Lokomotywa potrąciła legionistów

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

23-02-2019 / 18:00

(akt. 27-02-2019 / 12:36)

Legia Warszawa przegrała w Poznaniu 0:2 z Lechem w spotkaniu 23. kolejki Lotto Ekstraklasy. Gole dla gospodarzy strzelili Nikola Vujadinović oraz Christian Gytkjaer.

- Skrót meczu Lecha z Legią

- Zapis relacji na żywo

Po meczu 22. kolejki Ekstraklasy, gdy Legia przegrała 0:2 z Cracovią, wydawało się, że Legia rozegrała najgorszy mecz od dawien dawna. W Poznaniu piłkarze Ricardo Sa Pinto wypadli jeszcze gorzej. Portugalski szkoleniowiec zmienił skład - wstawił na skrzydło Michała Kucharczyka w miejsce Dominika Nagya, a także postawił w ataku na Carlitosa. W zestawieniu pozostał również Salvador Agra, od którego rozpoczynały się obie akcje bramkowe krakowian. 

Skalę występu mistrzów Polski dobitnie obrazuje fakt, że pierwszy celny strzał oddali za sprawą Cafu w 62. minucie. Ofensywa Legii nie funkcjonowała. Lechici ograniczali skrzydłowych stołecznego klubu, zagęścili środek i sprawili, że „Wojskowi” byli na murawie zagubieni. Nieliczne próby strzałów kończyły się obserwacją piłki szybującej poza boisko. Nie funkcjonowało również to, co miało być atutem warszawiaków - stałe fragmenty gry.

A gospodarze szybko zyskali komfort psychiczny. Lech prowadził od ósmej minuty po zamieszaniu w polu karnym Legii. Wszystko zaczęło się od dogrania z rzutu rożnego. Ostatni do piłki dopadł Nikola Vujadinović, który wpakował piłkę do bramki. Ta odbiła się jeszcze od Marko Vesovicia, ale ostatecznie to na konto lechity zapisano gola. Piłkarze Adama Nawałki nie szarżowali. „Kolejorz” dawał wybiegać się legionistom, szanował piłkę, a także szukał okazji do bezpośredniego rozegrania piłki. 

Legii nie pomagało nic - kiedy atakowała, Lech spokojnie się bronił. Niewiele wniosła również zarządzona przez Sa Pinto zamiana stron na skrzydłach. Dochodziło do tego, że motorem napędowym warszawiaków był Marko Vesović rozgrywający drugie z rzędu spotkanie na prawej stronie defensywy. Stateczność kolegów powodowała jednak, że nie przekładało się to na stworzenie przewagi. Tak samo było z rzadko stosowanym wysokim pressingiem. Do przerwy, Lech prowadził. W drugiej połowie poznaniacy próbowali powiększyć przewagę. Dobrą akcję po wznowieniu gry przeprowadził Kamil Jóźwiak, lecz na posterunku był Radosław Majecki. Chwilę później po zamieszaniu pod bramką młodego golkipera również było groźnie, lecz gol nie padł. Lech wciąż realizował swój plan. Notabene, podobny do tego, który Cracovia prezentowała tydzień wcześniej. 

Patent na Legię działał, a gra mistrzów Polski nie stała się lepsza również po wejściu Dominika Nagya. Węgier zapisał się jednak w historii spotkana faulując rywala w polu karnym. W 79. minucie do piłki podszedł niewidoczny wcześniej Christian Gytkjaer i pokonał Majeckiego z jedenastu metrów. Do końca spotkania optyczną przewagę miała Legia, ale nie wynikało z tego absolutnie nic. Mistrzowie Polski przegrali drugi mecz z rzędu wynikiem 0:2. Rezultat jest rezultatem, ale postawa „Wojskowych” nie napawa optymizmem w kontekście kolejnych spotkań. W grze legionistów aktualnie nie ma niczego, co mogłoby zaskoczyć przeciwników.

Autor: Piotr Kamieniecki

 

Lech Poznań
Legia Warszawa
2
0

(1:0)

  • 8' Nikola Vujadinović
  • 20' Maciej Makuszewski
  • 55' Nikola Vujadinović
  • 65' Pedro Tiba
  • 67' Robert Gumny
  • 79' Christian Gytkjaer
  • 82' Vernon de Marco za Darko Jevtić
  • 85' Marcin Wasielewski za Maciej Makuszewski
  • 87' Filip Marchwiński za Kamil Jóźwiak
2019-02-23 / 18:00 Poznań Tomasz Musiał (Kraków) 24124

Składy

  • 1 Jasmin Burić
  • 2 Robert Gumny
  • 4 Thomas Rogne
  • 13 Nikola Vujadinović
  • 22 Wołodymyr Kostewycz
  • 17 Maciej Makuszewski 85'
  • 7 Maciej Gajos
  • 25 Pedro Tiba
  • 29 Kamil Jóźwiak 87'
  • 10 Darko Jevtić 82'
  • 32 Christian Gytkjaer
  • 33 Karol Szymański
  • 3 Vernon de Marco 82'
  • 11 Timur Żamaletdinow
  • 24 Joao Amaral
  • 26 Rafał Janicki
  • 36 Filip Marchwiński 87'
  • 37 Marcin Wasielewski 85'
  • TAdam Nawałka
  • TRicardo Sa Pinto
1 J. Burić
2 R. Gumny
4 T. Rogne
13 N. Vujadinović
22 W. Kostewycz
37 M. Makuszewski
(85' M. Wasielewski)
7 M. Gajos
25 P. Tiba
36 K. Jóźwiak
(87' F. Marchwiński)
3 D. Jevtić
(82' V. de Marco)
32 C. Gytkjaer
30 R. Majecki
20 M. Vesović
55 A. Jędrzejczyk
4 M. Wieteska
14 A. Hlousek
26 Cafu
45 A. Martins
(80' I. Medeiros)
21 S. Agra
(63' D. Nagy)
53 S. Szymański
99 M. Kucharczyk
(80' S. Kulenović)
27 Carlitos

Komentarze (1605)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Major
  • 3 / 0
Jestem ostatni, który może posądzą piłkarzy o spisek - grę przeciwko Pinto ale to co ostatnio widzę nie podoba mi się - ehh !!!
=================================================
Czy oni zapomnieli, jak się gra w piłkę !!! 1 celny strzał w meczu z amiką mając Carlitosa w drużynie - q...a co się dzieje !!!
Jak nie wygrają z Miedzią to trzeba zastosować drastyczne środki - kary finansowe, odsunąć od skłdu 2-3 najsłabszych piłkarzy od pierwszej drużyny. Dłużej tak nie może być - mamy najlepszych piłkarzy w Polsce a gramy piach !!!
Zobaczymy co się wydarzy w piątek - nie wiem sam czy to jest wina piłkarzy czy trenera !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
może potrzebują złapania świezości
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem !!!
=================================
Teraz wszystkie ręce na pokład bo trzeba pokonać Miedź !!!
Jeżeli nic się nie zmieni to zacznę sądzić, że piłkarze zaczynają grać przeciwko Pinto. W 2 ostatnich meczach grali jak nowicjusze a przecież mamy dobrych piłkarzy !!! Mam nadzieję, że to tylko niefart i krótki spadek formy. Coś się zacięło i trzeba szybko naprawić. Teraz cały sztab szkoleniowy powinien dokonać analizy z piłkarzami i wyciągnąć wnioski. Jak nie wygramy z Miedzią, która nie jest w formie to zacznę wyciągać różne spiskowe teorie !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 6 / 1
Najlepiej by było oceniać Pinto za to co robi i jakie popełnia błędy jako trener a nie co mówi na konferencjach prasowych (nota bene od lat nie oglądam, bo jeszcze nikt nic ciekawego nie powiedział), jak macha łapami, czy jak się żegna z Arkiem Malarzem bo to jest klub sportowy familijny i nie impreza rodzinna państwa Malarzów. Moim zdaniem główny błąd Pinto polega na nieznajomości polskiej ligi i lekceważeniu jej. To jest błąd do skorygowania i na to jeszcze jest czas, po tym poznamy trenera lub partacza. Po ostatnich porażkach słyszę głosy, że Pinto jest słabym trenerem i uważam to za przegięcie, bądź co bądź zdobył jednak ten Puchar Belgii czyli trofeum, którego taki Probierz nie wygra nigdy nawet gdyby pracował tyle lat co Lucjan Brychczy. Oczywiście może mu się nie udać podobnie jak Muriniowi w MU. Naszym jednak głównym problemem jest jednak fatalna sytuacja kadrowa, która wiąże się ze stopniowym pozbywaniem piłkarskich indywidualności i zastępowanie ich piłkarzami przeciętnymi oraz robienia z klubu poligonu dla fajnych juniorów, którzy jak wiadomo mogą sobie raz i drugi błysnąć ale sami nie pociągnął. Oczywiście Pinto też maczał w tym palce sprowadzając do klubu karłowatego garbusa z IV ligi hiszpańskiej ale to tylko jedna cegiełka układanki. Teraz idą mecze ze słabymi przeciwnikami, jest możliwość zrobienia korekt w stylu gry i w selekcji, po tym poznamy trenera.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Rzadko sie z Toba zgadzam ale teraz chocbym nie chcial to musze!!!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 7
Slaba sytuacja kadrowa... no chyba nie w skali naszej ligi... zdecydowana wiekszosc pilkarzy Legii bylaby podstawowymi zawodnikami na swojej pozycjii w reszcie klubow ekstraklasy, wiec nie uwazam ze z tym skladem zdobycie MP to jest jakies niewiarygodne osiagniecie...inna sprawa ze u Pinto nawet Messi stalby sie pewnie przecietnym pilkarzem...
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Messi nie jest w stanie stac sie przecietnym pilkarzem bo ma dar od Boga w postaci talentu ale gdybys uzyl w swej wypowiedzi nazwiska C. Ronaldo zamiast Messi to mialbys szanse miec racje gdyby jeszcze RSP zamienic na jakiegos Jozaka
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
widać, że piłkarze mają jakąś blokadę, ale nie ma co panikować
Panowie po pierwsze i najważniejsze. Tego meczu nie dało się oglądać !!! Gdyby Legia i Lech grali dziś rewanż z Cracovią i Piastem to znów byłby oklep. Żadnej ładnej i składnej akcji. Tylko kopanina i przepychanki na boisku jak na podwórku pod blokiem. Dwa podania i piłka stracona. Nawet jak wynik byłby odwrotny to nic by to nie zmieniło. Dokąd my idziemy to sam nie mam pojęcia. Zaciąg portugalski - porażka. Jeden nawet jeszcze nie wybiegł na boisko. Aż się boję kolejnych transferów do klubu. Ja o mistrzostwie raczej już staram się nie myśleć.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 3
MP raczej stracone,ale ja mam obawy jeszcze aby raków nam oklepu nie sprawił.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 4
Niestety rowniez obawiam sie ze MP raczej nie obronimy... i to nawet nie ze wzgledu na aktualne 7 punktow straty... my po prostu nie mamy druzyny, koncepcji, zadnego pomyslu... przestanmy zaklinac rzeczywistosc... taki chocby Stokowiec to przy Pinto Pan Trener...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
to fakt, w pierwszej połowie chyba żadnego strzału po akcji drużyny nie było
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 2
cobus, krytyka Sa Pinto ma swoje uzasadnienie. Trener dostał piłkarzy których wybrał, nawet tego Medeirosa ale przygotowanie do wiosny jest fatalne. Przegrywamy sami przed meczami. To, że graliśmy z Lechem i Cracovią nie ma tu nic do rzeczy, bo gramy beznadziejnie słabo! Aż strach pomyśleć co będzie w meczu z Miedzią, czy tak powinna wyglądać Legia na wiosnę?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
Ale przecież ja to rozumiem , chodzi mi o robienie z niego debila i człowieka co tylko umie na ławce szaleć i po za nią .Zobacz jak srałka podchodzi do niego i od razu mówi "spokojnie spokojnie ", to nie jest zaczepka i nabijanie się !!
Pozwolę sobie powtórzyć: "w piłce nożnej i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone!"
To jest mądra gra psychologiczna, wszyscy widzą, jak RSP reaguje na takie zaczepki i to wykorzystują
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 6
Ogrywaja go jak dziecko...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
https://www.youtube.com/watch?v=4h9_OA9Yltk
Tu macie spokojnego polskiego trenera a tak jąda po Pinto .Taka szkoda ,że Staśkowi nie dali szans popracować dłużej .Niech Sa Pinto dostanie tą szanse !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
https://www.youtube.com/watch?v=87OY2M1I5vk
Tu macie Probierza bardzo spokojnego i kulturalnego !!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 9
W d***e mam Probierza... dotychczas robil za najwiekszego pajaca w lidze ale Pinto postanowil zajac jego miejsce...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 0
Szanowna redakcjo, to nie lokomotywa potrąciła Legię. To sama Legia wypadła z szyn.
Nie potrafiła przejechać przez niestrzeżony przejazd kolejowy i wpadła pod pendolino (ale na pasach też sobie kiepsko radzi :-(
Gramy przerażająco słabo sami do siebie możemy mieć pretensje o obecną sytuację mamy problem żeby stworzyć sytuację bramkowe w meczach
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 5 / 1
Trener po prostu musi zostać do końca sezonu, to jest logiczna konsekwencja obranej strategii i sposobu na drużynę. Pinto przyszedł do klubu w konkretnym celu, żeby wprowadzić system pracy trenerskiej opartej na wymaganiach od piłkarzy i ich realizacji. Tę rolę spełnia. Wada Pinto jest oczywista, wbrew temu co się wcześniej pisało Pinto nie rozumie specyfiki Ekstraklasy, słabo orientuje się w możliwościach taktycznych a nawet technicznych naszych piłkarzy. Moim zdaniem złe zarządzanie personaliami i fatalny system budowy drużyny spowodowały, że na dziś nie mamy elementu, który pozwalał nam przez kilka lat nadrabiać rozmaite błędy trenerów, bo one były permanentne dla każdego kolejnego trenera Legii (w sumie najmniej popełniał Czerczesow ale przypomnijmy jaki on miał skład ataku). Tym elementem były indywidualności, których już n prawie nie mamy a już w ofensywie jest totalny zjazd. Żeby jednak dokonać korekty pracy Pinto i kimś go zastąpić musielibyśmy płacić mu jeszcze przez dwa lata kosmiczne pieniądze, tak został skonstruowany kontrakt i poniesiemy jego konsekwencje. Mam taki apel - Panie Mioduski weź się Pan wreszcie zwolnij i zatrudnij na prezesa kogoś, kto zacznie podejmować mądrzejsze decyzje.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 5
Zenus na prezesa...))
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 5
On nawet na prezesa leśnodorskich trolli się nie nadaje.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 3
Wszystko fajnie, tylko decyzję podejmuje Mioduski. W jednym z ostatnich wywiadów Mioduski podkreślił, że w razie braku pucharów w przyszłym sezonie sytuacja może się zrobić bardzo nieciekawa...Wątpię by dał skończyć sezon Pinto na 4-5 pozycji bez zdobytego Pucharu Polski. Pinto mu się teraz ogarnąć i oprócz robienia show w mediach pokazać, że jest przynajmniej w połowie tak dobrym trenerem jak widzi go tutaj wielu kibiców...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 4
Mysle ze jest roznica miedzy robieniem show a robieniem z siebie pajaca... przeciez nikt juz nie traktuje powaznie tego co on opowiada... jakkolwiek zgadzam sie ze najwazniejsze jest to co na boisku... mozna lubic Pinto lub nie, ale liczy sie Legia i obysmy jak najszybciej wkroczyli na sciezke zwyciestw...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
zgadzam się z tobą w 100%
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 12
Przez pol roku nie wypowiadalem sie na temat Pinto...oczywiscie zyczylem mu jak najlepiej, ale sam fakt ze ma obce nazwisko, mowi po angielsku i przedstawia piekne plany nie spowodowal ze padlem na kolana... a wiele jest osob na tym forum dla ktorych to ma chyba najwieksze znaczenie, dla ktorych Hasi czy Jozak juz w momencie przyjscia byli trenerskimi geniuszami... jak sie konczylo wszyscy wiemy...

Mysle ze po kilku miesiacach i pelnym okresie przygotowawczym mozna pokusic sie o ocene pana Pinto... na pewno nie jest totalnym amatorem, jak chocby wspomniany wczesniej Jozak czy Klaf (ktorego osobiscie bardzo lubilem jako czlowieka)... fajnie, ze zaprowadzil dyscypline w druzynie i odbudowal ja pod wzgledem motorycznym, bo w naszej fizycznej lidze to bardzo wazny aspekt... ale je w niego nie wierze... i nie chodzi mi nawet o ostatnie porazki... brak nam jakiegokolwiek stylu, pomyslu na gre, koncepcji... dominuje totalny chaos, niezrozumiale roszady w skladzie... wezmy chociaz Kucharczyka w tym roku... pierwsza 11-ka na prawej obronie, poza 18-ka, lewa pomoc w wyjsciowym skladzie... no ku..., jezdziec bez glowy, a przyklady mozna mnozyc...; robimy z Legii portugalska kolonie...? ok, tylko niech to beda gracze lepsi od tych ktorych mamy, a nie szrot jak to ma miejsce w naszym przypadku... taki Agra w podstawowym skladzie to czysty sabotaz i forowanie na sile rodaka bez formy... i jeszcze to zachowanie obrazonej panienki, blazenady na konferencjach, zamykanie treningow przed pozostalymi trenerami Legii... to trawa za krotka, to bylismy lepsi gdy na boisku nie istnielismy, to cos jeszcze.... wszyscy winni dookola, spisek i oblezona twierdza... doskonale wiem jak odbierana jest Legia w Polsce, ale to nie przez to gramy beznadziejnie...

Krol jest nagi, mozemy zaklinac rzeczywistosc, ale ja tego nie widze... chcialbym zebysmy wygrali kazdy nastepny mecz, ale nawet zwyciestwa z Miedzia nie jestem pewien... to nie przypadek ze Pinto nigdzie nie popracowal dluzej... byl swietnym pilkarzem,ale to nie oznacza ze automatycznie bedzie takim samym trenerem...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 3
Podobał mi się tekst o Probierzu na twitterze, Przez dwa lata jego drużyna grała paździerz mimo, że grał tam ten sam Piątek co teraz w Milanie. Dodam, że kawał chama tak jak Pinto. Krytyka Probierza była powiedzmy dość umiarkowana. Tymczasem już po dwóch porażkach wszyscy skreślają Pinto a Probierza nosi się na rękach.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
To jest właśnie polski kibić .Sukces tu i teraz jak nie to w pier.....dol z liścia na przywitanie po podróży.Nidzie to tak nie działa nawet w top 5 ligowy wyjadaczy .Po takich przygotowaniach jakie Pinto zaordynował to nic dziwnego ,że mają w butach ołów w pierwszych meczach .W meczu z Miedzią powinno być dużo lepiej !!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 6
@cobus

Napisalem tylko ze nie wierze w Pinto jako trenera Legii, nie podoba wiekszosc metod jego pracy oraz zachowanie...wiec nie dorabiaj tu jakis teorii z kibicami sukcesu, a tym bardziej z akcja z lisciem... chcesz podyskutowac to postaraj sie napisac cos merytorycznie...chyba ze wciaz tkwisz w pozie z otwarta buzia i rozmodlonym wzrokiem bo przyszedl ktos z obcym nazwiskiem i powiedzial kilka okraglych formulek po angielsku ktorych nawet nie rozumiesz...
Tym bardziej, że ten angielski jest taki sobie (Jozaka to się przyjemnie słuchało)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Poczekam do końca sezonu i porozmawiamy wtedy .Dla mnie może się nazywać felcio pierdzielcio , ale po pierwsze przygotował po przyjściu chłopaków , wywalił balast z szatni
Dwa przegrał dwa mecze i zaraz chcesz wszystko zmieniać , myślisz ,że jakby tu klop przyszedł to w tydzień by drużynę zbudował , na pewno nie .Daj mu chłopie dograć sezon i wtedy oceniaj .Ciekawe jak ty byś biegał po tak ciężkich przygotowaniach .Najlepiej obrazuje to Holusek , który biegnie a tak jakby stal .Zakręcił się w kombinowaniu ze składem , ale to nie znaczy ,że przegraliśmy ten sezon po dwóch meczach .Ta liga nie ma lidera przez wielkie L .W tamtym roku już nic nie miało zabrać Lechowi mistrza a jak się kończyło każdy kibic Legii wie .Ochłoń , bo za dwa trzy mecze sam zaczniesz pisać jaki to super trener !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Wiecie w Legi nic nie dzieje się samo .Wystarczy ,że paru panów piłkarzy stwierdzi "po co mamy tak za....dalać " jak możemy leżeć do góry brzuchem i nic nie robić " Zwalniamy trenera co będzie rządził nami Ja mówię jak komuś się nie podoba to niech zmieni klub albo zawód .Ile my kibice musimy pracować i jak ciężko na każdą złotówkę , każdy z was wie !
Tu ciągnie się smród po zmianach w szatni i Ci zostali do stawieni łatwo nie odpuszczą !!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 3
Jeszcze raz prosze czytaj ze zrozumieniem... przeciez napisalem ze nie ocenialem wczesniej Pinto, ale chyba po tych kilku miesiacach i okresie przygotowawczym mozna wyciagnac juz jakies wnioski... ja stracilem wiare w tego trenera, a ostatnie 2 porazki tylko przelaly czare goryczy... niby jesienia wygrywalismy, ale to wszystko bylo jakies takie wymeczone, szczesliwe, bez zadnego stylu... na dluzsza mete tak sie nie da... piszesz o Hlousku ze biega jakby stal w miejscu... no to ku... mac czyja to jest wina... i tylko nie pisz mi ze forma byla budowana z mysla o maju bo wtedy bedzie posprzatane...

Pinto nie zostanie zwolniony do konca sezonu, wiec zobaczymy... zycze mu, zeby Legia wygrala kazdy nastepny mecz bo to Legia jest w tym wszystkim najwazniejsza a nie Pan X czy Y... niestety mam bardzo powazne obawy, ale obym sie mylil...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zanek trafione w punkt
Jeżeli zwolnimy SaPinto, to naprawdę lepiej zaorać to boisko i posadzić kapustę, będzie to miało większy sens.
Wczoraj ktoś mi przypomniał pierwszy sezon Guardioli w City i ich porażkę z Evertonem 0-4. Dzisiaj porażka City z Evertonem jest raczej mało możliwa... Czas, na wszystko potrzeba czasu.
Dajmy popracować SaPinto do końca sezonu i wtedy go rozliczajmy.
PanMisiek pełna zgoda, teraz wszyscy zachwycają się Stokowcem i Probierzem tylko zupełnie milczą że dano im dużo czasu na zmiany i przez pierwsze miesiące ich drużyny szorowały po dnie przegrywając mecz po meczu.
Od Legii oczekuje się zmian ale kiedy są robione ci sami krzyczą że burzy się stary porządek. Apelowali o młodych i odświeżenie składu kiedy to zrobiono lament że odstawia się zasłużonych. Były zarzuty że trener w Legii ma mało do powiedzenia i trzeba takiego z silną ręką i niezależnego, sprowadzonego takiego i znowu źle bo ma za dużą władzę. Przecież to obłęd i paranoje, co by zrobiono w Legii to źle i to zazwyczaj wypowiadają te same osoby.
Po to Sa dostał długi kontrakt żeby między innymi nie było takiej huśtawki jak teraz, wyrzucanie trenera po 2 przegranych to kuriozum. W takim razie Nawałka dawno powinien polecieć z Lecha.
A co do Pinto jest żywiołowy, mocno broni racji ale nie słyszałem żeby kogoś obrażał za to jego pismaki i komentatorzy wyzywają od chamów, prostaków, buraków itd, to jest dopiero klasyczna wieś tańczy i śpiewa w rodzimym wydaniu.
Świrku, powiem że z przykrością patrzę na hipokryzję i zakłamanie tzw. środowiska dziennikarskiego w Polsce. Mam wrażenie, że mamy teraz akcję społeczną - opluj Legię. Jadą wszyscy, bez trzymanki. Sa Pinto to burak, dyktator, nie szanuje klubowych legend, itp. itd.
Wczoraj w Cafe Futbol był emeryt Engel. Najpierw przez 15 minut opowiadał, jak to trener MUSI mieć własne zdanie, przytoczył nawet brytyjskie powiedzenie "Jeżeli zaczynasz martwić się, co inni powiedzą na skład, który wystawiasz, to możesz już zacząć się pakować", a potem bez żadnej żenady jechali po Sa Pinto zarzucając mu właśnie dokładnie to, co przed chwilą przedstawiali jak niezbędne atrybuty trenera. Patrzyłem i nie wierzyłem w to, co widzę.
Sa Pinto ma swoje za uszami, ale zatrudnianie i zwalnianie trenera co 8 miesięcy, to nawet nie jest żart. To patologia.
Ciągle zwalnianie faktycznie nie ma sensu tylko jeśli myślimy o sukcesie w tym roku to pora się obudzić i regularnie wygrywać, też do końca sezonu nie ma co mieszać ale jeśli nie będzie sukcesów wtedy należy myśleć co dalej
Smajli, my sobie damy radę bez trenera, jak pokazał przykład Jozaka i Klafurica. Ta liga jest tak żałosna, że można ją wygrać truchtając, jedząc w tym czasie kebaba. Tylko jak widać, na Europę to nie wystarcza. A mnie szczerze walą MP i odpadanie w przebiegach w europejskich pucharach. MP to dla mnie środek do celu, a nie cel sam w sobie. Celem - są puchary i gra w Europie. I wynikająca z tego kasa. A jak co pół roku będziemy zmieniać trenera, to niedługo będą nas ogrywać kazachskie owce, a nie ich pasterze, jak aktualnie.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Swirek 100% racji plus dla Ciebie!!!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
szczególnie Probierzowi, bo on już tam 3lata coś buduje
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
i obaj wymienili mega dużą ilość zawodników w swoich klubach, też pozbyli się doświadczonych i zbierają żniwa, a Pinto jest jednak w połowie przebudowy
~jo
  • 0 / 0
1. Sparingi z amatorami z 3 ligi portugalskiej są G warte.
2. Nakupowaliśmy szrotu, co się na ławce nie mieści.
3. Oddaliśmy za darmo tych którzy dziś grają z czasem niezłym skutkiem u innych
4. Trenerów wymieniamy równie szybko jak obniżamy swoją jakość piłkarską
5. Ceny biletów/karnetów najwyższe - wprost proporcjonalne do kosztów wszystkich popełnionych baboli, za które ktoś musi zapłacić.

Ja tu pomysłu nie widzę. Jest panika...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 8 / 3
Nie którzy tu na forum to by takiego Probierza czy Pinto 20 razy zwolnili .Trenerzy potrzebują czasu . Nie ma tak ,że za jednym pstryk wszystko zaczyna grać .Po półtora roku Cracovia zaczyna grać ,kto zbudował Jagę i w jakim czasie .Nie mamy w składnie zawodnika jak Vadis , który sam wygrał mecz i to nie raz .Dajcie popracować człowiekowi choć do końca tej rundy i będziemy oceniać .Nawet brak M.P nie jest powodem do przewraca klubu do góry nogami .Trzeba spokojnie pracować i wzmacniać skład a zawodników nie przydatnych zespołowi pożegnać i nie liczy się czy to polak czy zagranicy , itp.Ma wykonywać swoją prace a jak jej nie wykonuje do widzenia i tyle !!
Może być tak że w rundzie finałowej będziemy kibicować Lechowi żeby ograł Lechię Gdańsk:):):)
Będziemy kibicować wszystkim grającym z Lechią, ale czy to coś da???
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 15
Teraz już nie ma czasu na błędy. Pisałem tu wielokrotnie, że Sa Pinto to nie był, nie jest i nie będzie trener z mojej bajki. Nie pozostaje mi jednak nic innego jak wspierać go i zespół jako kibic. 7 punktów to sporo, ale do odrobienia. Jeśli jednak z Miedzią w piątek zobaczymy jałowe 0:0 bo ofensywa Legii dalej nie będzie funkcjonować to trzeba się będzie zastanowić na przyszłością trenera by ratować puchary...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 12 / 7
Twoje bajki nie mają mocy autorytetu, więc już nie powielaj tego bełkotu.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 10
Lepiej trwać z trenerem, który burzy i dzieli zamiast budować i łączyć....
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 5
Smajli, w pelni popieram... nie mowimy o trenerze ktory jest w klubie od wczoraj, ale od kilku miesiecy... ktory przepracowal pelen okres przygotowawczy z druzyna... i pod ktorego wodza niestety nie widac zadnych perspektyw na lepsza gre...
A co jeśli styl gry Legii jest spowodowany tym, że okazało się że zawodnicy są nieco zajechani po przygotowaniach? Może trener specjalnie preferuje tzw. Lage do przodu, taka ofensywa nie wymaga wiele sił i można ją spożytkować na grę defensywna. To tylko jest moje zdanie, możliwe jest to że zawodnicy łapią świeżość i moment w którym będziemy grali ładna i ofensywa piłkę dopiero nadejdzie?
Ostatnio z ciekawości sprawdziłem wyniki spotkań Sa Pinto w Belgii i nie brakowało tam wyników z 4 z przodu.
Co prawda z tego co pamiętam pojawiały się również remisy 4-4 I to jest dziwne bo defensywa jest dla naszego trenera najważniejsza.
Czytając niektórych komentarze to naprawdę nie wiem jak to odbierać.. Zwalniacie trenera po 4 porażkach od sierpnia/września(?)
Chcecie wystawiać na 8 Szymańskiego,no luuuudzie szanujmy się, waszym jedynym argumentem na to żeby tam grał jest to że na 10 za bardzo go przepychaja,że jest słaby fizycznie, uważacie że w środkowej strefie grają ludzie którzy ważą po 50 kg? Tam również będzie leżał przez większość czasu, skrzydło to jest jedyne miejsce dla niego I tam powinienem go stawiać Ricardo.
Stolarskiego już wszyscy wywołują z trybun a nikt nie pomyśli że Paweł nie daje żadnych argumentów aby na niego postawić? Pamiętam ostatni mecz jaki grał za kadencji Sa Pinto I nie wyglądało to dobrze, masa podstawowych błędów typu przyjęcie piłki itp.
Zalecam wszystkim trochę spokoju, chociaż do końca sezonu wtedy będzie można ocenić w pewnym stopniu prace Portugalczyka.
Ja wierzę w Legie Sa Pinto I wierzę że podium będzie nasze, mistrzostwo nie koniecznie, poza tym od początku sezonu było mówione że ten sezon jest spisany na straty ,także Panowie życzę dużo spokoju i cierpliwości a na pewno wyjdzie wam to na zdrowie.
~Borsalino
  • 1 / 7
Staram się znależć jakieś optymistyczne akcenty w grze zachowaniu czy chociażby wywiadach ...niestety brak.
Upartość w ustawianiu Vesovića w obronie, dziwne decyzje dotyczące napastników, gra z Agrą na skrzydle , brak pomysłu na Kucharczyka i Nogya itd....wyrażnie pokazuje totalny bajzel w drużynie.
Dostrzegam że po okresie zimowym żaden zawodnik nie ma formy i mówiąc kolokwialnie , żaden piłkarz nie wskoczy w ogień za trenerem. Przykra sprawa ale 7 pkt do Lechii w tym momencie wygląda jak przepaść .
Jedynym wytłumaczeniem jest totalna zmiana z opcji Bałkańskiej na Portugalską i że niby jesteśmy w trakcie przebudowy, jednak brakuje jakości u sprowadzonych piłkarzy i raczej nie staną się oni z dnia na dzień kimś o klasę lepszymi . Pikowanie w dół i należy się do tego przyznać a nie szukać winnych u Probieża czy Nawałki.
Ziomek jakby Veso grał na skrzydle to by się mówiło że Kucharczyka tam jest miejsce
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Sponsor jak nic pasuje do tej ligi 'lotto ekstraklasa" PKO ekstraklasa to już nie będzie to samo .Pewne jak w banku inwestuj w super produkt !!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 8
Obawiam się, że Sa Pinto zostawi u nas zgliszcza w zespole. On już chyba odleciał i przestał nad czym kolwiek panować. Bo na pewno nie panuje nad logiką w zespole. Piłkarze to widzą.
Grają jego nabytki. Nie wiem jakim prawej Agra gra. Wywalczył sobie miejsce w składzie z taką formą jaką prezentuje?
Gdzie stabilizacja. Gdzie kilka spotkań z Vesovićem na prawej pomocy, Stolarskim na obronie. Gdzie Nagy na lewej flance zgrywający się z Hlouskiem.
Gdzie posadzenie na ławkę Cafu za słabszą grę i postawienie na Antolića?!
Gdzie zmiana Szymańskiego na Hamalainena na ostatnie 20 - 30 minut?

Chyba za bardzo chcemy promować młodzież. Na siłę się nie uda.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 5 / 6
Ile Legia strzeliła goli w wiosennych meczach?......bo zapomniałem, A ile strzeliła goli po zespołowej akcji? Śmiem twierdzić że Legia z Wieteską, Stolarskim, Rado , Kante, Hamą, Pazdanem uzupełniona tymi młodymi którzy byli na ostatnim obozie nie grałaby wcale gorzej....nie ma takiej możliwości
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 8
Odsunięty Arkadiusz Malarz, Michał Pazdan, Krzysztof Mączyński, Miro Radovic, Jose Kante, Stolarski itd. Bez formy Kucharczyk, Nagy, z Carlitos Kulenović Cafu i Andre Martins… w zamian nabytki i super trener z Portugalii co pozwoliło nam oddać jeden celny strzał w poznaniu – ech i ta kolejna druga połowa – gra bez koncepcji.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 6
o czym ty bełkoczesz .oglądałeś el pucharów , Mp tylko dla tego ,że liga to żaden wyznacznik poziomu drużyny .Obijanie się na treningach .Czy się sto czy się leży kasa się należy !!
Przez takie myślenie jesteśmy tu gdzie jesteśmy .Nasi piłkarze są przepłaceni , liga po mimpo dobrego opakowania i technologi to poziom taki ,że wszyscy inni nas już dawno przegonili .Teraz strach myśleć el Ligi Europy a co dopiero grupa tych rozgrywek .L.M to jest tylko jedno duże marzenie .Zacznijmy mówić prawdę o sytuacji naszych krajowych rozgrywek a cały czas się oszukujemy ..Mówię o wszystkich klubach !!
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 4
Wybacz, że zbyt zawile to napisałem ... zobacz ile punktów zdobyliśmy przed zmianami właśnie z wymienionymi przez mnie zawodnikami a ile po okresie przygotowawczym, moim zdaniem każdy nowy zawodnik powinien wchodzić do zespołu powoli i nie całą grupą a także na zasadzie zastępowania trybików które słabo funkcjonują. Nasz trener zrobił rewolucje w taktyce, rewolucje w składzie i rewolucje w podejściu go gry w efekcie mamy zdezorientowanych zawodników, którzy grają bez pomysłu i do tego zachowawczo bojąc się odsunięcia ze składu …. Tak zdezorientowana ekipa składająca się nawet z samych gwiazd zbyt wiele nie pogra. Piłka to gra zespołowa a wiele zagrani jest wyćwiczonych/pamięciowa a my mamy co mecz inny skład i pseudo taktykę. Sorry ale tak to widzę.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Ta liga za chwilę może wywrócić się do góry nogami , gdzie Legia , Lech odpalą na maxa i będą punktować a inni gubić punkty, tak to u nas jest .Jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie , defensywa też jest okey.W tej chwili trzeba poprawić budowę akcji ofensywnych .Zacznie na poważnie grać Mederios , Szymański ,Jarek Niezgoda .Zajmą odpowiednie swoje miejsce na boisku i się podniesiemy !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
Albo jest ręka albo nie a nie bawimy się w dorabianie przepisów do sytuacji na boisku .Jak się chce to wszystko można wybielić !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Tłumaczenie guru mnie rozwaliło na temat karnego Cracovii "jak by piłka leciała do bramki, ten gol nie nie mógłby być uznany a że podał do kolegi z drużyny to już ręki nie można od gwizdać .kpina !!
I w domyśle było "i nie był to zawodnik Legii"!!!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 9 / 0
Ja to widzę tak. Największym problemem jest to, że Sebastian Szymański gra słabo na 10 i powinien więcej czasu spędzać na ławce. Niestety ale gracz na pozycji 10 powinien mieć "liczby". W Poznaniu gra była wyrównana a amika strzeliła fartowne bramki. Pierwsza po rożnym którego w ogóle nie powinno być a druga po indywidualnym błędzie Nagy'a. Legia żeby wygrywać musi być o 2 klasy lepsza od rywali. Sędziowie przy obecnej ogólnopolskiej nagonce na Legię większość stykowych piłek gwiżdże na korzyść rywali. Trener musi popracować z zawodnikami nad rozgrywaniem akcji i grą na jeden kontakt. No i nauczyć Carlitosa rozgrywać i przywrócić Jarka do ataku.
Starszy szeregowy
  • 1 / 2
Umberto jak sam napisałeś "Trener musi popracować z zawodnikami nad rozgrywaniem akcji i grą na jeden kontakt." Tylko czy w Legii jest trener?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 2
Sam nie wiem czy to jest trener na Legię. Okazuje się, że Sa Pinto preferuje grę obronną i jest dobrym trenerem dla zespołów które grają z kontry i głównie się bronią. Legii jest potrzebny trener który będzie pracował z zawodnikami nad rozgrywaniem akcji ofensywnych i rozgrywaniem akcji na jeden kontakt. Co nam da dobra obrona gdy rywal stawia w polu karnym autobus i czeka na nasze błędy?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
może już z miedzią zobaczymy Medeirosa na 10?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 6
Taka śmieszna sprawa, właśnie doczytałem, że naszego małego garbuska z Portugalii prowadzi ten sam manager co Pedro Tibe i Cośtam Amarala z Amiki. Ale ten nasz skauting ma zasięg kupujemy w tym samym warzywniaku tylko mniej schodzący towar.
Podporucznik
  • 2 / 1
Bo tak wygląda skauting w Polsce. Agent przesyła oferty do klubów, te ja analizują i biorą albo nie biorą. Ofertę na Agrę miała połowa jeśli nie cała liga, ale zaryzykowała Legia. Trochę smutne, że nikomu nie zapaliła się lampka ostrzegawcza. Agra od jakiegoś czasu zaliczał stopniowy zjazd a ostatnio był głębokim rezerwowym w średniaku drugiej ligi hiszpańskiej. Tylko wyjątkowo naiwni mogli wierzyć, że to może się udać. I jeszcze kontrakt na trzy lata.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 8 / 5
Zastanawia mnie jeszcze jedno.
Czy jak osobom komentującym cały czas że coś jest źle w Legii, albo im nie pasuje coś w Legii albo tego zwolnić albo chcemy innego prezesa, innego trenera itd. Czy jak Wy macie gorszy okres w życiu to czy Wasi znajomi, rodzina i przyjaciele odwracają się od Was i gadają za Waszymi plecami a jak macie świetne wyniki w pracy albo w życiu Wam się układa to znajomi itd. sa z Wami i sie cieszą tym co macie i Wam zazdroszczą ? bo jeśli tak to bardzo współczuję.
Ps: Jeśli chodzi o potraktowanie Malarza, Pazdana, Mączyńskiego i innych. To Czy Wy kiedyś robiliście np. remont w domu/mieszkaniu ? jeśli tak to dlaczego to robiliście ? przecież podłoga, sypialnia i salon przeżyły z Wami mnóstwo cudownych lat przecież te meble to "LKEGENDY" w Waszych mieszkaniach, po co je wymieniać ? Przestancie cał;y czas narzekać na coś na co nie macie żadnego wpływu, ja jestem optymistą i uważam że nawet jak nie będzie mistrzostwa (co jest mozliwe jak już pisałem wcześniej, każda seria się kiedyś kończy i zaczyna ) to będzie liga europy, trzeba patrzeć w rózne strony i zakładac każdy wariant. Skoro jest "źle" to ta seria się skończy i po niej przyjdzie seria dobra itd.
Panowie, głowa do góry, trenować i walczyć do ostatniej kolejki !
Domyślny awatar Kapitan
  • 6 / 3
Wiecie, to nie do końca tak. Kibice płacą i mają prawo wymagać. Piłka nożna to tylko rozrywka i to klubowi powinno zależeć, aby ściągnąć ludzi na stadion. Skoro nie udaje się zapełnić w takim mieście, jak Warszawa 30-tysięcznego stadionu, oznacza to, że coś jest nie tak. I czy naprawdę chodzi o to, że ludzie narzekają? Naprawdę mało kto chce przepłacać (a w ogóle płacić) za pseudoprodukt. Naprawdę oglądanie Legii w meczu z Miedzią, Lechią, a nawet Jagą czy Lechem mało kogo kręci. Zauważcie, kiedy nastąpił znaczny skok sprzedanych karnetów: gdy był awans do LM, a ludzie kupowali karnety na sezon regularny, aby obejrzeć Real itp. I przez idiotów tego meczu nie obejrzeli, na co władze Legii pozwalają (patrz kolejne ekscesy i kary karnie płacone przez klub, a nie słyszałem, aby jakiś sprawca został obciążony). Jeżeli ludzie nie dostaną produktu zgodnego z ich oczekiwaniem, po prostu darują sobie tego typu "rozrywkę". I będzie chodzić na e-klapową kopaninę te naście tysięcy w dwumilionowym mieście.
Nie ma więc co się obrażać, że negatywnie oceniają to, co widzą od niemal 3 lat.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 4 / 1
W tym co napisałes jest bardzo duzo prawdy tylko mam jedno ale i nie chodzi teraz o kibiców tylko Legii ale ogólnie o polską mentalność.
Ostatnio był mecz w lidze mistrzów między Liverpool vs Bayern wynik 0:0 na boisku biegało"KILKASET MILIONÓW EURO" i gdzieś pisało że Liverpool oddał pierwszy celny strzał w 80 minucie (jeśli się mylę to przepraszam) i komentarz pana Andrzeja Strejlaua że mecz bardzo dobry w defensywie, obrona jedna i druga grała świetnie i teraz zobacz jak to u nas wygląda. Jest takie spotkanie 0:0 i co się dzieje w polskich mediach (powiedzmy chodzi o Legię, Lecha, Lechię itd) bardzo słaby mecz, źle to wygląda, zero sytuacji itd. Jeżeli sami nie będziemy sie szanowac to nikt inny tego za nas nie zrobi, jak "dziennikarze" piszą że tak było to inni tez tak to widzą bo mało kto mysli samodzielnie. Czasami patrzę na artykuły w Przeglądzie Sportowym i zauwazyłem że każdy zespół poza Legią nie ma żadnego komentarza albo sa to jakies pojedyncze wpisy a na temat Legii jest kilka (nie wazne czy dobre czy złe komentarze) więc my jako kibice nie dawajmy dodatkowego argumentu w ręce osób które są znane z tego że sa znane. Uważam tez że jak byśmy grali w lidze europy to też by frekwencja była bardzo duża ale dajmy czas osobom które nas kibiców reprezentują. W piłce jest tak że łatwiej jest zwolnić trenera niż zawodnika, jest to branża inna niz wszystkie i poczekajmy na efekty na koniec i dla mnie jak bedzie liga europy to też będę dumny.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 1
Dh12
Strasznie upraszczasz temat. Po pierwsze, płacą mało, bo wpływy z biletów stanowią bardzo małą część budżetu klubu, a po drugie jest ogromna różnica pomiędzy narzekaniem a hejtem i prostackim chamstwem, które tutaj pisze.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 2
Nie każdy mecz w LM czy LE da się oglądać. Podobnie jeśli chodzi o mecze w ligach zagranicznych. Na niektórych można się po prostu wynudzić. A uwierzcie mi, trochę ich oglądam. Tylko że trudno ogląda się mecze, gdy o wyniku decyduje totalny przypadek, a nie jakiś pomysł na grę, a tak u nas niestety jest. Tam przy 0:0, czy 1:1 , nawet nudne, nie rzuca się w oczy, że piłka lata z połowy na połowę, że drużyna nie potrafi wyprowadzić akcji od własnego pola karnego (nie mówię o kontrze), że piłka odskakuje na kilka metrów. A to tylko podstawy. U nas "gra się" w nieco inną dyscyplinę. Ot taka drobna różnica, którą później doskonale widać w Europie, a w zasadzie w jej zaścianku.
Czy upraszczam? Pewnie trochę tak, ale czy do końca? Jest jak jest. Czy kibice płacą mało za bilety? Kwestia gustu, ale chyba jak na polskie warunki, to nie tak mało. Nie każdego stać na wyjście rodziną na mecz. Nie każdego stać na karnet za 600-1.000 zł. A poza tym, chodzi głównie o poziom produktu. To, co pisałem, niektórzy się zastanowią, czy nie lepiej ten czas i pieniądze spożytkować inaczej niż oglądając kopaninę. Bo sorry, ale czy ktoś się spodziewa uniesień i mega przeżyć w najbliższym meczu z Miedzią??? Bądźmy poważni. Do przyjścia na stadion może zachęcić wyłącznie gra w Europie (nie mówię o meczach z drużynami z Luksemburga itp.). Nic więcej. Wtedy kibice zapłacą i kilka stów, aby obejrzeć np. Real czy Barcę. Proste.
Natomiast kwestia hejtu w necie to zupełnie inna sprawa. Jak ktoś nie potrafi się posługiwać słowami, to nie powinien się do tego zabierać. Mnie natomiast śmieszy minusowanie ludzi, którzy piszą sensownie i bez żadnych wyzwisk, ale niekoniecznie głaszcząc piłkarzy i właścicieli, np. cały czas twierdząc (nota bene słusznie), że taki Kucharczyk to nie żaden piłkarz, tylko drewno (osobiście uważam, że dopóki Legia będzie opierać się na takich grajkach, to będzie się cofała) - bo ja bym dodał do tego praktycznie wszystkich zawodników z pomocy. Czyli po prostu komentują to, co widzą i jak uważają. Wydaje się, że od tego jest to forum.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 3
Minusowaniem się nie przejmuj, niektórzy istnieją tutaj tylko po to by trollować, hejtować i minusować. Niestety jakieś nawet 90% wpisów to bełkot i chamstwo. Szkoda, że nie można tego filtrować.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Spoko, za stary jestem, żeby przejmować się taką dziecinadą. Mówię tylko, że mnie to śmieszy. Szkoda, że mało jest osób, z którymi można podyskutować na jakimś tam poziomie.
Pozdrawiam
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Lechia gra teraz puchar Polski .Już nie jeden mecz w tygodniu ale dwa :) Zobaczymy jak będą wyglądali fizycznie .
Generał broni
  • 0 / 1
Lechia w tych okolicznościach przyrody moze potraktowac PP turystycznie. Na ich miejscu własnie to bym zrobił. Mając oczywiście na uwadze jakieś pryncypia.
Patrzmy na siebie na tą chwilę wygląda to tragicznie nie kreujemy sytuacji a Szymański na 10 jest tak irytujący że muszą nastąpić zmiany, oby przejrzeli na oczy zanim będzie za późno bo myślę że jeszcze nie jest
Domyślny awatar Major
  • 5 / 1
Dość już tych prezentów !!!
=======================
Jak w piątek nie wygrają z Miedzią w przekonywujący sposób to będę bardzo zmartwiony !!!
Trzeba zapomnieć o porażkach i zacząć akcję pn. "Miedź". Nie ma już miejsca na błędy. Trzeba koniecznie poprawić skuteczność bo bez niej nie będzie poprawy.
Wierzę, że w piątek nastąpi przełamanie i od tego meczu LEGIA zacznie piąć się w górę tabeli. Najważniejsze to wiara piłkarzy w sukces i nad tym trzeba popracować.
Przegraliśmy bitwę ale wojnę możemy wygrać (MP) - jak co roku w ostatnim czasie.

