+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Statystyki z meczu z Wisłą Płock

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net, ekstraklasa.org

11-02-2019 / 09:32

(akt. 11-02-2019 / 09:46)

Legia Warszawa wygrała na wyjeździe 1:0 z Wisłą Płock w ramach 21. kolejki Lotto Ekstraklasy. Jedyną bramkę dla mistrzów Polski zdobył Artur Jędrzejczyk. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, natomiast oddali mniej strzałów celnych od mistrzów Polski co najważniejsze nie strzelili żadnego gola. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółowymi statystykami z tego spotkania.
Wisła Płock
Legia Warszawa
0
1

(0:0)

  • 51' Damian Rasak
  • 64' Nico Varela
  • 69' Oskar Zawada
  • 84' Grzegorz Kuświk
2019-02-10 / 18:00 Płock Krzysztof Jakubik 8184

Posiadanie piłki

53%
47%

Strzały

12
14

Strzały celne

3
5

Faule

17
18

Rzuty rożne

4
6

Spalone

3
3
Zawodnik Minuty Gole Asysty Strzały/celne Podania/celne
Radosław Majecki 90 0 0 0/0 30/27 (90%)
Adam Hlousek 90 0 0 0/0 48/33 (69%)
Michał Kucharczyk 60 0 0 1/0 (0%) 27/19 (70%)
Marko Vesović 90 0 0 5/2 (40%) 23/18 (78%)
Dominik Nagy 90 0 0 0/0 17/10 (59%)
Andre Martins 90 0 0 0/0 55/47 (85%)
Cafu 90 0 0 2/0 (0%) 36/29 (81%)
William Remy 90 0 0 1/0 (0%) 44/35 (80%)
Sebastian Szymański 83 0 1 2/2 (100%) 16/9 (56%)
Artur Jędrzejczyk 90 1 0 1/1 (100%) 49/43 (88%)
Sandro Kulenović 90 0 0 2/0 (0%) 19/12 (63%)
Kasper Hamalainen 12 0 0 0/0 3/2 (67%)
Salvador Agra 35 0 0 0/0 13/6 (46%)
Iuri Medeiros 5 0 0 0/0 3/1 (33%)

