Dariusz Mioduski: Mam nadzieję, że pozyskamy jeszcze skrzydłowego

Maciej Ziółkowski

Źródło: Misja Futbol, Kanał Sportowy

03-08-2020 / 12:30

(akt. 03-08-2020 / 12:36)

- Jak na razie okienko transferowe wygląda tak, jak chcieliśmy. Być może jeszcze się nie skończyło. Czas pokaże - mówił w "Misji Futbol" w Kanale Sportowym Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa.

- Pomysł na ściągnięcie Artura Boruca pojawił się z trzy lata temu. W każdym okienku – jak była możliwość – zawsze myśleliśmy o tym, żeby Artur do nas wrócił. Natomiast wiedzieliśmy w ostatnich latach, że to mało realne – ze względu na to gdzie grał i jakie pieniądze zarabiał. Z tych względów było to bardziej w sferze marzeń niż rzeczywistości. W momencie gdy jego klub spadł z Premiership, pojawiła się realna możliwość, żeby z nim porozmawiać. Rozmowy były bardzo krótkie. Jeden telefon, 2-3 dni rozmów i mamy Artura w Legii. Bardzo się cieszę.

- Co sobie pomyślałem jak zobaczyłem Boruca w gabinecie, przed podpisaniem kontraktu? Nie widziałem jeszcze Artura na żywo, bo jestem akurat na urlopie. Wszystko odbywało się bardziej telefonicznie. Miałem z nim okazję porozmawiać. Radek Kucharski był osobą, która tak naprawdę przeprowadzała transfer. Bardzo się cieszę, że za parę dni, jak wrócę, będę mógł go zobaczyć na żywo. Z tego co wiem – jest w bardzo dobrej formie, dobrze wygląda – także fajnie.

- Czy trzeba było zastawić kilka budynków z LTC, żeby wystarczyło na umowę Artura Boruca? Nie, nie jest tak źle. Artur, przychodząc do Legii, również rozumiał nasze ograniczenia. Wiadomo było na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Z drugiej strony, zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie tutaj grać kompletnie za „frytki” i musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Sądzę, że daliśmy z siebie maksimum, a on prawdopodobnie podszedł też do tego, że nie przychodzi tutaj tylko dla zarobienia jak największej ilości pieniędzy, tylko żeby zakończyć karierę w godnym stylu. Nie było problemów z finansami.  

- Jeżeli chodzi o umowę Boruca, rozmawialiśmy tylko o najbliższym roku. Nie było większej dyskusji – ani z naszej, ani z jego strony – na temat tego, co będzie dalej. Myślę, że Artur – ze swoim doświadczeniem  - wie, że życie pisze własne różne scenariusze. Założyliśmy, że przez rok będzie rywalizował. Oczywiście, jeżeli będzie w formie i będzie chciał dalej grać, to jego miejsce zawsze jest tutaj. Także nie będzie problemów, żeby został w klubie w takiej czy w innej roli.

- Cena za Rafaela Lopesa jak wakacje last minute – to była duża okazja finansowa za takiego piłkarza? Zdecydowanie. Dowiedzieliśmy się o tym, że jest możliwość pozyskania go za stosunkowo niewielkie pieniądze. Skorzystaliśmy z tej okazji. Rafa wpisuje się idealnie w to, co trener Vuković chce grać na boisku - z punktu widzenia sposobu gry, parametrów, profilu jako piłkarza. Gdy dowiedzieliśmy się o tej okazji, to nie traciliśmy czasu, żeby z niej skorzystać. To był transfer za bardziej 80 czy 150 tys. euro? Bardziej 150.

- Ile transferów chcielibyśmy zrealizować w tym okienku? Główne pozycje zostały zabezpieczone. Natomiast niewątpliwie przydałby się skrzydłowy o takim profilu, które rzeczywiście do nas pasuje - dynamiczny, szybki, z dobrym dośrodkowaniem. Patrzymy na zawodników, którzy mogliby na tę pozycję również do nas przyjść. Mam nadzieję, że pozyskamy kogoś  takiego w najbliższych dniach. Jeżeli chodzi o skrzydłowego – raczej przyglądamy się rynkom zagranicznym. Wydaje mi się, że nie ma wielu graczy w Polsce, których moglibyśmy sprowadzić akurat na tę pozycję i o profilu, który potrzebujemy.