PS. Betony nie zawsze będą wygrywać - stracą jeszcze wiele punktów a fart też ich opuści.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Dokładnie ale musi się zmienić nasza gra i to diametralnie ten sezon jest jeszcze do uratowania
Domyślny awatar Podporucznik
  • 4 / 7
Pan Pinto chyba powinien miec zakaz medialny... nie dosc ze pod jego wodza kompromitujemy sie na boisku, to dodatkowo osmiesza nas kazda swoja wypowiedzia...
Niby jak?

Mieszkam po za Warszawą i mam styczność z ludźmi niesprzyjającymi Legii i uwierz mi dla nich jesteśmy groźni a zawsze udają że jesteśmy śmieszni, nawet po zdobyciu MP. Więc ciężko powiedzieć że nas ktokolwiek ośmiesza, możemy jedynie zamykać im mor.. usta ;)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Przypominał mi się faul na Szymańskim z boku pola karnego , jak na stopę mu wszedł , nawet wolnego nie było ani kartki !! To jest sprawiedliwe sędziowanie się pytam?
Moim zdaniem Legii bardzo przydałby się naprawdę dobry dyrektor sportowy, taki jak jest np w Jagielloni. Oni potrafią wydawać dużo mniejszą kasę na transfery i kontrakty, a mimo to są na prawie równym poziomie sportowym co my.
W Jagiellonii dyrektorem sportowym jest prezes... Kulesza. :)
Wszyscy mają super Dyrektorów, prezesów tylko to Legia w 6 lat zdobył 5MP, kilka PP i grała w LE i LM. Co z tego w tym czasie osiągnęła Jagiellonia z tym super dyrektorem?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
W Białymstoku mieli dyrektora sportowego, ale to chyba jakiś polityk był :)
Domyślny awatar Kapitan
  • 6 / 2
Tak sobie oglądając "widowisko" z Krakowa, to w sumie ogarnął mnie smutek. Przecież takie drużyny jak Legia, Lechia, Jaga, Piast, Pogoń, Lech, Cracovia, czy jakakolwiek inna będą reprezentować Polskę w pucharach, a w zasadzie w pre-pucharach. I w zasadzie jeden czort, kto wystąpił. Naprawdę nie ma to najmniejszego znaczenia. Można sobie zestawić dowolną czwórkę, efekt będzie dokładnie ten sam. Nikt, ale to nikt nie daje chociażby cienia nadziei, że jest w stanie powalczyć w eliminacjach, nie mówiąc nawet o awansie do grupy LE. Niestety, ale wygląda na to, że występy Legii w pucharach sprzed kilku lat to po prostu wypadek przy pracy, który się nie zdarzy przez długie lata. Oglądając mecze Legii w ostatnich 2,5 roku widać wyraźnie, jaki zanotowaliśmy regres. Za chwilę będzie to bardzo dokładnie widać w rankingu klubowym. Bardzo to smutne. I wcale nie ma co się dziwić, że w tak dużym mieście klub nie jest w stanie zapełnić trybun nawet w jakichś 80%. Bo faktycznie żal na to patrzeć. Iluś tam tzw. wiernych kibiców będzie chodzić. Reszta przyszła raz, czy dwa i da sobie spokój. Bo są ciekawsze sposoby spędzania czasu niż oglądanie kopaniny w wykonaniu Legii.
I jeszcze mnie zastanawia, jak NC+ może tyle melonów ładować w ten "produkt" zwany e-klapą.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 9 / 3
No i dlatego w wywiadach coraz częściej pada pod adresem właściciela Legii pytanie o plany dotyczące inwestora zewnętrznego. Bez kapitału z zewnątrz nic nie wskóramy.
jz166
Ten inwestor bardzo by nam się przydał szczególnie w kontekście budowania akademii.
Sytuacja Wisły właśnie pokazała jakie zainteresowanie budzą Polskie kluby wśród wielkich inwestorów a nawet bardzo średnich.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
To nie do końca tak. Inwestorzy pewnie będą. Skoro Chińczycy już weszli do Czech i jaki jest efekt, co widać po takiej Slavii, to pewnie Azjaci wcześniej czy później wejdą do polskiej piłki. Pytanie kiedy i na jakich warunkach. Bo jeżeli mają mieć zamknięty stadion na np. mecz z Realem, to kilka razy się zastanowią. Niestety, ale jeżeli tego dożyję, to na starość.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Mam nadzieję, że ktoś zainwestuje, choć Legia nie jest do przejęcia, więc to może być główna przeszkoda w pozyskaniu kapitału z zewnątrz.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 3
Mam nadzieję że Rysiek oglądał mecz Cracsy z Jagą i zobaczył jak się kreuje sytuacje podbramkowe
Generał broni
  • 13 / 2
Ja też mam nadzieję że Mioduski oglądał i zobaczył jak się buduje zespół z trenerem dłuej niż rok
W sumie dobrze, że Cracovia wygrała z Jagą, bo Jaga nas nie dogoniła, a poza tym pewnie wybiła im z głowy walkę o mistrzostwo. :)
Major
  • 4 / 0
Jagiellonia po meczu z Cracovią jest jeszcze bardziej zdołowana niż my, bo dodatkowo karnego nie strzeliła.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
W...rwia mnie ta cała liga pozorantów i układów sędziów , oczywiście nie wszystkich ! .Rozumiem źle gramy i to nasza wina , ale niech im nie pomagają tylko dlatego ,że to jest Legia i cała ta liga ma chore kompleksy .Gramy najgorzej ze wszystkich , ale leżącego fajnie się kopię .Lecz gdy Legia przez lata zarabiała punkty rankingowe , to jakoś wszyscy nas głaskali po plecach i mówili gdyby nie wy bylibyśmy w czarnej d....pie
Ale Cracovia ciśnie Białoruś.
Major
  • 1 / 0
Może im jeszcze coś dołożą na koniec.
Cobus, co ty dzisiaj taki nerwowy? :-)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 2
Dziwić się trenerowi ,że tak reaguje , ale on jest obcy z poza układu i mu wisi i powiewa co oni zrobią jak jasno i głośno to powie .Kumaci może teraz coś ciekawego na malujecie.Już nie mogę się doczekać tłumaczeń Sławomira i jego popleczników .!! Bagno bagno i nic więcej !! Pan sternik polskiej piłki namaszcza probo na selekcjonera i dlatego tak go broni !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Prezesie ja nie widzę inaczej tylko poważna rozmowa Pana czeka w tygodniu z tą cała ligową świtą .Innym karne z kapelusza dają .Legii chyba wtedy podyktują jak nasz piłkarz będzie miał połamane dwie nogi !! albo rozwalony łeb na pół !!
Niestety to nic nie da. Czasami mam wrażenie (poprawcie mnie, że się mylę), że większość jest przeciwko nam, kibice innych drużyn, dziennikarze czy nawet Komisja Ligi.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
Dla legii nie ma karnych w tej zj....banej lidze 1! Rudy rządzi !!
Kibice innych drużyn tylko mówią, że Legii pomagają sędziowie itp, a wystarczy popatrzeć ile w tym sezonie my mamy karnych, a ile ma Lechia. :)
Major
  • 5 / 0
Ci co mówią, że Legii pomagają sędziowie, to meczów Legii nie oglądają, tylko beznadziejnie hejtują.
Jak dla mnie karny nam się w Poznaniu nie należał, musimy się sami obudzić i zacząć grać swoje ten sezon jest jeszcze do wygrania
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 2
To są k....rw jaja z karnym Szymańskiego wyp*****lił i nie było karnego !! Co oni od....dalają w tej lidze ustawionej to głowa mała
Żadne jaja, to nie był rzut karny. W powtórce zza bramki dokładnie widać, że ślizg Szymańskiego po zagranej piłce zaczął się przed interwencją obrońcy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
a Cracovii widziałeś jakiego podyktowali , powiedz czym to się różni , bo jak u nich jest karny to tym bardzie u nas !!
Oglądam ten mecz i widziałem sytuację. Zgadzam się z Mielcarskim, że to gość z Jagiellonii wywalczył karnego, dał powód Marciniakowi do zagwizdania. W przypadku sytuacji z Szymańskim nie było nawet minimalnego powodu do podyktowania rzutu karnego. Sytuacja jakich wiele na boisku, Legia na interwencji piłkarza Lecha niczego nie straciła, a Lech niczego nie zyskał.
Poldi gdyby odwrócić sytuację i Legia by miała podyktowany rzut karny za takie zagranie jak z Cracovią a zawodnik Legii potraktował przeciwnika jak wczoraj Szymańskiego byłaby afera na cały kraj a w c+ jeszcze przez rok by to przypominano. A Boniek już się kiedyś skompromitował gdy uważał że był karny za zagranie ręką Dossy. Kiepska forma na początku sezonu to jedno ale to co z roku na rok wyprawia się przez sędziów przeciwko Legii to drugie. Na dodatek mocno wsparte przez pismaków i tak zwanych komentatorów.
To akurat oczywiste. Nawet ewidentne rzuty karne dyktowane Legii przez lata były kwestionowane. Zachowanie rudego jako szefa krajowej federacji jest kuriozalne i niespotykane w skali światowej. Nie wiem, może szef federacji Bangladeszu zachowuje się w taki sposób, ale w cywilizowanej federacji coś takiego jest nie do pomyślenia. Nigdy nie widziałem, żeby prezes angielskiej czy niemieckiej federacji śmieszkował sobie na twitterze i komentował decyzje sędziowskie. Tylko o czym ja piszę, jak Bońkowi uszedł na sucho seksizm i teksty w stylu "z babą nie będę o piłce rozmawiał". W normalnej federacji to jest natychmiastowa dymisja.

Pismaki mogą sobie pisać co chcą. To nie przez nich Legia gra fatalnie, nie strzela bramek i nie kreuje sytuacji. Nawet nie próbuje się angażować w histerię jaka panuje tutaj na punkcie pismaków. Olewam to i to samo proponuje zrobić innym. Cobus się dziwi, że nie mamy rzutów karnych. No nie mamy, ale jak naszym jednym pomysłem na wejście w pole karne jest długa laga albo rzut rożny, no to trudno o otrzymywanie rzutów karnych. Sędziowie i pismaki z tym akurat nie mają nic wspólnego.
Podporucznik
  • 3 / 0
Śmiało mógł gwizdnąć. Obrońca nie dotknął piłki i naprawdę nie ma znaczenia czy Szymański się przewracał i czy zagrał już piłkę - był kontakt - to karny. A był! Gadanie bzdetów o tzw. duchu gry tylko mąci obraz. Karny dla Jagi był równie "mocny". Z kolei za rękę w polu karnym Cracovii - karnego nie było. A była ewidentna. Po co ten VAR skoro dalej nic nie wiadomo? Śmieją się z Pinto ale akurat w tej sprawie niesłusznie. Sytuacja z Szymańskim była co najmniej kontrowersyjna.
Poldi1916

Z pierwszym akapitem się zgadzam ale z drugim już nie bardzo. Inaczej się pracuje gdy ktoś wywiera na Tobie niepotrzebną presję a inaczej gdy masz wiele ułatwień i pracujesz na luzie. Niestety my ostatnio gramy pod większą niż zwykle presją z wielu powodów.
Major
  • 3 / 1
Tak jak by co to Cracovia wygrywa 1:0 z Jagiellonią.
W tej lidze każdy może wygrać z każdym, więc nie rozumiem płaczu, że wczoraj przegraliśmy mistrza. Jeszcze jest 7 meczów w rundzie finałowej gdzie będą gry między sobą, a tu Ryśka zwalniają płaczki. :)
Jak to dobrze ujął Boras44 zwalniają go maliniaki :)
Major
  • 3 / 0
Zgadza się z Tobą w 100%. Podobny komentaż wstawiłem wczoraj po przegranym meczu. Forma lada moment powinna przyjść, a też inni mogą ją stracić.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Mogła wygrywać spokojnie i 3:0.
I Cracovia wygrywa z Jagą, co jak co, ale Probierz robi tam dobrą robotę.
Bo pracuje tam prawie 2 lata więc miał trochę czasu na poukładanie klocków po swojemu. Miał o wiele łatwiej niż miałby w Legii. U nas nie zdołałby nic zbudować, tam mógł zaryzykować stratą sezonu byle nie spaść z ligi a czy u nas jesteśmy w stanie poświęcić ewentualnego MP kosztem lepszej przyszłości? Ciężko to sobie wyobrazić ale nie zawsze sie wygrywa w sporcie i trzeba umieć z tym żyć, nie poddawać się i dalej walczyć.
TLW81TLT
Wiadomo, że to przez to, że miał dużo czasu, żeby to poukładać. Zawalił tamten sezon, ale w tym zbiera owoce swojej pracy. I nie mówię to tylko dlatego, że wygrał z Legią. :-)
Potrzeba czasu, życzę Ryśkowi by taki dostał i żebyśmy potem z furią zrewanżowali się lejąc wszystkich w stylu jaki pasuje Legii :)
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 2
Oby tak nie było, aby nasz trener zapisał się w naszej historii jako najgorszy trener. Zważywszy na to jakie mieliśmy przygotowanie do sezonu i że dostał zawodników jakich chciał i bardzo szybko, więc mógł pracować w komfortowych warunkach.
Generał dywizji
  • 4 / 2
Archie:

"3 pierwsze mecze Legii na wiosnę:
Magiera 2017, superduet Necid-Chukwu, specjalista Krzepota: 4 pkt, 3 brami strzelone
dr Jozak 2018, po legendarnych przygotowaniach na Florydzie: 7 pkt, 7 bramek strzelonych
Sa "wreszcieprawdziwytrener" Pinto, najlepsze przygotowania od czasu Staszka Cz., wreszcie się za nich wziął + znakomite transfery załatwiane dzięki niezwykłym znajomościom: 3 pkt, 1 bramka strzelona. "

Załamywać rąk jeszcze nie ma co, ale pierwsze wnioski powoli wyciągać już można, ja nie widzę kompletnie w tym momencie drużyny. Legia wygląda jak zlepek przypadkowych graczy, którzy nie chcą za siebie umierać na boisku i za trenera chyba też. Tyle pisano o tym jak RSA przygotował drużynę na przedsezonowych obozach, ja tego kompletnie nie widzę, widzę natomiast w regres w tym aspekcie.
RSA jak ktoś słusznie zauważył wymyślił sobie pewną koncepcje gry, do której nie ma wykonawców, a powinno być zupełnie na odwrót. W polskiej lidze wygrywa się taktyką dobraną do wykonawców oraz dobrym przygotowaniem fizycznym, nie inaczej, mając tą banalną wiedzę można walczyć o najwyższe cele. Poza tym RSA ustawia piłkarzy na nie swoich pozycjach /np. Kuchy na obronie kosztem Stolarskiego/, wymyśla dziwną taktykę i wystawia swoich ulubieńców bez względu na formę lub jej brak. Zabita została jakakolwiek kreatywność kosztem "taktyki" trenera, którą rozumie już chyba tylko on sam. Widzę piłkarzy, którzy na boisku się taktycznie męczą. Szatnia to wszystkowidzi i na pewno też wyciąga swoje własne wnioski, o tym głośno się nie mówi ale w takiej sytuacji musi być jakiś kwas w szatni. Sorry ale taki Rado, Hama, Antolic, Niezgoda nie są w stanie naprawdę już nic kompletnie dać drużynie, nawet jak wejdą na ostatnie 20 min.? Naprawdę taki Kante nie istniał przy Kulenoviczu i dlatego go się pozbyto? Po co nam np. Medeiros skoro nie dostaje żadnych poważnych szans?
Ktoś powiedział trenerowi, że w rundzie finałowej został zlikwidowany podział punktów? Bo do RSA to chyba nie dociera, właśnie pozbawiliśmy się marginesu błędu. Coraz bardziej zaczyna mi to wszystko śmierdzieć późnym Hasim. Traktowanie piłkarzy, dorosłych facetów, jak gówniarzy różnymi dziwnymi zakazami i karami, o których wspominał min. Mioduski jest drogą donikąd. Szacunku tak się nie zdobędzie, tylko strach lub w takiej sytuacji wywalenie kiełbasy na wszystko, w takiej atmosferze nic się nie zbuduje.
Ciekawym aspektem w Legii muszą być finanse klubu, które ponoć są nie najlepsze, stąd chyba wystawianie w pierwszym składzie Szymańskiego, Majeckiego, Kulenovica by ich po sezonie opchnąć z niezłym zyskiem. Zły cały czas jestem po meczu z pyrami, oj zły.
Właśnie tak ma wyglądać jak za Hasiego. Brakuje tylko wolnego Magiery który by to wszystko ogarnął w 3 mecze i by Kucharczyk mógł podpisać nowy kontrakt. No ku.rwa deja vu mam :D
Generał broni
  • 1 / 2
TLW81TLW, nie wiem czy można szukać podobieństw, ponieważ dzisiaj w Legii są dużo słabsi zawodnicy. Do tego trener jakby nie z tej planety stawia na młodych jakby od tego zależało jego życie. Jak postępować z młodymi pokazał Adaś w Poznaniu czy Stolarczyk w Gdańsku.
Zbylu nie można generalizować bo Majecki to w tych 3 meczach najrówniejszy Legionista obok Veso.
Szymański dużo się stara ale na ten moment w klubie z poważnej ligi byłby raczej rezerwowym o ile pracowałby nad swoją masą i siłą.
Kulenović na razie trochę zawodzi bo końcówkę rundy miał obiecującą.
Trzeba było ochłonąć i trzymać żelaznej zasady piłeś nie pisz:)
No słabo wchodzimy w sezon i co gorsza z meczu na mecz jakby gorzej. Oczywiście Lech strzelił dosyć szczęśliwe bramki ale mamy kłopot z przodu. Ja jesienią miałem takie spostrzeżenie co do naszej ofensywy a te 3 mecze mnie w tym utwierdzają, gramy dobrze z przodu gdy angażuje się i jest w formie Cafu. To on był motorem napędowym ofensywy a wiosną prawie nie uczestniczy w ataku. Nie wiem czy to forma czy takie ma zadania.
Co do sędziowania Pinto ma rację i dobrze że na to głośno zwraca uwagę, zazwyczaj trenerzy Legii a szczególnie bali się z tym wychylać bo wiedzieli że będzie na nich atak i nie chcieli palić sobie mostów. Obcokrajowcy nie mają tych obaw i po Bergu, Czerczesowie czy Josaku o tym głośno mówią za co są opluwani.
Jeśli był faul na zawodniku Cracovi w meczu z Legią to jakim cudem nie było na Szymańskim wczoraj?! Co do Bońka który stoi na czele Polskiej Piłki oczekuję choćby oficjalnej bezstronności a nie angażowanie się w nagonkę na trenera Legii.
Oczywiście sytuacja jest trudna ale jeszcze nie beznadziejna, co ciekawe wielu po wczorajszym meczu skreśliło Legię w walce o MP ale stawiają na Lecha który ma... 6 punktów straty do nas o Lechii nie wspominając.
Mówienie o zmianie trenera po dwóch przegranych to obłęd.
Pozbierać się i wygrać w piątek spokojnie śledząc resztę kolejki.
Generał dywizji
  • 5 / 2
W sumie zgadzam się z tym co napisałeś tyle, że ja nie widzę obecnie żadnych podstaw do tego, że będzie lepiej, obym się mylił.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Pozbierać się i wygrać w piątek spokojnie śledząc resztę kolejki.

Wygrac ..słowo klucz...tylko z kim, jak nie z Miedzią.
Wygrac mielismy z Craxa z Amika i wyszlo jak wyszlo.
swirek tylko nasze środowisko się tak podzieliło że wielu skręca nawet w stronę Przeglądu Sportowego(celowo nie napisałem Przekrętu jako plus za ostatni normalny wywiad Włodarczyka), Kołtoniów, Kowalczyków a nawet Probierza, który jawnie opluwał Legię i Warszawę(rodowity hanys, tak jest nauczony) byle tylko zluzować Sa Pinto. Już nie mówiąc o tym że na rękę Leśnemu by Legia dołowała.

Przypadkowo też tyle ostatnio jest Leśny w mediach? Wisła, Boniek, Kołtoń, weszło. Wszyscy, którzy uderzają w Legię, po cichu lub głośno.
Generał broni
  • 1 / 3
swirekwampirek, niedostatki w ataku miały być rozwiązane w trakcie obozu przygotowawczego. Tylko, że odstrzelona Kante (moim zdaniem wartościowego zmiennika), odstawiono Niezgodę i Carlitosa. Powstaje proste pytanie, to jak ma wyglądać atak jedynie z Kulenoviciem? Strategia oparta na 4 zawodnikach (Agra- bardzo słaby lub Nagy, Kucharczyk lub Vesović, Szymański i Carlitos - kropka) We czwórkę trudno ograć szczelna obronę a przecież przeciwko Legii gra tak cała e-klapa. Trzeba by zmienić strategię ale to wymaga czasu i treningów których już nie będzie. Dlatego myślę, że mamy wielki kłopot, ponieważ zawodzi Martins i Cafu musi pilnować środka. Z drugiej strony Legia sprowadziła kolejnych skrzydłowych, którzy nic nie wnoszą do gry. Agra gra katastroficznie słabo, naprawdę z Miedzią będzie kłopot.
Podporucznik
  • 5 / 3
Pinto mówi, że nie ma powodu do niepokoju...To jednak denerwujące. Jak to nie ma? Przegraliśmy 2 z 3 meczy, prezentujemy się tragicznie, oddajemy 1 strzał na bramkę beznadziejnego (również w tym meczu) Lecha. Mamy 7 punktów straty na 7 kolejek przed końcem rundy...Może Pinto nie wie - to ja mu pomogę - w ostatnich kolejkach Lechia wygra wszystko, każdy się przed nią położy byle tyko Legia nie była mistrzem. Z nami - napinka w każdym meczu. Dopiero wtedy Pinto zrozumie co znaczy liga po polsku. Jestem pewien, że Mioduski też się niepokoi...i sytuacją i długością kontraktu Pinto. Jak widzi poczynania naszych asów włosy mu się prostują...Wcale mnie to nie dziwi. Gdybym wtopił dziesiątki milionów w dwa lata bez pucharów i miał w perspektywie trzeci raz...W poprzednim sezonie ligę wygrał trener koszykarek, który odniósł swój trenerski sukces życia. W tym sezonie Pinto może tego nie dokonać. Byłem pewien przed startem rundy, że wygramy to mistrzostwo w cuglach. Teraz nie mam pewności czy w ogóle będziemy się jeszcze liczyć...
Major
  • 1 / 0
Nie robimy odpowiednich transferów, to fakt, ale gdyby ci piłkarze, których mamy zagrali na swoim poziomie to mielibyśmy po 3 meczach 9 punktów. Jeżeli nie wygrany z Miedzią to będzie można mówić o kryzysie.
Legia jak ktoś wspomniał nie ma liderów na boisku. Nie jest nim ani Szymański(co oczywiste) ani Kucharczyk(z racji stażu dziwne że nim nie jest) ani żaden z Portugalczyków(krótki staż a jedynie Andre Martins ma zadatki). Nie jest nim też Jędza, kapitan, który dobrze rokował ale ostatnie 2 mecze 4 bramki w plecy(bez winy bramkarza) gdzie przy 2 bramkach nie był bez winy. Nie widzę nikogo o takiej charakterystyce by podołał tej roli. Ostatnim boiskowym liderem był oczywiście Vadis. Bez niego też oczywiście jakoś to wyglądało ale nie rokowało na przyszłość.
Major
  • 4 / 1
Faktycznie liderów nie ma , patrząc na grę zastanawiam się, który nasz piłkarz jest aktualnie w formie i myślę, że na chwilę obecną to żaden.
Veso(ciekawe jak długo) ale to za mało i to nie jest typ lidera. Nie wiem jak Medeiros, na boisku mógłby nim być ale jest jeszcze nie wkomponowany w zespół. Szymańskiemu brakuje masy, Kucharczykowi umiejętności, podobnie Agrze, Nagy też nie lubi się wybijać to raczej drugoplanowa postać aczkolwiek umiejętności ma. Carlitos tez nie wydaje się typem lidera, nie mówiąc o Sandro a już totalnie nie Niezgoda. Brakuje takich charakterów jak Ljuboja, Prijović i ...Sa Pinto ;)
Wystawic Iuri Medeiros na 90 minut, sprawdzic co potrafi i czy ma jaja na lidera.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 3
Wszyscy srali ,że Carlitosa takiego super grajka od dajemy za pięć dwunasta a trener chce innego .W Legii na obecną chwilę jak i w całej tej lidze nie ma strzelb ,która na szesnastym metrze walnie tak ,że bramkarz nie zauważy piłki jak leci .Chcą wjechać do bramki a w Ekstraklasie stawią się na obronę Częstochowy i konterka . Jak przebić się bez dobrych zawodników w ofensywie, który nie będzie dotykał piłki pięć razy zanim poda do kolegi .Brak jakości i jeszcze raz brak jakości w ofensywie .Gdzie my do pucharów , zapomnijcie jak na razie o nich do puki nasza ofensywa będzie udawana ,że ją mammy , bo jej nie mamy !!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
Witam,
ostatnie 1,5 sezonu niektórych z naszych ofensywnych piłkarzy w meczach ligowych :
Salvador Agra : 3 gole, 2 asysty - 38 meczów
Iuri Medeiros : 2 gole, 1 asysta - 22 mecze
Sebastian Szymański : 5 goli, 6 asyst - 44 mecze
Miroslav Radovic : 2 gole, 2 asysty - 14 meczów
Cristian Pasquato : 2 gole, 3 asysty - 29 meczów
Dominik Nagy : 5 goli, 8 asyst - 48 meczów

O Kulenovicu nie piszę bo na poważnie gra od pół roku. Jarek Niezgoda miał problemy zdrowotne i też nie ma co analizować, a ten ''niepotrzebny'' Carlitos, statystyki jakie ma, każdy wie.
Z tych wszystkich zawodników jedynie Nagy jakoś się broni, w szczególności ostatnią rundą gdzie zdobył 4 gole i 7 asyst. Reszta słabiutko. Naszym po prostu brakuje liczb. A jak brakuje liczb to brakuje pewności siebie. Ale skoro brakuje tych liczb to może po prostu brakuje umiejętności. Na pewno brakuje pieniędzy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Ale kontraktów to oczekują nie wiadomo jakich jak taki kucharczyk ,który kręci nosem .Niech odchodzi i weźmie ze sobą swoje "papugi z szatni " Kary finansowe panie Darku dla gwiazdeczek na początek .Jak nie pomoże nie przedłużać kontraktów ! Nikt z obecnego składu nie jest nie zastąpiony !!
Dramatyczny mecz! Jak się słucham sa pinto, to mam wrażenie, że byłem na innym meczu
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
Kolego to trauma po meczowa ,szok .Niech on nie pier....doli tylko zrobi porządek w składzie i ustawi zawodników na swoich pozycjach , bo pomalowany w duszy czuje się już jedynką w bramce !!
Ciepły Adaś po porażce z Piastem siedział w klubie po przyjeździe z Gliwic do 4:30 w niedzielę wymyślając taktykę na Legię wg komentatorów nc+ .
Ciekawie jak śpi RSA po dwóch porażkach .
Wiem jak się czujemy My kibice
Słabi pokonali słabszych
Podporucznik
  • 4 / 1
Poświęcenie Ciepłego Adasia godne podziwu, ale nie mówmy, że wymyślenie teraz taktyki na Legię jest jakimś wielkim wyczynem. Wystarczy doszczelnić przestrzeń między linią obrony i środkiem pola. Legia zaczyna grać stojanowa, lecą lagi, bezradne wybicia w auty, idą straty po stratach. Trochę cierpliwości i po jednej z dziesiątek strat kontra lub rzut rożny i starczy, ma się wynik i można tylko czekać na końcowy gwizdek. Tak właśnie gra Legia. Najbardziej przewidywalny styl gry w całej lidze.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Po co brać dwóch trzech zawodników nijakich ,gdzie za ich kontrakty można jednego czy dwóch dobrych.Z takimi transferami to tylko topimy kasę .Jak nasi skauci mieliby naprawdę dobrą i ciekawą listę , to nawet Sa Pinto musiałby na nich się zgodzić , ale jak się nie ma to liczy się na znajomości trenerów , których po sezonie dwóch się zwalnia i w koła Macieja to samo !! Wytyczyć sobie cele i po woli je osiągać .Te mistrzostwa to ostatnio robią nam więcej szkody niż pożytku !.Zaciemniają obraz rzeczywistości i miejsca w którym się obecnie znajdujemy .Nie wykonujmy znowu rewolucji , tylko spokojnie budujmy skład .W Lecie paru odejdzie , Dać szansę Karbowiakowi , kupić jakiś młodych plus z zagranicy, ale nie kopacza , tylko piłkarzy , których naprawdę coś grają .
Nie wiem. My stoimy w miejscu od 2 latach a rywale są coraz mocniejsi. Coraz więcej drużyny dobija poziomem do nas a my dolujemy coraz bardziej. Nie stać nas na żadne transfery bez sprzedaży zawodników.W tym momencie sezonu 7 punktów to już duży problem.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
By mieć na transfery trzeba grac w pucharach, a kiedy tam ostatnio nazbierałeś pieniędzy?
Jeśli my mając budżet w ogórkowej lidze taki jaki mamy i nie potrafimy jej zdominować jakościowo to następne transfery nic nie zmienią. Jest taka fajna statystyka odnośnie kosztu jednego punktu w lidze. Widać jak na tle Jagiellonii czy Lechii przepłacamy. Jaga ok. 500 tys. my ponad 2 mln. Kulesza mając 30 mln budżetu na cały klub potrafi zbudować zespół gdzie 3-4 zawodników na różnych pozycjach jest lepszych niż u nas to o czym gadać? My podejrzewam wydajemy na płace ok. 60 mln i dalej kopiemy się z ogórczakami i męczymy 1:0 w Płocku, dostajemy w mazak na Ł3 od każdego i dreptamy w klasyku oddając jeden strzał.
Major
  • 2 / 0
Uważam, że Jagiellonia się osłabiła tymi transferami, Lechia też nie ma wybitnego składu, więc rywale wydaje mi się nie są mocniejsi. Co najwyżej my jesteśmy coraz słabsi. Albo może inaczej coraz trudniej naszemu zespołowi jest złapać właściwą formę i rytm gry.
Coś racji w tym jest ze inni nadrabiaja w stosunku do nas ale myślę że jeśli się weźmiemy w garść i grac na poziomie jaki jest potencjał tego składu to jeszcze wygramy ta ligę ale to już trzeba się obudzić od meczu z Miedzia
Chorąży
  • 3 / 3
Ciekawe co teraz Zahorski doradza Mioduskiemu.
Tych pseudo doradców powinien pogonic, i zatrudnić ludzi którzy mają pojęcie o funkcjonowaniu klubu
Przespał się człowiek i po nocy tylko więcej pytań w głowie sie kłębi. Czym się ten Rysiek kieruje przy wyborach personalnych to nie wiem. Osobną kwestią jest kolejne zakłamywanie rzeczywistości na konferencjach. Można usprawiedliwiać kiepską grę raz, ale mówienie po każdej porażce że była niezasłużona to rozwalanie morale i rozmywanie odpowiedzialności.

Serio mam nadzieję, że z Miedzią będą zmiany w składzie, ale takie zmiany które sprawią ofensywną grę. Gdzie piłkarze którzy będą grali, będą potwierdzać to swoją formą. Na dzień dzisiejszy niektórzy grają na duuuuży kredyt.

Co do samych wyborów personalnych to czas już chyba dać Stolarskiego na obronę, przesunąć na skrzydło Vesovicia. Jeśli ma grać Szymański to niech gra w miejsce Martinsa. Wystawianie tego chłopaka na dziesiątce to robienie mu krzywdy. On nie powalczy z obrońcami, jest groźny z piłka przy nodze i jak stoi twarzą do bramki przeciwnika. Wtedy ma szybkość, balans, a gdy ma przyjąć piłkę z przeciwnikiem na plecach to go tłamszą. Można spróbować na kierownicy Medeirosa. Niech on zacznie grać, bo te trzy miesiące zlecą i zaraz się okaże, że przybył, pobył, wybył i nawet się nie dowiemy jakim jest piłkarzem. A jeśli nie ma przekonania do Iuriego to grajmy dwoma napastnikami. Niezgoda-Carlitos ewentualnie Sandro-Carlitos. Dajmy spokój z Kucharczykami, Agrami na skrzydle... niech wchodzą na końcówki, na podmęczonego rywala. I na koniec wybór człowieka od stg. Czy nie ma w tym zespole kogoś kto potrafi wrzucić dokładnie piłkę w środek pola karnego? Wczoraj przy lepszej jakości wrzutek śmiało moglibyśmy strzelić bramkę, tyle tylko kopał facet który trafiał przeciwnika w kolana. Mamy wysoki zespół, 4-5 koni po 185 cm wzrostu i nic... zero zagrożenia.

Na dzień dzisiejszy tylko przygotowanie fizyczne jest top, bo widać, że potrafią gonić cały mecz. Teraz trzeba zacząć grać jak Legia. Ofensywnie, z polotem. Dajmy spokój z tym graniem na 1:0, tak nie powinna wyglądać Legia w polskiej lidze. Jeśli mecz z Miedzią nie skończy się 3-4 do zera to faktycznie w lato róbmy rewolucję głębiej niż jest planowana teraz. Niech Miodek da Kucharskiemu projektować tę kadrę, a nie że jest tak, że to trener sprowadza sobie rodaków do klubu.
Zgadzam się, Szymi mógłby grać na 8, ale na 10 nie pasuje. W jego miejsce Medeiros, na skrzydłach Vesović i Nagy, na napadzie Carlitos i mamy kreatywny przód.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Jak sie nie załapiemy tam gdzie są pieniądze, to rewolucja sama nastąpi, a co do przygotowania fizycznego oglądam właśnie mecz Manchester Utd - Liverpool tam to potrafią biegać cały mecz:) my przy nich to na stojana w meczu.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
@ Negative , przy calym szacunku do wypowiedzi,Martins gra na pozycji defensywnego pomocnika ktorych w legijnym ustawieniu jest dwoch ( drugi to Cafu ).Pinto zmiennikami widzi Antolica i Astiza wiec pomysł z Szymanskim na defensywnym pomocniku jest nowatorski i chyba jednak watpliwy.
@Miłosz82 , o 8 w taktyce mowimy wtedy gdy jest jeden defensywny pomocnik a środkowi pomocnicy grają na róznych wysokosciach.Wtedy odpowiednio 6 to klasyczny defensywny pomocnik , 8 to czlowiek pomocnik w polowie z zadaniami ofensywnymi i defensywnymi a 10 to pomocnik ofensywny.
Josebry: Ale ty mi nie musisz tłumaczyć na czym polega granie Martinsem i Cafu czy tego jak gra 8 a jak 6. Ja mówię o przeorientowaniu gry Legii, bo grając tak jak dotychczas to mamy lej po bombie w środku pola, nikt nie jest zaangażowany w rozegranie i stąd ta niemoc. Mamy mocną obronę, jeden defensywny Cafu wystarczy. A patrząc też na wybieganie i zaciętość Seby to da sobie radę w destrukcji w środku pola.
Marszałek Polski
  • 7 / 0
Wszystko rozumiem, ale by zwalniać trenera? Nie czas nie miejsce i sam pomysł bez sensu. Ja mimo wszystko mocno wierzę, że to zaskoczy. Ten "nowy" w takim momencie to już by się totalnie pogubił, a Pinto w końcu zgra tą maszynę i jeszcze będziemy dumni po meczach:)
Kto tu pisze o zwalnianiu trenera?! Bądźmy poważni. Pinto przygotował ich fizycznie, teraz trzeba zacząć kombinować tak, by ta gra do przodu była pozytywna. Trzeba pozmieniać kilku piłkarzy, dać im grać ofensywniej i będzie dobrze.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 4
Jeszcze 2-3 takie mecze i sam będziesz domagał się zwolnienia Sa Pinto:) 7pkt bez podziału to duża strata, gdyby coś w grze Legii działało to można by powiedzieć 'takie mecze się zdarzają' i skupić się na kolejnym spotkaniu. A tu niestety powodów do optymizmu nie ma. Portugalczyk ogarnął kryzys po Klafie, ale czy poradzi sobie ze swoim? Wczoraj wyglądał na bezradnego gościa.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Termit
Krytykować pewnie będę, ale czy zwalniać, wątpię, na ten moment to dla mnie bez sensu, a za 3 mecze to już to będzie głupotą.
Myślę, że jak nie zdobędzie mistrza to sam odejdzie. Zmiana trenera nic już tutaj nie pomoże. Zresztą co to daje? Zmieniamy tych trenerów i dalej gramy taką beznadzieję jak graliśmy. Tutaj powinny zajść zmiany na górze, budować sensownie zespół. Teraz jest świetna okazja do tego i dlatego dziwi mnie fakt, że Miodek zgodził się na transfery Rochy i Agry z polecenia trenera, a nie swojego dyrektora sportowego. To Kucharski powinien przyklepywać każdy transfer do klubu.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
U nas dyr. sportowy to trochę marginalna pozycja, ale z drugiej strony też nie ma co się dziwić bo kto obieca że on się zna na tyle by mu zawierzyć we wszystkich transferach, przecież mylą się z okienka na okienko i to dość poważnie. Jak taki dyr. może być poważnie brany pod uwagę jak przychodzi trenera i potrafi w 2 tyg. załatwić sam zawodnika o takim CV, że dany dyr. nawet nie próbował z takim rozmawiać. To ciężkie do osiągnięcia wydaje mi się, bo zawsze się znajdzie trener który ma swoje kontakty i potrafi kogoś ściągnąć z lepszym CV.
Okej, ale decyzja dyrektora sportowego opiera się na konkretnym profilu zawodnika potrzebnym zespołowi i obserwacji. Jeśli jest przekonanie do niego to go bierzemy. Wiesz, ja rozumiem wypożyczenie Medeirosa czy Martinsa, bo faktycznie bez RSP by ich tu nie było, ale taki Rocha czy Agra no to sorry. Ale tutaj powinno być veto ze strony dyrektora sportowego i tyle. Dlatego pierw powinny być zmiany na górze, ktoś powinien mieć wizje jak ten zespół budować, kogo transferować, a nie partyzantka.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właśnie jestem ciekawy jak to teraz jest, jak oni się dogadują i czy się dogadują Kucharski-Pinto.
Podejrzewam, że Kucharski to listek figowy, bo Miodek oddał we władanie układanie kadry Ryśkowi. Czekam na ten wywiad Adama który ma być z Radkiem.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Nie wierzę w to, że jakiś zimowy transfer do pierwszego zespołu nie został załatwiony przez Sa Pinto. Nikt tych zawodników wcześniej nie obserwował, przyszli z tzw polecenia. Tylko najgłupsze pelikany mogą łyknąć wersję o aktywnym skautingu.