Komentarze (18)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Sierżant
  • 0 / 0
Na tym portalu jedyne statystyki jakie się zgadzają to bramki i kartki. Co innego na canal+ co innego tutaj. Kiedyś na legia.net były statystyki piłkarza który nie grał. Także bez emocji...
Statystyki pokazują coś innego niż widzieliśmy na boisku. Na boisku była dominacja, a w statystykach niekoniecznie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
statystyka w piłce nie znaczy za wiele
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Panowie kibice powiedzenie: lepiej mądrze stać niż głupio biegać znam. Tylko odnoszę się do pewnych danych które w jakimś stopniu obrazują aktualne możliwości drużyny, tylko tyle.
Spójrzcie na staty Sandro... Jak Rysiek planował budowanie akcji poprzez przebijanie głowy przez Chorwata czy przyjęcie i odegranie to cała koncepcja w ryło.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Legia zawodnicy przebiegli 105 km, Lechia w meczu z Pogonią 115 km, z czegoś to wynika.
Wynika z tego to,że Amika mimo dobrego przygotowania fizycznego nic nie gra a Legia wchodzi powoli w sezon .Pare będziemy mieć na ostatnie 7 kolejek i wtedy to będzie czołg SA Pinto.
A ok lechia ,ale Amika chyba podobnie kilometrów nabiła.Ważniejsze dla przebiegu meczu są sprinty i szybkie biegi a Legia od kąd jej trenerem został Pinto bije każdego rywala pod tym względem.
~Yorick
  • 1 / 0
Mam nadzieję, że to wyleczy forumowych fanów biegania, bo jest tu parę osób, dla których km wydają się wazniejsze niż bramki :).
Generał broni
  • 0 / 0
Najważniejszy w grze w piłkę jest rozum. Może nie tak jak w szachach czy fizyce kwantowej ale ważny. Sprint powinien być na jego usługach, bo jak nie jest to można wyjść (wybiec) na głupka.
~JanoiWito
  • 0 / 0
Ten Marabashwili taki kozak?
Ależ skąd, to Gruzin ;-)
Ciekawa ta statystyka kluczowych podan Agry. W pol godziny zrobil najwiecej z calego zespolu. Na swiezosci jak oborna sie przerzedziala, ale zawsze to budujace. Cos tam jednak widzial, wiec to nie taki jezdziec bez glowy, ktory jedzie do linii i wrzuca. Poza tym przebieglismy tylko 105, koncowka slabsza, wodac ze sa rezerwy. Na jesieni ostatnie 20 minut mielismy zawsze moce, dominowalismy i zdobywalismy 40% bramek. Wiec jak przyjdzie swiezosc powinno byc lepiej.
~Yorick
  • 0 / 0
Z drugiej strony 46% celnych podań... Niby kluczowe podania ważniejsze, ale ja ich jakoś nie widziałem (ale ok. 70 min zaczął mi player przycinać).
Strzelam że to kwestia tego że graliśmy górą, zakładając że Kulenowicz wiele nie wygra, ale to co przegra będą próbowali zebrać Cafu z Martinsem. Walka o pierwsze i drugie piłki jak to nazywa trener. I tutaj kluczowy jest zawodnik który walczy, nawet nie wygrywa jak Kulenowicz, ale walczy, czyli przeszkadza precyzyjnie zagrać obrońcom przeciwnika do swojego gracza. Dlatego Carltios pewnie nie jest ceniony, bo on ani nie wywalczy piłki, ani specjalnie nie przeszkodzi, bo jest niski i niewprawny w grze ciałem i przepychankach. Stąd pewnie chęć sprowadzenia gracza +190 z przeszłością w Bundeslidze czy Ligue One. Tu po prostu taka bardzo prosta gra z technicznymi zawodnikami mogłaby przynosić szybkie efekty. Było widać że zbierane piłki w drugiej linii zagrywane czasem były od razu do wychodzącego Kulenowicza lub Szymańskiego, a czasem skrzydłowych. Trochę jak za Czerczesowa. Więc wracając do meritum, jeśli takie były założenia, to wielkiej celności podań nie będzie, bo będzie w środku sporo strat i błędów.
Przy takich statystykach aż dziw. że Płock nie wygrał ze 3:0 - hahaha. Jeszcze raz można zobaczyć że statystyki to jedno a boisko to drugie. W tym meczu Legia była po prostu lepsza i wygrała.
Sierżant
  • 1 / 0
Nie do końca mass rację. Zobacz raz jeszcze na statystyki i zwróć uwagę na mankamenty takie jak ilość sprintow, podań, szybkość itp. Przy porównaniu ich do reszty, to raczej aż dziw, że LEGIA nie wygrała 3:0 lub wyżej. Jednak zgodzę się z jedną z twoich tez, że statystyki to jedno a boisko to drugie. Pamiętam niejednokrotnie mecze, gdzie nasze statystki wręcz miażdżyły przeciwników a mimo to potrafiliśmy przegrać (np z takimi zespołami jak Bruk Bet Nieciecza czy tym podobne). Dlatego nie przywiązuje większej wagi do liczb, choć warto wziąć je pod uwagę, bo pokazują, jak drużyna przepracowała okres przygotowawczy. Te pokazują, że powinno być ok i jeżeli nie będzie jakiś kataklizmow, to raczej jestem spokojny o końcowy wynik czyki wiadomo, mistrzostwo a potem puchary :).
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Mniej więcej wyrównana statystyka strzałów moim zdaniem wynika z tego, że Legii odcięło prąd w ostatnich 15 minutach, a wcześniej zabrakło trochę asekuracji przed polem karnym(przy strzałach Gruzina i Borysiuka). Wierzę, że gdy dojdzie świeżość, końcówki też będą wyglądały inaczej.