Dariusz Mioduski: Nie jestem rewolucjonistą - wideo

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

23-03-2017 / 12:44

(akt. 13-12-2018 / 01:15)

- Rano przyszedłem normalnie do pracy i spotkałem się już m.in. z Jackiem Magierą czy Michałem Żewłakowem. Wszystko dopiero się zaczyna. Co do kwestii właścicielskiej, wszystko zostało już chyba powiedziane. Przez następne trzy miesiące mamy jeden cel - mistrzostwo Polski. Rozmawiając z piłkarzami jasno to podkreśliłem. Będę ze wszystkich sił wspierał zespół, chcę pomóc o osiągnięciu sukcesu - rozpoczął spotkanie z dziennikarzami Dariusz Mioduski, samodzielny właściciel Legii Warszawa.

- Do środy nie chciałem, by moja rola jako prezesa była częścią dyskursu. Starałem się to ukrywać, ale wiedziałem od początku, że będę chciał pełnić tę funkcję. Wczoraj oficjalnie zostałem powołany na pięcioletnią kadencję. Legia musi mieć własny model, nie można stosować rozwiązań z innych krajów w stosunku 1:1. Będziemy czerpać wiedzę z innych lig, z innych części Europy. Potrafiliśmy już pokazać na boisku, że możemy walczyć o wygraną z najsilniejszymi klubami. Będziemy musieli inwestować, ale chcemy notować ciągły progres. Myślę m.in. o ośrodku w Książenicach czy boiskach od strony Czerniakowskiej. Musimy poprawić jakość dostępnych dla nas technologii. Skauting działa dobrze, ale i tak będziemy chcieli w niego zainwestować, by było jeszcze lepiej. Docelowo będziemy chcieli opierać się na wychowankach, ale to musi trochę potrwać.


- Mam pomysły, chcę wdrażać je w życie i brać za nie odpowiedzialność. Nie lubię w życiu przegrywać i cieszę się, że udało się doprowadzić sprawę do końca. Boli mnie jednak to, że klub przeszedł przez konflikt, który był tak głośny w mediach. Pewne rzeczy powinny być zrobione lepiej. Przez ostatnie lata osiągnęliśmy wiele i poprzedniemu zarządowi należą się podziękowania. To zasługi wszystkich, którzy pracowali w Legii. Nie możemy myśleć, że wszystko osiągnęliśmy, bo jesteśmy dopiero na początku drogi. Wiem, że w kolejnych latach powtórzenie sukcesów będzie trudniejsze. Musimy się rozwijać, by nadal powtarzać triumfy z ostatnich lat. Żałuję, że część osób odchodzi z klubu. Dziękuję im za wysiłek z ostatnich lat, bo robili wszystko najlepiej. Nie jestem rewolucjonistą, ale wierzę w spokojną ewolucję. Ludzie, którzy odeszli, nie są osobami, które sprawią, że klub przestanie funkcjonować. Wszedłem w czwartek rano do budynku i wszystko działa. Parę nowych osób zapewne się pojawi, ale najpierw chcę się oprzeć o pracowników, którzy są już w klubie. 

 

- Sprawa kibiców jest obecnie wyolbrzymiana. Nie przychodzę tu jako ktoś nowy. Od 3,5 roku miałem 60 procent akcji. Realizowana polityka była wspólnie ustalona. Relacje z fanami są bardzo dobre, a kibice są esencją tego klubu. Nie wyobrażam sobie, by zejść z drogi dialogu. Wszystko wyjdzie w praniu, ale nie zamierzam sobie radzić w inny sposób. Jarek Jankowski, który dołączył do zarządu, rozumie to środowisko. Mogę się od niego uczyć, a on będzie mi pomagał. Może liczyć na moje pełne wsparcie. Wydawało się, że z Bogusławem Leśnodorskim mamy różną osobowość. Wiele rzeczy nas łączyło; cele, emocje, ale i fundamentalne postrzeganie pewnych wartości. Gdyby ktoś ocenił nas od środka, znalazłby wiele podobieństw. Mamy jednak inne style. Będę działał inaczej, ale obaj robimy to, co jest najlepsze dla tego klubu. Celowo zdecydowałem się na przejęcie pełnej kontroli. Legia potrzebuje spokojnej ewolucji i przygotowania do wejścia na nowy poziom. Jeśli wtedy będzie potrzebny inwestor, który wniesie głównie pieniądze, to będę na to otwarty. Nie wiem czy to kwestia miesięcy czy lat. 

 

- Na co stać Legię przez kolejne pięć lat? Liczę, że będzie przynajmniej tak dobrze, jak przez okres rządów prezesa Leśnodorskiego. Na pewno za rok trudniej będzie dostać się do Ligi Mistrzów, bo będziemy musieli być lepsi od mistrzów Holandii czy Turcji - to efekt zmian w sposobie kwalifikacji. Celem w Polsce zawsze będzie mistrzostwo, a także regularna gra w grupie Ligi Europy. Będziemy też chcieli awansować dalej. Możemy również myśleć o dostaniu się po raz kolejny do Champions League. Spodziewam się porównań z prezesem Leśnodorskim, zostawił na klubie pewien znak. Ludzie szybko zrozumieją, że nie będę próbował być nim. Na pewno będę wykorzystywał swoje umiejętności, by iść dalej. 

 

- Kibice chcą wszystkiego „na już”. Ja też bym chciał, ale wszystko musi się zmieniać po kolei. Możemy ściągać świetnych piłkarzy, a nie jest powiedziane, że sprawdzą się przy takiej presji. Oczekiwania mogą być jeszcze większe. Musimy zakładać, że dostaniemy się do fazy grupowej Ligi Europy - tak jest skonstruowany budżet. Trzeba jednak planować coś więcej. Jest chociażby obszar komercyjny, który powinien generować większe przychody. Jeśli nie daj Boże stanie się tak, że powinęłaby nam się noga, to będziemy musieli kombinować, czasem dołożyć własne pieniądze. Żałuję, że nie mamy pewnej rezerwy z Ligi Mistrzów, bo dawałaby nam komfort, ale… trudno. Jedziemy dalej.


- Konflikt właścicielski? Wszyscy chcieliby więcej wiedzieć, to wszystkich ciekawi, ale to już przeszłość. Klub musi skoncentrować się na walce o mistrzostwo Polski. Stało się, jak się stało, ale ten temat zaczyna być dla mnie nudny. Naprawdę, koncentrujmy się na sprawach sportowych. Moim kluczem jest otoczenie się jak najlepszymi ludźmi. Otrzymuje codziennie wiele CV. Myślę, że w kraju jest wiele osób gotowych do pracy w Legii - za mniejsze pieniądze, ale z pasją. To nas wyróżnia na rynku. Najlepsi dostaną dużą dozę samodzielności. Nie będę ingerował codziennie we wszystkie kwestie. Nie będę naddyrektorem sportowym, bo od tego są inni. Te osoby dostaną taką strukturę, by jako zespół podejmowały jak najlepsze decyzje. Staram się być wyważony, choć emocje dochodzą do głosu, kiedy oglądam mecze Legii. Lubię słuchać, moje drzwi są dla mnie otwarte. Jestem gotowy na konstruktywną krytyką i wszelkie rozmowy.


- Jarek Jankowski będzie odpowiedzialny również za inne sekcje. Wywodzi się z koszykówki i wie, jak ważne jest budowanie legijnej społeczności. Mamy ogromne tradycje w wielu dyscyplinach i nie będziemy o tym zapominać. Musi być w tym jednak racjonalność. Nie możemy wydawać milionów na rzeczy, które nie są związane z priorytetową piłką nożną.


- Zawsze wychodziłem z założenia, że chcąc być wielkim klubem, musimy działać w wielki sposób. Największe kluby działają na arenie europejskiej, regularnie się spotykają. Zespoły mające pozycję międzynarodową, są faktycznie największe. Aby to zrobić. musimy działać w wymiarze europejskim. To nie jest najciekawsze dla ludzi, ale to spowodowało, że pozycja wielu klubów z naszej kategorii budżetowej mocno rośnie. Wszedłem do zarządu ECA, gdzie siedzą szefowie największych klubów na świecie. Kilka rzeczy udało się zrobić, jestem integralną częścią rozmów o reformie rozgrywkach. Uwierzcie mi, mogło być znacznie gorzej. Cieszę się, że Ekstraklasa ma też swojego przedstawiciela. Dobrze, że Zbyszek Boniek będzie startował do Komitetu Wykonawczego UEFA. Coś mi mówi, że tam wejdzie i że będziemy działać na korzyść polskiej piłki. Czas zmienić również złą pozycję w rankingu klubowym.


- Nie jestem w stanie mówić jeszcze o letnich transferach. Dopiero o tym porozmawiamy. Będzie też kwestia tego, jak skończymy sezon. Inaczej się o tym dyskutuje po zdobyciu mistrzostwa, a przed walką o Ligę Mistrzów. Chcemy zrobić jeszcze lepsze transfery, niż w ostatnich latach. W ostatnich okienkach było dobrze, ale jeśli pewne rzeczy usprawnimy, to będzie jeszcze lepiej. Nie jestem jednak zamknięty na wydawanie pieniędzy.