- Czy awans do fazy grupowej Ligi Europy potraktujemy w kategorii pewnego niespełnienia? Nie. Musimy być realni w tym, co robimy i na jakim poziomie jesteśmy. Realia wyznaczają budżety. Wiemy gdzie jesteśmy i jaki budżet trzeba mieć, aby realnie myśleć o Lidze Mistrzów. Dziś nie jesteśmy na poziomie Ligi Mistrzów, co nie oznacza, że nie będziemy o nią walczyć. Wiadomo, że jest to możliwe. Czasami pojawiają się tam zespoły, które mają niższe budżety. Ale to bardziej w kategoriach: „Uda się”, a nie w takich, że można to realnie zaplanować. W tym momencie naszym celem jest Liga Europy. Natomiast będziemy walczyć o to, żeby zagrać w Champions League. Na pewno awans do Ligi Mistrzów byłby dla nas – nie tylko pod względem kibicowskim, lecz również finansowym – bardzo ważny, abyśmy mogli dalej się rozwijać. Damy z siebie wszystko, ale realnie myślimy o Lidze Europy.

- Jeden mecz w pierwszych rundach eliminacyjnych to dobra informacja dla Legii czy raczej niekoniecznie? Z mojego punktu widzenia – raczej niekoniecznie. Najtrudniejsze są zawsze pierwsze rundy. Wydaje się, że wtedy są najłatwiejsi przeciwnicy. Ale patrząc na grę w trudnych warunkach – a w tym roku będą szczególnie trudne – to duża loteria. Dwa mecze zawsze dawały jakiś komfort, możliwość rehabilitacji za nie do końca dobre spotkanie czy  odrobienia wpadki. Zeszły sezon pokazał, że na wyjazdach wcale nie szło nam dobrze, w pierwszych dwóch rundach. Sądzę, że to bardziej dla nas problem niż zaleta, aczkolwiek w trzeciej rundzie może być to już zaleta. Bo tutaj prawdopodobnie – zakładając, że przejdziemy do trzeciej rundy – trafimy na zespół, który przynajmniej w rankingu jest wyżej od nas, nie będziemy rozstawieni. W tym wypadku szczęśliwe losowanie może pozwolić na to, że zagramy np. u siebie i może być to dla nas korzystne. Ale pierwsze dwie rundy, nie za bardzo.

Komentarze (148)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Czasu do startu eliminacji coraz mniej. Im szybciej ewentualny transfer tym lepiej, żeby nowy skrzydłowy miał choć chwilę na zgranie się z drużyną.
My tez na to czekamy!
Wzmocnieniem byłby Alibec a nie zawodnik cracovi. Mioduski jak zwykle półśrodkami chce osiągnąć sukces. Zarobił na transferach krocie i zawinął kasę do kieszeni.
Generał broni
  • 0 / 0
Też choruję na tego zawodnika :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ja też nie ukrywam chorowałem trochę na niego, zresztą wygląda na to, że sztab również, skoro podchodziliśmy kilkukrotne w ciągu roku.
Ale był za drogi, prezes Astry też lekko świrował, to ile można przychodzić po prośbie, stać w kącie i czekać? Nie to nie i cześć, siły zawsze na zamiary.
Zwinął kasę do kieszeni ?????
W takim klubie jak Legia, gdzie do spłacania jest kilkadziesiąt milionów to raczej dokłada a nie wsadza do kieszeni.
~Moras
  • 2 / 0
A ja pójdę na Boruca
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Najlepszy był by Lourency ale raczej marne szanse
Ale jako 2. może być drugi Brazylijczyk Richard
Generał broni
  • 0 / 0
Koreańczyk też fajnie wygląda.
Chorąży
  • 0 / 0
Koreaniec wygląda najfajniej.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Nas tą chwilę cisza o odejściach i bardzo dobrze. Najpierw eliminacje do pucharów
Prezes w Portugalii (jak on tam dojechał ?) to jednak chyba bliżej Richard niż Kapustka. Młody ten Brazylijczyk (20 lat) - ale bardzo chwalony, obunożny z niezłym strzałem, szybki....Żeby się podejście naszych sędziów jeszcze zmieniło do takich piłkarzy jak (Luki, Martins czy Karbo)
Podpułkownik
  • 1 / 1
Jeden telefon, 2-3 dni rozmów? Szacun.
~dm
  • 2 / 0
Kireańczyk jest bardzo dobry technicznie, w Legi takiego pomocnika nie ma, umie rozegrać, wygrywa dużo pojedynków 1:1, do tego wydolność.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jest Luqi ale to za mało
~Robin Chudł
  • 2 / 0
Ten wyczekiwany skrzydłowy, o którym mowa, to nie jest czasem ten Richard z Tondeli?
Podobno wszystkie Ryśki to porządne chłopy!
Generał brygady
  • 1 / 0
Żeby tylko nikt mu kartek w paszporcie nie wyrwał, bo kłopot będzie. ;-)
Major
  • 2 / 9
Chciałbym transferu Kapustki, ale jego forma to zagadka podobnie jak u Boruca. Wzmocniliśmy boki obrony i fajnie, ale Lopesa też ciężko dziś uznać za wzmocnienie. Liczba transferów jest ok, ale jakość wyjdzie w praniu. Z taką kadrą LM możliwe tylko w przypadku dobrego losowania.
prosze Cie
Generał
  • 1 / 0
Dzisiaj mamy 3 sierpień a 9 gramy o superpuchar. Bardzo krótka przerwa w rozgrywkach, do tego bardzo duża częstotliwość spotkań na początek. Będzie ciekawie i bez transferów. Przyjście Mladenovicia powoduje, ze Karbownik może zostać przesunięty na skrzydło. Jest więcej możliwości w każdym razie będzie się działo!
~Egon.
  • 1 / 0
Prosta sprawa.
"Król" Artur kocha Legię, ale kasa musi się zgadzać, bo inaczej miłość mogłaby nie przetrwać :-):-):-)

