Uniwersalność Kwietniewskiego pomoże Legii?

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

26-01-2018 / 10:45

(akt. 02-12-2018 / 11:38)

Koło się zatoczyło, lecz teraz z innym skutkiem. Mikołajem Kwietniewskim Legia interesowała się już kilka lat wcześniej, gdy jako czternastolatek brylował w barwach Korony Kielce. Teraz juniorski reprezentant Polski zdecydował się na Łazienkowską, po okresie spędzonym w młodzieżowych zespołach Fulham. - Nie pozostaje nic innego, jak przyklasnąć. Legii i Kwietniewskiemu. Polskie kluby powinny stawiać na takich zawodników. Mikołaj jest bardzo mocny piłkarsko i jestem przekonany, że pomoże mistrzom Polski - stwierdził Dariusz Dźwigała, selekcjoner kadry do lat 19. Kim jest "Miki" i czego należy się po nim spodziewać w stołecznym klubie?

fot: Piotr Kucza/FotoPyk

 

- Pamiętam go jeszcze jako sześciolatka. Zawsze się wyróżniał i przewyższał umiejętnościami graczy z grup starszych o dwa-trzy lata. Od początku mieliśmy w Koronie przekonanie, że jeśli nie przytrafi mu się żadne nieszczęście, to będzie występował na wysokim poziomie - opowiada Mikołaj Pełka, szkoleniowiec Mikołaja Kwietniewskiego w juniorach Korony Kielce. Sam piłkarz trafił na Łazienowską dopiero teraz, choć mistrzowie Polski interesowali się nim jeszcze w czasach młodzieżowych. Kielczanin był namawiany, by przejść do Legii, już w 2012 roku, gdy jako czternastolatek błyszczał na turnieju Nike Premier Cup uznawanym za nieoficjalne mistrzostwa Polski w tej kategorii wiekowej. - Wpadł wtedy w oko Legii. Warszawiacy chcieli go pozyskać, namawiali na transfer na Łazienkowską, lecz trochę inne plany mieli jego rodzice. Mikołaj był już wtedy po testach w Schalke czy Fulham. Jego rodzice chcieli, by rozwijał się właśnie na Zachodzie - dodaje Pełka. 

 

- Mikołaj wyróżniał się od najmłodszych lat. Potrafił wyróżniać się na tle swojego rocznika, ale też starszych zawodników. To człowiek, który w szatni był spokojny, ale na boisku zamieniał się w prawdziwego lidera - wspomina Dawid Szałas, kolega Kwietniewskiego z Korony, który w ostatnich latach reprezentował legijną akademię, a obecnie ponownie wrócił do Kielc. - Mikołaj miał posłuch u kolegów. Był poważany, a zespół go szanował przez własne zdanie. To mądry chłopak, doskonale radzący sobie w szkolę. Zawsze przykładał się do szkolnych obowiązków i miał dobre oceny. Był liderem na boisku, ale pokazywał, że piłkarz może sobie radzić na wielu płaszczyznach. Zawsze dobrze się zachowywał, a jako jego były wychowawca mogę o nim mówić w samych superlatywach. Nie spóźniał się, nie wagarował, a będąc już w Anglii, odwiedzał swoją starą szkołę i nauczycieli - zauważa Pełka. Pytając o Kwietniewskiego, trudno doszukać się jego złych zachowań, bo trudno w takich kategoriach rozpamiętywać złamanie ciszy nocnej na turnieju w Głuchołazach, gdy miał trzynaście lat. Kara go jednak nie ominęła. Przez kilkanaście minut musiał trwać w "krzesełku". Popularne ćwiczenie przyniosło odrobinę bólu, ale nie zmieniło faktu, że gdy przyszło do spotkań z rywalami, "Miki" wyróżniał się na ich tle. 

