+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Pierwsze zgrupowanie zakończone, w poniedziałek początek drugiego

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

19-01-2019 / 12:55

(akt. 19-01-2019 / 12:55)

Za nami pierwsze zgrupowanie piłkarzy Legii w Troi. Zgodnie z przewidywaniami trener Ricardo Sa Pinto zagonił zawodników do wytężonej pracy. Legioniści odbyli dwanaście jednostek treningowych na boisku, z czego połowa była poświęcona pracy nad siłą i motoryką. Dodatkowo gracze cztery razy biegali przed śniadaniem wzdłuż plaży lub wokół hotelu. Były też trzy gry sparingowe – każda z przedstawicielem trzeciej ligi portugalskiej.

Poza bieganiem, był też czas na taktykę. Sztab szkoleniowy zwracał uwagę, aby formacje były blisko siebie, by zamykane były poszczególne strefy, by rywal nie miał miejsca na rozegranie piłki. Niezwykle ważny jest pressing i szybka organizacja po stracie piłki. Była również praca nad szybkim rozegraniem piłki, na jeden kontakt. Z kolei trener bramkarzy duży nacisk położył na grę nogami, precyzję podań.

Legioniści rozegrali trzy sparingi – z Olimpico Montijo 4:1, Amora FC 2:0 i FC Alverca 1:2. Warto zwrócić uwagę, że mecze były rozgrywane dzień po dniu, trzy sparingi w trzy dni, w zbliżonym zestawieniu.

W piątek „Wojskowi” z samego rana wyruszyli do Warszawy. Piłkarze otrzymali dwa dni wolnego od sztabu szkoleniowego. A już w poniedziałek ponownie wsiądą do samolotu, by wrócić do Troi na drugie zgrupowanie.

Komentarze (42)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jestem ciekawy sparing partnerów na 2 obozie
3 tygodnie i startujemy też się nie możecie doczekać?
Generał dywizji
  • 1 / 0
To raczej odpoczynek psychiczny niż fizyczny bo zapewne Pinto wolałby dalej być w Troi i dalej trenować, ale że jest jednak człowiekiem a nie demonem to wszyscy dali sobie chwilkę od siebie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Odpocząć też będą mogli chwilę od siebie, co nie jest obojętne przy budowaniu dobrej atmosfery.
Lepiej będzie im się trenowało.
Niepokoją mnie te 2 dni wolnego ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No tak, piłkarzom z nudów mogą różne rzeczy przyjść do głowy, np mogą zechcieć pójść pobiegać do lasu :)
Obstawiałbym galerie handlowe ;)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Dziś niedziela niehandlowa wiec jedno ryzyko pokus mniej no i w sumie piździ, a ma być zimniej.
Wrócili cali i zdrowi. Teraz chwila z rodziną i jed jemy dalej. Jeżeli piłkarze będą świadomi celu to trener nie musi ich do niczego zaganiać. Dobry sezon to sukcesy i Europuchary. A co za tym idzie,.większa szansa na promocję i kontrakt życia. I taki cel powinien przyświecać ambitnym piłkarzą. A takich w Legii nie brajuje. Lenie i o biblii wyruszą się sami. Albo trener ich wychaczy. Zresztą już to bardzo dobrze działa.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Super że bez kontuzji .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
odpukać w niemalowane, ale Legia jakoś od dłuzszego czasu nie ma problemu z wiecznie kontuzjowanymi piłkarzami
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
a ta grupa jakby nie patrzeć całą jesień się przyzwyczajała do obciążeń, więc nic dziwnego, że obyło się bez urazów
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Jak widać dobrze są prowadzone zajęcia. Pamiętamy, z przeszłości, że byli trenerzy przy których były ciągłe kontuzje na obozach.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Dlaczego Carlitos nie wrócił z całą ekipą ?
Skoro dostali wolne, a on jest Hiszpanem to...
...zamoczy knotka na półwyspie Iberyjskim
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
skoro jest Hiszpanem,,,,to został w Portugalii, na dwa dni. to logiczne.
no to chyba cóś na boku kombinuje bo małżonka w Wawie.
To znaczy, że mógł odwiedzić rodzinę w Hiszpanii... Rany, to było takie trudne do rozkminki?
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
absolutnie nie było trudne.
~Darter
  • 1 / 0
Porządne przygotowania od od dwóch lat (Magiera, Jozak to przedszkole w porównaniu z Pinto)
Hasi też zrobił dobrą robotę (tylko go panowie Malarz, Rzeźniczak i tym podobni odstrzelili)
Pełna zgoda.
Już oceniłeś jakość* przygotowań na podstawie materiałów z 15 minut spośród 4-5 godzin sesji treningowych dziennie? Ekspertów od przygotowania fizycznego nigdy tutaj nie brakowało, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Robi wrażenie.

