Marcel Zylla - droga z Niemiec do Polski?

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

20-05-2019 / 17:52

(akt. 23-05-2019 / 10:19)

Marcel Zylla może zostać piłkarzem Legii Warszawa. Juniorski reprezentant Polski w ostatnim sezonie występował w juniorach starszych Bayernu Monachium, a Carlo Ancelotti wymieniał go w przeszłości jako zawodnika z potencjałem na grę w pierwszym zespole klubu z Bawarii. Piłkarza będzie można oglądać na rozpoczynających się lada moment mistrzostwach świata do lat 20.

Marcel Zylla urodził się w rodzinie polskich emigrantów w Niemczech. Piłkarz przyszedł na świat w Monachium w styczniu 2000 roku. Przygodę z piłką rozpoczynał w TSV Ludwigsfeld, klubie z okolic stolicy Bawarii, lecz szybko gracza przechwycił lokalny potentat, Bayern. Zylla miał wtedy dziesięć lat i śmiało można go nazwać produktem akademii klubu z Monachium. Już w wieku 13-14 lat było wiadodmo, że ofensywny pomocnik, mogący również występować na obu skrzydłach, ma polskie korzenie. Wtedy kontakt z nim i rodziną utrzymywał Tomasz Rybicki z działu skautingu zagranicznego Polskiego Związku Piłki Nożnej, który dowodzi projektem "Gramy dla Polski". Najpierw Zylla zagrał jednak w kadrze Niemiec do lat 17, był też wyróżniającą się postacią w roczniku swojej klubowej drużyny. 

- To jeden z najlepszych zawodników, który pojawił się w projekcie „Gramy dla Polski”. Odkąd miał 13-14 lat, utrzymywaliśmy duży kontakt. Nie ma dla niego większej różnicy czy zagrywa piłkę prawą albo lewą nogą. Zawsze szuka lepiej ustawionych kolegów, linii podania. Zylla chce grać w piłkę i to bardzo, ale potrzebuje do tego kolegów, którzy również to potrafią - uważa Rybicki. Zylla od dłuższego czasu uważany był w Monachium za perspektywicznego zawodnika. To on był piłkarzem, który w finale juniorskich rozgrywek U-17 zdobył jedną z bramek w rywalizacji z Werderem Brema. W sierpniu 2017 roku, Carlo Ancelotti, ówczesny trener Bayernu, udzielił wywiadu dotyczącego młodzieży w Bayernie. Włoch wyróżnił trzech zawodników z drużyny do lat 19. W tej grupie znaleźli się Franck Evina, Lars Mai, a także Zylla. Ancelotti zaznaczył jednak, że "w takim wieku, nigdy nie ma się pewności odnośnie tego, jak dani zawodnicy się rozwiną". 

W 2017 roku Zylla zdecydował się na zmianę reprezentacji i przyjął powołanie od Dariusza Dźwigały do kadry do lat 19. - To nietuzinkowy piłkarz. Miał zadebiutować w reprezentacji U-19 w nieszczęsnym meczu z Anglią (1:7), ale doznał urazu. Ostatecznie wybiegł na boisko w spotkaniu z Kazachstanem (1:0). Ma duże umiejętności indywidualne i nie brakuje mu kreatywności. Brakuje takich piłkarzy w Ekstraklasie. Wróżę mu dużą karierę i nie dziwie się, ze dostał powołanie do reprezentacji prowadzonej przez Jacka Magierę - uważa Dźwigała w rozmowie z Legia.Net. Zylla przebywał wtedy na jednym zgrupowaniu z obecnym zawodnikiem Legii, wypożyczonym wiosną do Bytovii Bytów, Mikołajem Kwietniewskim. Gracz Bayernu szybko trafił do drużyny prowadzonej przez Jacka Magierę. Pomocnik znalazł się w planach byłego szkoleniowca Legii, który przygotowuje zespół U-20 do mistrzostw świata odbywających się na polskich boiskach na przełomie maja i czerwca 2019 roku. 

