Pogoń - Legia 2:1 (1:0) - Trzy punkty zostają w Szczecinie

Redakcja

Źródło: Legia.Net

09-11-2018 / 20:30

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

Legia Warszawa przegrała na wyjeździe 1:2 z Pogonią Szczecin w ramach 15. kolejki Lotto Ekstraklasy. Bramki dla miejscowych zdobyli Kamil Drygas i Zvonimir Kozulj, natomiast jedynego gola dla gości strzelił Andre Martins. Szczecinianie lepiej wyglądali od mistrzów Polski i zasłużenie zwyciężyli. Po przerwie na reprezentacje, legioniści zmierzą się, za dwa tygodnie, z Zagłębiem Lubin. Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na nasze materiały pomeczowe: wypowiedzi trenerów i zawodników, zdjęcia oraz wideo.

- Zapis relacji "na żywo"


-
Skrót meczu Pogoni z Legią


Ricardo Sa Pinto przekombinował w Szczecinie. Legia po dramatycznym spotkaniu przegrała w Szczecinie, mimo że jeszcze w poprzedniej kolejce ograła 4:0 Górnika Zabrze. Portugalski szkoleniowiec zmienił duet środkowych pomocników, co sprawiło, że przez całą konfrontację gospodarze korzystali z dziury w drugiej linii. Domagoj Antolić razem z Andre Martinsem nie byli w stanie powstrzymać przeciwników, choć były gracz Olympiakosu i tak był jednym z jaśniejszych punktów stołecznej ekipy. Ofensywa nie istniała zanikając pod wysokim pressingiem skutecznie grającej Pogoni.


Legioniści mieli w Szczecinie problemy od samego początku spotkania. Gospodarze postawili na wysoką intensywność i próbę odbioru piłki na połowie mistrzów Polski. To przynosiło efekty, a warszawiacy gubili się nie potrafiąc skutecznie wyprowadzić futbolówki. Pogoń przeważała także w aspekcie zbierania drugich piłek, choć lepiej prezentowała się w pojedynkach powietrznych. Na placu gry brakowało Cafu, który mógłby nawiązać równorzędną walkę. W 12. minucie miejscowi wykorzystali błąd Mateusza Wieteski w kryciu. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował w „szesnastkę” Radosław Majewski, a piłkę do stołecznej bramki posłał Kamil Drygas. Legia przez długi czas nie istniała. To gospodarze grali w piłkę,  a za odpowiednie tempo rozgrywania akcji odpowiadał fantastycznie dysponowany Tomas Podstawski. Pierwsza akcja mistrzów Polski - poza wcześniejszym strzałem Hlouska po rzucie rożnym - miała miejsce dopiero w 35. minucie. Po próbie Dominika Nagya warszawiacy domagali się rzutu karnego, ale powtórki pokazały, że Hubert Matynia zagrał futbolówkę głową, a nie ręką.


Nawet gdy gospodarze dawali sobie chwilę wytchnienia, w Legii zawodziła kreacja. Niewidoczny był Carlitos, a równie słaby występ notował Sebastian Szymański. Niewdzięczną rolę mieli także skrzydłowi mający zagęszczać środek pola. Ten pomysł na tle Pogoni ze skutecznie odbierającymi piłkę Drygasem czy byłym legionistą, Sebastianem Walukiewiczem, nie sprawdzał się. Dla wspomnianego 18-letniego stopera, spotkanie było szczególne, gdyż latem 2017 roku mistrzowie Polski oddali go do Szczecina za 60 tysięcy złotych. Rok później Chievo Werona oferowało już milion euro, a w kolejnych miesiącach cena ma być wyższa.


Pogoń grała mądrzej, tak w pierwszej, jak i drugiej połowie. Legii nie pomagały zmiany Sa Pinto - zarówno personalne, jak i dotyczące taktyki. Warszawiacy próbowali grać ofensywniej poprzez wyższe ustawienie wyższych obrońców, lecz nie dawało to efektu. Niewiele dało także wejście Cafu i Sandro Kulenovicia w 59. minucie. Legia lepiej radziła sobie w pojedynkach o górne piłki, lecz to tyle. Portugalski szkoleniowiec zdecydował się także na głęboką defensywę, co z czasem zaczęło sprawiać problemy. Pogoń miała przed polem karnym mnóstwo miejsca, co było zachętą do strzałów z dystansu. Próbowali Podstawski i Majewski. Za trzecim razem huknął w 76. minucie Zvonimir Kozulj, który nie dał żadnych szans Majeckiemu zdobywając przepiękną bramkę. Legia na moment przycisnęła rywali, ale efektem była jedna okazja, gdy piłka przetoczyła się po linii bramkowej. W doliczonym czasie gry warszawiacy wykonywali rzut rożny. Piłka minęła defensorów gospodarzy, a do siatki wepchnął ją Andre Martins. Kontaktowy gol nie zamazał ogólnego wrażenia. Legia rozegrała bardzo złe zawody, a Pogoń zasłużenie pokonała mistrzów Polski. Warszawiacy przegrali pierwszy mecz na wyjeździe od 31 marca, kiedy lepsza w Gdyni okazała się Arka (1:0).


Autor: Piotr Kamieniecki 


Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 2:1 (1:0)

Drygas (11. min.), Kozulj (76. min.) - Martins (92. min)

 

Żółte kartki: Niepsuj, Dvali, Kowalczyk - Vesović, Hlousek


Pogoń: Załuska - Niepsuj, Walukiewicz (78' Rudol), Dvali, Matynia - Drygas, Podstawski - Kozujl (88' Guarrotxena) , Majewski, Kowalczyk (61' Delew) - Buksa

 

Legia:  Majecki - Vesović, Wieteska, Jędrzejczyk, Hlousek - Martins, Antolić (59' Cafu) - Kucharczyk (59' Kulenović), Szymański, Nagy - Carlitos (78' Kante)

Komentarze (593)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 1
W 16 kolejce Betony grają z ruskimi i jest okazja nadrobić zaległości !!!
==============================
Miedziowi ostatnio są rozbici i bez formy i jest szansa zainkasować całą pulę - 3 pkt.

Wygrana z Miedziowymi przybliży nas do fotela Lidera bo ruscy pewnie nie przegrają. Chyba najlepszy byłby ich remis ale najważniejsze jest zwycięstwo z Miedziowymi. LEGIA musi zacząć seryjnie wygrywać, czyli być skuteczna do bólu.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 0 / 6
Nie sięgaj do Gdańska. Łomot będzie w Lubinie.
~Legionista59
  • 0 / 1
Nie dość , że masz "kulawą" ksywę : bo zaczynającą się na po... , to jeszcze chrzanisz bzdury jak rzadko który !.. I niestety , troliku , wbrew twoim chorym wozjom Legia wygra w Lubinie !
Pułkownik
  • 0 / 1
Kto dostanie łomot? kibicu Legii?
Podpułkownik
  • 0 / 1
Żadnego łomotu nie będzie - LEGIA na 15 pkt. możliwych do zdobycia (5 spotkań x 3) - zainkasuje minimum 11-12 pkt, co da jej 1 miejsce (Lidera) na koniec roku.
===========================================
Betony i ruskie za chwilę stracą siły i zaczną tracić punkty. LEGIA wzmocniona osobami Niezgody i Remiego zacznie seryjnie wygrywać - no może straci 3-4 punkty.

Zobaczycie, że będziemy mieli na koniec sezonu Lidera - jestem tego (prawie na 90 %) pewien - 10 % niepewności jednak jest - ehh !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 0 / 1
sorry - miało być koniec roku !!!
=================
Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Pan C
  • 0 / 1
Do końca roku Legia zdobędzie max 10 punktów - miejsce na podium to powinno dać ale szans na 1 pozycję nie .
Już się Podstawskim podniecają i do repry go dają :D A skończy się jak z innym "gigantem" Romańczukiem.
Generał
  • 1 / 0
Na wiosnę czeka nas pościg. I tyle. Teraz jest gra, aby straty za wielkiej nie było. Jeszcze kilka gier przed nami. Jak będzie 2-3 punkty i zimą będą normalne przygotowania to będzie ok.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Kurek z całym szacunkiem ale nie zgadzam się z Tobą !!!
==========================================

1. Betony 31 pkt.;
2. Ruscy 28 pkt.;
3. LEGIA 26 pkt.;
4. Milicyjni 25 pkt.;
5. Piast 25 pkt.;
6. Korona 25 pkt.;

Do końca roku gramy z drużynami: Miedziowymi, Scyzorykami, Betonami, Piastunkami i Zagłębiem Sosnowiec, czyli do zdobycia jest 15 pkt. Jeżeli wygramy z Betonami to już odrabiamy 3 pkt. czyli niwelujemy straty do 2 pkt do obecnego lidera.. Betony i ruscy nie wygrają wszystkiego a LEGIA może zanotować serię 5 zwycięstw. Liderem rundy jesiennej nie będziemy - może to lepiej bo Lider rundy jesiennej zazwyczaj nie wygrywa MP. Jednak na koniec roku mamy szanse zostać Liderem i wierzę w to.

WIARA CZYNI CUDA !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał
  • 0 / 1
Betony?
Ciekawe czym Piast zasłużył sobie na takie poważanie u AML-a?
Taka ciekawostka. Po przylocie do Izraela zrobiłem takie wrażenie, że trzymali Mnie 1.5 godziny. Cztery młode panie ze Mną rozmawiały w oddzielnym pokoju. O Mnie, o Mojej rodzinie, Moim poprzednim pobycie w Izraelu, no i najciekawsze dla tych jurnych laseczek - o Iranie.
Pułkownik
  • 3 / 0
Mogłeś zagadać o płaskiej ziemi szybciej by cię wypuścili :)
Generał brygady
  • 1 / 0
Znowu przedawkowałeś LSD ?
~Turban mustafa
  • 0 / 1
Boli kleska i ma bolec. Liderzy pozdrawiaja prowincje
Kapitan
  • 0 / 0
W nawiązaniu do tego, o czym była mowa poniżej.

Nie zgadzam się, że mamy zawodników przerastających tę nędzną ligę. Sorki, ale ja nie widzę żadnego. Cafu z Martinsem? Vesović? Nagy? Szymański? Żaden z nich nie przerasta w niczym zawodników z innych klubów. Żaden nie ma umiejętności, które pozwalałyby wygrywać samemu mecze. Ba, nawet we dwóch czy we trzech. To są wszystko zawodnicy o umiejętnościach jak połowa na ich pozycjach (no może mniej niż połowa). Może Carlitos wyróżnia się jakimiś tam umiejętnościami piłkarskimi, ale na pewno nie takimi, że można powiedzieć, że przerastającymi ligę. Tu chodzi o trenera i przygotowanie drużyny. Tu niestety nie chodzi, czy któryś z zawodników potrafi ciągnąć ligę, wygrywać pojedynki 1 na 1, tylko o to, czy drużyna potrafi wykonywać stałe fragmenty gry, biegać, walczyć i zakładać jakiś tam pressing. Jeśli nie, rządzi typowy przypadek, każdy może wygrać z każdym. Jeżeli jakiś trener potrafi wycisnąć z drużyny wszelkie poty, ustawić taktycznie, szczególnie ze zmasowaną obroną i szybkimi atakami, taka drużyna nagle wyskakuje. Jak trzeba atakować pozycyjnie, wszystko wali się jak domek z kart.
Dokładnie jest tak w wypadku Legii. Jak mamy trochę miejsca, jesteśmy wybiegani i do tego możemy pograć trochę z kontry, jakoś to wygląda. Jak leży przygotowanie fizyczne i szybkościowe lub przeciwnik zagęści środek i do tego jest też wybiegany, wygląda to jak w piątek. Właśnie w takich meczach jak te z Jagą czy Pogonią widać, czy mamy zawodników "przerastających ligę". Nie mamy, stąd każdy mecz to loteria.

Sorry, ale takie jest moje zdanie. A utrzymanie drużyny przez 2 sezony to utopia przy takim zarządzaniu i pieniądzach, które są w Europie. Jeżeli nie przyjdzie bogaty sponsor (a nie przyjdzie), to jak tylko któryś kopnie 3 razy piłkę prosto, to wyjedzie. Nie ma co się łudzić. I jeżeli ktoś wierzy, że jak sprzedamy np. Szymańskiego za 7 mln euro (nota bene, jak ktoś go kupi za 3 mln, to i tak będzie za dużo), to kupimy jakichś sensownych zawodników za tyle samo, to życzę humoru. Kupimy kolejnych 2-3 za 300-400 tys. Nota bene niczym się oni nie różnią od tych za 1 mln.
I jeszcze jedno, czyli Akademia. Oczywiście, to jest droga, tyle żebym jej dożył.

Reasumując, oszukujemy się mówiąc, że wiosną to Legia będzie grać, że hej. Pewnie skład się trochę zmieni, pewnie Pinto jakoś tę drużynę przygotuje, ale w jakąś nową jakość przestałem wierzyć. To, co się wydarzyło 2,5 roku temu, to był wypadek przy pracy. Nie czarujmy się. Co nie zmienia faktu, że wiara umiera ostatnia!
~000
  • 1 / 0
Zmień płyte
~LPK1916
  • 1 / 0
Jakbym czytał tekst o amice z Wronek. Wiara w ich majstra umiera ostatnia. A to, żę przestawiłeś się na kibicowanie Legii nie oznacza, żę masz tu wprowadzać zwyczaje pyrek.
Generał
  • 0 / 0
O możliwościach decyduje kasa. Legia ma tej kasy więcej niż inne zespoły e-klapy. Mam nadzieję, że właściciel pozbędzie się nadmiaru piłkarzy i sprowadzi naprawdę lepszych grajków. Zgadzam się, że w Legii nie grają jacyś nadzwyczajni piłkarze.
~PAW
  • 0 / 0
Fakt, nie mamy już gwiazd, które wyraźnie odbiegalyby poziomem od reszty, ale ostatnich ogórków też nie. Mamy może ławkę dluzsza ale nie gwiazd tylko nie zanizajacych średniej grajków o umiejętnościach naszej ligi nic więcej.
Kapitan
  • 0 / 0
Właśnie o to chodzi. Niektórzy zaś uważają, że "przerastamy piłkarsko tę ligę" i takie tam. Mam wrażenie, że niektórzy po prostu nie oglądają meczów i żyją po prostu marzeniami. Być może mistrza zdobędziemy, ale bez zawodników dających jakość nie mamy co szukać w Europie. A w takich średnio wierzę. Po prostu.
~Czyscicielkominow
  • 0 / 6
Wystarczy drużyna, która trochę gra w piłkę i Legia nie istnieje.
Generał
  • 1 / 0
Sport to dziedzina gdzie wygrywa lepszy. W Szczecinie lepsza była Pogoń i tyle w temacie. Ten mecz to wskazówka dla pionu sportowego, nie zatrudniać niedouków trenerskich, sprowadzać lepszych piłkarzy. Skończyła się era Skorży, Urbana i tzw. polskiej myśli szkoleniowej. W e-klapie widać, kto ma pojęcie o trenerce a kto nie. Dlatego ten rok będzie trudniejszy, bo drużyny rywalizujące o MP, same nie wyłożą się na finiszu. Niech Sa Pinto spokojnie buduje zespół, plan minimum to faza grupowa LE w przyszłym roku!
~Boom
  • 0 / 8
Zaraz wyjazd do Gdańska i będzie 8 pkt w plecy. Faktycznie za Pinto robimy postępy...
Podpułkownik
  • 0 / 2
Ciesze się ze Legia zrobiła postep,ale myślałem ze będzie to wyglądało znacznie lepiej. Na tle innych drużyn aż takiej różnicy nie widac,co nam dobitnie pokazała Pogoń. Jeszcze dużo pracy przed trenerem,za dużo tracimy punktów, zważywszy że rywale powoli odjeżdżają w tabeli,w prawdzie 5 punktów,ale robi się ciepło.
Pisanie, że legia nie robi postępów za Pinto, to jakieś totalne nieporozumienie...

Porównajcie statystyki meczów za mrocznej ery chorwackich "magików", styl gry, wreszcie tak podnoszoną wszem i wobec kondycję.

Różnica diametralna.

Ta drużyna dopiero się dociera. Już sama stabilizacja pierwszej 11tki wniosła dużo dobrego.

Gramy od wielu misięcy bez 2ch podstawowych zawodników (Niezgoda, Remy).

Odzyskaliśmy Nagy, mamy w końcu dobrego lewoskrzydłowego.

Cierpliwości, tego tylko trzeba.
Ten kto nie widzi, że Legia więcej biega, mądrzej gra w defensywie proponuje obejrzeć mecze z początku sezonu, bo chyba niektórzy mają kiepską pamięć. To niebo, a ziemia, a facet dopiero poznaje tych piłkarzy. Ograniczył skład, gra tymi co mu pasują do koncepcji i dobrze. Wiadomo, że nie ma teraz czasu na wprowadzanie całą ławą kolejnych graczy, działamy w sytuacji kryzysowej, po okresie przygotowawczym w środku sezonu. Do tego w zimie będzie pewnie wielkie czyszczenie składu, bo w lato może odejść 6-7(?) zawodników. Ja będę zadowolony, jak Rysiek będzie tracił 3-4 punkty do lidera.
Generał broni
  • 6 / 0
Do rozgrzanych głów tak szkoda meczu z piątku, ale chyba nie myśleliście, że już jesteśmy tacy mocarni i do końca ligi już nie przegramy.
Sa Pinto prowadził Legię w 14 spotkaniach
1 el.le
2 PP
11 liga
Statystycznie za ten okres:
7-5-2 czyli nie najgorzej biorąc pod uwagę gdzie trafiał Pinto, czyli do nie bójmy się słów cyrku gdzie wszyscy wiemy co się działo od ponad 2 lat.
Piłkarze ponoć zawodowi mieli wywalone na uczciwą pracę wykorzystując mega ujowość poziomu ligi.
Pinto wprowadził swoje zasady i szybko zobaczył, że do dyspozycji ma 15 zawodników plus 3 kolejnych z doskoku reszta to budżetowy balast, który się na szczęście za chwilę kończy.
Problem polega na tym że w tej 15 z której głównie korzysta Pinto są nadal piłkarze, którzy nie potrafią zagrać kilku dobrych spotkań z rzędu pytanie czy Pinto uda się to zmienić. Na to pytanie odpowiedź dostaniemy po zimowych przygotowaniach. Potrzeba nam też 3 PIŁKARZY dla którym nie potrzeba tłumaczyć podstaw tej gry, ale to zadanie dla Mioduskiego.
Cale szczęście Remy już jest gotowy :)
~hejPogongol
  • 0 / 8
3 miejsce to max co możecie osiagnąc w tym sezonie.
Ilu tu już było takich cwaniaczków w ostatnich latach, którzy o tej porze roku czy jeszcze nawet na wiosnę wróżyli nam, które miejsce zajmiemy. Wiesz, ile razy się te wasze proroctwa sprawdziły? Jest to taka sama liczba jak zdobytych trofeów w historii przez Pogoń. Zero.
~Dalmat
  • 0 / 1
Lepiej zero niz 13 kupinych
38 kupionych. Nie zapominaj, że Legia oprócz mistrzostw (kupionych!) ma też kilkadziesiąt innych trofeów. Zapewne tuż kupionych. I kupione udziały w Lidze Mistrzów oraz Europy. Stopczyk, co wy tam palicie?

Fetę se zróbcie z okazji szlachetnego lepszego zera trofeów.
Dwa kroki do przodu, jeden w tył. Powiem szczerze, ze czasami ciężko nadążyć za Ryśkiem. Jeśli Cafu nie miał żadnego urazu to nie wiem czemu siędział na ławce. Druga sprawa to gra Carlitosa i Szymańskiego. Kompletnie zawiedli i chyba trzeba było szybciej reagować zmianami.

Co do wypowiedzi to nie ma co przykładać do tego wagi. On to mam wrażenie "mówi" do piłkarzy. Facet to typ jak Mourinho. Najważniejsi są dla niego piłkarze. A porażki szkoda, ale przeczuwałem że Pogoń zabierze nam punkt. Ten Runjaic to dobry trener, piłkarze w mega formie, jedyny plus tej porażki, że była z Pogonia :)

A co do wiecznych narzekaczy to wstrzymajcie konie... niech facet popracuje tu trochę. Po dwóch latach kompletnej farsy jaką byli kolejni trenerzy potrzeba czasu, aż to wszystko zatrybi. Do grudnia trzeba minimalizowac straty do Lechii i tyle.
~Robot
  • 1 / 0
Jeśli Cafu nie miał żadnego urazu to nie wiem czemu siędział na ławce

No żesz :) On zagrał najwięcej minut w Legii! Piłkarze są monitorowani na treningach wyszły wyniki pewnie słabsze bo organizm musi odpocząć! Więc musiał usiąść i Pinto dał zastępatwo.
Major
  • 0 / 2
Zgadzam się. Tym bardziej, że mamy zaraz mecz w Gdańsku, po naprawdę długiej przerwie (o 2 dni dłuższej po przesunięciu terminu z Łubinem z piątku na niedzielę). To 16 dni jakby nie patrzeć, kolejny mikrocykl do dyspozycji.
Porucznik
  • 0 / 5
Mieliśmy iść do przodu a nie idziemy. I to jest trochę niepokojące. Tu nie chodzi o totalną krytykę, zwalnianie Pinto itd. Jednak coś nadal jest nie tak. Z Pogonią zagraliśmy bardzo słabo. Wcześniej mecze z Wisłą i Jagą też nie zachwyciły a remisy wyszarpaliśmy w ostatnich minutach...Gdyby się nie udało, nasza pozycja w lidze byłaby już bardzo słaba. Cóż, zobaczymy po przerwie może się obudzimy. Do Pinto mam tylko jedną uwagę - niech nie gada bzdur bo robi obciach. Nerwy nerwami ale można po meczu pogratulować rywalom i nie iść w zaparte...
Generał broni
  • 1 / 0
Zaległości po Magierze, Jozaku czy Klafuricu są nie do nadrobienia w trakcie trwającej rundy. No i może najwyższy czas sobie uświadomić, że mamy przeciętną i mocno przepłaconą kadrę, w takiej sytuacji nie oczekujmy cudów.
Generał broni
  • 0 / 7
Jakie zaległości po Magierze? Jakich cudów? Trener i klub oraz kibice oczekują ustabilizowania poziomu gry i chociaż 2-3 zwycięstw z rzędu.
jz,

Jakie zaległości? Od odejscia Stanislawa pilkarze nie mieli styczności z trenerem.
Generał broni
  • 0 / 4
Porównaj sobie skład za Czerczesowa i skład Sa Pinto.
To porownaj sobie warsztat Czerczesowa, Magiery, Jozaka i Klafuricia.
Generał broni
  • 0 / 5
Może innymi słowy, policz sobie ilu zawodników z czasów Czerczesowa stanowi trzon obecnej drużyny Sa Pinto.
Co ma staż i jakość zawodników do jakości treningu?
Generał broni
  • 0 / 5
O co ci chodzi?
Po Magierze gra aktualnie czterech zawodników - Jędrzejczyk, Hlousek, Kucharczyk i Nagy. Szymańskiego nie liczę, bo on wtedy bardziej był niż grał. W sumie zabawna sytuacja, teraz Szymański gra dużo więcej, ale pożytek mniej więcej taki sam, jak wtedy gdy nie grał. Trudno mówić o nadrabianiu zaległości przez trenera, który z uporem maniaka trzyma na boisku pasażera w osobie Sebka. Na tyle minut ile on spędził na murawie, to nie mam żadnych wątpliwości, że z gry Adama Dei czy Konrada Nowaka Legia miałaby tyle samo albo więcej pożytku.