Ps Poprawcie jeśli się mylę, ale to dzięki naszemu dyrektorowi sportowemu wcześniej dostaliśmy np Sulleya.
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 1
Wydaje mi się, że są dwie sprawy:

1. To skład. Tu nie chodzi o porównywanie obecnego składu, z tym z meczów ze Sportingiem, bo to jest jakiś kosmos. Ale porównajcie sobie tak na chłodno nasz skład, a skład np. Lechii. Szczerze nie wiem, czy my mamy większą jakość. Nawet biorąc pod uwagę skład Lecha, to mam spore wątpliwości. Powiem więcej np. taka Pogoń nie wydaje mi się sporo słabsza. Do tego za dużo większe pieniądze.
2. To kwestia Pana trenera. Co do przygotowania fizycznego, wydaje się że wszystko jest jak najbardziej ok, w 10 przeciw Cracovii w 80 minucie wyglądaliśmy lepiej kondycyjnie niż 11 Crakusów.
Natomiast ja za cholerę nie mogę ogarnąć wyborów trenera. Zacznijmy od tego, że Carlitos , to nie jest 9. On się tam marnuje, nie potrafi grać tyłem do bramki, gdzie wielkie, duże chłopy nakrywają go czapką, nie umie się ustawić w związku z tym nie dostaje piłek. Jego atuty, to gra przodem do bramki. Ale od kogo ma dostawać piłki, jak nasza 10, która się tam również kompletnie nie nadaje, głownie leży na trawie. Jak z nimi ma współpracować Nagy, jak jeden jest nakryty czapką, a drugi do rozegrania leży, albo za chwilę będzie leżał? Do tego na prawym skrzydle mamy KK, który w formie ma problemy z przyjęciem piłki, a bez formy to już w ogóle. Do tego jest to gość, który nadaje się tylko do gry z kontry. Jakie ma atuty KK? Szybkość, kondycja, puścić mu piłkę na wolne i niech leci, tak? To co On robi na boisku, kiedy nie ma w ogóle przestrzeni, ma 3 strefy do przejścia, czyli kiedy jest 0:0, albo przegrywamy? Czyli ma przyjąć piłkę tyłem, pod kryciem, czego nie umie, przedryblować 3 rywali, czego nie umie, albo zgrać szybko i celne piłkę, czego również nie umie. Jak to ma wszystko się udać?
Podsumowując, Carlitos to 10, Nagy lewe skrzydło, na 9 Kulenovic, opcjonalnie Niezgoda, na prawe skrzydło Szymański/Vesovic. Tylko problem jest wtedy z prawą obroną. Wydaje mi się że grając tak jak teraz, to marnujemy tylko potencjał zespołu.
Takie mam przemyślenia, może nie są zamądre, ale inne mi nie przychodzą do głowy.
Amen
Mam podobne. Nie wiem co się trenerowi uroiło, że grając takim składem personalnym jakim gramy, a do tego przyjmując taktykę bezpośredniej gry (laga) coś stworzymy. Jasne, ograniczamy ryzyko kontry, ale co poza tym? Dobór ludzi do gry w ataku jak już wspomniałeś nie ma sensu. Carlitos i Szymański mają dobry drybling, lepiej czują się atakując przodem do bramki. U Rysia jeden ma walczyć o główki i trzymać piłkę, a drugi? Drugi z reguły leży na murawie albo znika na 60 minut meczu. Każde dobre zagranie (asysta) Seby to zagranie z głębi pola. Od dawna pisze, że on musi grać głębiej, w kole środkowym gdzie dostanie piłkę i nikt mu nie będzie wjeżdżał w nogi od tyłu. I na cito stałe fragmenty gry i budowa akcji od obrony. Zaczynamy granie od skrzydeł, a potem zdziwienie, że Vesović i Hlousek nie mają liczb, kiedy wejście bocznego obrońcy to powinien być efekt finalny przygotowania ataku. U nas boczny obrońca często jest głównym rozgrywającym.
Domyślny awatar Generał broni
  • 7 / 7
W idealnym świecie teraz powinien ukazać się wywiad z Mioduskim, w którym zapewnia on, że trener jest bezpieczny, a za kilka dni na konferencji prasowej powinniśmy zobaczyć nowego szkoleniowca.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 2
Jeszcze chyba za wcześnie na ten schemat. Zresztą Prezes Mioduski na razie udziela wywiadów dla Elle i innych Pudelków do piłki na razie nie ma głowy.
Domyślny awatar Generał broni
  • 2 / 4
Czy za wcześnie? To zależy czy już pogodziliśmy się ze stratą tytułu czy chcemy jeszcze walczyć. Mamy 7 punktów straty do Lechii i 14 meczów do rozegrania. Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek potknięcie, a wczorajsza gra nie daje nadziei na wyniki. Sama gra wygląda fatalnie, bez pomysłu, bez polotu. Więcej nadziei dawał wpierdziel 4-8 z BVB niż wczoraj z Lechem. Bez żalu pozbyto się Pazdana, Mączyńskiego i Kante, Malarz też już na straty, a w zamian mamy Agrę...
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 2
Jak Mioduski rzuci w jego kierunku klątwę, że jest to trener na lata, to myślę że Rysiek może się zacząć powoli pakować.
Kapitan
  • 1 / 5
Ale by za każdym razem mylić się co do trenera to już mocna przesada. Kurde każda decyzja wydaje się być... zła
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 5
Nie zes**j się z tego hejtu, trollu.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 10 / 6
Najbardziej moim zdaniem w Legii brakuje ludzi znających się na piłce nożnej w zarządzie i wśród doradców naiwnego prezesa. Moim zdaniem nasza słaba gra ofensywna leży odłogiem głównie przez zaniedbania ostatnich lat, chociaż i rola trenera nie jest bez znaczenia. Zauważmy jak gigantyczne pieniądze zainwestowano za czasów rządów mafii chorwacko-bałkańskiej i później w defensywę - Antolicz, Cafu, Philipps, Remy, Martins, Mączyński etc. Nigdy przesadnie nie ceniłem Janusza Gola, ale w czym jego gra się różni od tych ludzi? Jego moglismy mieć za darmo a nawet defensywnego pomocnika lidera Ekstraklapy Łukasika (też u nas kiedyś grał za 1/4 pensji pana Martinsa). Uznano, że defensywna pomoc powinna być bardziej kreatywna. Czy tak jest? Ni chu,,,a. To był strategiczny błąd wynikający z nieznajomości Ekstraklasy gdzie w środku pola dominuje szczypanie, popychanie i wślizgi z zamkniętymi oczami i gdzie prawdziwym mistrzem jest (może raczej był bo lata lecą) Jodłowiec, który też mógłby grać w Legii gdyby tylko był Portugalczykiem. Prawdziwa różnica to gracze ofensywni, którzy mogą poszaleć wśród drewnianych obrońców typu Wujawodiwodanowicz, Augustyn etc. A tutaj mamy prawdziwą bryndzę. Szkoda że te miliony Jozaka poszły w piłkarzy fajnych i miłych ale nie robiących różnicy zamiast w dobrych nawet nie średnich czy porządnych, tylko wyróżniających się. Szkoda, bo teraz inwencja naszego zarządu pozwoliła jedynie na zakup karłowatego garbusa z bardzo słabą jak na Portugalczyka techniką. Szkoda, że pieniądze nie zostały wydane na ofensywnego pomocnika, który mógłby zastąpić chudziaka Szymańskiego kiedy ten przechodzi kolejny atak anemii. Niestety sytuacji nie poprawia trener Pinto. Mamy w składzie króla strzelców Ekstraklasy. Czy on umie strzelać bramki? No chyba kuśwa umie. No to nastepne pytanie - Czy drużyna nie powinna grać na niego? No powinna, ale nie gra bo w meczu dostaje okrągłe zero podań w polu karnym, tymczasem różne Kucharczyki, Agry czy Szymańskie oddają nieprzygotowane strzały w trybuny i w różne chorągiewki. Trener Pinto woli grać urojony system z wysokim napastnikiem, system nie dostosowany do piłkarzy, tylko do własnego pomysłu, walenia długich piłek na silnego napastnika, którego praktycznie jedynym realizatorem może być Kulenowicz. A kim jest Kulenowicz? Nikim.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 8
Zenek
Może to jest zbyt prywatne pytanie, ale czy Tobie coś się w życiu podoba? Czy mieszkasz w wymarzonym miejscu z idealną rodziną, czy wykonujesz fascynującą pracę za duże pieniądze?
Myślę że nie a to przecież jest takie łatwe, wystarczy tylko ......... (tu szereg rad jak się osiąga w życiu wszystko)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 9 / 1
Nie odpowiadam na prywatne pytania w internecie. W życiu jak to w życiu, ma się to na co się zasłużyło. Jestem już starszym człowiekiem i żeby nie zapeszyć powiem tylko, że jestem zadowolony. Także o mnie się nie martw jak śpiewał klasyk (no może klasyczka). Na tym forum jestem jednak nie z powodów osobistych i jak ci się wydaje potrzeby wylewania żalów ale z powodów hobby czyli piłki nożnej. W kwestii żalów to taka moja rada, nigdy nie będzie doskonale ale można robić wszystko żeby było lepiej a będzie dobrze.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 8
Rozumiem i przyjmuje do wiadomości, ale pamiętaj że nigdy nie będzie tak dobrze żeby zadowolić takiego hobby eksperta jak Ty. Jestem przekonany że jak Legia by wygrała LM, to byś napisał że za mało zdominowała przeciwnika.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 9
A poza tym, to bardzo dziwne hobby które przynosi tylko rozczarowania. A może jednak chodzi o wylewanie kwasów?
Generał broni
  • 2 / 1
Boras44, nie oceniaj tak skrajnie ZenkaL3, jest tak samo rozgoryczony jak większość kibiców. Wszystkie gazety określające budżety zespołów e-klapy, podają, że budżet Legii to ponad 100 mln złotych. To blisko 25 mln euro czyli budżet dziesiątek drużyn lig europejskich. Śmiem twierdzić, że z większością Legia dostałaby sromotne bęcki, co potwierdzają porażki w rozgrywkach europejskich. Ostatnio nawet z przedstawicielem Luksemburga. To na tym polega rozczarowanie kibiców, słyszysz, Legia ma ponoć gigantyczny budżet a gra skandalicznie słabo. Powstaje pytanie, jaki naprawdę jest budżet Legii i na co idą pieniądze.
Hlousek, fajny chłopak, dużo biega(ostatnio bieganie bez myślenia) ale jakości do gry ostatnio nie wnosi NIC. Czy Rocha jest tak słaby bie nie grać gdy w dołku jest Adam?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 6 / 2
Wczoraj Hluszek wyglądał na faceta, który ma zaawansowanego parkinsona i musi trzy razy machnąć nogą żeby trafić w piłkę. Chociaż biegowo jest u niego ok.
Ta lewa strona z Hlouskiem i Kucharczykiem wyglądała jak kpina z futbolu. Kiepsko.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Proponuje tzw eksperyment myślowy. Jakim kocurem musi być Rocha skoro przez 3 mecze nie załapał się nawet do 18-tki meczowej u trenera, który go ściągnął po znajomości.
Mistrz Polski oddał w meczu jeden celny strzał, bilans goli na wiosnę to 1:4. Nie wiem jak mam opisać grę takiego Agry... Wszystko leży i kwiczy a Wy dywagujecie o grze Hlouska?
Każdy niepasujący/zawodzący detal trzeba wymienić/usprawnić.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Detal? TLW, oglądałeś wczorajszą padakę? W porównaniu do tej kopaniny to mecz z Cracovią był całkiem niezły.
Legia była kompletnie bezradna w drugiej połowie, klepany w pierwszych meczach Lech mógłby grać bez bramkarza i nic by mu się złego nie stało.
Lech też był bezradny, nie widziałem by specjalnie rozwinął skrzydła. Pierwsza bramka to czysty fuks z ich strony. To że my nie graliśmy nawet przeciętnie wystarczyło by przegrać z przeciętnym Lechem. Graliśmy po japońsku czyli jako tako ale to w żadnym wypadku nie był mecz gdy ktoś nas zdominował. Zdarza się w tej lidze.

Jednak kto nie pracuje nad detalami ten nigdy nie będzie zwycięzcą więc trzeba usprawniać wszystko co się zauważyło.
BTW, to ile nam już Zbawiciel goli załatwił - 4 czy 5?
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 10 / 2
Tak na spokojnie na drugi dzien.
Po co chcecie zwalniać kolejnego trenera skoro sami nie wiecie czego chcecie.
Po przegranym meczu z Cracovią gdzie trener pominął Kuchego i Carlitosa wszyscy pisali że to pomyłka że oni muszą być w składzie itd. Okazuje się że w jednym z ważniejszych spotkań trener zrozumiał że źle zrobił i tych dwóch panów wystawił w podstawowym składzie i okazuje się że nie są zbawcami.
Po drugie, piszecie że trzeba zwolnić trenera bo to wstyd żeby Legia nie mogła mieć trenera z prawdziwego zdarzenia. ok, niech stracę zgadzam się (chociaż to nie jest prawdą :) ) i taka sytuacja.
Kibic "A" chce trenera "X"
Kibic "B" chce trenera "Y"
Kibic "C" chce trenera "Z"
20 % pisze że trener "X" będzie super, kolejne 20% pisze że trener "Y" będzie super i kolejne 20% pisze że trener "Z" weźmie w końcu naszych za "mordę" i będą grali a kolejne 40 % będzie jak chorągiewka na wietrze i będzie z trenerem jak będzie dobrze.
To w końcu kto ma być trenerem i przede wszystkim prezesem Legii ? Wyjaśnijcie raz a dobrze bo jak się czyta Wasze komentarze to aż oczy bolą że większość to kibice sukcesu. Trochę lodu na głowę :)
Co z tego że trener zamyka treningi 14 drużyn nie zamyka i sa za Legią w tabeli, po meczu z Cracovią pisali że Probierz "nakrył czapką" Pinto, dziwię się trochę bo Probierz pracuje w Cracovii około 1,5 roku, Filipiak jak mało który prezes płaci pieniądze na czas i tyle zajęło Probierzowi żeby być w tabeli na 8 miejscu ? każda seria się kiedyś kończy, czapki z głów dla wszystkich malkontentów :)
Ps: Jedynie do czego mogę sie przyczepić to Agra, gość jest jak dla mnie słabym zawodnikiem na tą chwilę i szkoda go wystawiać na siłę ale nie popełnia błędów ten kto nic nie robi :)
Ps2: szanujmy samych siebie bo nikt inny tego nie zrobi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 2
smig
Są filmy i książki w których autor kreuje rożne postacie charakterystyczne dla społeczeństwa albo grupy społecznej. Ja forumowych speców kojarzę z postacią Maliniaka z serialu "40-latek". On też wszystko wiedział najlepiej i mędrkował najwięcej i wcale go nie zniechęcały ciągłe wtopy. Po prostu miał pewność że jest najmądrzejszy i nic mogło zachwiać tego przekonania.
Myślę że na forum jest mnóstwo "Maliniaków" którzy zawsze mają rację, wtedy gdy pieją nad trenerem i wtedy gdy po tygodniu wywalają go z klubu.
Ciekawe jak u nich z pamięcią i czy nie krepuje ich że co chwila maja inne zdanie? I za każdym razem jedynie słuszne.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
Oni myślą ,że można działać tak jak w FMmie .Jak nie idzie wywalamy wszystkich zawodników z trenerem na czele , labo wczytujemy save od stanu gry gdzie było super .Tu jest wiele składowych ,które odpowiadają za wyniki . Wynoszenie informacji z szatni dla dziennikarskich hien , które tylko czekają aby walnąć na główek .Nawałka rozjechał Legię lub Legia nic nie miała do powiedzenia .Coś nadal nie gra w szatni i tym razem nie słuchałbym piłkarzy , bo oni są mało wiarygodni .Każdy walczy o swoje i nie liczy się z kolegami .W Legii tak bardzo to bije po oczach ,że aż głowa boli .Do puki nie będzie walki jeden za drugiego, to i dobry trener nie pomoże ani milionowe transfery .Macie przykład Sparty Praga !!
Panowie przestańcie płakać. Wstrzymajcie się ze zby wczesnym zwalnianiem trenera i piłkarzy. Oni są wg. mnie przetrenowani. Musi wrócić świeżość wtedy wróci też siła ofensywy. Jeszcze nie dawno mieliście orgazm że trener pozbył się tego czy tamtego, albo że ich w trakcie sezonu przygotował fizycznie i zajada ta ligę albo że super że pojechali tydzień wcześniej na obuz w porównaniu z innymi zespołami eklapy albo że krótko ich trzyma albo że Rysiek musi zostać do końca kontraktu bo czas na stabilizację. Poczekajcie jeszcze mecz lub dwa. Do końca jeszcze daleko i wszystko jest do odrobienia.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Początki po zgrupowaniach raczej mieliśmy kiepskie, na koniec Legia jest mistrzem i oby tak było:) Kolejek sporo do końca ale Lechia zamiast przegrywać to wygrywa fuksem nie fuksem ale wygrywa. Mamy już 7 punktów straty a to w tym momencie mocno niepokoi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 2
W zeszłym roku pierwszy mecz po przerwie zimowej mieliśmy bardzo dobry. W pięknym stylu pojechaliśmy Zagłebie Lubin. Potem było słabo a potem znowu dobrze. Czy ktos jeszcze pamięta poprzednie sezony?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 0
Sądzę, że na razie Legia ma dołek formy. Po ciężkich przygotowaniach na razie brak świeżości, która przyjdzie pewnie gdzieś w marcu, po przerwie na repkę będziemy jechać na pełnych obrotach. Trzy zwycięstwa ze słabszymi drużynami powinno spowodować odzyskanie wiary we własne możliwości i będziemy w dobrej dyspozycji do samego końca i zajmiemy na koniec pucharowe miejsce, oby pierwsze.
Poza tym w żadnej lidze na świecie nie ma tak, że zawsze ta sama drużyna zdobywa mistrzostwo. Są różne serie, krótsze, dłuższe (Juve, Bayern), ale w końcu i u nich będzie rok, że nie będą najlepsi. Nie napinajmy się, jak nie w tym roku, to w kolejnym wrócimy mocniejsi!!!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 6 / 0
Trzeba załatać dziurę budżetową i olać ten sezon po ewentualnym wywalczeniu Pucharu Polski, kupić parę grajków z Ekstraklapy na poziomie i walczyć o fazę grupową Ligi Europy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
Pazdan od 1.5 roku nie grał,albo go coś bolało , albo tak grał ,że dostawał czerwoną , lub babolował !!
Sprzedać Pazdana, który jako jedyny był obrońcą na poziomie, a w zamian wziąć jakiegoś Agro, który nie potrafi przyjąć piłki, nie mówiąc już o prostym jej kopnięciu...Dodatkowo jakieś dziwne akcje z wysyłaniem zawodników na trybuny, aby zobaczyli kto rządzi w klubie...ja tego nie widzę...
Brak polityki transferowej na poziomi, plus trener choleryk z dziwnymi zasadami, w które wierzy tylko on...
Obyśmy się w tym sezonie zakwalifikowali do eliminacji LE, bo w mistrza ja już przestałem wierzyć...

Szkoda, że rządzi naszym klubem gość bez jakiejkolwiek wizji, nie mówiąc już o doświadczeniu...mi to przypomina czasy Daewoo - brak ładu i składu

Żal patrzeć
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 3
Eldiablo
Zaprezentuj swój plan zarządzania zespołem i powiedz kogo Ty być posłał na trybuny?
I według mnie Agra nie przyszedł zastąpić Pazdana.
Przede wszystkim oddał bym prezesurę w ręce osoby kompetentnej! Niech sobie Miodulski właścicielem będzie, ale niech rządzi ktoś kto ma o tym pojęcia, bo szykuje się 3 z rzędu sezon stracony...
Agra nie przyszedł na miejsce Pazdana, ale ten ruch pokazuje w jakim miejscu jesteśmy z transferami - oddajemy reprezentanta kraju, a bierzemy knypka, dla którego sukcesem jest trafnie w piłkę
3 sezon stracony z rzędu to jest dla Poznaniaków, Białorusinów czy Gdańszczan.
My mimo dołka jesteśmy dalej w grze o 4 tytuł mistrzowski z rzędu czego nie dokonał jeszcze nikt. A Legia gdy tego dokona to będzie cios dla całego antyleginego środowiska piłkarskiego.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 5
Sa pinto jest śmieszny co do murawy itp ,ale z drugiej strony ta piłka skacze jak chce .Nasi są techniczni i mają problem z samą piłką , co ona zrobi jak się odbije .Często jak próbują zagrać na raz to ją gubią .Głupie lecz trochę racji w tym jest !!
nasi są techniczni???? dobre hahaha - dawno się tak nie uśmiałem:)
Techniczny to jest Messi z Ronaldo, a u nas kiedyś był Vadis, teraz to mamy zwykłych kopaczy a nie piłkarzy...w dodatku jak to nazwałeś technicznych!
Domyślny awatar Major
  • 6 / 7
Dajcie spokój z tym Kucharczykiem. Był i zawsze będzie nieociosanym kołkiem z krótkim przebłyskami. I tego już nikt nie zmieni bo ten chłop poza kondycja nie ma niczego z piłkarza. A wracając do wczorajszego meczu z Łachem to ile można mówić panie Pinto, że Veso to nie jest obrońca. Czy Pan tego nie rozumie? gdzie jest Stolarski? Co na boisku robi ta Agra czy medeiros? o martinsie nie wspomnę. Cała ta ekipa nie jest w stanie zastąpić Vadisa. I z kim tu do Europy. Jak dla mnie mistrzostwo jest nieosiągalne, PP również i będzie cudem jak załapiemy się w ogóle do pucharów. ZA WCZORAJSZY MECZ powinny pojawić się znane nam przecież ;; LIŚCIE::
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 3
Sam Vesovic powiedział, że dobrze czuje się na obronie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Mederios kolego to akurat tyle gra ,że nie zdąży się rozegrać i koniec meczu !! Jego bym nie winił , bo to właśnie brak jego w pierwszym składzie błąd trenera zamiast Agry.Drugi Stolarski na pozycję Veso a on na skrzydło. Niezgoda na ławkę a nie po za karę .Hama nie jest taki słaby aby nie grał , chyba że prezes szuka wymówki aby nie miał podstaw do rozmów o pozostaniu w Legii .Kuchy ława też nic nie gra .Gdzie jest Karbowiak trenerze ?
No właśnie powinniśmy grać Stolarski PO i Vesović prawe skrzydło.
Veso to jeden z nielicznych, którzy są w gazie.
Czwórka ofensywna Nagy, Medeiros, Veso - Carlitos byłaby w stanie siać duże spustoszenie w szeregach obronnych rywali.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
I tu jest pies pogrzebany ,że nie chodzi o to że mamy wielu Portugalczyków , tylko sam trener jest uparty jak osioł .Nie jest taki zły trener na jakiego przez własne wizje wygląda .Zejdź na ziemię i słuchaj instynktu i czasem ludzi z boku , sztabu !!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 3
TLW
Mnie się wydaje że lepsza kombinacja to Nagy Medeiros i Szymański, Veso PO a w ataku, nie wiem. Według mnie nie mamy jasnego lidera konkurencji na 9.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 2 / 3
Przyczepianie sie do Kucharczyka to nie jest na miejscu, zagral slabo to wszyscy widzieli, ale jaka on ma pozycje za trenra Sa Pinto najpierw obrona prawa, pozniej lawa teraz lewa pomoc targany jest jak nie powiem co, moze niedlugo na bramce trener go postawi. Jak ma grac dobrze, jak on sam nie wie na jakiej pozycji zagra i co chwile musi sie uczyc nowych zwyczai. Pozatym liczby ma super a o to przedewszystkim chodzi i jest Legionista, a nie jakims Agra. Nawet Vadis wiem super piłkarz, marzenie dla klubu, tyle co z tego zagral runde dobrze i juz go nie ma. a Kuchy charuje od wielu lat dla Legii mimo ze wiecznie na niego narzekacie. Szanujmy siebie i wszystkich co maja Legie w sercu
Boras44 bo nie mamy typowej 9 takiej jakiej chciał RSP. Kulenović to słabsza, nie rozwinięta jeszcze piłkarsko wersja tego czym chciał grać na tej pozycji.
Medeiros wspominał że dobrze rozumie się na treningach z Carlitosem.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 4
Dobrego trenera poznaje się po umiejętności wdrożenia efektywnego stylu gry. On nie musi być efektowny, ważne są punkty. Niestety u Sa Pinto w obu przypadkach wygląda to słabo. Postawienie na Kulenovica w ataku w Płocku i przeciwko Cracovii pokazuje, że to dosyć archaiczna myśl trenerska. Wczoraj nie było lepiej. Dziwi mnie, że tak wiele opiera się w tej Legii na młodym Szymańskim, który z racji wieku gra 1 dobry mecz na 5 możliwych. Chłopak nie ma alternatywy, nie ma w składzie zawodnika, który mógłby go naciskać....Sa Pinto miał zapewnić stabilność, normalność i rozwój drużyny...Im dalej w las tym jest ch*jowo, ale stabilnie, do normalności daleko, a większość zawodników cofa się w rozwoju....Niezależnie od tego ile Portugalczyk pobędzie jeszcze w Legii aż strach pomyśleć kogo wymyśli tym razem prezesik Mioduski i jego pijawki - doradcy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
Mnie niepokoi inna sprawa a mianowicie pozycja w klubie dyr. sportowego. Według mnie to powinien byc człowiek który nakreśla wieloletnią strategię sportową klubu. Powinien mieć ukształtowany pogląd jakim stylem ma grac zespół i do tego dobierać trenerów i zawodników. Jego mocna pozycja w klubie ma być gwarantem ciągłości planu. Oczywiście nie ma dwóch identycznych trenerów, ale jest wielu trenerów którzy preferują określony styl, np. mocna obrona, pressing i szybki atak. Oczywistym jest że do tego potrzebują zawodników o określonym profilu i wtedy nawet zmiana trenera nie spowoduje rewolucji w składzie a jedynie korekty.
Nie znam kompetencji Kucharskiego i nie wiem jaki ma autorytet w klubie. Żałuję że jest tak mało wywiadów z nim i z prezesem na temat jego roli w Legii. Ostatnie transfery wzbudziły mój niepokój, czy Legia sprowadza zawodników w sposób przemyslany czy na gwizdek od trenera.
Ja bym bardzo chciał usłyszeć od dyr. sportowego, czy ma i jaki pomysł na Legię w horyzoncie kilku sezonów.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 1
I to jest sedno sprawy. W sumie po tym co widzimy to mozemy powiedziec ze Kucharski nie ma żadnej pozycji w klubie, dlatego fajnie by było zapytać Mioduskiego dlaczego tak się dzieje ze najważniejsza osoba w ksztaltowaniu klubu zaraz po włascicielu, nie ma nic do powiedzenia, czemu transferami rzadza nowi trenerzy, a nie osoba odpowiedzialna za to czyli dyrektor sportowy. I co za tym idzie, jesli za transfery odpowiadają trenerzy to jaka rolę pełni nasz dyrektor sportowy? Wszyscy mówia od lewej do prawej ze Prezesowi brakuje człowieka który zna sie na piłce, moze pora sie obudzic i własnie takiego zatrudnić. Niech Legia nie będzie juz chorągiewką i nie będzie iść w strone gdzie akurat wiatr zawieje ( narodowosc trenera) tylko niech podąża swoja drogą
Bardzo w punkt
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
qbson
A skąd Ty wiesz że nie ma nic do powiedzenia? Lepiej chyba najpierw usłyszeć a potem dopiero sprawdzać czy dźwięk jest zgodny z obrazem.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Boras 44
tego nie wiem bo sie nie wypowiada, ale myślisz ze on chciał Rochę czy Agrę, czy on chce aby Niezgoda był na uboczu. Ogólnie nie mam nic do niego, ale uważam że tu potrzebna jest osoba pewna siebie z charyzmą, majaca znajomosci i posluch. A poki co to wyglada tak ze trenerzy rzadza kierunkiem rozwijania sie klubu. Dlatego jak napisałem powinien byc wywiad z prezesem na temat funkcjonowania tego stanowiska
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 2
qbson
Ja też nie wiem jaką rolę pełni, ale nie może też być "nadtrenerem" i dyktować trenerowi skład. takie rozmowy powinny się odbyć przed podpisaniem kontraktu. Powinna być trenerowi przedstawiona ogólna koncepcja gry i sposobu budowania zespołu w kontekście szerszej polityki klubu. Czyli priorytety klubu np. że chcemy wprowadzać młodych zawodników i ich promować, albo że priorytetem jest gra w pucharach a chcemy grac takim stylem, bo to wynika z naszych finansowych możliwości i nie będziemy w stanie przewrócić tego do góry nogami, bo nie chcemy wydawać pieniędzy. To wszystko i tak jest plastyczne i może ulegac zmianom, bo pieniędzy możemy mieć więcej albo mniej. Ale pewien szkielet działania powinien być określony a potem, jak trener przystanie na warunki, ktoś musi potrafić go rzetelnie rozliczyć z realizacji. I nie chodzi tylko o wyniki ale również czy trener rozwinął piłkarzy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 8
Kibolskie trolle mają zawsze na każdą sytuację ten sam gotowy zestaw kibolski: Leśnodorski i Ojrzyński. Kryterium doboru jedynie słuszne - staż na żylecie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 6
A błysk intelektu równy błyskowi rac.
Tak Ci przełożony Darek powiedział ? To jaki on ma zestaw wraz ze swoim doradca, dr Berhnardem Heuslerem? Byl na ławce szkoleniowej trener kobiet, byl romantyczny dyrektor sportowy, tym razem jest marna podróbka czerczesowa ale tez nie idzie , wiec zapewne niedługo przyjdzie czas na trenera piłki plażowej ewentualnie futsalu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 3
Rosman
Od wojny, do czasów obecnej ekipy Legia zdobyła 10 tytułów na 66 możliwych. A mieliśmy legendarnych trenerów i legendarnych zawodników. Obecnie zdobyliśmy 5 tytułów na 6 możliwych.
I to ma być Legia w ruinie?
Boras44 Legia nie jest ruina ale z takim zarządzaniem i wywalaniem pieniędzy w błoto idzie w tym kierunku.
Boras44 Legia nie jest ruina ale z takim zarządzaniem i wywalaniem pieniędzy w błoto idzie w tym kierunku.
~kasjer
  • 1 / 1
Całe towarzystwo jest znacznie przepłacone i może mieć problem z ''biedakami'' z Rakowa w PP jeśli nic się nie zmieni. :(
Prawie 30-letni Kucharczyk miał być lekiem na całe zło, które było z Cracovią ale jak widać nim nie jest. Potrzebny jest ktoś taki na przyszłość do tego w ofensywie? To jest piłkarz, który zawsze w trudnych momentach zawodzi każdego trenera. Gdyby był taki dobry to nie zmienialibyśmy trenerów co pół roku.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Oby było tak jak od kilku lat po przygotowaniach, gramy słaby początek a na koniec Legia jest Mistrzem. Dziwi mnie jedna tylko rzecz i to się dotyczy każdego trenera który tu ostatnio pracował lub pracuje, dlaczego na danej pozycji nie gra najlepszy zawodnik w najlepszej aktualnej formie, a forowany jest ktoś, kto na dany moment niczym sobie na grę nie zasłużył no i druga sprawa to ta zmiana pozycji zawodnikom( przypomnę tylko, że to dalekie peryferia zawodnicze) jakby każdy z nich mógł być raz skrzydłowym raz obrońcą, a tu napastnik skrzydłowym a to typowa 10:) a tu obrońca def. pomocnikiem. Przecież to tak głupie, że aż kwadratowe. W dobrych klubach grają piłkarze o nieporównywalnie lepszych umiejętnościach piłkarskich a jakoś nie widziałem by np. Ramos był def. pomocnikiem tak jak np. u nas Remy albo Astiz:) nie słyszałem też by w Bayernie Robben grał jako obrońca tak jak u nas Kucharczyk czy Vesović. Tam jakoś nie ma przeświadczenia, że dany piłkarz może grać a to w pomocy, by za chwilę zagrać na obronie, a to na lewym skrzydle by w następnym meczu zagrać na prawym. Skąd to przeświadczenie, że ci marni piłkarze mają takie zdolności, skoro ci najlepsi nie są z reguły rzucani co mecz na inne pozycje.
Kuchy zagrał wczoraj na skrzydle i jak zagrał? Lepiej niż na prawej obronie? No nie bardzo. On po prostu jest słaby a do tego nie jest liderem drużyny. Po prostu wczoraj uczestniczył w meczu i ktoś taki chce gwiazdorski kontrakt. Ja bym jednak stawiał na młodszych z już lepszymi umiejętnościami bo to wcale nie jest trudne tylko trzeba chcieć.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Tu nie chodzi o Kuchego a całokształt, tych przykładów jest od ch.ja
Z Kucharczykiem czy bez gramy tak samo, czyli źle.
jammm u nas takie rzeczy dzieją się nie od Sa Pinto, nie od Klafa, nie od Jozaka, nie od Magiery i nawet nie od Hasiego. Trener od lat to był ktoś kto jak nie ułoży się z odpowiednimi piłkarzami to poleci(a jak się ułoży a wyników też nie będzie to również poleci).

Tak jeszcze a propo Kuchego to jedyną dobrą akcję godną zapamiętania jaką widziałem to było odebranie piłki w naszym polu karnym rywalowi.
Dlatego lepiej bez, niech grają już prędzej młodzi a tacy jak Kuchy układający się z mediami niech szlifują swoje ogromne braki na treningach.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Ale po co ma się z kimś układać, po co, po jaką cholerę, wystarczy by grali najlepsi w danym momencie na swojej pozycji. Każdy to doceni, chyba że ma kartofla w głowie. Chcesz wygrywać, graj najlepszymi, a nie tymi których lubię mniej lub bardziej, przecież to proste. Nie trzeba przyjść do klubu i powiedzieć ten aut tamten aut, ten może trenować z rezerwami, ten może z pierwszym zespołem ale nie zagra w żadnym meczu. W czym Niezgoda jest gorszy od Kulenovicia w tym momencie by nie grać. Ok kilku graczy należało pożegnać, ale ci co zostali powinni rywalizować o pierwszy skład a wychodzi na to, że co by nie robili i tak nie grają.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Pinto miał być tym sprawiedliwym, tak go tu przedstawiano natomiast ja tego nie widzę. Nie grają najlepsi, aaaa w dodatku szukane są jeszcze kwadratowe jaja na kilku pozycjach.
Dlatego też dziwi mnie, że przy takim wachlarzu możliwości, Sa Pinto ciągle go wystawia. Na białą kawę raczej nie chodzą, co nie? Na prawym skrzydle może zagrać Vesović, może Medeiros, może Szymański. Szymański grający na prawej pomocy zawsze był mniej męczący niż na ofensywnym pomocniku. Ładnie ścinał do środka i wykorzystywał swoją lewą nogę, był konkretniejszy. Najwyższy czas na zmiany i nowe rozwiązania, bo już się pali.
No przecież Kuchy w 4 oczy nie powie Sa Pinto że jest despotą i jest zbyt wymagający ;)
Dlatego na kawę Kuchy chodzi z Fabijańskim(i innymi) i strzela z ucha co w trawie piszczy włącznie z koloryzowaniem ;)
Kuchy może dlatego się nie rozwija piłkarsko bo towarzysko ledwo ogarnia ;)
"Pinto miał być tym sprawiedliwym, tak go tu przedstawiano natomiast ja tego nie widzę."

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wszystkich nie zadowolisz.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
"dlaczego na danej pozycji nie gra najlepszy zawodnik w najlepszej aktualnej formie,"

W zgodnej opinii ekspertów medialnych to Kuchy daje gwarancję jakości.
Ten mecz pokazał że czy na obronie czy na skrzydle daje tyle samo czyli przeciętność.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Ale co Kuchy, jak on na razie raz gra tam raz tu, a raz wcale nie mieści się w składzie, nie oczekujmy, że na każdej pozycji zagra dobrze. Na ten moment to on sam nie wie gdzie zagra w następnym meczu i czy w ogóle znajdzie się w 18 meczowej.
On nie wnosi NIC. Doopa nie lider.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 3 / 1
Rewelacja... Trzy wiosenne mecze, 3 punkty na 9 możliwych, 1:4 w bramkach i kto strzela dla nas? Stoper Jędrzejczyk! W ofensywie "wymiatamy". Kto pozwolił odejść Kante? Kto nie stawia na Niezgodę? Skoro wczoraj oddajemy jeden celny strzał (Cafu głową) to sorry. I już 7 punktów straty do lidera. A miało być tak pięknie... Smutna niedziela...
Każdy widział jak jest. Przygotowanie fizyczne dobre, zaangażowanie, walka umiejętność pressingu też. Więc w tym zakresie wszystko na swoim miejscu. Czego zatem zabrakło? Ano ataku, a raczej umiejętności jego wyprowadzania. Statystki szybkich biegów i sprintów pokazują, że graliśmy agresywnie, ale bez pomysłu. Widać miałkość schematów ofensywnych, bo piłkę przemieszczaliśmy na 30 metr i skrzydła bezproblemowo, a potem wyglądało to jak improwizacja.

Totalnie natomiast nie rozumiem, czemu graliśmy głównie dośrodkowania, Carlitos miał tam walczyć o górne piłki? Trochę bez sensu. Nie wykorzystany jest jego potencjał kompletnie. Nie wiem czy RSP ma w tym jakiś cel i celowo go wczoraj wystawił na takie piłki, ale to nie jest kur** gracz na dośrodkowania. Murawa aż prosiła się o szybką i kombinacyjną grę. Agra był do zmiany już w 1 minucie, Szymański z kolei powinien zostać w szatni.

Druga sprawa, że zarżnęliśmy się w pierwszej połowie. I w drugiej siły schodziły szybko. Dobry przykład wejścia Nagyego. Akcja z ok. 76 minuty, gdy ma piłkę przy nodze na lewym skrzydle, obok dwóch poznaniaków i Hlousek, który stoi i patrzy. Nagy musi się wracać na ok. 40 metr i zagrywać środkiem. Dużo błędów indywidualnych, widać że po stracie bramki zaczęliśmy grać spięci, bardzo dużo niedokładności, znowu nikt nie podawał Carlitosowi, nawet jak się dobrze ustawiał i szukał piłki.

Mecz z Miedzią imho na oczyszczenie łbów i chcę widzieć postęp, przede wszystkim więcej ofensywy, żadnych Agrów i innych wynalazków . Ciesze się w tym momencie, że ostatni rok jest "puchar lata" bo Lechia zadziwiająca dobrze punktuje. Więc te 7 pkt to i tak 3,5 póki co ;)
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 0
O ile się nie mylę to podziału punktów nie ma już od zeszłego sezonu, więc jednak 7
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 3
"Statystki szybkich biegów i sprintów pokazują, że graliśmy agresywnie, ale bez pomysłu. Widać miałkość schematów ofensywnych, bo piłkę przemieszczaliśmy na 30 metr i skrzydła bezproblemowo, a potem wyglądało to jak improwizacja. "
A więc okazuje się że o wygranych nie decydują sprinty i km, tylko coś innego.
Schematy. No więc właśnie graliśmy schematem do skrzydła. Czyli co powinien dalej robic zawodnik, grać dalej schematem?
Schematy ofensywie są przydatne tylko wtedy, gdy są łamane i dlatego kreatywni zawodnicy są w cenie. Ja się zastanawiam nad poziomem rozumienia znaczenia słów i kojarzenia faktów. Słowo "kreatywny" jest antonimem słowa "schematyczny" i jeśli chcemy kreatywnych zawodników po to żeby grali schematami, to nie zgrzyta w głowie to połączenie.
Nasze skrzydła były słabe w tym meczu. Agra jest nowy, wirtuozem nie jest więc przy całej drużynie grającej mocno poniżej przeciętnej dużo nie zrobi. To samo Kucharczyk choć ten powinien ciągnąć zespół, być liderem jednak jest tak słaby jak jego kolega na przeciwległym skrzydle.
Szymański na 10 też nie daje rady choć się bardzo stara.
W tym sezonie po raz ostatni: https://ekstraklasa.org/aktualnosci/ramowy-terminarz-ekstraklasy-na-sezon-2018-2019-12729
Skrzydła zagrały słabo to fakt. Zabrakło kreatywności, też się zgadzam. Po trzecie zaś, że nie umieliśmy wykonać ostatnich podań, nie widziałem praktycznie żadnych prostopadłych. Moim zdaniem problemem jest też słaba gra bez piłki, nie widać tego osaczenia przy ataku. Zawsze ktoś jest spóźniony, ktoś niedokładnie poda albo nie ma komu zagrać. Zachowanie Sa Pinto (spokojne) też dużo mówi - coś nie gra.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 0
Panowie, proponuję się zastanowić czym jest kreatywność w piłce i jak się ma do schematów? Czy piłkarz może grać jednocześnie kreatywnie i schematycznie?
Mam znajomego szachistę na niezłym poziomie i on mi opowiadał że szachiści mają rozpracowane partie arcymistrzowskie i grają tymi schematami, ale najważniejszy jest moment kiedy któryś złamie schemat i spowoduje niepewność u przeciwnika jaka będzie dalsza sekwencja ruchów.
Tak więc schematy odgrywają ważną rolę, ale dobrze przygotowane prowadzą do remisów. Jak się chce wygrać to trzeba te schematy łamać.
Boras44 dlatego tacy jak Messi w piłce robią różnicę jako wolne elektrony a wielkie drużyny mają zawodników inteligentnych umiejących odpowiednio reagować na wydarzenia boiskowe, podejmować optymalne decyzje.
TLW81TLW
To już Twój 37. atak na Kuchego w tym wątku. Może wystarczy?
Generał broni
  • 2 / 4
Oldkibol:
troll próbuje odwrócić uwagę od prawdziwych przyczyn porażek, więc mu nie przeszkadzaj :)
Napisze jeszcze tryliard postów, że Kuchy nie pozwolił pozostałym zagrać dobrze w ostatnich 2 meczach.
jarząbku Kucharczyka powiedz lepiej co takiego wniósł Twój idol do gry? Oprócz człapania cały mecz i jednej udanej interwencji w obronie. Nic. Taki z niego lider. Ale do strzelania z ucha do mediów pierwszy ;)
Generał broni
  • 3 / 3
Trollu:
tyle samo co wszyscy inni zawodnicy pod wodzą tego trenera.
Zresztą nic dziwnego skoro w jednym meczu jest PO, w drugim na trybunach, w trzecim na LP.
Miło, że naczelny troll w przeciwieństwie do wszystkich uważa go za lidera ważniejszego od Cafu, Martinsa, Nagy'a, choć wiadomo, że to tylko retoryka mająca na celu dalsze szkalowanie jego osoby tak jak inne pomówienia.
Nie tyle samo jarząbku bo Veso akurat jest w gazie i wiele wnosi do gry. Na prawej stronie grywa w obronie lub na skrzydle zależności gdzie Kucharczyk gorzej się czuje. W przeciwieństwie do Kucharczyka, który gra źle na obronie i skrzydle Veso na jednej pozycji prezentuje się dobrze a na drugiej jeszcze lepiej. Medeiros też w samej końcówce z Cracovią pokazał więcej niż Twój idol w 2 meczach.