W ostatnim sezonie Zylla regularnie grał w drużynie Bayernu do lat 19. Juniorski reprezentant Polski zdobył m.in. bramki w spotkaniach UEFA Youth League z Benfiką i AEK-iem Ateny. 19-latek rozegrał w krajowej lidze młodzieżowej siedemnaście meczów, w których strzelił pięć goli i miał asystę. Na murawie spędził łącznie 1164 minuty i był raz napomniany żółtą kartką. Jeszcze wcześniej zawodnik został doceniony przez sztab szkoleniowy pierwszej drużyny z Monachium i poleciał razem z ekipą Niko Kovaca do USA na obóz przygotowawczy. Tam zagrał m.in. w meczu kontrolnym z Paris Saint-Germain, kiedy zastąpił na boisku Renato Sanchesa. Przez ostatni rok młody piłkarz zagrał również przez 11 minut w rezerwach Bayernu, które występują na czwartym poziomie rozgrywkowym. 

Przez cały sezon 18/19, Zylla przystępował przede wszystkim jako ofensywny pomocnik. W tym czasie wykonał 97 dryblingów, których skuteczność wyniosła 71,1%. Łącznie piłkarz wygrał 45,8% pojedynków w defensywie. Łącznie, na 1455 zachowania juniorskiego kadrowicza, 53,2% było skuteczne. Do tego Zylla, według platformy WyScout, dołożył m.in. 44 przechwyty, 27 dośrodkowań (18,5% celności) czy 36% wygranych pojedynków w powietrzy (36%). Na 112 prób rywalizacji w defensywie, 14,3% z nich były skuteczne. 

Zylla ma 178 centymetrów wzrostu i waży 71 kilogramów. Jest wyższy i cięższy m.in. od rok starszego Sebastiana Szymańskiego, który w wypadku pozostania przy Łazienkowskiej, może rywalizować o pozycję z zawodnikiem urodzonym w Monachium. - Nie można ich z całą pewnością porównywać. Obaj rozwijali się w innych środowiskach - uważa Rybicki i dodaje. - Odradziłbym Marcelowi grę w Legii. Wciąż musi się uczyć, rozwijać i grać w piłkę. Pewnie byłoby mu łatwiej, gdyby grał w jednym składzie z Szymańskim i na przykład Davidem Kopaczem - twierdzi. Czy Zylla może odnaleźć się w polskiej lidze, gdzie siła odgrywa duże znacznie? - Naszym największym problemem są dywagacje czy taki zawodnik poradzi sobie pod względem siłowym w Ekstraklasie. Ostatnio byłem w Hiszpanii na turnieju U-18 i tam zwraca się uwagę przede wszystkim na kreatywność i umiejętności ściśle związane z piłką. Nie brakuje tam „zdechlaków”, graczy, którzy są słabsi pod względem fizycznym, ale mają wysokie umiejętności techniczne. U nas jest na odwrót i dlatego nie ma nas w europejskiej piłce. Musimy to zmienić i tyczy się to również czołowych klubów. Nie można stawiać tylko na motorykę, choć to również istotny element, ale przede wszystkim potrzebujemy zawodników, którzy mają wysokie umiejętności indywidualne - uważa Dźwigała. 

Zylla nie ma większych problemów z kontuzjami. W połowie lutego pomocnik zmagał się z urazem kolana, który wykluczył go z gry na ponad dwa miesiace. Przed końcem rozgrywek, 19-latek pojawił się jednak na murawie przez 185 minut występując w meczach z Karlsruher (0:1, wszedł z ławki) oraz będąc w podstawowym składzie z Eintrachtem (3:1) oraz Mainz (0:0). Ostatnie ze spotkań rozegrano 11 maja. Jak wygląda kwestia charakteru zawodnika? - Marcel nie mówi biegle po polsku, ale wszystko rozumie. To spokojny chłopak, a nie rozrabiaka. Nie jest typem liderem, ale skromnym i cichym człowiekiem, który jednak wierzy we własne umiejętności - twierdzi Dźwigała. - Zna polski język, choć nie jest na super poziomie. Będzie potrzebował chwili, by poznać otoczenie tym bardziej, że Bayern to Bayern, stawia się tam na piłkę grupową, a poziom wyszkolenia jest wysoki. Jestem ciekaw jak będzie wyglądał w kwestii siłowej, co może być pewną trudnością patrząc na to, jak wygląda polska liga - dodaje Rybicki. 