Jędrzejczyk, Hlousek i Nagy to obecnie filary Legii Sa Pinto. I Kucharczyk, który gra po prostu jak Kucharczyk. To faktycznie musi się tutaj Sa Pinto w pocie czoła napracować, żeby je z nimi nadrobić. No chyba, że chodzi o zaległości powstałe po opędzlowaniu Nikolicia, Prijovicia, Bereszyńskiego, Odjidji i Guilherme. Pewnie sam Magiera ich sprzedał żeby móc kreować na lidera Kopczyńskiego z którym pił kawkę.

Ja osobiście proponowałbym trenerowi Sa Pinto przyspieszenie nadrabia zaległości poprzez zmniejszenie na boisku liczby piłkarzy-pasażerów takich jak Szymański czy Kucharczyk. Naprawdę, o wiele łatwiej będzie się te zaległości nadrabiać jeśli zaczniemy grać w 11. Jakby tego było jeszcze mało, to na dobitkę mamy w obronie człowieka-pomyłkę Wieteskę i Michałoja Kopczynskicia, aj, przepraszam, Domagoja Antolicia (aczkowiek ostatnio bardziej nieDomagoja).
jz,

Ile masz lat że czytanie ze zrozumieniem sprawia ci taką trudność? Zaległości po Magierze, Jozaku i Kafuriciu Sa Pinto zauważył m.in. robiąc im testy wydolnosciowe. I staż piłkarzy czy jakość pilkarzy za Czerczesowa czy Sa Pinto nie ma kompletnie nic do rzeczy.
Generał broni
  • 0 / 6
Poldi miał cierpliwość i szeroko ci odpisał, na czym polega absurd twojej tezy.
Napisz to sam swoimi słowami bo czytając jego komentarz ma sie nijak do mojego. Przeanalizuj komentarze i moze napiszesz cos co będzie przynajmniej w małym stopniu nawiązywało do moich komentarzy. Podpowiedzialem ci juz o porownaniu warsztatow w/w trenerow, teraz przranalizuj jaki maja styl pracy, jaki mieli pomysl na Legie, jaka była intensywnosc na treningach, przygotowaniach do sezonu, teraz rozumiesz? Lampka sie zaświeciła?
Ja akurat pisałem do Barona, który striggerował mnie tekstem, że Sa Pinto nadrabia zaległości po Magierze, mając w składzie czterech zawodników, których też miał Magiera. I to zawodników, którzy teraz grają naprawdę dobrze. Jędrzejczyk odbudował formę po banicji, Hlousek też gra lepiej niż np. rok temu, Nagy co najmniej tak dobrze jak wiosną 2017 u Magiery. I tylko Kucharczyk gra jak Kucharczyk. Chociaż nie, jak sobie tak pomyślę, to Kucharczyk gra nawet gorzej niż rok czy dwa lata temu, ale weź go skrytykuj, jak zaraz rzuci się na ciebie fandom Kuchego Kinga.

Magiera swoje błędy popełnił, ale takie zarzuty to przesada i złośliwość. Największego syfu narobili Pan Jozak i Klafurić, szczególnie ten ostatni po zakończeniu poprzedniego sezonu. Niestety, sam się nabrałem i uwierzyłem, że były trener kobiet może sobie dać radę w Legii. A tu masz, chłop zwariował po 20 maja i zostawił po sobie straszny chlew. Dużo większy niż Magiera czy nawet, o cholera, nie wierzyłem, że kiedyś to napiszę, Pan Jozak. Klafurić? Prędzej Klaunfurić.

A z Jackiem to mam prawie tak jak kibic50 z Jankiem Urbanem. Będę się przypieprzał jak ktoś szkaluje bezpodstawnie pana Jacka.
~zzwierzak
  • 4 / 0
Dominacja w meczu z Górnikiem. Wysokie zwycięstwo, ładna kombinacyjna gra, okazji na kolejne cztery bramki. Komentarzy na forum do dziś 312. Przegrana z Pogonią po 24 h ponad 500. Czemu taki wylew frustratów? To tylko przegrana po słabym meczu. Ludzie lodu na głowy! Legia mistrzem będzie w tym sezonie. Czas dobić i poziomem wypowiedzi na forum! Umiecie?
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Tym co chcą zwalniać trenera gratuluje mózgu, oczywiście braku mózgu.
Jaki ten Pinto ma materiał do obróbki? Ten materiał to, po za kilkoma piłkarzami ( Remy, Cafu, Hlousek, Carlitos, Jędza,Martins), albo przepłacony szrot albo stare dziady którym najlepiej wychodzi branie dużych pieniędzy, albo młodziaki nie wiele umiejące. Czyli sytuacja jest niewesoła.
Powiedzmy sobie jasno. Skład mamy dużo, bardzo dużo przeszacowany, dzięki sprytnemu PR. Polecam cierpliwość, nie raz dostaniemy w dupę.
Potrzebne są wzmocnienia. Niech prezes sięgnie do kieszeni. Na razie to sięgał on i dwaj jego kumple do kasy klubowej. Niech weźmie kredyt pod zastaw swoich akcji. Inaczej doprowadzi do katastrofy.
Podpułkownik
  • 0 / 1
A jaki "materiał do obróbki" mają trenerzy Lechii czy Jagiellonii? Wg mnie - mizerny, a i tak będą walczyć o mistrza do ostatniej kolejki. Wzmocnienia? Kim? Zagranicznym szrotem? Żaden doświadczony piłkarz o znanym nazwisku w e-klapie grać nie będzie. Bo ani to prestiż, ani pieniądze. Legii potrzebni są piłkarze głodni sukcesu, którzy jeszcze nic nie osiągnęli w seniorach, ale maja potencjał i chęci, aby walczyć o krajowe trofea. Do tego przydałby się również bramkostrzelny "lis pola karnego" i bramkoodporny golkiper.
~nikt77
  • 0 / 4
Z 15 meczów w tym sezonie Legia wygrała 7. No to może dać sobie spokój z tą gadką, że Legia w każdym meczu walczy o zwycięstwo. Niby jakie są inne opcje - gra na remis?, gra na zero z tyłu? A niby o co walczy parę innych drużyn. Po co zamieniać banał w motto drużyny. Inni mają te same cele, ale tyle nie gadają. Ten cały piar jest jak wiara w magiczne słowo a liczy się konkret. Sorry, ale i właściciel, trener i piłkarze za często powtarzają ten bezsensowny tekst.
~Easy
  • 0 / 0
Co do dopingu bo byłem na meczu pojechałem do Szczecina to wciąż mamy braci po szalu i nie zgodzę się z tym że legia była bluzgana nic w kierunku Legi z Piekła nie poleciała obraźliwgo a że cześć krytej nie wytrzymała jak nasze grajki zaczęły pajacowac to się nie dziwię.. Sam byłem wkur na taką Legie jaka była w Szczecinie. I pamiętajcie to my wybraliśmy drogę bez Pogoni.. A zadnych kompleksów u Szczecinian nie zaobserwowałem
Jak to mówia SAMI PRZECIWKO WSZYSTKIM
~POGOŃPANY
  • 0 / 3
Człowieku Legii się w Szczecinie nienawidzi.Nawet w czasie meczu z Lechem leciałby bluzgi na Lecha i Legie.Po za tym poczytaj fora Pogoni większośc uważa,ze Legia to k..nawet jak była zgoda to wielu się to nie podobało Szczecinie.
~hejPogongol
  • 0 / 3
Nie ma żadnej zgody i legia juz od dawna jest niemile widziana w Szczecinie,więc się nie podniecaj soiku i nie rób sobie nadzieij ,że ktoś wasz w Polsce szanuje.
5 kt do Lechii i my jedziemy do Gdanska jak przegramy to zrobi sie 8 nie wesoło to wyglada...............
Generał
  • 0 / 5
Obejrzałem właśnie mecz Borussia- Bayern i poza oczywiście fenomenalnym poziomem zwróciłem uwagę na VAR.
Tam decyzja podejmowana jest po paru sekundach, trwa to może ze 2 powtórki- nie ma kilku minut analiz, które kończą się tym, że główny jeszcze po tym musi obejrzeć sytuację.
Wiem, że była tam w tym sezonie jakaś wtopa z VAR, ale ogólnie przebiega to dużo szybciej i rozbija tak meczu jak u nas przez co nie ma czasu na debaty.
Choć może skoro w naszej eklapie grają wolno to i decyzje sporne muszą trwać długo :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ciekawe co powiesz o bramce Lewandowskiego po zagraniu Kimmicha? Jak tam ich Var?
Generał
  • 1 / 0
I karnym dla bvb, na pewno był?:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
mocno naciągany, wykorzystał to że miał bramkarza pod nogami i ewidentnie te nogi zostawił
Generał
  • 0 / 5
Karny ewidentny.
Nie zostawił nóg tylko unikał wycięcia. Przecież jakby biegł tak samo to bramkarz i tak by go podciął.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Przyjrzyj się uważnie, lewa noga zostawiona a prawa kopnęła piłkę, a gol Lewego?
Ja tam bym nie chciał tego ICH NIEMIECKIEGO VAR-u:")
Generał
  • 0 / 5
Gol Lewego jak najbardziej prawidłowy. Przecież tam został obrońca poza linią po dośrodkowaniu- nie ma znaczenia, że wyszedł za boisko.
Karny ewidentny. Co miał zrobić, żeby bramkarz go nie staranował?
Przeskakiwać nad nim?
Dwie dobre decyzje bez debatowania i odwracania uwagi od gry w piłkę.
To ja wolę niemieckie podejście w tej sprawie zamiast naszych dyskusji.
~treneiro
  • 2 / 0
jammm, nie ośmieszaj sie już człowieku.Jaki Ty jesteś daremny!!!
Marszałek Polski
  • 0 / 3
no chyba masz rację jednak
"Zawodnik drużyny broniącej, który w wyniku akcji przejściowo znalazł się poza linią boczną lub bramkową, przy ocenie spalonego jest traktowany jako przebywający na polu gry. "
zwracam honor:)
Generał
  • 0 / 3
Spoko :)
Sam za pierwszym razem tego nie widziałem, ale w komentarzu na Eleven ktoś to rzucił jak komentowali, więc na powtórkach się przyjrzałem ;)
~Legionary
  • 0 / 3
Malo punktów zdobywamy z naszym treneiro... srednia nizsza niz u Klafa...
~hdv
  • 0 / 0
nie umiesz liczyć chłopi
~Legionary
  • 0 / 0
W pierwszych 4 meczach 1,75pkt mecz. W kolejnych 11 - 1,72pkt. Łatwo policzyc... nie wiem z czym masz problem.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja pitole jaki matematyk się trafił hahaha
Starszy szeregowy
  • 0 / 7
trzeba przyznac ze Kosta elegancko po ustawial tych chlopakow....i w koncu w ekstraklasie jest druzyna ktora chociaz probuje grac w pilke, a nie autobus w bramce i dluga na afere....tylko tak dalej Pogoń ......a do naszych dziennikarzy co mowia ze Polacy umieja grac tylko z kontry Pogon, pokazala ze moze tez grac po "portugalsku" i pykac w trojkatach az milo patrzec...

co do naszych, pisalem juz po meczu ze Slaskiem ze gramy tak samo od lata zmiana trenera nic nie zrobila.....sorry moze wiecej biegaja ale nie mamy druzyny takie podworkowe zbiegowisko....Jedza w kadrze to jakis zart, mam nadzieje ze Pazdan i Remy szybko wroca, co do Pinto trzeba czekac do wiosny moze na tym ugorze w czasie okresu przygotowaczego cos stworzy, nie mamy gorszych a wrecz lepszych pilkarzy niz Pogon wiec mozemy grac o wiele lepiej.....
Piszesz tak jakby Pogoń regularnie zdobywała trofea i miała być dla Legii jakimś wzorem.W tej lidze zawsze tak jest ,że przez jakiś krótki okres czasu któryś zespół łapie mega forme.Nawet w tym sezonie już mieliśmy kilka takich druzyn.Narazie to Pogoń jest za Legią w tabeli i raczej pewne,że na koniec sezonu będzie miała dużą strate punktów.
~Eaay
  • 0 / 1
Nie zdobywa trofeów i nie musi być wzorem.. Ale nie ich ograli chłopaki z banków i piekarni W LM
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
do termiantora
pewnie ze zdobedziemy Mistrza ;)
Pogon gra super ale to biedny klub pewnie na wiosne nie bedzie juz w nim Buksy i Podstawskiego, Drygasa i tego obroncy co poszedl do kadry , a trener tez spokojnie znajdzie lepsza prace w normalnym klubie...moim zdaniem powinni go brac do Poznania zamiast zawałki...ale pewnie wezma zawałke, a Koscie zycze zeby na wiosne ratowal sezon np: w Hanowerze bo na to taki trener zasluguje, Szczecin pewnie skonczy za klika miesiecy w poziomie gry dzisiejszego Zabrza...

pytania po tym meczu jest inne:
1.jak dziala nasz skauting jak taki Podstawski trafia do Pogoni a my musimy znosić gre Antolicia ????
2.dlaczego nasi profesjonalni gracze daja sie tak latwo ograc druzynie biedakow ze szczecina, tak jak wczesniej Tarnawie czy zbieraninie z 2 bundesligi grajacym sobie w LUX????
3.czy widzisz w Legii jakis zamysl taktyczny jak ona ma grac??? bo ja widzialem podworkowe granie na afere....np: nie wiem ile czasu zajmie Pinto dojscie do prostego wniosku ze Carlitos to nie 9 lecz 11 i powinien byc na skrzydle a 9 to Kante/Niezgoda, obaj powini byc na boisku od pierwszej minuty

....mozna tak dalej, bo budzetem jestesmy w innej lidze ale na boisku wygladamy gorzej od reszty ligowych biedakow i to juz od dwoch sezonow ciagle slizgamy sie i jakos jest Mistrz ale w europie dwa ostatnie sezony to wstyd i ciagle widac ze nie znaleziono przyczy dlaczego....
+300 postów - znak że niestety przegraliśmy..

Ja krótko na dwa tematy:
1. Antolic to dramat. Nie widzę żadnego aspektu piłkarskiego w którym byłby lepszy od Cafu, a do tego jego styl poruszania się (bo bieganiem naprawdę trudno to nazwać) zwyczajnie mnie odrzuca.
2. Do 'zwalniających' Sa Pinto: stuknijcie się w łeb!

miłej soboty!
Generał brygady
  • 0 / 0
Spóźnione wzajemnie.
Podporucznik
  • 2 / 0
Sa Pinto charyzmą przypomina mi Diego Simeone, to facet, który stanowi naturalną barierę między zespołem a mediami. I akurat w tym momencie właśnie taki facet jest potrzebny drużynie. A porażki niestety póki co wkalkulowane są w ten sezon, więc spokojnie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
dokładnie:)
~eMKaeSiak sz-n
  • 0 / 0
Niestety wybraliscie sosnowiec ,czyli zgoda zerwana i tyle.
Co do obrazania to mlyn nic nie spiewal na Legie,tylko jakas czesc slonecznikow pod dachem.
To ze np.krzyczeli 'pajace,pajace' to na waszych grajkow.
SZACUNEK DO BARW POLSKI POWINIEN BYC,A NIE SCIAGNELI OPASKI I WYRZUCILI NA SRODEK MURAWY !!!
~Bartas
  • 0 / 2
Prawda jest taka, że prawie połowa sezonu za nami, a my nadal nie jesteśmy liderem. Nie grają w pucharach więc żadnego usprawiedliwienia nie ma.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Jeszcze tydzień temu były Ahy i Ohy jakiego to mamy znowu trenera i podsmie.c.h.u.jki z Amikorza, ze nie mają, a dzisiaj? Już Pinto zły? Bo przegraliśmy jeden mecz? Tak się zdarza. Nie można wygrywać wszystkiego. Wiem, że liczy się styl i w ogóle. Ale ostatecznie liczy się tylko Mistrz i z tego będziemy rozliczać trenera i zarząd. Dajcie tym ludziom pracować i po cichu liczcie, że Rar straci też punkty!
Podpułkownik
  • 0 / 4
Szymańskiego sprzedać za 5-7 mln euro? chyba, że ty go kupisz. On jest coraz bardziej słabszy. A co do Antolica to w pełni się zgadzam , on ma powiązane jajka i bez operacji się nie obejdzie.... Żaden z niego pożytek z Legii. Kucharczyk co prawda chyba jajka ma w porzo ale błaźni się w każdym meczu a karne wykonywane przez niego to parodia/ wiem , że na razie trafia ale to jest do czasu/
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Bardzo wielu uważa że trzeba sprzedać Szymańskiego za 5-7 mln EUR, Wieteskę za 2-3 mln i na ich miejsce sprowadzić "dobrych" zawodników, bo według nich oni są za słabi na Legię. No to ja się pytam czy mają równo pod sufitem, jeśli myślą że w zawodowych klubach na zachodzie nie potrafią odróżnić dobrych od słabych zawodników. Od nas kupią "słabych" za miliony a my od nich weźmiemy "dobrych" za czapkę gruszek.
To jest kuwa tak infantylne myślenie że szkoda gadać.
Nie potrafię ocenić potencjału rozwoju Wieteski, ale po Szymańskim widać że gość ma wiele cech które mogą go wywindować na wysoki poziom. Łączy szybkość, technikę i wydolność. Wykonuje najwięcej sprintów w meczu i dużo widzi na boisku. A ma dopiero 19 lat.
Nagy też wygląda bardzo dobrze i to chyba nie jest jego szczyt możliwości.
Budowanie składu zespołu musi być spójne, czyli jeśli chcemy grać ofensywnie i kombinacyjnie, to WIĘKSZOŚĆ piłkarzy musi umieć to robić. Jeśli w kluczowych miejscach są zawodnicy którzy tego nie potrafią robić (brak przyjęcia, podania, przeglądu pola na odpowiednim poziomie) to następuje pęknięcie ogniwa w łańcuszku gry, czyli strata piłki. Ponieważ nie możemy mieć piłkarzy idealnych, to musimy iść na kompromisy i wybierać zawodników posiadających najważniejsze cechy z punktu widzenia koncepcji zespołu a resztę sztukować taktyką.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Zakochałeś się przesadnie w Szymańskim, gość jest przeciętny i dużo więcej nie osiągnie.
Ciekawe są statystyki Antolicia.
Maksymalna prędkość biegu niższa niż Majeckiego. Żadnego sprintu.
1 wygrany pojedynek.
Chyba nawet mniej podań niż Majecki.