Liderem zespołu powinien być zawodnik grający kilka dobrych lat w Legii, znający jak własną kieszeń Ekstraklasę a tu du.pa zagubiony we mgle.
Generał broni
  • 0 / 0
Veso w obronie świetnie nabił obrońce Lecha, żeby strzelił gola, a w ofensywie jeszcze lepiej- 1 asysta po 23 kolejkach.
Co to będzie jak przestanie być w gazie.
Medeiros na razie zaliczył żółtą kartkę po własnej stracie. Super osiągnięcia na razie chłopaki mają.
Trzeba być mocno zaślepionym jarząbkiem Kucharczyka by nie widzieć Veso w gazie we wszystkich 3 meczach. Przypadkowe odbicie od niego przy 1 bramce? Zdarza się a zwłaszcza w takim tłoku w polu karnym gdzie piłka może odbić się od każdego.

Z ostatnich lat doświadczeń jest szansa na moje oko 90 do 10 % że Kuchemu uda się zwolnić kolejnego trenera, który mu nie pasuje. Ja jednak jestem optymistą i wierzę w te 10 że teraz role się odwrócą.
Generał broni
  • 1 / 0
"Z ostatnich lat doświadczeń jest szansa na moje oko 90 do 10 % że Kuchemu uda się zwolnić kolejnego trenera"

Trzeba być psychicznym trollem z obsesją, żeby tak twierdzić.
Tak samo mówili ludzie umoczeni w korupcję jak Ty jarząbku ;)
*Tak samo mówili jak Ty ludzie umoczeni w korupcję jarząbku ;)

Żeby nie było że oskarżam Cię o jakąkolwiek korupcję :)
Generał broni
  • 0 / 0
Kup sobie bilet WKD do Tworek trollku.
To będzie najlepsze, co dziś zrobisz.
EOT.
Chciałbyś jarząbku.
Maciass - w tym roku bez podziału punktów, w podanym przez Ciebie linku nie ma ani słowa o podziale punktów. Natomiast tutaj konkretne info o braku podziału punktów:
"Ekstraklasa 2018/2019 – 93. edycja oficjalnych mistrzostw Polski w piłce nożnej mężczyzn, po raz 85. przeprowadzona w formule ligowej, jako najwyższy szczebel w hierarchii. Organizatorem rozgrywek jest Ekstraklasa SA, a biorą w nich udział drużyny 16 profesjonalnych klubów piłkarskich.

Wzorem pięciu wcześniejszych edycji sezon składa się z dwóch części: fazy zasadniczej (30 kolejek, 240 spotkań) oraz – następującej po niej – fazy finałowej w dwóch grupach (7 kolejek, 56 meczów), po raz drugi nie będą jednak dzielone punkty pomiędzy obiema fazami. Zmagania rozpoczęły się 20 lipca 2018, a zakończą 19 maja 2019 (przerwa zimowa potrwa 63 dni)[1][2]. Łącznie rozegranych zostanie 296 spotkań. "

link:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstraklasa_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_(2018/2019)
Liczę że Mioduski nie popełni harakiri na sobie tylko pójdzie drogą zachodnich właścicieli(czy choćby niedaleko szukać Filipiaka) i da przepracować trenerowi czas potrzebny do budowy drużyny.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 6 / 3
No właśnie. W zeszłym sezonie, zgodnie z powszechnym w Polsce rozumieniem piłki, powinni polecieć dwaj trenerzy. Fornalik i Probierz. Bronili się przed spadkiem i sfory kibiców już domagały się głów. Ale jednak prezesi wytrzymali i dzisiaj ci sami kibice, już są "dumni po zwycięstwie".
Jaki z tego wniosek? Że jak barany zaczynają prowadzić pasterza, to problemy gotowe.
Filipiak imho jest największym wygranym tej rundy. Cracovia grała przez dłuższy czas gówno, a jednak Probierz się uratował, co więcej prezes od razu zadeklarował, że ma do niego pełne zaufanie. Efekty niestety widać.
No właśnie mam nadzieję, że nie są to puste słowa Mioduskiego bo w innym razie on nic nie dokończy, na łeb mu wejdą piłkarze i dalej będą robić prywatny folwark.

Sa Pinto jest możliwe w takiej sytuacji, że uważa że chłopakom przypadkowo nie wychodzi, że wszyscy są z nim. Niestety jest mała grupa trzymająca władzę, która woli innego trenera, który da miejsce za zasługi i pozwoli dalej pobierać sporą kasę z klubu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 4
TLW
Myślę że za dużo jest w polskich rozmowach o piłce psychologizowania i teorii spiskowych.
Sednem problemu jest czy zawodnik umie przyjąć piłkę i szybko odegrać albo zrobić zwód. U nas jak któryś tego nie umie, to zaczynamy grzebać w głowach. Teraz już mamy w Polsce wielu wirtuozów, tylko z "zablokowanymi głowami".
Ja jestm ciekawy w jaki sposób głowa nie pozwala dobrze przyjąć piłki?
Domyślny awatar Szeregowy
  • 3 / 1
Czyli drogą Manchesteru United? trzymając Mourinho do samego konca az rozwalił druzyne doszczetnie, teraz mamy słabsza wersje Mourinho i co mamy z tego? a to samo co w Utd trener przytłacza zawodników i wielki klub. Czy chcemy aby nasza drużyna prześlizgiwała sie przez mecze i wygrywała skromnie np po karnym? Oczywiscie najważniejsze są zwyciestwa ale dla tak wielkich klubów nie tylko to sie liczy, Legia powinna dominować strzelac duzo bramek dla siebie i dla kibiców zeby ich bylo coraz wiecej na stadionie. Bo mamy najlepszych piłkarzy najwieksza kase infrastrukture, a na boisku nie widac tego. Jest nie ład, kiedy ostatnio Legia grała ładnie piłka w ofensywie...? tu trzeba miec pomysł na gre z przodu,a tu takiego pomysłu brakuje, miec Carlitosa go nie wykorzystywac?
Po czym poznac dobrego trenera, a po tym ze ma do dyspozycji takich pilkarzy jakich ma i potrafi wydobyc z nich co najlepsze, nasz trener nie ma takich pilkarzy co mu pasuja do koncepcji to szuka innych a tych co juz sa ich nie wykorzystuje, czy o to ma chodzic?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
qbson
Mnie też się ofensywna gra Legii nie podoba. Ale również mam wątpliwości czy Carlitos jest takim zbawcą. Nie wiem czy fakt że dostaje mało piłek jest winą pomocników, czy jego ruchu na boisku.
Mam wątpliwości co do jego bajecznej techniki. Ja widzę wiele kiepskich przyjęć i nieudanych zwodów. Nagrałem sobie mecz z Lechem i jak odtajam emocjonalnie to obejrzę pod kontem Carlitosa i Szymańskiego, bo odniosłem wrażenie że Szymański grał chyba najwięcej z klepy i próbował kreatywnych rozwiązań.
Boras44
Ależ oczywiście, że Szymi był najlepszym naszym zawodnikiem w szeroko-pojmowanym przodzie. Starał się, mnóstwo biegał, atakował... Bardzo wiele z tego finalnie nie wynikało (bo partnerzy lekko drzemali), ale dobrze się go oglądało.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 4
Poświęciłem się i obejrzałem fragmenty dotyczące Legii dwóch programów Piłka z góry i Cafe Futbol.
Co usłyszałem z ust "ekspertów".
Piłka z Góry - Legia nie ma lidera i dlatego nie zdobywa bramek. Ale zaraz potem było omawianie Lechii i okazało się że Lechia nie ma lidera i wygrywa mecze.
No to zastanawiam się czy jeden lider jest konieczny żeby wygrywać? Jakoś to pytanie nie zgrzytnęło w głowach "ekspertów". Poza tym żadnych merytorycznych uwag do rozwiązań taktycznych.
Cafe Futbol - 90% czasu poświęcone charakterowi Sa Pinto, temu że polscy trenerzy są dobrzy i o skrzywdzonych zasłużonych zawodnikach. A potem kilka zdań o tym że piłkarze chwalą treningi, że Pinto ma dobry warsztat i dobrze planuje zajęcia które są ciekawe.
Zaprosili do studia 3 trenerów i żaden nie wysilił się na jakakolwiek analizę błędów taktycznych. Jedyna słuszna, według mnie uwaga dotyczyła dyr. sportowego, że powinien być nim człowiek mogący na równych prawach rozmawiać z trenerem. Ale nie wiemy czy tak nie jest.
A więc podsumowując dużo pieprzenia o niczym, czyli psychologizowania bez znajomości faktów a nawet wbrew nim. Bo jesli zawodnicy są zadowoleni z treningów i podkreślają że im się podobają, to stawianie tezy, że trener rozbija szatnię i zniechęca do siebie zawodników temu przeczy.
Ale logika to nie jest coś zaprząta głowę większości wypowiadających się, ani na forach, ani w mediach.
Do tego był materiał o sytuacji w Legii a wywiady były z Kazimierskim, Dziekanem i Jóźwiakiem. Bez wysłuchania reportażu, opierając się wyłacznie na składzie można było wiedzieć co powiedzą. Małą zagadką pozostawał tylko Jóźwiak, który był łagodniejszy ale chyba tylko dlatego, że na końcu zaproponował że jak Legia potrzebuje kogoś kto może uporządkować sprawy, to jest gotowy.
Piłka z góry to program żony Malarza, odstawionego przez Sa Pinto a Cafe Futbol to nacjonalistyczny program, gdzie popiera się Polaków w Legii(wiadomo, nie stać nas na tych dobrych) a jeździ po obcokrajowcach(zagrożenie że taniej można sprowadzić zawodników lepszych).
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 3
Brakuje nam dyrektora sportowego, Legionisty z jajami,znanego na świecie.Marzy mi się Boruc:)
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 4
Mówisz że zawodnicy są zadowoleni z treningów itp a na jakiej podstawie to mówisz? bo jakiś zawodnik tak powiedział, a co ma powiedzieć? za Jozaka i Klafurica na początku też tak wszyscy mówili. Poczatek Sa Pinto mi sie podobal, bo wzial do ciezkiego treningu pilkarzy, pilkarze go sluchali itd i to bylo dobre. Ale kolejne decyzje. Czyli odstawienie jedynych napastnikow Carlitos i Niezgoda, Kante, kosztem cienkim Kulenovicem, Vesovic z Cracovia najlepszy na boisku jako skrzydlowy to w nastepnym meczu juz jako obronca , Kuchy odstawiony kosztem najemnika i bardzo slabego pilkarza Agry. Złę traktowanie piłkarzy dla niego nie przydatnych. Juz o mediach nie wspomne, a tak naprawde Legia jest klube medialnym i powinna dobrze zyc z mediami. Nie moze byc my kontra reszta swiata. Sciaganie szrotu co nie gra. Na poczatku wszyscy bylismy zachwyceni jego metodami pracy, teraz to juz jest nachalne za ostre i chamskie i do tego nie ma wynikow
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 2
qbson
O jego warsztacie wypowiadali się trenerzy Wdowczyk i Engel. Pewnie znasz się lepiej i potrafisz przeprowadzić telepatyczną analizę kompetencji trenera.
Można mieć zastrzeżenia i własną opinię, ale należy pamiętać, że jak by cie postawili przed monitorem żebyś publicznie przeprowadził analizę taktyczną, to wypadł byś pewnie słabo. Pamiętaj o granicach swoich kompetencji jak się wypowiadasz.
Każdy może napisać że obrońcy powinni lepiej odbierać, pomocnicy lepiej rozgrywać a napastnicy zdobywać więcej bramek, ale co to ma wspólnego z rozumieniem tego co się działo na boisku?
nie oglądałem tego Cafe Futbol ale jeśli był tam Hajto to teza mnie nie dziwi - on od dawna twierdzi, że polscy trenerzy są lepsi - to widać po wynikach :))))
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Hajto jest według mnie burakiem bez pojęcia, albo z uważnie skrywanym pojęciem. Tak samo jak Kowal, czy Kołtoń. To sa szkodniki polskiej piłki.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 3
Nie dawno pisałem, co prawda w żartach że teraz przyjdzie jakis nowy trener Franz Geiger i pościaga swoich teraz widze, ze cos w tym jest i niby kolejnym trenerem ma być Niemiec. What u fck :/
Ryba psuje się od głowy, a głową zespołu nie jest trener, nie są też piłkarze , tylko dyrektor sportowy, jeśli nie będzie takiego, a takie ciepłe kapcie jak teraz, to nic nie osiągniemy. Bo znowu sie powtorzy sytuacja co z innymi zagranicznymi trenerami. Co by nie mowic o Zewlakowie to on by do takiej sytuacji nie pozwolił. Więc Panie Prezesie Dariuszu Mioduski ozdrówmy Legię, osobą w klubie najwazniejsza, ktora bedzie mądra znała sie na piłce i miala kontakty i najlepiej miala w sercu L, czyli szukajmy nowego Dyrektora sportowego, dajmy mu władzę i narzędzia. Co do zmiany trenera to jak najbardziej tak, ale bez mózgu druzyny jakim jest dyrektor sportowy, to nie zmienajmy juz koncepcji na zagranicznych trenerow, pozostanmy przy tym trenerze do konca sezonu, albo dajmy szanse Leszkowi Ojrzyńskiemu
Od lat jest to samo. Nawet Guardiola czy Klopp byłby nieudacznikiem w Legii. Problemem nie jest trener.
Ten pierwszy może i tak, ale Klopp? Nie sądzę
A problemem jest taktyka trenera
~Ryś
  • 0 / 1
Zwolnić tego pseudo trenera jak najszybciej.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 2
Panowie-kiełbasy do góry,bo jeszcze będziemy golić frajerów :) Teraz szmaciarze mają swoje 5 minut na radość,ale to się skończy.Niezależnie od trenera Legia zawsze ma problem na początku rundy wiosennej.Bo nasza Legia ma zawodników lepiej wyszkolonych od reszty i gra w lutym,i do połowy marca na kartofliskach nam nie służy.Dlatego jak murawa robi się lepsza,to jedziemy z koksem i zdobywamy mistrzostwo.Jeszcze 2 tygodnie temu wszyscy kochali RSP,a dziś go zwalniają.Poczekajcie,bo będzie dobrze.Jedyne czego mi brakuje,to wsparcia RSP przez klub i prezesa przy tej niesłychanej nagonce na niego, która prowadzi cała Polska i do której włączył się nawet Boniek.Nie pamiętam takiej koalicji nienawiści na naszego trenera jak teraz.I nie jestem jakimś wielkim fanem RSP,,tylko każdy potrzebuję czasu,,a u nas "kibice" zwalniają po pierwszej porażce.Dajmy mu szansę.Acha-dla zainteresowanych zwolnieniem trenera ma on kontrakt 1+2,prezes mówił, że jak nie spelni celów to się żegnamy po sezonie.Nie pamiętam,czy ma być mistrzostwo,czy tylko awans do pucharów.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 2
Panowie-kiełbasy do góry,bo jeszcze będziemy golić frajerów :) Teraz szmaciarze mają swoje 5 minut na radość,ale to się skończy.Niezależnie od trenera Legia zawsze ma problem na początku rundy wiosennej.Bo nasza Legia ma zawodników lepiej wyszkolonych od reszty i gra w lutym,i do połowy marca na kartofliskach nam nie służy.Dlatego jak murawa robi się lepsza,to jedziemy z koksem i zdobywamy mistrzostwo.Jeszcze 2 tygodnie temu wszyscy kochali RSP,a dziś go zwalniają.Poczekajcie,bo będzie dobrze.Jedyne czego mi brakuje,to wsparcia RSP przez klub i prezesa przy tej niesłychanej nagonce na niego, która prowadzi cała Polska i do której włączył się nawet Boniek.Nie pamiętam takiej koalicji nienawiści na naszego trenera jak teraz.I nie jestem jakimś wielkim fanem RSP,,tylko każdy potrzebuję czasu,,a u nas "kibice" zwalniają po pierwszej porażce.Dajmy mu szansę.Acha-dla zainteresowanych zwolnieniem trenera ma on kontrakt 1+2,prezes mówił, że jak nie spelni celów to się żegnamy po sezonie.Nie pamiętam,czy ma być mistrzostwo,czy tylko awans do pucharów.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 8
Apelowali inteligentni ludzie do Mioduskiego - LESZEK OJRZYŃSKI. Jest twardy, ale Polak i zna ligę. No i oczywiście g... z tego wyszło
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 4
Żadnych Polaków na trenera Legii!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
W cafe futbol powiedział Cezary z pazurem nowy trener moze być z Niemiec .
Moim zdaniem zmiana trenera będzie wymuszona i wcale nie uważam ze będzie to spowodowane wynikami a sposobem pracy i zarządzaniem przez konflikt. Ten człowiek nie wie co to znaczy przyznać się do błędu a bez tego ciężko wyciągać wnioski i naprawiać.
Obawiam się choć chce się mylić ze grając tak kunktatorsko nie mamy szans na mistrzostwo a sadze ze jeszcze Jaga nas wyprzedzi, a w lipcu będziemy przezywać to co w ostatnich latach a we wrześniu w zależności od zapisów w kontrakcie RSP albo będziemy szukać kolejnego trenera albo tkwić w tym niebycie. Niestety obawiam się ze w przypadku braku LE w kolejnym sezonie sytuacja będzie bardzo nieciekawa i będziemy potrzebowali sporo czasu na odbudowę
Sierżant
  • 8 / 9
Kocham pana Janka i wam nic do tego. Chleję sporo i się tego nie wstydzę, ale pamięć mam dobrą i wzrok doskonały. Oglądam wszystkie mecze Legii na żywo lub z odtworzenia bowiem na żywo nie zawsze uda mi się utrafić, gdy się konkretnie nayebie. Jedno wiem na pewno. Na grę Legii obecnie nie da się patrzeć. Gramy fatalnie, nie tworzymy sytuacji, nie strzelamy bramek. Poziom atrakcyjności gry Legii jest na poziomie Zagłębia Sosnowiec. Proszę nie udawać, że to jest w porządku. Nasz zespół nie ma żadnego ofensywnego zacięcia, parcia do przodu, został ofensywnie wykastrowany i pan Sa Pinto ponosi za to odpowiedzialność i powinien się z tego wytłumaczyć.

Wciąż żywe są we mnie wspomnienia z ostatniej rundy ukochanego pana Janka w Legii. Patrzę sobie na skład jakim wtedy graliśmy i jest on zdumiewający. Zdumiewające jest to, że byliśmy wtedy w stanie grać miłą dla oka piłkę, ofensywną, strzelaliśmy sporo bramek. Mogli to robić Dwaliszwili, Kucharczyk, Furman, Jodłowiec, Ojamaa, Helio Pinto, Łukasik, Raphael Augusto, Mikita oraz kontuzjowani często lub co chwila Saganowski, Vrdoljak, Radović, Żyro lub Kosecki. Dlaczego nie mogą tego robić nasi obecni zawodnicy? Czy znajdzie się odważny co powie, że teraz piłkarzy mamy gorszych od tych, co powyżej wymieniłem? Czy są aż tak słabi, żeby do każdego przeciwnika podchodzić z takim nastawieniem i bojaźnią? Nie są.

I dlatego ja, skromny plantator jabłek z Pruszkowa, który lubi się czasu do czasu konkretnie napyerdolić, ale wcale nie tak często, najwyżej dwa albo trzy razy dziennie, niezmiennie oczekuje przywrócenia na stanowisko trenera pierwszego zespołu pana Janka Urbana w celu poprawy gry Legii w ofensywie.
Marszałek Polski
  • 3 / 4
Ile w tym sarkaźmie jest prawdy...
kibic50
"Na grę Legii obecnie nie da się patrzeć." Jestem gotów się zgodzić. W całym meczu 1 (jeden) celny strzał na bramkę, i to dopiero w II połowie. Przecież nie o to chodzi w futbolu...
Podporucznik
  • 3 / 2
Skończcie biadolić o zwolnieniu trenera. Jeżeli zagwarantował sobie 3-letni kontrakt, to na pewno pomyślał także o sowitej odprawie, na którą zapewne nas nie stać. Trzeba łykać żabę i mieć nadzieję, że gość ogarnie siebie i temat.
Podobno 1+2, cokolwiek to znaczy
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 3
Boję się, że z tej mąki nie będzie chleba. Straciliśmy znakomitą okazję, aby dobić Lecha i utrzymać się za plecami Lechii. I to w bardzo marnym stylu. Przegraliśmy walkę o środek pola, gry do przodu właściwie nie było - jedyny celny "strzał" Cafu obroniłby nawet bramkarz młodzików. Mam wrażenie, że legioniści grają jak ze spętanymi nogami, bo przenosi się na nich agresja i zła energia, jakimi emanuje trener Sa Pinto. Czują, że nie mają formy, że defensywna taktyka narzucona przez trenera nie pozwala drużynie rozwinąć skrzydeł, ale boją się mówić o tym głośno, żeby nie skończyć jak Malarz czy Mączyński. Forowanie beznadziejnego Agry, wstawianie do składu i odstawianie Kucharczyka, który w Poznaniu grał chyba na trzech pozycjach, zmuszanie Carlitosa do szarpania się na środku ataku z obrońcami wyższymi o głowę, opieranie gry ofensywnej na Szymańskim, który z racji młodego wieku i wątłych gabarytów nie daje rady - to tylko kilka z licznych grzechów Sa Pinto. Wypowiedzi trenera świadczą, że coraz bardziej odkleja się od rzeczywistości i obsesyjnie szuka "wrogów", żeby na nich zwalić odpowiedzialność za kiepską postawę zespołu. Winni są nie okazujący mu należytego szacunku przeciwnicy, sędziowie (fakt, że wczoraj Musiał sędziował trochę pod Lecha), pracownicy klubu, którzy np. źle przygotowali murawę, dziennikarze itd. Kto wie, może kolejnym "wrogiem" okaże się prezes Mioduski? Trener zachowuje się jak primadonna z muchami w nosie. Jeśli nie zdobędziemy co najmniej 4 punktów z Miedzią i Arką oraz odpadniemy z Pucharu Polski z Rakowem, Sa Pinto powinien odejść.
Generał broni
  • 2 / 5
W pełni popieram. Moim skromnym zdaniem, padaczka w Legii zaczęła się od odstawienia Kante. To silny zawodnik który potrafił szybko wyjść do kontry. RSP go wygonił i o ile nie żałuję Mączyńskiego czy wielu innych, to odejście Kante pokazuje kierunek taktyki RSP. Na wiosnę boiska są w Polsce ciężkie i trudno tu na finezyjne zagrania, klepanie ja do ciebie ty do mnie przy agresywnym kryciu jest bezcelowe. Dlatego Legia pod pressingiem gubi się ponieważ schemat gry tego nie obejmuje. Brakuje też jakości w zawodnikach. Niestety ale MP powoli wymyka się z rąk, będziemy walczyć o pudło, oby z powodzeniem.
Padaczka w Legii zaczęła się od odstawienia Kucharczyka. Nie wiem czy to jego inicjatywa czy zaprzyjaźnionych mediów ale ruszyło to lawinowo. Na razie ogon macha psem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 1
TLW
W sprawie Kucharczyka było już tyle powiedziane negatywnego przez tych samych forumowców i ekspertów, że aż się dziwię że teraz ma być zbawcą. Podobało Ci się to co wczoraj robił na boisku?
Boras44 no właśnie nic wczoraj nie robił. Jemu to pasuje ale żeby się nie zdziwił.
Domyślny awatar Generał broni
  • 7 / 5
13.09.2017r. - Dariusz Mioduski: "Po meczu we Wrocławiu coś we mnie pękło".

Liczę, że wczoraj też coś w prezesie pękło. Mistrzostwo już odpłynęło. Lechia tego już nie wypuści. Jozak, teraz Sa Pinto, kto następny? W tym momencie niedostępny jest Stokowiec, niedostępny Magiera, niedostępny Gula. Na ratunek chyba tylko Ojrzyński. Kolejne zagraniczne wynalazki skończą się kolejnym zaciągiem czeskim/ukraińskim/białoruskim czy innym.
Generał dywizji
  • 5 / 4
Tyle tylko, że ten Ojrzyński wcale nie byłby gorszym rozwiązaniem od RSA, którego do niedawana jeszcze broniłem. mamy na ławce Hasiego Bis.
Marszałek Polski
  • 5 / 3
voice a ty znasz jeszcze innych trenerów czy jesteś tak ograniczony ?
Ojrzyński to życzenie zaprzyjaźnionego z Kuchym Fabijańskiego. Trzeba Michasiowi znaleźć trenera, który będzie traktował go wyjątkowo.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Michaś niech wraca do Świtu tam jest jego poziom
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Panowie cześć osób mówi o mowym trenerze. Do końca sezonu RSP powinien zostać bo nie możemy tak zwalniać co 5 minut. Pytanie czy RSP ma kontrakt na 3 lata czy na 1+2? Moim zdaniem my musimy mieć trenera który promuje grę do przodu i jeśli RSP miałoby nie być o teraz Zarząd powinien szukać ale nie teraz zwalniać. Zatrudniając RSP widać że Mioduski bo ataku prasy chciał kogoś ala tyrana z dyscyplina lidera. Nie patrzył jak prowadzi gre itp. Fakt że wtedy był szczuty równo za brak u trenerow właśnie tego. Tu brakuje super dyrektora sportowego z mega kontaktami w tym jest problem także...
Podpułkownik
  • 1 / 0
To jest podstawowy problem. Tyle, że niema takiej osoby w polu widzenia. Nie będzie to Heussler, bo nie zna polskiej specyfiki piłkarskiej. Z rodzimych sław ewentualnie tylko Kosecki, bo przecież nie Dziekan czy Kowalczyk. Wzorem do naśladowania pod tym względem jest Bayern M. Tam Rummenige zawsze może "ustawić do pionu" trenera, bo ma władzę, charyzmę i niepodważalny autorytet w niemieckiej piłce. Jest wokół Legii ktoś taki?
Budowa Legii to zadanie na lata. Obawiam się, że dla przyszłej wielkości, trzeba będzie poświęcić bieżące sukcesy. Praca od podstaw. Pozytywistyczna. Szkoda tylko, że już dwa sezony stracone!
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
zmiany trenera nie będzie i to dobrze. Jest ku temu kilka powodów: Legia wygra MP lub PP i zagra w eliminacjach do pucharów a eliminacje zacznie dość wcześnie; podjęcie decyzji o zwolnieniu trenera oznaczałoby totalna porażkę Legii Mioduskiego; ktoś musi ogarnąć ostatni zaciąg i ustawić zawodników do grania; znacznej części drużyny
w czerwcu kończą się kontrakty co oznacza przebudowę składu, musi być ktoś kto nad tym panuje i zapewni ciągłość grania.
Każda drużyna ma w sezonie totalnego doła i spadek formy, do końca sezonu jest jeszcze dużo spotkań, więc zarząd klubu poczeka z ostatecznymi decyzjami. RSA odejdzie jeżeli Legia nie zagra w europejskich pucharach.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Masi Mioduski dawno zaznaczył że bez LE nie zrealizuje budżetu i postawionych wyników sportowych . Z tą drużyną zacząć się może naprawdę bardzo duży problem z funkcjonowaniem klubu . Mam cichą nadzieję że jest plan rezerwowy z inwestorem z zewnątrz .
Podpułkownik
  • 1 / 0
Kostia, od dawna piszę, że w tym sezonie "wszystkie siły na LE". W tym celu należy jedynie załapać się do pierwszej 3 ligi. Na tyle nas chyba stac, do cholery. Nie ma mowy o zmianie trenera, drużyna w końcu zacznie grać i wygrywać. To kwestia czasu. Na tytuł pewnie będzie za późno, ale na puchary zdążymy. Pytanie, co w nich zwojujemy. Zespół na eliminacje LE to powinien być cel na ten sezon. A równolegle spokojne (jakkolwiek śmiesznie by to nie zabrzmiało) budowanie struktur klubu.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Masi zrozumiałem że rezygnujemy z walki o LE kosztem spokojnej przebudowy ,to co uściśliłeś jest logiczne i w pełni się z Tobą zgadzam .Pozdrawiam .
~tylko on
  • 0 / 2
Panowie, przyszedl czas na Jana Urban IIIgo
wtedy bylo normalnie. Legia wygrywala polskimi graczami. na konferencji bylo wesolo..
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 2
Wy naprawdę chcecie już zmiany trenera? I co? Kogo chcecie? A może potrzeba stabilizacji? Stabilizacja nie przychodzi w tydzień ani w miesiąc. Lodu na głowę, jeszcze wygramy ligę- z trudem, ale wygramy. Co znaczy stabilizacja, to zobaczcie sobie w Jadze czy Craxie- zespoły nie są wybitne, ale Jaga oparta na zgraniu, a w Craxie coś zaczyna się dziać- ile zajęło to czasu? Sporo. My mamy potencjał wyższy, a jeśli uważacie, że mamy złego trenera to kochajcie się dalej w Urbanie, tym bardziej że chcecie zmiany, a ktoś myślał nad kwestiami finansowymi? Żądajcie kolejnego załamania czegoś, co jeszcze nie tak dawno funkcjonowało całkiem przyzwoicie- na pewno to poprawi Legię. Bądźcie spokojni, Legia już nie przegra w tym sezonie. Kibice- kiedy jest dobrze to ohy i ahy, ale jak wtopimy mecz (a już nie mówiąc o dwóch) to nie różnicie się co niektórzy od jakiś krakowiaków czy kartofli z Poznania- tylko oni nie cieszą się z wygranych Legii, tylko tym się różnicie wielcy kibice (żart- nie jesteście nimi, kibic jest na dobre i złe).
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 1
Teraz zwalnianie jest bez sensu....teraz to trzeba szukać nowego trenera preferujacego grę ładną do przodu bo od lat tego nie ma. A trzeba dlatego bo tak musi myśleć odpowiedzialny człowieka i zobaczyć co do końca sezonu zrobi RSP i w kontekście sukcesów sportowych ale i gry. I wtefy nie miec reki w nocniku tylko mieć już konkretne wybory. Tu gra idzie o grupe LE bez tego będzie pikowanie w dół...
~
  • 0 / 0
Ja wole brak mistrzostwa i zbudowanie drużyny na LE która pewnie się zakwalifikuje i będzie walczyła o wyjście z grupy. Zwolnienie RSP nie będzie troszczę niż kontrakty portugalskiego szrotu który po nim zostanie.
Jest na rynku trener który potrafi budować drużynę jest Polakiem który włada kilkoma językami i nie jest anonimowy.
Henryk Kasperczak
Zwalnianie teraz ma większy sens niż potem płacz za pucharami.
Jest trener preferujący ładna grę, który potrafi zbudować drużynę, chciałby trenować Legie i ma renomę za granica. (Dla oponentów którzy teraz napiszą o sukcesach w Afryce naśmiewając się powiem ze we Francji zdobył puchar ze słabszym zespołem niż RSP w Belgii, a zbudowana przez niego drużyna była jeszcze wiele lat po jego zwolnieniu najlepsza w kraju.
Henryk Kasperczak - uważam ze uporządkowałby szatnie i taktykę i byłby gwarancja stopniowego wzmacniania się polskimi piłkarzami
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 8 / 5
I znowu jazda do drugiej bandy. Jeszcze 3 tygodnie temu cała forum cmokała nad trenerem, z wielkim znawstwem wymieniała jego przymioty, zachwycała się tym jak zespół "zaprdala" na zgrupowaniu. Teraz jak muchy poleciała w druga stronę i bzyczy.
Zastanawia mnie taka emocjonalna i umysłowa labilność. Z czego ona może wynikać? Bo przecież nie z gry Legii, jak grała tak gra, tylko 2 razy przegraliśmy. Carlitos przestał być naszym skarbem, chociaż według mnie nim nie był, Kucharczyk okrzyknięty przez forumowców legendą zagrał jak zwykle, Szymański jak zwykle był jednym z niewielu który próbował grać szybciej piłką i był wszędzie, Wieteska nie był słabszy od Remy'ego. Jednym słowem wszystkie opinie forumowych ekspertów wzięły w łeb i może to powoduje taką histerię, bo przecież każdy tu się uważa za znawcę i stratega, bo "przecież wystarczy tylko.........." i dalej seria mądrości.
Nie chcę powiedzieć że jest dobrze, ale też nie będę rwał włosów z dpy i rozpaczał. Do końca sezonu jeszcze kupa czasu. W zeszłym roku po rundzie zasadniczej mieliśmy 7 pkt straty.
Powiem wam panowie plączący, że nie poszedł bym z wami koni kraść, bo jesteście mazgajami którzy zawiodą w trudnym momencie. Ludzi się poznaje w trudnych momentach. Teraz będzie jazda po Legii, po Sa Pinto i po Mioduskim we wszystkich mediach. Będą chcieli ich upokorzyć wykazując że są do niczego. A wy jako rzekomo kibice Legii dokładacie się do tego. To jest tylko sport, ale w innych okolicznościach bylibyście nazwani tchórzami i zdrajcami. Ciurami obozowymi które uciekają z pola bitwy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 3
Nawet mi się nie chciało mazgajom stawiać minusów.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 1
Dlatego do końca sezonu RSP powinien zostać. Trzeba tylko szukać planu B na wypadek gdyby było słabo na koniec sezonu. A ludzie cieszyli się z zamordyzmu wreszcie dyscypliny ze zaczną wreszcie biegać a malo osób pisalo że nic nie gramy w ofensywie co było widać w sparingach nie z tuzami
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Za dużo liter do poskładania i pseudokrytykantom sprawia problem, żeby przeczytać ;) A co do komentarza- 100% racji, jednie co to ostatnio jest fala krytyki, a kto krytykuje najbardziej? za przeproszeniem debile, którzy są wielkimi Legionistami jak drużyna wygrywa, a potem wpadka i Legia jest zła. Żałosne i śmieszne zarazem.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 1
@Boras44

Przez 3 tygodnie stało się jasne, że Sa Pinto nie ma pomysłu na grę w ofensywie i zupełnie nie ogarnia szatni, najpierw odsyłając go na trybuny a potem znowu wystawiając w 1 składzie
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 3
Boras
100% popieram.Płaczki won. Carlitos-nie miał podań, miejsca na uderzenie dostawał piłkę gdzie było 2-3 amikowców a mimo to wywalczył 2 rzuty rozne w beznadziejnych sytuacjach.Bardziej bym go zjechał za kolejny brak asekuracji pod nasza bramka.
Generał broni
  • 3 / 5
"Jeszcze 3 tygodnie temu cała forum cmokała nad trenerem, z wielkim znawstwem wymieniała jego przymioty, zachwycała się tym jak zespół "zaprdala" na zgrupowaniu."

Boras:
to ciekawe, bo ja nie cmokałem nad trenerem i mówiłem, że nie wiemy czy zgrupowanie będzie udane i było tu kilku użytkowników apelujących o rozsądek, za co byli minusowani.
Mógłbyś wiec nie uogólniać po raz kolejny?
jarząbku Kacza(rczyk) jak wczoraj zagrał Twój Kucharczyk?

Tak samo słabo jak w poprzednim meczu w którym grał. Bez jakości, bez pomysłu, żaden to lider mimo takiego stażu w Legii.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
Kacza
Pewne uogólnienie jest konieczne, bo przecież nie będę wymienał każdego oddzielnie.
Ale chyba przyznasz że cmokierów była większość.
Ja dalej uważam że Sa Pinto jest dobrym trenerem dla Legii, bo wprowadza styl gry ktorym będziemy grali w pucharach a ćwiczenie czyni mistrza.
Generał broni
  • 0 / 2
Boras:
nie musisz wymieniać każdego oddzielnie. Wystarczy, że przestaniesz pisać nieprawdę, że całe forum cmokało nad RSP.
Jarząbki i trolle prowadziły fałszywą narrację, ale nie było tak jak piszesz.
Ja nie uważam Sa Pinto za świetnego trenera, bo na razie nie dał ku temu podstaw.
~Załamany
  • 1 / 0
Czy w tej redakcji ktoś odpowiada za jakość materiałów? Czy tu jest redaktor naczelny? Ten artykuł napisał gimnazjalista z oceną mierną z języka polskiego. Szanujcie czytelników. "Nieliczne strzały ograniczały się do obserwacji piłki..." ?! Strzały obserwowały piłkę? "Stateczność jego kolegów nie była w stanie dać przewagi."?! Stateczność? "...postawa „Wojskowych” nie napawała optymizmem w kontekście kolejnych spotkań" :-D ?!
Może teraz spróbujmy trenera z Brazylii bo wiemy ze zaciąg bałkański (zima 2018) jest mocno przeciętny a portugalski (zima 2019) jeszcze słabszy
A kontrakty zostają do płacenia
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Jaka Liga taka gra .U nas nie myśli się o aspektach ofensywnych, tyko o destrukcji .mamy wielu kopaczy , niesamowicie przepłaconych , spasionych działaczy , którzy nie myślą dobru klubu , tylko ile nożna zarobić do kieszeni Udającą ekstraklasę ,że ma super produkt a to zwykła Chińska podróbka w ładnym opakowaniu !!
Generał broni
  • 1 / 0
Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale MP Legia Warszawa to zespół prze którym można odbudować kompleksy a do tego przełamać każdą złą passę. Nie ważne, Miedź Legnica, Wisła Płock czy Lech Poznań, każdy może zabłysnąć na tle Mistrza Polski. Jedni mówią o słabości e-klapy, inni o słabości zatrudnianych przez Legię trenerów. Ja jednak postawię tezę o słabości klubu jako takiego. Liczę na to, że Mioduski podejmie jedną konsekwentną decyzję o pozostawieniu RSP na stanowisku trenera. Trzeba kiedyś przełknąć tę gorzką pigułkę. W czasie gdy RSP będzie obijany przez mniejsze lub większe klubiki, trzeba przeznaczyć na poszukiwanie trenera i piłkarzy. Mój apel jest jasny, panie Mioduski niech pan postawi na pion sportowy i ludzi którzy potrafią dostrzec potencjał piłkarza wcześniej niż to robiono dotychczas. Ważne będzie też aby porozmawiać z Sa Pinto aby tacy zawodnicy jak Niezgoda grali a nie siedzieli na ławce, w końcu to właściciel decyduje o wypłatach dla trenera i piłkarzy. Jak RSP nie potrafi samodzielnie wyciągać wniosków, niech ktoś go do tego zmusi!
No, też jestem ciekawy jak zareaguje Prezes. I jakiego typu jest kontrakt z trenerem. 3-letni czy może 2+1 czy jak?
No i co teraz zrobi Sa Pinto? Czy dalej będzie szlifował lagę na Szczypiora czy coś zmieni...?
~Zbylu
  • 0 / 0
sportowaWarsawa, była nauka z Jozakiem, teraz z RSP. Jestem nieco zdziwiony, że właściciel stoi z boku, a może to tylko tak wygląda.
~pis
  • 0 / 3
ten wpis jest detykowany takim jak tlw81tlw i jemu podobnym szydercom potraficie tylko ublizac polakom a zachwyt nad szrotem a co wyscie osigneli w zyciu jestescie tacy znawcy jak ten sciagniety szrot razem z super trenerem w loczki do cenzora modetora jak za komuny i obecnej wladzy co chcez to wyswietlasz
Napisz to raz jeszcze, po polsku.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Żeby wygrać środek pola potrzebna jest siła fizyczna a kogo my mamy do walki w środku pola? Dwóch cherlaków Szymańskiego i Martinsa...obaj wczoraj zagrali tragicznie. Może i mają jakieś wyszkolenie techniczne ale nie na kartoflisku w lutym. Jestem pewien, że gdyby zagrali Antolić i z przodu Hama lub Rado wyglądało by to o wiele lepiej...no ale nasz genialny Ricardo SAcunek Pinto nie wie nawet jaka panuje zimą pogoda w Polsce. Rok temu w meczu z Jagą, zapewne zażądał by przeniesienia meczu do balonu...
Zastanawia mnie czy my w ogóle trenujemy grę w ataku pozycyjnym, ataku szybkim i kontrataku? Czy trenujemy budowanie akcji od bramkarza, poprzez obrońców, pomocników aż do skrzydłowych i napastnika? Czy my trenujemy szybkie rozegranie piłki na jeden lub dwa kontakty? Jeśli nawet tak jest, to ja nie widzę efektów tej pracy. Nadal gramy siermiężną piłkę. Laga od bramkarza w stronę napastnika lub skrzydłowych i niech się dzieje wola nieba. Może trenujemy tylko stałe fragmenty gry? Ciężko było patrzeć na grę Legii jesienią, ale były wyniki. Miałem nadzieję, że wiosną zobaczymy Legię grającą z polotem, szybko i narzucającą swoją wolę przeciwnikowi na boisku. Czy my mamy mniejszy potencjał od Cracovii, Zagłębia Lubin czy Pogoni? My stylem gry zaczynamy przypominać Arkę lub Wisłę Płock.
Podam przykład Carlitosa i Angulo. W poprzednim sezonie obaj Hiszpanie strzelali gole jak na zawołanie. Zastanawiałem się nad tym, który lepiej pasowałby do Legii. Wychodziło na to, że Carlitos. Jest młodszy, ma większy potencjał, jest wszechstronniejszy. Wyciągnęliśmy Carlitosa z Wisły i od lipca jest u nas. Angulo został w osłabionym Górniku. Kto obecnie wygląda lepiej i prezentuje lepszą formę? Kto strzelił więcej goli w lidze? Kto potrafi przesądzić losy meczu strzelając fantastycznego gola właściwie z niczego? To są pytania retoryczne.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 7
Sposób Mioduskiego aby uniknąć kolejnej kompromitacji w europucharach? W ogóle się do nich nie zakwalifikować! Geniusz! Kończ waść wstydu oszczędź!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Mecz zawsze można przegrać bo to sport. Amica miala totalne szczęście przy pierwszej bramce. Problem polega na tym że my niczym w ofensywie nie odpowiedzielismy. 1 celny i to bardzo slaby strzał Cafu to śmiech na sali a nie gralismy z amoca w gazie z 3 wygranymi wiosna. Tu jest problem. Nowi z Portugali slabi mowimy o Agra a gdzie Rocha...jedyny Medeiros może dać coś w ofensywie ale to nie nasz zawodnik. Zima trener i Legia nie zrobili nic aby wzmocnić ofensywę gdzie były jesienią problemy więc nie ma tu pols do zdziwienia. Trener też skupia się że lach nie byl lepszy. Nie był jakos duzo lepszy sle wygral a my powinnismy zastanawiac się najpierw czemu my tak gramy jesli celem glownym ma byc grupa LE
jeżeli to jest jakaś przebudowa drużyny to Sa Pinto nie jest po prostu konsekwentny. Chociażby z Kulenoviciem, Carlitosem czy Sa Pinto. Nie wie kim grać. Szuka czegoś.
Do czego zmierza jak przychodzą Portugalczycy?
A Medeiros? Najpierw namawia go by przyszedł (obiecuje grę - tak powiedział Medeiros - Sa Pinto z góry obiecał mu grę!!!!) poczym i tak nie stawia na niego. To jest niesamowite.
Myślałem że on takie show robi by odciągnąć uwagę od piłkarzy.Jest w tym jakas myśl.Zreszta co Sa Pinto w innych klubach zbudował jak wszędzie rok prowadził klub. Skąd pewność że tutaj coś się uda w perspektywie np 3 sezonów?
Mogę zaakceptować że zdarzy nam się taka seria, ale budowa drużyny zmierza w dobrym kierunku. Nie wiem gdzie to wszystko zmierza. Chyba do odejścia Sa Pinto jak zwykle. Miało być inaczej a wyjdzie jak zwykle. My zmieniamy trenera co rok i Sa Pinto co rok klub.
Oszukać Przeznaczenie...
Szkoda bo w Standardzie czy Belenesens mial wyniki. Może i ma jakąś wizję, ale to po prostu już się nie sprawdza. Niech przestanie bujac w obłokach i ustawi ten zespół jak trzeba... Szkoda że w trakcie sezonu a nie na okresie przygotowawczym trzeba to robić.

