to można leczyć, z troski mówię), zgraję bezjajecznych pseudozawodowych piłkarzy i jescze bardziej dziwnego "para-trenera" aaaa i mam6 jeszcze marne szanse na lepszą przyszłość....
@#$%&&*((((^%$ mać!!!!
Podpułkownik
  • 1 / 6
Wyraznie druzyna nie wie co grac?
Jeden przyspieszy reszta nie...
Gdzie jest k...wa trener i taktyka???
Podpułkownik
  • 3 / 4
Gra pod polem karnym przeciwnika jak w poprzednich meczach bardzo słaba. Zero wypracowanych sytuacji. Wygląda to ciągle bardzo przeciętnie.
W tej edycji PP to chyba "dwójka" zajdzie dalej, bo pierwsza drużyna gra niemiłosierny piach.
Podpułkownik
  • 4 / 10
Naszczescie zaraz koniec tego widowiska
Vuko szczesliwy ze wygral.Ma pewnosc ze w tym tygodniu go jeszcze nie wypier...
~Ops
  • 1 / 1
Cicho tam, pasterzu kóz z Saksonii.
Chorąży
  • 2 / 5
I znowu żałosne widowisko ...
Plutonowy
  • 2 / 2
Druga połowa jak na razie dużo słabiej im idzie niż wcześniej. Novikovas i Nagy w obecnej formie to katastrofa dla drużyny, mnóstwo strat, marnowanie piłek.. Kante jak na razie niewiele dostał piłek, żeby się pokazać, ale próbuje, walczy. Martins z Antolicem jak zwykle bardzo solidnie. Praszelik - szkoda zmarnowanej 100% sytuacji w pierwszej połowie, ale się stara. Obrona solidnie, choć niewiele mają pracy
Generał brygady
  • 2 / 1
Właśnie komentator na Polsacie powiedział, że Hildeberto był Brazylijczykiem.
Podpułkownik
  • 3 / 2
A Ivanov to Rusek -;
Generał brygady
  • 1 / 1
Ewentualnie Bułgar :-)
Podpułkownik
  • 1 / 0
Jedna plaga...
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Bożydar iwanow ma ojca Bułgara. Tylko co z tego? Szaranowicz jest Czarnogórcem. Dla was to jakas ważna sprawa?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
tak ważna
Według Bożydara Hildeberto to Brazylijczyk
Podpułkownik
  • 4 / 6
Gdyby byl trener wstydzili by sie mu spojzec w oczy po takim meczu.
Ale w szatnie bedzie czekal na nich Vuko taki sam patalach jak oni
2 połowa dramat to ich masz trener zmotywowal w szarnin
Podpułkownik
  • 2 / 3
A kto z nich naszego trenera slucha????
Kim on dla nich jest?
Bylym graczem Korony Kielce
~No to co
  • 0 / 0
Ciągle złe wybory co do strzałów ale i rozgrywania. No i egoizm i solowki
Novikovas to poziom 2 ligi.. nie wierzę że takie coś przyszło za Kuchego.. Michałowi chociaż jak zeszło to dobrze zagrał a ten gość nie miał ani jednego dobrego zagrania i to na tle Niepołomic
Młodszy chorąży
  • 5 / 6
Już tak Kuchego nie chwal. Prawda jest taka, że obaj są beznadziejni.
Porucznik
  • 7 / 2
Puszcza zweryfikowała Nagya. Wcześniej Finowie czy Gibraltar. Gdzie jest jego poprzeczka?
~Podpisany
  • 0 / 0
Jak dla mnie ten zawodnik to jest fenomen jakiś. Zza czasów Magiery obok Vadisa był najlepszym zawodnikiem w końcówce sezonu, kilka miesięcy później Legia gra fatalnie I Jacek zwolniony a Jozak odsyła go do rezerw, potem powrót na Węgry i jego gra nie ulega poprawie , a potem za Sa Pinto najlepszy skrzydłowy rundy jesiennej, i od wiosny gra do dziś piach . Szkoda mi osobiście potencjału tego zawodnika.
Podpułkownik
  • 3 / 5
Co by nie mowic ale 0-1 z Puszcza Bialowieska to jednak obciach
Dziwi mnie ze tym zawodnikom nie wstyd?
Ogladaja ich rodziny znajomi....
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Ważne, że kasa na koncie się zgadza.