Grając w 10 ciężko wygrać z rywalem który nie jest o klasę slabszy
Kapitan
  • 1 / 0
Tak patrzę, a tu jeszcze emocje na stronie:)))

Panowie (i być może Panie), zrozumcie jedną podstawową kwestię: jesteśmy jak każda inna drużyna w tej lidze, ani lepsza, ani gorsza. Niczym nie przewyższamy innych drużyn (może poza płacami), a już na pewno nie jakością. Jeżeli w S18 są takie tuzy jak Kucharczyk, Antolić i z 10 innych, to wynik jest wypadkową przypadku (typu gol ze stałego fragmentu gry na początku meczu lub strzał życia z 30 m) i mniejszej liczby błędów. A na pewno nie jakości. W każdym meczu może być wynik nie wiadomo jaki, bo taką mamy drużynę. I jeżeli ktoś wierzy, że wiosną ta drużyna zacznie grać nie wiadomo jak (bo wiedzę, że sporo jest zwolenników takiej tezy), to ma różowe okulary. Nie wierzę, że zimą przyjdą zawodnicy dający jakość, ale taką prawdziwą, przyjdą przeciętne grajki z Portugalii, na których żaden porządny klub nie spojrzy (jakoś nie wierzę w strzały typu Vadis). Coś na kształt Portugalczyków z Lecha, co to ostatnio przyszli. A skoro tak, to nie bądźmy naiwni, jakości to wielkiej nie da i nadal będziemy grać, że wynik w każdym meczu to loteria. Chyba że Pinto tak przygotuje drużynę szybkościowo i fizycznie, że wybieganie, jak wczoraj zawodników Pogoni, nie będzie groźne. Tyle że to nie jakość, ale kwestia przygotowania. W zawodników dających jakość po prostu nie wierzę.
Przykre, ale tak po prostu uważam. Chyba że przyjdzie jakiś szejk znad Zatoki, ale jestem za stary, aby wierzyć w bajki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
O, z tym komentarzem ciężko się nie zgodzić, brawo !
Warto stąpać po ziemi by nie czuć zbytniego rozczarowania...
Generał
  • 0 / 0
DH12, już dawno temu został obalony mit o płacach w średniakach europejskich. Budżet Legii to ca 25 mln euro i to jest budżet grających w europie. Zarobki zachodnie też nie powalają (mam na myśli np średniaków austriackich czy szwajcarskich). Różnica polega na odczuciu, wielu Europejczyków, że Polska to taki zaściankowy kraik, gdzie w lesie najszybciej zaatakuje cię niedźwiedź, taksówkarz okradnie a sklepowa nie wyda reszty.
Podpułkownik
  • 0 / 1
trochę tak i trochę nie jak zawsze. Vadis podobnie jak Ljuboja to był przypadek a nie efekt przemyślanej strategii klubu. Bardzo szkoda bo obydwaj ciągnęli młodych. Ponadto jeden i drugi mieli charyzmę opartą na umiejętnościach i charakterze. Podobnie było z Rado gdy był w dobrej formie.
Trafienie 2 VOO jest praktycznie nie realne. Ale warto pamiętać, że przyjście Niko, Dudy i Prio to już przypadek nie był i należy to docenić.
W chwili obecnej piłkarz taki jak Cafu grający w środku, blisko siebie z Martinsem przerastają ligę. Nie wiem dlaczego w środku grał Antolić, nie wiem dlaczego przyszedł do Legii ale to inna sprawa. Czy różni się czymś od takiego np. Borysiuka ma coś extra raz trochę lepiej raz trochę gorzej bez szału ?
Generał broni
  • 0 / 5
A ja wierzę w nową jakość. Ci, którzy grają w Legii już zdobyli z nią wszystko, co mogli, więc motywacja sportowa jest słaba. Nie wszystkim pasują też wymagania tego trenera, zarówno fizyczne, jak i taktyczne.
Generał dywizji
  • 2 / 0
DH12
Ja się nie zgodzę że Legia ma takich samych zawodników jak reszta. Może nie odbiegamy jakością o długość ale umiejętności pojedynczych zawodników są wysokie (jak na naszą ligę). Wystarczy zauważyć umiejętności indywidualne Martinsa, Cafu, Szymańskiego, Nagy'a. Wydolność i szybkość Vesovića czy Hlouśka. Carlitos czy Kante są uważani za jednych z najlepszych napastników w lidze. Niezgoda był rozważany w kontekście reprezentacji. Jak na naszą ligę mamy bardzo dobry skład. Problemem jest żeby oni wszyscy stanowili zespół i wtedy będą grali na wysokim poziomie.
Nie wiem kogo wy oczekujecie w naszej lidze i na jakiej podstawie. Czym mamy zainteresować tych potencjalnych "kocurów". Wynagrodzenia? Nie żartujmy, w większości lig z których byśmy chcieli sprowadzić zawodników są na poziomie wyższym od naszego. Jeśli do tego dołożyć możliwość promocji przez naszą ligę w porównaniu do innych lig, to wypadamy słabo. Jestesmy skazani na eksperymenty transferowe albo na własnych wychowanków.
Ja nie widzę w naszej lidze polskich zawodników którzy mogą podnieść poziom Legii. Musimy nauczyć się wyciskać maksa z tych zawodników których już mamy. Zawodnicy muszą być przyzwyczajeni do dużej intensywności gry przez cały mecz, do gry kombinacyjnej szybką piłką żeby umieć się uwolnić spod pressingu.
Ja jestem mimo wszystko zawiedziony postawą Carlitosa. Zbyt dużo chce załatwić sam a najwyraźniej brakuje mu trochę umiejętności i podejmowania właściwych decyzji, kiedy ma grać sam a kiedy podaniem. To wszystko musi poukładać trener, ale to nie jest łatwe, bo zawodnicy mają swoje nawyki i nie jest łatwo je zmienić. Oni muszą to najpierw zrozumieć, zaakceptować swoje deficyty i chcieć je zmienić poskramiając własne ego.
Pinto wydaje się dobrym kandydatem do tego zadania.
Najgorsze jest to, że nie możemy utrzymać stabilnego składu dłużej niż jeden sezon a wczoraj było widać jaką różnicę robi brak jednego ogniwa w osobie Cafu, który z Martinsem, Szymańskim, Nogy'em i Carlittosem potrafią rozklepać pressing przeciwnika.
Łatwo jest teoretyzować przed ekranem, ale znaleźć i ustawić zawodników którzy stworzą zespół jest bardzo trudno. Jestem przekonany że Żurkowski, gdyby przyszedł do Legii nie wyglądałby dobrze. Niby biega i walczy ale żeby grać na wysokim poziomie trzeba umieć grac kombinacyjnie a on dużo holuje piłkę. Czy Frankowski tak bardzo różni się od Kucharczyka? Podobne zalety i wady.
Ja oczekuję że ten skład będzie utrzymany po końcu sezony z dopływem wychowanków i 1-2 wzmocnień. Najważniejsze to zrobić z nich zespół.
Podpułkownik
  • 0 / 1
@Zbylu w sprawie zarobków jak najbardziej tak ma rację. Piątek w Geniu 0,4 mln Eur czyli zdaje się poziom Hammy. Teodorczyk w poprzednim sezonie najlepiej opłacany piłkarz Anderlechtu 1,3 -1,5 mln Euro i był to poziom problematyczny dla klubu.
Problemem jest permanentny brak gry w pucharach i to jest problem całej polskiej ligi
Generał
  • 0 / 3
Podzielam zdanie Borasa praktycznie w całości w tej kwestii.
Generał
  • 0 / 7
Zasłużona przegrana.
Niestety spodziewałem się, że tam nie wygramy.
Przewyższali nas taktycznie i fizycznie.

Ogólnie szału z naszą grą za Pinto to nie ma. Czytam, że to dopiero 2 porażka na 10 meczów, ale my mamy problem z wygrywaniem spotkań w tej lidze- na ostatnie 6 spotkań wygraliśmy 2!! Doliczając puchar z Piastem, gdzie de facto był remis to wygraliśmy 2 na ostatnich 7 spotkań i to tylko z drużynami z dołu tabeli.
Mamy 2 pkt mniej niż rok temu, więc sporo pracy przed nami, żeby znów zdobyć MP, choć przeciwnicy są marni.
Mając taki skład powinniśmy wygrywać częściej, bo póki co to nie jest z tym najlepiej, a błędy trenera są ciągle usprawiedliwiane. Gorzej jak ciągle będzie miał średnią bliżej 1,7 pkt na mecz, a nie ponad 2 pkt tak jak mieli trenerzy zdobywający MP: Urban, Czerczesow i Magiera.
Na razie dobrze gramy tylko momentami. Jeszcze 5 kolejek i oby na wiosnę to lepiej wyglądało.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"a błędy trenera są ciągle usprawiedliwiane"

no ku...va, skąd taki osobnik typu Kacza czy inny, wie jakie błedy popełnia Pinto...

rozwalają mnie takie komentarze
dobra rada, darujcie sobie pisanie komentarzy dla samego pisania bo to przyprawia o mdłości
Generał
  • 0 / 5
O..naczelny troll, który nigdy nie pisał merytorycznie i przypisywał wymyślone błędy trenerom i piłkarzom teraz poucza kto ma jakie komentarze pisać :D

Grecki sikacz przyprawiający o mdłości komentarzami o Urbanie i Jozaku lub o Vrdoljaku czy Golu robi za moralistę na tej stronie...dobre.
Marszałek Polski
  • 0 / 5
O, Kacza udający fachowca od siedmiu boleści, poza tym nie wchodź ze mną w polemikę, bo szkoda twojego i mojego czasu.
Zwyczajnie pomyśl zanim nabazgrzesz te pare zdań w internecie.
Ok, nie tyczy się to wyłącznie ciebie, żeby była jasność...bywaj zdrów
Generał
  • 0 / 4
Jaką polemikę?
Przecież ty nie prowadzisz polemiki tylko trolling, co potwierdza kolejny atak mnie, bo to ty komentujesz moje posty, a nie odwrotnie.
Jedno się zgadza- szkoda mojego czasu.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Argumenty Kaczy, gdy zwrócę mu uwagę na jego bzdury...

trolling,Vrdoljak,Gol...
ok temu panu już dziękujemy za jego merytoryczność...
Generał
  • 0 / 4
Tak jak napisałem...szkoda mojego czasu skoro w odniesieniu do mojego komentarza nie ma żadnej merytoryki.
Zresztą nie spodziewałem się po trollu niczego innego.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Ale to ja pisałem pierwszy o stracie mojego czasu gołąbku, więc po co mnie powtarzasz ,hyyy?
Generał broni
  • 0 / 1
Na krótką metę nie da się szybko załatwić poprawy sytuacji kadrowej. To powinien być proces długofalowy. Wykorzystajmy to, że mamy niezłego trenera, który wie ile powinni biegać piłkarze w meczu i na treningu oraz nie daje sobą machać piłkarzom. Wszyscy wiemy ile pieniędzy zmarnotrawił Mioduski i jakie są ceny na rynku, wszystko po kolei najpierw odpalenie balastu, potem rotacje kadrowe, potem zgranie drużyny. Na taki plan w przerwę zimową może być mało czasu. Ponieważ nie mamy skrzydłowych oczekuję w pierwszej kolejności nowych piłkarzy na tę pozycję w polskiej lidze widzę dwóch na dobrym poziomie Haraslin i Zarandia tylko, że raczej poza zasięgiem cenowym więc Panie Kucharski do roboty albo i Pana trzeba się pozbyć będzie.
Generał
  • 1 / 0
ZenekL3, z tymi skrzydłowymi przesada. Mamy Nagy i Kucharczyka. Odnoszę wrażenie, że Szymański na skrzydle jest 10 razy bardziej efektywny, bo w środku od 3 spotkań nie może się odnaleźć. W Legii kuleje środek, Antolić niestety jest za slaby. Oglądam Podstawskiego już ze 3 mecze i wydaje się, że należy brać pod uwagę jego przyjście do Legii. Natomiast w oknie transferowym, trzeba sprowadzać wzmocnienia a nie osłabienia. Dundelage pokazuje, że z zawodników grających na obrzeżach wielkiej piłki, też da się ulepić solidny zespół.
Generał broni
  • 0 / 1
Człowieku jaki Kucharczyk od zeszłego sezonu nie tylko nie zagrał dobrego meczu ale nawet dobre akcje trudno sobie przypomnieć, po prostu osłabia zespół , bo nie ma kto grać za niego, nie umie zejść do środka ze skrzydła, nie ma dryblingu oprócz wypuść i goń, który jest przydatny niezwykle rzadko, czasami mu wyjdzie podanie za obrone ale dośrodkowanie za to już nigdy strzał dramat, mogę wymienić ze 3 lepszych w samej Pogoni a co dopiero w lidze. Nogi bardzo dry środkowy pomocnik myślę że na tej pozycji zrobi kariere na skrzydle się gubi i traci wiele z atutów. Szymański właśnie dlatego wrócił na środek za napastników, bo na skrzydle był słabiutki a każde wejście w kontakt z bocznym obrońcą kończyło się na aucie albo na stracie. Szymański jest młody i myślę że w końcu ogarnie tę straszną ilość strat,które ma, ale na skrzydle na pewno nie pokaż tego co ma najlepsze czyli pomysłu, rozegrania i wyjścia na pozycje. W sumie najlepszą pozycją na skrzydle jest Wesowicz ale wcale nie ma rewelacji bo ma wydolność i potrafi zejść do środka ale czy ktoś widział jego celne dośrodkowanie? U nas piłka idzie na skrzydło tylko po to że by ściągnąć piłkarza a zaraz i tak wraca do śrdokowego pomocnika i apotem jak bóg da będzie wturlana prostopadłym i odegrana albo wróci do obrony. Zero akcji skrzydłami.
Generał
  • 0 / 0
ZenekL3, wyobraź sobie, że za trenera niejakiego Henninga Berga Legia z Żyro i Kucharczykiem wygrała grupę w LE, można? Można.
Generał broni
  • 0 / 1
Tak tak a Ronaldinio wygrał Ligę Mistrzów a teraz ma iść do więzienia. Można? Można.
Podporucznik
  • 0 / 3
Niestety zagraliśmy bardzo słabo. Choć z drugiej strony śmieszą mnie opinie, że Sa Pinto powinien zostać zwolniony. Ja niecierpliwie czekam na powrót Niezgody i jakiegoś świetnego skrzydłowego w zimowym okienku transferowym, bo uwielbiam Kuchego, ale on najlepiej sprawdza się wchodząc z ławki na zmęczonego przeciwnika. Głęboko wierzę, że jeszcze będzie przepięknie. :)
Major
  • 1 / 0
Co tu gadać, słaby mecz eklapowy, a w którym zagraliśmy jeszcze słabiej. Nie wiem czy Pazdan jest naprawdę bez formy i wciąż coś tam mięśniowego naciąga, czy to jednak jest rodzaj kary i wyczerpana formuła, ale na pewno Wieteska to nie jest piłkarz na Legię, a taki oddany z grosze Walukiewicz nakrył czapką jego, a przy okazji kilku naszych ofensywnych. Tego całego Podstawskiego nie oceniam, bo to może być sezonowiec, a jak wszedł Cafu to przejął środek, ale obserwować młodego trzeba.
W sumie nic się strasznego nie stało, przepracujemy kolejną przerwę na kadrę, powinien przede wszystkim wrócić Remy, co da opcję w obronie. No i trzeba czekać do zimy (na porządne wzmocnienia) i wiosny ( na autorską Legię Pinto).
Major
  • 0 / 0
Weszło do jakiegoś orgazmu dostał po wczorajszym meczu chyba już z pięć artykułów portalu

Jaka ta Legia słaba Pinto ignorant ;)
Major
  • 0 / 2
No i co nie mają racji? Byliśmy wczoraj słabi, a Pinto to oszołom.
~jasiuuu77
  • 0 / 0
moze zagrajmy wreszcie tak
Cierzniak
Stolarski-Jedrzejczyk-Pazdan-Hlousek
Cafu-Martins
Vesovic-- Carlitos Nagy
Kante
~Pinto
  • 0 / 0
Cafu musiał odpocząć grał najwięcej minut w Legii to nie roboty. Po zimie będą w lepszej formie
~Kopacz
  • 0 / 0
Zgadzam sie taki powinien byc sklad a w przerwie trzeba rozejrzec sie za skrzydlowym i srodkowym pomocnikiem.
Major
  • 0 / 1
Niezbędne są transfery
Imaz. > Radovic i Hamalainen

Podstawski >. Maczynski i Antolic

Zarandia >. Kucharczyka
~jasiuuu77
  • 0 / 0
przeciez Kucharczy bezczelny typ kaleka nigdzie sie nie ruszy tu ma z 75tysi i zadnego konkurenta
Major
  • 1 / 0
Ciekawe, wymieniłeś faktycznie graczy, którzy robią różnicę w swoich klubach. Tylko, że dalej jest to typowe porównanie gracz vs. gracz i trzeba się zastanowić, czy powinniśmy brać graczy z eklapy (teoretycznie lepszych od naszych, sprawdzonych w sklepie,ale z ryzykiem niesprawdzania się w Legii) czy jednak szukać większej jakości. Odwieczne pytanie i starcie dwóch szkół:)
Major
  • 0 / 1
*w eklapie, nie w sklepie;-)
Kapitan
  • 0 / 3
jakie transfery jak Mioduski musi 30 baniek dołozyć z własnej kieszeni jeszcze... jak tu nie przyjdzie jakiś arab i nie sypnie petrodolarami to cienko to wszystko widzę
~L3
  • 0 / 0
Ten mecz pokazał ile daje Cafu drużynie.Bez tego zawodnika Legia nie ma tak dużej siły rażenia w ataku, jak i w defensywie.Bezproduktywny Antolić,człapiący po boisku.Za niego powinien zostać ściągnięty nowy zawodnik, ewentualnie powoli wprowadzać Remiego na DP.Martins i Cafu pierwszy skład na tę chwilę.
Generał brygady
  • 1 / 0
Szymański i Wieteska bardzo słabo zagrali. Mniej wywiadów więcej pracy.

Coś mi się wydaje że w następnym meczu Wieteska i Szymański ława.

Pinto chyba tak działa jak ktoś słabo zagra to dostaje szansę ktoś inny.

Moim zdaniem to uczciwe bo nie daję żadnemu zawodnikowi miejsca na odwalanie maniany a i Ci co na ławie siedzą wiedzą że w każdej chwili mogą wskoczyć do pierwszego składu.


Zawaliłeś zjazd do bazy i czekanie na następną szansę
~jasiuuu77
  • 0 / 1
pieknie piszesz tylko kto za nich??za Wieteske slaby Astiz czy bez formy Pazdan sfochowany
a za Szymanskiego kto...chimeryczny Hama czy otluszczony Rado?
My na dzis nie mamy lawki a bedzie jeszcze gorzej
Obyś miał rację, ale do Wieteski i Szymańskiego dodałbym jeszcze Kuchego i Antolicia.
Generał brygady
  • 0 / 0
Za Wieteskę Pazdan, myślę że te siedzenie na ławce dało mu troch e do myślenia

Za Szymańskiego Przesunął bym Cafu albo Martinsa wyżej Albo dał szansę Pacuato.

Takie promowanie na siłę młodych odbija się na wyniku.
~zosiek
  • 0 / 0
Martins,carlitos,nogy,Szymański to kurduple i dlatego jak ktoś gra agresywnie są problemy,poza tym wszystkie pojedynki główkowe przegrane,brak agresji z obawy o kontuzje,czekanie aż piłka do mnie doleci zamiast iść do niej i to jest polska liga,przepłacona i sędziowanie jakieś dziwne???????
~Pinto
  • 0 / 0
Jeszcze nie widziałem skrzydlowych 2 metrowych :)
~rac
  • 0 / 0
Brawo Walukiewicz. Chłopak pokazał jak władze Legii się mylą w polityce transferowej.Był jednym z najlepszych na boisku.Wielki Carlitos,którym się w początkowej fazie zaopiekował osobiście nie istniał do końca pobytu na boisku.Do "znawców" w kierownictwie pasuje przysłowie "Cudze chwalicie swojego nie znacie" Wywalajcie dalej kasę.Na biednego nie trafiło
Zgoda, że Pogoń zagrała bardzo dobry mecz. Wybiegali zwycięstwo.
Natomiast nasi nie odpowiedzieli ambicją, nie walczyli, nie widziałem aby rzucili się rywalom do gardła.
W polskiej lidze, gdzie technika słaba, wybieganie jest najważniejsze i podwajanie pokrycia. Tyle.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bez biegania nie ma wyniku, ale od biegania ważniejsza jest szybsza gra piłką. Piłka zawsze jest szybsza od najszybszego zawodnika. A poza tym piłka się nie męczy.
Pogoń zagrała wczoraj bardzo dobre spotkanie! Podstawski klasa.