Tyle Kuchy grał na obronie a już po 2 meczach w lidze wiadomo że się to nie uda...
Czyli słabe sparingi były skoro liga to zweryfikuje.
Podpułkownik
  • 0 / 0
"jeżeli to jest jakaś przebudowa drużyny to Sa Pinto nie jest po prostu konsekwentny. Chociażby z Kulenoviciem, Carlitosem czy Sa Pinto."
Ciekawe spostrzeżenie. O co chodzi z tymi Sa Pintami :-)
Domyślny awatar Szeregowy
  • 6 / 2
Dobrym trenerem i optymalnym był wg mnie Henning Berg, gra była bardzo skuteczna w obronie i co najważniejsza ciekawa kombinacyjna z przodu z wieloma golam. Tak powinna wyglądać Legia.
Oczywiście popełnił błedy straszne jak wystawianie Saganowskiego kosztem OSa, pogłubienie się po transferze Radovicia. Ale z 2 strony patrząc trenujesz klub poswiecasz mu wszystko, a pozniej dowiadujesz sie ze podstawowy zawodnik na ktorym oparta byla cala gra odchodzi, rozumiem jak to by było za wielka sumę,a nie za 2mln!!! To mu napewno podcielo skrzydła i juz nie umierał za Legie. Bo okazało sie ze tylko liczy sie hajs i to maly hajs
Ale do tamtego czasu Legia Berga grała naprawde fajnie, pozatym grali w wiekszosci Polacy albo zagraniczni zwiazani z Legią, nie naściągał szrotu, dawal szanse młodym i jak kluby przyjezdzaly na Ł3 to rzeczywiście inne kluby bały sie tam grać, a teraz to pośmiewisko z 1 celnym slabym strzałem na mecz, ale bylismy lepsi!
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dokładnie tak było z Bergiem. Cieszę się, że wreszcie ktoś przyznał mi rację.
No cóż, pierwsza bramka trochę pechowa ale ustawiła mecz.
Potem jak na dłoni widać było, że portugalski zaciąg jest słaby.
Jeśli piłkarze nie zaczną gryźć trawy to Mistrzostwa nie będzie.
Refleksje po 3 meczach
Chaotycznie i prymitywnie z przodu
Odnoszę wrażenie że przez miesiąc na obozie ćwiczyli tylko na własnej połowie
Spójrzmy wreszcie prawdzie w oczy my nie mamy żadnej koncepcji w ofensywie na to się nie da patrzeć. Mi tez podobało się zaangażowanie i pressing w pierwszych minutach ale to nam może zapewnić sytuacyjna bramkę która ustawi grę i pozwoli grać z kontry a większość naszym meczy nie przynosi szybkiej bramki tylko ma polegać na ataku pozycyjnym, który aktualnie polega na wymianie nic nie wnoszących podań pomiędzy 50 a 70 metrem
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 1
Praktycznie od początku kadencji Sa Pinto tak graliśmy. Bramki zdobywaliśmy zwykle po stałych fragmentach, a poza tym jedynie biegaliśmy, przesuwaliśmy się i przeszkadzaliśmy. Może do pana trenera dotrze, że atakować trzeba większą liczbą zawodników i że należy poćwiczyć z drużyną konkretne warianty rozegrania piłki w ataku.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 3
Widzę, że zaczyna się liczenie na to, że Lechia potraci punkty, zabawne. Problem w tym, że Legia jest na poziomie średniaka w naszej e-klapie, Lechia gra dobrze i ma świetnego trenera. Legia nie istnieje w ataku, nie ma nawet światełka w tunelu na dobrą grę. Jeśli ktoś myśli, że wystarczy zmienić trenera albo zrobić rotację w składzie, to nie wyciągnął nauki z poprzednich sezonów przed pucharami, kiedy to różne pomysły krążyły po głowie Klafurica, czy Jozaka.

Słaba gra to efekt słabych transferów i trenerów w ostatnich latach i tego nie zmienicie choćbyście wyciągali najbardziej skomplikowane wnioski. To jest prosta logika, ostatnio były tak słabe transfery, że wybawicielami Legii byli Niezgoda, Szymański, Malarz, czy Kucharczyk. To świadczy o tym jak słaba jest obecnie Legia. Wy uwierzyliście, że to świetni piłkarze, ale z jakiej racji to nie wiem
I może z uwagi na takich wybawicieli zamiast Agry i całego tego szrotu korzystać z takich piłkarzy jak Michalak, Stolarski, ściągnąć Furmana i Wolskiego tylko dać im prawdziwa szanse a nie powiedzieć na starcie jesteście tłem dla zagranicznego szrotu który myśli ze są panami piłkarzami, tak naprawdę ostatnim polskim młodym zawodnikiem któremu szanse rozwoju daliśmy był Bereszynski z Urbana, bo Szymańskiego rozwijamy na sile jest dobry ale jeszcze nie stabilny dlatego lepiej dla niego gdyby był wprowadzany przez lata jak np Zieliński w Neapolu (cały świat mówił ze talent ale on trochę grał trochę siedział na ławce)
Podpułkownik
  • 1 / 0
Agra notuje progres. Poprzednio grał tragicznie, wczoraj tylko źle. Dajmy mu szansę. Jest jeszcze tyle słów bliskoznacznych. Więcej niż kolejek do końca.
~fox
  • 0 / 0
sa pinto wstawia agrę jakby grał w fm-a na przełamanie w końcu musi odpalić. vesović jeden z lepszych w płocku grał na prawej pomocy to go cofnął na obronę gdzie spisuje się znacznie gorzej żeby zrobić miejsce dla kolejnego portugalczyka. ja rozumiem że chce żeby grał, jednakże lepiej byłoby go wprowadzać powoli na ostatnie 30minut i z kolejnymi meczami wyciągnąć wnioski czy coś wniesie do drużyny grając od pierwszej minuty. taktyka leżała w meczu, dziury pomiędzy linią ataku i pomocy sprawiły że nie stwarzaliśmy większego zagrożenia pod bramką lecha. teraz mamy w drużynie syndrom kartoflanki "jest c#ujowo ale stabilnie"
Domyślny awatar Szeregowy
  • 2 / 1
Wszyscy jak mantrę opowiadają nie ściągać szrotu zagranicznego, który ani nie wzmacnia drużyny ani nie ma z tego pieniędzy, tylko wyłącznie zapełnia nam klub "kokosa" Gdzie jest dyrektor sportowy?? To on powinien dobrać trenera i piłkarzy aby drużyna szła w wyznaczonym przez niego kierunku, a tu co trener inna wizja, kolejne szroty, troche sie pozbedziemy płacąc im kupe kasy zeby odeszli, przychodzą nowi i znowu będą musieli im płacić zeby odeszli, bo nie ma szans zeby ktokolwiek ich kupil, ile tak mozna?? Odejdzie Sa Pinto, bo to kwestia max tego sezonu i co dalej?? zapłacimy mu odszkodowanie, przyjdzie jakis Franz Geiger i naściaga kolejny niemiecki szrot wymyslony przez niego i jego agentow. Stanko dobrze mówił nam trzeba Legioniste z kontaktami na stanowisku Dyrektora sportowego mający pełna wladzę od Prezesa Mioduskiego, mi marzyłby sie choc nie jest Legionista Jerzy Dudek, z Legionistów moze Cezary Kucharski
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 3
Nie chcę tłumaczyć Sa Pinto, ale z transferami Agry i Rochy mogło być tak, że nie było kasy i miał sobie coś sam wymyśleć. No to wymyślił....
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 1
Nie miał pieniędzy to się nie kupuje, szuka się wśró tych piłkarzy co juz są, moze sprawdzić 2 drużynę dogłebniej. Po tym jak wystawia skład wierzy w Agre, jak widac to strzal w stope, ale np Rocha sprowadzil go a on wcale nie gra, po co?? Bo mi sie wydaje ze chodzi tu o wspolne interesy z agentem, ja Ci wezme te kukulcze jajo a Ty mi po Legii zalatwisz ciepla posadke
Tym razem środek pomocy zagrał lepiej niż z Cracovią. Za to całkowicie zawiodły skrzydła. Zaczęliśmy dobrze, ale przypadkowy gol ustawił mecz. Do końca pierwszej połowy to my mieliśmy przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Nie oddaliśmy żadnego celnego strzału. Niestety w drugiej połowie zagraliśmy jeszcze gorzej. Oddaliśmy inicjatywę Lechowi, a nasza gra wyglądała tragicznie. Na dodatek głupi faul Nagy'a i było po meczu. Lech nie zagrał wielkiego meczu, a le my zagraliśmy jeszcze gorzej.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
mecz ogólnie bardzo słaby, składnych akcji z obu stron praktycznie brak
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
To ja nie wiem co ty rozumiesz przez dobrą grę pomocy .Po co wydajemy tyle kasy na zawodników jak oni grają jak Zagłębie Sosnowiec , sory oni grają lepiej o nas ,My jak mówię niczym nie różnimy się od naszej czołówki . Tylko jest jedna różnica , oni strzelają po wymęczonych meczach a my nie !!
Cobus, czy ja napisałem, że nasz środek pomocy zagrał dobrze? Napisałem, że zagrał lepiej niż z Cracovią. Nadal nie widać składnej, szybkiej gry do przodu. Słabo gra cała drużyna.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 5
Zmiana trenera nic nie da .Z gówna bata nie ukręcisz .Na razie liga trwa ,liderek z młodą Wisła nie mógł sobie pograć .Na razie wykorzystują jedną dwie sytuacje , czego my nie mammy, ale gdy to stracą , to będą po woli obsuwać się w tabeli Dla mnie to oni mogą zapomnieć o pucharach a mistrza i tak nie będą mieli .W lecie za Rado , Hame , Antka trzeba wzmocnić ofensywę .Jak się nie mylę będzie można pozyskiwać zawodników z nowych kierunków świata i wszystko może się zmienić na plus .Spokojnie gramy dalej !!
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 1
O czym ty piszesz? Przecież ten zespół jest mocniejszy piłkarsko niż rok temu. Przyszedł Carlitos, teraz Medeiros. Niestety Legia Sa Pinto gra w stylu Niecieczy...
Kapral
  • 3 / 0
Też uważam, że grajków mamy dobrych jak na ligę. Problem polega na tym, że są to indywidua, a nie drużyna.
Pinto nawet z plasteliny żołnierzyków by nie ulepił, a polskie realia to taka lekko foremna masa solna.

RSP wprowadził atmosferę nienawiści. Na siłę pakuje swoich grajków, by pokazać polaczkom że on tu rządzi, a z kolei nieportugalska część zespołu już odlicza po cichu dni do jego odejścia.
Mało to profesjonalne, ale Polacy jako naród mają trudny charakter i sami pewnie po sobie wiecie, że im bardziej szefuncio ciśnie tym bardziej kładziecie lage jak nie patrzy xD
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Wreszcie otworzy sie duzo rynków w rym te najbliższe jak Białoruś, ukraina i Rosja , pomijając historię i przeszłość to z tymi nacjami Polacy mogą sie najszybciej porozumieć a moze i jakies perełki tez sie znajdą licze na to do tego Serbowie, Bosniacy, nawet Turcy duzo wiecej możliwości i chyba nie drogich.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Hlousek to w pierwszej połowie gral tak slabo ze nie mogłem go oglądać , dośrodkowanie i strata podobnie Szymański chciał dużo a mało mógł..niech go sprzedadzą tam gdzie nabierze masy i siły bo on sie nie nadaje na te lige szkoda tego potencjału. a drugiej polowy nie mogłem oglądać szkoda. Rzuciło mi sie w oczy ze taktyka zawodzi w przypadku tych graczy nie wiem co zrobi RSP ale jeszcze jest 10-11 kolejek .
A moje zdanie jest radykalne;
1. Wizytówka RSP mialobyc przygotowanie fizyczne i zabieganie przeciwnika.
2. Głupie błędy w defensywie się zdarzyć mogą ale w ofensywie na wiosnę naszym najlepszym strzelcem jest Jadza który już nie mógł patrzeć na niemoc ofensywna i strzelił gola po SFG - gdzie myśl ofensywna???
Jesienią przyszedł RSP i jedyne co obiektywnie zdziałał to wstrząsnął rozbita drużyna - przepraszam ale efekt nowej miotły zadziałał u Jozaka, jego asystenta i zadziałał tez u RSP. U Magiery to był nawet mega efekt i co z tego? Wiemy jak kończyły się kariery każdego z nich i w jakich nastrojach ich żegnaliśmy.
Dlatego moim zdaniem teraz trzeba zaprosić RSP do pokoju prezesa powiedzieć ze ma trzy mecze żeby pokazać sile Legii w ofensywie - 1:0 z Miedzią po golu z SFG nie powali mnie mimo 3 punktów. Jeśli w 3 meczach nie będziemy wyglądać jak drużyna dominująca trzeba podziękować.
Stwierdzić ze jeden sezon bez mistrza może nas wzmocnić dać nowemu trenerowi czas na zbudowanie drużyny która będzie mogła z powodzeniem walczyć o LE zaznaczając ze puchar Polski jest priorytetem a gdyby noga się podwinęła to miejsce w 1 trójce tez. Puchar pozwoli nam mieć dłuższa przerwę na przygotowania bo zaczniemy później eliminacje. Trzeba odwagi prezesie - ja chce oglądać drużynę liderów a nie walkę o SFG z którego może coś się uda wepchnąć do bramki, a odpuszczenie mistrzostwa wcale nie zadziała na naszych grajków demotywująco jeśli dostaną trenera który powie im wprost: walczycie o miejsca na placu w przyszłym zwycięskim sezonie i skupi się na budowie drużyny a nie pokazywaniu własnego EGO.
Dla mnie RSP jest zwyczajnie małym niepokornym człowiekiem
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 5
Radykalna głupota zwalniać następnego trenera i szukać na gwałt następnego. To jest właśnie radykalna nieodpowiedzialność i dawanie zarazem paliwa pismakom do mniemania o mocy zwalniania trenerów w Legii.
Domyślny awatar Porucznik
  • 7 / 3
Nie no lepiej dla samej zasady trwać w fatalnej sytuacji. Sa Pinto ma jeszcze czas by odwrócić swój los. Jeśli tego nie zrobi to niech zabierze swoje wielkie ego i wraca skąd przyszedł.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 1
oczywiście, że tak, piłkarze powinni widzieć, że to oni polecą, nie trener inaczej wiecznie klubem będą rządzić nie ci co trzeba
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
O, dziwo, zgodzę się z jz, że nie ma sensu w tej chwili zwalniać trenera. Oczywiście nie dlatego, że to taki mistrz, ale dlatego że nas na to nie stać.
Sa Pinto to trener opierający grę o wybieganie i przygotowanie fizyczne. Prowadzona przez niego Legia biega całkiem nieźle, ale nie gra w piłkę. W ataku praktycznie nie mamy wariantów rozegrania - bo dzidy na napastnika (górne piłki na Kulo czy dolne na Carlitosa) to raczej krzyk rozpaczy. Gramy siermiężną, nudną piłkę, którą łatwo przeczytać i rozpracować.
Natomiast zgadzam się z kibicem1982, że powinniśmy się skupić na Pucharze Polski. To tylko kilka spotkań i szanse na ich wygranie są większe niż całej ligi.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 2
W tej chwili nie, ale wyobraźmy sobie, że po kolejnych 3 meczach strata do lidera będzie ponad 10 punktów....
to takie moje przemyślenia po tym parameczu
oj wy ludzie małej wiary ,wystarczy że sponsor zarobił i nie tylko .Trener na taki mecz nie wystawił Nogia,Medeirosa,od początku ,Niezgodę zostawił w domu ,przypadek .To już nie jest sport, liczy się tylko kasa a że nam się nie przelewa to wiemy
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Oni nie chcą wygrywać, widać że zespół jest rozbity. W szatni się nie układa. Wg mnie to tylko Jedza coś gra i próbuje
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Z Miedzią szanse powinien dostać Niezgoda i Mederios.
Agra Trybuny patrząc po tych meczach w ogóle nie powinno go być w Legii.
Tak naprawdę to zrobiliśmy transfery do rezerw.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
co zrobi Niezgoda, jak nie ma żadnych podań w pole karne, a on z nich żyje?
~Zyzy33
  • 0 / 0
Lech w tamtym roku po 26 kolejkach miał 8 pkt straty do Jagi, by po 30 mieć 1 pkt przewagi. Legia wtedy też różnie grała. decydowało 7 kolejek dogrywki. Przez ostatnie 3 lata wszystko rozgrywa się na styku. W tym sezonie też tak będzie. Kwestia czy drużna i trener się ogarną. Mam wrażenie że granie Majeckim, Szymańskim i Kulenowiczem jest narzucone odgórnie. Mają być dobrze sprzedani. Są ma pewnie taki prikaz. Zobaczymy jak to w maju będzie. Bo to że Lechia spuchnie nie mam wątpliwości.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 7
Dzięki William Remy za osłabienie drużyny w obronie na cały miesiąc, przez co już zaczynamy pikować w tabeli. A całej drużynie dzięki za chaos i niezespołowość, do których tak lubi powracać. Ale dobrze w Legii już mieliście.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 3
Z Williamem Remy na boisku przegrywaliśmy 0:2 z Cracovią.
A cała drużyna została przygotowana do sezonu przez Ricardo Sa Pinto.
~Gość
  • 0 / 2
Niestety ale ryba psuje się od głowy,Mioduski tego nie ogarnie,ok on sam moze się nie znać,ale powinien mieć odpowiednich ludzi Dyrektora sportowego itp.by reagowali.Tymczasem kolejne okno transferowe przespane,nic nie gramy,siedem pkt straty już do pierwszego miejsca...ten sezon to porażka moze się okazać i trzeba miec plan C,a nawet D.
~Gość
  • 0 / 2
Niestety ale ryba psuje się od głowy,Mioduski tego nie ogarnie,ok on sam moze się nie znać,ale powinien mieć odpowiednich ludzi Dyrektora sportowego itp.by reagowali.Tymczasem kolejne okno transferowe przespane,nic nie gramy,siedem pkt straty już do pierwszego miejsca...ten sezon to porażka moze się okazać i trzeba miec plan C,a nawet D.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 3
Martwi, że trójkąt środka pomocy jest nie do ruszenia. Martins, Cafu i Szymański kiepsko zaczęli rundę, a i tak grają całe mecze. Niezgoda, który ma naturalny instynkt strzelecki nie jedzie do Gdańska, lepszy drewniany Kulenovic... Każdy trener ma prawo do swojej koncepcji, ale jest też z niej rozliczany. Jeśli nie zaczniemy szybko wygrywać to oszołomowi z Portugalii należy się kopniak w 4 litery. Skończcie też już pisać o jego sukcesach w Belgii. Hasi tam zdobył mistrzostwo przecież. Standard i Anderlecht to samograje przy Legii....
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 4
@technojezus Poczytaj sobie jaką miał stratę punktowa do lidera uratował go tylko podział punktów, a puchar Belgii też mi osiągnięcie:)
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 2
@technojezus Poczytaj sobie jaką miał stratę punktowa do lidera uratował go tylko podział punktów, a puchar Belgii też mi osiągnięcie:)
Domyślny awatar Major
  • 2 / 6
Portugalczyk wywalił najlepszego napastnika Kante, szykanował Carlitosa (który jest właściwie pomocnikiem i potrzebuje przestrzeni) , szynakuje Niezgodę. Jego ulubieniec Kulenovic to drewno bez szybkości i techniki. Szymański nie umie rozgrywać. Sam sobie Pinto sprokurował niemoc strzelecką
Domyślny awatar Kapral
  • 6 / 0
Jestem daleki od kryrykowania wszystkiego tylko dlatego, że Legia przegrała, ale... O ile można wytłumaczyc pierwszego gola przypadkiem (będą się zdarzały na kilkadziesiąt meczów), nawet drugi gol można tłumaczyć przyaktorzeniem Jóźwiaka, o tyle gra w ofensywie to totalny dramat. Taki dramat bez wizji poprawy. Brakuje mi chociażby gry jak za Berga gdzie wygrywalismy po kilku bramkach. Nie mamy żadnego schematu gry w ofensywie, nic kompletne dno.
Takie głupie gole mogą się zdarzyć. Jedna to że drużyna nie potrafi na to odpowiedzieć i jest bezradna to już inna sprawa.Juz nawet nie chodzi o dziwne wybory personale i zmiany typu mecz - trybuna - mecz. Taktyka z laga jest bez sensu. Nie wiem o jakiejś kombinacyjnej grze do który Kuchy czy Stolarski oraz Niezgoda się nie nadają trener mówi. Oczywiście szrot typu Agra i Portugalczyk się nadaje. No jasne.
Przecież to jest prymitywna taktyka dla jakis sredniakow a nie Legii. Nasz klub musi dominować i stwarzać sytuacje.
Ilu jeszcze Portugalczykow potrzebuje Sa Pinto.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
pytanie na ile winą trenera jest, to że piłkarze nie potrafią stworzyć żadnej sytuacji bramkowej
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Co by nie mówić jestem zly na wynik ale mam przeczucie że los sie jeszcze odmieni i będzie tylko lepiej . Jeszcze zobaczymy przetasowania w tabeli . Nikt nie ma monopolu na wygrywanie. Gdańsk i Białystok jeszcze sie potknie a Cracovia z piastem moze koroną urwie im punkty . Jedno co moge sie domyślać to ze kolejna porażka równa sie = jedna nożka trenera poza klubem.
Kiedy niektórzy zrozumieją, że trener nie jest winny.
Ludzie ten chłop w lepszej lidze wicemistrzostwo zdobył i puchar Belgii.
Problemem są przepłaceni kopacze.
Takie zdziwienie czemu Carlitos niewidoczny, a z kim on ma grać? Z patałachem i drewniakiem Kucharczykiem czy Agrą?
Medeiros 5mlm wycena, a on ławkę grzeje.Niech gra nawet jak nie gotowy, będzie lepszy niż te wynalazki.

Philipps przychodząc do Legii wyglądał jak profesor, z czasem ten chłop grał x razy gorzej niż wcześniej.Martins przyszedl i było to samo, teraz gra x razy gorzej.
Coś się musi dziać bo my mając taką kadrę jesteśmy dominowania przez kluby o wartości jakiś 7milionow.

Robić czystkę, brutalnie zmniejszyć kontrakty i zatrudniać zawodników z małymi kontraktami.

Przecież to jest parodia jak typy którzy zarabiają po x razy więcej niż ich odpowiednich w innych klubach, grający wcześniej na zachodzie, są gorsi od jakiś wynalazków z jakiś lig azerbejdzanskich czy innej 3 ligi hiszpańskiej.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 6
Tutejsi roszczeniowi, żałośni furiaci chcieliby rządzić klubem i zwalniać trenerów co pół roku, nie biorąc za to żadnej odpowiedzialności i żeby karnety były za grosze, zawodnicy co najmniej po kilka milionów euro i jeszcze żeby zawsze grali Polacy, najlepiej drewno, ale za to "z ligijnym DNA", bo z definicji są lepsi od innych narodowości.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 2
Kulenovic i Agra to drewno z eksportu. Zadowolony? Serio nie widzisz problemu w tym co gra Legia wiosną? Przecież miało być lepiej po okresie przygotowawczym. Ja Sa Pinto nie zwalniam, ale jeśli nie zaczniemy seryjnie wygrywać to trzeba się będzie zastanowić czy Legię stać na sezon bez pucharów...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Szczycimy się super kadrą jak na polskie warunki a ta kadra jest słaba i przepłacona .Pan king snuł się po boisku jak "s...d w gaciach.,myślami chyba był na telefonie z panem aktorem telenoweli .Teraz kamyk dla młodych do ogródka ,Szymański w tej chwili to jest taka biegająca syrenka ,Majecki zapatrzył się na pomalowanego i używa super kleju przy stałych fragmentach .Holusek obraca się jak by miał w spodenkach ze cztery cegły .Nasza pomoc gra tak wolno ,że nawet Zagłębie Sosnowiec szybciej wymienia po między sobą piłkę.Oni niestety wglądają na przetrenowanych w tej chwili .Zero świeżości przy błędach trenera daje tam własnie taki obraz obecnej Legii .Co zrobić?
Veso na skrzydło a na jego miejsce Stolarski , słabiej z tej strony nie będzie grał . ,Mederos za Szymańskiego .Dać szansę Antkowi za Cafu.Teraz zmiana w ataku .Do Carlitosa nie można grać górą , po ziemi do nogi lub na wolne pole ..Niezgoda w piątek pierwszy skład .Nie ma co się załamywać tylko zacząć grać i będzie okey .Wieszać psów na trenera jak szczekacze z całego kraju.Jak nie idzie to najłatwiej trenera na taczkę wziąć i za bramę stadionu wywozić . Jaka kasa taka grą , wystarczy zobaczyć co nie zgrany Mederios potrafi prze 10 minut zagrać Jeszcze Agra na ławę !!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
problem jest, trzeba wierzyć, że z niego wyjdziemy, Legia jest w przebudowie i to widać
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
W innych krajach top 5 , drużyny z dołu mają więcej kibiców niż my .Dm nie sra dolarami !! U nas problem to dział skautingu,raz na ruski rok ktoś im wypali .
Domyślny awatar Major
  • 2 / 2
Zmniejszyć brutalnie kontrakty piszesz , tylko jak ,przystawić pistolet do głowy ? Możesz to rozwinąć ?
apropos kolejnych Portugalczzyków przypomniał mi się cytat z filmu

Won !!! Won !!! Koniec przyjęć !!! Odesłać wszystkich do jasnej cholery !!! Niech im zapłacą po pół dniówki!!! Niech idą w diabły !!!
Cholera jasna, sami dublerzy, same sobowtóry. Czort mnie podkusił z tym Ryśkiem
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 0
«Tak jest! To jest bardzo dobra koncepcja! Bardzo dobra koncepcja! Niech pan jedzie na grzyby! Niech pan jedzie na grzyby! Proszę bardzo!»
~smutny
  • 0 / 1
trener Portuglia grajki z przypadku i mamy co mamy dwa strzały w meczu drat tak słabej legii jesze nie było w historii a Szymański martwią Cafu to wpadka gdzie RADO i Niezgoda
Marszałek Polski
  • 7 / 6
P.Mioduski potrzebna czystka w Legii latem cd...
1/3 znowu gra na zwolnienie trenera...ci ludzie nie zasługują na gre z L na piersi
Sam ich wybrał. Pogonil Maczyńskiego, Malarza, Kante, Pazdana. Hamalainen, Rado, Stolarski nie będą grać niezależnie od formy.
Szymański, Martins, Agra znowu będą grać zawsze niezależnie od formy
Carlitos ponad 20 bramek w sezonie - nic nie gra
Nie zgodą - ponad 10 bramek w sezonie - odstawiony
Inne kluby za każdego z nich na dzisiaj dają ponad 2 mln euro, ale oni się nie znają. Zna się za to Sa Pinto... Najmadrzejszy na świecie trener. Odstawić Niezgode, piłkarza który sam jeździł do Łodzi by dodatkowo trenowac i się doskonalić...Ten Sa Pinto i Lewandowskiego by zniszczyl.
Kante prawie każdy klub by wxial z pocałowaniem ręki.
Nogy odbudowal tak Nogy znowu wraca do poziomu z przed Sa Pinto.
Kucharczyka to raz wstawia do pierwszego składu to na trybuny. Jak ten Kucharczyk ma być w formie? To samo zresztą z Carlitosem.
I my nie mamy siły ofensywnej?Nie mamy napastników?
Nie mamy normalnego trenera tylko jakiegoś mistrza taktyki który wymyśla kwadratowe koła.
Milion razy Kucharczyk wyrzuca piłkę z autu pod polem karnym przeciwnika i milion razy nic to nie daje.
Majecki na oślep wybija piłkę na Kulenovicia i tak w kółko.
I niby presing z pod którego u nas drużyny wychodzą a co mówić jakby były puchary. Biega ten Szymański jak głupi za piłka. Żal patrzeć. Reszta się patrzy. Presing...
Toporna piłka, która przeciwnicy już rozpracowali.
Taki jest obraz drużyny :
bez formy
z prymitywna taktyka która już rywale znają
z bardzo dobrymi piłkarzami odstawionymi albo wyrzucanymi na trybuny by zaraz wrócic do składu.
z faworyzowaniem swoich...
o to obraz nędzy i rozpaczy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 4
@metaxa
Pisałem o tym wczoraj. Na murawie znów zrobiła się gęsta atmosferka i wyczekiwanie, jak zareaguje klub, może znów się uda zwolnić trenera, który pewnych zawodników uwiera i dostać potem nowy kontrakt, by znów beztrosko się opierd... na boisku przez kolejne lata.
jz
Przecież grają Ci na których postawił. Nogy, Cafu, Martins, Agra nie chcą umierać za Sa Pinto albo chcą ale są bez formy
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 3
Jak nigdy , ale tu się z tobą zgodzę .Jest pewien pan gwiazda w szatni , który myślał ,że zawojuje Azję i wyrwał przed Ajaxem a teraz jątrzy w raz "królem" techniki i odstawionym przez tubę aktorzyny jak to w Legii jest amatorka i rygor .Jak trener ma pracować jak nawet w szatni ma przeciwny obóz , który został rozgoniony !!
Nasza Legia przestała stwarzać sytuacje i strzelać gole. Wcale nie była to fanaberia trenera Pinto, mówiącego o nowym, silnym napastniku. Są kłopoty, ale nie dajmy się ponieść modzie na hejt, obrażanie bo od tego punktów nie przybędzie. Tylko wsparcie i kibicowanie. Tylko Legia
Ile bramek zdobył w zeszłym sezonie Niezgoda a ile Carlitos? Nie mamy napastników?
To ten geniusz trenerski nie potrafi ich przygotować i wkomponowac. Nie pasują mu do koncepcji. Gdzie inny trener ekstraklasy 4 napastnika Kante wziąłby z pocałowaniem ręki.
Wszyscy wymienieni przez Ciebie piłkarze to, z całym szacunkiem- SŁABI PIŁKARZE. Możliwe, że fajni ludzie, ale w swoim zawodzie są kiepscy.
Dopóki w naszej piłce będą się przewalać z klubu do klubu zastępy niedoszkolonych graczy to poziom piłki nożnej w Polsce będzie taki jak do tej pory-czyli mierny. Kończące się okno transferowe pokazało jak bardzo (nie)potrzebni są piłkarze grający w Legii gdziekolwiek indziej. Trenerów można wymieniać co 2 tygodnie ale póki ludzie wykonujący ich założenia tzn piłkarze będą na obecnym poziomie, to nic nie pomoże w podniesieniu tego poziomu. Najwyraźniej widać to na przykładzie Kuchego. Już w tej chwili nie nadaje się nigdzie. Ani na skrzydło ani do defensywy ani do kontry. Dlaczego? Bo to słaby, nie wyszkolony zawodnik jest. Chociaż sympatyczny i miły facet. Jeszcze jedno. Był powszechny płacz za losem Malarza. Chyba wczoraj Radomiak strzelił mu 3 gole. Czego więcej trzeba, żeby zrozumieć zasadność decyzji o przesunięciu Go do rezerw.
Pewnie bo Agra czy Rocha są lepsi. Lechia też ma lepszych. Nie kompromituj się człowieku.
Arkadiusz Malarz, Mateusz Wieteska, Inaki Astiz, Michał Pazdan, Dominik Nagy, Cafu (46' Jose Kante), Krzysztof Mączyński, Chris Philipps, Michał Kucharczyk, Sebastian Szymański (66' Mateusz Żyro), Carlitos (82' Mateusz Hołownia) .
To jest skład Legii Warszawa na mecz z Dudelange w Warszawie. Sprawdź, czy jest tu Rocha, Agra, Martins.... czy trenerem był Sa Pinto? Chyba jedna nieco impulsywnie i emocjonalnie oceniasz dwie ostatnie porażki. Jeżeli zarzucasz mi kompromitowanie się to bądź uprzejmy użyć chociaż jednego merytorycznego argumentu zamiast emocji. Przypuszczam, że Twoja frustracja po meczu z korupcjorzem jest ogromna ale osoby, które wymieniasz chyba nie zasłużyły na obciążanie ich całym złem w naszej drużynie.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 11 / 0
Słaby ten nasz Kuchy wczoraj strasznie nie poznaje gościa
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 3
To co powiedzieć o Szymański. Z taką gra to nawet w rezerwie siedział by na ławie. Gumny i Juzwiak, w porównaniu do niego to panowie pilkarze
Major
  • 1 / 1
No i Martins slaba forma
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Nie ma gry czy to w ofensywie czy to w defensywie dramat k***a jego mać....
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 1
Przegraliśmy z bardzo słabym Lechem, oddając chyba 1 celny strzał. Ten Agra to ma jakieś kwity chyba na Pinto. Wstyd.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 2
Szczerze, to niby mamy drużynę, niby mamy trenera, a nic nie gramy. Jedziemy tylko na tym, co na papierze, a boisko weryfikuje swoje. Jesienią chociaż był wynik, mimo braku gry ladnej dla oka. Teraz nie ma ani jednego ani drugiego. A taaaaakie przygowania były... Albo Sa Pinto nie ma pomysłu na grę, albo zawodnicy już grają na zwolnienie trenera. W zasadzie to mamy wielu zawodników na jednym, średnim jak na naszą ligę poziomie i oni rotują w składzie. Brak jest stabilizacji i kogoś kto pociągnie gre. Nie zrobi tego z pewnością Agra, na którego uparcie, nie wiedzieć czemu stawia Pinto. Medeiros moze coś... ale powinien grać od początku. Veso... jego pozycja to skrzydło, a gdzie on gra? Każdy to wie, tylko nie trener... Beznadzieja jeśli chodzi o ustalanie składu i taktyke. Za mało ofensywy. Osobiście liczyłem na coś więcej po przyjściu Pinto, a mam wrażenie, że to sabotażysta i gra na naszą niekorzyść. Niby mocny, ale tylko w gębie. Tak, tak.... Wiem, że to dopiero trzecia kolejka rundy, ale chyba już czas najwyższy. Lechia nam odskakuje na 7 pktów! Ostatni dzwonek!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 7
Myślę, że należy podziękować drużynie za walkę.
I trenerowi, który robi świetną robotę.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 1
Zapomniałeś podziękować jeszcze za wynik.

;-)
Jako że to mój pierwszy post tutaj, zacznę od krótkiego przedstawienia swojej osoby, aby każdy mógł ubrać moje wypowiedzi w szerszy kontekst.
Po pierwsze - nie jestem kibicem... ani Legii, ani żadnego innego klubu na świecie. Mam oczywiście swoje futbolowe sympatie, lecz na ogół nie chodzi tu o związek emocjonalny. Można powiedzieć, że jestem koneserem futbolu.;)
Legię śledzę od jakiegoś czasu, nieprzypadkowo - w końcu to o niej mówi się teraz najwięcej. Kiedys, gdy ligę roznośiła Wisła, to jej poświęcałem swoją uwagę, więc możecie mnie nazwać "typowym Januszem" lub "kibicem sukcesu". Ja jednak bardziej niż szukaniem w apteczce "Relanium" po kolejnym genialnym zagraniu KK interesuję się całą tą pozaemocjonalną otoczką związaną z futbolem, więc przyznam, że często zaglądam tu również "dla beki". Dziś jednak chciałbym się podzielić kilkoma spostrzeżeniami na temat Waszego ukochanego klubu; spostrzeżeniami być może uchwyconymi nieco bardziej chłodnym okiem, niż Wasze przekrwione od złości i rozczarowania.
Zacznijmy od ogólnego ale i smutnego stwierdzenia. W naszym kraju nie ma ANI JEDNEGO poważnego klubu piłkarskiego. Niestety. A co za tym idzie, również Legia jest niepoważna, a jej sukcesy na krajowym podwórku to bardziej pokaz bezsilności całej reszty, niż potęgi stołecznego klubu. Im szybciej zrozumie to każdy kibic, tym lepiej... dla niego, ale i dla drużyny. Czytając to forum widzę straszne parcie na Mistrzostwo Polski, u każdego. Tak duże, że ewentualne niepowodzenie urastać by mogło do rangi końca świata. I choć rozumiem to z punktu widzenia psychologicznego, z każdego innego jest to bez sensu. Ja jestem wychowany na sportach "amerykańskich", które funkcjonują w nieco innym systemie niż chociażby futbol, i bardzo podoba mi się to "jankeskie" podejście do klubu. Oni często określają je mianem "organisation", co implikuje szersze myślenie na temat zespołu. Bo Legia to nie tylko dzisiejsza porażka w Poznaniu, to nie tylko tegoroczne (ewentualne) Mistrzostwo Polski, czy jesienna gra w fazie grupowej pucharów; Legia to również nie tylko p. Sa Pinto, czy wcześniej p. Jozak, p. Magiera etc. Legia to organizacja, i jak każda organizacja powinna mieć swoją wizję, cele oraz jasny plan działania wg tychże, znany wszystkim ludziom z tym klubem związanym(od Prezesa po panią sprzątaczkę, podlewającą w jego gabinecie kwiatki, a na kibicach koncząc). Niestety, w tej chwili tego w Legii nie ma, i zdaje się nigdy nie było(choć można domniemywać, że hasłem poprzedniego Prezesa było "Mistrzostwo za wszelką cenę"). Wszystko jest robione na "łapu-capu" i naprawdę NIE MA ZNACZENIA,czy Legia wygra kolejnych 5 Mistrzostw Polski, czy przez dekadę nie wygra żadnego, bo działając w ten sposób nigdy nie zbuduje poczucia czegoś trwałego. Zawsze w końcu pojawi się ktoś, kto powie "sprawdzam", a czy będzie on z Luksemburga czy innej Mołdawii, to już bez róznicy. Tutaj trzeba wziąć głęboki oddech i zwyczajnie odpuścić, zastanowić się, czym ma być ta Legia, dokąd ma zmierzać? Po czym przeorganizwoać ją tak, by jak najefektywniej doprowadzić ją do określonego celu. Jeśli kłóci się to np. z wygrywaniem MP przez kolejnych kilka sezonów... TO TRUDNO! Mądry dyrektor/menedżer nie myśli tylko o zwycięskim składzie na dzisiejszy mecz, on ma już w głowie zwycięski skład na mecz za 5 lat. Tymczasem tutaj tylko gadka i podpalanie się na MP. Presja by wydać kasę na "wzmocnienia", które to MP zapewnią etc. Nikt nie patrzy, że czasem lepiej nie wydać nic i zając II miejsce, niż wydać cały budżet by zdobyć "majstra", po czym w pucharach skończyć w ten sam sposób. Myślmy długofalowo.
Inna sprawa to czy w Legii w ogóle jakaś wizja jest? Bo ja osobiście dostrzegam tylko degrengoladę. Przy całej mojej sympatii dla p. Sa Pinto - nie jest on trenerem dla Legii! I nie chodzi mi tu bynajmniej o jego medialną pozę bufona(jego prawdziwego oblicza nie znam), ale o profil taktyczny! Czy ktokolwiek przed jego zatrudnieniem zastanowił się, jak Legia musi w tej lidze grać by odnosić sukcesy? Podpowiem - piłką, pozycyjnie, bo z reguły większość drużyn gra "na zero z tyłu" i ewentualne kontry. Tymczasem p. Sa Pinto to nie tylko nie Guardiola, ale wręcz przeciwnie - klasyczny Mourinho! Wystarczy chociażby posłuchać, jak mówi w wywiadach o swoim pomyśle na grę lub prześledzić, jak grały jego poprzednie zespoły oraz które i dlaczego odnosiły sukcesy(lub nie). Standard? v-ce majster i puchar - wynik ponad stan. A przecież w Legii taki sam rezultat byłby odebrany jako porażka. Zatem, czy Legia może grać jak Standard? Nie może. Dlaczego zatem nie zatrudniono trenera o odpowiednim profilu taktycznym? A czy w "akademii" tacy trenerzy pracują? Czy Legia szkoli piłkarzy o określonym profilu taktycznym(np. ofensywnie grających bocznych obrońców, którzy przydają się do gry pozycyjnej)? A czy Legia piłkarzy o takiej charakterystyce scoutuje? I czy w ogóle kogokolwiek scoutuje? Na jakiej zasadzie odbywają się transfery do klubu? etc. Spójrzmy na poważne kluby np. z Anglii. Te
Spójrzmy na poważne kluby np. z Anglii. Te czołowe paradoksalnie niechętnie wypożyczają swoich graczy do niższych lig angielskich, wolą posłac ich do Belgii lub Holandii, gdzie gra się piłkę zbliżoną stylem do tego preferowanego przez nie(ofensywniie technicznie). A czy w Legii ktoś w ogóle w ten sposób myśli?
Także Panowie(i Panie?), jeśli chcece pchnąć Wasz klub naprzód, nie bombardujcie Pana Prezesa oczekiwaniami w stylu "mistrzostwo za wszelką cenę"; wymagajcie wizji, pomysłu; wymagajcie zmian w akademii, które wymuszą szkolenie graczy o określonym profilu; domagajcie się trenerów preferujących określony styl gry NAWET KOSZTEM WYNIKÓW. I nie bójcie się, Legia zawsze będzie w czołówce. To że nie wygra jednego, czy drugiego MP to jeszcze nie tragedia. Trzeba stworzyć warunki, aby zrobić dwa kroki do przodu, nawet jeśli najpierw będzie ten jeden do tyłu. MP nic nie znaczy, jeśli kończy się na Dudelange. Pamiętajcie!