Wielkie brawa za Akademię i pozostałe transfery !
Pułkownik
  • 4 / 3
Panie Darku od roku mogą Pana tylko chwalić, proszę tylko nie zmieniać kursu i nie zwalniać tempa.
Marszałek Polski
  • 6 / 4
Trzeba przyznać że jak na takie fundusze to okienko wygląda świetnie. Co to będzie jak fundusze będą
Generał broni
  • 1 / 3
Jak to co? Będzie "kaska do zamrażarki".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To swoją drogą, ale wtedy i na więcej będą mogli sobie pozwolić co pokazał transfer Slisza
Generał broni
  • 0 / 0
No wiesz, te pożyczki same się nie spłacą.
Pułkownik
  • 0 / 0
Na te chwile:
Br: Miszta, Muzyk, Cierzniak, Boruc
ob: Vesovic, Juranovic, Stolarski, Jędrzejczyk, Lewczuk, Wieteska, Remy, Astiz, Rocha, Mladenovic, Karbownik
Po: Antolic,Martins, Slisz, Gvila, Luqhinias, Wszolek, Novikovas, Nagy
N: Rosołek, Pekhart, Lopes, Kante,Sanogo

Do ligi można zgłosić 25 zawodników, z czego 8 Polaków.
W kadrze mamy na te chwile 28 piłkarzy (chociaż mam wrażenie, ze o kimś zapomniałem).
jeden z bramkarzy pójdzie na wypożyczenie, Nagy pewnie tez zostanie wypchnięty, pytanie kogo jeszcze nie zgłaszać, mając na uwadze ze przynajmniej jeden piłkarz może do nas dojść.
~Xxxxx123
  • 0 / 0
A czy przypadkiem nie jest tak jak w rozgrywkach UEFA, gdzie młodziezy nie trzeba zgłaszać, bo są na oddzielnej liście, gdzie nie ma limitu?
Veso i Sanogo w zasadzie nie ma
A Inaki i Nagy raczej nie pograją
Jest bezsprzecznie Cholewiak
Mam nadzieję że będzie Warchoł
I jeszcze Astiz!
Starszy kapral
  • 6 / 2
Wcześniej mówiło się o Koreańczyku , z drugiej Bundesligi , bardzo chwalony na tym poziomie rozgrywek . Może , on ? Eh ,pomarzyć można .....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To to.chyba realne jak Karbo sprzedadzą
~Lopinho Marquez
  • 0 / 0
Skrzydłowy z ligi portugalskiej. Mają dwóch kandydatów.
Generał
  • 0 / 0
To jednak drugi poziom. Tam perełki się nie wydobędzie. Prędzej z ligi belgijskiej, słowackiej czy czeskiej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Polemizowałbym. Zawodnicy z 3 hiszpańskiej mogą kosić ekstraklasę na lewo i prawo, to i z 2 bundesligi mogą
Generał broni
  • 1 / 0
Z 2 bundseligi tym bardziej.
Major
  • 5 / 1
Najważniejsze że nie wlicza Nagyego do transferów, ani specjalnie na niego nie liczy. Dość szans dla niego
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Jakby go ktoś chciał kupić to sam go.zawiozę na.lotnisko
A ja mogę zapakować i przewiązać wstążką ; - )
Generał broni
  • 1 / 1
Może go do Radomiaka wypożyczą? ;)
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wiem, że w środku jest tłok ludzi do grania, ale chętnie bym zobaczył jeszcze kreatywnego pomocnika. Plus lewe skrzydło i możemy zamykać kadrę.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z kreatywnych rozgrywających, takich na 10tkę to tylko Luqi