Moim zdaniem skład powinien się trochę zmienić w stosunku do wczorajszego.
Cafu musi być na boisku bo wczoraj Antolić co pokazał to wszyscy wiemy...
Szymański znowu bez tego czegoś...
Skład moim zdaniem powinien wyglądać tak: Majecki, Stolarski, Wieteska, Jędza, Hlousek, Vesović, Cafu, Martins, Carlitos, Nagy i na napastniku Kante/Kulenović.
Ale wybieranie składu należy do Pinto i oby wybierał jak najlepiej bo w grudniu czekają nas dość ciężkie mecze.
~M22
  • 1 / 0
Cytując klasyka : "Jarosław Legię zbaw" czekam aż wróci Jarosław Niezgoda brakuje Legii takiego "lisa" w przodzie. Pogoń zagrała solidny mecz obie bramki nie do obrony dla bramkarza.Pierwsza mega mocna bańka z piątki , a druga no strzał życia gdyby ten gościu kopał jeszcze tak 100 razy to na pewno by takiej w okno nie strzelił. Czytałem komentarze innych i ktoś stwierdził że mamy słabych fizycznie piłkarzy w środku, no i coś w tym jest. Może Legii potrzeba takiego "rembajłe zabijakę" jak kiedyś Jodłowiec bo pierwsza połowa z Pogonią to nędza.
~lob
  • 0 / 0
Legia wczoraj nie zagrała słabo. Zagrali na swoim, ostatnio prezentowanym poziomie, tylko Pogoń to nie Górnik i nie pozwoliła nam tak hasać jak w ostatnim meczu. Szczególnie w pierwszej połowie.
Żeby grać lepiej to brakuje już jakości. Dwóch dobrych, szybkich obrońców na lewe i prawe skrzydło. Jeden stoper, najlepiej wysoki, skoczny i zwrotny. Jeden, a najlepiej dwóch szybkich skrzydłowych.
Napastników już nam starczy, tylko przesunąć Carlitosa na dziesiątkę i jedziemy...
~jasiuuu77
  • 0 / 3
no to za 2tygodnie kolejne bęcki w Lubinie naszych gwiazdeczek
Generał dywizji
  • 7 / 0
Po każdej porażce, spod swoich kamieni wyłażą netowe robale i zaczynają swój taniec. Ja jestem tylko ciekawy, czy to są kibice Legii czy jacyś zakompleksieni i skwaśniali goście z innych klubów.
Legia przegrała i co z tego? To jest sport a Pogoń zagrała dobrze. Legia walczyła do końca. Jako kibic Legii jestem zawiedziony wynikiem ale nie postawą zawodników. Niektórzy nie dali zespołowi oczekiwanego impulsu ale to chyba widzi również trener.
Ja się zastanawiam co będzie jeśli Cafu i Martins nie będą chcieli zostać w Legii?
Plutonowy
  • 1 / 0
Pełna zgoda - co nie zmienia faktu, że potrzebujemy serii przynajmniej kilku zwycięstw. Trzeba włączyć jeszcze wyższy bieg, a mecz z Górnikiem trochę uśpił czujność. Ile straciliśmy już w tym sezonie takich bramek, jak wczoraj na 0:1...? Miałem wrażenie jakbym oglądał jakąś powtórkę. Malarza się hejtuje za to, że stoi przyspawany do linii. Cóż, szkoda, że Majecki tak nie stał przy bramce na 0:2 (życzę chłopakowi jak najlepiej, bo to talent, tyle że do szlifowania). Dlaczego Cafu wszedł tak późno? Dlaczego 100-procentowa koncentracja przyszła dopiero w ostatnim kwadransie? Nie zagraliśmy bardzo złego meczu, ale do MP to nie wystarczy, nie wspominając o ewentualnych eliminacjach.
Porucznik
  • 0 / 1
Nieliczny logiczny na tym forum.Z komórki pisze, więc mogę się domyślać tylko, że już Cię te miernoty nie mające pojęcia o pilce zminusowali :)
Generał
  • 0 / 0
Boras44, tu jest specyficzna grupa której wydaje się, że rozumieją piłkę. Nie muszą być kibicami ale stosują prostą zasadę: moja mojszość najważniejsza. Jak Legia wygrywa to piszą a nie mówiłem, jak Legia przegrywa: wypindolić trenera.
~Yorick
  • 0 / 0
Tu przede wszystkim jest malowanie trawy na zielono i zakaz jakiejkolwiek krytyki. No dobra, może być, ale nie Mioduskiego, bo wtedy to się strażnicy forum zlatują.
Widze ze wielu ma problem z napisaniem ze Pogoń zagrała dobry mecz. Lepiej jechac po swoich. A wedlug mnie Pogoń zagrała bardzo dobry mecz. Robili to, czego Sa Pinto oczekuje od Legionistów, pressing, agresywny doskok, zbieranie drugich piłek, taktyka, przy tym zachowali koncentracje i spokoj, potrafili wyjsc spod pressingu, nie wybijali na dzide tylko chcieli tez grac piłką. Na szczescie nie skutkowalo to duza liczbą podbramkowych sytuacji ale skutecznie nie dawali Legii rozwinąć skrzydel. Samo to ze przebiegli 120 km robi wrazenie. Choc Legionisci tez nie stali bo zrobili ok 117 km. Mysle ze gdyby zamiast Pogoni znowu byl Górnik to skonczyloby sie jak tydzien temu i wszyscy biliby brawa. Przed Sa Pinto duzo pracy, widać tez ile drużynie daje Cafu. Ale dobrze tez ze jest taka Pogoń Szczecin ktora dostarczyla wiele materiału do analizy naszemu sztabowi szkoleniowemu ale też jesli wiecej druzyn pojdzie ich sladami to moze przestaną nas lać potęgi z Azejbejdżanu czy Kazachstanu.
Porucznik
  • 2 / 0
100 procent poparcia acha napisz im (bo mi nie wierza) że za miesiąc z Lechią (jeśli utrzyma poziom) będzie bardzo ciężko.
Generał
  • 0 / 2
PietrekLegia, jeżeli zastosujemy zasadę, że mecz walki to dobry mecz, to masz rację ale piłka nie polega na bieganiu i utrudnianiu. Według mnie poziom tego meczu słaby, trudno doszukać się jakości. Pierwsza bramka tracona przez Legie tradycyjnie w pierwszych minutach meczu, przy biernej postawie obrony. Takich bramek natraciliśmy już bardzo dużo. Czy po tej bramce coś się działo, według mnie nie i przypadkowy strzał zawodnika Pogoni nie zmienia tego obrazu. W piłce najważniejsza jest umiejętność kreowania sytuacji bramkowych a Legia i Pogoń w tym zakresie byli byle jacy. Myślę też, że Majecki mógł i powinien lepiej się zachować przy obu bramkach. Z drugiej strony w takim meczu ktoś musiał wygrać i tym razem byli to Portowcy, czego im gratuluję.
Podpułkownik
  • 1 / 0
tak się jakoś porobiło, że bez Cafu w środku pola są kłopoty i brak wszystkiego co w ofensywie. Szymański, Nagy stają się bezproduktywni i przegrywają każdy kontakt z piłka. Brak miejsca to brak Kucharczyka w meczu, Kuchy nie istnieje jak nie ma kilku metrów odejścia.
Nienawidzę zrzucać odpowiedzialności za wynik i niepowodzenia na jednego zawodnika ale Antolić jest absurdalnie przewidywalny. Nie ma nawet jednej cechy, która pozwoliłby mu ciągnąć ten zespół a był kapitanem w Chorwacji i miał ogromny wpływ na drużynę.
To jest niesamowite, pierwsza przegrana od 10 spotkań i już wszystko źle a Pinto nadaje się do tarcia chrzanu. No i oczywiście każda porażka to wina Mioduskiego, dziwne że po zwycięstwach nie jest chwalony.
Zawsze w takich sytuacjach przypomina mi się stary kawał o kolesiu który miał niesamowitą potencję seksualną. Żeby sprawdzić jego możliwości wybrano 100 gorących kobiet. Facet ochoczo zabrał się do pracy i zaczął seryjnie zaspakajać panie. Szło mu wspaniale ale przy 70 zaczął słabnąć a przy 85 ostatecznie padł. Będący w pogotowiu pielęgniarze wynoszą go na noszach wśród zebranego tłumu który wpierw nieśmiało ale za każdym razem coraz mocniej skandował IMPOTENT, IMPOTENT!

Pozdrawiam wszystkich ludzi sukcesu którzy w życiu się nawet raz nie potknęli tak licznie tu zebrani.
~Pogon
  • 0 / 5
Dostaliscie wpieedol a to dopiero początek faszyści wyladujecie w 3 lidze gdzie miejsce takiego buraczanego klubu
~yyy
  • 0 / 0
Wpie*dolem nazywasz 2-1, brawo ty. Fajni ci tzw. kibice Pogoni, tacy nie za inteligentni.

Odezwał się kibic klubu, który sam gnił w 3 lidze :d

Jeśli on obrazuje obecny obraz kibiców Pogoni, to ja dziękuję, trzymajcie sobie z pyrami albo białorusinami, tfu.
~Wlkp Bart
  • 0 / 0
Kto to pisze? Z rzutu karnego? Podawal Radek Majecki? Coraz gorzej.
A może DM nie chce wykupić Cafu i Sa Pinto chciał mu pokazać jaka jakość drzemie w Antoli? Chłopak jest dobry na slabiakow ale przy rownorzednym rywalu ktory ostro pressuje jest bezuzyteczny.

Trzeba przyznać że Pogoń fizycznie wygląda mega dobrze. Mają fajną drużynę i trenera który wie co robi. Wiecej takich ekip.

Pinto niech przepracuje z drużyną zimę i wtedy zobaczymy gdzie jesteśmy. Na wzmocnienia nie liczcie. Młodzi promowani na siłę bo muszą ich sprzedać. Może kilka kontraktów rozwiążą zimą ale generalnie takie mecze pokazują słabości druzyny. Jeszcze sporo pracy przed nimi
Generał
  • 1 / 0
Pogoń budowana jest od zeszłego sezonu. Odkąd Pogoń wywaliła wuefistę i zatrudniła trenera, idą w górę. Moim zdaniem ten mecz pokazał, że w e-klapie jest za dużo drużyn, które zaniżają poziom e-klapy i działają negatywnie na poziom gry. Wycinanie kopanie,to efekt braku umiejętności, dlatego polska piłka klubowa znalazła się na dnie. Dopóki Boniek będzie prezesem, dopóty nie nastąpią radykalne zmiany w rozgrywkach, polskie zespoły klubowe będą spadały coraz niżej. Wyprzedził nas Kazachstan i Armenia, goni Luksemburg. Powstaje też pytanie, skąd mają się rekrutować reprezentanci Polski? Z grupy przecinaków czy może niedoszkolonych technicznie i taktycznie gwiazdeczek?
Kapitan
  • 0 / 4
Sytuacja musi być tragiczna bo widać, że Pinto ma prikaz z Loży nr 1 na wystawianie na siłę młodych żeby ich tylko zimą opchnąć. Tylko kto kupi Szymańskiego? Niewidomy Szejk? Po co, do haremu? już wolę, żeby zrobili piwo i kiełbasę po 20 zeta
Trzeba powiedzieć, że ten Podstawski to świetny gracz i zrobił wczoraj gre Pogonii. Bez niego w składzie pewnie meczy by wyglądał zupełnie inaczej i byśmy wygrali, ale ten koleś zrobił różnicę. Rozgrywający podobny charakterystyką do Stilicia, tyle że lepszy. Świetna technika użytkowa, celne, szybkie podanie do przodu, utrzymanie się przy piłce. U nas za dużo gry do tyłu i w bok, brak szybkich podań do przodu. Nie wspominam już o mocarzu Jędzy który zarabia tyle co cała jedenastka Pogonii...
Podpułkownik
  • 2 / 0
Bardo chętnie tego Podstawskiego bym zobaczył zamiast człapiącego Antolicia. Piłkarz o klase lepszy od naszego hamulcowego
Niestety gracz nie do wyjęcia. Odkąd pogoń sprzedała jakiegoś anonimowego grajka za kilka milionów euro za granicę to nie sądzę byśmy byli w stanie kupić od nich kogokolwiek.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Po raz kolejny potwierdziło się ,że kuchy od początku nie powinien grać , tylko zmiana na pomęczonego rywala!
Potwierdzają się moje smutne obserwacje. Sa Pinto poprawił nieco przygotowanie motoryczne zespołu (o co nie było trudno po kompletnych dyletantach Jozaku i Klafuriciu),ale drużyna jaka była cienka taka jest nadal. Większość grajków nie ma zielonego pojęcia o sensownym graniu w piłkę. Legia wygrywa tylko z klubami będącymi w słabej formie. Gdy trafi się zespół nie będący w dołku, to od razu Legia dostaje w czapkę.
Generał
  • 0 / 0
Nie ma co filozofować, mecz stojący na kiepskim poziomie wygrała lepsza drużyna. W ostatnich dwóch "hitach", tj. Jagiellonia Legia czy Pogoń Legia, poziom był żenująco frustrujący. Można by próbować zastanawiać się, dlaczego Majecki puszcza wszystko, co leci do bramki, dlaczego młodzież wypiera tych starszych, czy też czy Szymański (kolejny bardzo słaby mecz) jest lepszy w środku czy na skrzydle, tylko to są pytania trenera! Z drugiej strony wyraźnie widać, że Sa Pinto buduje drużynę, szuka różnych ustawień etc. Martwi jednak to, że w Legii wielu zawodników nie daje jakości jak na aspiracje Mistrzów Polski. Przyszedł czas wzmacniania Legii a nie dobierania na pęczki jak popadnie. W zimie Legia sprzeda kogo się da, to widać ale kogo sprowadzi???
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wczorajszy mecz pokazał jak wielkie zmiany muszą zimą przyjść .Antolić to nie piłkarz dla nas ,gra strasznie zachowawczo i jak zwykle asekuracyjnie .Durgi z asów to Wieteska ,on wielkiej kariery to nie zrobi .Przy dobrych ekipach dostaje sraczki i wali na pałę do przodu, technika drewniaka .Wczoraj zabrakło technicznego zawodnika w środku w pierwszej połowie , bo drugiej Cafu zabrał się do roboty .Czrlitos nie jest od machania tyko od grania zespołowo .Jak będzie takim samolubem to daleko u nas nie zajedzie .Szymański na tą chwilę nie ma czego szukać w Europie bez poprawy swojej postury,portowcy robili z nim co chcieli .
Gdzie są Ci co tak się jarali Ryśkiem?;)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Rysiek drogi kolego po zimie pokaże prawdziwą Legię .Musiał odbudować zespół z tego co mu poprzednicy zostawili.Jego nie ma za co krytykować .Tak jest jak się na kupuje defensywnych zawodników,z których nie ma pożytku a nie wzmacnia się ofensywy .
Do Ryska mozna sie przyczepic tylko o jedną rzecz, posadzenie Cafu na lawce. O nic wiecej.
Pułkownik
  • 1 / 0
I to paradoksalnie moze byc jeden z plusow tego meczu, przekaz ze podkrecony juz troche przez Ryska sklad nie w pelni daje rade.
Potrzebne wzmocnienia.
Do tego znow dobra gra Martinsa plus jeszcze zwienczona golem udowadnia dobra reke trenera do transferow.
Takze w kontekscie przyszlych wzmocnien - raz ze potrzebne, dwa zaufania do trenera - to na plus.
~Kamil_Lwo
  • 0 / 0
No nie tylko. Wystawienie Kuchego od pierwszej, itd. Zresztą czas pokazał że wyjściowa 11 była bardzo źle dobrana ;-/. Panienki na taką grę się nie nadają. Carlitos, Szymański....
Major
  • 0 / 3
Kolejny mecz Legii, gdzie przy wysokim pressingu rywala wyglądamy słabo. Pinto musi znaleźć plan B w takich sytuacjach. Pogoń zdominowała środek pola, graliśmy też bez skrzydeł. Mam nadzieję, że to tylko wpadka. Trzeba wyciągnąć wnioski. Trzeba się też zastanowić czy nie najwyższy czas wrócić do Stolarskiego i Pazdana. Wieteska wczoraj zawiódł, a Vesović to skrzydłowy.
Mimo wszystkich wad Pazdana też czuję się pewniej gdy gra on a nie WIeteska. Ten ostatni miał przynajmniej ładować z główek a teraz to już nawet przez jego przegrane głowki tacimy gole
Generał dywizji
  • 0 / 2
Chyba sam trener zaczyna się zastanawiać czy Wieteska to dobry wybór , tylko ,że Pazdi jest nadal bez formy .Dwa razy lepiej wyprowadza piłkę od tył i jest zadziorą .Drewniakowi skórę ostatnio ratował tak naprawdę jędza przy słabszym rywalu da radę być tu i tu ,ale przy lepszym, już nie
Przegraliśmy przede wszystkim fizycznie. W wysokie piłki z przodu i w środku wszystkie dla nich. Prawda jest taka, że bez kogoś typu Vrdoljak czy Jodłowiec w formie w drugiej linii daleko nie ujedziemy. To samo widać było w eliminacjach pucharów.

Wczoraj obie bramki straciliśmy po przegranej walce w powietrzu a i dominacja na boisku ( zwłaszcza w środku pola ) też z tego się brała. A już grane długich i wysokich piłek na Szymańskiego, Nagy'a, Antolicia, Martinsa i Carlitosa to był kabaret.

Runjaić - Pinto taktyczne K.O.
Porucznik
  • 0 / 0
Całkowita zgoda, ale obecnie krytyka Pinto jest bardzo niepoprawna. Granie kurduplami w tej lidze nigdy się nie sprawdza na dłuższą metę.
~Pogoń Szczecin
  • 1 / 0
Cześć. Napiszę od strony kibicowskiej. Zorganizowanego bluzgania na Legię nie było, pojedyncze przypadki owszem tak. Z młyna słychać było pozdrowienia dla Naszej zgody Kotwicy Kołobrzeg. Siedziałem razem z dwoma kibicami z Warszawy poznanych jeszcze za czasów zgody. Święto na stadninie, bardzo dobry mecz Pogoni. Po meczu poszliśmy na miasto, trochę popiliśmy, zaprosiłem znajomych do siebie na nocleg, powspominaliśmy stare czasy. Stwierdziliśmy wspólnie że bardzo szkoda zerwania zgody. Trudno trzymacie z ZS które jest bardzo nie lubiane w Szczecinie. Mistrza pewnie zdobędziecie a my cieszymy się chwilą bo pewnie wiecie po tym jak zniszczył Nas Ptak zaczynaliśmy od nowa. Chwilo trwaj Pozdro dla wszystkich !!!
Starszy sierżant
  • 0 / 1
My mamy zawsze problem jak drużyny nastawiona się na walkę i kopanie po łydkach nie stery nie mamy takich zawodników żeby grać szybko na jeden kontakt przy tak agresywnych druzynach Szymański carlitos nagy martins itp nie dali rady fizycznie wszystko przegrywali w górze jak i na dole i wyszło jak wyszło musi Rysio poprawić aspekt walki w meczach tylko że dla niego to nowość pewno ale tak się gra w tej lidze zespoły mocno biegajace i bardzo agresywne maja co sezon wyniki ponad stan Pogoń nie rozegrała jakiegoś wow meczu tylko samym nastawieniem że grają z Legia serduvjo i walka + strzał życia hehe
Generał broni
  • 2 / 0
Spałeś na lekcjach z interpunkcji? Tego sie nie da czytać.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zgadza się że walkę przegrywalismy , ale bylismy też zdecydowanie gorsi o klasę w operowaniu piłka i to jest przerażające.
Interpunkcji 0 ale merytoryka jednak niezła.
Generał broni
  • 0 / 0
Merytoryka niezła, ale bardzo w zrozumieniu jej, przeszkadza brak przecinków i kropek.
@Ultra - ale to wynikało właśnie z tego że byliśmy zdominowani fizycznie, w takiej sytuacji masz małe szanse swobodnie pograć piłką, no chyba że chodzisz w zupełnie innej lidze
~Turban mustafa
  • 0 / 1
Na kolana pokraki i oddajcie czesc. Miazdzy was Wisla a Pogon dobija. Rwgionalny klubik z teczowej krainy!
~yyy
  • 0 / 0
Fajnie nas Wisła zmiażdżyła - 3-3 xD
A ciekawe skąd piszesz ty nieregionalny, miastowy, co? :)
I co wy macie z tą tęczą? :P
Major
  • 3 / 0
Pogoń, szczególnie w 1 połowie, grała bardzo dobrze. Trafiła się lepsza drużyna, tak w sporcie bywa. Gratulujemy, a nasi dalej do pracy. To jeszcze nie jest ten poziom, o którym myśleliśmy że już jest po Górniku.
~PAW
  • 1 / 0
Mam wrażenie, że niektórzy poparli w paranoję. W piłce również się przegrywa. Najeżdżanie na Pinto za ten mecze to jakieś żałosne wylewanie kompleksów. Dajmy spokój. Jesteśmy drużyną, która nie była przygotowana do sezonu, która była rozbrajana od kilku okienek transferowych, więc nie ma co się łudzić nie będziemy dominować każdego. Na pewno nie teraz.
~jasiuuu77
  • 0 / 0
w tym sezonie czeka nas pasmo upokorzen..jedno juz bylo z Plockiem teraz drugie z Pogonia gdzie graja takie tuzy z odstrzalu jak Buksa czy Niepsuj
wyglada na to ze Pinto to zaden cudotworca to raz a dwa "z pustego to i Salomon nie naleje"
mamy kiepski sklad taki Martins to pewnie wk...y ze trafil do takiej mizerii.
Zima wyprzedaz bo w kasie pusto a Prezes chyba za duzo nie dolozy
i podstawa!!!!za wczorajszy mecz kary finansowe dla Kuchego Wieteski Carlitosa
Podpułkownik
  • 0 / 0
Niestety ale Pinto zaczyna już popełniać błędy. Wystawianie Antolicia to sabotaż, facet jest królem gry do tyłu i w bok. Po drugie zauważyłem że nasz trener kompletnie nie potrafi zareagować na przeciwnika podczas meczu. Pogoń zamknęła nam skrzydła i zagescila środek i naszej gry już nie było.To od czego bolały oczy to jak nas klepali na małej przestrzeni, Kucharczyk w pewnym momencie nie wiedział gdzie się znajduje, o Szymański nie wspomnę . Słabo to wygląda jak my nie potrafimy przejąć kontroli nad takim meczem i jego wygrać z przeciwnikiem który jest akurat w formie i pokazać swoją wyższość. To tylko świadczy o naszej słabości, co wszyscy w lidze już wiedzą
~jasiuuu77
  • 0 / 0
racja
~Kos
  • 0 / 0
Chłopie co Ty piszesz
Zamknęła skrzydła i zagęściła środek
Czym ? Sędzia Stefanskim ?
Pogoń grała wyłącznie agresywnym pressem i dużo biegała i nic więcej nie pokazała
~hdv
  • 0 / 0
Przestań jęczeć!!!! Każdy popełnia jakieś błędy. Nie pamiętam trenera który grał tak powtarzalnym składem. Dał szansę Antoliciowi a ten jej nie wykorzystał - proste i oczywiste w każdej drużynie na świecie są takie sytuacjie. Pinto przegrał raptem drugi mecz w lidze, z xzego pierwszy z Wisłą to koszt pracy nad motoryką którą olał Klauf, więcnie wyj jak ciota.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
I znowu większości nie chciało się grać, Antolić powinien być zdjęty po kilku minutach. Jest ociężały, traci piłki, jemu się po prostu nie chce grać, szrot. Podobno Szymańskim interesuję się Napoli?, w tym stanie to piłkarz dla niewidomych kibiców.
W dzisiejszym meczu wyróżniali się jedynie Martins, Cafu i Kante no i może jeszcze Hlousek. Majecki niech mocno pracuje bo nie nadaje się jeszcze aby wychodzić w podstawowym składzie.
~jasiuuu77
  • 0 / 1
Majecki to leszcz
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Bez gry i popełniania błędów nigdy się nadawać nie będzie, jeśli to ma być nasza bramkarska przyszłość grać musi.
Teoretycznie, gdyby wszyscy środkowi obrońcy byli w zdrowi i przyjmując za ocenę tylko indywidualne umiejętności, kontrakt, to kogo byście wystawili w 11, kogo na ławę, a kogo out?
Jędza, Remy, Astiz, Pazdan, Wieteska
~Lazienkowska3
  • 0 / 2
Już przetrawiłem mecz w Szczecinie i widać, że drużyna potrzebuje wzmocnień. To nie przypadek, że Hasi ( jaki był to był) natychmiast sprowadził Vadisa, nie przypadkiem Sa Pinto po obejrzeniu możliwości np. Mączyńskiego, sprowadził Martinsa a wychowanka polskiej myśli szkoleniowej schował do rezerw głębokich. Czyli wzmocnienia i ciężka praca, schematy gry, pot i łzy na treningach. Wtedy będzie dobrze. Popatrzmy ile zajęło trenerowi Pogoni wyprowadzenie drużyny na prostą. Rok. Nasza Legia była tak samo zrujnowana przez kolejnych " trenerów" i dziwaczne zachowania prezesa. Chyba musimy mieć cierpliwość.
Pozytyw jest taki, że trener naprawdę stoi murem za drużyną. Nie ma walenia z plaskacza, nie ma opowieści o panienkach. Lojalny i uczciwy wobec swoich podopiecznych.
Major
  • 0 / 2
U nas powinno pójść szybciej, bo jednak mamy lepszych niż Pogoń i większe możliwości transferowe. Na wiosnę będzie ok
Generał broni
  • 0 / 1
Możliwości transferowe nie przyśpieszą budowy drużyny, a paradoksalnie mogą ją spowolnić, bo PIŁKA TO ZESPOŁOWA, liczy się zgranie i stabilizacja składu, a nie zakup nastęnej dziesiątki zawodników i wypychanie na siłę z klubu na wypozyczenia albo płacenie za to, żeby tylko ktoś odszedł.
Teraz przydałby się nam Jodła w formie, że o stoperach nie powiem.
~Jacekk
  • 0 / 1
Nie było żadnego zorganizowanego bluzgania na Legię ze strony Pogoni.
Generał broni
  • 1 / 0
Nie,... a 'w.y.p.i.e.r.d.a.l.a.j' to sam Carlitos zaintonował, jak dostał ręką w twarz i się przewrócił.
~Border
  • 0 / 1
A czego się spodziewales? Niedługo będziecie bluzgani cały mecz. Jakoś jak nas bluzgaliscie na syfnowcu z zagłębiem to było ok? Przyjaźni żadnej już nie ma, zresztą dla mnie jak i połowy kibiców Pogoni nigdy jej nie było. Więc szykuj się, że niedługo będziecie ciupani.
"Piłkę z rzutu karnego dośrodkował w „szesnastkę” Radosław Majecki, a piłkę do stołecznej bramki posłał Kamil Drygas."