Pułkownik
  • 1 / 1
Takich rywali się po prostu punktuje. Jest 21:45 - oczekuję swobodnego 3:0 (dla Legii)
Brak pomysłu na grę po obu stronach...dobrze że już prowadzimy!
Fakty są takie pod bramka jesteśmy tragiczni
Podpułkownik
  • 4 / 3
Bo w takim klubie jak Legia powinni byc gracze techniczni.3/4 skladu nie umie nawet kiwnac jednego slabego przeciwnika
Kopnac prosto pilke to i ja umiem
Nie ma gry 1 na 1 bo sie kazdy boi kiwki bo nie umie i tyle
~Tommy
  • 2 / 2
Fairplay
Idź Pan trollowac gdzie indziej, to forum kibiców Legii.
Przypomnijcie mi.
To Gwila, czy Antolić przyszedł do nas jako ekspert od SFG?

Jak nie lubię Antoli za tempo jego gry w polu to chyba jako jedyny stwarza dobre okazje ze stojącej piłki...
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Furman by nam się przydał.
Generał dywizji
  • 5 / 2
Nasz najlepszy skład na dziś gra bardzo... mało widowiskowo. Mecz nudny jak flaki z olejem.
powiedzieć, że dzisiaj gra "nasz najlepszy skład" to bardzo odważna teza.
Nie mniej jednak celem Vuko jest, by mieć do dyspozycji ponad 20 równorzędnych zawodników rywalizujących na każdej pozycji.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Vuko wie co mówi.
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Nagy gra tak jak by znów chciał karnie trochę pograć w swojej ojczyźnie.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jak tak ma wygladać rywalizacja o pierwszy skład paru zawodników to słabo to wygląda.
Major
  • 3 / 4
Rocha wiecznie do tyłu i zwalnia akcje.Lewej strony nie mamy.Litwin słabo Nagy beznadziejnie.Co się dzieje z Praszelikiem czyżby trema bo knoci strasznie.Widac różnicę między Kante a Jarkiem.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
"Rocha spawalnia"...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeżeli tam ma tremę to droga na boiska ekstraklasy się wydłuży .
Niestety nie bywam w Niepołomicach a jakiś czas temu burzliwie zakończyłem związek z Polsatem więc odbywam karę w postaci zakazu oglądania meczu Legii. Ktoś zechce w kilku zdaniach opisać postawę piłkarzy Legii?
Generał broni
  • 4 / 1
Mecz pod kontrolą, slsby Nagy i Praszelik, Lewczuk też gra byle jak, powinniśmy prowadzić 3,4 do zera.
dominujemy pod każdym względem czy to w posiadaniu piłki czy w strzałach....było kilka głupich błędów Martinsa,Lewczuka i Cierzniaka ale na szczęście nic z tego nie wynikło, Na plus jest dzisiaj Novikovas ma udane dryblingi i ładnie dośrodkowuje ,czego przykładem była nie wykorzystana setka Praszylka, ogólnie mecz na plus ,ale ma też małe minusy
Dziekuje serdecznie, Panowie ;)
Porucznik
  • 2 / 0
Do 16 jakoś to wygląda. Potem już dziki i odyńce. Praszelik 2 setki. Novijowas to samo. Nagy dalej próbuje ominąć wszystkich i strzela po okolicznych dachach. Kante szarpie chaotycznie. W obronie raczej spokój. Środek opanowany.
Gol z rzutu rożnego Wieteski. Stała zagrywka na krótki słupek. Uderzenie również po krótkim.
Na razie tyle.
Dzieki DonL ;)
Kapral
  • 0 / 0
Jak masz możliwość i chęci to na youtube jest transmisja :)
JJW15

Nie pomyślałem o youtubie , dzieki Tobie obejrzałem ok 30 minut, pozdrawiam ;)
Pułkownik
  • 4 / 1
Powinniśmy prowadzić do przerwy dużo wyżej. Sam Praszelik zmarnował dwie setki. Zastanawia mnie ile więcej goli by padło, gdyby na boisku był napastnik którego piłka szuka, choćby Niezgoda. Stolarski i Novikovas miażdżą ich prawą stroną. Nagy o wiele słabiej, wpuściłbym Luqinhasa w drugiej połowie, parę sytuacji powinien sobie wykreować, może się przełamie.