Zylla był już w Warszawie, a przed rozpoczęciem zgrupowania kadry do lat 20 i mistrzostw świata, odwiedził stadion przy Łazienkowskiej przed podjęciem ostatecznej decyzji. - Są różnice między piłką w Polsce a Niemczech. Do Ekstraklasy trafiali już juniorscy reprezentanci. Florian Schikowski zaginął po transferze do Lechii, Riccardo Grym póki co również nie gra - zwraca uwagę Rybicki. Szukając innych przykładów, Oskar Zawada po zmianie klubu z Karsruher na Wisłę Płock, rozegrał w poprzednim sezonie 26 meczów i strzelił siedem goli, choć mowa już o graczu mającym za sobą doświadczenie seniorskie. Oktawian Skrzecz trafiał zaś z Schalke do Śląska, który wypożyczył go już do GKS-u Katowice i Korony Kielce. W aktualnych rozgrywkach przebywał na boisku przez 224 minuty w pięciu spotkaniach Ekstraklasy. Bramki nie zdobył. 

Póki podpisów nie ma, transferu również nie ma. Pozyskanie juniorskiego reprezentanta Polski przez Legię nie miałoby póki co wielu słabych punktów. Stołeczny klub może ściągnąć zawodnika, którego wartość może podskoczyć już po zbliżających się mistrzostwach świata. Dodatkowo mowa o czołowym zawodniku w swoim roczniku, który regularnie grał w juniorach topowego klubu. Zylla może dawać pole manewru w kontekście przepisu o młodzieżowcu, bo takim może być każdy gracz z polskim obywatelstwem urodzony w roku 1998 lub później. Ewentualne dołączenie zawodnika do Legii miałoby zapewne miejsce na zgrupowaniu w Austrii, gdyż można się spodziewać, że po grze w kadrze Magiery otrzyma również kilka dni wolnego. 

Komentarze (79)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 2 / 0
Ciekawy fragment wywiadu w PS z Tomaszem Rybickim, koordynatorem sieć skautingu PZPN w Niemczech

"Niemcy przeszkadzają w działalności waszej sekcji?

Nie jest żadną tajemnicą, że to robią. Marcelowi Zylli zaproponowałem grę dla Polski w czasie, kiedy Bayern grał z Schalke w półfinale mistrzostw Niemiec U-17. Marcel uznał, że pojedzie i zobaczy, jak wygląda polska kadra. W finale z Werderem wygrali 2:0, on strzelił gola, a po meczu selekcjoner niemieckiej kadry juniorów nie podał mu ręki, bo dowiedział się, że chłopak będzie chciał grać dla Polski. W szatni siedziało 18 czy 20 zawodników, obchodził ją dookoła i dziękował każdemu, a Marcelowi nie podał ręki. To był dla chłopaka bardzo duży szok. Kiedyś powiedziałem w „PS”, że Niemcy są jak pies ogrodnika – sami nie wezmą, a innym nie dadzą."

To samo teraz z Legią, chłopak by przyszedł, ale Niemcy już zaczęli swoje gierki.
Cholernie smutne...
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
nie dzieci nam germanić...
Już widzę transparenty na trybunach jak strzeli kilka bramek i stanie się bożyszczem tłumów:
"GodZylla"

Ewentualnie na zachętę:
"Go Zylla!
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Bayern Monachium sprowadziłby chętnie Kaia Havertza - 19 latka z Bayeru Leverkusen, tyle że tego, uznanego za najlepszego piłkarza minionego sezonu (!) wyceniają już na 100 mln euro!