- Wierzę, że kwestia uruchomienia budowy boisk od strony ul. Czerniakowskiej jest do załatwienia szybko. Ośrodek? W ciągu ostatnich kilku miesięcy to przyhamowało. Zabrakło lidera tematu. Miałem nadzieję, że będę w stanie powiedzieć o finansowaniu i starcie budowy, ale na razie nie mogę tego powiedzieć. Musimy odblokować pewne zatory decyzyjne. Temat akademii jest mi bliski sercu, bo Legia musi mieć dobry system szkolenia. To ma być jeden z fundamentów. Co roku powinno się pojawiać 2–3 chłopaków wzmacniających drużynę seniorów. Założenie jest takie, by wybitni odchodzili potem do najlepszych klubów, a nie tych przeciętnych. Chciałbym, byśmy mieli taką pozycję jak Ajax, ale do tego daleka droga. Wizja bycia w 1/4 finału LE nie byłaby zła. Mamy akademię, która dobrze działa? Chyba nie. Bez dobrej infrastruktury nie jesteśmy w stanie dojść bardzo wysoko, ale to nie jest wszystko. Najlepsze akademie mają swój pomysł, inwestują w świetnych fachowców. Nie wygramy wojny cenowej z innymi klubami - nigdy. Musimy mieć najlepszych chłopaków z Polski. Wiem, że możemy na Łazienkowską ściągnąć największe talenty. Mamy w akademii fajną grupę ludzi. Kierownictwo akademii się zmieni, ale głównym powodem jest to, że potrzebuję ludzi bardziej otwartych na zmiany. Wszyscy mają się rozwijać, ale ściągniemy też trochę wiedzy zewnętrznej. Czasem trzeba jednak sięgnąć po doświadczenia osób zza granicy.


- Mam nadzieję, że Michał Żewłakow z nami zostanie. Jeśli po jakimś czasie zdecyduje, że to nie jest miejsce dla niego, to będzie to jego decyzja. Na razie ma duże poczucie odpowiedzialności i kocha swoją pracę. Nie ma powodu, by gdzieś odchodził. Został wrzucony na głęboką wodę, bez doświadczenia. Daje sobie świetnie radę - lepiej, niż mogłoby się wydawać. Wie jednak sam, że są obszary, w których może być lepiej. W każdym aspekcie Legia może notować progres. Rozmawiałem wstępnie z Magierą, Zielińskim czy Żewłakowem i wszystkie te osoby będą ważnymi i integralnymi częściami klubu.


- Od początku chciałem, by Vadis Odjidja-Ofoe trafił do Legii. O takich piłkarzy nam chodzi, takich zawodników chcemy pozyskiwać. Belg jest takim piłkarzem i osobą, że wszyscy wokół niego grają lepiej. Zrobię wszystko, by został u nas. Czy tak się stanie? Nie mam możliwości czegoś zadeklarować na sto procent. Mam nadzieję, że uda się nam go zatrzymać przynajmniej na rok, a może i dłużej. 

Komentarze (140)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~A
  • 0 / 0
Jak nie ma rezerw z Ligi Mistrzów? To gdzie niby sie podziało to 20 mln euro plus pieniadze ze sprzedaży Bereszyńskiego,Nikolicia i Prijovicia? Co ty gosciu w kule se lecisz ???? !!!
Sierżant
  • 0 / 0
Koralik zajebał :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
to wcale nie jest takie głupie pytanie - z LM ponad 80 mln PLN + z transferów tylko zimowych ok. 24 mln PLN czyli mówimy o kwocie ponad 100 mln PLN. Taka kwotę nie jest łatwo rozpie,dolić na waciki. Wiadomo ze z LM kasa przyjdzie w części jeszcze ale tekst był że jej już też nie ma bo pójdzie na zaległe zobowiązania. Warto by było aby Mioduski który teraz sam rządzi powiedział na co została wydana i na jakie zobowiązania kwota ponad 100 mln PLN !!!
Sierżant
  • 0 / 0
LLEGIAA - Gdybyście czytali miedzy wierszami, to byście wiedzieli na co poszedł ten hajs. Mioduski powiedział, że jeśli nie bedzie awansu przynajmniej do LE to nie bedzie pokrycia wszystkich kontraktów, czego następstem bedzie sprzedaż kilku piłkarzy, macie odpowiedz, gdzie ten hajs. Niestety wychwalany tu niesłusznie koralik prowadził taką polityke finansowa, że Legia była na granicy wypłacalności, ale tego nikt nie widzi, widzą tylko sukcesy, które w cześci są zasługą Miodka
Generał dywizji
  • 0 / 0
Hejter

OK ale 100 mln ? To ogrom kasy a przecież klub cały czas zarabiał, są dni meczowe, kontrakty, wcześniejsze wpływy z transferów .... rozwalenie 100 mln których miało nie być to sztuka na coś na co nie widać
Sierżant
  • 0 / 0
Pewnie część poszła na ośrodek (mam nadzieję), na wcześniejsze zobowiązania, itd. Nie wiem ile wynoszą płace zespołu, ale pewnie sporo, no i Mioduski coś wspominał o kredycie, żeby spłacić ITI, pewnie z kasy z LM został on spłacony. Jedno jest pewne - nikt tej kasy nie wziął do kieszeni
~Dla was Pan
  • 4 / 0
Iwan, zenek i roman - nauczcie się barany nazwiska nowego Prezesa ." Miodulscy ".
~
  • 0 / 0
Prezes squot Miodulscy squot? Może być Miodulscy - Dariusz Miodulscy.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby za kilka dni ogłoszono
przedłużenie umów z Vadisem i Gui, przekute przez dział PR na pierwszy sukces nowego prezesa ;)
za tydzień odchodzi rzesza pracowników to może wtedy znajdzie się wolny fundusz w budżecie płacowym na nowy kontrakt dla Vadisa i Gui :)
Generał broni
  • 0 / 2
Czekam niecierpliwie nawet pare tygodni, jak przedłuży kontrakt z Vadisem to znaczy, że jest prawdziwym prezesem, może nawet lepszym niż poprzedni.
Porucznik
  • 5 / 0
Moja wizja Legii jest prosta: klub ma zdobywać regularnie MP i grać przynajmniej w LE, a jego budżet ma stale rosnąć. Biorąc pod uwagę przewagę budżetową (nad resztą ligi) i warunki działania (Stolica) oraz potencjał marketingowy - to zadanie powinno być realizowane bez przeszkód. Jeśli po drodze uda się zbudować akademię i wychować piłkarzy światowego formatu - to świetnie. To jednak działalność niejako przy okazji i nie może ograniczyć realizacji celu podstawowego jakim jest wygrywanie wszystkiego co się da. Nowemu Prezesowi życzę by te cele zawsze osiągał.
dokładnie. Tylko tyle i aż tyle :)
Sierżant
  • 1 / 0
Dokładnie! To samo mówi Mioduski, a zwolennicy koralika już zaczynają histeryzować, że mistrz raz na 10 lat, odmłodzenie składu, awans do "8" bedzie sukcesem itd :))))
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Jakie hajsy za lm???? Gdzie kasa??? Poczytajcie dowiedzcie sie jak wygladaja procedury... Kasa bedzie wyplacona latem bezmózgi... Nie to ze bym byl za Mioduskim, ale panowie poczekamy Obaczymy nie ma co sie napinac. Jak BL zostawal prezesem tez byl hejt ze blazen ze pcha sie na stolek be doswiadczenia w branzy itd. I jak wyszlo... Ci co szczekali teraz go bronią...
Sam Miodek mowi zs kasy już nie ma, ale ty wiesz lepiej...
Generał broni
  • 0 / 1
Legia to jego własność więc i jej pieniądze są własne.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Ja was pogodzę :)
Tak w czerwcu będzie wiadomo kto ile zarobił i kasa w całości będzie wypłacona na konto klubu. Prognozują dochody z LM Miodek mógł powiedzieć że kasy już nie ma.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Mam gorącą prośbę do wszelkiej maści płaczków, poczekajcie z laniem tych pomyj na Mioduskiego, a może się mu noga podwinie? Tylko głąb nie odczytał przesłania płynącego z wypowiedzi Mioduskiego. Zaczyna się era wchodzenia na kolejny wyższy poziom umiejętności sportowych i organizacyjnych Legii. Jest plan, ma kto ten plan realizować i żadne marudy tego nie zniweczą! Jeżeli ktoś tego nie doczytał, to powiem, tu nie chodzi o to żeby w legii grał Vadis ale żeby grało zdecydowanie więcej zawodników na tym poziomie. Jeżeli gra Legii w pucharach, ma się nie kończyć na wiosennym dwumeczu, to musi zdecydowanie podnieść swój poziom ale bez osłabianie drużyny. Tak właśnie dzieje się w Ajaxie czy drużynach na tym poziomie.
Generał broni
  • 0 / 6
Jakby Miodulski nie wydał 50 baniek na spłatę wspólników to z powodzeniem zatrzymał by Vadisa, zrobił Ajaks i wskoczył na wyższy poziom. Ale kasa z Ligi Mistrzów uderzyła do bańki. Mnie jest wszystko jedno kto jest prezesem, ale nie zamierzam z tego powodu klaskać i bić brawo za parę chudych tekstów z cyklu mój kochany PR. Teraz jest czas na pracę na Vadisem, żeby latem poważnie się zastanawiał nad innymi ofertami. Było zamieszanie właścicielskie i już się skończyło więc do roboty, gdyby prezesem był Lesnodorski moje oczekiwanie byłoby takie samo. Do efektów.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Zenek... On to wydal z wlasnych Hajsow... Scisnij...
Nie wiadomo czy z własnych...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Miodu(L)ski..
oczywiście....
specialite de la Zeneq
Też nie jestem fanem opinii "Z niewolnika nie ma pracownika", ponieważ:

1. O żadnym niewolniku tu nie ma mowy. Piłkarz zarabia fortunę i jest bogaczem.
2. Piłkarz ma najlepszą pracę na świecie, to nie jest ciężki zawód, a wręcz banalny. To zabawa w czystej postaci.
3. To piłkarz pracuje dla klubu, a nie klub dla piłkarza. Obowiązuje go umowa i ma tej umowy przestrzegać.

Dlatego Robbson ma racje w większości klubów nie ma takiego czegoś, że piłkarz decyduje kiedy chce odejść. Anderlecht nie puścił Orlando Sa do Legii, a Manchester City Aguero.
pełna zgoda, ale my nie mówimy o sytuacji, z którymi zresztą mieliśmy do czynienia w ostatnim oknie transferowym, że ktoś dostał ofertę i już się widział na leżaku na plaży w Chinach, tylko o sytuacji, gdy piłkarzowi kończy się kontrakt i nie ma ochoty go przedłużyć. Przepraszam, ale jakie wtedy prezes ma narzędzia, aby kontrakt przedłużyć? Może co najwyżej odesłać piłkarza do klubu kokosa, co raczej odniesie odwrotny skutek - i co w moim mniemaniu jest po prostu skandaliczne.
Plutonowy
  • 0 / 0
Po Vadisa się może zgłosić dobry klub z Bundesligi lub Premier League i gościa się nie zatrzyma.. A jeśli już się zatrzyma to pojdzie taka opinia o Legii, że nikt nowy ciekawy, z aspiracjami nie będzie chciał przyjść do Legii. Są sytuacje takie, w których nie można zawodnikowi blokować rozwoju i kariery.. Owszem można na poziomie takim, że ktoś chce odejść z Legii do niewiele więcej znaczącego w Europie klubu (taki Apoel) zablokować piłkarzowi drogę, nie zgodzić sie na transfer, ale już na poziomie przejścia z Legii do np Borusii Dortmund nie można.. bo inaczej po Europie rozniesie się opinia, że nie warto do Legii przychodzić, bo to jest równoznaczne z zablokowaniem kariery. A niestety taka prawda, że znaczna większość piłkarzy, którzy teraz by chcieli grać w Legii to jeśli nadarzyła by się szansa w przyszłości na tyle żeby zarabiać tyle co Lewandowski i grać w klubie takim co Lewandowski to będzie chciała pójsc tam. Większość piłkarzy chce osiągnąć jak najwięcej, tyle ile się da podczas swojej kariery, w znaczących klubach grają ludzie z ambicjami, podejmujący w życiu takie decyzje w przypadku nowego " pracodawcy " które nie ograniczą ich rozwoju. Trzeba zmienić sposób myślenia i przestawić się na sposób myślenia piłkarza, jeśli chce się w ogóle wypowiadać o Legii i decyzjach jej prezesa. Bo myśląc jak człowiek pracujący w jakiejś korporacji, który znajduje sobie pracę, podpisuje kontrakt na rok, zarabia kasę i nie ma żadnych większych życiowych ambicji to można myśleć w sposób w jaki Ty myślisz. Ale piłkarze (poza tymi powyżej 30stki) nie myślą przy podpisywaniu kontraktu tylko o tym, żeby zarobić i wypelnic kontrakt do końca tylko też o tym czy jeśli nagle się okaże, że będą mieć jeszcze w czasie trwania tego kontraktu szansę na wskoczenie na znacznie wyższy poziom to czy klub im to umożliwi, inaczej mówiąc czy będą na siłę trzymani do końca kontraktu, bez względu na to czy będą mieć okazję na granie w Juventusie.. Czy też klub będzie miał też na uwadze ich dobro i jest nastawiony na to żeby ich ROZWIJAć .
Nie mówimy tutaj o skali zamiany jeśli chodzi o klub - Fiata punto na Fiata bravo tylko skala zamiany Fiata punto na Mercedesa :)
I tutaj akurat prezes, który pozwoli piłkarzowi na rozwój, przejście z Legii do Dortmundu też poniekąd wygrywa.. Bo w przyszłości będzie o wiele łatwiej przekonać nowych piłkarzy do Legii, tych ambitnych i dobrze grających z europy, gdyż będą oni wiedzieć, że podpisując kontrakt mają szansę na rozwój i wybicie się gdzieś wyżej. Mało jest niestety piłkarzy, dla których Legia jest szczytem marzeń, żeby to zmienić klub musiałby zaczac coś znaczyć w Europie, osiągać coś więcej niż faza grupowa ligi mistrzów, mieć budżet, który jest w stanie równać się z europejskimi sredniakami typu taki Sporting, a nie x razy mniejszy.. Do tego trzeba lat rozwoju, również i tej Akademii, infrastruktury, a nie jednego boiska treningowego dla wszystkich grup wiekowych.. Trzeba zdać sobie realnie sprawę z tego gdzie aktualnie jesteśmy, jakie są nasze możliwości teraz, a jakie klubów, które wymieniłeś
Major
  • 0 / 3
Czyli jest tak: gdyby wszystko zostało po staremu to Legia zarobiłaby kasę za Lidze Mistrzów, mogła inwestować, a Leśniodorski byłby dalej prezesem. Ale Mioduski wszystko rozwalił. Kasa z Ligi Mistrzów pójdzie na spłatę współwlaścicieli, a do władzy dorwą się amatorzy. Wszystko z powodu chorych ambicji pana Mioduskiego. Teraz Legia została bez pieniędzy i niekopetentnymi ludźmi przy sterach.
~AxelLuis
  • 0 / 0
Gdybyś częściej czytał artykuły i komentarze to byś wiedział że kasy z LM już dawno nie ma...
Wybacz, ale wcześniej miała kompetentnych ludzi u sterów?
Wystarczy wspomnieć choćby wpuszczenie Beresia z Celtikiem, czy list Dominika dot. Michała Żyro, o transferach z YT nie wspominając.
Amatorka była i amatorka będzie, bo niby kto w Polsce jest dyrektorem sportowym z prawdziwego zdarzenia?
Ja bym chciał po prostu, aby 3-4 x większy budżet od kolejnego zespołu w ekstraklasie przekładał się na wyniki sportowe i ściąganych tu piłkarzy. Na razie tak nie jest.
Podpułkownik
  • 0 / 0
PanMisiek, twój komentarz potwierdza zrozumienie wypowiedzi Mioduskiego. Wielkie dzięki dla Leśnodorskiego ale żeby Legia grała lepiej, trzeba robić więcej i z większą efektywnością działań. Według mnie, jeżeli samochód porusza się z podobną prędkością co rower, to po prostu trzeba zmienić kierowce i tyle w temacie.
Major
  • 0 / 1
Proste pytanie. Jest kasa na klub czy nie???
Takie lanie wody albo inaczej polityka. PR w czystej postaci :Weźmy jego wypowiedź o Ofe:

- On powoduje, że wszyscy dookoła niego grają lepiej. Jest niezwykle ważną częścią. Ze swojej strony zrobię wszystko, żeby został, ale nie jestem w stanie złożyć deklaracji. Jeśli będzie kontynuował taką grę, to pojawią się oferty - mówi Mioduski.