Generał broni
  • 2 / 0
Karbo jest młody, ale jak był jeszcze młodszy, grywał na 10...
A co, jesli ten tajemniczy transfer to Kapustka?
Major
  • 2 / 0
a nic.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Poczekamy zobaczymy
Generał broni
  • 0 / 0
Pażywiom, uwidzim :D
Generał dywizji
  • 0 / 0
Zanosił się na bardzo dobrego piłkarza.
A co, jesli ten tajemniczy transfer to Kapustka?
Generał broni
  • 0 / 1
Bigos. Znaczy pomidor.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Mam nadzieję że jednak nie on.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ja bym Kapustki nie skreślał.Mial kilka dobrych spotkań.Wiem że kilka to prawie nic ale może się odrodzi.Nie wiadomo do końca o co z nim chodzi i co w nim siedzi.Wieczne wypożyczenia też nie sprzyjają rozwojowi.
Generał broni
  • 0 / 0
Jeśli chciałoby mu się zapierrr...., to ja byłbym na tak.
"Jeden mecz w pierwszych rundach eliminacyjnych to dobra informacja dla Legii czy raczej niekoniecznie?"
Dobra odpowiedź.
Najgorsze co mogłoby nas spotkać, to jakiś karny z d...przeciwko nam na samym początku lub czerwo, bo wtedy mielibyśmy przeciwko sobie kilka przegubowców ustawionych w polu bramkowym drużyny przeciwnej. Do tego od razu doszłoby celebrowanie wybić z autu, wznowień przez bramkarzy, no i oczywiście kładliby się co chwilę kolejni ranni. Bez rewanżu łatwiej dotrwać do karnych.
Dlatego trzeba bardzo uważać, żeby w tym całym uniesieniu transferowym nie stracić zimnej głowy. Byłbym też ostrożny z wprowadzaniem wszystkich nowych naraz, bo to się robi już 1/3 drużyny. Gdy przyjdzie (oby!) skrzydłowy, to już będzie prawie 1/2 drużyny. Kwestia zgrania jest bardzo ważna, zwłaszcza, że defensywa + bramkarz potrzebuje czasu, bo te formacje zmieniły się najbardziej.
Ale...Vuko da radę!
Generał broni
  • 0 / 1
Ponadto cała drużyna jest dojrzalsza.
Generał brygady
  • 3 / 0
My też Panie Prezesie liczymy jeszcze na jakieś mocne transfery.
Generał broni
  • 1 / 1
Mogą być bezgotówkowe :)
Generał dywizji
  • 4 / 2
Liczę, że przyjdzie jakiś mega koleś pokroju Vadisa. Uważam, że stać nas na to. My generalnie to powinniśmy mieć zawsze 2 - 3 mega kozaków w przodzie.
~Jan007
  • 2 / 0
Nie wiem czy Legie stać, bo nikt z moich znajomych nie siedzi w księgowości. A patrząc na pieniądze jakie wydajemy w okienkach wnioskuję że nas nie stać
Generał dywizji
  • 2 / 1
Czasami za nieduże pieniądze można trafić z zawodnikiem nieprzeciętnym.
Generał broni
  • 1 / 1
A nawet za darmo.
Starszy szeregowy
  • 4 / 1
Ciekawostką pozostaje fakt, że Boruc, przyjmując ofertę Legii, najprawdopodobniej (podkreślam najprawdopodobniej) zgodził się na prawie pięciokrotne obniżenie pensji. To też świadczy o tym, jak obie strony musiały być zdeterminowane, aby osiągnąć porozumienie. Więcej poniżej.