Zylla musi szukać jakiejś drogi rozwoju, tylko czy w Legii? Czy dostałby szansę? Ktoś przebąkiwał na Twitterze, że prędzej 2 Bundesliga...
Pułkownik
  • 3 / 2
Ponoc to literówka.

Legia nie chciała Marcela Zylla tyko Marcelo za zyla. ..
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
Sevilla bierze Dude za 15mln euro z tego 10% Legii!brawoooo
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
nowym bramkarzem Slaska ma byc Kuszczak
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
My albo Piast wt Rzezniczaka
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 1
na powrot do Legii ochote ma Lewczuk....zainteresowana rowniez Korona
Podporucznik
  • 4 / 1
No ciekawe czy przyjdzie. Dobrze by było. Ale czy Amator Vuko będzie dla Niego opcją do rozwoju? Jak w Bayernie ma DOŚWIADCZONYCH trenerów.
~rac
  • 1 / 0
Szkoda chłopaka.U nas każdy junior skończy jak Kwietniewski.W Legii od dłuższego czasu nie ma klimatu dla młodzieży,a nasi wychowankowie z góry są skazani na niepowodzenie. Panowało i panuje kumoterstwo nawet w grupach młodzieżowych. Przykład Radowicza,którego Vuko ogrywał zamiast juniorów
~oko
  • 1 / 0
Czyli dopiero w wieku 13-14 lat okazało się, że ma polskie korzenie ? :) To bardzo ciekawe :):)
~Jacek
  • 1 / 0
Dobry ruch, oby tylko wypalił. Porzebujemy młodych, nie skrzywionych balowaniem, imprezami i tatuażami gwiazdek. Trzymam kciuki aby się udało.
Młodszy chorąży
  • 6 / 4
Nawet gdyby miał technikę i umiejętności jak Messi, ale nie zapier...dalał, to według naszego Wizjonera i tak byłby bezużyteczny dla Legii, więc nie wróżę mu przyszłości w Legii za kadencji Wizjonera.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Swoją wypowiedź opierasz na tym, że nie do końca zrozumiałeś słowa i cały kontekst wypowiedzi Vukovića.
W Legii trzeba zapier**** ale nikt nie powiedział, że tylko o to chodzi.
Trzeba mieć umiejętności, a te nasi zawodnicy mają. Wielu jednak nie pokazało chęci. ... zapierd**lizmu.
Generał dywizji
  • 3 / 1
Coś mi się zdaje, że to tylko marzenia.
Major
  • 6 / 1
To byłby bardzo fajny ruch.
Bardzo bym się zdziwił,gdyby do nas przyszedł. Przykłady Szczęsnego,Zielińskiego, Krychowiaka pokazują,że można robić karierę bez taplania się w tym ekstraklasowym bagnie. Oni nie zagrali w ekstraklapie ani minuty. Taki Lewandowski zagrał wprawdzie 2 sezony,ale pewnie gdyby zagrał kolejne 2,to teraz nie byłby tam,gdzie jest. Milik jeden sezon i wniosek podobny. Czego taki talent i od kogo może się w tej smutnej jak p...da lidze nauczyć??? Czy tu są trenerzy? Starsi piłkarze to mogą nauczyć,jak wywalić trenera. Legia może się bardzo starać zatrzymać młodych zdolnych lub kupić, ale oni wybierają Zachód ze względu na rozwój,a nie tylko kasę. Czy to takie dziwne?
Cos czuje, ze zobaczymy go z L na piersi jak swinia niebo. Po co on ma tu przychodzić?! Jest mlody, ma sie rozwijac a w naszej ,,ekstra,, klasie tylko sie uwsteczni przy Vuco albo Tralka mu noge zlamie. Przed nim mistrzostwa i jak pokażę sie z dobrej strony to moze sie nim zainteresowac taka Fortuna Deseldorf czy Stuttgart albo bedzie mial mozliwosc gry w 2 budeslidze.
~Shev
  • 3 / 3
Pytanie o Sulleya, wprawdzie gra w słabszej lidze w której strzelił tylko 6 goli, ale może było by warto też go sprawdzić na tle naszych gwiazdorow. Jakieś doświadczenie już zdobył a wydaje mi się że klub raczej o nim zapomniał.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Sprawdzić co jakiś czas warto, a co dalej - otwarta kwestia...
50% szans że do nas dołączy.