Myślałem,że tylko Alaryk, zgodnie z zapowiedzią, wypił dziś kapkę. Ale widzę, że redakcja portalu też wpadła na podobny pomysł.
~Yorick
  • 1 / 0
Wiele razy zdarzało się, że drużyna będąca akurat "w gazie" wyglądała dobrze na tle Legii, a potem gasła. Chyba najjaskrawszy przykład to Jagiellonia latem ub. r.

Teraz powodem do niepokoju jest nie tyle ogólna przewaga Pogoni, co przewaga w grze piłką. OK, mieli przewagę w środku pola i zbierali większość drugich piłek, to się zdarza. Do sytuacji nie dochodzili jakoś masowo. Obrona nie zawiodła jako formacja w grze, zawiodła konkretnie defensywa przy stałych fragmentach plus jeden 'dziki' strzał. Tu nie widze jakichś wielkich powodów do niepokoju.

Co najbardziej zastanawia, to to, że Pogoń lepiej wyglądała piłkarsko. Lepiej jakościowo operowała piłką od Legii. Pogoń ze swobodą wychodziła spod pressingu i ze swobodą wymieniała podania nawet w środku boiska, a żadnej z tych dwóch rzeczy nie można powiedzieć o Legii. Rozegranie Pogoni wyglądało lepiej, niż rozegranie Legii.
Jakie wnioski? Nie wiem. Boję się wygłupić, ale powiedziałbym po tym meczu - Pogoń kandydat do walki z nami o mistrza. Na pewno na dziś grają lepszą piłkę od Lecha, Jagi, Lechii itd.

Indywidualnie:
Majecki nam w tym meczu nie pomógł. Pewnie zostanie w bramce do powrotu Cierzniaka, ale potem ławka. Nie zgodzę się co do gry nogami, poza ratowaniem stykowych sytuacji zachował się w tym elemencie przyzwoicie.
Antolic słabo. Drużyna jest mocno uzależniona od Cafu.
Młodzi mocno na minus niestety. No cóż, takie są naturalne koszty ich gry.
Hlousek kolejny strzał na bramkę :).
Generał broni
  • 2 / 0
Zgadzam się z tą oceną. Nie ma co robić dramatu że przegraliśmy, ale to że nie mamy atutów ofensywie, w każdym razie za mało. To nie jest żadne nowe odkrycie a sytuacja powtarzająca się od wielu kolejek.Wymuszone prostopadłe podania na jednego pokrytego dobrze Carlitosa to jest po prostu śmieszne długie piłki jeszcze śmieszniejsze. mamy tak słabych skrzydłowych, ani ataków skrzydłem ani zejścia do srodka słowem nic Kucharczyk bez komentarza, Nogi widać, że gra tam z musu bo to srodkowy pomocnik, tylko że środkowych pomocników mamy na cztery drużyny a ofensywnego tylko jednego Szymańskiego a nie wiem czy Messi przez całą karierę nie stracił mniej piłek niż Szymański dzisiaj. Więc czym my chcemy strzelać gole, jest tylko Carlitos odcięty od piłek i na tym koniec, żadnego planu i żadnego systemu. Czy Pinto potrafi coś z tym zrobić - w tym składzie watpię. Na szczęście oprócz Pogoni jest jeszcze parę słabszych drużyn może się odegramy.Na pocieszenie fizycznie wyglądamy dobrze i gramy do końca, słabo bo słabo ale do końca.
Generał broni
  • 2 / 0
Yorick
Oglądałem tylko drugą połowę i oprócz bramki z dystansu, w tej części meczu, Pogoń miała jeszcze dwie dobre sytuacje, jedna to patelnia w polu karnym i strzał ponad bramkę, druga to strzał spoza pola karneego obok bramki. Legia takich sytuacji w ogóle nie stworzyła. strzelajac przypadkową bramkę po rożnym, przypadkową, bo piłka nabiła głowę krasnala po sytuacyjnym rykoszecie.
~Yorick
  • 0 / 0
Zgadzam się z obiema opiniami. Ale ile Pogoń miała celnych strzałów - miała 3. Źle w obronie nie było. Było słabo w ataku.
Nagy to ofensywny pomocnik. 10. Przysposobiony do gry na skrzydle, gdzie radzi sobie dobrze. Szymański strasznie irytuje. Może gdy za Szymańskiego i Wieteskę zaczną grać lepsi (Remy i Niezgoda z przesunięciem Carlitosa), gra zacznie wygldać inaczej.
Nie wiem. Nadal jestem zdania, że materiał ludzki jest OK i że z tym składem z jakimiś Pogoniami powinniśmy spokojnei wygrywać. Z drugiej strony Sa Pinto dopiero buduje drużynę, a i tak robi to w donrym tempie. Obrona już jest, konstrukcja ataku trochę musi potrwać. Pogoń też przecież nie od razu się rozwinęła.
~l
  • 0 / 0
stracilem tysiaka ale trudno gram dalej ostatnio wygralem bo sie czegos nauczylem teraz tez sie nauczylem gow.na nie obstawiam mimo wysokiego kursu z lubinem zal jest i tyle zrobie taki sam kupon na club brugge i doloze moze real moze teeaz wejdzie a teraz spuchniete pany dobranoc
Porucznik
  • 1 / 0
Nie wiem jaką mieliśmy taktykę na ten mecz i czy ją w ogóle mieliśmy. Biegaliśmy po boisku jak we mgle. W pressingu spóźnieni, z tyłu panika i wykopy...W środku straty, bałagan i mnóstwo niecelnych podań. Mecz podobny do naszych pucharowych występów. Tak naprawdę dzieje się coś złego. Z Wisłą i Jagą uratowaliśmy się w 90 min. Ale gdyby było inaczej to chyba mówilibyśmy o powrocie koszmaru z początku sezonu...Pinto mówi na konferencjach rzeczy, które powoli przestają śmieszyć. To był bardzo smutny wieczór.
Pułkownik
  • 0 / 1
za Czerczesowa też dość często zbieraliśmy baty i tak jakoś może się ta sytuacja kojarzyć, oby z podobnym skutkiem
Kapitan
  • 0 / 1
Jaki kolor butów takie zaangazowanie na boisku.
Porucznik
  • 0 / 0
Na koniec scenariusz na miesiąc. Najpierw sie wyciszymy przerwą, później 2 wygrane i znowu janusze zaczna swoje,, łatwe 3:0" i baloniki a później przyjdzie tydzień prawdy gdzie osobiście wezmę 4 pkt z pocałowaniem ręki.Mam tylko nadzieje, że mecz przyjaźni nie będzie meczem na poprawienie humorów.
Porucznik
  • 0 / 4
Brakuje naszym piłkarzom wzrostu. Brak naprawdę rosłego stopera, defensywni pomocnicy bardzo niscy i przy stałych fragmentach gry bardzo często mamy wielkie kłopoty. Inna sprawa to brak strzałów z dystansu i próba wjechania z piłką do bramki. Kiepsko to wyglądało, niestety.
Rzeczywiście bardzo trafny komentarz, Jedrzejczyk 189 cm, Wieteska 187 cm, Cafu 185 cm. No kurduple.
~1.08.64
  • 0 / 0
Kolega ma racje i ty tez wegier maly szymi maly weso maly carlitos tez nie wielkolud.
Porucznik
  • 0 / 0
Pietrek - a kiedy wszedł Cafu, o tym zapomniałeś.
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Flacco ma rację.Mamy niską drużynę i do tego wątłą. Wieteska i Jędrzejczyk to delikatne trzcinki. Potrzeba takich jak Choto czy Quattara. Bestie.
Kapitan
  • 2 / 0
Cesarzowi co cesarskie ,czyli zacieśnienie przez Runjaica środka pola ,kilkoma graczami ktorzy harują niemilosiernie,grają blisko obok siebie,caly czas wywieraja presje w strefie pilki i mnostwo biegaja wychodzac na pozycje.Przy tym potrafia rozegrac pilkę i staraja sie grac stale do przodu.Podstawski,Kozulj,Drygas ,Majewski kazdy potrafi rozegrac pilkę.A przy wprowadzeniu pilki w strefę przeciwnika umiejetnie wspomagaja ich Dvali i Walukiewicz.Ten Podstawski do kawał grajka.Przy preferowanym przez Pinto ustawieniu wraz z Martinsem tworzyli by galaktyczną pare defensywnych pomocnikow jak na warunki naszej ekstraklasy.
Major
  • 0 / 1
Widać, że to dobry trener
wiecie panowie czego brakuje Legii MUZGU
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
A może mózgu?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
faktycznie ci go brak
Jak by wygrali to bym napisał że mądrze grali tak że nie wiem
twojego myślenia ze mi wpisałeś -1no masz prawo
Przegraliśmy bitwę ale wygramy wojnę!
Legia Mistrz!!
sportowa,tak właśnie będzie :-)
~1948
  • 0 / 3
Remis? Co ty bierzesz chłopie ?
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 3
Nie jest źle. Jesteśmy w czubie tabeli. Obecne miejsce jest ponad stan posiadania. Bez trenera Sa Pinto zamykalibyśmy tabelę. Czy wy nie widzicie że mamy skład ledwie na eliminacje pucharów, i to w porywach wielkiej formy. Oni się starają, ale są po prostu przeciętni.
Żądacie od Syrenki aby jeździła jak Golf. Tu potrzeba wzmocnień i to poważnych. Z tego składu grać lepiej mogą Szymański, Wieteska i Majecki. Na dzień dzisiejszy są słabi i grają tylko w celu podbicia ceny. Reszta składu grać może tylko gorzej. Przyszłość jawi się mało optymistycznie ale było już gorzej.
Porucznik
  • 1 / 0
Tak jak napisałem przed meczem.Od szybkiego 3:0 po łatwym meczu do lamentów i zwalniania prezesa z połowa druzyny po.
Zagraliśmy tak jak nam przeciwnik pozwolił a grac swoje będziemy dopiero na wiosnę !!

Ci co się znają, widza postępy Andre. Obyśmy opylili Szymańskiego i Wieteske plus szrot i kupili 2-3 wartościowych graczy.

Szacun dla Pogoni ale od dzisiaj ich kibice, to takie same sledzie jak kur..yswinie
szacunek dla pogoni po tych epitetach w kierunku mojej Legii
nigdy
~Observer
  • 0 / 4
Czym Ci tak podpadli Szczecinanie?
Observer
"Czym Ci tak podpadli Szczecinianie?"

Nie słyszałeś jak śledzie bluzgali na Legię?naprawdę?
~PS
  • 0 / 2
Gdybyście nie p... się z Syfnowcem. To nic takiego nie miałoby miejsca, jednak sami wybraliście taką drogę. Zakończyliście przyjaźń, więc o co jeszcze macie pretensje?
~Observer
  • 0 / 0
Nie słuchałem a oglądałem. W domu sporo się działo. Przykre to, było tyle lat zgody. Ze wzgledu na to powinni się jakoś neutralnie zachowac, dopingowac swoich i już. Ech... Pozdrawiam i dzięki za wyjaśnienie.
dziś do wygranej w meczu z Pogonią zabrakło (kolejność przypadkowa):

- intensywności gry w pierwszej połowie;
- Szymańskiego, który przegrał fizycznie walkę w środku pola;
- Cafu (bo siedział na ławie);
- zagrań ofensywnych Antolica;
- gry zespołowej Carlitosa (on tego jeszcze nie umie);
- najzwyczajniej szczęścia (w pierwszych 60 minutach gry wszystkie lub prawie wszystkie piłki odbite trafiały pod nogi zawodników Pogoni);
- strzałów z daleka;

co było dobre lub przynajmniej niezłe :

- gra obronna , bo mimo straty dwóch bramek (na takie strzały trudno znaleźć panaceum);
- rozgrywanie piłki, szybkość akcji z obrony do ataku (niestety piszę o ostatnich 20 minutach);
- waleczność Kante;
- forma Cafu;
- Majecki w bramce;

zobaczymy jak się potoczą inne mecze - może brak tych 3 punktów nie zaboli, aż tak bardzo.
Ja tam dziś nie czuje wk.urwi.enia,że Legia przegrała,uznaje to jako "wypadek przy pracy",bo przecież nie da się wszystkiego wygrywać.Widać że Legia gra coraz lepiej,że robi postępy,małymi kroczkami ale do przodu.Moim zdaniem dziś po prostu mieli słabszy dzień,bo widać było gołym okiem że im kompletnie nic nie wychodziło.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Vipers33, nie da się wszystkiego wygrywać??? ale dobrze grać się da.
druga bramka naszego bramkarza klasyczny kołnierz
Podpułkownik
  • 2 / 0
Fakt, bramkarz mógł lepiej się zachować ale obrońca - chyba Wieteska powinien zablokować strzał. Dzisiaj chyba przy utracie 2 bramek zawinił Wieteska ale nie jestem pewien !!!
============================================
Mówi się trudno i gramy dalej. Pogoń dzisiaj postawiła trudne warunki a nasi piłkarze zagrali dobrze tylko w ostatnich 10 minutach meczu. Czegoś zabrakło ?

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Uważam że gdyby Legia musiała więcej takich meczów rozegrać w lidze, to łatwiej by szło w pucharach. Zresztą nie tylko Legii. Wysoki pressing i tempo gry to jest coś co zabija naszą grę w pucharach. Człapanie w lidze staje się nawykiem który potem trudno porzucić w pucharach. Szkoda że przegraliśmy ale mecz był dobry.
W tym meczu było widać jak ważna jest druga linia grająca szybką piłką. W pierwszej połowie nie było widać Szymańskiego, bo było lagowanie do przodu. Jak wszedł Cafu i zaczęła się gra, to Szymański się ujawnił na boisku.
Carlitos jest często irytujący, chyba powinien trochę odpocząć. Kulenović budzi nadzieje. Ciekawe jak w tym wszystkim odnajdzie się Niezgoda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W naszej lidze się człapie, serio? Jest słaba taktycznie, technicznie, ale że się człapie nie wiedziałem:)
~Reqqqq
  • 0 / 0
Słusznie prawisz. Grając co tydzień mecze na takiej intensywności można przygotować się do pucharów. Dlatego powinno być 10 drużyn w lidze i grać systemem 4 razy z każdym.... bo jak widzieliśmy takie mecze z kurnikami itp. nic nie wnoszą, na tle dzisiejszego rywala tamten mecz rysuje się jak sparing. Gratulacje dla Pogoni. Zagrali bardzo dobry mecz. Wybiegani i świetnie uwalniali się spod pressingu. To czego u nas brakowało... gdy byliśmy przy piłce nikt nie pokazywał się do grania.... u nich ruchliwość bez piłki była imponująca. Mimo wszystko szkoda drugiej bramki. Remis byłby sprawiedliwszym wynikiem. Szkoda, ze Nagy czy Szymi znikali w meczu jak niegdyś Hama... dopiero wejście Cafu rozruszało załogę. Myśle, ze gdybyśmy mieli jeszcze z 20min meczu to walnelibysmy drugą bramkę. Tak czy siak. Trochę pokory się przyda. Niech ten mecz pokaże trenerowi nad czym musimy popracować w przerwie na reprezentację.
Generał dywizji
  • 2 / 0
W naszej lidze na ogół goni się piłkę ale jeśli chodzi o szybką grę tą piłką to jest dramat. Wiecznie ją holują albo poprawiają po kiepskim przyjęciu. Gra pressingiem wymusi na zawodnikach szybszą grę i spowoduje szybsze myślenie. To są elementy którymi odstajemy nawet od przeciętniaków europejskich.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
By grać szybko piłką trzeba mieć umiejętności techniczne o których pisałem, pewne jest natomiast, że się w tej lidze nie człapie a i z holowaniem piłki nie do końca się zgodzę, bo ja widzę w każdym meczu strata, strata, strata ktokolwiek próbuję ją holować( Rado jest dobrym przykładem takiego gracza) więc oddają gdziekolwiek do najbliższego, albo laga do przodu.
Major
  • 0 / 0
Dobrze napisane! To byl mecz w piłkę, ciekawy taktycznie, na niezłej intensywności, a nie jakieś zapasy czy maraton. Więcej takich meczy, tylko z lepszym wynikiem ;)
Plutonowy
  • 0 / 6
Legia jeszcze dlugo bedzie placic za wesole rzady Szopena. Nie ma kasy i nie ma pilkarzy a takze nie bedzie juz rozstawien w pucharach. Za to jest prezeski ktory nie ma pojecia o pilce i nie smierdzi groszem.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
czekam aż pochwalisz sam siebie;)
Generał brygady
  • 0 / 0
Jak Szymański i Wieteska zagrają następny mecz od początku to wszystko będzie jasne dlaczego grają.
Tylko dlatego żeby ich sprzedać.
A jak juz ich sprzedadzą to na pewno nie będę żałował...
Kapitan
  • 3 / 0
Niestety brak pucharów spowodował źe kasy brakuje .Skutkuje to niestety obsadą przy wybieraniu składu.Regularna gra Wieteski i Szymanskiego w podstawie to dramatyczna proba przekonania ze zimą warto tych graczy kupić bo pozniej to ich cena bedzie rosnac w tempie geometrycznym.Dla stanu punktowego ma sie to kiepsko,rowniez kiepsko jest dla optymalnego wykorzystywania predyspozycjì np.Carlitosa.Taka polityka to spore ryzyko bo lansowanych graczy niekoniecznie musimy sprzedac w zimie a ewentualne straty punktow na wiosne moga okazac sie nie do odrobienia nawet przy korzystniejszej dla Legii obsadzie kadrowej.Zresztą brak sprzedaźy w/w graczy to analogiczna promocja kadrowa na wiosnę.
~Yorick
  • 1 / 0
Dokładnie to chciałem napisać.
Fajnie, ze pokazujemy Szymańskiego i Wieteskę, ale potrzebujemy także punktów.

Do tematu przyczyn, a właściwie przyczyny, braku pucharów - chwilowo nie chcę nawet wracać... Ale niestety wszystkie drogi prowadzą tu jak do Rzymu.
Remis byłby sprawiedliwy ale muszę przyznać że Pogoń dosłownie wyorała zwycięstwo walką , nieustępliwością,determinacją a nam zabrakło dokładności i cierpliwości w konstruowaniu akcji ale trzeba się przygotować na to że forma będzie ustabilizowana po fachowo przepracowanej zimie.
No tak bywa.Nawet Braca czy Bayern,nie zawsze wygrywają.Mamy majstra 3x pod rząd, kiedyś musimy skończyć na 2 czy 3 miejscu.I co? Przestaniemy kochać Legię?Nie.Bo Ona z Nami od ponad 50ciu lat.Przynajmniej ze mną.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Co ty pie....sz !!!
================
LEGIA wygra MP w cuglach !!!