https://legia.wordpress.com/2020/08/03/krol-powrocil-a-imie-jego-artur/
Podporucznik
  • 2 / 2
Fakt, chwała mu za to, ale żeby być sprawiedliwym, to Błaszczykowski zgodził się zarabiać w Wiśle jakieś 150 razy mniej od tego co zarabiał w Dortmundzie.
Żebys się nie zdziwił zarobkami Błaszczykowskiego. To co dostaje z klubu to jedno. Drugie to co dostaje od sponsora. Ktoś mu tam płaci i to nie mało. Oczywiście wielokrotnie mniej niż w Bundeslidze, ale chyba nie 80x mniej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Swoje już nazarabiał, tu nie tylko kasa się liczyła
Generał broni
  • 0 / 0
Rzekłbym, że miała marginalne znaczenie.
Mówiąc o skrzydłowym Mioduski się szyderczo uśmiechnął, możliwe że to będzie jakiś kozak. Oczywiście o ile plany klubu wypala, a różnie przecież bywa. Pozyjemy, zobaczymy.

W te 150k za Lopeza nie wierzę. Myślę że to było jednak 80k dla Cracovii, a Miodek sobie wliczył w to kwotę dla piłkarza i menagera, jako całkowity koszt. Tam musiała być duża promocja, tylko ani Cracovii, ani Legii, ani piłkarzowi nie zależy na całej prawdzie :-)