Jak nie możesz złożyć deklaracji? A kim jesteś sprzątaczka czy prezesem? To po co tam jesteś? Jak będzie tak grał? Człowieku już teraz powinieneś podpisać nim kontakt, bo Bogus wszystkiego za Ciebie nie zrobi. Wystarczyl ze Rado załatwił. Na co chcesz czekać?
Co ma Ci coś jeszcze Vadis udowadniać czy utrzyma formę?
Pewnie czekasz az jego wartość jeszcze wzrośnie i go sprzedaż. Tyle znaczą twoje słowa Pinokio.
Same puste frazesy. Niby bym chciał ale nie mogę. To k.. a co wbrew woli klubu inny klub może kogoś na kupić.
Tak jakby prezes Barcelony powiedział. Nie wiem czy zostanie Messi, jak będzie gral tak dalej to nie będzie zależało od nas.
Po prostu jesteś człowieku śmieszny.
Każdy sobie może gadać, będę walczył, starał się, ale trzeba oszczędzac i jak się ktoś zgłosi po Ofe to go sprzedamy.
Robson
trochę się czepiasz.
Nie może złożyć deklaracji, bo Vadis to nie jest niewolnik i jak nie będzie tu chciał grać, to nie będzie. Payet nie chciał grać w West Ham'ie i już go tam nie ma.
Mnie tam cieszy deklaracja, że zrobi wszystko, aby Vadisa zatrzymać. Więcej nie oczekuję w tym temacie.
Z tą deklaracją, to może chodzi mu o to, że nie będą w stanie zatrzymać Ofe i przedłużyć z nim kontraktu. Co prawda Ofe mówi, że mu u nas OK, ale to tylko słowa. Pojawi się dobra oferta z jakiegoś Westhama, Lille czy Schalke i już go nie będzie. Może o to chodzi Kudłatemu. Nurmniej rozumiem o czym mówisz..
"Niemniej" cholerne dotykowe ekrany w tych telefonach ehh
Generał broni
  • 0 / 5
A ja oczekuje, że go zatrzyma albo niech się buja, po co komu taki prezes który nic nie robi.
A Wassiljew z jagielonii. Chciał odejść, ale nie puścili i tyle. Nie rozobia ale walczą ciągle z nami.
Ma rok kontraktu to jak nie chce przedłużyc to niech wypełni kontrakt.
Plutonowy
  • 0 / 0
Porównujesz wypowiedź prezesa Legii do możliwości prezesa Barcelony? Serio?
Trochę lodu na głowę..Proponuję zejść na ziemię
Plutonowy
  • 0 / 0
Vassiljev ma 33 lata i wycenę 900tys euro na transfermarkcie.. Gdzie on by odszedł? Do Apoelu Nikozja?
A Vadis jest 5 lat młodszy i ma wycenę 5 mln euro.. To całkowicie inna skala.. poVadisa się może zgłosić dobry klub z Bundesligi lub Premier League i gościa się nie zatrzyma.. A jeśli już się zatrzyma to pojdzie taka opinia o Legii, że nikt nowy ciekawy, z aspiracjami nie będzie chciał przyjść do Legii. Są sytuacje takie, w których nie można zawodnikowi blokować rozwoju i kariery.. Owszem można na poziomie takim, że ktoś chce odejść z Legii do niewiele więcej znaczącego w Europie klubu (taki Apoel) zablokować piłkarzowi drogę, nie zgodzić sie na transfer, ale już na poziomie przejścia z Legii do np Borusii Dortmund nie można.. bo inaczej po Europie rozniesie się opinia, że nie warto do Legii przychodzić, bo to jest równoznaczne z zablokowaniem kariery. A niestety taka prawda, że znaczna większość piłkarzy, którzy teraz by chcieli grać w Legii to jeśli nadarzyła by się szansa w przyszłości na tyle żeby zarabiać tyle co Lewandowski i grać w klubie takim co Lewandowski to będzie chciała pójsc tam. Większość piłkarzy chce osiągnąć jak najwięcej, tyle ile się da podczas swojej kariery, w znaczących klubach grają ludzie z ambicjami, podejmujący w życiu takie decyzje w przypadku nowego " pracodawcy " które nie ograniczą ich rozwoju. Trzeba zmienić sposób myślenia i przestawić się na sposób myślenia piłkarza, jeśli chce się w ogóle wypowiadać o Legii i decyzjach jej prezesa. Bo myśląc jak człowiek pracujący w jakiejś korporacji, który znajduje sobie pracę, podpisuje kontrakt na rok, zarabia kasę i nie ma żadnych większych życiowych ambicji to można myśleć w sposób w jaki Ty myślisz. Ale piłkarze (poza tymi powyżej 30stki) nie myślą przy podpisywaniu kontraktu tylko o tym, żeby zarobić i wypelnic kontrakt do końca tylko też o tym czy jeśli nagle się okaże, że będą mieć jeszcze w czasie trwania tego kontraktu szansę na wskoczenie na znacznie wyższy poziom to czy klub im to umożliwi, inaczej mówiąc czy będą na siłę trzymani do końca kontraktu, bez względu na to czy będą mieć okazję na granie w Juventusie.. Czy też klub będzie miał też na uwadze ich dobro i jest nastawiony na to żeby ich ROZWIJAć pilkarsko i również .
Powtarzam nie mówimy tutaj o skali Vasillieva, czy innego gracza, który by zamienił jeśli chodzi o klub - Fiata punto na Fiata bravo tylko skala zamiany Fiata punto na Mercedesa :)
I tutaj akurat prezes, który pozwoli piłkarzowi na rozwój, przejście z Legii do Dortmundu też poniekąd wygrywa.. Bo w przyszłości będzie o wiele łatwiej przekonać nowych piłkarzy do Legii, tych ambitnych i dobrze grających z europy, gdyż będą oni wiedzieć, że podpisując kontrakt mają szansę na rozwój.
~do matt
  • 0 / 0
Idealne wytłumaczenie. Dużo dali to sprzedalismy a później brak kasy z pucharow bo brak jakości. Kij ma 2 końce.
Lepsza fama ze Legie można szantazowac?
Plutonowy
  • 0 / 0
Nie zrozumiałeś sensu tych paru zdań, które napisałem wyżej. Nikt nic nie sprzedaje dla kasy, bo jeśli by chodziło tylko o kasę to można by faktycznie piłkarza zatrzymać, tylko chodzi o dobro zawodnika, nikt nie pomyśli, że 'Legie można szantażować ' jeśli zawodnik przejdzie do zespołu parę klas wyżej.. Tak to już jest w tym świecie piłkarskim, takimi prawami się to rządzi stety lub niestety, że nie liczy się papierek, na podstawie którego można trzymać piłkarza przez jeszcze rok nawet w piwnicy, byle by nikomu nie oddać, bo mój.. Tylko liczy się dobro piłkarza i kluby z klasą szanują dobro piłkarza.. Powtórzę po raz kolejny - chodzi o przejście do zespołu parę klas wyżej, nie chodzi o przejście do niewiele lepszego.
I o tym mówię, to że Mioduski jest świadom, że może się trafić oferta z czołowego Europejskiego klubu i nie zatrzyma Vadisa - to jest prawda, zdrowy rozsądek człowieka, który bierze pod uwagę wszystkie możliwości. Mi wystarczy tyle, że powiedział - będę starał się go zatrzymać. Niestety takie są realia, może się starać go zatrzymać i tyle, ale jak przyjdzie oferta z Manchesteru City to nie będzie opcji zatrzymać tego piłkarza. Inaczej ucierpi na tym wizerunek klubu w Europie i nowi, ambitni piłkarze wybiorą inny kierunek, nie Legię
Witaj ITI, żegnaj Wielka Legio.
Generał broni
  • 0 / 1
Co by jednak nie powiedzieć ITI podpisałoby kontrakt z Vadisem zobaczymy co zrobi pudel?
Na wstępie zaznaczę, że nie jest to żadna 'aluzja' z mojej strony w kierunku redakcji... Konstrukcja przekazu z tego spotkania z dziennikarzami w formie pisanej może być troszkę myląca dla czytającego. Warto przesłuchać sobie to nagranie ponieważ niektóre kwestie zaczynaja nabierać innego znaczenia. Sam z mieszanymi uczuciami przeczytałem ten tekst, ale po wysłuchaniu tej rozmowy można zbudować sobie trochę bardziej optymistyczny pogląd na zachodzące zmiany. Pozdrawiam
~debest
  • 0 / 0
Boję się tylko, żeby prezes Mioduski nie wprowadził modelu Ajaxu (bazowanie na własnych wychowankach i sprzedaż ich pózniej) bo w Polsce to nie wypali. A Ajax też już jest "wielki" tylko na papierze i w opowiesciach o starych czasach.
Panie Mioduski życzę powodzenia! Jak to Pan powiedział: w życiu osiągnąłem..."trochę" i życzę, żeby tych osiągnięć "trochę" było również w Legii, to najważniejsze, bo bez względu na to, jakie wcześniej Pan miał misje, czym się zajmował i co robił, to ta misja w Legii Warszawa jest najbardziej odpowiedzialna i najbardziej ważna w Pana życiu, niczego ważniejszego Pan nigdy nie mógł robić! Legia to ludzie, setki tysięcy wspaniałych ludzi i nie można ich zawieść! Każdy, który tu przychodzi musi sobie zdawać z tego sprawę!
~Bezimienny
  • 0 / 0
"Nie jestem w stanie mówić jeszcze o letnich transferach. Dopiero o tym porozmawiamy. Będzie też kwestia tego, jak skończymy sezon. Inaczej się o tym dyskutuje po zdobyciu mistrzostwa, a przed walką o Ligę Mistrzów. Chcemy zrobić jeszcze lepsze transfery, niż w ostatnich latach. W ostatnich okienkach było dobrze, ale jeśli pewne rzeczy usprawnimy, to będzie jeszcze lepiej. Nie jestem jednak zamknięty na wydawanie pieniędzy." agencja PR nie popisała się to totalnie, rzekłbym nawet "skompromitowała". Darek powiedział to co chcieliście usłyszeć, czytając chociażby powyższy fragment, jest tam tyle sprzeczności, że na kilometr czuć smród kłamstwa.