Marszałek Polski
  • 6 / 2
Luki odpoczywa, raczej nie wejdzie. Druga seta Praszelika to jednak klasa bramkarza. Poza tym fajnie gramy w piłeczkę, zeby tylko jeszcze bramki wpadały...
Jako, że esencją "fajnego grania w piłeczkę" są strzelane bramki to póki co gramy przeciętnie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jednak się pomyliłem, Luki wszedł. Widać nie taki wyczerpany.
Zgadzam się że esencją grania w piłeczke są brameczki.
~Pory
  • 0 / 0
Brawo Stolar
Podpułkownik
  • 7 / 1
Nagy to powinien być wy.... ny do rezerw za taką nonszalancką grę. Ile on już zmarnował akcji w tych dwóch meczach
Major
  • 1 / 1
Do rezerw go a na jego miejsce przesunąć z obrony Karbownika
Generał broni
  • 3 / 0
Z wszystkich meczy ekstaklasowcowegia wypada najlepiej, gdyby nie Nagy i Praszelik byłoby już do przerwy pozamiatane.
Generał dywizji
  • 5 / 0
Wieteska zaczyna strzelać jak w Górniku ,czekamy na więcej.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
hattriczek:)?
ja bardzo chętnie:)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niestety Alaryku musimy poczekać .
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Taki sparing. Bramka Wieteski elegancka. Ma to coś
Generał broni
  • 1 / 1
Nagy to normalne,ale też Praszelik i Lewczuk bardzo słabo.
Generał brygady
  • 3 / 0
W tym sezonie graliśmy obok lotniska, na osiedlu a teraz w lesie.
Porucznik
  • 1 / 5
A gdzie zapodział się nasz mitycz Obradowicz....
Nawet na ławkę się nie załapał?
Porucznik
  • 1 / 7
Nagy i Praszelik do rezerw! Brawo Wieteś!
Generał brygady
  • 1 / 0
To jeszcze drugiego wrzucić przed przerwą.
Może lepiej nie, 2:0 to niebezpieczny wynik;-)
W 90 minucie można, mniejsze ryzyko:-)
No i pięknie! Praszelik miał lepszą, ale Wieteska pokazał, jak się to robi:-)
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Nareszcie :) kapitan ratuje sytuacje ;)
Generał
  • 1 / 0
ufff. no w końcu.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
byle jakiś dzik nie wybiegł z tej puszczy albo tur
Novikovas gra spoko b. Dobre wrzutki ale nie ma kto wykanczac
Major
  • 0 / 0
Od kiedy Antolic gra z 15? Coś mi umknęło...
Ma starą koszulkę, zdobyczną, że się tak wyrażę...
Major
  • 0 / 0
Chyba tak bo mu literki się odklejaja :) może nie oddał swojej 7 do prania ;)
Starszy sierżant
  • 1 / 6
Karbownik i Kostorz powinni grac w tym meczu zamiast szrotu w postaci Rochy
~Semun
  • 2 / 1
w 12 mamy grać??
~Lolek
  • 1 / 3
Ogólnie powinno być więcej młodych Polaków w takim meczu. Martins Nagy Lewczuk Rocha Novi to nie mecz dla nich z różnych powodów.
A dlaczego niby więcej Polaków powinno być?
Starszy sierżant
  • 1 / 0
bo powinno
Taką setę to trzeba wykorzystać! Panie Praszelik....
Niestety chyba za dużo wymagasz.
Jak w takiej sytuacji jest to zbyt duże wymaganie to... To Praszelik musi się poważnie nad sobą zastanowić... Przecież tego nie można było nie wykorzystać!
Osobiście uważam, że on się nie nadaje na poziom Legii i raczej nie będzie się nadawał, ale oczywiście chciałbym się mylić.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
No jak za duzo, trzeba umieć prosto kopnąć, przyjąć itd itp
Obawiam się, że możesz mieć rację, ale też mam nadzieję, że się mylisz:-) Może się jeszcze rozegra, jak powiedział ktoś mądry: "Trzeba dać chłopakowi szansę":-)
No to będzie je miał, bo w naszej lidze dopieszcza się zawodników i dogadza im ile wlezie. W zagranicznej lidze szansa najczęściej jest tylko jedna.
