Jacek Magiera: Wygranie ligi największą motywacją

Łukasz Pazuła

Źródło: Legia.Net

04-11-2016 / 15:59

(akt. 07-12-2018 / 11:41)

- Jeśli chcemy grać w przyszłym roku takie mecze jak z Realem, trzeba wygrać ligę. Wydaje mi się, iż to największa motywacja dla zawodników. Nie boję się o podejście moich piłkarzy. Doceniamy Cracovię, ale koncentrujemy się na sobie. Pragniemy zwyciężyć. Morale po pojedynku z „Królewskimi” poszło w górę, musimy to udowodnić na boisku - powiedział Jacek Magiera na konferencji prasowej przed niedzielnym spotkaniem z Cracovią.

- Mamy przygotowanych zawodników, którzy mogą zastąpić Michała Pazdana w spotkaniu z Cracovią. W każdej chwili do podstawowej jedenastki mogą wskoczyć Jakub Rzeźniczak, Jakub Czerwiński, Maciej Dąbrowski czy Mateusz Wieteska. Mam nadzieję, że będzie to dobre widowisko, które porwie publiczność. Liczę, iż ten pojedynek fani również po latach będą wspominać. Chciałbym, żebyśmy rozgrywali tylko takie starcia. Nie mam gotowego scenariusza na niedzielny mecz.


- Jeżeli chcemy grać w europejskich pucharach, musimy sobie radzić w ligowych rozgrywkach po meczach w środku tygodnia. Topowe drużyny nie mają z tym problemów, my też nie powinniśmy. Ostatnio po starciu ze Sportingiem Lizbona zwyciężyliśmy z Lechem Poznań. Moi zawodnicy są w dobrej kondycji. Drużyna wytrzyma trudy tego starcia. Piątkowy i sobotni trening ma przygotować zespół na Cracovię. Później nastąpi dwutygodniowa przerwa na reprezentacje.


- Od pierwszych dni starałem się karmić swoich zawodników swoim pomysłem, jak mamy się prezentować. Już w starciu ze Sportingiem w drugiej połowie widziałem, iż piłkarze zaczęli mnie rozumieć. Pragniemy cieszyć się grą. Chcemy porywać publiczność, mamy oddawać strzały na bramkę i kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.

Komentarze (22)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Sobieryba
  • 0 / 0
Panie Jacku Kochany wszystko fajnie tylko z rekreacyjnym Realem Madryt zagramy może za następne 30 lat a w naszej szarej ligowej rzeczywistości to nikt nam nie odpuści krycia nie da wolnych dziesiątek metrów przestrzeni powiem panu że mogą być faule ba nawet kartki to kompletnie inna rzeczywistość. Taki Ilków Gołąb to nie Ronaldo mniej niż kontuzji boi się że wypłaty nie będzie mial chlopina na czas i nogi nie odstawi ...Chciałbym żeby każdy kolejny mecz pod pana wodzą nie byl gorszy jak poprzedni. Chciałbym zeby nie marnowal pan a wykorzystywal potencjal zawodnikow Vako Langil.Chcialbym zeby byl pan kims wiecej niz tylko marionetka grupy tortowej.
~Baltazar
  • 0 / 0
Z dupy komentarza, ja chciałbym żebyś dał trenować temu kto się na tym zna (dla odmiany). Skoro Vako nie gra, znaczy że musi jeszcze potrenować, skoro Langil nie gra .. tego podstawy były już w poprzednich jego miernych występach samo bieganie nie wystarczy.
Nie każdy nowy zawodnik aklimatyzuję się od TAK.
Gramy ostatnie mecze w tej rundzie, później okres przygotowawczy i liczę że będziemy mieli 24 przygotowany do gry zawodników.
~Olo
  • 1 / 0
Należy jutro wygrać i to przekonujaco. Takie 3:0 minimum potem na wyjezdzie zwyczajnie rozgromic Jagiellonie. Wtedy dryzyny grajace z nami beda mialy nogi z waty. Nikt na Ł3 nie pomysli ze mozna nawet zremisowac.
Magiera widze, ze podskakuje, puszy sie, nadyma - kim on nie jest, taki nagle wielki sie stal po kliku meczach, a przeciez wiadomo, ze dostal od Hasiego samograja, Hasi mu przygotowal swietnie fizycznie druzyne, tylko wystarczylo nie biegac z wymachujacymi rekami wzdluz linii bocznej jak Hasi, tylko zachowywac sie normalnie , a samograj sam wypalil, wielkiej zaslugi Magiery tu nie ma. Hasi przygotowal ekpie a Magiera przyszedl na gotowe i teraz udaje chojraka.

No dobra, pozartowalem, a teraz serio:

Nie bylem zwolennikiem zatrudniania zielonego Jacka w Legii, ale teraz widze, ze gosc sobie radzi, brawo! Martwie sie tylko o okres PO ZIMIE, czy Jacek da rade dobrze przygotowac druzyne (to chyba jego pierwszy okres zimowy przygotowawczy w karierze), ale ufam, ze spokojnie da rade.