Jak powiedział Jezus: po owocach ich poznacie! Także panie Darku czekamy na letnie okienko transferowe, będzie miał pan okazję potwierdzić swoje słowa, a raczej zamienić to w czyn. Kibice maja pamięć, jeśli pan myśli, że można ich robić w "bambuko" to szybko pan zejdzie na ziemie.
Jednak ładnie to sobie ułożył :
Swojej kasy nie ma bo musiał kupić udziały. Biedny. Znowu nic nie dołoży przez 10 lat. A kto Ci kazał kupować? Jak zwykły prywaciaz wiecznie bez pieniędzy. To sprzedaj jak tak źle.

Po drugie

Juz nie ma kasy z LM?Takiemu to daj i 500 mln to powie że za mało, ze koszty. Jak typowy prywaciaz, janusz biznesu. To po co kupujesz jak to takie koszty.

A wiem Ty te rzekome koszty zmniejszysz... wyprzedzając i wprowadzając swoją rodzinę na stołki. Skoro koszty za wysokie to nie pan sprzątających tylko piłkarzy....
A to cwaniak

Takie pierdu, pierdu. Będę się starał, będę walczył itd.

A między wierszami :jestem splukany, nic ze swojej kasy nie zainwestuje, nie zaryzykuje, czas oszczędności, czas bilansowania.

Maskara.
Generał broni
  • 0 / 5
Dokładnie jak się ten tekst przeczyta parę razy to pusty śmiech człowieka ogarnia; to co zrobili to wałek 1000 lecia fryzjer się chowa jak nie rozlicza się z wszystkiego trybuny im tego nie wybacza chyba że kumatym spadła na miche szczypta deseru, ale ja wierzę że nie, musza się rozliczyć bo w przeciwnym razie Legia nie będzie postrzegana poważnie,a Miodulski powinien wiedzieć że na futbolu nie da się zarobić Legia jest skazana na sukcesy, czemu on tak uparcie powtarza że inwestor nie teraz? bo wie że może jeszcze wydoic z Legii sporo siana.Musza się rozliczyć.
Bez przesady.. Wg mnie dużo w tym gry było. O czym miał mówić w trakcie konfliktu? O tym jak to Boguś skrzętnie pracował? O kolejnych sukcesach? Musiał coś palnąć, więc palnął raz o zarobionych milionach z transferów, dwa o kasie z LM.
Natomiast nie ma co się czarować.. Legia nie ma i nie będzie miała przez długi czas "zapasu" na koncie w postaci ekstra 50 baniek... Mioduski ma zapewne też żal do Bogusia,że ten zainwestował w "jedynke" zanim Darek zdążył wykupić akcje. Ta kasa w tej chwili pozwoliłaby np na zainwestowanie w "otoczenie",które to miałoby służyć realizacji planu Mioduskiego.
Generał broni
  • 0 / 7
Co do kasy z ligi Mistrzów bez dwóch zdań, cała ściema jest po to, żeby pieniążki cicho spoczęły w kieszonce właściciela, gdyby nie ta kasa nie byłoby w ogóle żadnych sporów i bohaterskich wykupów. Chodzi o to, żeby kibolstwo nie gardłowało o wydatki na pierwszą drużynę, bo się powie pieniędzy już nie ma la la la. Nikt nie płaci 50 mln złotych za wyłączność w czymś co nie przynosi dochodu i to zwłaszcza będąc już właścicielem pakietu większościowego.
Niech przynosi dochód nikt mu nie broni, ale to nie znaczy ze ma się ją doic z pieniędzy.
Nie takich wyprowadzi się spodziewałem.
Raczej byliśmy w LM a za rok już się tam ładnie rozsiadziemy.
A nie udało się raz, a teraz będzie trudno i ble, ble, ble.
Jednak jak gość nawet nie wie czy Vadisa zatrzyma bo czeka na oferty, którym się nie oprze to o czym my mówimy.
Plutonowy
  • 0 / 0
Niektórzy nie mają o niczym pojęcia, ale krytykę muszą napisac, żeby pokazać jacy oni mądrzy i co oni by zrobili, gdyby byli prezesami.. Wszystko źle i niedobrze, bezsensowne interpretacje paru zdań. Troszke lodu na głowę, bo macie wymagania jakby Legia była w tym momencie Realem Madryt. Pogódźcie się z tym, że tak nie jest. Trzeba się cieszyć, że Legia od paru lat ma się coraz lepiej, radzi sobie dużo lepiej niz reszta zespołów ekstraklasy, a nie doszukiwać się dziury w niewiadomo czym. Było o wiele gorzej, a zawsze we wszystkim można szukać na siłę błędów, złych decyzji, tylko nie wiem po co pisać takie frustracje .. Dla dobra Legii chyba lepiej na ten moment życzyc powodzenia i cierpliwie poczekać na efekty pracy nowego prezesa, zamiast już teraz krytykować i tworzyć niewiadomo jakie teorie. Nie wiem gdzie byłeś jak konflikt właścicielski się zaczął, ale proponuję najpierw przeczytać wywiady Mioduskiego przykładowo z grudnia, jednym z przyczyn konfliktu między właścicielami było właśnie złe gospodarowanie pieniędzmi przez Bogusia i Wandzla, z czym się Mioduski nie zgadzał, a decyzje te zostały podjęte przed zapytaniem go o zdanie. Między innymi zamiana części długu wobec ITI(nieoprocentowany) na pożyczkę gdzie indziej, spłata okolo 20 mln i takie tam. Mioduski chciał te pieniądze przeznaczyć na inne cele, też na akademię, a zostały wydane w inny sposób. Dlatego też doszło do zmian właścicielskich i dlatego nie jest dobrym pomysłem rozliczać Mioduskiego z tego co było wcześniej. Najlepiej będzie jak sobie zaparzysz meliske i spokojnie dasz popracować nowemu prezesowi. Po obejrzeniu całej konferencji myślę że warto spojrzeć optymistycznie w przyszlosc, liczyć że będzie dobrze i dać czas aby nowy prezes zaczął realizować swoje wizje. Jak nie wyjdzie to wtedy można krytykować, ale nie już na wstępie poważne zarzuty o branie pieniędzy do kieszeni i inne
Podpułkownik
  • 0 / 1
Matt, siedzą trolle i pierdzą o czarnej przyszłości. Zaglądają do cudzych kieszeni, śmieszne ludki, co to znają się na wszystkim, tylko nikt ich nie chce bo nic nie potrafią!
Berg siedzą klakiery które już mają gotowe wytłumaczynie sprzedaży Vadisa.
Legia nie powinna ulegać kaprysom piłkarzy jak np Prijovicia, bo później cierpi jak teraz. A piłkarz zawsze się ogarnie w końcu. To co zyskasz na transferze stracisz na braku w pucharach. Mowimy o kluczowym piłkarzu.
Generał broni
  • 0 / 1
droga Redakcjo powinniście zrobić ankietę gdzie kibice mogli by zadawać pytania do Pana Miodulskiego, proszę pezemyslecie to.
iwan nie błądź...
PS. Mioduskiego, nie miodulskiego...
Generał broni
  • 0 / 5
Mój błąd tak mi wyskakuje jak zatwierdzam przy pisaniu jego nazwiska, muszę zwrócić na to uwagę
Generał broni
  • 0 / 3
Na co konkretnie poszła kasa z LM i ile z niej zostanie? na te odpowiedzi czekam zresztą nie tylko ja sądzę że wszyscy kibice ale nie Ci z przed telewizora tylko ci którzy chodzą regularnie na stadion, ta kwestia musi być wyjaśniona i wytłumaczona w przeciwnym razie zawsze będzie Pan miał pod górkę niech Pan nie myśli że kibice zapomną o tej kasie; musicie się rozliczyć i powiedzieć dokładnie kto gdzie i za ile tego poprostu nieda się ominąć;czekam tez na konkrety czyli co z transferami w letnim okienku ogólnie czy walczymy w razie MP o LM czy budujemy akademie która i tak nie przyniesie sukcesów pierwszej drużynie co za tym idzie Kibiców nie zadowoli; redakcja powinna przeprowadzić taki wywiad z Prezesem bo tego oczekują kibice.
Wreszcie koniec tej całej sagi... Darek ma rację - koniec tematu, to już historia. Teraz pora działać :)
No i czekamy panie Darku..