EDIT: ewentualny dubel spowodowany niezalogowaniem się. Przepraszam za problemy techniczne.;)
Podporucznik
  • 5 / 0
Trafne spostrzeżenia, ale to tyczy się całej polskiej piłki. Brak planu, brak szkolenia, brak systemu, brak zarządzania.Wszystkiego brak. Trafią się rodzynki jak Lewy czy Piątek i Polska Myśl Szkoleniowa ogłosi sukces, oraz ustawi się w kolejce po medale. To się nie zmieni.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Drogi Januszu_Niedzielny

Fajne wpisy zamieściłeś, aczkolwiek:
MP musi Legia zdobywać, tak jak i musi mistrzem Polski być.
To jest w pewnym sensie aspekt motywacyjny dla piłkarzy czy to obecnie grających, czy ewentualnie zainteresowanych grą tutaj.
Co po piłkarzach, którzy przyjdą grać, bo MP nie jest najważniejsze. Dla każdego liczy się kasa i "tu i teraz".
Owszem, budowanie fundamentów w kwestii organizacyjnych jak i zarządzania klubem + akademie piłkarskie, ośrodki szkoleniowe, z których Legia będzie mogła wyłapywać co i rusz narybki, są bardzo ważne.
Mimo wszystko nie można planami dalekosiężnymi, zaniedbywać osiąganie celów i sukcesów powtórzę - "na tu i teraz".
Z osiąganych celów "krok po kroku", Legia będzie pozyskiwać z tego tytułu środki niezbędne, by wdrażać je w rozwój klubu właśnie na lata, czy jak to ująłeś "za 5 lat".
To nie jest proste i mam nadzieję, że wszyscy ludzie którzy pracują w i dla Legii, zaczną to profesjonalnie zarówno godzić jak i realizować.
Na dzisiejszy dzień, gra jest słaba i po prostu niszcząca uzębienie. W tamtej rundzie można było to jeszcze tłumaczyć zaniedbanymi przygotowaniami itd.
W tej rundzie tłumaczeń nie powinno być. Piłkarze mają do dyspozycji regenerację na wysokim poziomie.
Podporucznik
  • 0 / 0
„To jest w pewnym sensie aspekt motywacyjny dla piłkarzy czy to obecnie grających, czy ewentualnie zainteresowanych grą tutaj” i całkowicie powiązany z odpowiednią wysokością oczekiwanego kontraktu. Efektem tego jest to, że płacimy kilkukrotnie więcej zawodnikom, którzy grają jak równym równym, w porywach do nie dają rady słabszym i tańszym rywalom
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Zyzol

Dlatego Legia musi skończyć z przepłacaniem zawodników. Wiem, że łatwo się to mówi, czy pisze, ale taka prawda.
Zobaczymy jak to będzie z czasem wyglądać.
~Sobieryba
  • 0 / 0
1. No i mamy kryzys panowie.
2. Ale bez paniki sytuacja jest łatwa do opanowania.
3. Gre Legii RSP odczytali już wszyscy nawet Przewałka wystarczy ciąć równo z trawą odebrać ochotę do gry sędziowie przeciwko Legii pozwolą w ostatnich 2 meczach rywale łapią bodaj 12 kartek a jak by te mecze były w Europie drugie tyle by było.
4. Brakuje kreacji w ofensywie martwi. Po coś wypożyczyliśmy tego Madeirosa niech gra bo tak to Carlitos nie ma z kim klepać .
5. Agra fajnie ponoć grał w sparingach ale to było z drużynami z Portugalii eklapa to inny świat nie wszyscy do gry w tym grajdole się dostosują.
6. Lech nic nie grał i tu akurat RSP pierwszy gol ze swojaka pechowy drugi głupi karny w pojedynku ślepego z głuchym mieli więcej szczęścia - w tym roku nie będą w pierwszej czwórce to 100%.
Nie tracmy nadzieji. Nawet jakby po koniec ligi bylo tak, ze Lechia wyprzedzi Legie, to byc moze starczym lesnym dziadkom z PZPNu pomyla sie nazwy Lechia z Legia i nam przyznaja tytul.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 3
W sumie i ta nazwa na L i ta na L.
Tylko, że nasza na L w kółeczku.
Ciężko będzie.
Dzięki Piro, dzięki Tobie będę mógł pójść spokojnie spać !
Nawet pójdę spać w jednym łóżku z żoną i odpuszczę sobie kolejne piwo.
Generał broni
  • 2 / 1
Picco - ja bym "na dzień dziś" (jak mawia mój ulubieniec z Podlasia, pan Krzyś Kononowicz) preferował browsa. Zona może poczekać. Moja zna mnie prawie 30 lat więc wie co przeżywam. nawet przyszła i zaproponowała że "zrobi mi cos na ciepło". No i załapałem się na fajne leczo:)
Także ten...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
Alaryk

Niestety na taki luksus nie mam szans.
Żeby wyszło w tym temacie kompromisowo - po prostu zaniosę Jej piwo do łóżka.
Najwyżej za karę sam je wypiję.
;-)
~Feldi
  • 0 / 0
Ostatnio pomyliło im się w 93. Lepiej raz przegrać niż liczyć, że im się znowu coś pomyli.
Mój najkrótszy komentarz: Piłka jest grą zespołową. A u nas nie było w Poznaniu zespołu.
Byl, tylko tradycbyjnie bardzo chaotyczny.
Ale braku walki im nie zarzucam, walczyli, ale bez glowy
Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie. Poczekajmy do marca.
Do maja ;)
W marcu Legia zacznie grać.
Ale w maju będzie odbierać trofea ;)
w sumie nie bylo tragicznie, skoro Wegrzyn chwalil nasza gre dosc dlugo, a przeciez wiadomo jak Wegrzyn "kocha" Legie?
Chwalił by na końcu gdy próbowaliśmy cisnąć(ciśnięcie to nie było) mówić o braku sił, słabym przygotowaniu ;)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Jak on chwali i kocha, to niestety znaczy, że Legia nie wyjmie nawet remisu.
Taki to obiektywny "żurnalista".
Z drugiej strony, to chciałbym doczekać się takiego węgrzyna, "obiektywnego" z 90% korzyścią dla Legii.
Nie zapomnę, jak potrafił dosłownie zniknąć w trakcie komentowania albo mieć ton jakiegoś zagubionego., jak Legia zamykała mecz.
Tak samo Mielcarski. Ten to dopiero ma grobowy głos. Miód na moje serducho. A tak jazda na podnietce, co to rywal Legii nie zagra, jak mądrze i super i w ogóle a jaj jaj !. Legia się męczy itd...
PICCO, a w ogole jest w Polsce jakis proLegijny komentator sportowy w tv?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 0
Jest.

Szpakowski poszukujący na wietrze pożyczki.

;)
Szpakowski "Na pytanie gdzie jest ta Legia? Odpowiadam: w Lidze Mistrzów!" ;)
Generał broni
  • 1 / 0
Podejrzewam Rosłonia ale on się wstydzi i pewnie trzęsie porami żeby go z roboty nie wywalili.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 1
totalna paździerz to jedyne co można powiedzieć o tym spotkaniu. Podaliśmy pyrom wygraną na tacy. Podaliśmy rękę cienkim bolkom pakując do bramki samobója i powodując karnego w zupełnie niegroźnej sytuacji. Ale nie to jest najgorsze, jeżeli grupa 10 zawodników z pola; których trudno nazwać drużyną bo takiej nie tworzą; oddaje 1 celny strzał na bramką przeciwnika przez 90 minut to coś jest nie halo. Czy naprawdę tak nisko upadliśmy ? 3 mecze w tym 3 pkt zdobyte 6 straconych bramki 1-4.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
"
"oddaje 1 celny strzał na bramką przeciwnika przez 90 minut to coś jest nie halo.

Moglo byc gorzej. Moglismy nie oddac zadnego.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
"jeżeli grupa 10 zawodników z pola; których trudno nazwać drużyną bo takiej nie tworzą; oddaje 1 celny strzał na bramką przeciwnika przez 90 minut to coś jest nie halo"


No niestety to jext cała odpowiedź dlaczego tak jest. A mogliśmy utopić drezyniorza a tak znowu rzucilismy im kolo ratunkowe.... tak jestek wkur o ten mecz że szkoa gadać. Niestety sportowo w ostatnie lata notujemy ogromny zjazd a zaciemniaja obraz zdobyte ostatnio MP bo ten zjazd jest w kontekście europy i gry w grupie LE. W lidze teraz każdy mecz to niewiadoma i na wygraną można liczyć tylko jak otwieramy wynik. Gdybyśmy to my trafili na 1:0 dziś pewnie byśmy to wygrali lub zremisowali
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Piro

Po porażce akurat z lokomotivem mnie to nie bawi ....
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 0
Przypominam, że ten strzał to był na ślepo i dosyć lekko głową Cafu, żeby z tego był gol to musiałby nastąpić zanik grawitacji na kilka sekund
"żeby z tego był gol to musiałby nastąpić zanik grawitacji na kilka sekund"

:)))
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
dokładnie sami dolaliśmy im paliwa są przekonani, że są wspaniali.
Oczywiście Sa Pinto powinien mieć czas bez względu na wszystko. Wszyscy piłkarze wiedzieli że to już ten czas że ogon ma machać psem(obojętne czy celowo czy z bezsilności). Szkoda mi trenera bo widać że ufa tej grupie i pewnie wolałby zbudować drużynę opartą w niemal całości z tych piłkarzy. Druga sprawa że jest sam jak my w Polsce. Każdy nas nienawidzi, życzy nam jak najgorzej. RSP jest jak Legia.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 2
Parafrazując dowcip o pacjentce, jej chorym dziecku i lekarzu -Ta grupa jest do d**y, trzeba zrobić nową.
*że to już nie ten czas
TLW81TLW co to znaczy RSP? To nazwa okrętu czy coś? Nie możesz napisać inaczej, a nie tak jak piękna pani redaktor z Przekrętu Sportowego? Zgadzam się z Twoim komentarzem, ale takie skróty nazwiska to denerwujące. Pozdrawiam
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 5
Stary, daj juz spokoj... dla Ciebie guru byl Hasi, Jozak i Klaf... teraz Pinto to dla Ciebie niemal Mourinho... czy Ty jestes kompletnie slepy i nie widzisz jak gramy...my nie istnielismy z beznadziejnie grajacym amikorzem...!! Przeciez polowa trenerow z I ligi nakrylaby Pinto czapka gdyby tylko miala do dyspozycji takich pilkarzy jak Legia... to, ze ma zagraniczne nazwisko, udaje najmadrzejszego i robi z siebie blazna podczas meczu i na konferencjach nie czyni z niego trenera... nie dziwne ze z kazdego klubu wypier... go po kilku miesiacach...
dragon01

RSP to skrót od Ricardo Sa Pinto jak dobrze wiesz ale używam różnych zwrotów jak Rysiek, Ricardo, Sa Pinto, Pinto RSP więc spoko, nie zawsze tak będzie ;)
NaszaL

Dla mnie nikt nie był guru jak dla Ciebie Magiera i wcale nie mam Ci o to za złe. Mi najbliżej jednak do Guardioli lub Kloppa ;)
Podporucznik
  • 3 / 0
No dobrze, ale po 7 miesiącach możemy już chyba zacząć go rozliczać i zobaczyć pierwsze efekty jego pracy? Sa Pinto ma tutaj władzę absolutną, może wywalić do rezerw kogo chce i kiedy chce bez podania przyczyny. Przeżyłem w Legii kilkudziesięciu trenerów i żaden, nawet Wdowczyk, nie miał w Legii aż takiej władzy. Wszyscy wiedzą kto tutaj rządzi i że ogon nie macha psem. Ma taki styl bycia, jest konfrontacyjny i gdziekolwiek pracował, zachowywał się identycznie i spotykał się z identyczną reakcją wszystkich środowisk w tym dziennikarzy, także jego prasa w Polsce też nie jest dla niego czymś nowym. Nienawiść z jaką się spotyka jest wyłącznie efektem jego wyborów i zachowań. Kogoś to w ogóle dziwi, że tak jest? Żal to może być kogoś, kto z nienawiścią musiałby się mierzyć bez wyraźnej przyczyny albo samego powodu, że jest trenerem Legii.

7 miesięcy to wystarczający okres, żeby móc szanownego pana trenera zapytać, dlaczego prowadzona przez niego drużyna gra prymitywną, przewidywalną i jedną z najmniej atrakcyjnych piłek w całej lidze? Jeszcze za mało czasu, jeszcze z miesiąc i może kliknie? Po to zamykał i zamyka treningi, utajnia sparingi? W celu szlifowania gry jakimś antykreatywnym antyfutbolem? Co stoi na przeszkodzie, żeby najlepiej opłacana i zbudowana za największe pieniądze w lidze drużyna, hmmm, no nie wiem, była strzelać czasem jakieś gole po rozegranych z sensem akcjach? Czy nie wymagam za dużo od biednego pana Sa Pinto? Co jest przeszkodą? Malarz? Mączyński? Radović? Kucharczyk? Tych dwóch ostatnich sabotuje i kopie dołki pod panem trenerem? Sa Pinto ma szeroką kadrę i jeśli tylko chce, może sobie z każdego zrezygnować. Iza Koprowiak? Weszło? Stanowski? Leśnodorskie trolle? Jarząbki? Kurvva, to jest polska liga. Liga w której większość trenerów rzeźbi w góvvnie i tylko nie wiedzieć czemu, panu trenerowi w Legii coś nie styka i prowadzona przez niego drużyna gra futbol z epoki kamienia łupanego, prawie że niezdatny do oglądania. Za to w 100% odpowiedzialna jest tylko jedna osoba i jest nią Sa Pinto. To jest czas, żeby wymagać a nie litować nad losem, który zawdzięcza przede wszystkim sobie.
Niech lepiej dostanie normalny czas dla trenera bo ostatnimi laty robi się śmiesznie w tym temacie, nie ma żadnej ciągłości. Czas będzie grał dla Sa Pinto i Legii. W najbliższym czasie może być jednak różnie ale coś za coś, niech sobie facet oceni przydatność piłkarzy na przestrzeni więcej niż rok.
Mówisz trochę jak Boniek, który kawę piję z trenerem-dyrektorem Cracovii będącym w klubie 2 lata, mówiąc że to nasz trener dopiero co kumający jak działa to specyficzne środowisko w Polsce nienawidzące Legii. Zalecany spokój i czas. Niech ogon nie macha psem bo to już przerabialiśmy wielokrotnie.
*mówiąc że nasz trener ma największą władzę w lidze.
NaszaL

Wszyscy nakryliby czapką Sa Pinto, ba! nawet zdobyliby Ligę Mistrzów jakby tylko dostali dobry klub do prowadzenia(tylko dziwne że nikt się o nich nie bije). Brzmi to jak ludzie, kibice z innych klubów w Polsce, które ostro mówią że będąc w miejscu Legii zagraliby lepiej! ;) A wiadomo że bęcki na pierwszym lepszym pastwisku :)
dlatego pomimo zachwytow nad Pinto, pomimo glosow ze wciaz mamy czas, ze nie jest az tak zle ja uwazam ze jest zle- jest gorzej niz bylo- moze nie jesli chodzi o same wyniki ale o 'wymiar' czysto sportowy - od czasu pinto mam wrazenie za gramy na wymeczone 1:0, ze z kazdym meczem coraz mniej sytuacji pod bra mka, ze nie pootrafimy lub jakos dziwnie braknie nam sil na dluzsze i konstruktywne rozgrywanie akcji - przyznam ze nawet zwyciestwa 1:0 jakos mnie nie ciesza bo widze w jakim one sa stylu to az plakac sie chce - za chwile europa o ile do niej wejdziemy a my ciagle nic -sprowadzamy pilkarzy z dobrymi cv a tymczasem oni nie pokazuja nic czego bysmy nie widzieli po naszych ligowych kopaczach - troche tak to wyglada ze placimy za zloto a dostajemy tombak (imitacje). tak sie zastanawiam co siedzi w glowie takiego Agry - przyszedl - zamiast sie pokazac z dobrej strony to zaliczyl wystep porazke - nie wniosl zupelnie nic nowego lepszego - widocznie kiedy tacy zawodnicy przyjezdzaja do nas , pobeda 2-3 tygodnie, zobacza co jest na treningach i dochodza do wniosku ze lepiej sie nie wychylac z talentem, lepiej byc miernym jak cala druzyna
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
TLW81TLW już jesteś na czele klasyfikacji lutego ,gratulacje
kostia

Oddam wszystkie moje komentarze za wieczny spokój na Łazienkowskiej 3 ;)
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Niestety chyba nigdy go nie będzie a już w najbliższych latach na pewno nie .
Ciekawe że nikt nie mówi o zbawicielu Kuchym. On miał być lekiem na całe zło w ofensywie? Przecież ta prawa obrona to max co może z niego być. Niech lepiej pogada z Fabijańskim jakim to despotą jest Sa Pinto.
Niech sobie Rysiek odpali Stan Futbolu z tłumaczem to się zdziwi i może też przejrzy na oczy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 1
A co można powiedzieć o Kuchym, dzisiejszy mecz uświadomił nam to, że na skrzydło mamy do wyboru Kuchego , Nogiego i gościa z kosmosu, możemy rotować do woli. Jak wiadomo od mieszania herbata staje się słodka. Jest też mityczny Glen Medeiros (jego umiejętności na razie są tak dobrze ukryte jak treningi Sa Pinto) tylko na dziś będzie musiał obskoczyć skrzydła - oba, ofensywnego pomocnika a może jak się uda to i napadziora.
Kucharczyk to taki skrzydłowy jak z Mączyńskiego rozgrywający.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
I z Szymańskiego piłkarz na ekstraklasie, max rezerwa
W tej chwili nic innego nam nie jest potrzebne jak czas i odpowiednie rotacje w ofensywie bo w defensywie nie możemy sobie za dużo pozwolić na mieszanie. No może Rocha nie jest tak tragiczny jak ostatnio Hlousek.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 9
Spoko spoko za tydzień będzie tytuł "Wrócić na zwycięską ścieżkę" jak uda się wygrać to potem będzie tytuł "przytrzymać zwycięską passę". Powiem tak. Jeszcze dwa takie mecze i Pinto niech pakuje walizki. Daje mu ostatni moment zaufania ale jak nie zmieni nic pozytywnego tzn, że typ jest zaparty w swoich działaniach.
Jak to dobrze że dajesz mu "ostatni moment zaufania". Myślę że gdyby nie to, to już by go wywalili.
Napiszę tak, z taka grą to Legia przegra w Częstochowie z Rakowem. Szkoda klawiatury mamy najgorszą ofensywę w lidze, w trzech meczach zawodnicy ofensywni strzelili aż 0 goli.
Kolejny nijaki mecz. Z Płockiem było nieźle, z Cracovią tragedia a dzisiaj przeciętnie.
Ktoś kto uważał że obecność Kucharczyka może coś zmienić ten wie że się pomylił. Mimo że to inni zawodnicy stylem to jednak z Agrą grają na podobnym poziomie czyli słabo. Hlousek dotrzymywał im kroku jak tylko mógł, był strasznie słaby dzisiaj.
Pozostali jak Andre Martins, Wieteska, Carlitos, Szymański i Jędza grali poniżej swojego poziomu.
Majecki, Vesović i częściowo Cafu zagrali na poziomie na którym można powalczyć o zwycięstwo w następnym meczu.
Dobre wejście Nagy'a, wreszcie ktoś rozruszał słabe skrzydła ale notę obniża mu sprokurowany rzut karny.
Medeiros wszedł za późno, szkoda, mógł chociaż przy stanie 0:1.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 6
Z Płockiem było nieźle? Hehe Człowiekyu uratowało nas to, że Furman bił tak wolne żeby tylko nam krzywa się nie stała. Przeciuez wymęczylismy marne 0:1 a Ty mówisz o niezłym graniu? Nieźle to zagrsała Wisła Plock z nami w pierwszym meczu.
TLW, Szymański to akurat w tym sezonie zagrał w większości spotkań tak jak dziś. To jest niestety jego poziom. Cholernie żałuje, że musi on akurat wegetować na tak istotnej pozycji i wkładać kij w szprychy całej ofensywie. Jak Sa Pinto szybko nie ogarnie czegoś nowego w przodzie i nie wymieni gościa na kierownicy, to coś mi mówi, że kolejny trener Legii nie doczeka końca sezonu na stanowisku.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 2
TLW81TLW

Z Płockiem też gra była słaba. Po prostu udało nam się strzelić, ale gra także była ociężała i bardzo przewidywalna dla rywali.
Mam nadzieję, że tutaj jednak gra "brak świeżości", aniżeli kwas pt. "zwalniamy trenera".
W tej rundzie Legia nie zagrała ani jednego dobrego meczu. Nie oszukujmy się.
Legię stać na 100% lepszej gry. Ma na to nie tylko papiery, ale po prostu zawodników. Tylko musi to wszystko w końcu odpalić. Nie wiem kiedy to nastąpi i czy w tym układzie.
Mimo wszystko złość jest ogromna po wczorajszym "podboju" posen.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 8
Powiem krotko... nie mamy trenera...
Z Płockiem super nie było ale na tyle było dobrze że mecz z Cracovią był dla nas wszystkich szokiem. Dzisiejszy też stał na takim poziomie że ciężko było o większy optymizm. Tym bardziej że po skrzydle biegają bezproduktywni Agra i Kucharczyk a dowodzić ma tym wszystkim lichy Szymański.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 5 / 2
ani prezesa
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Najdziwniejsze jest to że na siłę promujemy Szymańskiego a z taką formą chłopak nie miałby miejsca w żadnym klubie z eklapy
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 7
Do PiroForewer

Gen zwycięzców? a gdzie Ty go widziałeś? Tydzień temu, czy dzisiaj? Jak Legia nie zdobędzie mistrzostwa to nadal będziesz głaskał zarząd po głowie i chodził dumny jak paw? Legia to największy klub w Polsce, a od 2,5 roku kompromituje się na każdym kroku. Co Ci kurfa daje ten MISTRZ POLSKI skoro dostajemy z roku na rok wpier... od coraz większych amatorów. Ryba psuje się od głowy, a w tym klubie już psuje się prawie 3 lata. Są jeszcze tacy ludzie którzy nadal tego nie zrozumieli tzw "betony". Ten klub miał za Leśnodorskiego takie możliwości, a ten potencjał został zmarnowany i nie ma żadnych perspektyw na odbudowę takiej Legii, kiedy grała w LE lub LM. Wizji klubu nie ma, błędne decyzje, słabe transfery, słabi trenerzy, długi na 40mln złotych, z czego tu się cieszyć?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 0
Sorry,

a który z klubów tej ligi, nie kompromitował się w europejskich pucharach ostatnio?
Na przestrzeni ostatnich 4-5 lat, to Legia najwięcej ugrała.
Więc rozumiem, że powinni zabrać Polsce możliwość brania udziału w meczach o europejskie puchary, ponieważ "Legia się kompromituje" ?
MP jest potrzebne, by chociaż uciszyć rywali z całego kraju i aby nasza pieśń o "Mistrzem Polski jest Legia", miała sens.
Kumasz "czaczę" ?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 4
PICCO

No właśnie grała za Leśnodorskiego...I to wtedy był gen zwycięstwa. Jak nie będzie MP to nie będzie co śpiewać. Fart się już kończy, wszystko teraz w rękach Lechii. Od 2,5 roku lecimy sportowo w dół i ciekawe na czym to się skończy
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
Ramos26

Ja widzę, że w tą rundę Legia jeszcze nie weszła.
Każdy to widzi. Ja mam nadzieję, że tu zaważają wyłącznie czynniki czysto-sportowe, czyli widzialne dla oka kibica. Oby nic więcej zakorzenionego, czego już nie widzimy.
Owszem, też masz po części rację.
Mimo wszystko nie możemy się załamywać !
Widzę braki w grze, widzę, że zespół gra siermiężnie i widzę minusy tego wszystkiego. Aczkolwiek darować sobie MP, nie można. Nie może zawsze być źle. Piwo mi dziś smakowało jak jakiś babski redds.
"Do PiroForewer

Gen zwycięzców? a gdzie Ty go widziałeś? Tydzień temu, czy dzisiaj? "

Ramos, przez 7 ostatnich lat
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 0
Panowie, tak na spokojnie, pomyślcie, co by zmieniło, gdyby Legia wymęczyła dziś zwycięstwo 1:0, nie robiąc tych dwóch błędów i strzelając jakiegoś gola po stałym fragmencie gry, jak to bywało jesienią? Coś więcej oprócz jakiejś tam satysfakcji ze zwycięstwa nad drezyną? Takie zwycięstwa zaciemniają tylko obraz nędzy i rozpaczy. Co to za satysfakcja ze zdobycia MP, jeżeli później polegniemy w jakiejś Słowacji czy Luksemburgu? Jakie to ma znaczenie, gdy później trzeba patrzeć na to dziadostwo w pre-pucharach? Czy po takim zwycięstwie ktoś mógłby powiedzieć, że drużyna byłaby w stanie powalczyć w pucharach? Jeżeli ktoś podnieca się zwycięstwami nad pseudo drużynami w e-klapie, to ok. Mnie one nie cieszą, jeżeli nie widać w tym żadnej przyszłości i perspektywy. Przecież jeżeli by wystawić tych "piłkarzy" w eliminacjach jakiegokolwiek pucharu, to byśmy zobaczyli puchary jak świnia niebo. To samo taska Lechia, która po prostu zaliczy bęcki z pierwszą drużyną, która potrafi prosto kopać piłkę. Trener, trenerem, ale tu po prostu nie ma kto grać. Tu nie ma żadnego piłkarza robiącego różnicę. Nawet w tej śmiesznej lidze, o pucharach nie wspomnę. Jesienią i w tych trzech meczach wiosennych to było widać doskonale. I nie ma co się dziwić, że to wygląda, jak wygląda. Przecież tacy Cafu, Martins, Kucharczyk, Nagy, Szymański nie wywołują jakiegokolwiek respektu czy strachu (oczywiście swoimi umiejętnościami) nawet w e-klapie, o pucharach nawet nie wspominając. Niestety, gra Legii od jakichś dwóch lat nie wywołuje żadnych emocji, poza oglądaniem jednego Pana Piłkarza (jak na nasze warunki), dla którego faktycznie było warto pofatygować się na Ł3 i przed TV i przed którym przeciwnicy faktycznie czuli respekt i podziw. Reszta nie jest warta nawet wspomnienia. O czym tu mowa.
Mówicie Carlitos... A co on ma grać, jak nawet piłek nie otrzymuje? Jak Legia nie stwarza żadnych sytuacji? Przecież mu tzw. pomocnicy nie dają żadnych szans, aby mógł cokolwiek spudłować. Przecież Nikolić, gdyby miał takich pomocników, nie ustrzeliłby połowy tego, co strzelił. Miejmy jakiś umiar, zanim zaczniemy wieszać na kimś psy. Przecież gdybyśmy nie wiedzieli z poprzedniego sezonu, jakie umiejętności ma Carlitos, to z gry w Legii z całą pewnością byśmy się o tym nie dowiedzieli.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widać żadnych perspektyw. To wszystko to prowizorka oparta na portugalskich odrzutach (w sumie jeden czort, czy portugalskie, czy chorwackie). Na zawodniku, którego bierze się na kilkanaście meczów i któremu daje się w trzech meczach pograć jakieś 30 min. Na Szymańskim, którego na siłę kreuje się na gwiazdę, którą nigdy nie będzie, bo nie ma jakiejkolwiek umiejętności wychodzącej ponad średnią. Na skrzydłowych, z których w piłkę być może potrafi grać w miarę tylko jeden (ale nie jestem pewien), ale pokazuje to bardzo, ale to bardzo rzadko (Vesović). Przecież tu nie ma na kim oka zawiesić. Zjazd, który Legia zalicza od jakichś dwóch lat, nie jest po prostu przypadkiem. Co więcej, wrócić do Europy będzie bardzo, ale to bardzo ciężko. Obawiam się, że mogę tego nie dożyć.
Aha, i żeby przez te kilka lat nie wprowadzić do drużyny żadnego młodego zawodnika do gry w polu poza - ciągnionym na siłę - Szymańskim??? Naprawdę niesamowite.
I to jest zdecydowanie bardziej smutne niż porażki z Lechem czy Cracovią. One są tylko wypadkową powyższego.
To jest ten progres po rozstaniu z Magierą.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Kurde przykre ale prawdziwe. Myślę podobnie bo od dawna piszę że tu nie ma ofensywy, że dlaczego spodziewamy się w kreacji czegoś więcej skoro nie wzmocnilismy ofensywy. My powinniśmy mieć 2-3 tranafery ale konkretne wybijajace sie na tle slabej eklapy i np. jedno wypozyczenie konkretne. Tak to mamy takich zawodników którzy w zależności jak się ułoży mecz mogą wygrać ale i mogą z każdym przegrać. A na puchary z tym skladem nie ma szans. Tam musi byc żelazna obrona (tu coś może i by się skleilo) ale i ofensywa. Jaki sens kupować stada zwyklych grajkow nie robiących różnicy?
Zgodze sie z tym ze Carlitos nie dostaje podan, i ze Szymanski jest na sile kreowany na gwiazde. Ale dlaczego trener nie reaguje kiedy gramy piach i przegrywamy do przerwy??? Dlaczego nie gramy kombinacyjnie? Dlaczego nie wpusci Hamy do wspolpracy z Carlitosem? Co robi Agra na boisku? Dlaczego ciagle sa zmieniane pozycje zawodnikom a nie wpajane mechanizmy? Veso i Kuchy ciagle zmieniaja pozycje lub nie mieszcza sie w kadrze, to jest dramat. Ja nie widze koncepcji trenera poza murowaniem bramki. Kante to nie Messi ale na jesieni pokazywal wiecej niz golden boy Kulenovic. Lechia i jaga z gorszym potencjalem nam odjezdza, ostatni dzwonek panie trenerze
Kolejny mecz,który rodzi więcej wątpliwości niż przekonania,iż idziemy w dobrym kierunku.
Na pierwszy ogień rzucają się w oczy efekty notesu trenera. Martins, Agra, Medeiros.. Wszyscy trzej potrzebują czasu, aklimatyzacji, zrozumienia z drużyną.. Zanim to nastąpi są zdecydowanie mniej efektywni na boisku niż np pożegnany zimą Kante. Myślę,że zdecydowanie więcej dałby choćby Rado z Hamą. No ale niestety, pierwszeństwo nawet w takich spotkaniach mają jak widać najlepsi z najlepszych.
Swoją droga jestem ciekaw czy prezes podziela optykę trenera pt brak "powodów do niepokoju". Wg mnie jednym z takich powodów jest m.in kontrakt trenera :) Kolejnym równie istotnym - brak efektów pracy.
Współczuje temu,któremu przyjdzie sprzątać. To dopiero będzie wyzwanie.
Generał broni
  • 3 / 0
Szanowny czarnuchu, Martins według mnie funkcjonuje na poziomie ok. Agra jest zadziwiająco mocno eksponowany. Medeiros - ma pokrętło ale zgoda że jeszcze nie wkomponowany w kolektyw.
natomiast z wnioskiem dotyczącym sprzątania to chyba za szybko.
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 1
Czarnuch

Za nick, że jeszcze Cię nie zjadł, czy zbanował niejaki Biper...
@alaryk to żaden wniosek a po prostu nieuchronna część pracy trenera. To nie SAF czy Wenger a Legia to nie MANU czy Arsenal :) Podobnie w kwestii właścicielskiej czyt limitu portfela.
PAnowie Alaryk i Czaarnuch, w swojej dysksusji o zaciagu portugalskim pomineliscie Rocha.Nie dziwie sie, bo nikt o nim nie moze pamietac, ale tez warto pamietac, ze to Rocha wygryza np. Rado (choc graja na innych pozycjach) z 18tki
Alaryk, dlaczego na czarnucha mówisz "czarnuch"? To rasizm! Przyznaj się...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
A Agra tek się już w komponował że powinien wychodzić w podstawowym składzie. Przecież to kolejny Manu, bez pomysłu w grze do przodu.,ale o dziwo w łatwości strat pilek
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
Sa Pinto trzeba to szczerze powiedzieć że miał rację że Lech nie był lepszy. To Legia była gorsza.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Tak naprawdę nie martwi ze przegraliśmy z Amiką, nie martwi siedem punktów straty do ludzi rudego,martwi że już drugi mecz nic nie gramy,a nasz trener chyba już sam nie wie co chce grać
Zawsze pamietajmy o tym, ze TU JEST FORUM KIBICOW MISTRZA POLSKI, a nie forum kibicow Majstra Wielkopolski. Nas jedna porazka lub druga nigdy nie zlamie, bo mamy GEN ZWYCIEZCOW a nie gen wronieckich blenderow.

My sie nigdy nie poddajemy. Mozemy miec 7 punktow straty, albo 9,
ale zawsze ufamy i wierzymy w Nasza Druzyne.

Wychodzimy na tym tak, ze to my, a nie Piasty czy Lechie czy Blendery, swietujemy fety na Starowce, a oni musza cieszyc sie z tytulow wicemajstrow.

Pamietajmy o tym.
Nigdy nie traccmy nadzieji w Nasza Legie.
Generał broni
  • 1 / 0
wow - co za hymniczne tekstum:):):)
oczywiście że masz rację ale czytając czzułem się jakbym słuchał Gaude Mater Polonia:)
P.S. Chodzi o łacińską nazwę naszej ojczyzny a nie nazwę tego drugiego, dużo gorszego i słabszego klubu z Warszawy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Majstra Wielkopolski i tak wyprzedzimy bo grają taki sam piach jak my, ale do Mistrza Polski można się tak samo przyzwyczaić jak i szybko odzwyczaić. Jedyna nadzieja to słynne przygotowanie fizyczne Sa Pinto. Może reszta padnie ze zmęczenia jak w zeszłym sezonie i sama poprosi, żebyśmy byli mistrzem, może, szkoda tylko że musimy oglądać te paralityczne paroksyzmy na własne oczy.
Piro

Mają swój czas różne trolle ale i tak na końcu przeważnie my się cieszymy ;)
A jak się nie uda to i tak będziemy dumni z tego że jesteśmy Legionistami i kibicujemy najlepszemu klubowi na świecie :)
Alaryk, bardziej przezylem porazke z Craxa, bo teraz do porazek zaczynam sie przyzwyczajac:), choc ufam, ze to byla ostatnia.

I byc moze faktycznie wpadlem w ton nieco patetyczny:), ale skoro moczymy,to mi sie wlacza jedyna nadzieja, zwiazana moze juz tylko z jakas modlitwa lub cudami.

Nie mam nic do kibicow, ktorzy krytykuja, ale w jakims momencie wlacza mi sie gen patetyzmu i wiary, moze nie zwiazanej z ojcem Rydzykiem, ale jakby z ufnoscia, ze skoro zburzono w Gdansku pomnik pedofila (nie wiem czy slusznie), to moze i Lechia zacznie moczyc, moze w ogole Ziemia sie polaczy z Wenus albo Marsem, albo inna galaktyka zostanie spondorem Legii, to sa takie jakby irracjonalne nadzieje, brzmia patetycznie, ale ja naprawde wierze, ze odrobimy strate i bedzie MP.
"Może reszta padnie ze zmęczenia jak w zeszłym sezonie i sama poprosi, żebyśmy byli mistrzem"

Zenek, swietny opis koncowki ubieglego sezonu :)
~Pikussss
  • 0 / 0
Najwiekszym problemem tego klubu jest Mioduski. Na pewno chce dobrze, ale od poczatku podejmuje prawie same zle decyzje.
Starszy sierżant
  • 2 / 3
Zostało 14 meczów i 42 punkty do zdobycia. Nie chce widzieć już takich blamaży jak w Poznaniu i w meczu z Cracovia.
Lechia coś straci ale z naszą gra taka jak dotychczas to różnica nie stopnieje
Jeżeli ty myślisz że my już pkt nie zgubimy to gratuluję.

Nie wiem jak ludzie mogą być tak naiwni.
~yyy
  • 0 / 0
+ na bank bezpośredni mecz, jak Legia nie zajmie 1 miejsca, to do tego w Gdańsku. Wszyscy pamiętamy jak się kończyły wypady do Gdańska w decydujących chwilach o mistrzostwo, patrz 2012 i 2015 rok :/
Portugalia jednak nie taka światowa jak ja Mioduski zachwalał. Zamiast skupiać się na durnych wywiadach, opowiadaniu bajek o naszych ambicjach i europejskim poziomie niech zejdzie na ziemie i zobaczy w jakim kierunku zmierzamy a idziemy mocno w stronę kuchenkorza , dzisiaj nawet od niego oberwaliśmy. Fakty są takie ze ten zle prowadzony w poprzednich latach klub za każdym razem grał w fazie grupowej europejskich pucharów a ten obecny , europejski , poukładany ,współpracujący z Bernhardem Heuslerem i świetnie zorganizowany dostaje od pastuchów z całej Europy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 6
Te "pastuchy" grały w tym roku w fazie grupowej LE, trollu.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 4
A właśnie co na to Pan Hustler ze Szwajcarii, pewnie przysłał Mioduchowi radę, żeby miał więcej pieniędzy na przyszłość.
jest i nadworny giermek Miodka czyli jz166 , skoro już się wypowiadasz to może powiedz jak prezes czuje się po porażce , tez twierdzi jak jego portugalski przyjaciel ze Lech nie zrobił dziś nic żeby wygrać ?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 1
Jutro Mioduch przyjdzie nawalony do klubu i ugryzie Pinto w uszko.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Jak myślicie czemu Carlitos gra tak słabo- on jest taki słaby, nie gra na pozycji na jakiej piwinien grać, bo nie gramy z kontry, bo nie gramy na 2 napastników?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 1
Widziałeś jakieś podanie do Carlitosa oprócz neurologicznych wierzgnięć Hlouszka albo jakieś podanie do Kulenowicza? Nam napastnik w ogóle nie jest potrzebny bo każda akcja zdycha przed ostatnim podaniem.
Legia w tej chwili ma zespół który śmiało może grać kombinacyjną piłkę w której z pewnością Hiszpan by się odnalazł, jednak trener ma odmienne zdanie. Granie długoch piłek na Carlitosa to dla mnie brak wyobraźni.
Ale tez nie dostaje podań pomocnicy nic nie kreują a takie długie lagi to jest skazane na niepowodzenie
Carlitos mógłby i powinien grać jako ofensywny pomocnik/cofnięty napastnik. Mniej więcej ta strefa, w której wegetuje Szymański.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
LLEGIAA

Ja sądzę, że cały zespół gra słabo. Niestety efekt domina, jak nie idzie w obronie, to także w pomocy i ataku.
Dziś nie szło nie tylko Carlitosowi.
Pomysł ze zrobieniem z niego 10tki, jest niegłupi. Tylko w tym ambarans, aby 10-11 chciało i zasuwało naraz.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 0
Szczerze mówiąc w obronie graliśmy dość dobrze. Gdyby nie przypadkowy stały fragment gdzie mały Vesowicz nieporadnie krył wysokiego Wujawujawidowicza i kreatywny pomysł zapaśniczy Nogiego to można by powiedzieć było nadspodziewanie dobrze i to z Wieteską w składzie. NIestetu w ofensywie nadrabiamy wszystkie plusy i przerabiamy je na minusy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
No ja też uważam że raz chodzi o założenia trenera który niestety nie chce tak grać z prxodu co pewnie inny zrobiłby inaczej a dwa że Carlitos przy tum stylu to bardziej powinna być 10ka. On strasznie się męczy na boisku. Dostawał zero podań a wtedy żaden napastnik poziomu naszej ligii nic nie zrobi. Pamietacie jak wielu tu jak i ja mówiło że czeka na super 10ke bo nic się nie zmieni ? Bez 10ki bez bardzo dobrych s ybkich i technicznych skrzydłowych nic tu nie będzie a i napastnik nie na strzela. Tu jest największy problem Legii a bez tego nie będzie wyników. Tylko musi przyjść nie uzupełnienie a wzmocnienie inaczej nic to nie da. Dobry byłby też trener który stawialby na gre do prxodu i dominację wtedy np ktos w stylu Gula. Szkoda bo bez tego nic nie bedzie pucharów nie będzie a co za tym kasy a bez kasy nic nie będzie nie bedzie rozwoju i kółko się zamyka. Dlatego też potrzebny jest bardzo nowy inwestor albo jako 0artner albo przyjmujący klub bo bez kasy i odpowiednich ludxi umiejacych skutecznie ją wydać progresu tu nie będzie w kontekście europy i rozwoju a jak widać i w lidze coraz trudniej takim materiałem grać
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 0
Klub można robić za mniejsze pieniądze niż Mioduch - warunki dwa, trzeba poświęcić czas i dobrać odpowiednich ludzi, tutaj nie zachodzi żodyn warunek - żodyn.
Nawalka rozpracowal Sa Pinto... Tyle w temacie. Dobranoc.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 1
A co tu rozpracowywać, Legia nie oddaje celnych strzałów, Nawałka rzucił piłkę i powiedział grajcie byle co i tak nam nie strzelą.
Zesrał się.
Lech grał to co ostatnio czyli gówno.
To że my zagraliśmy większe gówno to taki jest wynik.
Generał broni
  • 1 / 0
Nawałce to się dzisiaj trafiło jak ślepemu psu podymac. W następnej kolejce dostanie dwie - trzy kontry od Arki i tyle będzie jego "rozpracowania".
~egon
  • 0 / 0
ile ci daje pinto ze nie puszczasz wszystki komentarzy inni wyzywaja ublizaja to im wolno i to wyswietlaz co ci pasuje to lepiej to zamknij i nie baw sie w to bo jestes co z tego wynika jak ci ujadacze i szydercy co ublizaja swoim rodakom dlatego nie ma szacunku dla nas jak sami nie potrafimy sie uszanowac tylko dajemy sie opluwac najemnikom
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 0
Szymański przez cały mecz jedna udana wrzutka. Reszta krasnoludkom na głowy. Hlousek sporo strat. Głupia strata wygranej piłki przez Nagy"a. Press do 20 minuty bo później to bieganie bez sensu. A już straty piłki w wielu momentach gry które powstały przez niecelne podania - tego już naprawdę nie mogę zrozumieć. Lech naprawdę nic specjalnego nie grał. To niestety słaba gra Legii.
Jakis czas temu trenowal Legie "Ruski cham", ktory nie odnosil sie przyjaznie do dziennikarzy i ktory mial 9 punktow straty do Piasta. Teraz trenuje Legie "portugalski cham", ktory krytykuje uwielbiana przez kibicow Legii Ize Koprowiak i ma 7 punktow straty.

