U-17: Legioniści prowadzą kadrę do wygranej

Piotr Kamieniecki

Źródło: 90minut.pl

08-09-2019 / 18:34

(akt. 08-09-2019 / 18:50)

Reprezentacja Polski do lat 17 pokonała 4:1 Szwajcarię. Biało-czerwonych do wygranej prowadzili gracze Legii Warszawa. Szymon Włodarczyk zdobył dwie bramki, a jedno trafienie dołożył Ariel Mosór.

Reprezentacja Polski U-17 wygrała swój drugi mecz w trakcie Pucharu Syrenki. Biało-czerwoni na inaugurację zawodów pokonali 2:1 Gruzję, a w niedzielę ograli 4:1 Szwajcarów. Olbrzymi wkład w zwycięstwo mieli młodzi gracze Legii Warszawa występujący na co dzień w trzecioligowych rezerwach oraz w zespole z Centralnej Ligi Juniorów. Szymon Włodarczyk zdobył dwie bramki. Jednego gola, po rzucie rożnym i doskonałym zachowaniu przy dośrodkowkaniu, dołożył Ariel Mosór. Czwarte trafienie dla gospodarzy dołożył Kacper KozłowskiPogoni Szczecin.

Do przerwy było 1:1, a gola dla Szwajcarów strzelił Mauricio Willimann. W drugiej połowie Polacy zaprezentowali się znacznie lepiej od przeciwników i pewnie prowadzili grę zdobywając wtedy trzy bramki. Od początku spotkania na placu gry przebywało trzech legionistów. Cały mecz na murawie spędził Mosór. Do 68. minuty występował Włodarczyk, którego zastąpił potem Dominik Wasilewski Borussii Dortmund. Mecz w wyjściowym składzie rozpoczął także Radosław Cielemęcki. Pomocnik został zmieniony w 78. minucie przez Filipa Borowskiego, gracza Lecha Poznań. W trakcie drugiej połowy, w 58. minucie, na boisku zameldował się inny z "Wojskowych", Jakub Kwiatkowski. Obrońca zastąpił Jakuba Malca Zagłębia Lubin.

Polska dzięki wygranej ze Szwajcarią awansowała do finału Pucharu Syrenki. Biało-czerwoni zmierzą sie we wtorek o godzinie 17:00 w Ząbkach z Anglikami.

U-17: Polska - Szwajcaria 4:1 (1:1)
Włodarczyk (45. min. - k., 61. min.), Kozłowski (52. min.), Mosór (56. min.) - Willimann (29. min.)

Czerwona kartka: Muhlethaler (82. min. - za kopnięcie rywala - Szwajcaria)

Polska: Bąkowski - Maruszak (46' Tomal), Hoyo-Kowalski (46' Balcewicz), Mosór, Malec (58' Kwiatkowski) - Kusztal (58' Żurek), Łęgowski (68' Gogół), Kisiel, Kozłowski (57' Buksa), Cielemęcki (78' Borowski) - Włodarczyk (68' Wasilewski).

Komentarze (14)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Na poziomie U-17 nasza reprezentacja wiele razy dobrze sie pokazuje.
Pozniej na poziomie U20/U21, nie wiem czemu, te same rodzynki wygladaja mniej imponujaco.

Gdzie lezy wina, ze europejska konkurencja nam ucieka?
Przygotowanie motoryczno - fizyczne? Inteligencja boiskowa/ taktyka? technika?
No i pięknie. Czekam na to, aż zaczną decydować o meczach naszej pierwszej drużyny.
Powodzenia!
Pułkownik
  • 0 / 0
Mosór z Włodarczykiem dobrze prowadzą kariery synów .
Na tę chwilę wygląda, że lepiej niż swoje;-) I dobrze!
Pozdrawiam
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Ariel Mosór, chyba rośnie nam prawdziwa perełka. Jeśli odpukac nic złego mu się nie przytrafi to coś czuję, że niedługo zadebiutuje w seniorach i będziemy mieli kupę radości z niego
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Jednym problemem moze być wzrost - wg transfermarkt 182 cm, ale to młody chłopak i już dobry obrońca, szczegolnie patrzac na jego wiek (rocznik 2003)
~Lesiu
  • 0 / 0
Tak to jest syn piotrka
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Czy przypadkiem Mosór nie jest może synem Piotra? Ktoś wie?
~LeGiOnIsTa
  • 0 / 0
oczywiście że tak a Szymon to syn "Nędzy"
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
jest.
Jest. Szymon w sumie też, ale innego dobrze znanego Piotra ;)
Tak. Byl na meczu. Na kanale Laczynaspilka jest zapisana transmisja tego meczu. Po meczu byly ujecia Ariela i Piotra obok siebie, jak jestes ciekawy jak sie zmienil.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Dzięki Panowie za odpowiedź. Legia łączy pokolenia i oby tak zostało. Gratulacje dla młodzieży i życzenia dalszego rozwoju, ku chwale Legii i reprezentacji.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
dzięki Berg,
Pamiętam Mosóra jak razem z Bednarzem, bodajże w jednym okienku z Ruchu przychodzili. Stare dobre czasy.