Czekam na skrzydlowego na poziomie tego Koreańczyka Lee z Kiel. Jak mówią eksperci z internetu którzy go na oczy nie widzieli "poziom Vadisa albo lepszy" ;-)
Podporucznik
  • 0 / 0
Lee prezentuje się solidnie. Z pewnością byłby wzmocnieniem
Szyderczo? To był uśmiech a'la Mona Lisa...
Generał dywizji
  • 2 / 2
Transfery transferami, ale za chwilę nasza kadra będzie liczyć zbyt wielu zawodników. Już dziś mamy np. 3 bramkarzy i zapewne Muzyk będzie musiał szybko zostać wypożyczony. Do tego solidnie zrobiło się w linii obrony, pomocy i ataku. Niby super, ale weźmy np środek pomocy: Martins, Slisz, Gwilia, Antolić. Kogo posadzić na ławkę?
Generał broni
  • 6 / 1
Tego, co najsłabiej się na treningach prezentuje?
Marszałek Polski
  • 4 / 2
meczów jak umiejętności pozwolą przed nimi w chooj. Do końca roku grania a grania. 4 pomocników i jeszcze może Karbo do środka. Jest moc i ja się ciesze. Kto na ławie? Kolega Mac dał jasną odpowiedź
Nie ma co się spieszyc, liga + Europa to sporo meczów, trzeba poczekać na wynik eliminacji. Bramkarzem bym się najmniej martwił. Nie wiem jak zdrowie Radka, niby zdrowy, ale pociągnie rok? Miszta przecież przyszedł tylko potrnowac, bez sensu żeby siedział u nas, skoro on musi złapać pewnosc siebie i się ograć chociaż rok. Przepis o młodzieżowcy pozwala sądzić że nawet do ESA mógłby się załapać, a jak nie to Radomiak albo 1 liga. Nie wiem jakie plany są z Muzykiem, on mniej potrzebuje ogrania a więcej treningu, być może znowu zostanie jako trzeci, a być może trener Dowhań uzna że co miał go nauczyć to już nauczył i gdzieś pójdzie grać. Ale na moje wyczucie to będzie 3 bramkarzem dalej, zobaczymy. Środek, to zależy, może będzie więcej gry 442? A wtedy jest jeszcze gęściej? Przy grze 3 pomocnikami w ale nie jest za gęsto... bo jest tylko jeden rezerwowy, mocny, ale to przecież Legia. Inna sprawa że rezerwowo na DP może zagrać Remy czy Wietes.
Generał
  • 0 / 0
Widać, jak ktoś przyjdzie to tylko jako wzmocnienie. Najważniejsze, że nie było tematu odejścia Karbownika.. Może to tu tkwi bomba transferowa?
Twitter między wierszami mówi że odejście Karbownika jest realne. To że nie ma w mediach tematu to wynik szczelności ludzi w klubie i w okół. Karbo może odejść i trzeba się z tym pogodzić, choć oczywiście chciałbym jeszcze chociaż pół roku bym chciał go oglądać i nas. Ale realia rynku są nieubłagane. Między innymi realna sprzedaż Karbo uwiarygodnia nasze zainteresowanie takimi piłkarzami jak ten Koreańczyk Lee z Kiel. Inaczej byśmy na niego nawet nie spoglądali bo za drogi. A zresztą on ma podobno sporo ofert bez tego. Zobaczymy, ale zostania Karbo bym nie był pewny na 100% do ostatniego dnia okienka.
Z chęcią Felixa bym widział w naszych szeregach.
Albo Koreańczyk ;)
Generał broni
  • 4 / 0
Felixa w jasyr wzięli, Koreańczyk... Hmm, zobaczymy. Podobno nie dla nas, ale ciekawy piłkarz.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Felix już wybrał więc nie ma co grzać tego tematu
Pułkownik
  • 1 / 0
to teraz pytanie, kto odejdzie ? bo kadra robi się dość liczna
Generał brygady
  • 1 / 0
Zastanawiam się nad tym czy Legia nie zechce wykorzystać faktu, że okienko trwa dłużej i biorąc pod uwagę dużą ilość meczów, w krótkim czasie, jednak zachować możliwie jak największą kadrę. Jeżeli Klub ma taki komfort,wcale się nie zdziwię jeśli będzie chciał poczekać na dalszy rozwój wypadków, np. dwie pierwsze rundy el. Ligi Mistrzów i do zaistniałej sytuacji dopasować kadrę.
Natomiast z piłkarzy, których już teraz można by było pożegnać pewniejszym kandydatem zdaje się być Pyrdoł. Mimo tego nawet, że ma status młodzieżowca. Ale trudno coś wyrokować na pewno.
Pułkownik
  • 2 / 0
słuszne podejście można spokojnie poczekać. a Pyrdoł ? czy ktoś widział jak on gra, tak na poważnie ? Był i go nie ma tak to się może skończyć
Ja widziałem trochę, na Legię Pyrdoł nie ma psychiki, gość musi się wzmocnić kondycyjnie, fizycznie i mentalnie. Najlepiej w innym klubie bo u nas wiele nie pogra. To jakiś dziwny transfer, bo mniej rokuje niż Kostorz. Oczywiscie mogę się nie znać, jak każdy "ekspert" z internetu, ale przede wszystkim mentalnie mnie ten Pyrdoł nie przekonuje. Nie widzę w nim walczaka, który się nie poddaje, a trochę techniki to za malo nawet na ESA.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapewne kilku młodych na.wypożyczenia
...dynamiczny, szybki, z dobrym dośrodkowaniem - to Michał Kucharczyk panie Prezesie.
Generał brygady
  • 18 / 2
minister trzeźwości ostrzega - nadużywanie alkoholu prowadzi do halucynacji i urojeń...
W tym przypadku chodzi moze o cos innego niz alkohol ;)
Chorąży
  • 5 / 1
Kucharczyk to już się u nas szybko nabiegał i nadośrodkowywał. Niech teraz gdzie indziej daje tą radość innym kibicom.
"dynamiczny, szybki" - i na tym bym poprzestał.
Generał brygady
  • 3 / 0
Ależ prezes nic nie mówił o technice ;-)

A "dynamiczny, szybki, z dobrym dośrodkowaniem", jak najbardziej do profilu Kuchego. O lewej nodze też mowy nie było. ;-)
Generał brygady
  • 1 / 0
Jedenasty,