Chyba każdy kto ma Legię w sercu będzie trzymał kciuki i za Mioduskiego. Gość chce coś osiągnąć, pociągnąć rozwój dalej ale.. mimo wszystko potrzeba mu odpowiednich ludzi. Jeśli takimi faktycznie się otoczy to może będzie nam dane tym razem powiedzieć o zmianie na lepsze ;)

Powodzenia.
~Satan
  • 1 / 0
Gość nie wywalił 40 baniek po to żeby szkodzić klubowi. Wszelkie płacze po Bogusiu są na wyrost bo dopiero teraz Pan Mioduski będzie musiał zadbać o jakość. I to jest budujące. Jest odpowiedzialność. Na pewno zmiana na lepsze.
~Satan zastanów się.. Oceniać po okładce? Dopiero co zasiadł na stołku.. Pierwszy sprawdzian latem a ty już odtrąbiłeś zmianę na lepsze :)
ps. iti też nie wywaliło 200 baniek,żeby szkodzić klubowi. Po prostu tak wyszło.
~Satan
  • 0 / 0
To się nie zrozumieliśmy. Chodzi mi o odpowiedzialność. Nie mówię, że to zmiana na lepsze. Zobaczymy. Po prostu teraz nie będzie takiego rozmycia. Jest jeden właściciel i to on za wszystko odpowiada. Za swoją wizję. A do teraz było tak, że Boguś w swoją stronę, Darek coś tam robił ale do końca nie wiadomo co itd. To typowe w Korpo. A teraz sytuacja się zmieniła. Sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie i mocno kibicuję, żeby zmiany były na lepsze.
~Podaj nick
  • 0 / 0
Ciekawe ile w tym Dareczka a ile agencj PR. Ja mu zwyczajnie nie ufam. Widać, że miał kompleks Leśnodorskiego. Jego wypowiedzi z ostatnich 2-3 lat to 3 różnych Gości. Jedno jest pewne nie chodziło juz o kasę ale o ambicję i o to kto ma dłuższego.
~Podaj nick
  • 0 / 0
Marciniaka a kogo ? Urwałeś się z choinki ...
Prawie wszystko super, tylko zastanawiający jest jeden MAŁY szkopuł a mianowicie: GDZIE podziała się ta kasa z Ligi Mistrzów??? 80.000.000zł to trochę sporo jednak.. Rozumiem jeszcze, że z tych pieniędzy powstałaby ta już słynna akademia której nie ma. Więc na co zostało wydane te 80 baniek? Na transfer Borysiuka? Na pensje dla zawodników? Jakiś kosiorów to w naszym Klubie niestety od czasów odejścia Ljuboji to niestety nie widzę..

Przypominają mi się lata 1996/97 - tam też w dziwnych okolicznościach kasa z Ligi Mistrzów cudownie wyparowała..
Starszy kapral
  • 0 / 2
25 % poszło do graczy jako nagrody 75 % wyprowadzili przez niby wykup.
akurat 80 mil jak by nie liczyć
@nikson1982 ja osobiście z przymrużeniem oka podchodzę do słów Mioduskiego dot. kasy z LM. Na pewno jakiś procent został poświęcony na potrzebę premii za obecny sezon czy też pokrycie po prostu innych zobowiązań ale mimo wszystko.. Skoro można założyć na podstawie wywiadów z Leśnym czy Mioduskim,że ostatnio sezon w sezon zakładali w budżecie na kolejne sezony awans do fazy grupowej LE to można i założyć,że tym razem też dali radę wrzucić te miliony do budżetu :) Swoją drogą.. Ile było płacone Bergowi czy Hasiemu? Ile zarobił Czerczesow? Ile kosztował nas Moulin i Vadis? No właśnie..

Pytanie czy Mioduski na taki hajlajf pozwoli skoro do tej pory miał swój głos w ustalaniu np budżetu i jakoś to przechodziło..?
Jak każdy tzw prywaciaz.Jak go spytasz o firmie to zawsze:Oj ledwo wychodzę na swoje, coraz jakieś nowe koszty. Ledwo wychodzę na swoje.
Jak zapytasz :
To sprzedaj, pozbądź się
A nie, nie.

A później widzisz, wyjazdy, samochody, wystawne życie....

Widzę ze skala nie ma znaczenia...
Najlepsze,że ta kasa z LM jeszcze na Ł3 nie zawitała :)) A nie tak dawno był transfer z UEFA za LE.
Myślałem że może staniemy się drugim Bate Borysow albo zaczniemy dominować w Bułgarii jak Ludogorec a tu widzę że lipa.
Myślę ze większość klubów po awansie do LM dostała by wiatru w żagle, ale nie nasz. W naszym rzekomo ledwo wyszliśmy na swoje.
Czemu Panie Mioduski nie powiesz ze po prostu :
Wzięliśmy je dla siebie i tyle.

Jednak nie będzie oszuwilal o wielkich kosztach. Pewnie żeby je uciąć. Nowy Pinokio chyba wzoruje się na tym co był z Bydgoszczy.
Od dziś nazywam Mioduskiego Pinokiem, a za paru miesięcy pewnie wszyscy.
Starszy kapral
  • 0 / 6
Nie znasz powiedzenia naszych Prezesów zawsze powtarzają.
"Im więcej zarabiasz tym więcej wydajesz."
JA całe życie myślałem ze jest odwrotnie :DD
~Hahaha
  • 0 / 0
To przykro mi, ale cale zycie blednie myslales.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Vinem to źle myślałeś
Powiedzenie więcej zarabiasz to więcej wydajesz jest jak najbardziej prawdziwe
i się sprawdza w życiu codziennym
Major
  • 4 / 0
Konkretny gosc... powodzenia Panie Mioduski!

Ps. 80 milionow z LM juz wydane...tyle sie pisze o rekordowym budzecie, a rozpsprzedajemy caly atak za grosze... amatorka, albo/i juz tak pusto w kasie... i blagam, tylko nie mowcie ze z niewolnika nie ma pracownika... az strach pomyslec gdyby Lesny z Wendzelem przejeli wladze...los krakowskiej to chyba bylby optymistyczny wariant...
To ironia?

Przez parę lat jakoś to funkcjonowało bez awansu do LM?
Az tu nagle po ogromnej kasie z LM ledwo wyszli na swoje?
Pułkownik
  • 1 / 0
Powodzenia Panie Mioduski, dzisiaj Pana powodzenie to powodzenie Legii i radość wielu kibiców w tym mnie.

Trzymałem kciuki za Leśnym i chciałem żeby został teraz będę trzymał za Mioduskim
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Tak sie przysłuchuję i przyglądam tej epopei od jej poczatku. Najpierw z niedowierzaniem ("jak to - pożarli się?") potem z lekkim niesmakiem (po medialnej pyskówie) a później juz z niepokojem, bo zapachniało wojenką (strzelające koperty) i obawami o przyszłość klubu.
Teraz wygląda że juz po sztormie, statek płynie...
Natomiast z tych wszystkich obserwacji wychodzi mi taki bilans: Miodzio z Leśnym dali radę sie jakos dogadać, Leśny uznał siłę biznesową (i wyższość - w sensie mocy i mozliwości) Miodzia, natomiast wyczuwam (instynktownie), że najbardziej pomogło sprawie pozbycie się balastu, którym, według mojej opinii, był herr van Dzel.
I jedziemy dalej.
Będzie ok (taki znak jak vegeta)
Marszałek Polski
  • 4 / 0
ku4wa, jak mam pisać???
przysłuczłonekuję?
przysłufiutuję?
przysłuchooję?
co jest z tą korekta? paranoja jak w WKP(b) tropiącej wrogów ludu w 1934
~beholder78
  • 0 / 0
O chuj ci chodzi?
~Bodzio_L
  • 0 / 0
Z innej beczki:
Dziś w 3h sprzedano wszystkie bilety na mecz z L a były o 100% droższe niż na inne mecze
~Wikary
  • 1 / 0
Ładnie. Gość zapłacił za Legie 38 milionów. Jedak znaczy ona cos dla niego...
~ad
  • 0 / 1
Ładnie.
Wcześniej z klubu wyszło 80mln za LM.
Złoty interes.
Anna Mioduska:

www.youtube.com/watch?v=nr14KK7363E
Starszy sierżant
  • 3 / 0
sympatyczna Pani :)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
nawet bardzo sympatyczna:) i ładna
~
  • 0 / 0
Więcej wazeliny będzie ładniejsza.
Porucznik
  • 7 / 0
Dla wszystkich hejterów mModka mówiących o wyprzedaniu składu i graniu juniorami posłuchajcie ostatniego pytanie w tym Briefingu
Generał broni
  • 3 / 0
Mnie osobiście ucieszyla otwartość Pana Mioduskiego na zewnętrznego inwestora , to by był krok milowy do przodu .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
zyli czekamy na jakiś Kitaj lub emira z kontenerem kasy i żeby to były baksy albo jurki a nie tugriki czy kwacha
~!?!
  • 0 / 0
byłem po stronie Leśnego, ale, że najważniejsze są sukcesy Legii to od teraz kibicuję Miodkowi
pierwszym egzaminem będzie obrona tytułu MP, drugim transfery latem
jak zdobędzie mistrzostwo to gitarra, ale jak umoczy.....(ma wpływ na motywację finansową dla najlepszych - Vadis, Rado, Pazdan, Mulę, Gui, pozostali nie muszą nic wiedzieć, poza tym są inne sposoby)