Legia chcę,
Zylla nie.
~xaxa
  • 1 / 6
Zylla nie ma zamiaru ruszać się na prowincję czyli do Warszawy. Peryferie futbolu to nie dal niego. więc
To gdzie do Gliwic lepiej?
Oby całe to romansowanie w Legią nie okazało się grą menadżerską na wynegocjowanie lepszego kontraktu z Bayernem, bo bardzo chciałbym go u nas zobaczyć.
Młodszy chorąży
  • 5 / 1
Jz66166 Zylla ma takie szanse na dorosłą kadrę Niemiec jak Carlitos na grę w reprezentacji Hiszpanii....a może i mniejszą. Niemcy takich Zyllów to mają ze 30 tysięcy......
O tym to może zapomnieć
Już było info o transferze a na Onecie: "Reprezentant Polski do lat 20 Marcel Zylla znalazł się na celowniku Legii Warszawa. Piłkarz młodzieżowej drużyny Bayernu Monachium najchętniej poszedłby na wypożyczenie do 2. Bundesligi" "Spotkaliśmy się z młodym piłkarzem, który przyznał, że najchętniej poszedłby na wypożyczenie do klubu 2. Bundesligi. Ofertę złożyła mu również Legia. Nie wiadomo jednak, czy zawodnik będzie zainteresowany propozycją z Warszawy. Na razie ją rozważa."
Czytałem że bardziej opcja roczne wypożyczenie pewnie z opcją wykupu a nie transfer definitywny i piłkarz też się zastanawia czyli nic pewnego a już pisano że to będzie pierwsze wzmocnienie
Porucznik
  • 2 / 0
Jest teraz w Warszawie jeśli do początku MŚ(czyli Czwartku) nie podpisze kontraktu to znaczy,że po mistrzostwach podpisze z kimś innym i redakcja legia.net się skompromituje.Tym bardziej,że pisaliście,że dwa dni temu pisaliście,że zostanie piłkarzem Legii a teraz już "może zostać"
Coś mi się wydaje że traktuje transfer do nas jako opcję rezerwowa
~Reqqqqqqqq
  • 0 / 0
Komtomitują, to się nasi kopacze. Fake newsów płynących z Twittera, nie można brać za pewnik. Czytaj wypowiedzi z przymróżeniem oka. Na dzień dzisiejszy bliższy Legii był Salah aniżeli ten młokos :)
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Moze to wynika tylko z zainteresowania Legii? Że klub się interesuje danym piłkarzem nie oznacza automatycznie, że go pozyska.
Generał broni
  • 0 / 0
Może być ciężko, bo on oprócz obywatelstwa z Polską ma niewiele wspólnego. Urodzony i wychowany w Niemczech, ze słabą znajomością j. polskiego mimo że rodzice są Polakami, grał już w niemieckiej młodzieżówce, niedawno dopiero namówiony na grę w polskiej. Widać, że chłopak jest rozdarty i chwiejny. Jeżeli będzie dobry, to go szybko namówią na występy w dorosłej reprezentacji Niemiec i tyle będzie z gry w Polsce.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Jaka jest szansa że ten chłopak zagra w Legii? max jeden promil..............
Chyba spada gdzie wydawało się już niemal pewne
Major
  • 1 / 1
Krys. Według naszego byłego prezydenta A. K. szanse wynoszą około 40% ;)
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Nie bądźmy takimi miłośnikami promili... przynajmniej w tym momencie ;)))
Dorodny pulpet.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Pisałem pod artykułem o nim że nigdzie nie ma nic potwierdzone nawet tego czy to transfer czy wypożyczenie. Dziś potwierdza się to że są ewentualnie jakieś rozmowy. Nie ma co się podniecać bo raz może do nas nie trafić a dwa i tak w przyszłym sezonie grą nie będzie opierała się na nim. Będą mu odradzali jak głos w artykule ale fajnie gdyby do nas trafił. Szansę są pół na pół widać że nic nie jest ugadane. Na razie czekam na info kto dochodzi i oby wszyscy co mają koniec kontraktu i przede wszystkim kto przychodzi z wersją grania na już
Generał dywizji
  • 0 / 0
Generalnie nie ma się co podniecać bo racjonalnie myśląc raczej do nas nie trafi....poyraktujmy ten transfer gdyby jednak doszedł jakimś cudem do skutku jako truskawkę ma torcie;)
Generał broni
  • 1 / 0
Jaka źenująca dezinformacja, a potem ludzie wzywają nie tych co trzeba bo nie dla Legii.
Haha najpierw artykuł który mówił że BĘDZIE piłkarzem Legii, teraz że może.