To był wypadek przy pracy - w tamtym sezonie przegraliśmy 12-13 razy i zdobyliśmy MP - nie ma co panikować bo inni też będą przegrywać. Paprykarze mają dobrą serię ale za chwilę skończy się i jak zwykle zajmą miejsce na koniec sezonu w drugiej ósemce. Dzisiaj spięli się mocno i udało im się. Poza tym sędzia Stefański bardzo im sprzyjał - następny, który nie widzi faulów na zawodnikach LEGII - ehh !!!

Po przerwie będzie lepiej - Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~ehhh.
  • 2 / 0
Chłopie. Od 50 lat powiadasz??? Jakbyś od pięćdziesięciu lat był to byś wiedział że majster to jest na budowie. W Stolicy zawsze mamy Mistrzostwo Polski zapamiętaj to sobie na kolejne 50 lat.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Majstra to ma twoja Amica. Oczywiście majstra Wielkopolski.
Jak łatwo się zdradziłeś, leszczyku.
Pułkownik
  • 1 / 0
Cóż, trzeba będzie poczekać do zimy, na to co wymyśli Sa Pinto. Póki co nasza gra to coś w stylu Czerczesowa. agresywny pressing i zasuwanie, co wystarcza na drużyny środka tabeli, na te w formie już jak widać nie. Ot, mecze z Wisłą, z Jagą, oba dość fartownie zremisowane i teraz mecz z Pogonią. Widać straszny brak jakości u piłkarzy, zwłaszcza w ofensywie. Jeden Carlitos i Nagy coś tam potrafią, ale są chimeryczni do bólu.Do tego Hiszpan nie sprawdza się jako typowa 9. Już na 10tce albo jako fałszywy skrzydłowy byłby lepszy, gdzie miałby więcej miejsca i możliwość wykorzystania swojej kiwki. Z przodu, przy dobrze dysponowanej defensywie rywala traci wszystkie swoje atuty.
Cóż, powoli zaczynam marzyć o tym aby Szymański odszedł zimą gdziekolwiek, przynajmniej za te 6-7mln. Nie dość że zasypie część dziury, to jeszcze umożliwi zakup jakiegoś normalnego skrzydłowego. Liczę że Sa Pinto po znajomości i taniości kogoś wynajdzie.
Kapitan
  • 2 / 0
Bednar, nasz dzisiejszy pressing to parodia,jeśli pressuje dwoch graczy a reszta nie przesuwa i tworza sie przewagi przy wyprowadzaniu 4:2 to po 10 minutach Szymanski był fizycznie skonczony, Kucharczyk i Antolić za brak pomocy przy pressingu powinni byc zdjeci karnie po 10 minutach. Natomiast jesli zamiarem organizacji gry obronnej nie byłwysoki pressing to taką sama kare powinni ponieść Szymanski z Carlitosem.Ta czworka nie chciala grac ze sobą a co wiecej przyuwaz jak nisko kilka razy w obronie ustawial sie Antolić,wymuszajac wyjscia Wieteski i Jedrzejczyka pod Majewskiego i Kozulja.Kucharczyk ktorego w prasie pochwalono za postepy przy Pinto dzisiaj od poczatku nie robił zwyczajnie nic.Circus i skandaloza.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Kucharczyk dziś to jedno wielkie pośmiewisko. Trzeba mieć mocne nerwy by tego błazna oglądać.

Panie Pinto!!! co chciał Pan powiedzieć sędziemu po meczu? jestem bardzo ciekawy. Zaczyna pan nie trafiać ze składem i potem robią się problemy. Nagi, Carliotos, Szymański , Antolić to dziś jedno wielkie nieporozumienie. O co tu chodzi?
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No właśnie, ja też bym chciał wiedzieć o co tu chodzi?
Generał brygady
  • 3 / 0
Po całym meczu, można wywnioskować, że przegraliśmy go w 1 połowie. Nie może być tak, by non stop, dać się stłamsić rywalom. Na zbyt wiele Pogoni pozwolili Legioniści, sami przyczyniając się do tego, że ich rozkręcili. Przy okazji, zbyt wiele strat, zbyt mało gry kombinacyjnej, za dużo wrzutek w ręce bramkarza rywali. Zamiast próbować przytrzymać piłkę, czasem uspokoić grę, to nasi lecieli na hurra, co było wodą na młyn Pogoni.

Mimo to trzeba oddać zespołowi ze Szczecina, że jako nieliczny, wytrzymał dosyć wysokie tempo przez niemalże cały mecz, nie spuchli tak jak większość naszych rywali. Tak samo ich wspinaczka coraz wyżej w tabeli, nie jest przypadkiem. Po prostu wzięli się porządnie do roboty, grają coraz lepiej, efektywniej i przynosi im to wyniki. Dziś przy okazji wykorzystali słabszy dzień Legii. Zimny prysznic naszym się przyda i będzie jeszcze większa motywacja do cięższej pracy na treningach (mam nadzieję).

Jednego nie zrozumiem - dlaczego Cafu nie grał od początku?
Kapitan
  • 0 / 0
do jakiej pracy chcesz zmotywować Kucharczyka, przecież on od pięciu lat się nie rozwija. Ostatnie czego się nauczył to zagrań piętkami w czasach Ljuboji .... dzisiaj mu się przypomniało, więc pokazał nam demo. W swoim CV jeszcze nie kopnął się piętą w czoło.... ale w końcu to King, więc spoko
Generał brygady
  • 4 / 0
W Legii jest 21 Kucharczyków?
"wytrzymali dosyć wysokie tempo przez niemalże cały mecz"

PICCO a ja myślę,że z Pogonią Sz. stanie się to samo co z Wisłą po meczu z nami.Każdy na nas się spina na 120% a potem buuuum i zjazd do dołu ;-)Dziś Pogoń wygrała z naszą niemocą i naszymi błędami,bo ja nie widziałem w tym meczu aby nas zepchneli do defensywy i nas miażdżyli pięknymi,składnymi akcjami ;-)
Generał brygady
  • 2 / 0
Vipers33

Nie mówię, że nas zmiażdżyli akcjami, ale mimo wszystko, wygrywali często piłki, przechwytywali i wygrywali jakieś stykowe pojedynki. Widać było, że ich to trochę napędziło. Więc chodziło mi jedynie o to, że Pogoń przejęła inicjatywę nie tylko ze względu na większy % posiadania piłki, ale też, że dużo walczyli, nawet robili chaos czy wiatr z których często mało wynikało, ale grali napędzeni i nie było przez to naszym łatwo.


Co do zjazdu w dół, to są farciarze. Bo odpoczną przez przerwę na kadrę ;-).
Aczkolwiek może i ta przerwa będzie dla nich za krótka, więc Twojego scenariusza nie wykluczam.

"Dziś Pogoń wygrała z naszą niemocą i naszymi błędami,"

Pełna zgoda, też tak uważam, że to też w dużej mierze wykorzystali. I zgadzam się, że po prostu wykorzystali także gorszy dzień naszego Mistrza Polski. Wypadek przy pracy.

LM !

:-)
~hdv
  • 1 / 0
Nie ma tragedii. Sezon jest długi, porażki też się czasem trafią. Jest charakter jest walka. Pogoń naprawdę gra teraz bardzo, bardzo dobrze. Żadna drużyna nie jest w stanie grać w ten sposób cały sezon. Pogoń była lepsza, w dodatku bramki takie że na 10 sytuacji jedna wpadnie im wpadało, zwłaszcza druga.

Mimo to przydałyby się pewne zmiany. Dwie bramki dla Pogoni, dwa razy nie zdążył zablokować Wieteska, nie po raz pierwszy a to źle się ustawi a to spóźni. Jeśli marzy nam się stoper jak kiedyś Zieliński albo Choto, to Wieteska jeszcze co najmniej 3-4 lata taki nie będzie. Liczę na powrót Pazdana lub Remy.
Vesović chyba już chyba wszystkich wkur... to jak go obiegają, jak głupio i niecelnie podaje... wyczerpał cierpliwość. Czas na szansę dla Stolarskiego. Pinto ma rację że stawia na powtarzalność, stabilność składu obrony, ale sytuacja już chyba zmusza do zmian.

Antolić to obecnie nie jest alternatywa dla duetu Cafu, Martins.

Szymański jest naprawdę dobry, ale jeszcze tak nie równy... że powinien ze 2 lata jeszcze pograć w Legii. Jak zagranicą zagra taki mecz lub dwa, to jak klapnie na ławie to nie pozbiera się jak Kapustka.
Denerwujące jest wystawianie na siłę Wieteski i Szymańskiego. Ale jest nakaz od prezesa na wystawianie mlodych żeby ich opylić. Współczuje Pazdanowi, jak musi czuć się, bo na pewno nie jest gorszy od Wieteski. Szymańskiemu też należy się mały odpoczynek. Nie wspomnę o Kucharczyku, który jest slaby a gra. Dlaczego kolejny trener z uporem stawia na Vesovica w obronie. Niech chociaż jeden mecz zagra w pomocy a Stolarski na obronie. Gorzej na pewno nie będzie.
Generał broni
  • 0 / 0
Skąd wiesz, że jest nakaz?
Pułkownik
  • 2 / 0
Nakaz tlumaczylby nielogiczne decyzje.
Nie jestem pewien co do Wieteski, presja na gre Szymiego napewno jest.
Podpułkownik
  • 0 / 0
No nic panowie trzeba walczyć w następnych meczach, a teraz będzie czas na analizę i trening i jeszcze raz trening.
Mimo to miłego weekendu
~Clj
  • 0 / 0
Walukiewicz pokazał dzisiaj jakie rozeznanie mają działacze!!! Niech się uczą wszyscy
Generał broni
  • 0 / 5
W Legii jest odwieczny problem ze stworzeniem zgranej drużyny. Są jakieś osobne grupki w szatni i na boisku. Widać, że niektórym kolegom nie pasuje Carlitos. Mamy wreszcie solidnego trenera, który wkłada wiele pracy w ten zespół, ale i tak się męczy w tej lidze, mając takich zawodników, którzy oddają w meczach może 30% potencjału.
Generał broni
  • 1 / 0
A może ich potencjał jest przeszacowany i grają na 70%?
Starszy sierżant
  • 2 / 0
A mi się mecz całkiem podobał, Pogoń zasłużenie wygrała i widać, że trenera mają dłużej niż my i że ten trener ma wizję na zespół, nasz też ma nie martwcie się.
Tam był słaby początek teraz jest lepiej u nas jest nieźle, mała strata itp a jeszcze niedawno wszystcy sie o to modlili i spodziewali lepszej gry na wiosne, ja wierzę, że tak właśnie będzie. Potrzebujemy jednak kogoś do środka pola dla wsparcia Cafu w rozegraniu, no i brak skrzydłowych jest widoczny. Dziś S.Szymański nie pokazał nic, myślę że odejdzie zimą, choć to nie będzie dobry ruch, moim zdaniaem on powinien zostać jeszcze z z 1,5 roku aby się stać piłkarzem, a przy naszym trenerze ma na to szanse.
Panie i Panowie, wierzę że będzie dobrze, zespół(w końcu) ma przebłyski i spodziewać się, że na wiosnę będzie tylko lepiej.
Ave
Kapitan
  • 2 / 0
Porownując czworkę Pogoni z pilkarzami Legii na analogicznych pozycjach czyli Dvali,Walukiewicz ,Podstawski,Majewski kontra Wieteska ,Jedrzejczyk,Antolić,Szymanski to jakby dwie klasy rozgrywkowe.Oczywiscie porownanie dotyczy tylko dzisiejszego meczu.
~kiks
  • 0 / 1
Skąd tyle zdziwienia i żalu ? Ktoś spodziewał się, że wygrają ?
Pułkownik
  • 1 / 0
Zastanawiam się jakie gusły i cuda wyprawił nad swoimi graczami Runjaic, że przez pierwszą połowę wyglądali jak drużyna z kompletnie innej ligi. W teorii słabsi gracze którzy nie popełniali w ogóle błędów pod agresywnym pressingiem, który mimo wszystko nasi zawodnicy zakładali przez większą część meczu. Na 3/4 drużyn z naszej ligi sam taki pressing wystarcza, aby wykreować sytuację po błędzie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Rozsądnie napisane. Jeszcze dużo nam brakuje do tego aby co mecz grać na regularnym dobrym poziomie. Mocniejszy przeciwnik i odkrywa nasze słabości. Trener paprykarzy odrobił lekcje a nasz chyba troszkę przysną, jak Majecki przy pierwszej bramce.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z ta drużyną z innej ligi to mocno przesadziłeś, biegać i walczyć potrafi prawie cała nasza liga, bo właśnie taka jest biega się i walczy, ale czy widziałeś jakieś zagrożenie pod bramką Legii, widziałeś jakieś strzały(poza tym fuksiarskim strzałem życia), widziałeś jakieś stuprocentowe sytuacje Pogoni, albo w ogóle jakąkolwiek szanse na strzelenia gola? Wygrali i to trzeba oddać i tyle. Jeden gol życia, a drugi ze stałego fragmentu gry.
~Dziadek (L)
  • 0 / 0
Co to było ?! Nasi nie dojechali chyba na mecz, dopiero pod koniec postanowili coś uratować
Porucznik
  • 0 / 2
Napisze chyba 10 raz moze teraz niektóre janusze forumowe w końcu zrozumieją.Legia jest w takiej formie ze wystarczy to sredniaków.Jesli jakas druzyna reprezentuje zwyzke formy lub jest bardziej poukładana jak Zgaga czy Lechia to nie wygrywamy i tak bedzie do konca rundy!!!Rozumiecie?!?
Pinto jest dobrym trenerem i wierze ze na wiosnę rozpykamy ta lige i wtedy dopiero będzie można pisać slogany ,że Legia zobowiązuje..Ale czy Sa jest taki dobry, zeby nas poprowadzić bez trafionych wzmocnień do LE?Nie wiem i każdy rozsądny kibic będzie wiedział to dopiero w czerwcu.
Porucznik
  • 0 / 0
Wreszcie komenty starej gwardii sie pojawiły! I od razu poziom w góre, spokój , wyważenie.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
nie rozumiem czemu dostałeś minusy, rozsądny wyważony głos, popieram
Plutonowy
  • 0 / 2
Zgadzam się. Z tej kupy stworzonej przez Mioduskiego i kilku pseudo trenerów jest naprawdę ciężko coś wykrzesać...
Porucznik
  • 0 / 0
ficek- bo januszami ostatnio u nas wysypało ;)
~yyy
  • 0 / 1
Widzę że jest draka z kibicami Pogoni, że zniżyli się do poziomu wronek i białorustoka :(
Co takiego śpiewali?
Generał broni
  • 3 / 0
Po poprzednich trenerach i dyrektorach pozostały nam spore braki wśród graczy ofensywnych w tym kompletny ale to kompletny brak skrzydłowych. W sumie najlepszym piłkarzem na boku czy to w ofensywie czy w defensywie jest 30 letni Adam Hlouszek. W tym stanie kadrowym po prostu musimy czasem uznać wyższość techniczną innych drużyn. Jak nie strzeli Carlitos to kicha a nie zrobi tego grając na lagę i prostopadłe podania na 20 metrów z których żadne nie dojdzie do adresata. Szymański zgubił tyle piłek,że szok a 3 i pół minuty lepszej gry nie zmienią ostatecznego wyniku.
~1948
  • 0 / 1
Nie siej fermentu januszu...
Generał broni
  • 0 / 1
Spadaj Mojżeszu.
Kapitan
  • 1 / 0
No cóż, już dawno była mowa, że ta drużyna jest w stanie przegrać z każdym w tej lidze. Nie czarujmy się, dzisiaj jak najbardziej zasłużona porażka i tyle. Możemy się podniecać niezłą grą z Górnikiem, dobrą połową z Wisłą, ale mecze z Jagą i Pogonią pokazały prawdziwy obraz tej drużyny, którą stać jedynie na przebłyski. Żeby naprawdę grać, trzeba mieć zawodników, a takich w Legii nie ma. Niestety, ale to wszystko to poziom jakiejś piątej ligi europejskiej, co widać. Jeżeli trafią na drużynę, która potrafi zagęścić środek i wyprzedzać, to nagle okazuje się, że brak jest tego, na czym opiera się piłka, czyli jakości. Nagle okazuje się, że nikt nie jest w stanie zrobić przewagi. Jak słusznie powiedział Runje: tu nie ma zawodników potrafiących grać 1 na 1. Kto zagęści środek i będzie nieco szybszy, wygrywa. Tak dziś zagrała Pogoń i wygrała zasłużenie. Tu mógł być tylko fuks jak z Jagą, tyle że Pogoń strzeliła niestety drugiego gola.

Podsumowanie rundy: 26 pkt na 45 pkt, czyli 57,8% (!!!), 7-5-3 w meczach, czyli nawet niespełna połowa wygranych i 25-18 w bramkach (1,67 - 1,2). Z czym do ludzi??? Widać wyraźnie, gdzie jest problem. 1,67 bramki na mecz to poziom przeciętniaka ligowego. No ale poza wyjątkowymi meczami (Wisła, Górnik) nie jesteśmy w stanie stwarzać sytuacji. To brak umiejętności. I nadal nie rozumiem, jak ktoś może w ogóle obserwować Szymańskiego. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale chłopak nie ma nic, co by uprawniało powiedzieć, że będzie z niego niezły zawodnik.
I nie wierzę, że nagle zimą przyjdą zawodnicy z jakością. Przyjdą grajkowie typu Cafu i Martins. I będziemy w tym samym punkcie. Bo w bogatego szejka znad Zatoki nie wierzę. Przykre.
Generał broni
  • 0 / 1
Wiesz, na pewno trochę świeżej krwi nie zaszkodzi.
Hlousek mecz życia.

Reszta jak PKP. 80 minut opóźnienia względem rozkładu...

Wieteska coraz częściej kojarzy mi się z Wawrzyniakiem... Tylko Kuba grał na LO to i bezpieczniej było...
Kapitan
  • 0 / 0
Kucharczyk, piłkarsko ameba. Do tego na siłę wystawiany Szymański, którego i tak nikt nie kupi, bo to nie piłkarz, nie z tą fizycznością a i technika użytkowa mocno naciągana.... i gramy w dziewiątkę. W pierwszej polowie Pogoń zrobiła z Nas ścierkę do podłogi i wytarła nami murawę
Nic nam dziś nie wychodziło,kompletnie nic.Po ostatnim SUPER meczu z kurnikiem dziś całkowita niemoc,głowy chyba już były na przerwie reprezentacyjnej,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo Rysiek jeszcze bardziej na przerwie podkręci im śrubę co by grali na 100% możliwości.No cóż nie można wszystkiego wygrywać,ale nie można także przegrywać w takim stylu jak dziś.Wzięli się w garść dopiero w końcówce,strzelili,może by wyrównali,ale czasu już zbrakło.Szkoda,że dziś był taki słaby mecz w wykonaniu Legii.Może można było grać od początku z Cafu,bo po jego wejściu gra wyglądała o wiele lepiej.