Ruski cham przegral z Nieciecza i o malo na naszym forum nie zginal na stosie.

Potem byl noszony na rekach na fecie na Starowce.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
Może poprośmy Sa Pinto, żeby dał w michę Żelkowi Żyżyńskiemu będzie bardziej podobnie :)
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Bądź pewny że Pinto nie trzeba będzie nosić na rękach.
Ten ruski cham miał klasę , inteligencje i poczucie humoru a jeżeli nie dostrzegasz różnic między obydwoma panami to okulista sie kłania
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Rosman

Piro to napisal na bazie ironi, ewentualnie szydery.
Jeżeli wziąłeś ten wpis na serio, to jeszcze musisz pouczyć się tej strony.\

Aczkolwiek wpis ma morał bardzo realistyczny. Ponieważ nie takie straty Legia odrabiała. Piro w to wierzy i pewnie każdy z kibiców, nawet z tych najbardziej obecnie krytykujących Legię.
Generał broni
  • 1 / 0
Panowie nie odrózniający żartu, czy przenośni od siermięznej litery. Macie prawo pisać, a le musicie liczyć się z tym że ktos wysmieje waszą "inteligencję".
Dla słabszych - Piro napisał mniej więcej to że trzeba nieco poczekac z ostateczną ocena, tym bardziej że jeszcze dyużo grania. Napisałże w Legii potrzebni sa nietuzinkowi i odpornie na porażki na boisku oraz gnój w mediach ludzie. I że kibic powinien wierzyć i wspierać drużynę. Pomyślcie o tym. W razie pytań proszę kierować.
Probierz cham zaczął tak słabo że zamiast iść na mistrza jak zapowiadał był w strefie spadkowej. Filipiak nie spanikował i na razie zbiera żniwo. Do czasu ewentualnych europejskich pucharów, które są dla fałszywego hanysa pocałunkiem śmierci...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Alaryk

Ja to właśnie mniej więcej podobnie wytłumaczyłem pod kątem liczby wpisów, Nowicjuszowi tej strony.
Jakieś 25 minut przed Tobą.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 4
Od samego początku mówiłem ze niestety Pan Mioduski nie pociągnie Legii. Kupowanie zawodników z II lig zagranicznych, zatrudnianie trenera, który nigdy wcześniej nic nie osiągnął uwlacza taki klub jak Legia i takich kibiców jak My. Za p. Leśnodorskiego jako klub doszliśmy do LM, ba nawet zajęliśmy 3 miejsce w fazie grupowej. A teraz, ponad 2 lata od dominacji walczymu o przetrwanie z takimi ogorami jak Lechia, Lech, Jagiellonia itd... Wstyd, hańba, żal i smutek.
Denerwuje mnie to uporczywe wciskanie portugalskich grajkow do pierwszej 11. Agra nic nie pokazuje, Martins tez slabo w rozegraniu. Do tego Kulenovic i Szymanski pchani na sile. Dziwne decyzje o Kuchym, raz gra, raz trybuny. Chyba trener tego nie ogarnia. Dlaczego nie dostaje szansy Hama i Niezgoda? Kiepsko to wyglada teraz
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 6
E tam, z Jackowa gorzej widać!
Generał broni
  • 2 / 1
Drogi Kowalu z Chicago. Kulenoviźć jest Chorwatem a Szymański po prostu z Białej Podlaskiej. Martins ma jedynie słabszy moment, bo znamy go lepszej gry i to nie epizodycznie a stale.
A Agra faktycznie jest cienkawy.
Zadziwiające, że od przyjścia Sa Pinto nie było meczu w którym zanotowaliśmy mniej sprintów czy szybkich biegów od rywali.
Smutne są dni gdy przeciwnik może zacytować Krzepotę i "mądrze stać"...
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 1
p*****lenie. Gramy jak ciamajdy zero składnych akcji. Nie ma pomyslu nba rozegranie piłkji to widac było dosadni w meczyu z Cracovią a z Lechem to tylko potwierdziło. Można mądrze stać niż głupio biegać ale my głupio stoimy i biegamy też głupio. Wg mnie lepiej głupio biegać niż głupio stać.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Głupi tytuł, nie lokomotywa tylko kuchenka.

Więcej nie ma co pisać, czekamy na lepszą grę, co da piardolenie na trenera czy zawodników. Grać, jeszcze kilkanaście spotkań.
~egon
  • 2 / 4
moderator czemu nie wyswietlasz wszystkich komentarzy jestes pod butem pinto prawda koli w oczy
kole
~M22
  • 2 / 4
Chłopaki nie płaczą.... Trener "Bolec" chyba na siłę próbuje udowodnić, że nowe transfery z Portugalii to jest to, a chłopaki z nad morza odjeżdżają coraz bardziej. I kolejny trener do Lata? mmm to wszystko nie jest tak. Przypadkowy prezes, przypadkowy trener i robienie Portugalii w Legii. Czemu nie gra Niezgoda razem z Kulenoviczem czy Carlitosem. Obawiam się że ta buta trenera Sa Pinto może jeszcze bardziej rozmontować Legie...
Moglbym sie dzis zes**c w gacie, bo przegralismy mecz.
Moglbym dzis sie pochlastac, bo przegralismy mecz.
Moglbym dzis powiedziec, ze to koniec rozgyrywek, dzis byla ostatnia kolejka ligowa.

Ale dlaczego tego nie robie?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 1
Bo frajerów nie sieją!


Bez urazy, taki joke tylko.
Bo 2162355 trolli pod tym postem zrobiło to za ciebie ;)
Jakaś podpowiedź? ;)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Podpowiedz jest chyba w kolejnym poscie Piro (kilka postow wyzej (;
"Jakaś podpowiedź? ;)"

Janosik, podpowiedz brzmi:

sezon sie jeszcze nie skonczyl.
Mozna biadolic, ale nie wolno sie poddawac.
Generał broni
  • 1 / 1
że zacytuje klasyka "kiełbasy w górę..." itd
Co do naszego skautingu...q**a może fantazjuje, ale jestem przekonany że ja jak i większość z nas znalazłaby o wiele lepszych graczy za odpowiednią kwotę do Legii! Myślę że fajnym pomysłem byłaby ankieta w której kibice wybierali by jedno potencjalne wzmocnienie w miarę finansowych możliwości klubu. Piszę to tylko dlatego gdyż patrząc dzisiaj na grę naszego nowego nabytku imieniem Salvador strzela mnie qrwica że mając w rezerwach młodych perspektywicznych graczy wydajemy pieniądze na kota w worku!
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 2
Daj spokój jak scouting? Kasy nie ma, więc Sa Pinto wskazał tanie uzupełnienia i tyle...
Z pewnością Sa Pinto wskazał, ale podobno transfery w klubie musi zaakceptować kilka osób?! Zachcianki trenera to jedno, drugie to decyzja ludzi którzy dany transfer przyklepują z prezesem na czele. Dla mnie Mioduski nie ma przysłowiowych jaj i zgadza się na wszystko byle osiągnąć sukces. Ślepo wierzy w bajki opowiadane przez kolejnych trenerów obiecujących puchary i fajną grę. Efekty są porażające! Czas zacząć analizować swoje czyny, wyciągać z nich wnioski czego prezes nie robi tylko powiela schematy.
~egon
  • 0 / 2
ujadacze i szydercy od nowego sezonu nie bedzi zadnego polaka sami super najemnicy i super trener s pinto jak kiedys w pogoni i na kogo wy ujadacze i szydercy bedziecie pisac te swoje wypociny bo do tego dojdzie zaczol jozak teraz dokonczy pinto klawo pasuje wam prostaki
No to walka o mistrzostwo właśnie się chyba dla nas skończyła...nadchodzi nowa era dla Legii, niestety...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 4
Po trzech słabych meczach można mieć już mieć pewne wnioski natury ogólnej. Przede wszystkim nasz klub ma tragiczną (co należałoby napisać wielką literą) politykę kadrową, co odbija się na razie na tylko na wynikach ale wkrótce zapewne także na sytuacji finansowej. Po jesieni wszyscy byli zgodni, że brakuje kreatywności w ofensywie i brakuje zawodników przede wszystkim na pozycję skrzydłowych i ofensywnego pomocnika. Co zrobiono? Zakontaktowano słownie jednego skrzydłowego z 4 ligi hiszpańskiej, który gra dokładnie tak jak w 4 lidze hiszpańskiej więc zgodnie z przewidywaniami. W następstwie na skrzydłach grają praktycznie ci sami skrzydłowi co na jesieni, czyli ci nie kreatywni Kuchy i Nogi (nota bene obaj nie są skrzydłowymi tylko grają tam, bo ktoś musi). Jednocześnie w drużynie lidera Ekstraklapy, mającego nad nami 7 punktów przewagi występuje regularnie młody polski skrzydłowy wychowanek, którego oddaliśmy za sporą dopłatą, bo u nas był... za słaby. Dodajmy, że w zamian mamy perpektywicznego prawego obrońcę, który siedzi na trybunach a trener na jego miejsce wystawiać chce nie kogo innego tylko niekreatywnego skrzydłowego. Majstersztyk planistyczny, finansowy, taktyczny.
Myślałem, że tuż przed rundą, późno bo późno sprowadzamy piłkarza, który cokolwiek poprawi sytuację na pozycji ofensywnego pomocnika. Medeiros wprawdzie jest głównie skrzydłowym ale ma w CV taką opcję. Tymczasem już trzecią kolejkę słabej, żeby nie powiedzieć beznadziejnej gry ofensywie notuje rachityczny i bezproduktywny juniorek Szymański, który wprawdzie marzy o grze w Realu i Barcelonie ale na chwilę obecną powinien być raczej wypożyczony do Puszczy Niepołomice. Nie dość, że z ruchomej piłki nie potrafi zrobić nic konkretnego, to chyba przestał trenować rzuty wolne i rożne, bo te wołają o pomstę do nieba. Wszyscy wiedzą bo sprawa smierdzi na kilometr, że Szymański grać musi - grać i spier..ć chociaż za 3-4 bańki inaczej klub będzie miał kłopoty finansowe. Jesli jednak będzie nadal zmuszany do występów przez 90 minut to jego kariera zostanie szybko uziemiona wraz z mitem o jego zdolnościach technicznych. Na dowód jego nieprzydatności jedna statystyka. Nasi "napastnicy" (to będzie osobny temat ale głównie tyczy się trenera i jego pomysłów a nie zarządzania klubem) w 3 meczach otrzymali celnych podań: w meczu z Lechem - 0, w meczu z Krakowią - 0 w meczu z Wisłą - 1 (od Martinsa do Kulenowicza) gdzie do kur..y nędzy jest ofensywny pomocnik i skrzydłowi.
Tak to wygląda gdy klubem rządzi jednoosobowo miły i sympatyczny biznesmen, nie mający bladego pojęcia o zarządzaniu drużyną piłkarską, pozwala się trenerowi robić przytułek dla bezrobotnych portugalczyków i oddaje za frytki młodych piłkarzy. Dopiero co Mioduch kajał się, że popełnił błąd pozwalając na zbyt wiele chorwacko-bałkańskiej mafii na wszystko w klubie. Niestety wniosków nie wyciągną a odpotugalczenie klubu może być równie albo jeszcze bardziej kosztowne. Wyniki sportowe patrząc na dotychczasową grę zapowiadają się znacznie słabiej niż dwumecz z Dundolanżem. Czekam na reakcje zarządu bo trener jest zdaje się zadowolony i Salwador Agros spokojnie przygotowuje się do meczu z Miedzią.
Z tą tragiczną polityką kadrową chyba zapomniałeś o paru szczegółach. By zakontraktować dobrego piłkarza trzeba mieć za co to zrobić.
Mając >30 graczy (w większości przepłaconych emerytów) w pierwszej drużynie i wysoką dziurę budżetową pole do popisu przy kontraktowaniu zawodników mamy zbliżone do Wisły Kraków. No może odrobinę większe, bo przynajmniej płacimy zawodnikom.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 4
Michalaka nie wybaczę, ever.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Pomyśl jeszcze raz i przeanalizuj. Płacimy 2,5 roku kotraktu i prowizję managerską Panu Salwadorowi Agra (btw, na twiterze czytałem, że pensja dla Pana Agry to grubo ponad 0,5 mln Euro rocznie), kosztuje nas sporo dopłata za wymianę Michalak-Stolarski- Efekt: grają Kucharczyk i Nogi tak samo niekreatywnie jak przed tymi operacjami. Płacimy wysoką pensję Panu Medeirosowi (nie wiem jaką ale Sporting chce sie go pozbyć, ponieważ zeszli z odstępnego 60 mln do 6 mln, więc nie sądzę aby dokładali do niego) a grać i tak będzie Pan/chłopaczek Szymański bo go trzeba opchnąć więc słaby nie słaby będzie grał. Ale nie daj boże żeby go ktoś tak grającego zobaczył bo cena może być mocno niższa niż sie spodziewał MR Mioduch. Po prostu finansowo oszczędności kuśwa pełną gębą.
Że, k***a, co? 0,5 mln euro rocznie za gorszą wersję Ojamy? To już taniej byłoby ściągnąć oryginał. Gorszy by nie był.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Jeśli bierzesz piłkarza "za darmo" to znaczy dajesz mu wyższy kontrakt to jest normalna praktyka. Podobno gdyby nie osoba wielkiego Pinto wcale by do nas nie zawitał. Więc doceń łaskę. Najgorsze jest to, że podpisanie z Ojamą też by kosztowało a my mieliśmy grającego za psie pieniądze piłkarza z pierwszej jedenastki lidera Ekstraklasy Pana Michalaka no ale My z Panem Mioduskim u steru mierzymy wyżej niż Mistrzostwo Polski więc musimy mieć gwiazdy za grubą forsę i sięgamy nawet do 4 ligi hiszpańskiej by spełniać marzenia.
No ale Michalak tutaj prawie nikomu nie pasował, bo to podobno drugi Kucharczyk. Nie wiem jak inni, ale ja wolałbym drugiego Kucharczyka niż gorszą wersję Heńka Ojamy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Wszyscy byśmy woleli ale wtedy Pan Prezes nie mógłby wyrzucić trochę pieniędzy w błoto.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
Szymański po treningu powinien za kare zostać i trenować żuty wolne .Holusek wygląda jak wóz z węglem Dlaczego Martins nie podchodzi do nich !!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 1
rzuty
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 0
Szymański w jednym z wywiadów powiedział, że przestał trenować stałe fragmenty po treningach bo chce się skupić na graniu z piłki ruchomej. Tymczasem na ok 10 prób w dzisiejszym meczu jedna była w miarę udane pozostałe to albo niedoloty albo inne kiksy. Chyba w 70 minucie rzut wolny z prawego skrzydła pierwszy strzał w obrońce poprawka i znowu w obrońce. Rozumiem, że młody piłkarz może pół sezonu grać dobrze a pół piach albo nawet co mecz ale nie mówmy, że gra dobrze kiedy gra beznadziejnie. Na dzień dzisiejszy ten facet to trybuny i nic więcej.
Generał broni
  • 6 / 7
Właściwie to szkoda pisać.
Wstydliwa porażka po meczu bez żadnej akcji ofensywnej z drużyną, która od innych dostaje bęcki.
Trener mówił, że my nie potrzebujemy schematów ofensywnych. Może by stworzyć chociaż jeden albo dwa, bo my jak nie strzelimy szybko gola albo nie wykorzystamy jakiegoś SFG, to w ofensywie nie istniejemy już od jesieni.
Przez całą zimę był mocny atak PR-owy, że w końcu mamy najlepsze przygotowania, nareszcie zamykane sparingi, nowy super zaciąg Portugalczyków i w końcu z Ryśkiem rozniesiemy tę ligę, a tymczasem król jest nagi.
Nie wiem jaka jest hierarchia w zespole i w szatni, bo trener miesza jakby był tu od wczoraj, a nie od sierpnia.
W pierwszym składzie gra Agra, który nic nie wnosi i nie jest zgrany z resztą zespołu.
Za takie konferencje przed i po spotkaniach Urban czy Magiera byliby zlinczowani na tym forum.
Przykro patrzeć na to co nasi robią na boisku, bo grą to ciężko nazwać.

A później patrzę jak Lechia z 8 Polakami w składzie + 2 rezerwowymi odjeżdża nam na 7 pkt. W dodatku Michalak gra, a u nas Stolarski na trybunach.
Dodałbym jeszcze, że za taką grę jak teraz, Urban oraz Magiera i każdy inny polski trener, otrzymaliby tytuł pampersa czy innego trzęsiportka bojącego się własnego cienia.
Nie ma co minusować, panowie. Tak po prostu jest. Jak Legia gra asekuracyjnie i defensywie za polskiego trenera, to jest pampers, a jak za zagranicznego, to taktyka. Przerabialiśmy to już za Berga i przerabiamy teraz Sa Pinto.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Panowie

Podsumowując, to widać wielki bałagan w grze.
Po prostu. Do tego nie widzę pomysłu na tą grę. To wszystko od meczu z Płockiem, jest rwane. Nie wiem jakie treningi mieli nasi na obozach. Nawet jeśli są od strony fizycznej przygotowani, to pytanie, czy to nie było trenowane zbyt kosztem strony taktyki i techniki.
Niestety, nie chcę wyjść na kogoś, kto się uwziął na nowe nabytki Legii, ale Agra zagrał tak, jakby grał sobie w innym zespole, a Legia w innym.
Przykro było patrzeć, że Legia nie może pokonać zespołu, który faktycznie, nie zagrał Bóg wie lepiej od nas !
Akcje notorycznie bez werwy, pomyślunku, przewidziane i uprzedzone przez piłkarzy z poznania pod Wronkami.
Nie widziałem ikry, nie widziałem, aby zespół miał umierać za Legię i to też jest przykre.
Jeśli ktoś mnie potraktuje czerwonym kolorem, to niech powie dlaczego się mylę i niech przedstawi swój punkt widzenia, dlaczego Ja się mylę.
~egon
  • 0 / 0
ujadacze i szydercy od nowego sezonu nie bedzi zadnego polaka sami super najemnicy i super trener s pinto jak kiedys w pogoni i na kogo wy ujadacze i szydercy bedziecie pisac te swoje wypociny bo do tego dojdzie zaczol jozak teraz dokonczy pinto klawo pasuje wam prostaki
Po 1: Pokażcie mi drużynę w lidze, która nie jest w stanie wygrać z tak grającą Legią?
Po 2: Każdy kto choć w minimalnym stopniu jest ogarnięty w kwestii taktyki, widzi że wystarczy pozamykać boczne strefy boiska, aby Legię zneutralizować.Pokazał to dziś Lech, i pokazała to Cracovia.W Płocku odpuszczono boki i Vesovic hulał jak chciał.
Po 3: Ciągła rotacja składem wyklucza jakiekolwiek zgranie, i wypracowanie stylu gry.
Po 4: W Płocku i Poznaniu Sa Pinto wrzuca Kucharczyka na minę.Wstawia go tam, gdzie nie ma prawa zagrać dobrego spotkania.Dziś aż sie uśmiałem, jak aby dośrodkować,niczym junior musiał przełożyć sobie piłkę na prawą nogę.
Po 5,Agra ma nieproporcjonalnie dużą głowę.
Po 6.Jest jeszcze światełko nadziei że Medeiros odpali i pociągnie ten wózek, bo na wyczucie taktyczne i kadrowe Sa Pinto nie liczę
Czyli, sumujac, wyliczyles wszystkie bledy Czerczesowa po meczu z Nieciecza.

Final znamy
Raczej przypomina to chaos Jozaka. Deja vu
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
Ten lider na tle młodych chłopaków z Wisły wyglądał tragicznie .Wystarczyło ,że mieliby 3 dobrych piłkarzy i by ich spoko pojechali !!
A kto w naszej lidze nie wygląda tragicznie? :)
Ile można jeszcze pisać o Lechii i jej stylu gry? Od kilkunastu kolejek to samo. Fart, szczęście, gdyby rywal coś, gdyby rywal tamto. Spuchną jesienią, spuchną wiosną, Stokowiec nie potrafi przygotować drużyny do wiosny. Jak na razie to spuchła Legia i do wiosny to też tak za dobrze to przygotowana nie jest, a już na pewno nie jest przygotowana do rozgrywania akcji w ofensywie i strzelania bramek. Dziwne, bo przecież eksperci od oceny przygotowania fizycznego na podstawie zdjęć z treningów i opisów już dawno orzekli, że będzie przygotowana. Skupiłbym się raczej na tragicznie wyglądającej Legii.
7pkt.no to co panowie już chyba po zawodach.
Odrabialismy wieksze straty
Wiem tylko wtedy było więcej meczy do rozegrania.
Jasne, ze mamy doła, jak kazdy kibic po porazce swojej Ukochanej Druzyny.

ALE CZY SEZON SIE DZIS SKONCZYL?

Moim zdaniem jeszcze sporo kolejek do konca.

Na razie to Amika ma wieksza szanse na Mistrza Wielkopolski niz Mistrza Polski,
na Mistrza Blendera niz na wyprzedzenie nas.
Chyba wyprzedzamy Amike? Czy w czyms sie myle?

Spoko, Panowie, ze Staskiem tez byla Nieciecza,
a finalnie,
jak zwykle
feta na Starowce,
nie robcie paranoji,
tu jest Legia.

My sie nigdy nie poddamy
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
PiroForewer

Udało się, w końcu udało mi się wejść na tą stronę po tym przeciążeniu serwera/serwerów Legia.net.

Co do oceny meczu. Nie byłem tak nieziemsko wqrwiony i załamany Legią, jak podczas porażek z wisłą czy to w W-wie 0:3, czy w Krakowie 4:0.
Generalnie ja nie widziałem dzisiaj zespołu, który walczył. Z drugiej strony nie wierzę, że tego nie robił, bo to byłoby wtedy więcej niż 2 w plecy. Aczkolwiek dziś tej walki widać nie było. Tylko ile można jechać na samym zaangażowaniu i walce?
Chociaż z drugiej strony, biorę za argument po części wpis kolegi Barona którego serdecznie pozdrawiam. Też w pewnym momencie miałem wrażenie, że ten zespół grał na zasadzie "odpyerdolenia pańszczyzny i do domu", przyczyniając się poniekąd do wyyebania trenera, czy nie wiem, kogo tam.
Do tego miałem przez moment wrażenie, że ten zespół ma głęboko nie tylko Pinto, ale także nas i całą Legię.
Ok, Jędza walczył i niejednokrotnie sprytnie potrafił sfaulować lechitki (bez pomawiania go o bycie damskim bokserem). Majecki też wybronił z 2 setki i starał się i nie piszę tego, bo uwziąłem się na Malarza, czy na Cierzniaka.
Ja jak niejedna osoba zauważyła, potrafiłem docenić trud Legii i zaangażowanie i podziękować. Mimo wszystko, dziś tego nie było ! Poczułem się po prostu olany, oszukany, zlekceważony.
Na boisku nie było nic widać Nie widziałem. żadnej werwy, wszystko jakieś takie na bazie minimalizmu i "olewczego" podejścia. Po prostu "alea iacta est". Po prostu to było na zasadzie "kopnę, on pewnie odbierze, wrzucę, to któryś przejmie czy strzeli".
Mecz był katastrofą z dwóch stron. Z tymże ktoś to musiał w końcu wygrać i wygrał zespół z podziemnej pomarańczy. Po prezentach ze strony naszych, bo jak nazwać "półsamobój" czy karny.
Jeżeli ten zespół w najbliższym meczu, nie pokaże w końcu na co go stać i nie zacznie grać tak, jak od niego oczekujemy, to po prostu wszyscy zaczną w niego wątpić i tracić nie tylko w 100% ale w 100000% nadzieję na lepsze jutro.
Generalnie po meczu z Miedzią, dopiero człowiek oszacuje, czy odpadamy z walki o MP, czy nie. Ok, 7 punktów straty, coraz mniej kolejek i kiepska gra.
Mimo wszystko poczekajmy, niejeden taki beznadziejny mecz w wykonaniu Legii ja widziałem jak i z krzakowią.
Qrwicy można dostać ogółem.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
ale moim zdaniem to nie chodzi o wyprzedzenie jakiejś amiki - może im chodzi o to żeby być przed nami albo zebysmy chociaż nie zdobyli MP ale Legii chodzi tylko o jedno - mistrzostwo..
Domyślny awatar Szeregowy
  • 4 / 4
Panie prezesie z całym szacunkiem dla pana, ale czas podac się do dymisij...
Tak i oddać władzę NSom. Niech zrobią nam taki sam chlew jak Sharksi w Krakowie...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 6
Nie odpisuj tym trollom, dopiero co się zarejestrował, żeby tu s**ć na klub.
~Antek
  • 1 / 0
jz166 Nie nazywaj mnie proszę trollem, bo nim nie jestem. Nie uważam, że napisałem coś obraźliwego. Nie mam nic do prezesa, ale jeśli coś od dłuższego czasu nie idzie w dobrym kierunku to trzeba to zmienić. To jest moje zdanie, Ty możesz mieć inne, jak każdy zresztą. Masz rację, że dopiero się zalogowałem, ale chyba mi nie zabronisz?? Często zaglądam na forum, ale jakos nigdy się nie udzielałem. Legii kibicuję od dziecka. Mimo, że mieszkam prawie 300 km od Warszawy, co jakis czas staram się być na meczu. Tylko Legia! Pozdrawiam!
Sierżant
  • 3 / 3
Chleje dzisiaj żeby zapomnieć. Wytoczyliśmy ze szwagrem najcięższe działa. Ten szaleniec wpadł na pomysł, żeby zmieszać nalewkę księcia Poniatowskiego z zimowym płynem do spryskiwaczy i podlać taką miksturę gazowaną wodą prosto z syfonu. Od 30 minut leży nieprzytomny i myślę, czy nie zawołać karetki. Mogłem to zrobić nawet wcześniej, ale konkretnie nayebany biegałem po Pruszkowie śpiewając Janek Urban allez, allez.

Panie Janku kochany, ratuj pan naszą Legię.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
A chlej sobie.
Na zdrowie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Lechia się czołgała na maxa dziś .Poczekajcie jeszcze trochę to ich Legia dogoni ,ludzie małej wiary !!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Chciałbym, żeby ten optymizm znalazł odzwierciedlenie w tabeli.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 5
Wydaje się, że jeszcze sezon bez LE i Legia będzie rozglądać się za jakimś kapitałem zewnętrznym. Wiadomo, że Legia jest nie do przejęcia i że musiałby to być duży inwestor. Bo bez tego możemy tak jeszcze długo kopać z koniem.
Nie krytykuj Mioduskiego, ty trollu Lesnego
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 6
Sio stąd, pryku.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Piro

Zapomniałeś dodać - "Ty kibolu".
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 0
Won stąd, kibicu prezesa.
Nie zapomnij zanurkować jak dobry czopek.
Kapitan
  • 0 / 0
Pior,jak to możliwe, że niższy rangą tak Ci podskakuje?? :)
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 2
Nie rozumiem wyborów trenera. Może nie wszystko wiem, może to są ustalenia gabinetów. Może, ale jeśli nie, to ja dał bym na 9 Kulenovica, Silny, duży facet, twardo stoi na nogach. Carlitos na 9 traci swoje atuty, zdecydowanie lepiej prezentuje się przodem do bramki, niż tyłem gdzie go wszyscy przestawiają. Carlitos na 10 albo skrzydło, zamiast KK z Veso na prawej. Szymański ławka, KK na końcówki, kiedy można cisnąć z kontry. KK Też traci swoje atuty w takim sposobie grania. Nagy z kim ma grać, jak Carlitos słąbo gra tyłem do bramki, a Szymańskiego wszyscy przewracają.
Mam podobne spostrzeżenia.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Jest większy niż Carlitos, może silniejszy nieco, ale żadnego z tego pożytku.
No to walka o mistrzostwo właśnie się chyba dla nas skończyła...nadchodzi nowa era dla Legii, niestety...
Major
  • 1 / 0
Ej tam, nie wierzę w te piekielne proroctwa.
Ekstraklasę oglądasz od wczoraj? -7 to nawet na 5 kolejek do końca jest do odrobienia :)
Kapitan
  • 0 / 0
Mam podobnie. Niby ekstraklasa, niby wszystko może się zdarzyć ale nie ma przesłanek by myśleć o mistrzostwie. Okres przygotowawczy został zawalony, piłkarze graja coraz gorzej, morale mają na poziomie podłogi.
Zdumiewające. W sezonie 2016/2017 po 23 kolejce też mieliśmy 7 punktów straty do Lechii.
~rec
  • 0 / 0
no tak ale było dzielenia punktów
Generał broni
  • 2 / 3
Poldi:
to MP na 100% nasz, bo wtedy prowadził Legię ten słaby Magiera.
Co prawda po 23 kolejce na pozostałe 14 kolejek do końca sezonu było 10 zwycięstw i 4 remisy, ale tyle się naczytałem, że tamta wiosna była tragiczna, więc to żaden problem teraz zdobyć minimum 34 pkt na 42 pkt możliwe.
rec, ale Lechię dogoniliśmy jeszcze przed podziałem punktów ;)

Kacza, ja jawnie prowokowałem, żeby trochę podziałać na ten temat mitu tamtej fatalnej wiosny. Nikt się nie złapał spośród tych, których chciałem złapać.
Tak sobie myślę na temat Medeirosa.
Wiadomo - już widać, że potrafi grać i dać nam jakość na boisku.
Tylko jak sądzicie dlaczego do nas przyszedł?
1. Szykuje się tajemniczy inwestor i wchodzimy na wyższy poziom sportowo-finansowy.
2. Kadrowo jest słabo i trzeba ratować MP graczem z nieosiągalnej półki (poprzez t definitywny).

Zastanówmy się gdzie jesteśmy.
Od ładnych paru lat bez profesjonalnego trenera
Bez porządnej bazy treningowej
Z atrapą akademii piłkarskiej.
Po "wspaniałej przygodzie" w Mołdawii, na Słowacji i w Luksemburgu.
Z przepłaconymi emerytami na utrzymaniu
Z strukturalną wysoką dziurą budżetową.

W takiej atmosferze przyszedł do nas Sa Pinto.
Głównym oczekiwaniem było uporządkować szatnię i wskazać emerytom miejsce w szeregu. Cel zrealizowany (nagonka medialna gratis).
Poza tym grać jak na polskie warunki dobrze. Cel (poza pojedynczymi spotkaniami) realizowany dobrze. Znając polską ekstraklasę jeszcze pewnie doczołgamy się do lidera.
Z pełnym zaufaniem, bo trzeba zaciskać pasa, liczyć na wygaśnięcie kontraktów i szukać tanich zamienników (w tym kontekście - narzekamy teraz na Agrę - ile kosztował jego transfer i jaką ma pensję? jak sądzicie, dlaczego jest wyceniany na 0.5 mln a nie 50 mln?)

Dwie porażki z rzędu i podpuszczeni przez media zwalniacie trenera. Później znowu będzie płacz, że amator na jego miejsce, bo nikt poważny na tak gorące krzesło nie przyjdzie. I za pół roku powtórka z rozrywki.
I problemem jak zwykle oficjalnie będzie trener. A nigdy brak konsekwencji w działaniu...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
Super kolego .Dla mnie gdyby nie udało się dobyć M.P , to ja bym Sa pinto zostawił w Legii .Są el ligi europy a przy takiej kadrze to tylko tam możemy zagrać .Dajmy trenerowi czas i nie zachowujmy się jak dziennikarzyny , którzy linczują Legię i walą Sa !!
W tym kontekście imponuje mi Filipiak z podejściem do Probierza. Media i kibice już by go chyba 15 razy zwolniły, a ten robi z niego wiceprezesa :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Filipiak nie zainwestuje dużo w futbol, on ma ambicje trzymać ten klub w lidze i tak trzyma od kilkunastu lat.
Lepiej mądrze zarządzać, niż głupio inwestować ;)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 2
Spójżmy pdawdzie w oczy - pomysł opierania się na portugalskich trenerach i piłkarzach jest bez sensu.

1. Ich kluby, chldź bogatsze, nie dają rady naszym (Sporting Legii, Rio Ave Jagielloni)
2. Ich młodzieżówka odpadła z naszą.
3. Portugalscy piłkarze mają tu ciężko bo sędziowie pozwalają na brutalną grę
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 1
Majecki - Hlousek, Jędrzejczyk, Wieteska, Stolarski - Nagy, Jodłowiec, Furman, Vesovic - Wolski - Niezgoda
Ławka: Cierzniak, Hołownia, Remy, Radovic, Karbownik, Kulenovic

Gorzej by nie było moim zdaniem...

Zrzuta na bilet na samolot dla Agry konieczna pilnie...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
My nie mamy napastnika ! To co gra Carlitos nie można z niczym porównać , zjazd totalny .Sa Pinto wolno uczy się na swoich błędach ,ale chyba dziś do niego dotarło ,że Mederiosa nie można trzymać na ławie ,Vesowvić znowu obrona a gdy tylko poszedł wyżej od razu było widać ,że w ofensywie może dużo dać .Szymański ława jak dla mnie nic nie daje Legii w tej chwili
Spokojnie na pozycji Veso może grać Stolarski .Przy pierwszej bramce wydawało mi się że zawodnik przy wrzucaniu machną za wysoko nogą przed twarzą ? poprawcie mnie jak się mylę .
Domyślny awatar Podporucznik
  • 4 / 2
To nie wina Carlitosa, a trenera, który nie potrafi go wykorzystać, bo nie ma pojęcia o grze w ofensywie
Domyślny awatar Generał
  • 2 / 3
Najgorsze, że ograły nas łajzy co kolejkę wcześniej przegrały 0:4. Już niech gra ten Stolarski. Może spróbować Carlitosa na cofniętego. Szymański niestety myślami jest przy transferze. Tych Portugalczyków to serio do rezerw. Nędza... Pisza że walka o MP nam nie grozi... U nas nie ma walki o Mp, tylko człapanie 2-3 i decyduje przypadek.
Ty tak serio o tym Szymańskim?Jaki transfer?Kto kupi gościa co nie ma siły wrzucić piłki z rzutu rożnego w głąb pola karnego.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 8
I tak oto pazerny Mioduski, który najpierw nie chciał się dzielić ze wspólnikami, a potem wszystko robił po taniości, kontynuuje dołowanie Legii. Ma być tanio, bardzo tanio, uniezależnimy się od pucharów po szansa na występy w nich będzie znikoma. Będziemy żyć z ogrywania ogórów i sprzedawania ich dalej. Ważne, że bez ryzyka. Mikduski oddaj ten klub Leśnemu i ładnie go przeproś póki nie jest za późno!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 10
Łżesz jak typowy leśnodorski troll...
O widzę że rozpętała się wojna pomiędzy,może nie trollami,ale napewno pachołkami BL i DM
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 4
A to obaj są jeszcze w klubie, mule jeden?
Czytaj ze zrozumieniem mule
Domyślny awatar Podporucznik
  • 6 / 0
Dramat.... zadnego pomyslu na gre, zadnego planu...
Bardziej od wyniku niepokoi fakt, że mało kreujemy sytuacji bramkowych w rundzie wiosennej oraz opadliśmy z sił w drugiej połowie. Być może nie trafiliśmy z formą na początek rundy. Miejmy nadzieję że portugalskie nabytki jeszcze się rozkręcą, bo jak na razie słabo. Ogólnie zapowiada się walka o MP do ostatniej kolejki.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 2
Raczej walka o MP nam nie grozi. Mamy najsłabszą grę ofensywną w lidze
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 1
A kto ma je kreować Szymański nasz diament o psturze juniora, który nie potrafi dorzucić piłki że starego fragmentu, bo niemy tyle siły w nodze. A co gorsza wszyscy to widzą a trener nadal na to pozwala. Przecież ten piłkarz z tą postura i forma nadaje się do rezerw
Podpułkownik
  • 6 / 2
Swoją drogą, po ochłonięciu, widzę strasznie w****iajace podobieństwo, gdzie RSP powoli kształtuje się jako Hasi 2.0 Trener, który dzięki znajomościom otoczył się dobrymi fachowcami (więc w teorii jesteśmy dobrze przygotowani, przynajmniej fizycznie) ale jest tak antypatycznym, niestrawnym bucem, że kiedy metoda strachu i dobre wyniki przestały trzymać drużynę, to ta nie będzie już chciała umierać za swojego "ojczulka". Do tego, jeżeli chodzi o taktyczną część trenerki, tą wymagającą odrobiny intelektu, to jest cienki jak sik węża. Dobry trener nie wciskałby kitu, że zdaje się w ofensywie na kreatywność swoich (przecież słabych lub przeciętnych) graczy, aby ukryć to że nie zna/nie umie nauczyć ich jakichkolwiek schematów, gry w trójkątach czy czegokolwiek.