Oj na parę crossów Kuchego miło się patrzyło. :-) Wydaje mi się, że to jest typ piłkarza, który im dłuższą piłkę ma zagrać, tym lepiej. Nie odnajduje się za bardzo w grze na małej przestrzeni. Za to prawą nogą potrafi naprawdę dobre piłki posłać, czy to podając, czy strzelając. :-)
Mądrego to aż miło posłuchać, po co wymyślać kwadratowe jaja, jak idealny skrzydłowy z liczbami już jest pod drzwiami gabinetu prezes i tylko się prosi o otwarcie drzwi i wpuszczenie... Żartuje. Nie, nie, nie i jeszcze raz dla pewności nie. Kuchy co miał wywalczyć z Legią to wywalczył, ale nie po to go Vuko pożegnał żeby teraz wracał, zwłaszcza że to nie ten profil, bo teraz szukamy technicznych skrzydłowych ala brazylijero.
~Big
  • 1 / 1
Bardziej potrzebny stoper
Niby tak, ale ja wierzę że Wietes się ogarnie, bo poza momentami dekoncentracji to jest bardzo solidny SO. To już prędzej bym Remiego wymienil, na jakiegoś Czecha, najlepiej tego Patrizio Stronatii.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Stopera nie wezmą chyba że ktoś Wietesa kupi
W pucharach będzie grane Jędrzejczykiem i Lewczukiem, a w lidze Jędrzejczykiem i Wieteską. Opłacają Remy'ego i każą mu grzać ławę, no bo kto bogatemu zabroni?
Generał
  • 4 / 1
Jak napisałem w innym wątku, że urlop DM w Portugalii nie jest przypadkowy. W końcu był temat tego Richarda, który miał być opcją razem z Felixem.
Generał broni
  • 2 / 3
Taa... A Richard w Brazylii siedzi.
Generał
  • 3 / 1
To Lourency.
Generał broni
  • 1 / 0
Lourency to wczoraj leciał. Kilka dni temu czytałem, że Richard wrócił do Brazylii i nawet pisałem, że przy ewentualnym transferze to chyba kwarantannę musiałby przechodzić.
Wątpię żeby urlop poświęcał na negocjacje, chociaż nie wykluczam. Ale panowie, jeśli ktoś negocjuje to nie z piłkarzem, tylko z klubem i menago. Piłkarz do negocjacji nie jest w ogóle potrzebny. Podpisze się na koniec i tyle jego roli. Resztę uzgodni z menago przez telefon na wakacjach. Zatem... Nie wykluczam że prezes coś tam negocjuje. A wiadomo że co jak co, ale Mioduski negocjować umie.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Henning, jak to jest, że Ty jeszcze nie masz marszałka?
~Mariusz(L)
  • 0 / 0
Ten Koreańczyk byłby dobry
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale to się raczej wiąże ze sprzedaŻą Karbo
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A byłby bardzo dobry
~andreas
  • 0 / 0
No i musimy kogoś sprzedać bo kadra 30 osobowa to trochę za dużo. Już z bramkarzy Boruc Cierzniak Muzyk Miszta i Kochalski co najmniej 2 na wypożyczenie i do grania. Może pożegnamy się z kimś: Wieteska, Stolarski, Remy, Nagy, Novikovas, Pyrdoł czy Cholewiak.
Ten skrzydłowy jest niezbędny. Mam nadzieję, że taki przyjdzie, co może wpłynie pozytywnie na naszego Litwina, który się ogarnie i stanie się lepszy.
Ktoś pisał, że ma być jakiś mega technik do ofensywnej formacji.
Może być nawet inżynier, byle tylko dobrze grał :-)
Ostatecznie humanista też się nada :-)
Generał
  • 8 / 0
Skoro ma dobrze robić wrzutki w biegu to raczej umysł ścisły bo obliczenia w biegu to nie dla humanisty.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
znając z autopsji może być nawet po 6 klasach podstawówki. :)))
Starszy szeregowy
  • 5 / 0
Ale żeby awansować do Ligi Mistrzów będzie potrzebny romantyczny zryw, a to raczej domena humanistów:)
Ale mamy Karbownika na skrzydle?
~maseratti
  • 1 / 0
Mega technik, humanista, z umiejętnością obliczania. Wychodzi mi tylko McGyver!
Reasumując, potrzebny ktoś ścisły z humanistycznym polotem :-)
Podpułkownik
  • 1 / 2
Panie Prezesie- oczywiście.
~Rytm
  • 2 / 0
Brakuje nam pożądnego napastnika.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Ale.wśród napastników jest wybór a skrzydłowych deficyt
Marszałek Polski
  • 5 / 0
No i to mi się podoba. Skrzydłowy to to czego nam brakuje
Przyjdzie bardziej jako zabezpieczenie w razie kontuzji, bo grać i tak w eliminacjach od pierwszej minuty nie będzie. Nie ma pośpiechu wg. mnie. Te transfery co mają grać w eliminacjach już zrobione. Brawo!