PS:
Do tych pajacy z Pogoni Szcz.którzy krzyczeli z trybun"Legia uj" a żeby wam Święty Michał ujem oczy powypychał,ściery,już was nie lubię.
~olo
  • 0 / 0
my ciebie też nie lubimy, pajacu
Mecz na remis który skończył się 2:1 dla Pogoni. Żadna z drużyn nie stworzyła choć pól sytuacji bramkowej. Mimo wszystko:

1. Antolić zamiast Cafu - porażka
2. Kucharczyk - dziś nie wzniósł się na wyżyny, czyli zagrał tak jak gra większość spotkań
3. Jeśli nie będzie wzmocnień to w Europie nic nie ugramy.
4. Na plus Martins.
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Jest listopad 3 porażka. Za Jozaka mieliśmy już 5. Chyba nie jest źle.?
~Ghuwdp
  • 1 / 0
Kicha Legia
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Kicha. Od razu. Wypadek przy pracy. Znowu....
Porucznik
  • 1 / 0
U nas tylko Andre i dluuugo nic .Szacun dla Portowców ale ich kibice od dzisiaj, to takie same sledzie jak ku...a swinia
Szeregowy
  • 4 / 0
Poczytaj sobie ich forum. Z dawnej przyjaźni nic nie zostało. Kupa nienawiści.
Przecież tak jest już od czasów zerwania zgody. Kompleksy, kompleksy i jeszcze raz kompleksy. Tylko Zagłębie!
Szczecinianie to niestety mali zakompleksieni ludzie.Piszę to z przykrością.Wielka szkoda
~Easy
  • 0 / 0
Napinaj banana pajacu..przegralismy i nie dyskutuj.. A że nasi pseudograjkowie pajacuja zamiast grać w piłkę to się dziwcie że tak pisza? Pajacuja
Pułkownik
  • 6 / 0
Cóż, rywal po prostu zasłużył na zwycięstwo. Wybieganie, ustawienie. No i trafił im się kocur w środku pola, ten cały Podstawski grał perfekcyjny mecz. Praktycznie bezbłędny, ehhh Ale nie można przynajmniej odmówić naszym graczom zaangażowania. Jak Pogoń dalej będzie tak grała, wliczając to wiosnę, to może naprawdę bardzo porządnie namieszać w lidze. Szkoda, aczkolwiek Sa Pinto zrobił błąd gdy Cafu nie zaczął od początku. Wkurza też promowanie Szymańskiego na siłę. Chyba serio kilka osób odetchnie z ulgą jak w końcu w zimę ktoś go wykupi.
Pułkownik
  • 0 / 0
Nie ma sie co oszukiwać. Dziś niestety trzeba ponarzekać :) Nie wiem, co tacy zawodnicy jak Kucharczyk, Jędza, Wieteska robią w tej drużynie. Drewna jakich mało! Po drugie, dlaczego od początku nie grał Cafu? Oby w przerwie zimowej, wreszcie przyszli do Legii piłkarze, a nie wyroby piłkarsko podobne. Tyle na temat tego przedstawienia. Pinto, bierz te dziewczyny za mordy.
To nie jest kwestia techniki, tylko mentalności. Nie mamy zawodników, którzy zdyscyplinują trochę kolegów.
Dziwny mecz.Pogoń nie potrafiąca stworzyć pół sytuacji strzela dwa gole i gra na czas od początku meczu.Legia apatyczna nie daje rady przenieść ciężaru gry na połowę przeciwnika.
Skoro przegrywamy z takimi przeciętniakami to nie jest z nami najlepiej.
Zabrakło trochę pary,liczę na to,że Sa pinto dokręci śrubę w przerwie reprezentacyjnej i w kolejnych kolejkach troszkę podniesiemy jakość gry
~star
  • 0 / 0
chyba oglądałeś mecz z zeszłego roku, przez pierwsze 30 min. Legia nie mogła wyjść z za połowy
~1948
  • 0 / 0
Janusz... oglądałeś mecz czy ktoś ci opowiadał ...?
Pogoń zagrała bardzo dobry mecz, bardzo dużo biegali - 120 km, ale my też dobrze zagraliśmy, pewnie mogliśmy lepiej. Zmiany dobre, ale Pogoń w końcówce lekko zdechła, ale na takim tempie i tak mieli dużo zdrowia. Dajmy jeszcze czas Panu Trenerowi. Bedzie dobrze, zobaczycie. Jeszcze pewnie coś przegramy, aby na koniec dobrze było.
Generał broni
  • 0 / 0
Żaden trener z tych naszych "gwiazd" nie uczyni nawet ligowych dominatorów, już o wejściu na poziom LE nie wspominając. Po prostu się nie da. Czerczesow przyszedł do zarządu po wzmocnienia, tak samo będzie oczekiwał Sa Pinto, albo sobie pójdzie, bo nie będzie w stanie z tymi zawodnikami progresować.
Sierżant
  • 1 / 0
apropo Kuchy w końcu nie dojechał na mecz. Tak testował, testował aż w końcu udało mu się przespać 90min.
Super i jeszcze 2 tygodnie wku.....
Generał brygady
  • 2 / 0
2 tygodne wkur...enia
Jeszcze oglądanie kadry Brzęczyszczykiewicza

Szkliwo pęka na samą myśl...
Nie rozumiem dlaczego grał Antolić zamiast Cafu.
Plutonowy
  • 0 / 0
Pogoń 3 strzały celne, 2 bramki.... No cóż.
Szymański dno. Nota poniżej zera. A RSP niestety dziś zabrakło jaj by go wy....c z boiska. A należało się już po 15 minutach. Choćby za same durne podskoki. Marze o dniu w którym wreszcie go ktoś od nas zabierze.
~kenig
  • 0 / 0
O prawdzie twojego meczu swiadczy nastepny mecz. Tyle wlasnie prawdy bylo w 4:0 z górnikiem. Mamy drużynę ale czesto się rozlatuje . Jak nie zaiwaniasz to cie nie ma . Zrozumcie to
Major
  • 3 / 0
Jedynie Martins coś grał. Hlouszek trochę szarpał. Reszta piach. Kante i Cafu powinni grać od początku
Hlousek szarpał?
Samych strzałów oddał 4.
Miał "pewien udział" przy bramce Martinsa.
Jedynie on grał cały mecz, a nie 'ostatnie 10 minut'.

Antolić chyba niedługo przywita się z Mączyńskim.
Demony z tej edycji europejskich pucharów wróciły.
Wszyscy budzą się na 10 minut przed końcem, gdy wszystko jest rozstrzygnięte.

Jedynie Hlousek cały mecz na równym wysokim poziomie...
Niestety, zasłużone zwycięstwo Pogoni.Szczecinianie tak nas dominowali przez pierwsze 30 min że wstyd.Wyglądało to tak, jakbyśmy grali z jakimś zachodnim klubem.Kapitalnie grała wtedy Pogoń.My zaczęliśmy graćdopiero w drugiej połowie.Szkoda straty pkt, ale tragedii nie ma.
Porucznik
  • 0 / 3
Niesamowite!Znafcy Cie nie minusuja ;)
Plutonowy
  • 2 / 0
Wynik zasluzony. Majeckiego bym nie winil bo cala drurzyna byla slabsza.
Szkoda! No nic gramy dalej...będzie lepiej! (L)
Wracamy do starych przyzwyczajeń, do futbolu upośledzonych umysłowo.

Obrona - trzy metry przed bramkarzem, dwadzieścia za pomocnikami. Przy drugiej bramce zostawili tyle miejsca, że zawodnik Pogoni mógł spokojnie podbiec do tej świecy, przyjąć, przymierzyć i uderzyć.
Wieteska mu w tym w żaden sposób nie przeszkodził.

Pomoc - na alibi, asekuracji żadnej, wymienności pozycji z napastnikami - żadnej. Uciekają od gry, marzy im się posyłanie lagi do osamotnionych napastników

Atak - stoją dwadzieścia metrów przed pomocnikami, w linii i czekają na magiczną piłkę, którą będą mogli...i tak sobie stoją.

Szymański jako jedyny pokazuje się do gry i chyba każda akcja idzie z jego pośrednictwem.


W skrócie - lenistwo i wygodnictwo. Gdyby to ode mnie zależało, jutro zrobiłbym im taki wycisk, że aż się porzygają.
Inna sprawa, że nie mogę patrzeć jak sędziowie tolerują koorestwo czyli taktyczne faule. Rozumiem męską grę, walkę ciałem, bark w bark, ale w tej chooojowej lidze sędziowie nie potrafią czytać gry. Jak zawodnik przyjmuje piłkę, to obrońca go kopie, szarpie albo pcha, nie obrócisz się z piłką, bo cię wytną, w innym wypadku wbiegnie w ciebie jakiś dryblas.

Przez to debilne przyzwyczajenie nie da się meczu oglądać inaczej niż thrillera psychologicznego. Z tym, że tutaj ciśnienie mi podskakuje, kiedy istnieje szansa na jakieś otwierające podanie, sprytny zwód czy coś.
~Ferdek77
  • 2 / 0
Jak wy sie .... nie wstydzicie banda pozorantow!!!
Panie Mioduski ja proponuje kary finnsowe dla najwiekszych leszczy!!!!
I to dotkliwe
Sierżant
  • 0 / 1
uznając przewagę jaką miała Pogoń trzeba jednak powiedzieć, że jedyna różnica to jeden strzał życia. Tak po za tym to też nic nie stworzyli tak jak my.
I co teraz? Z taka gra to raczej Liga Europy w porywach.
Porucznik
  • 1 / 0
Więcej optymizmu. W tej ogórkowej lidze i tak zdobędziemy mistrzostwo, a później kto wie?
~Tybet
  • 0 / 0
Vilqu, a skąd ten optymizm. W weekend odjeżdżają nam liderzy. My raczej spadniemy z podium. Legia cofnela się o krok. W tym roku 1 miejsca nie będzie. Zabraknie czasu, a progresu z poprzednich kolejek brak. Teraz widać jak na dłoni, że Szymański gra z przykazu prezesa. Od dłuższego czasu nie zasługuje na wyjściowy skład.

Doradź nam gdzie mamy szukać optymizmu? W tym, że nie paletamy sie w dolnej czesci tabeli, czy że sezon jeszcze długi?
Generał brygady
  • 1 / 0
Troll Praga2018, etatowy nabijacz niepozytywnych wpisów, który bezczelnie żeruje na braku pamięci użytkowników Legii.

Wiecznie aby doyebać Legii, to twoje życiowe motto. najlepsze to było, jak po zamieszczeniu wpisu, od razu się splusowałeś. Majstersztyk.

Pacan.
Kocham Legie!!!!
PICCO a Ty kim jestes? Slepym jezdzcem? Wez pomysl zanim obrazisz. Legia Mistrz!!!
Porucznik
  • 1 / 0
Tybet
Sezon się nie kończy po tej kolejce
Generał broni
  • 0 / 5
Majecki pogra do powrotu Cierzniaka, a Malarz posiedzi na ławie aż do końca rundy.
Przy bramce Martinsa komentatorzy przeszli sami siebie...
będzie 2:2!
Porucznik
  • 0 / 0
niestety...
~The Bill
  • 0 / 0
Chyba w rundzie wiosennej...
Porucznik
  • 2 / 0
Aż ciecie z anal krzyżyk zaniemówili
Kapitan
  • 0 / 1
hymn cieciu...
Porucznik
  • 0 / 1
Może jeszcze stanęli na baczność z ręką na sercu, co cieciu?
Kapitan
  • 2 / 0
Komentuje Murawski. Były gracz Legii. Weź się ogarnij.
Porucznik
  • 2 / 0
PPKKKK
Masz rację, trochę mnie poniosło
Podpułkownik
  • 0 / 4
Przelaczylem spowrotem na mecz i jak widzę tempo rozgrywania piłki i pomyśl to wolę już oglądać Kiepskich więcej życia on ma niż nasze gwiazdy.
Podporucznik
  • 0 / 1
Taktyka Pinto na dzisiaj: laga na Carlitosa, moze coś wymysli.
Kapitan
  • 1 / 0
jeśli wcześniej przyjmie piłkę wśród 3 wyższych o głowę.
~jo
  • 1 / 0
Chyba trzeba skończyć to pier...enie o jakieś przyjaźni. Czekam na wiatr... Jadą po nas paprykarze jak po burej suce na swoim forum. Walić ich.
~The Bill
  • 0 / 0
Chłopie, to nie była żadna przyjaźń tylko interesy narkotykowe gangusów. Tak samo jak z Zagłębiakami.
~Tch
  • 1 / 0
Trzeba spojrzec prawdzie w oczy jedynie Jozak wiedział jak ustawic i jak grac przeciwko polskim druzynom. Gdyby obrona byla szczelniejsza to tak trzeba grac wtedy legia stwarzala kilka swietnych sytuacji a teraz w ogole . Szkoda tego meczu z cracovia i slupka hamalainena bo gdyby nue to to pewnie legoa nadal gralaby tak szybko wystarczylo dolozyc do tego organizaje w obronie i przygotowanie fizyczne .tego wlasnie brakowalo jozakowi
Szymańskiego na jakiś czas przydałoby się schować do jakiejś piłkarskiej zamrażarki. Dwa niezłe występy na przestrzeni całej rundy i żenujące statystyki jak na pozycję na boisku i liczbę minut na nim spędzonych.

Po tym meczu celem na ostatnich 5 kolejek powinno być ograniczenie strat, żeby wiosną mieć szansę na ich odrobienie, miejmy nadzieje w lepszej formie i trafionymi transferami.
~The Bill
  • 0 / 0
W zamrażarce już nie ma miejsca. Jest ona pełna kasy za Janczyka i Fabiana.
I Grzegorza Bronowickiego!
Generał broni
  • 0 / 1
Trzeba jako tako dojechać do końca tej rundy i spróbować już w zimie się pozbyć 1-2 graczy, może Hama by zechciał już zmienić klub. Muszą przyjść nowi, bo tak to Sa Pinto straci wpływ na ten zespół.
Kapitan
  • 1 / 0
Dzisiaj Pinto teź sie nie popisał i ma spory udział w porazce.Nie wiedziec czemu Cafu nie bylo w stanie wyjsciowym,lansowanie Szymanskigo kosztem wyniku tez irytuje,a uzycie słowa zaangazowanie w stosunku do Kucharczyka jest wypacza istotę słowa.
Plutonowy
  • 0 / 3
Z Mioduskim ciezko bedzie o jakies wieksze sukcesy. Jak na razie to pilkarze coraz slabsi z roku na rok.
Generał brygady
  • 0 / 0
Bogusław oddaj 20 baniek, Brdzie lepiej
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Szkoda, że siebie przy okazji nie pochwaliłeś;)
~PRETOR
  • 0 / 3
Co za żenada, z kórnikiem 4 z przodu a paprykaży nie możemy pojechać :(
~Podaj nick
  • 1 / 0
Pogoń pokazala Legii jak sie gra pressingiem. Legionisci wyglądali jakby sie pierwszy raz zobaczyli jak wygląda prawdziwy pressing. Biedaczki byli tak zdziwieni ze przez 70 minut meczu beztadnie biegali po boisku jak zagubione jelonki. Zenada!!!!
~yyy
  • 0 / 0
Ech... i jeszcze ten wysyp pyr i białorusinów podszywający się za "kibiców" Legii i Pogoni...
~PAW
  • 2 / 0
Na dziś Pinto zrobił co mógł. Mamy drużynę bez pomysłu, drużynę połataną, po katastrofie organizacyjnej... a Pogoń od jakiegoś czasu jest całkiem przyzwoita. Po zimie może będzie lepiej, jeśli Pinto ma pomysł na dalszy rozwój bez wielkich transferów.... bo kasa pusta :(
Brak mi kozaka do środka pola - ofensywnego kozaka :)
Generał
  • 1 / 0
Gneralnie z "czołówką" jest słabo, punkt rzutem na taśmę z Jagą i Wisłą, a teraz zasłużony oklep od Potrtowców.
Nasi bezradni piłkarze odbijali się od nich jak małe dziewczynki. Smutne to.
Starszy szeregowy
  • 0 / 4
Szymański co najmniej 10 mln
Sierżant
  • 0 / 4
pesos chyba
Dobre to było
Proszę Cie, pryzmat jednego meczu... Gośc dedwo 19 lat nie oczekujmy cudów w każdym meczu. Dopiero wchodzi wiekowo do dorosłej piłki.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Będzie czekał na niego Waldek na Cargo
Nikt cudów nie oczekuje w każdym meczu ale co drugi to chyba można,jednak jak narazie to cud się zdażył w dwóch na wszystkie rozegrane.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Tylko ze w naszej Piłce to 23 latek to jeszcze dzieciak
Sierżant
  • 0 / 0
Tylko ten człowiek dawno powinien siedzieć na ławce albo na trybunach, to co wyprawia w ostatnich meczach to jest śmiech na sali, troszkę tą naszą gwiazde trzeba chyba sprowadzić na ziemie
7mln euro
Generał brygady
  • 0 / 3
Majecki pogra , czy nie? Quiz
Podpułkownik
  • 5 / 0
Pogoń jeszcze nie tak dawno "urządzała się" na spodzie tabeli, a już niedługo będzie realnie liczyła się w walce o puchary i mistrzostwo (sic!).
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
To chyba jednak dobrze ze ta kula się zgubiła z Rakowem bo coś czuję że byłoby po meczu
Jestem przekonany że z Kante i Cafu od początku byśmy to wygrali! Czekam na Remy, czas na odpoczynek dla Wieteski!
Podpułkownik
  • 0 / 0
Przestań pisać takie głupoty obaj dopasowali by się do reszty. Pogoń na dzisiaj gra lepiej niż my, oni potrafią to pokazać w każdym meczu, a my z drużynami które mają kryzys.
Kapitan
  • 1 / 0
Tak się zastanawiam, czy istnieje jakaś analiza przeciwnika... Bo średnio mocno to wygląda. Zawodnik, który potrafi strzelać z dystansu, a dwóch się cofa przed nim.
Kapitan
  • 3 / 0
+ Wieteska to kasztan.
Generał broni
  • 1 / 0
Analizy analizami, a złe nawyki i niewyuczalność robią swoje.
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
Następnemu wyszedł strzał życia z Legią.

Ale kryminał to miał miejsce chwilę wcześniej. Jeden Cafu walczył o piłkę, a reszta stała i się przyglądała. A Kuzuj podbiegł, wziął piłkę i huknął.

Ale znając tę śmieszną ligę, to nikt pewnie nie wykorzysta naszej wpadki :)
Gdyby Majecki kontrolował własną pozycję względem sytuacji na boisku, to piłkarz Pogoni nie zaryzykowałby strzału. To tylko tyle i aż tyle.
Generał brygady
  • 0 / 0
Drogi ParsifaL

Majecki zawinił prędzej przy 1 bramce.
Przy drugiej, to ja bym Tobie zadał pytanie, skąd tyle miejsca i czasu otrzymał gracz z Pogoni, że mógł pozwolić sobie na taki strzał życia? Czy to Majecki miał go pilnować w polu? Widziałeś, jaki to był strzał? Nie do wyjęcia, nawet jakby stał w linii, to ta piłka leciała wyżej niż bramka i spadła dosłownie w ostatniej chwili pod poprzeczkę. Takie strzały to nawet Buffon miał problem wyjmować.
Generał brygady
  • 0 / 0
*na linii
Zgoda co zostawienia zbyt dużej swobody piłkarzowi Pogoni, ale nie usprawiedliwia to Majeckiego. Portowiec zobaczył wysuniętego Majeckiego i postanowił zaryzykować. Nie uczyniłby tego, gdyby Majecki nie dał mu "argumentów".
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie wiadomo, czy Majecki nawet będąc cofniętym,by ten strzał wyjął. Spójrz w powtórce czy skrócie, jak leci ta piłka. Strzał stadiony świata. Wyszło kolejnemu przeciw akurat Legii i niestety pewnie nie pierwszemu i ostatniemu.

Majecki się uczy fachu, trudno się mówi. Mimo to wolę jego błędy, niż Arka czy Radka, którzy się zwijają a nie uczą.

Mecz zawalili zawodnicy z pola. Zdecydowanie w 1 połowie pozwolili Pogoni na zbyt wiele. Ostatnie minuty dobrej gry w 2 połowie, to zdecydowanie za mało nie tylko na Pogoń, ale nawet na team whiskacza.
80 minuta a my zaczęliśmy grać. Czemu dopiero teraz?!
Pogoń się cofnęła
Generał brygady
  • 0 / 3
Po ch... pisać ze wygramy 3:0 przed meczem, kończy się jak zawsze , dziś Legia dno.
nikt nie pisał, że tyle wygramy, to było myślnie życzeniowe, to raz, a dwa, myślisz, że nasze pisanie spowodowało dzisiejszy wynik? Nieźle :)
Generał brygady
  • 0 / 0
Tak myśle wróżka jestem, zawsze tak się kończy.... plaga jakaś , chyba.
~L
  • 2 / 0
OBECNA L to taki sredniak ligowy raz wygra raz przegra i tak ciula te punkty. Europy z taka DRUZYNA NIE BEDZIE max 2-3 runda i konczymy
~.....
  • 0 / 0
Niesłyszalem u nich w Szczecinie Legia tylko legła tak nas traktują
Podpułkownik
  • 0 / 1
Je..ć tych szczecińskich kmiotów
~Corado
  • 0 / 4
Ale ta Legia jest ..jowa!!!!! Rozgonić to na cztery strony świata.
Pułkownik
  • 2 / 0
I cóż, widać różnicę między kandydatem do spadku a najlepiej grającą drużyną ligi. Górnik zakłamał nam obraz a Legia dalej gra do bólu chimerycznie.
Podporucznik
  • 3 / 0
Żeby tradycji ekstraklapowej stało się zadość, następny mecz wygramy :)
Już sa Pinto zaczyna pajacować. Sadza Cafu najlepszego w meczu z Górnikiem. Zamiast wpuścić ruchliwego Kante wprowadza kloca Kulenovicia
~yyy
  • 1 / 0
Ech, zbyt pięknie by było gdybyśmy wygrali kiedyś dwa mecze z rzędu ;/////
Sierżant
  • 0 / 0
Bramka z dupy i strzał życia, tradycyjnie w sezonie musi zdarzyć się taki mecz :-)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Już trochę takich męczy nam się przytrafiło a nie ma jeszcze grudnia. Jestem ciekaw czym nas jeszcze gwiazdy zaskoczą do końca roku
Sierżant
  • 0 / 0
sama prawda
Generał brygady
  • 0 / 0
"męczy"

Męczą, to takie wpisy z takimi bykami. Do tego podwójnymi w jednym słowie.