Może sytuacja się jeszcze odmieni i znowu zaczniemy wygrywać, ale na miejscu zarządu poszukiwałbym już powoli trenera, który lubi ofensywną piłkę i jego drużyny coś pokazywały. Szkoda że wtedy latem nie udało się pozyskać Guli...
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 1
Chyba nadchodzą chude lata.
Już prawie klasyk a najpewniej jak się uda w tym roku cytat ostatnich lat no to cytuje: " i tak i tak panowie i tak panowie Legia Mistrzem" dzięki trzeba przeżyć i walczymy dalej!!!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 2
Ale jestem wqurwiony. Weekend już zwalony cały. Co jak co ale zawsze dla mnie bardzo ważne były zwycięstwa nad drezyniarzem. Dziś było znowu to o czym piszę od dawna czyli brak kreatywności brak jakości w ofensywie brak schematów w ataku. 1 celny strzał na 90 minut mówi sam za siebie. No cóż mogliśmy odciąć tlen amice a go kolejny raz podalismy i sami sobie utrudniamy życie. Lechia zapewne dziś wygra a drezyniorz uwierzy w siebie. A nasza gra no nie wiem ale wiele wxkazuje na to że dalej będzie wyglądała słabo z stawianiem na sfg. I to martwi bo mistrz mistrzem ale ten klub jak tlenu potrzebuje grupy pucharów a tam musi być już inny poziom no i ścieżka mistrzowska łatwiejsza jest. Ciekawe co znowu dzieje się z Dominikiem jest ponownie cieniem siebie. Martinsa też dziś zjedli a i Cafu miał mega problemy. Szczęście w postaci pierwszej bramki też było dzis z nimi choc jak mówię tu była bardzo słaba nasza gra ofensywna i nie ma na co innego zealac ...nawet Musiał jak na siebie gwizdal przyzwoicie
Podpułkownik
  • 9 / 1
A wiecie co jest najgorsze? Poczucie że ci wszyscy ŹLI dziennikarze z PS, Weszło i innych tego typu, będą mogli na koniec obwieścić swój sukces i rzucić Legii, Mioduskiemu i kibicom w twarz: A nie mówiliśmy? To jeszcze bardziej upokarzające. Tak się stanie gdy RSP wpadnie w konflikt z szatnią i Mioduskim, po czym wyfrunie z klubu. A coś czuję że takie rozwiązanie to tylko kwestia czasu. Jeszcze jeden... góra dwa podobne mecze.
Starszy szeregowy
  • 1 / 1
10/10
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Ale te dziennikarzyny maja trochę racji, Pinto rozwali swoim zachowaniem całą szatnie. Jeszcze niech bardziej stawia na te ogory z Portugalii
~rac
  • 1 / 0
Gra katastrofa.Zero organizacji,pomyślunku i gry bez piłki.Bieganina bez ładu i składu,Złe wybory i niebezpieczne proste straty.Najgorsze,że i piłkarsko byliśmy gorsi.Chyba w lidze nie ma dzisiaj gorzej grającej drużyny.Obcokrajowcy i Kucharczyk najgorsi.Kiepska perspektywa i szkoda naszej młodzieży,która nie ma szans na na grę.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 4 / 1
Ten Agra 1 piłki nie zagrał poprawnie .
Plutonowy
  • 0 / 2
Nie ma co zaangażowanie było , nie to co mecz z Cracovią, ale w Legii zawsze brakuje wykończenia. Mogą klepać grać z kontry czy atak pozycyjny, ale zawsze nie ma kto dokładnie dograć, dośrodkować czy udzerzyć. Zawsze jest problem z sytuacją strzelacką.
~as
  • 2 / 2
Michalak - oddany Lechii gra w podst składzie chociaż sie jest portugal
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 9
Michalak to drugi Kucharczyk, potrafi szybko biegać na skrzydle i tyle.
Może za wcześnie na zmianę trenera ale proszę nasz dział scoutingu żeby wynotował sobie trenerów których drużyny prowadzą grę i zdobywała pole gry a nie wszystkie osiągnięcia zawdzięczają temu ze przeciętna drużyna miała niezła obronę i strzelała gole z kontry.
My jesteśmy Legia Warszawa my nie gramy meczy ligowych żeby ciułać punkty tylko przekonująco wygrywać. Drużyny które przyjeżdzają na L3 maja robić w majtki jak wychodzą na murawę a nie myśleć ze jak będą mądrze bronić to maja duża szanse na niezły wynik. Mądra gra bez polotu jest dla górnika Piasta czy Wisły Płock
Nokautujemy innych budżetem a o mistrza walczymy jeszcze po zakończeniu ostatniego naszego meczu.
Gdy Wisła nokautowala budżetem to mistrza zdobywała kilka kolejek przed końcem
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 8
Ale to był dawno, a świat się zmienia.
~
  • 1 / 0
Popatrz na Juve w znacznie silniejszej lidze zachowując proporcje
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 5
Na tę chwilę jest 7 punktów straty. Ostatni moment na możliwość słabej gry, bo za dużo już tego balansowania na krawędzi zdobycia MP w ostatnich latach było.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 4 / 2
W naszej lidze jeszcze się może sporo dziać ale z taką grą w ataku to nie ma na co liczyć. Zobaczymy co będzie za tydzień. Jeśli z Miedzią nic nie zagramy w ataku to ja nie widzę przyszłości Sa Pinto w Legii. Dostał czas, piłkarzy jakich chciał i gra wygląda fatalnie. Może czas odkurzyć Rado... Od kogo ma się uczyć Szymański?
Jak już odkurzamy to na całego. Saganowski jest w strukturach :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 6
Sa Pinto nie dostał piłkarzy jakich chciał, lecz piłkarzy na dany moment Legii dostępnych i przez niego zaakceptowanych. To spora różnica w faktach, prawda?
jz166
jakoś jak Magierze rozsprzedali zespół to nie znalazłeś jakiegokolwiek usprawiedliwienia klakierze Dariusza
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 1
jz166

Bez obrazy, ale skoncz juz pier.... musi przyjsc Messi z kolegami zebysmy zdobyli mistrzostwo...? Wiekszosc graczy ktorzy dzis nie grali byliby podstawowymi zawodnikami w pozostalych klubach...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 2
Szkoda, że wtedy Magiery w pakiecie nie sprzedali!
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 3
Throisten czy jakos tak .
No to kur... Grajmy dalej Cafu i Martinsem i niech każdy wjeżdża w nas jak w masło. Jak mieliśmy Ivice czy Jodłe gra wyglądała zupełnie inaczej. Rezerwy Olimpiakosu czy Metz naszej ligi nie wygrają. Antolić kosztem Martinsa do składu, Rado z Hamą na zmiany na 10 skrzydła Kuchy,Medeiros Nogy i Szymanski(ewentualnie na 8 ) kosztem Cafu, na szpicy Niezgoda i Liga nasza
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 1
W naszej lidze jeszcze się może sporo dziać ale z taką grą w ataku to nie ma na co liczyć. Zobaczymy co będzie za tydzień. Jeśli z Miedzią nic nie zagramy w ataku to ja nie widzę przyszłości Sa Pinto w Legii. Dostał czas, piłkarzy jakich chciał i gra wygląda fatalnie. Może czas odkurzyć Rado... Od kogo ma się uczyć Szymański?
~A
  • 2 / 4
Mioduski i ten koles co niby nazywa sue trenerem wyyyyyyypad w trybie natychmiastowym
Co dziwne internet grzmi jak to nas amica zlala ale tak nie było środek pola rozegranie było dobre do pola karnego to ze strzelili 2 dziwne bramki to 2 stroma medalu medeiros musi grać od początku
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Chyba do naszego pola karnego.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
Przestań zakłamywać rzeczywistos
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nie wiem na ile to medialna s**czka i chęć dołożenia jeszcze Legii kolejnych zmartwień, a na ile prawda? Ale podobno szatnia Legii jest strasznie podzielona.

Czyżby kolejna próba sił; piłkarze kontra trener? Czy to się kiedyś u nas skończy?
Podporucznik
  • 8 / 1
Trudno żeby nie była podzielona. W szatni jest 25 chłopa 13 różnych narodowości. Tylko co z tego? W składzie grają wyłącznie ci piłkarze, do których Sa Pinto ma pełne zaufanie. Przyczyna takiej gry Legii leży jednak zupełnie gdzie indziej. Zacząłbym od obciążeń na zgrupowaniach w Portugalii. Przesadzono. Przerwa w rozgrywkach była zbyt krótka a organizmu piłkarza się nie oszuka. Tym bardziej, że ci zawodnicy mieli w nogach dwa obozy przygotowawcze z czerwca i sierpnia ubiegłego roku. Nikt tego oczywiście nie przyzna, bo panuje tutaj kult zagranicznych trenerów i jak wiadomo, źle przygotować drużynę może jedynie Krzepota albo Cesar, ale na pewno nie żaden przedstawiciel złotej zachodniej myśli szkoleniowej.

Druga sprawa to podejście do gry Sa Pinto. Jest to minimalista i asekurant, dla którego gra w ofensywie ma najniższy priorytet. Szatnia w Legii od dawna była podzielona na różne grupki i nie było z tym problemów. Powiedziałbym że to najmniejszy problem. Pora zdjąć różowe okulary i zdać sobie sprawę, że Sa Pinto to trenerski ogórek. Takim jest, o czym świadczy jego średni czas pracy w klubach.
Nie zdziwiłbym się gdyby byla to prawda. Co mają myśleć zawodnicy jak gra taki ogór jak Agra. Będą wysilać się na treningach jak wiadomo będzie że i tak zagra Agra. Albo co ma myśleć taki Stolarski, jedyny nominalny prawy obrońca jak nawet nie miesci się na ławkę. Pinto swoimi decyzjami zaczyna kopać pod sobą dołki
Dla mnie optymalny skład to: Majecki- Stolarski, Jędrzejczyk, Remy, Hlousek,-Vesovic, Cafu, Martins, Nagy, -Carlitos- Niezgoda
Plutonowy
  • 2 / 1
Jeśli odrzuty z innych lig są naszymi wzmocnieniami to wolałbym bez kitu wpuścić jakiegoś młodego , może więcej wniesie niż pan Agra czy pan 60 milionów. Lepiej nam szło jak Vesovic grał na skrzydle, a z ławki wchodził Kuchy. Szymański talent , ale znowu nic nie pchnął . Carlitos zero sytuacji strzeleckich, bo zero skrzydeł i praktycznie zero środka. Obrońca Jóżwiak zagrał lepiej niż nasi trzej skrzydłowi. Wtsyd.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 8
Przecież odrzuty z większości innych lig są w ogóle poza naszym zasięgiem!
Plutonowy
  • 3 / 1
Agra to nie odrzut, 60 mil. to nie odrzut ?
~rebel69
  • 0 / 0
Jezu, jakie leszcze. To pokaz słabizny był. Legia Sa Pinto
Lokomotywe tracaja co kolejkę. ..nic się nie stało mają do nas 6 pkt straty i to jest najważniejsze
Miałem dość po meczu z Cracovią, ale tam chociaż coś grali w 10..a w tym meczu to było dno. Tak słabej Legii nie widziałem dawno. I to jeszcze w pyrlandii. Ten zespół zatracił swoje DNA. Pan Sa Pinto to no chyba nie wie co to Legia. To więcej niż Sporting czy Porto!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 6 / 4
Na razie to polscy trenerzy uczą szacunku Sa Pinto- najpierw utarł mu nosa Probierz, teraz Nawałka. Pycha kroczy przed upadkiem.
Szacunku trollu? :D
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 8 / 5
Chyba można już stwierdzić że wykup Cafu nie ma sensu. Duże wahania formy, błyszczy tylko ze słabymi drużynami. Jak ma kosztować ponad bańkę euroszekli, nie widzę sensu.
Z jednej strony potrafi zrobić różnicę, ale z drugiej to wydaje mi się, że w ektraklasie znaleźlibyśmy kogoś w takiej cenie kto ma równiejszą formę.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 5
Jodłowiec Tomasz
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 8 / 3
Nie wiem czemu dziś wszyscy na forum oddali już mistrzostwo? Gorzej być nie może i będzie tylko lepiej.Nie wiem,czy będzie dublet,ale mistrza będziemy mieć-na przekór wszystkim
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Ja nawet zły nie jestem . 7 punktów , spokojnie można od robić .Niech ta Lechia zacznie grać z Jagą , nawet tym dzisiejszym Lechem , Zagłębiem to zobaczymy gdzie będzie !!
Na tle Wisły wyglądali jak my w dzisiejszym meczu z jedną różnicą , coś strzelają .Niech ich już koronują a my po cichu i tak ich dojdziemy !!
~rebel69
  • 3 / 1
Sa Pinto to geniusz taktyki, tylko skutecznoć zwiodła. Agra to jakaś parodia piłkarza,.25 lat oglądam Legię i takiego badziewia nie pamiętam. Jak możma tak spie..... mecz?
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Było już większe, za Albana... RSP jednak szybko Albana goni...
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 1
Trenerze obejrzyj sobie mecz Lechiiktóra juz prowadzi i może czegoś się nauczysz od Polskiego trenera
I to mając w składzie wcale nie jakiś super piłkarzy. :)
Major
  • 0 / 0
I po jednej akcji. Łał, ale super grają. Naprawdę tak to zachwyca?
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
@LW_MP - Lechia nie przegrała dwunastu meczów z rzędu. Kiedy ostatni raz Legia miała taką serię?
Major
  • 0 / 0
Tak świetnie gra? Mnie się nie podoba, ale chciałbym, żeby Legia miała połowę ich szczęścia.
Może nie jest świetna, ale na pewno skuteczna, a to wystarczy. :)
Major
  • 0 / 0
To prawda, skuteczność ma i dlatego NA RAZIE jest liderem. Ja wciąż mam nadzieję, że tylko na razie.
LW_MP
Ja jeszcze mam nadzieję, że my weźmiemy się w garść, a oni będą mieli mniej szczęścia i pogubią punkty.
Panowie widzę naoglądali się ostatnio zachodnich lig.

Bolesny powrót do wyścigu żółwi w LOTTO Ekstraklasie.
Od ładnych paru lat to nie my wygrywamy MP, tylko rywale przegrywają.
Zapominacie, że zmarnowaliśmy lato, jesteśmy w sezonie głębokiej przebudowy, a głównym zadaniem trenera miało być sprzątanie szatni.
I znów - zamontować silniki odrzutowe na karuzeli trenerskiej, zespół budować na emerytach, których mieliśmy przeczekać do końca kontraktów, bo już nie dawali rady....

Jak mamy dbać o wyniki sportowe w stanie permanentnej rewolucji. Co gorsza bez nawet namiastki bazy szkoleniowej (pozdrowienia dla sekcji strzeleckiej =.=)
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 1
My już kolejny sezon jesteśmy w przebudowie. Ile będziemy się jeszcze tak przebudowywać? Co wyścigu żółwi w pełni się zgadzam, ta liga jest na 25 miejscu w Europie nie bez przyczyny.

Niestety sytuacja znów dojrzała do tego, że chcąc nie chcąc znów człowiek myśli o zmianie trenera, nie jest dobrze...
2 kolejki które wstrząsnęły nami. Zaraz będzie 7 punktów starty do MP. Kto by pomyślał że tak to się skończy...
Kapral
  • 4 / 2
Byli tacy co przepowiadali taką kolej rzeczy już na początku kariery RSP przy Ł3. Tylko wtedy wszystkie nieprzychylne dla RSP komentarze były minusowane i wyśmiewane.
Teraz kilku miłośników szanownego, zapewne już emerytowanych bije się w pierś i wali głową w ścianę.
Generał broni
  • 2 / 1
Do końca mistrzuniu to jest jeszcze 14 kolejek. Czyli drugie teyle punktów co mamy.
Także popatrzmy
Domyślny awatar Major
  • 1 / 3
Do odpadania z pucharów już nas przyzwyczajono , teraz czas na Mistrzostwo Polski .Quo Vadis Legio Warszawa
Tak to jest jak za piłkę biorą się amatorzy..
Podporucznik
  • 5 / 1
Pinto mówi, że nie ma powodów do niepokoju. Trochę mnie uspokoił.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Kpisz czy o drogę pytasz???
Teraz pozostaje tylko wierzyć, że za tydzień wyjdzie w końcu normalny skład i będzie lepiej. Bo jak nie... lepiej odpukać. A tak poza tym to mam wrażenie, że Karbownik jest lepszy od Szymańskiego albo Agry.
Domyślny awatar Major
  • 8 / 7
Od kiedy Leśny przestał rządzić Legią jesteśmy w czarnej dziurze i nie potrafimy się z niej wydostać
Chodzi ci o dziurę finansową,masz rację po tym jak pan L. z panem W.nas orąbali z kasy to trzeba grać tym co jest
L i W sprzedali swoje udziały w Legii. Kasę otrzymali od Dariusza i nie były to pieniądze Legii a pieniądze Dariusza. Jeżeli Dariusz zapłacił za akcje pieniędzmi Legii to chuba złamał pan Dariusz prawo
Zaczynam się całkiem poważnie zastanawiać, czy aby tylko w nowym sezonie będziemy grać w jakichkolwiek pucharowych eliminacjach?! Z biegiem czasu wygląda to niestety coraz gorzej! Wygląda na to że Sa Pinto ujął prezesa tylko mocnym charakterem i złapaniem piłkarzy za mordy, bo o niczym innym pisać tu nie można! Taktyka bierna, czyli granie długich piłek na kogokolwiek co zupełnie nie przynosi żadnych efektów, zero gry na jeden kontakt, atak pozycyjny nie istnieje, nawet z tym wybieganiem jest nie najlepiej.
Mioduski albo nie ma pojęcia (co bardziej prawdopodobne) albo nie ma szczęścia i cierpliwości do swoich ruchów w zarządzaniu klubem. Za jego zgodą sprowadzają niespełnionego piłkarsko 27 letniego Agre, gdzie obok hula młody Karbownik, który ma cała karierę przed sobą i z pewnością więcej do wniesienia w grę zespołu! Ani to cięcie kosztów ani odmładzanie zespołu co ponoć Mioduski uważa za swój priorytet.
Obstawiam że RSP we wrześniu będzie pakował manatki, a Mioduski sprowadzi nam kolejną trenerską zagadkę.Co by nie mówić o Leśnym, facet miał szczęście i intuicję w wyborze trenerów, niestety Miodek tego nie ma. Poczekam jednak cierpliwie do końca sezonu i może mile mnie jeszcze obaj panowie zaskoczą.
I Dziś wziąłem urlop na żądanie. Żenada.
Smuteczek jak po powrocie z Peru, ale zaskoczony nie jestem. Ciekawe co dalej, bo ten facet w sensie Pinto jeśli nie ogarnie tego, to skłóci i rozierrdoli skład. Jako zagrożenie wymieniałem ilość Portugalczyków w składzie. Efekt taki, że trzeba im było miejsce zrobić w składzie, a taki lider jesieni (asysty) Nagy musi z ławki mecz oglądać, tylko czego te wszystkie zagrożenia były dla Mnie czytelne (doświadczenie), a dla klubu nie? Zakładam że teraz pożar zostanie ugaszony, ale przyjdzie moment gdy będzie rozpierdziel i krater po Portugalczykach.
~Palestino fc
  • 0 / 3
Dopóki piłkarze będą grać na zwolnienie trenera i będą osiągać ten cel, to będzie tak jak jest.
Amica nas leje.... Więcej treningów zamkniętych, bo przeciwnicy czytają naszą grę...Panie Dariuszu władza absolutna wymyka się z rąk....
Major
  • 6 / 8
Czyżby uciekło na mistrzostwo? Jeszcze nie, to może wstrzymajcie się ze zbyt emocjonalnymi atakami. Rozumiem złość, bo sam jestem wściekły, ale nadal musimy wierzyć, że już za tydzień będzie lepiej i potem coraz lepiej.
Z taką grą to my się módlmy aby puchary były.
*miejsce premiowane do gry w eliminacjach do pucharów
Major
  • 3 / 0
Z taką grą to pucharów na pewno nie będzie. Ale dlaczego gra nie może być lepsza? Musi być.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 6 / 0
Ciężko z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Może by nawet było dobrze, jakby na boisko wybiegali ci, którzy są faktycznie najlepsi i dodatkowo z wolą walki.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 7 / 0
Porażka z tak słabym lechem -DRAMAT
Wracamy do punktu wyjścia. Takie mecze były już na początku sezonu. Brak słów.
Uczcijmy to minutą ciszy.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Dokładnie - to była bryndza, słabizna. 2 błędy w obronie, zwłaszcza ten Nagy...
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 9 / 1
Niedawno pisałem, że supertrener RSP i jego portugalski zaciąg nic w tej lidze nie zwojuje. Dostałem kilkanaście minusów i porcję szyderstw i obelg, ale mam satysfakcję, że znam się lepiej na piłce niż tutejsi forumowi generałowie i pułkownicy.
Major
  • 1 / 5
Sezon już się skończył?
To miej tę satysfakcję, jeszcze Ci to przypomnę.
~AdamGrchw
  • 4 / 0
Sorry typy, ale Wasza wiara w RSP jest wynikiem tylko i wyłącznie dobrego PR-u. Mydli sie wam oczy artykułami o świetnej atmosferze w szatni, o rygorze, o transferach..., i zostaliście urobieni jak dzieci.Cała otoczka wokół klubu to czysta propaganda, którą weryfikuje boisko.Czas się pogodzić z brakiem tytułu w tym roku.3/4 składu to najemnicy, którzy nie będę umierać za Legię.Nie ma kim grać, kim wygrywać.Ten produkt zwany Legią nie ma poczucia tożsamości.Taka korporacja jakich wiele w Warszawie.tyle
Domyślny awatar Major
  • 4 / 3
Pinto pewnie zakończ u nas niedługo prace i zostanie po nim Agra i ten drugi
Sa Pinto robi takie nie zrozumiale roszady...Tak stawia na jednych nawet jak nie zasługuja (Agra) a innych skreśla nie wiadomo dlaczego (Niezgoda), że tam nie może być dobrze w drużynie. To nie jest sprawiedliwy trener a to podstawa w zarządzaniu ludźmi.
Kolejny mistrz zarządzania ludzmi po Jozaku i Klafie.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Psycholog to z niego żaden, a widac ze tez mimo przykrecania sruby kiepski motywator.
Trawy nie gryzli na boisku.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 10 / 0
- Veso zagrał dobrze na skrzydle z Płockiem (ogólnie potrafi jakoś tam grać) - dzisiaj na obronie
- Niezgoda lepszy od Kule - dzisiaj poza kadrą
- Stolarski jedyny nominalny prawy obrońca - poza kadrą
- Nagy jeden z niewielu, którzy potrafią jakoś pociągnąć to grę do przodu - na ławce
- Szymański który jest bezproduktywny - na boisku
- Agra który jest słaby - na boisku.
Wydaje mi się, że z piłkarzy których mamy dałoby się ułożyć mocniejszy skład niż ten, który widzieliśmy dzisiaj. :)
+ Niezgoda, który na pewno jest lepszy od Kulenovicia, a był poza kadrą
Major
  • 2 / 2
Nagy rzeczywiście potrafi pociągnąć. :-(
Nie będę żądał zwolnienia trenera ani nazywał piłkarzy szrotem, bo tych mamy najlepszych w lidze

Problem jest taki, że po pół roku Pinto w Legii gra ofensywna jest nadal słaba.
Zaczynamy grać jak za Skorży dżidę do przodu - i to na Carlitosa. Jak on ma wygrać główkę z Vujadinoviciem??

Porażki takie jak z Cracovią, gdzie przeciwnik zagrał bardzo dobrze można wybaczyć.
Jednak z Lechem dziś? Przecież Poznaniacy nie pokazali absolutnie nic - byli naprawdę słabi

Było fatalnie - piłkarze nie ruszali się do piłki i na pozycje, podawali źle, nie biegali. Sam Hlousek spędził z 5 minut z piłką przy nodzę zastanawiając się co z nią zrobić.

Nie było tego co za Pinto nawet jak graliśmy gorzej nadal było - biegania, waleczności, agresji. Piłkarze przeszli obok meczu

Jedyni, do których raczej nie można mieć pretensji to Majecki i Jędza.
Cafu i Wieteska zagrali ok - ale ci wszyscy zawodnicy to są gracze defensywni, a cała gromada graczy kreatywnych dziś nie istniała.
Jedyny co się starał to Szymański, ale on sam nic nie zrobi
Zero pomysłu, zero dobrych zmian. Panie Czerczesow wróć.
Staszek, come back. I weź niedźwiedzia!!!
Niestety ale mówię to z przykrością zła passa legii w rundzie jesiennnej trwa i Lech Poznań w tym meczu wypunktował wszystkie nasze bramki zarówno w obronie, pomocy jak i ataku. O tym która drużyna była lepsza najlepiej świadczy statystyka strzałów celnych (4 do 1 przewaga Lecha) oraz posiadania piłki (63% do 37% przewaga Lecha). Tylko w pierwszych 30 minutach gra Legii była w miarę dobra oraz pewnymi krótkimi fragmentami w 2 połowie. Szczególnie za grę skrytykować należy naszą linię obrony i pomocy które dopuściły do kilku sytuacji podbramkowych w naszym polu karnym i tylko dzięki naszemu bramkarzowi Patrykowi Majeckiemu wynik nie jest wyższy dla Lecha (majecki pomimo tego ze nie był bezbłędny w tym meczu jako jeden z niewielu starał się trzymać poziom w naszej drużynie). Również w ataku gra Legionistów pozostawiała sporo do życzenia zwłaszcza iż taki Kuchy, Szymański czy Carlitos powinni prezentować zdecydowanie wyższy poziom, a otym ze ich na to stać wiemy z rundy jesiennej gdzie Legia Sa Pinto potrafiła grać ładnie i skutecznie.
Podsumowując teraz najbliższy czas poświęćić na wypracowanie możliwie jak najwyższej formy, dopracowanie stałych fragmentów gry i wpajanie możliwie jak najlepszych schematów rozegrania akcji (nie traćmy nadziei że nasz trener po tych 2 porażkach nie będzie się bał dokonać roszad w meczowej 18 - ce co z czasem zaprocentuje powrotem na zwycięska scieżkę). I to by było na tyle.
Jak można napisać Legii z małej litery?????????????????
Domyślny awatar Szeregowy
  • 3 / 1
Nie czepiaj się.Szybko pisał to raz mu się zdarzyło.
to ty Mąka ?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Bo to jest kibic łacha,temu piszę nazwę naszej drużyny od małej litery.Ja widzialem inne statystyki i łach miał bodajże 3 celne strzały,a posiadanie piłki to było boi naszej stronie.Twoj łach zagrał CH...wody,i my też,ale gdyby nie farfocel na początku to byłoby 0:0
Super, ważne że Amica z dużej.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Kur...wa słownik chu....ja miało być.I czy legionista by napisał Patryk Majecki!!!!!! Kto to ku....wa jest?ja znam tyko Radka Majeckiego
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
W pucharach polskim drużynom ciężko, bo kiedy wszyscy dopiero zaczynają sezon my musimy grać o życie. I często odpadamy, bo jeszcze drużyna nie weszła na obroty. W rundzie rewanżowej polskie drużyny długo łapią świeżość, bo są po bardzo ciężkich obozach. A jak ktoś złapie formę i kilka razy prosto kopnie piłkę, to jest sprzedawany zaraz przed...walkę o puchary. Z pucharów odpadamy i zwalniamy trenera. O ile dotrwa, bo czasami potrzeba strażaka już w trakcie rundy rewanżowej.

Polskim klubom chyba to jednak pasuje. Byle kasa się zgadzała. Ci mniej ambitni i utalentowani i tak mogą liczyć na kilkadziesiąt tysięcy PLN co miesiąc. W związku z częstymi rotacjami trenerzy także mają dobrą płacę. Telewizja nawet nieźle zarabia na całkiem dobrze opakowanym produkcie, większość prezesów też zadowolona bo jest kasa z TV + kilku sponsorów, więc jest także na pensje na kontrakty dla prezesa i kolegów.

Tylko Ci kibice...tacy roszczeniowi, ciągły czegoś chcą, ciągle mają jakieś oczekiwania. Ekstraklapa pikuje w dół, ostatnio chyba spadła na 25 miejsce w Europie. Oglądanie tego już powoli zakrawa o masochizm. Jak to nie padnie na ryj i nie będzie masowego odpływu kibiców, to nic się nie zmieni bo wszystkie tłuste koty ze środowiska zdają się być zadowoleni z takiego stanu rzeczy. Tylko Ci kibice...
~Azaf
  • 4 / 0
Medeiros zrobił w 10 min więcej, niż Agra w dwa mecze. Ile jeszcze bedziemy ogladać parodystę w pierwszej 11?

Czemu Szymański wykonuje stałe fragmenty, jak nie ma siły nawet do piłki dobiec, nie mówiąc już o soczystym, celnym podaniu?

Czemu Veso gra obrońcę, skoro mamy prawego obrońcę w kadrze, a nie ma kto grać na skrzydle?
Niestety, ale Rysiek się pogubił w tym wszystkim. Od początku tej rundy kombinowanie ze składem. Nie rozumiem, czemu nie gra Stolarski, po co poświęcamy jedynego skrzydłowego w takiej sobie formie na prawą obronę. Martins z Cafu mają tyle kreatywności w sobie, że zaraz koło wymyślą na nowo. Szymański albo niech gra na 8, albo na ławkę. Jako podwieszony pod napastnikiem jest kompletnie zbędny. Do tego te jego stałe fragmenty... mamy koni po 180 cm wzrostu w drużynie, a gość wrzuca piłkę na wysokości kolan. Po co ten Medeiros w Legii skoro gra jakiś mikrus? To też jest zagadka, że gość najgorszy na boisku z Cracovią wychodzi na Lecha. Do tego do 11 wskakuje gość z trybun, na miejsce Dominika.

Osobną historią jest sposób gry Legii. Nie ma tam żadnej myśli i to jest najsmutniejsze. Mając taki budżet, zawodników opłacanych jak w zachodnich ligach mamy gównianą grę na którą nie da się patrzyć. Rozumiem porażki, atakujemy, mamy pecha... ale taka bezradność? Ktoś pamięta kiedy Legia nie strzeliła bramki dwa mecze z rzędu?
Wydaje mi się że skład Majecki, Stolarski, Wieteska, Jędza, Hlousek, Martins, Cafu, Vesović, Medeiros, Nagy, Carlitos zagrałby lepiej. :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Polak, wróć... Portugalczyk mądry po szkodzie!
Major
  • 0 / 0
Problem, że tego już nie da się sprawdzić.
LW_MP
Ale można spróbować w następnym meczu, jednak wybór składu należy do Pinto, a ten niewiadomo co zrobi.
Major
  • 0 / 0
Ja też liczę, że Medeiros wreszcie dostanie więcej minut. Niestety, coś złego dzieje się z "Nodziem" i mimo wszystko postawiłbym na Szymańskiego.
Jest jeszcze kilka dni okna transferowego,może Sa Pinto zna jakiegoś Portugalczyka,który mógłby wzmocnić Legię... ?
Teraz standardowe wyciaganie wnioskow. Nie kupuje ze tlumaczen ze lech nic nie pokazal a my prawie caly czas kontrowalismy gre a o wyniku zadecydowaly indywidualne bledy. To mydlenie oczu. W kadrze mamy 24 zawodnikow. Za ofensywe odpowiada Szymanski ktory nie umie rozegrac kiwnac ani przyspieszyc. Jak przy wolnych podnosi lape w gore to podnosi mi tym cisnienie do 200. A potem wali pilka w brzuch pierwszego obronce. Agra to tak jak grac w 10. Kulenovic moze jest rozwiazaniem na ostatnie 15 minut ale to nie zawodnik ktory ma gwarantowac bramki. Carlitos to moim zdaniem skrzydlowy, ma drybling i potrzebuje przestrzeni by sie rozpedzic i zrobic przewage. Na 9 powinien grac Niezgoda. Po co mymamy rado. Wydaje mi sie ze ostatnie 20 minut dalby wiecej niz agra. Nie ma schematow oni nie wiedza jak grac. W trzy kolejki mozesz zaliczy trybuny, potem pierwszy sklad a w nastepnej lawa. Gdzie jest stolarski.
Kapral
  • 2 / 0
Wniosek jest prosty - nie ma się co martwić. Jestem pewien, że tym razem murawa, była za krótko przystrzyżona.
Przecież na normalnie wystrzyżonej byśmy wygrali?
Młodszy chorąży
  • 4 / 2
Jeśli łach jest cienki to gdzie my jesteśmy ? Pinto po raz kolejny nie miał pomysłu na grę. Pamiętsm co z Legią po przerwie zimowej zrobił Czerczesow a co pajacujący Pinto. Kogo sprowadziliśmy do Legii ?
Jesteśmy głęboko w czarnej doopie. Gramy źle, a na dodatek brakuje nam szczęścia. Przegraliśmy mecz, który powinien skończyć się wynikiem 0:0. Ostatnimi wynikami wprawiliśmy w euforię prawie całą Polskę. Nawet w naszej lidze nie da się wygrywać meczów wymieniając wolniutko piłkę pomiędzy obrońcami i defensywnymi pomocnikami. Na dodatek ciągle te lagi do przodu. Na jesieni denerwowało mnie to, ale składałem to na karb ostrożnej taktyki trenera. Teraz taka gra to koszmar. Nie budujemy akcji od tyłu, szybkimi podaniami po ziemi. Brakuje nam kreatywności w ataku. Liczymy tylko na stałe fragmenty gry.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 1
..........dlaczego kluby z dużo mniejszą kasą i jeszcze dużo mniejszymi możliwościami są w tabeli wyżej od legii? Dlaczego kluby z mniejszą kasą z polskimi trenerami grają lepszą. fajniejszą piłkę np Cracowia? musi chyba Mioduski wypić sporo wódki sam ze sobą i może po pijaku znajdzie wyjście z tej sytuacji. Ja mogę P Prezesowi powiedzieć jedno.....nie idźcie tą drogą......
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
Bo tam Prezesi zarządzają z głową i mierzą siły na zamiary. A nie jak u nas co nowy trener to ma wolną rękę aby sprowadzać wagonami swoich krajan, na potęgę.
Kompromitacja słaby Lech nas ogrywa z drugiej strony uaktywniło się szczęścię Nawałki p*******y farfocel Lecha ustawia im grę a my musimy gonić wynik.
Widzę że w tym roku chyba trzeba ddać MP komu innemu nie ma formy szkoda nerwów.Chociaż jesteśmy głównym faworytem przegrywamy z własnym sobą.
Witam !!!! Panowie do góry kiełbasy!!!! Jeszcze będziemy golić frajerów!!! Ja też mam wku......rw bo w poniedziałek w pracy wszyscy ze mnie będą mieć polew i co ? i mama to w d... bo po burzy wychodzi słońce. Jesienią też były dwa mecze do d...y bo dostali w piz.... na treningach a teraz dostali na obozie i też zawalili dwa mecze. Wróci świeżość to wrócą wyniki. Przegrana bitwa to nie przegrana wojna. Będzie dobrze. Jestem jak jesienią dziwnie spokojny. I dajcie spokój Sa Pinto.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 2
Zmień pracę.
jz166
zmiana pracy nic nie da. To wielkopolska i wszędzie tu tak samo. Ale kibiców Legii jak i w całej Polsce też tu znajdziesz.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 5 / 3
Teraz każdy powinien przyznać się do błędu i szczerze powiedzieć jak ważną postacią był Leśnodorski. Mając takich piłkarzy początkowo jak Dwaliszwili, Borysiuk, czy Kosecki potrafił w pare sezonów wynieść tę drużynę na szczyty. Większość transferów Leśnodorskiego i Zewłakowa było trafionych. Obecnie nie ma piłkarza, którego można byłoby nazwać dobrym transferem, same niewypały. Jakich trenerów ściągał Leśnodorski? A samych najlepszych za którymi tęsknimi jak Berg, czy Czerczesow. Jakich ściągamy teraz? Jozak, Klafuric, Pinto.... Teraz widać czysto na tacy jak trudno zbudować dobry klub, a jak latwo zburzyć coś w kilka sezonów. Rosną długi, szykuje się utrata MP, kto pokryje kolejne straty? Jaki kolejny trener trafi do tego klubu? nie stać już nas na dobrego trenera z zagranicy. Przyjdzie ktoś z marnej e-klapy w przzyszłości. Co z Portugalczykami w klubie? Skąd wziąć kasę na nowe transfery?

Przypominam, że Mioduski wspominał, że nie wyobraża sb utraty MP w tym roku, bo to będzie oznaczać całkowitą zmianę w priorytetach i zarządzaniu budżetem. Będzie cięcie płac, redukcja kosztów, wyprzedaż zawodników i stawianie na młodzież. W tym momencie jesteśmy w gorszym miejscu niż przed objęciem Legii przed prezesa Leśnodorskiego. Jest gorzej i będzie gorzej.
Co by tu napisać,yyyyyyyyy?Brak mi słów do tego wszystkiego i mi smutno :-(
Wierzyłem do końca,ale to nie wystarczy,że kibice wierzą w wygraną.Teraz Sa Pinto musi coś z tym twardym orzechem zrobić bo nie idzie tego rozgryźć.Coś tu nie gra(znaczy Legia),w ogóle nie mamy sytuacji podbramkowych,a może nie mamy napastników,może pomocników,a może dobrej obrony,a może jednak trenera?No czego Legia nie ma aby wygrywać?No właśnie Legia zrobiła się zagadką,której na razie nikt nie może rozwiązać.Ech ciężki żywot kibica Legii.
Z pozycji na których nie brakuje nam kogoś dobrego wyłania się jedna, ale za to jaka ważna... rozgrywający.
Kapral
  • 7 / 3
Panowie spokojnie.Trzeba zapomnieć o obronie mistrzostwa.Lechia i Jagiellonia to nie są potęgi, ale e przeciwieństwie do Legii grają równo, bez fajerwerków, ale równo.Tak realnie to cel dla Legii brzmi:utrzymać miejsce gwarantujące LE oraz zrobić wszystko,żeby zagrać w fazie grupowej.Tezeba pidreperować budżet i w kolejnym sezonie odzyskać tytuł.W tym będę zadowolony jeśli w gablocie zostanie PP.
Major
  • 1 / 9
To sobie zapomnij. A potem nie przychodź na fetę.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
W tym roku dublet osiągnie któraś z tych dwóch drużyn, bo zarówno Stokowiec jak i Mamrot mają ogromną szansę na historyczny wyczyn, wykorzystując słabość Legii czy Lecha.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 0
Dublet to raczej nie, ale o mistrzostwo powalczą.Musimy dograć do końca i zakwalifikować się do LE.Mistrza zawsze można odzyskać.:-)
LW_MP
Fetę Lechii? Z przymrużeniem oka :)
Major
  • 0 / 0
Milosz, dobrze, że do razu zaznaczyłeś, że to żarcik, bo ja dziś nie mam nastroju do takich dowcipów ;-)
Domyślny awatar Kapral
  • 6 / 3
Marzy mi się Polska wersja Czerczesowa Leszek Ojrzynski żadne inne wynalazki jak ten burak czy p i x dy typu wesoły pampers czy Jacuś plastuś.
Major
  • 0 / 0
Ostro, ale widzę, że trafiłeś w gust.
Plutonowy
  • 0 / 0
No skrzydła to dzisiaj nota 0, środek też dużo nie wniósł. Problem od lat, do pola karnego i nie ma pomysłu co dalej.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 8 / 0
czy to już czas napisać..... " Miałeś chamie złoty róg...."
Trzeba to przyznać ze byliśmy ślepi :
-gdy złośliwe zakazal wylotu Malarzowi.Same odsunięcie na rzecz Majeckiego ok, ale po co było tak Malarza upokarzac?Już nawet torba poleciała Malarza...
-gdy zaczął ściągać coraz więcej Portugalczykow. Jak widać słabych Portugalczykow.
-gdy odsunął Carlitosa
-gdy odsunął Kucharczyka. Co on chciał osiągnąć?
-Skreślil Niezgode i Stolarskiego
-Chciał zrobić obrońcę z Kuchego
-Przeszkadza mu murawa

Ta lista będzie się powiększać...
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
- Probierz kopie go piłką po czole
Chorąży
  • 4 / 2
Dla mnie problem jest ewidentny - za mało portugalczyków w kadrze.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 4
A może za dużo polaków?
Podporucznik
  • 2 / 0
1 strzał na 90 min. w meczu z drużyną, która zaczęła od dwóch porażek, w bramkach 1:6...To najlepsze podsumowanie. Jaką mieliśmy taktykę? To drugi mecz z rzędu gdzie jej nie widać. Myślałem naiwnie, że może to brak świeżości po ciężkim treningu...może dzień słabszy mieliśmy z Cracovią...Nie, taki mamy poziom. Bardziej jak wynik załamuje sama gra. Powoli nasza portugalska Legia łapie poziom chorwackiej. Dzisiaj było już bardzo blisko.
Jeszcze kilka lat temu potrafiono do Legii sprowadzić graczy takich jak Ljuboja, Nikolic, Prijovic, Vadis. A teraz sprowadzany jest tylko szrot. Co się stało ???
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Tak to jest, jak każdy kolejny "trener" próbuje z Legii zrobić dojną krowę, wspierając finansowo swoich rodaków, którym się nie powiodło w życiu.
Kapitan
  • 4 / 1
Jak my z tak słabym lechem przegrywamy to zaczynam się zastanawiać z kim my wygramy.
oj boli ku...boli

słaby amikorz nas bije właściwie bez odpowiedzi z naszej strony...
trzeba się szybko spiąć albo nie będzie o co walczyć za chwilę ...
Generał dywizji
  • 2 / 1
Wiem, że to zabrzmi niedorzecznie ale Lech wcale nie był piłkarsko lepszy od Legii, wyróżniało ich jedno - ambicja i chęć wygrania czego zabrakło naszym piłkarzom.

A teraz do sedna, ja już takie mecze w wykonaniu Legii widziałem, to były mecze w których nasza drużyna grała na ... zwolnienie trenera, i tak to teraz widzę.
Nie widziałem ambicji, woli zwycięstwa, odpuszczanie stykowych sytuacji, granie na alibi, gryzienia trawy, to było umiejętne pozorowanie gry...
Nie wiem co będzie dalej. Legia od kilku sezonów zdobywała MP balansując na bardzo cienkiej granicy, do tej pory rzutem na taśmę udawało się doczołgać nam do MP, a teraz mam coraz większe wątpliwości co do obrony MP.
RSA po dwóch wtopach w pucharach europejskich dostał od Mioduskiego zadanie posprzątania w drużynie, przy okazji doszło do sporej jak na nas rewolucji w kadrze. Tyle tylko, że doszło chyba do pewnego zachwiania proporcji w pierwszej drużynie i odnoszę wrażenie, że nie zawsze grają ci najlepsi, a ci co są na boisku to chyba nie do końca łapią o co chodzi RSA.
Był Śląsk w ostatnich latach, był Lech, a w tym sezonie by tradycji stało się zadość będzie ktoś inny, może Jaga, może Lechia.

Może racje miał racje Stanko Svitlica mówiąc:

"Dariusz Mioduski to legionista, który poświęca się dla klubu i zasługuje na szacunek kibiców. Ma jednak doradców, którzy zupełnie nie znają się na piłce. Popełniono szereg złych decyzji. Ten klub potrzebuje silnych osobowości, związanych z Legią."
Generał
  • 2 / 2
Pewnie Polacy grają na zwolnienie trenera, bo kto inny. Zaraz, zaraz ilu ich tam zostało? Mjaecki? nie...to może Jędrzejczyk? a wiem, to Kucharczyk!
Baron obudź się, Legia grała to samo na jesieni, z tym że wpadało ze stałego fragmentu gry. Do tego Nogy i Carlitos byli w formie.
eL1916

Sama prawda.Na jesień była taka sama padaka.
Generał dywizji
  • 1 / 0
W końcu po normalnych obozach przygotowawczych Carlitos i Nagy zapominają jak się gra w piłkę? Cała drużyna zapomina? Czyli Jozak i Klaf robili to lepiej? No nie robili, widzę w drużynie kwas, brak pasji, pańszczyznę, poza Martinsem, Agrą, może Medeirosem nikt za Sa Pinto nie chce umiera. Skład to nie tylko pierwsza jedenastka ale cała kadra i to co się dzieje w szatni, a tu już może być różnie. Za dużo rzeczy tu się naraz spier...ło, więcej niż powinno, ja w przypadki nie wierzę.
Generał
  • 2 / 0
Aha, czyli trzeba wymienić cała kadrę na zawodników z Portugalii. To jest jakaś myśl.
Tak dziwnie składa że w każdej drużynie trenowanej przez Pinto po krótkim czasie robi się kwas.
Trenerzy zmieniaja sie od lat, a Legia od lat nie moze przeskoczyc pewnego poziomu. To nie trenerzy sa tutaj problemem tylko pilkarze i zarzad. Gdy mielismy lepszych pilkarzy to gralismy lepiej, teraz tych pilkarzy juz nie ma i gramy jak gramy. Nie oczekujcie ze druzyna zbudowana na zawodnikach za 500 tys euro bedzie jakims hegemonem w lidze. Inne druzyny tez potrafia bronic i kontrowac, nawet w ekstraklasie. Raz wygramy, dwa razy przegramy i tak juz bedzie do konca sezonu. Zamiana trenera nic tutaj nie da.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
I tu się mylisz... patrz przykład Klafuricia. Dał spokój w szatni, grał tym, co pozostało po Jozaku i to wystarczyło do kompletu zwycięstw i obrony mistrzostwa. Legionistom potrzebna jest dyscyplina, ale z umiarem. RSP jak na razie stworzył hegemonię.
Przepraszam ale drużyny które nam biją nie mają nawet tego
W tej oto chwili chciałbym zadedykować panu Ricardo SaPinto słowa piosenki Budki Suflera"Znowu w życiu mi nie wyszło".To narazie tyle na temat pracy pana Pinto
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Wolę "Ratujmy, co się da". Też Budki Suflera.
Ta to tak dla tych większych optymistów ;-)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Lub z tego samego albumu "To nie tak miało być".