Hokej: Legia walcząca, Legia zwycięska! Naprzód pokonany po karnych

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

13-10-2012 / 18:56

(akt. 14-12-2018 / 10:57)

Hokeiści Legii wygrali z Naprzodem Janów 6:4 po rzutach karnych. Gospodarze przegrywali już 0:3, ale zdołali się podnieść z kolan i 15 sekund przed końcem prowadzili 4:3, ale grając w osłabieniu 3 na 6, stracili bramkę. Dogrywka nie wyłoniła zwycięzcy, potrzebne były do tego rzuty karne, które pewnie wykonali Patryk Wąsiński i Tomasz Wołkowicz. Bohaterem został za to Michał Strąk, który obronił dwa uderzenia przeciwników. W regulaminowym czasie gry dla ekipy z Torwaru zdobyli Kran, Wąsiński, Kosobucki i Solon. Wkrótce więcej zdjęć oraz materiał video.

Pierwsze zdjęcia z meczu - kliknij tutaj

 

Hokeiści Legii kiepsko rozpoczęli spotkanie. Gracze Naprzodu przyparli gospodarzy do muru i ciągle atakowali czego efektem była bramka na 0:1. Niektórzy dziwili się, że zespół z dzielnicy Katowic nie prowadził wyżej. W drugiej części gry, historia się powtórzyła. Na tablicy wyników był już rezultat 0:3, ale bramkę zanotował jeszcze Damian Kran i druga tercja zakończyła się rzeultatem 1:3.


Trzecia tercja należała do legionistów, którzy bardzo zmotywowani wyjechali na lód. Kontaktową bramkę szybko zdobył Patryk Wąsiński, któremu asystował brat. Podopieczni Lubomira Witoszka nadal zasuwali i nie odpuszczali żadnej akcji. Efektem była bramka na 3:3 Karola Wąsińskiego, któremu dograł Mateusz Solon.


Gospodarzom tak zależało na zwycięstwie, że w połowie ostatniej tercji, doszło do pojedynku kilku zawodników. Publiczność na stojąco oklaskiwała hokeistów, którzy rozprawili się z rywalami. Jakub Kosobucki i Karol Szaniawski przepłacili to jednak odpowiednio karą 10 minut i karą meczu. Około dwie minuty przed końcem meczu euforia zapanowała po bramce Solona, który był sam na sam z golkiperem rywali i nie dał mu szans. Niestety legioniści nałapali w końcówce kar, ostatnie sekudny graliśmy 3 na 6, gdyż rywale zamienili bramkarza na dodatkowego zawodnika w polu. Na 15 sekund przed końcem Naprzód osiągnął cel i wyrównał po mocnym uderzeniu z dalszej odległości.


Dogrywka nie rozstrzygnęła o wyniku meczu, ale dominowali w niej rywale. Ostatecznie mieliśmy rzuty karne, w których lepsi okazali się gospodarze. Dwa pewne strzały Tomasza Wołkowicza i Patryka Wąsińskiego dały nam wygraną. Świetnie przez cały mecz spisywał się bramkarz Michał Strąk, który dobrze bronił przez cały mecz i nie dał się też pokonać w karnych, mimo że był niesamowicie zmęczony przed nimi.


Kolejny mecz zostanie rozegrany jutro o 13.30. Rywalem ponownie będzie Naprzód Janów.


0:1 - Gurazda - Banachewicz (1:45) 
0:2 - Podsiedlik - Kisiel (24:55) 
0:3 - Rasikoń - Krzysztofik (30:06) 
1:3 - Kran - G. Rostkowski (38:11) 
2:3 - P. Wąsiński - K. Wąsiński (43:31) 
3:3 - K. Wąsiński - Solon (47:08) 
4:3 - Solon - Wołkowicz (56:50) 
4:4 - Cinalski - Gryc (57:47) 


Rzuty karne skutecznie wykonali Tomasz Wołkowicz i Patryk Wąsiński

Komentarze (1)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~olo(L)
  • 0 / 0
Dobra bitka nie jest zła :) I ładny nokdaun. Na pięści wygraliśmy zdecydowanie, chyba, że jestem nieobiektywny? :) pzdr.