 

Od 2013 roku Kwietniewski trenował z Fulham. Początkowo nie mógł występować w angielskim klubie z powodu zawiłości kontraktowych. Anglicy mogli zarejestrować kielczanina dopiero po ukończeniu szesnastego roku życia. Nie zmieniało to faktu, że gracz regularnie był powoływany do juniorskich drużyn biało-czerwonych. Kwietniewski prezentował się z orzełkiem na piersi już w kadrze do lat 15. - W juniorskiej reprezentacji Polski często występował w roli ofensywnego pomocnika, klasycznej dziesiątki. W razie potrzeby, mogliśmy go wystawić w roli skrzydłowego. Cechuje go bardzo dobra kontrola piłki i szybkość poruszania się z nią. Od najmłodszej kategorii Kwietniewski funkcjonował w jednym zespole z Sebastianem Szymańskim. Na pewno mogą razem występować na boisku, ale wszystko zależy od indywidualnego pomysłu trenera, sposobu gry zespołu i jego priorytetów - twierdzi Bartłomiej Zalewski, selekcjoner reprezentacji U-17.

 

Kwietniewski w Fulham piął się szczebel po szczeblu wyżej. Był także zapraszany na treningi z pierwszym zespołem. Przez ostatnie miesiące 18-latek był graczem zespołu do lat 23. Występował przede wszystkim w rozgrywkach rezerw - Premier League 2. W tym sezonie zawodnik zanotował trzynaście spotkań, strzelił dwa gole i dołożył do tego jedną asystę. Kwietniewski był ustawiany przez trenera Petera Granta przede wszystkim w roli prawego skrzydłowego. Podejmował tam 67 procent dobrych decyzji. Wedle platformy "Wyscout", "Miki" notował także 79 procent udanych dryblingów. W każdym meczu wykonywał także średnio trzy dośrodkowania. 

 

- Potrafi grać 1 na 1, dobrze czuje się w małej grze. Jest świetnie wyszkolony, a w kwestii pozycji nie ma dla niego problemu. Odnajduje się w dzisiejszym futbolu, w którym skrzydłowi schodzą do środka, by uczestniczyć w grze kombinacyjnej - zauważa Dariusz Dźwigała, opiekun Kwietniewskiego w reprezentacji do lat 19 i kontynuuje. - To spokojny chłopak, który wierzy w swoje umiejętności, ale woda sodowa mu nie grozi. Mogę go określać jedynie pozytywnymi słowami, gdyż nigdy się na nim nie zawiodłem. To profesjonalista, któremu zależy na dalszym rozwoju.

- Nie pozostaje nic innego, jak przyklasnąć. Legii i Kwietniewskiemu. Polskie kluby powinny stawiać na takich zawodników. Mikołaj jest bardzo mocny piłkarsko i jestem przekonany, że pomoże mistrzom Polski. Życzyłbym sobie, by jak największa grupa graczy mogła dysponować takim wyszkoleniem, jak Kwietniewski czy Szymański, z którym mógłby utworzyć ciekawy duet przy Łazienkowskiej. W młodym wieku potrzebna jest regularna gra. Do tej pory grał w rezerwach Fulham, został doskonale przygotowany motorycznie i mam nadzieję, że atletyzm dodatkowo pomoże mu w Ekstraklasie - twierdzi Dźwigała. -  Kwietniewski na pewno nie robi kroku wstecz trafiając do Legii. Doświadczenie zdobyte w Anglii z pewnością będzie dla niego przydatne - mówi Zalewski.

 

Decyzję piłkarza pochwala także jego szkoleniowiec z Korony. - To piłkarz, który ma tak charakterystyczne prowadzenie piłki i balans, że poznałbym go po tym, gdyby zasłonięto mu twarz i numer na koszulce. Zawsze widziałem go w roli „dziesiątki”, to jego naturalna pozycja. Jego motoryka pozwala mu także na występy na skrzydle. Transfer do Legii może być dobrym pomysłem. Będzie mu łatwiej wejść do seniorów, niż w Fulham. Stołeczny klub chyba chce na niego postawić i wierzę, że dzięki temu będzie bardziej widoczny dla trenerów dwóch najważniejszych reprezentacji. Wielu zdolnych, jak Zawada i Bochniewicz, decydują się na grę w Ekstraklasie, ale chyba odrobinę za późno. Mikołaj wybrał najlepszy pomysł, co może się okazać fajnym ruchem - tłumaczy Pełka. 