PS Malarz to szczególnie tego biednego Hasiego odstrzelił, notując podczas jego krótkiej pracy w Legii kilka znakomitych występów w tym swój najlepszy, genialny mecz na wyjeździe z Trenczynem.

*będą dobre, pokazał to już na jesieni, no ale litości, dalibyście sobie spokój z takimi tekstami.
Wtedy mówiło się że Magiera dał wszystkim mocno w kość a jak było wszyscy widzieli. Tak więc, wstrzymajmy się lepiej z ocenami że poszło dobrze. Przekonamy się niedługo.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Hasi tak przygotował zespół, że jesienia za Legia nikt nie nadązał
Ciekawy jestem sparingu z jakąś mocniejsza drużyna
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 0
Sparing to tylko sparing.
Mnie bardziej ciekawi jak wystartujemy w pierwszym meczu po takich obozach. A następnie i co najważniejsze jak skończymy sezon.
Obyśmy cieszyli się już na 3 kolejki przed końcem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
no raczej w pierwszym tyg. przygotowań było by to bez sensu
ale sprawdzic sie przed wisla z jakas czolowa druzyna chociażby Czech czy Rosji ...na marginesie tez juz odliczam do pierwszego meczu niczym więzien do wyjscia
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Wszyscy chcą już zobaczyć jak Legia gra, baaa, jak Legia wygrywa!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wolałbym nie grać z ruskimi czy innymi Słowianami bo te mecze przeważnie kończą się zadymą i kontuzjami.
Podpułkownik
  • 3 / 0
"Ricardo Sa Pinto zagonił zawodników do wytężonej pracy". Dlaczego zagonił? Przekonał, że tak trzeba i sami się dopominali o kolejne interwały.
Naszą redakcję chyba cały czas boli zamknięcie treningu i dwóch sparringów ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Ale tak na poważnie, to wydaje mi się że trener przekonał naszych piłkarzy to swojej filozofii. Zaufali mu, widać że ciężko trenują i widzą w tym sens.
Podpułkownik
  • 0 / 0
I to mnie cieszy, bo mam identyczne odczucia.
Odpowiedź piłkarza na ciężkie zadanie do wykonania powinno brzmieć:
-Przeszły mnie dreszcze, proszę o jeszcze!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Powinno być Ricardo Sa Pinto pracował z zawodnikami na poziomie europejskim.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No jeżeli chcemy po MP coś ugrać w Europie, to właśnie tak musimy trenować.
Chyba w tym sezonie nie bedzie pytan do redakcji o zgrupowanie ?
Porucznik
  • 0 / 0
Będzie pytanie o nowych piłkarzy przede wszystkim. Sa Pinto podkreślał, że mają zaległości. Ja - na miejscu żurnalistów - zapytałbym (choć może niekoniecznie trenera), dlaczego Legia rok w rok sięga po graczy z zaległościami (znam odpowiedź, ale warto usłyszeć, co mają do powiedzenia przedstawiciele klubu).
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Bo na innych piłkarzy, z możliwościami takimi jak oni (trzeba je tylko wydobyć), nie mamy szans.
Vadisa niemożliwe by było zakontraktowanie gdyby był w formie.
Niecg robi swoje weryfikacja na wiosnę, pełne poparcie krótko z piłkarzami to nie jest przedszkole
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Od piłkarzy powinno się dużą wymagać. To też ludzie oczywiście, ale zarobki mają "ciut" większe od przeciętnego Kowalskiego.
Trener dużo wymaga od siebie, więc naturalne że oczekuje tego samego od podwładnych.
Czekamy na efekty jego pracy.