Czyli nie będzie.
Bravo!
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Taki artykuł
a tu może się okazać jak z tymi Mercedesami na placu Czerwonym. ehhh
Konflikt na linii Kuchy-Vuko? Ktoś coś wie? Czy to nie o nim Vuko mówił na konferencji że udaje Legionistę?
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Myślę że jak wielu tutaj mam taka nadzieję że czystka obejmuje tych co trzeba
Generał broni
  • 3 / 0
Odejście kk i reszty kliki bardziej oczekiwane niź wynik rar vs amicorz na finale rozgrywek 16/17
Jeśli ma być reset to pewne osoby MUSZĄ stąd odejść.
Kapitan
  • 1 / 1
Nie wiadomo, ale o nikogo innego chodzić nie może. Od wędki z Piastem nie było go nawet na ławce rezerwowych, mimo że był zdrowy, wstrzymano też przedłużenie umowy. Koniec jest bliski.
Od zawsze chodziły słuchy że był w tej grupie trzymająca władze w szatni może faktycznie vuko chce się pozbyć wszystkich, ja nie mam nic przeciwko jeśli mają takie mniemanie to niech kozacza gdzie indziej
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Potrzebna świeża krew - piłkarze, którym oprócz umiejętności, nie będzie brakowało chęci!
Podobno wcale nie taki pewny to transfer...
Te mistrzostwa mogą mu otworzyć jeszcze lepszy transfer dlatego pewnie czeka
~Sobieryba
  • 0 / 0
jak chłopak wychowany w Bayernie posłucha takiego trenera jak Vuko to najpierw pomyśli że jest w ukrytej kamerze albo to są jakieś piłkarskie jaja a potem jak już rzeczywistość do nie dotrze będzie już myślał tylko ewakuacji...
Generał brygady
  • 1 / 0
To może być powiew świeżości i innej mentalności w Legii. Mam nadzieje, że będzie dostawał szansę gry w pierwszej drużynie i że tego typu transferów będzie więcej.
Plutonowy
  • 3 / 0
Podobno woli grać na wypożyczeniu w 2 lidze niemieckiej
Generał broni
  • 0 / 2
Kolego kaźdy kto miałby do wyboru eklape i 2 Bundeslige to wybierze zawsze wariant 2
Podpisów nie ma.
Czyli co jest?
Zainteresowanie? Obserwacja? Wstępne obwąchanie?
Czy może były już rozmowy i wstępnie ustalone są warunki przyjścia?