natomiast jeśli chodzi o transfery latem to bardziej zależy mi na kupnie takich, którzy zajmą najsłabsze pozycje i będą po pełnej rundzie wiosennej gotowi od pierwszego zgrupowania, a nie kontuzjowani, z kucniętą psychiką, z problemami czy innymi przyczynami przez które może kiedyś zagrają, a może nigdy

raczej nie chciałbym aby przyszedł kolejny 37 środkowy ofensywny pomocnik lub 7 stoper, a bardziej marzyłbym o dobrym skrzydłowym, defensywnym pomocniku oraz, jeżeli nie odpali Chuppa Chups, Niezgoda, Samogon, Kulenović czy Czarny Pytong Stulley to dobry napastnik (chociaż 15 bramek na sezon)

tylko trzech, ale aktualnie będących wiądącymi postaciami w swoich drużynach (może z 2 ligi francuskiej - Ljuboja jest teraz menago i zna ten rynek)
~Ese
  • 0 / 0
Jak nie będzie mistrzostwa to będzie to obciążało w równym stopniu jego i Leśnodorskiego. Legia pogubiła najwięcej punktów w lidze za Hasiego na początku rozgrywek i gdyby nie ten fatalny start pewnie moglibyśmy już mrozić szampany, spokojnie do ugrania było 6-8 pkt więcej. Obaj mają niestety w tym swój udział.
Generał
  • 1 / 0
Panie Dariuszu ja mam wiele oczekiwań wobec pana działań, ale poruszę tylko jedną czyli dobro Legii w mediach. Jak wiadomo nie od dziś pisać o Legii chce każdy, ale im gorzej tym lepiej dla piszącego i jego szmatławca lub dla pseudo rekdaktorka/eksperta.
Mówiąc wprost oczekuję po anu i panu ludziach,z e jeśli Legia będzie niesłusznie atakowana w mediach (piłkarski smoleńsk, szkoda, że Legia wygrała itp. itd.) to pan i pana ludzie będziecie REAGOWAĆ bo nie może być tak aby podważano niemal każdy sukces Legii czymś czego nie ma.
Już wkrótce mecz z amicorzem i na 100% pzpn wyznaczy wiadomo kogo i tutaj 1 pole do popisu czyli brak zgody na tego stronniczego arbitra, który publicznie powiedział o sympatii dla amicorza i Trałki co potem wielokrotnie miało swoje odbicie na jego decyzje.
~Czlek
  • 0 / 1
No kogo wyznaczy pzpn? Kogo? Nie gadaj jak Rydzyk. Albo konkret albo spadaj z takim biadoleniem
~Marcinek
  • 0 / 0
(Chcemy zrobić jeszcze lepsze transfery, niż w ostatnich latach) Pisałem wam że jak Mioduski przejmie Legie w 100% to tacy piłkarze jak niedoszły Caicedo to będzie norma a nie wyjątek w każdym okienku transferowym tylko wszystko oczywiście jest uzależnione od Mistrzostwa Polski będzie Mistrz będą transfery z Serie A i Primera Division nie będzie Mistrza będą Necidy i Masłowskie
"Sposób komunikowania, traktowania kibiców jak za czasów ITI, to nie jest model, który mnie interesuje. On na pewno nie wróci. Proszę pamiętać, że od trzech lat jestem większościowym udziałowcem Legii i kierunek, w jakim się rozwijała Legia w ostatnim czasie, to w dużej mierze wynik mojej pracy. Objęcie przeze mnie funkcji Prezesa oznacza kontynuację, a nie zmianę wizji rozwoju Legii."
ladnie prawi, nawet bardzo ladnie tylko co z tego wyniknie pokaza dwa nastepne okna transferowe i miejsca w tabeli na koniec obecnego sezonu i po rundzie jesiennej przyszlego..
no ale jak na poczatek to brawa nie mniejsze gdy iti przedstawialo plan na rozwoj Legii
~bubba
  • 1 / 0
Ogólnie to zapanowała jakaś histeria na temat Akademii. każda solidna drużyna ma taką jednostką, jedni żyją wyłącznie z tego typu działalności inni nie muszą tego robić. Ja chętnie bym widział nawet pięciu młodych chłopaków w drużynie pod warunkiem że drużyna na tym nie straci sportowo. Najlepszy układ to równowaga pomiędzy szkoleniem w Akademii a transferami do klubu. Póki co nie widzę nic złego w rozwoju własnej Akademii, a mam nadziej że Akademia nie będzie pierwszą drużyną i tyle w temacie
~olo
  • 0 / 0
Bardzo madre to co napisałeś. Brawo!
~Saul
  • 1 / 0
Wolałbym, żeby Legia była polskim Bayernem, a nie Ajaxem...Prowadzenie szkółki i sprzedaż wychowanków nie idą w parze z osiąganiem wyników sportowych.
~Prawnik stojący z boku
  • 0 / 0
Zdziwisz się, gdy zobaczysz, co robią ze szkółkami Real Madryt i Barcelona.
~!!!(L)!!!
  • 0 / 0
Z tego co się orientuję to ostatnio władze Bayernu zapowiedziały ograniczenie środków na transfery. Poprostu chcą promować swoich wychowanków.
Jak byłem po stronie Leśnego w tym całym konflikcie i "licytacji". Tak życzę nowemu prezesowie większych sukcesów niż miał poprzedni prezes.
Najważniejsze że mamy nowe rozdanie, no i co by nie mówić DM pokazał że faktycznie zależy mu na Legii w końcu mógł zabrać 50 baniek i powiedzieć papa. Mało kto by przepuścił taką okazję. Zarobić ponad 40 mln zł w 4 lata.
~Xylompi
  • 0 / 2
Akademia to poki co sie zwija, a nie rozwija
No to czekamy prezesie DM na jeszcze silniejszą Legię.Aby wszystko co chce Pan zrealizować udało się stworzyć.Chciałbym doczekać takich czasów aby o Legii mówiono w europie,ale czy jest to możliwe?Czas pokaże.Wiem na pewno jedno że do takich celów potrzebne Legii jest dużo $$$$$$,a żeby Legia miała dużo $$$$$ to potrzebny jest dziany inwestor oraz regularna gra w LM i LE.Oby się udało,trzymam za to mocno kciuki.
Kapitan
  • 1 / 0
Doczekałeś takich czasów, ponieważ o Legii w zeszłym roku wiele mówiono/pisano w Europie, a nawet przekroczono Twoje oczekiwania bo i na świecie.
@mrwuwua

Pod jakim względem twoim zdaniem mówiono/pisano w europie a nawet na świecie o Legii?
Masz na myśli 0:6 i 8:4 z BVB?,5:1 i 3:3 z Realem?czy 2:0 i 1:0 ze Sporting CP?czy wejście do LM po 21 latach?
a może o rozróbach kibiców w Madrycie czy na Legii z BVB?

Wiesz co kolego,nie o takie rzeczy mi chodziło.Oczywiście dostanie się do LM po 21 latach,remis z Realem oraz wygrana ze Sportingiem co za tym idzie wydostanie się z grupy z 3 miejsca do LE to oczywiście Legii sukces,ale na Polskim podwórku,na pewno nie w europie a co dopiero na świecie ;-/
~kibicpolskilegii
  • 0 / 0
vipers może masz amnezje ale byliśmy nominowani w międzynarodowym plebiscycie do klubu roku obok Realu Madryt no ale tak lepiej nie pamiętać bo to się kłuci z twoim postrzeganiem rzeczywistości...
Kapitan
  • 0 / 0
Jak ustosunkujesz się chociażby do powyższego wpisu? O Legii pisano pozytywnie, wyłączając oczywiście awantury na meczu z BVB oraz to co działo się w Madrycie. Pisano o Nas nie tylko w krajach klubów które rywalizowały z nami w grupie, ale również w innych krajach chociażby na wyspach.
Wspominasz 8-4 z BVB dla Ciebie to porażka, a wg zagranicznej pracy był to po prostu dobry ofensywny mecz.
Uszy do góry i przestań szorować czołem po asfalcie, nie musisz się Legii wstydzić ;)
mrwuwua

Nigdy się nie wstydziłem i wstydzić nie będę.Tylko,że czepiłeś się mojego zdania "Chciałbym doczekać takich czasów" i mnie nie zrozumiałeś.Bo w moim rozumowaniu (doczekać czasów aby mówiono o Legii w europie) chodziło mi o bycie silną drużyną z super grajkami i liczenie się w europie pod względem sportowym jak i finansowym,co roku granie w LM.Ale za krótko jesteś na forum abyś rozszyfrował co miałem na myśli.
Więc zanim zaczniesz kogoś uświadamiać,poproś aby ktoś ci wytłumaczył o co mu chodzi.