Chorąży
  • 1 / 1
Bardzo dobry sędzia. Nie gwiżdże każdego starcia. Bo ktoś się wywrócił o własne nogi? Faul. Ktoś wpadł na kogoś? Faul. Idealnie było to widać w meczach pucharowych polskich drużyn. jak wygląda sędziowanie w Ekstraklapie, a jak wygląda w Europie. U nas gwiżdże się prawie wszystko. O wiele lepiej oglada się mecze gdzie sędziowie pozwalają na więcej.
A mimo to Lewczukowi co chwilę gwiżdże.
No i jak dotychczas męczymy się z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej, wystarczy pozmieniać u nas skład i mamy dużo słabszą jedenastkę, która nie potrafi takiemu przeciwnikowi strzelić bramki jak na razie w ciągu przeszło pół godziny.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Antolić gra w koszulce Kopczyńskiego z zamazanym nazwiskiem - co za solidarność!
~No to co
  • 0 / 0
Ale dno w ofensywie. Gdzie oni mają mózgi
Pułkownik
  • 0 / 0
Perspektywa oglądu telewizyjnego niczym z Estadio Santiago Bernabeu, jakby z trzech pięter stadionu. Jest bardzo wysoko.
Niestety chyba będą konieczne zmiany, by Legia coś strzeliła. Celujemy albo w ten las za boiskiem albo kiksujemy jak Praszelik.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Praszelik coś kaleczy :)
Generał brygady
  • 1 / 1
Ciekawe czy grzyba są w tej puszczy?
Czy dobrze widzę, że Praszelik jest kapitanem?
Źle. Wieteska (C)
~Ak
  • 0 / 0
To jest opaska młodzieżowca
Praszelik ma opaskę młodzieżowca
Serio? W pucharze też obowiązuje ten przepis? No i muszą ich znakować? Niech chipy im zaszyją jeszcze.
W PP ten przepis jest już od poprzedniego sezonu, jak nie jeszcze wcześniej. No i muszą ich znakować, w zasadzie wzorem siatkówki mogliby jak libero biegać w innej koszulce ????
Generał brygady
  • 2 / 0
Albo w spodenkach w misie :-)))
Spodenki w misie wygrywają!:-) Powinni to rozważyć:-)
Masi, jesteś wielki:-)
Pułkownik
  • 0 / 1
Trochę się dzisiaj bawmy tym meczem, bo zwycięstwo jest pewne Z dystansem zatem i bez skrajności w bieżących ocenach. Nieołomice to nie Estadio Santiago Bernabéu - zwyciężymy ;)
Dziwna ta koszulka Antolic i znów mamy problem pod bramka przeciwnika ja nie wiem co oni trenują
~No to co
  • 0 / 0
W ofensywie dno nie potrafią spokojnie rozklepac rywali. Dziki i odynce.
Porucznik
  • 3 / 2
Kolejny wirtuoz Praszelik. Po 10 min powinno być 2 0 dla nas
A co na boisku robi novikowas? Forma wróciła?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tak. Zauważalnie.
Dlaczego Antolic gra z numerem 15 i bez nazwiska? Koszulkę zgubił?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może skopsał siódemkę Wszołkowi, bo jest fajny kolo i dlatego dzisiaj ma 15, bo nazwiska nie zdążyli mu jeszcze wydziargać...
Porucznik
  • 1 / 0
Grunt, żeby kontuzji nie przybyło. Dużo tego
Awans, jeszcze awans do tego!
Porucznik
  • 0 / 0
Awans musi być bez jaj
u mnie Kante za każdą próbę zagrania za siebie/piętką/czymkolwiek poza podbiciem czy pasówką, dymałby karne kółka wokół agrykoli w poniedziałek o 6 rano... typ mnie irytuje jak mało kto.
~Lolek
  • 0 / 0
Chce być fajny jak Pele z......Joba
Porucznik
  • 2 / 2
Nagy już dał d**y a to dopiero 4 minuta
Co to jest za kamera ?
wygląda jakby z drona
Porucznik
  • 0 / 0
A uważasz, że gdzie je mają ustawić?
~ad
  • 0 / 1
Gdzie oglądacie?
Na drzewie jest :)
W puszczy drzew pod dostatkiem
ad,
Polsat Sport
Ewentualnie masz tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=bp6hZ0mOCgI
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Chorążyandwawa0 / 0
A uważasz, że gdzie je mają ustawić?"

na dżewie :):):):):):):):)