Tak na marginesie na dołączonym zdjęciu strasznie mi przypomina sowę
Generał brygady
  • 1 / 0
To mogło być Wstępne obwąchanie :-)
Pytanie kluczowe, czy jest w stanie z********ać, czy bawi się w jakieś ustawienia taktyczne czy inne bzdety?
Podpułkownik
  • 3 / 1
Powiem szczerze że ja już myślałem ze ten transfer jest klepniety. A tu wychodzi na to że gościu raczej nie przyjdzie do nas. Fajnie by było jak by przyszedł chłopak ukształtowany w szkółce Bayernu. Ważne jest też czy że dostanie prawdziwą szanse,a nie bezsensowne wypożyczenie czy rezerwy
Poczekamy zobaczymy,licze że się uda to zakończyć pozytywnie dla nas.
Porucznik
  • 3 / 0
Po złożeniu propozycji przez Legię zaczął kręcić nosem, ponoć woli 2 ligę w Niemczech
Podpułkownik
  • 5 / 1
To troszke komplikuje,pewnie wybierze 2 Bundeslige,gdzie będzie miał dobre przetarcie przed transferem do klubu juz Bundesligi. A może Bayern da mu szanse,gdzieś w Pucharze Niemiec.
~Djdjd
  • 0 / 0
Fajnie sie zapowiada, ja bym go chetnie zobaczyl w Legii.
Ja wiem że w ciężkiej chwili trzeba robić PR klubu, ale na niedopietych transferach to nie ma szans wypalić...
Jeszcze dwa dni temu podobno był nasz, a teraz
"Póki podpisów nie ma, transferu również nie ma".
Redakcjo, nie rownaj poziomem do PS.
Już wystarczy że rzucasz przedruki Dykty i Bereta...
Dokładnie już wszystko było na tak a teraz już pojawiaja się wątpliwości ehhh
Zylla ma 178 centymetrów wzrostu i waży 71 kilogramów. Jest wyższy i cięższy m.in. od rok starszego Sebastiana Szymańskiego, który w wypadku pozostania przy Łazienkowskiej, może rywalizować o pozycję z zawodnikiem urodzonym w Monachium. - Nie można ich z całą pewnością porównywać. Obaj rozwijali się w innych środowiskach - uważa Rybicki i dodaje.
Oczywiście, że nie można ich porównywać. Zylla jest zdecydowanie lepszy od Szymańskiego.
~Hdue
  • 0 / 0
Podobno nie chce tu przychodzic ani on ani ludzie z jego środowiska.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
„Już w wieku 13-14 lat było wiadodmo, że ofensywny pomocnik, mogący również występować na obu skrzydłach, ma polskie korzenie.”
A przedtem nie było wiadomo?
Nie. Ta informacja ponoć okazała się prawdziwym szokiem dla piłkarza i jego rodziców
Ponoć nasz temat jest już nieaktualny...
Jakie źródło?
Generał broni
  • 3 / 0
Według PS to on dopiero propozycję Legii rozważa.
Czekamy....
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Super transfer, myślę że ten Oskar Zawada również ciekawy chlopak. Ma już 23 lata ale myślę że możesz niedługo zamieszać w lidze
~Allellujah
  • 1 / 0
Szkoda go dla Legii. Tutaj jemu bedzie ciezko wykorzystać swoją technikę w tym cyrku
Fajny artykul, ale dalej warunkow transferu nie podano... a sadzac po tonie poprzedniej informacji i tej, w ktorej spekuluje sie juz kiedy dolaczy do zgrupowania w Austrii, to transfer jest juz przesadzony/przeprowadzony. Wszyscy pisza same pozytywne informajce i nie dziwie sie. Ciekawe tylko, czemu Niemcy z niego zrezygnowali? Mogli przeciez wypozyczac gdzies u siebie, czy dawac szanse w rezerwach, a jednak uznali ze nie warto? Dziwne. Co nie zmienia, ze i tak fajnie ze wyciagnelismy takiego pilkarza i oby sie nie zmarnowal u nas i w naszej lidze.
Porucznik
  • 0 / 1
Nikogo nie wyciągnęliśmy, w dodatku to tylko wypożyczenie.
Komentarz napisałem wczoraj przed meczem - patrz data, gdzie ton informacji był inny :-)