~kibicpolskilegii
także nie zrozumiałeś co miałem na myśli.
~aa
  • 0 / 0
za chwilę znów się zacznie pier. nie o 3 młodych w składzie i akekademii
Siła i potęga pora wejść na jeszcze wyższy poziom
Generał broni
  • 0 / 0
No właśnie to jest zapowiedziane, czyli i większe wydatki na Akademie i na drużynę. Ja mam osobiście w nosie czy Akademia działa na działkach emeryckich czy w ośrodku Walda Disneya, bo boiska nie uczą grania w piłkę tylko trenerzy z doświadczeniem i dobrą praktyką a takich w naszej akademii ani jednego, jeśli Mioduski to zauważa to jestem zbudowany. Jednak tej sytuacji pisanie, że 2-3.. będzie zasilało... co roku... to są jaja.

Cieszę się że będzie walczył o pozostanie Vadisa bo to jedyny piłkarz na którym warto budować (pięć lat temu byłby to Radovicz).

No i skauting, też jest ważny bo do tej pory piłkarzy obserwował tylko Hasi i Youtube. Tutaj czuję lekki smród Kucharskiego, ale jeśli bedzie to pod nadzorem kogoś mądrego to ok.

Kto będzie dyrektorem sportowym?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
nie są żadne jaja za kilka lat 1-3 juniorów w seniorach jest bardzo realne, a przecież nie wszyscy byli by w pierwszym składzie, mnie natomiast martwią właśnie trenerzy którzy tam pracują i tu zaczynają się schody, bo wielu z nich sami dopiero się uczą, a takich z doświadczeniem to nie bardzo jest skąd wziąć
~roni
  • 0 / 0
Vadsi, Moulini, Guilherme , Rado,Pazdan i Jedza Panie Prezesie muszą zostać,pod tych zawodników trzeba budować silną Legie.Powodzenia
~Kajtek
  • 0 / 0
Wartościowi zawodnicy z Akademii będą gotowi do gry w 1-ce za 7 lat a do spieniężenia na zachód za 10 to trochę długawo ale trudno poczekamy - pożyjemy zobaczymy
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wywiad dobry
Uspokaja niektóre gorące głowy
Zwłaszcza tych od teorii gry juniorami z akademii oraz pozbyciu się Vadisa
Marszałek Polski
  • 1 / 0
proszę cie i tak będą swoje nawijać, nie trafi z jednym transferem będzie zły, nie znajdzie sponsora na stadion będzie zły cokolwiek zrobi źle będzie mu wytykane, mnie mimo wszystko cieszy jeden fakt, Mioduski nie oddał sterów komuś z zewnątrz i sam to wszystko przejął, to mądry człowiek, łeb ma nieziemski, sprawdzony w biznesie, w Legii już kilka lat da radę(oby) i może się okazać lepszym fachowcem niż Leśny, tylko musi dobrze zacząć a to już jest w nogach piłkarzy(mistrzostwo). Koleś w swoim życiu robił naprawdę wielkie transakcje, a to może zaowocować większą kasą dla Legii, ja mimo swojej osobistej sympatii do Leśnego wierzę mocno że Mioduski sobie poradzi i Legia jako klub pójdzie jeszcze wyżej w europejskiej hierarchii :)
~
  • 1 / 0
Jestem zbudowany tym, co mówi.
Bardziej wywiadami dla GW i RP niż tym briefingiem, bo tu wiadomo, że przedstawia swoje expose, które na razie jest tylko wizją, która zderzy się z rzeczywistością.
Dobrze, że postawił na Jarka Jankowskiego, bo to gwarantuje, że dotychczasowe podejście będzie kontynuowane i społeczność legijna będzie się rozwijała i nie będzie powrotu do myślenia rodem z ITI o kibicach i o marketingu.
Fajnie, że docelowo ma być więcej Polaków w składzie, a zespół trochę odmładzany, bo to utożsamia kibiców z drużyną i sprawia, że mają się z kim identyfikować. Wprawdzie fani Vaków czy Aleksandowów będą zawiedzeni, ale to nawet lepiej.
Dobrze, że nie będzie rewolucji chce, aby została część osób, która przyczyniła się do ewidentnego rozwoju klubu jak Leśny, Żewłak czy Magiera, choć to już inny przypadek.
Do spełnienia tej wizji niezbędne są sukcesy sportowe, więc tu niezbędne są kompetentne osoby decyzyjne przy transferach lub skauci ( tacy jak R.Kucharski, S.Chitrikow), którzy ograniczą ilość błędów, choć w tym względzie i tak nastąpiła ogromna poprawa w stosunku do czasów ITI. Rozwój klubu, jego marka w Europie i liczba dobrych Polaków w składzie też powinny ograniczać liczbę wpadek transferowych, ale to będzie wtedy, gdy Legia będzie się rozwijała w takim tempie jak przez ostatnie 4 lata.
Kapitan
  • 0 / 0
Vadisów, Guilhermów czy innych Nikoliczów też mogą być zawiedzeni, prawda jest taka że trzeba znaleźć złoty środek.
Generał
  • 1 / 0
A to pisałem ja :)
No nie powinni być zawiedzeni, bo mając docelowo w składzie więcej miejsc dla Polaków, a także lepszą pozycję w Europie nie będziemy musieli co okienko sprowadzać tylu obcokrajowców przez co powinni trafiać do nas ci najlepiej wyselekcjonowani.
Zgoda co do złotego środka.
Powodzenia w budowaniu jeszcze większej Legii!
~sen o
  • 1 / 0
Po pierwsze trzeba rozmawiać z Magierą o wizji zespołu i koniecznych transferach bo na dziś jest wiele luk (skandalem jest brak napastnika). Trzonu zespołu nie ma; pozycje bramkarz stoper rozgrywający i napastnik. Pazdan jak odejdzie, z klasą europejską zostają Jędrzejczyk (mimo słabszej formy obecnie) Vadis, Gui, Moulin i Radovic. Pozostałe pozycje do wzmocnienia z perspektywą co najmniej 3 lat gry w Legii. LEGIA ma cele krótkoterminowe czyli wynik czytaj mistrzostwo i to się udawało za Leśnego (myślę że 5 trenerów w ciągu 4 lat to trochę za dużo tak samo jak transfery na chybił trafił). Jak najmniej transferów typu Ojaama, Aleksandrow, Langil, Vranjens, Trickovski czy Masłowski itd itp. Prezesie powodzenia.
Porucznik
  • 4 / 0
Letnie okienko transferowe da lepszy obraz nowej polityki klubu. Będzie można wtedy ocenić, w którą stronę zmierzamy.
dokładnie :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
niekoniecznie, bo nie daj Boże brak mistrzostwa może dać gorsze transfery twutwu i jeszcze raz twu, a jak bedzie mistrz i ponowna szansa gry w LM, a napoczęci w tym roku wiedzą jaka to kasa będzie chciał kupić zawodników którzy mogą dać przy dobrym losowaniu znowu LM
~karaś
  • 0 / 0
W eliminacjach do LM w sezonie 2018/19 z mistrzem Turcji nie gramy , do gry w eliminacjach dochodzą mistrzowie Holandii i Szwajcarii.
~EBR
  • 0 / 0
Liczę że wszystkie założenia p. Prezesa Mioduskiego się spełnią. Legia to klub który jest skazany za Sukces. Powodzenia.
Pułkownik
  • 10 / 0
Serio tak trudno jest przeczytać chociaż raz artykuł przed opublikowaniem?

"Będę robił wszystko, by pomoc w sięgnięciu pod ten sukces"
"Mogę się od niego uczył"
"wychodziłem z założenia, że chcą być wielkim klubem, musimy"
Zgadzam się z Tobą. Masa baboli, które sprawiają, że czyta się to nieprzyjemnie, a wypowiadający się wychodzi na ćwierćinteligenta.
"Na prawdę"?
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Pytasz administratora czy kogoś innego? bo to chyba nie jest tekst napisany przez DM.
~Pafko
  • 0 / 0
Moje drzwi będą dla mnie otwarte. WTF
Pułkownik
  • 3 / 0
Rozsadne podejscie. Nie rezygnujemy z transferow, staramy sie utrzymac kluczowych pilkarzy, do tego rozwijamy akademie. Teraz wiec czekamy na realizacje tych obietnic.
~Goder More
  • 0 / 3
Zobaczymy jak to pójdzie....


Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa

Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa

Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa

Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa

Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa

Ole oleeeeeeeeeeeeee
Ole olaaaaaaaaaaaaaa
I tylko Liga Mistrzów Ligaaaaaaaaaa
~Olo
  • 0 / 0
Jeżeli to nie jedt tylko slodkie pierdzenie, to jestem za Mioduskim. Sprsw pan swoje słowa w czyny
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Czekamy na czyny,obserwujemy,rozliczymy z tych słów.
Narazie kredyt zaufania:)
Major
  • 3 / 0
Zdrowe podejście, a jak Offe pogra z nami jeszcze rok, to plus jeszcze większy.
Generał broni
  • 4 / 0
No trzy plusy na razie, inwestycja w skauting, zatrudnienie poważnych trenerów w akademii, zatrzymanie Ofoe, czekam na realizację.