Graty.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ale okno weszło....
Cóż, Pogoń zebrała skalp z lecha, zebrała skalp z nas, niech jeszcze weźmie skalp z Lechii. Ani na moment nie utracili kontroli nad spotkaniem.
~zz
  • 0 / 2
kompleksy?
Generał brygady
  • 2 / 0
I Wisły
~Jacekk
  • 0 / 0
Skalp Wisły juz Pogoń ma (2:1 u siebie)
Podpułkownik
  • 3 / 0
Nie da się tego oglądać. My w tym sezonie wygrywamy z zespołami w kryzysie a jak przyjdzie przeciwnik w formie to wygląda to jak dzisiaj. Tragedia i wstyd dla nas ze nie potrafimy nawet grać jak równy z równym.
Wygraliśmy z kurnikiem 4:0 bo to najsłabsza drużyna w tej marnej lidze
Major
  • 0 / 1
Legia ch... jak barszcz
~Kibic w kapciach
  • 0 / 0
Osmieszylismy się tym meczem to jest masakra co oni zagrali masakra a w to że pogoń tak świetna to nie wierzę dobrzy w odbiorze i tyle biegają i tyle zero składanych akcji mecz do wygrania był ale trze było mieć pomysł pogoń gra to samo w każdym mecU wystarczyło pomyśleć a
Podporucznik
  • 0 / 0
No i pozamiatane, mecz z dzieciakami Górnika tylko zafałszował obraz rzeczywistości..
Generał brygady
  • 2 / 0
Co kur.wa na boisku robi Szymański nie pokazał nic absolutnie nic. Mioduski ustala skład żeby sprzedać mlodych
Generał broni
  • 0 / 9
Są już psy Leśnego, wyczuły moment.
~Mks
  • 0 / 5
Jesteście słabsi niż Lech
~yyy
  • 0 / 1
My 2-0, amica 3-0
To fajno wiedzieć że 3<2 :)
Przypomnij chłopcze kiedy Pogoń zdobyła mistrzostwo?
Pułkownik
  • 0 / 1
Trzeba przyznać, że Pogoń zwamiotla nami jak szmatą
~Lukasz-Sz-n
  • 0 / 1
Pogon!
Podpułkownik
  • 0 / 3
Wypad Szczeciński paprykarzu do puszki
~wtf
  • 0 / 0
Sa Pinto taki cierpliwy czy ślepy,że go Carlitos nie wkurwia!
~
  • 0 / 0
Ale okno weszło...
Porucznik
  • 0 / 0
No a teraz ci co dawali po łatwe 3:0 moga zaczynac ujadac i zwalniac wszystkich ;)
Sierżant
  • 1 / 0
ehhh
No i wpizdu wylądował
Sierżant
  • 0 / 1
o chuj
Plutonowy
  • 0 / 0
Nie stwarzamy żadnego zagrożenia... UPS...
Sierżant
  • 10 / 0
Chicałbym statystyki zobaczyc Szymanskiego, czlowiek w szatni zostal...
Sierżant
  • 1 / 0
On nawet z autokaru nie wysiadł
I teraz flagowe zagranie Carlitosa. Dwóch na pleach. Wolny Hlousek, wysoki Kulenovic w środku. A Carlitos idzie w kiwke.
Generał broni
  • 0 / 5
Legia dziś nic nie gra. Po 70 minutach bezradność panuje.
Ten Carlitos to jednak idiota
Nie no Kulenovic zbiera się do biegu jak lokomotywa. Jak dla mnie to jest błąd Sa Pinto, Kante pasowałby zdecydowanie bardziej, zwłaszcza że dośrodkowania można na palcach jednej ręki policzyć. Dziwna zmiana.
Sierżant
  • 1 / 0
dużo piłek lata w powietrzu więc pewnie liczył że Kulenovic coś powalczy.
~Kibic w kapciach
  • 0 / 0
I długi weekend zjeb..... Brawo
3-0 z nimi wczoraj pojechałem na zawodowcu w fifę...
I jak widać, wyciągnęli z tego meczu wnioski ;)
Szkoda, że nie ma przełożenia w rzeczywisości... ;)
@maciass

chyba tak. przynajmniej się uczą :)
~manekin
  • 0 / 0
Tego "komętatorstwa" słuchać się nie da ...
Podporucznik
  • 3 / 0
Pogoń kontroluje mecz, to źle dla nas.
Dawać Kante!!!
Kulenovic wygląda bardziej jak podkoszowy, niż środkowy napastnik.
Sierżant
  • 0 / 3
już się portki wyprały z energii. Teraz jest nasze 25 minut.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
trener reaguje i super
Cafu i Kulenovic czyli ostatnie 30 minut pod znakiem drwala. :)
Major
  • 1 / 0
Mam wrazenie ze bramka dla Legii troche sparalizuje pogon.
Bramka Majeckiego.Bramkarz jak wychodzi to musi iść do końca a nie robi dwa kroki do przodu i zaraz się cofa
Dokładnie!
Generał broni
  • 0 / 4
Kibice miejscowych to pajace bez szacunku dla nich. Brak teraz czerwonej za atak łokciem pokazuje jakich mamy "sędziów".
Porucznik
  • 1 / 0
Ty #%^$#^# sam jesteś zastawienie
Nie no. Sprytny 'kop w jaja' wykonany przez Antolicia też był niczego sobie.
~Kibic w kapciach
  • 0 / 3
Nie da się na to patrzeć masakra nie ma szans na remis z taką gra robią z nas pomiewisko
Kapitan
  • 1 / 0
Nie przesadzaj, wciąż prowadzicie 1:0.
Podporucznik
  • 0 / 0
Cafu za Antolicia natychmiast.
Hlousek robi dzisiaj statystyki lewego napastnika, a nie lewego obrońcy :D
~newcomer
  • 0 / 0
Sraczka komentujacych straszna. Mysle ze plan pinto na wyjazdy po zaznajomieniu sie z ekstraklasa jest prosty: dajemy im grać i czekamy aż spuchną.
Wizualnie to wygląedzieda tak ze na poczatku meczow bedzie duet antolic - martins albo Cafu - antolic a po przerwie wchodzi nieobecny z trójki pomocników.
Mecz ma rozgrywac Pogoń Legia ma sie bronic, opróczgola z rożnego portowcy nie stworzyli zadnej sytuacji.
Zawodzi za to Szymański.
dlza mnie standard na drugą połowę to Cafu za Antolicia i Kante za Szymańskiego, Kante na szpicy cofnięty Carlitos. A moze Sa Pinto widzi dzis miejsce dla Hamy?
Porucznik
  • 1 / 0
Znowu krecik sędziuje
Porucznik
  • 0 / 0
Nastepni znafcy sie pojawili, Pogon gra padake i zaraz ich rozpykamy.Boszee!
Generał brygady
  • 1 / 0
Jasne jasne i Barcelonę i RM tacy jesteśmy mocarze!
~PRETOR
  • 1 / 0
LEGIA GRAĆ K...A MAĆ !!!
~Bili
  • 0 / 2
żelazna 11-ka Pinto wychodzi bokiem
Wieteska ławka ,Szymanski ławka w takim meczu to powinien grać Rado i Hama żeby przytrzymać piłkę.Ale Rado jest be bo pyskuje trenerowi .Zero taktyki u Pinto.
Kapitan
  • 5 / 0
Bramka to ewidentneza wysokie ustawienie i gapiostwo Wieteski.Błąd z poziomu gry trampkarzy ktorzy doskonale wiedzą gdzie stoi zawodnik odpowiedzialny za obrone strefową na pierwszym slupku.Zresztą juz mecz z Jagiellonią pokazał ze przy bramkarzu przyspawanym do linii (Majecki vide Malarz) odpowiedzialnisc za obrone strefową powinni przejąć Hlousek z Kucharczykiem.Pressing koszmarnie słaby bo poza Carlitosem i Szymanskim nikt sie nie wlącza.Jedrzejczyk z Wieteską caly zas gubią odpowiedzialnosc za najblizszych przeciwników.Antolić schodzi w obronie koszmarnie nisko.Dzisiaj widzielismy troche z faktycznych umiejetnosci Majeckiego w grze nogami.Szymanski normalnie czyli bez umiejetnosci gry na zajmowanej pozycji.Zmiany potrzebne od zaraz Kante za Szymanskiego i Cafu za Antolica
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Zobacz dwie klatki wcześniej kto był odpowiedzialny za krycie Drygasa. Drobna podpowiedź - nie był to Wieteska :)

Obraz gry się na razie nie zmienia. Zmiany Pani Pinto, zmiany!
Kapitan
  • 1 / 0
Yan,jesli ustawienie obrony przy roznym jest mieszane, to odpowiedzialnym za pilkę w strefie pierwszego slupka na wysokości 5 metra jest zawsze obronca kryjący strefą.Jesli trener ustawia do krycia strefą najwyzszych, to jesli bramka pada z 5 metra to winnym jest zawsze jeden trojki- bramkarz albo ktoryś z kryjacych strefą w zaleznosci od miejsca strzalu.Co innego przy kryciu indywidualnym i miejscu oddania strzalu.Sorry ale nie masz racji,ewidentna wina Wieteski.
Jeśli się słucha samego komentarza Anal+ bez włączonego obrazu to nawet da się uwierzyć że to dobry mecz. A to przecież firmowa ekstraklasowa kopanina...
Zdumiewające...
~S(L)o
  • 0 / 0
Kuchy tragedia, Wieteska dorownoje poziomem Kuchemu, Jedza wszystko balony posyla, dwuch potrafiacych grac w pilke te Veso i Martins :(
Generał broni
  • 0 / 2
Z tych piłkarz Sa Pinto samograja nie stworzy. Nieustannie musi ich popędzać, pokrzykiwać, tłumaczyć i tak w kółko. Od meczu do meczu niemal to samo.
A widziałeś kiedys trenera ktory podczas meczu idzie na kawke bo zespół gra tak pięknie?
Generał broni
  • 0 / 7
Na głupie pytania się nie odpowiada.
Sierżant
  • 2 / 0
szkoda, że legia.net jest serwisem tak zacofanym, że nie można cie oznaczyc jako spam/ignoruj/mute, bo takich spierdolin ze swiecą szukać
Generał broni
  • 0 / 3
Nawzajem!
Starszy kapral
  • 1 / 0
wieteska bledy juniora........kucharz i antek ława
Podpułkownik
  • 0 / 0
Jak to jest ze kolejny mecz w sezonie a to my ganiamy za piłką. Kapitalna gra z kurnikiem a dzisiaj odstajemy od pogoni. Klepią nas w trójkącie jak na treningu,jesteśmy spóźnieni to przeciwnika .
Cafu za Antolicia zdecydowanie.
~Kamil_Lwo
  • 0 / 1
Bo nasze Panienki ..Szymański, Carlitos, Nagy. Nie potrafią się przeciwstawić siłowo ;-/. Do tego Kucharczyk , Antolić w słabej dyspozycji i taki efekt.
Plutonowy
  • 5 / 0
Kante i Cafu na boisko
Porucznik
  • 2 / 0
Ja bym wolał żeby wszedł Kulenović. Chop wielki jak tur, mógłby się poprzepychać
~ja
  • 0 / 3
Bramka na konto Radzia ale trudno juz lepiej niech on popelnia bledy i sie uczy niz ma bronic senior
Kucharczyk i Szymanski powinni ze 2 mecze posiedziec na trybunach moze by ochloneli i zrozumieli ze nie sa gwiazdeczkami.
Carlitos przy takim sposobie gry jest bezuzyteczny pytanie kogo wina jego czy kolegów ze podan brak
Plutonowy
  • 0 / 2
Bramka na konto Antolicia.... Odpuścił całkowicie
~old
  • 0 / 5
Gdzie jest Legia ?
Generał dywizji
  • 7 / 0
Nie widzisz ich bo jest teraz przerwa.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Jak tak dalej będą biegali to przebiegną po 120 km. Musimy być bliżej przeciwnika. Cafu musi wejść potrzeba w środku bicepsów. No i wzrostu czyli Cante.
Sierżant
  • 0 / 0
Niestety gramy stojanowa, prawie każdy piłkarz Pogoni ma pół godziny na przyjęcie i zabranie się z piłką.
Generał dywizji
  • 0 / 0
My stojanowa nie gramy, Pogoń gra bardzo szybko. Należy liczyć, że nie wytrzymają takiego tempa i przejmiemy inicjatywę.
Sierżant
  • 0 / 0
To znaczy, że my mamy bardzo słabych piłkarzy, którzy nie potrafią grać szybko?
Pilkarze Pogoni sprawiaja wrazenie pewnych siebie, moze jakas bramka na poczatku drugiej połowy na 1:1 i moze im siądzie koncentracja i zaczna popelniac błędy.
Generał dywizji
  • 2 / 0
PietrekLegia

No właśnie, oby tak było.
Pułkownik
  • 6 / 0
Jak widać wystarczy bardziej poukładana i wybiegana drużyna aby sparaliżować naszą grę. Jak to jest że jakimś sposobem Pogoń umie wychodzić spod pressingu a L nie?? Szymański nie nadaje się do takiej gry totalnie go stłamsili, do gry tyłem do bramki lepszy jest Kante, tak samo Cafu
Pułkownik
  • 2 / 0
Przypomina to troche gre mezczyzn (Pogon) z chlopcami. Sa silniejsi fizycznie i bardziej zdecydowani.
~Yy
  • 0 / 0
Kolejny mecz gdzie wystarczy zapi....... I walczyć taka liga A my z takimi biegaczami jesteśmy opóźnienia zawsze kilka sekund słabo to wygląda po 1 połowie
Kapitan
  • 3 / 0
Ta p...a z gwizdkiem w ogóle nie panuje nad sytuacją. Nie widzi fauli. Taki Martins nie wie, co to za matrix.
Major
  • 1 / 0
Co z tego z Pogon biega, skutecznie przeszkadza. Bramke zdobyli ze stalego fragmentu tak to nic nie sklepali. Mecz do wygrania licze na dużo lepszą drugą połowę
Skąd ten zachwyt nad Pogonią? Okej zgodzę się że dużo bieegają, starają rozgrywać piłkę, ale kompletnie nic z tego nie wynika! Bramka po stałym fragmencie i długo długo nic! Niestety nie potrafimy na razie poradzić sobie z pressingiem portowców, ale myślę że Pinto znajdzie sposób. Niech wejdzie Kante i Cafu...mecz jak najbardziej do wygrania! (L)
Porucznik
  • 2 / 0
W obronie grają świetnie
Oddali przecież jeden celny strzał w 45 minut.
To wystarczający powód do zachwytu nad drużyną z Ekstraklasy.
Nie wiem, blokują nam prawie całkowicie grę, mało? Kiedy widziałeś tak odstającą legię w pierwszej połowie za Sa Pinto? (Poza Wisłą Płock)
Generał broni
  • 0 / 2
Może by tak poszedł Wieteska z Szymańskim w pakiecie?
Cafu za Szymańskiego
Generał
  • 2 / 0
Szymański zacznie grać jak będzie miał z tyłu Cafu.
Tak,tak a Kuchy jak będzie 10min do końca
No i gdzie ten Szymański?
Pułkownik
  • 0 / 0
Eh, Szymanski poszarpal akurat przez ostatnie 10 min (;
Sierżant
  • 1 / 0
Grają tylko Vesovic Nagy Hlousek i Martins. Reszta może równie dobrze zejść z boiska przy rozgrywaniu.
Major
  • 2 / 0
Brakuje Cafu. Moze tutaj Kante bylby tez dobrym rozwiazaniem
Generał broni
  • 0 / 0
Jak dziś nie przegramy, będzie naprawdę bardzo dobrze. Legia nie ma atutów.
Pogon gra poziom wyzej od nas.... Dramat
tylko Pogoń też gra padakę...
~Fryzjer
  • 2 / 0
Nie gra, nie pierd**, trochę obiektywizmu.
Porucznik
  • 2 / 0
thorstein-nie osmieszaj sie.
Podporucznik
  • 0 / 0
Gdzie jest Cafu ja się pytam?
Sierżant
  • 6 / 0
Mecz bez reprymendy sędziowskiej i kopniętej reklamy przez RSP, to mecz stracony :D
Kapitan
  • 4 / 0
Co wyprawia ten Wieteska? To najsłabszy punkt drużyny, z tym że rzadko to widać bo ostatnio dominujemy, ale niech przeciwnik przyciśnie to widać że jest cienki.
No miał się uczyć, ale też gole strzelać.... a tu nic. Pazdan znów ponoć kontuzjowany.
To jest skandaloza!!!!
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Trzeba wzmocnić środek pola. Cafu za Szymańskiego i Andre trochę wyżej do rozgrywania.

Na razie to nasi nie potrafią w ogóle zareagować na pressing Pogoni. Przez 30 minut grają dzidę do przodu.

No i gołym okiem widać, co znaczy dobre przygotowanie fizyczne. Przeciętni do niedawna zawodnicy Pogoni jadą z nami aż przykro się patrzy. Oby spuchli.
Kostia robi robote w Szczecinie, widac co znaczy trener majacy pojecie o pilce ale mam nadzieje ze Ricardo znajdzie sposob żeby wywieźć 3 pkt.
~Zefir
  • 3 / 0
Bardzo słabo to wygląda.Remis biorę w ciemno...
Ponad 30 min.gry a tu padaka że aż oczy krwawią
Sierżant
  • 1 / 0
Antolic do zmiany, Mało biega, rozgrywa asekuracyjnie. Daleko tak nie zajedziemy. Zaraz za nim Kuchy i Carlitos
Jozak zafundował nam chorwacką wersję Kopczyńskiego.
Generał
  • 1 / 0
Dlaczego nie gra Cafu? kartki? kontuzja?
typowa ekstraklasa.
32 minuta.
po 1 strzale celnym.
oba po stałych fragmentach gry.
szkoda, że wpadło Dryglasowi a nie Hlouskowi :(
~Podaj nick
  • 0 / 0
Jezus co to za masakra :)
Plutonowy
  • 2 / 0
Dobrze gra Pogoń trzeba przyznać. Mam nadzieje na wyrównanie w pierwszej połowie i wygraną 1:2
Podpułkownik
  • 0 / 0
Niestety, ale to nie jest mecz Legii. Remis będzie sukcesem...
Podporucznik
  • 0 / 0
Jezu żal patrzeć. Nasi biegają jak zagubione owce po pastwisku. Nie istniejemy.
~Kibic w kapciach
  • 0 / 0
Źle to wygląda powoli nas ośmieszaja cafu jest potrzebny ale bardzo źle to wygląda inna liga
Majecki dwa kroki do piłki i powrót na linię.Chyba za bardzo zapatrzył się na dużo starszego kolegę na treningach.
Generał broni
  • 0 / 0
Zaraz dostaniesz pakiet minusów za trafną uwagę.
Porucznik
  • 0 / 1
Maciasss - nie tłumacz tym znafcom, bo to bez sensu.
~Oris
  • 3 / 0
Szymański - mega gwiazda.
ostatnio pierwsza dobra połowa skutkowała u nas fatalną drugą.
może dziś będzie na odwrót :)
Major
  • 0 / 0
To samo przed chwila ponyslalem ze gramy dwie różne połówki. Więc 2 powinna być lepsza.
Widac portowcy naladowani a stefanski daje kopac po kosciach
~Kibic w kapciach
  • 0 / 3
Jak zwykle spinka na nas po tem przegraja parę męczy bo ledwo chodzić będą byle z nami wygrać ale fakt Legia nie istnieje
Mylisz się. Pogoń od 8 kolejki 16 pkt, najwięcej w lidze. W ostatnim meczu 120 km. To jest obecnie najgroźniejsza drużyna dla Legii.
Generał brygady
  • 0 / 0
"męczy"

Qrwa, kolejny "yntelygent".
~ad
  • 4 / 0
Wieteska zrobił wieteske.
Generał brygady
  • 0 / 1
Pogoń jest w gazie..... robią co chcą jak na razie...(rymowanka wyszła)-:)
Major
  • 0 / 0
Narazie slabo to wyglada nie kreujemy sytuacji ale trzeba zwrocic uwage ze narazie portowcy praktycznie bez bledow.
~jasiuuu77
  • 0 / 1
nie oszukujmy sie my w LE(bo juz o LM nie snie)nic nie zdzialamy dopoki w skladzie beda takie asy jak Wieteska Kucharczyk Szymanski...my w naszej Eklapie mamy probrem z regularnoscia a co dopiero w pucharach.....dzis pewnie tez na fali Pogon zaraz zaaplikuje nam na 2-0 i zacznie sie męka
swoją drogą matynia i buksa pokazują swoją grą dlaczego mając do wyboru Klafuricia i Brzęczka wybór padł na Klafa :)
~Pomocy
  • 0 / 0
Podajcie streema plisssss
Podporucznik
  • 0 / 0
Póki co nie istniejemy. Po odbiorze odrazy strata po idiotycznym górnym podaniu
~jasiuuu77
  • 0 / 0
nawet posiadanie pilki uwaga 70-30 procent hehehehe
~fefe
  • 1 / 0
Ile jeszcze Wieteska goli zawali?
~L
  • 0 / 0
Majecki klasa z drewnem wieteska
Generał broni
  • 0 / 7
Ta piłka powinna być Majeckiego.
Major
  • 0 / 1
Mylisz się..
Generał broni
  • 0 / 1
Niestety jak się ma takich obrońców jak Wieteska, bramkarz musi ryzykować.
Major
  • 0 / 0
Pilka na piwrwszy slupek cieżka nawet dla wytrawnych bramkarzy. Zawalil Wieteska
~Totu
  • 1 / 0
Majecki krzyknął 'Wietes,w lewo,ok'. Odwrotnie niż powinien. Także zgranie lub Majecki winny buraka.
Porucznik
  • 0 / 7
Niech teraz te pajace co mnie godzine temu zminusowali przeprosza!!Acha zapomnialem 4:1 bedzie ;).Obudzcie sie 2:1 to max i to wtedy jak Pogon spuchnie!
Porucznik
  • 0 / 0
Moze jakis koment znafcy?Słabi jestescie.
~old
  • 1 / 0
Taktycznie Pinto jest strasznie słaby...
~Dariusz
  • 0 / 0
Przecież większość mianowała go trenerem na lata...
Pułkownik
  • 0 / 0
No co Ty
Sierżant
  • 0 / 0
Pogoń na dużej intensywności trzeba chwile poczekać i powinni spuchnąć
Pogoń akurat kondycyjnie ostatnio bardzo dobrze wygląda. Będzie ciężko.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Trzeba zadac pytanie czy to nie była wrzutka do złapania dla Majeckiego. Jak sądzicie?
Sierżant
  • 0 / 1
Ostro bita na bliższy słupek więc raczej ciężko.
Młodszy chorąży
  • 0 / 2
w sumie moze i racja
Podpułkownik
  • 1 / 0
Zawahał się i już nie zdążył z poprawną oceną sytuacji...
No i Malarz jak zwykle przy centrze przyspawany do linii bramkowej....

Zaraz, wroc, to przeciez Majecki
~jasiuuu77
  • 0 / 2
czyli dzis w pape
Generał brygady
  • 0 / 0
Jak ktoś zawsze napisze 0:3 lub 3:0 dla nas jest wpier.... oby nie tym razem
kolejny błąd wieteski. dziwię się, że on jeszcze pierwsza 11tke wącha..
z dwojga złego lepiej błąd Wieteski niż Pazdana...
z dwojga złego czekam na Remyego
Generał brygady
  • 0 / 1
A nie mowilem....
Generał brygady
  • 0 / 1
Letko nie będzie, widać -:)
Porucznik
  • 0 / 1
Kuch na święta będzie chyba robił za Świętego Mikołaja
Osiwiał czy przytył?
Porucznik
  • 0 / 1
:)