Dajesz, Magic, dajesz!!!!
Ale objęcie funkcji trenera po spalonej ziemi było najlepszym co mogło go spotkać. Gorzej na boisku już być nie mogło więc jego pracę można ocenić co najmniej dobrze. Obiecująco to wszystko wygląda i oby tak dalej bo potencjał mamy spory a trenera wyciągającego wnioski, inteligentnego reagującego na wydarzenia boiskowe. Po jego przyjściu obawiałem się głównie zmarginalizowanie Vadisa, na szczęście został mózgiem drużyny Magiery. Teraz liczę że Vako zostanie u niego jednym z czołowych zawodników jak Guilherme. To będzie tylko z korzyścią dla wszystkich związanych z Legią.
"Ale objęcie funkcji trenera po spalonej ziemi było najlepszym co mogło go spotkać. Gorzej na boisku już być nie mogło"

No w sumie to nasuwaja sie analogie z Amiką, gdy byla po Skorzy na przedostatnim miejscu w tabeli (jak my po Hasim) i przyszedl Janek i wyciagnal ich njapierw do pierwszej osemki a potem prawie na podium, ale w sumie wiele tam nie ugral i znowu polecial w niebyt.

Mam nadzieje, ze Jackowi sie uda, na razie w lidze szalu nie ma, ale widac wyrazna poprawe w grze, no i ten Real, gdy sie nie spiorkal i nasi dali czadu.

Bedzie dobrze. Odrobic do zimy jeszcze ze 3 punkty do Lechii, dobry okres przygotowawczy (czyli telefony do Staska jak to zrobic) i na wiosne odbrabiamy na 3 punkty do Lechii, a w rundzie dogrywkowej dymamy wszystkich po 3:0 i znowu w grupie LM trafiamy na Real.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
czy sobie radzi pokaże tabela przed podziałem punktów, niestety żadne półśrodki dla Magiery nie zadziałają. Albo mistrzostwo albo sezon w dupę i tyle. Tu się liczy tylko mistrz, a reszta to dodatkowy plusik a mistrzostwo z takim składem jest obowiązkiem zwłaszcza, że strata nie jest na ten moment jakaś duża
~bubba
  • 2 / 0
Kurde brachu ale mnie wystraszyłeś tym pierwszym akapitem, nabrałem się że Ty tak na poważnie. Reszta się zgadza, też miałem obawy ale idzie to w dobrym kierunku
Piro

Nie tylko analogie z Amiką ale też w Legii Urban sprzątał po Skorży, który w lidze grał zawsze z zaciągniętym hamulcem. Przyznam się, że obawiałem się Magiery, że będzie to kopia Skorży i będziemy grać nudną, zachowawczą i nieskuteczną piłkę a teraz widzę, że JM to udoskonalona wersja Hasiego czyli ofensywne granie ALE poukładane, bardziej zdeterminowane i waleczne a co najważniejsze skuteczne.
Oby teraz każda drużyna była porażona przez warszawski GROM (Gui, Rado, Odjidja, Moulin). :-)
Kapitan
  • 0 / 0
Dobre, podoba mi się :-)
Czy zauważył ktoś że taki mecz z Realem nam wyszedł bo nie było na boisku zamulających i robiących juniorskie błędy techniczne Jodły, Kuchego i Brozia?

Co do Vako. Nie jest zaakceptowany przez szatnię przede wszystkim dlatego że "prosto z samolotu" dostał miejsce w składzie kosztem choćby Kucharczyka. Dostał od Hasiego "pocałunek śmierci". Potem nastąpiła już samo nakręcająca się spirala wydarzeń która spowodowała taką sytuację jak teraz. Oczywiście mam na uwadze mentalność Vako, który jest bardziej typem charakteru Ojamyy(ale umiejętności znacznie lepsze). Mam nadzieję że Magiera ogarnie go bo szkoda marnować taki potencjał piłkarski.
~pio
  • 0 / 0
Tylko zwycięstwo, brak marginesu na wtopy i remisy "po walce"
Generał dywizji
  • 1 / 0
W sporcie zawsze musi być przyjęty margines na porażki i remisy.
~wutang4eva
  • 0 / 0
W tym sezonie te marginesy już dawno zostały przekroczone.
~LEGIONISTA !!!
  • 0 / 0
Brawo panie Jacku zawsze marzyłem aby Legia grała piłką na jeden dwa kontakty składnie bez głupich długich podań do... nikogo z dziesiątkami nie celnych podań to było zmorą Legii w ostatnich latach !!! . Właśnie to było obecnie nie poznaje Legii tak jakby to nie była Legia tylko Real no coś w tym stylu aż miło patrzeć !!! . Oby wszystko poszło w tak dobrym kierunku a mam na myśli właścicieli i ich spory, a przede wszystkim procent zidiociałych kiboli co niszczą Legię co rusz , za miast prawdziwego święta mamy smutną otoczkę tegoż święta !!! . Jeśli chodzi o ligę to musimy grać na maksa tu już nie ma żartów , nikt Legii nie popuści to nie Lech gdzie Górnik się rozkroczył aby tylko Legia nie zdobyła mistrza Polski , tu każdy mobilizuje się na maksa , ba dostaje orgazmu jak urwie Legii punkty dlatego musimy zrobić to samo co rywal walczyć na maksa a wyniki przyjdą same !!! Pozdrawiam Władek
Generał dywizji
  • 0 / 0
A jak im Lechia nie będzie pasować, to przed kim wtedy się rozkraczą?
oby to się przełożyło na mecz. Nie ma już miejsca na kolejne porażko-remisy.
~olo
  • 0 / 0
A ja mam takie pytanie z innej beczki. Redakcjo kiedy będzie relacja z trybun
Generał dywizji
  • 1 / 0
Na trybunach tylko jacyś chuligani darli się, normalni kibice nie przyszli...
czy tu można cokolwiek dodać ?

100% Panie Trenerze.
~TAk
  • 0 / 0
W mediach piszą, że CR 7 chciał poderwać żonę Rzeźniczakowi