 

Kwietniewski podpisał ze stołecznym klubem 3,5-letni kontrakt. W piątek zawodnik dołączy do mistrzów Polski trenujących na zgrupowaniu w Benidormie. 

Komentarze (40)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Jaroslaw83
  • 0 / 0
Joseu dobry gość i za darmo !!!
ciekawe, czy w końcu jakiś młody poza Szymańskim dostanie realną szansę gry, czy też wyląduje w dwójce ...
~Legia dzialac jest okazja !
  • 1 / 0
Ofensywny pomocnik , portugalczyk Josue jest wolnycm zawodnikiem ostatnio Osmanlispor idealnym nasstępcą Guilherme , zawodnik wyceniany na 3,5 mln euro
~Legionista 37
  • 2 / 0
Sadiku ma juz Bulgarski paszport -zrodlo transfermarkt.pl .Czyli mozemy zakontraktowac kogos z poza Unii.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 0
Po pierwsze rokuje pod względem mentalnym, a po drugie pod względem szkoleniowym po tych paru latach na Wyspach. Po trzecie tafia pod skrzydła trenera Jozaka, który najwięcej pracował dotychczas z młodzieżą.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Patrząc pod kontem uniwersalności to każdy ze sprowadzonych przez Jozaka zawodników może grać naturalnie, z łatwością na 2-3 pozycjach.



Ściągnięcie Kwietniewskiego wydaje się świetną inwestycją w przyszłość. Koleś spędził kilka lat w Anglii, grywał tam w starszych rocznikach. U nas pewnie będzie miał możliwość grania w UYL czy innych turniejach międzynarodowych w których coraz częściej pozwalamy młodym poczuć europejską piłkę.

Te turnieje w końcu może zniwelują przepaść jaką jest pomiędzy grą w centralnej lidze juniorów, trzeciej lidze a ekstraklasą.

Jak Jędza zgodzi sie na obniżkę kontraktu, to nadal będziemy mieć gracza na całą linie obrony, i kogoś kto odciąży trochę Hlouska

Jak wszystko pujdzie dobrze to i za Chukwu pojawi się ofensywny zawodnik któremu będzie chciało się grać.


Kurdę, ja nadal nie dowierzam że w jednym okienku udało się ze zgliszczy zbudować tak mocną i kompletną kadrę.
~Siwy
  • 0 / 3
Ja nie moge-same gwiazdy.....
teraz to juz tylko Liga Mistrzów,nastepny Bielik
~Bartex
  • 0 / 2
Footballek.pl wziął pod lupę instagram Mikołaja . W sumie wyglada na to ze chłopak ma poukładane w głowie .
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Hm, mam dobre przeczucia i wierzę, że to może być strzał w "10". Poza tym statystycznie to w końcu musi się udać z jakimś młodziakiem, a nie w kółko transakcje a'la Sulley.
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 0
Warto wyławiać polskie talenty. Oby więcej takich transferów. Chłopakowi trzeba życzyć sukcesów, przebicia się do pierwszego składu i porywającej gry :)
~wawrek
  • 3 / 0
Jeszcze w grudniu i w styczniu grywał w pierwszym składzie drużyny U23, ciekawe czemu go sprzedają? Jakby był słaby to by nie grał. On ma dopiero 18 lat... Odpali na 100%.
~AlvaroAlvarinho
  • 1 / 0
To proste mioduski zagwarantował im 50%od kolejnego transferu u nich mógłby nie zaistnieć w pierwszym zespole.Mioduski proponował już 50% od następnego transferu za Zurkowskiego i Zdjelara nie udało się,ale z Hildeberto się udało Benfica zagwarantowała sobie 50% Jestem przekonany,że teraz też wprowadzono takie zapisy inaczej by go nie oddali za niecałe 200tys euro a za 2mln
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Może za rok dwa będzie grał w pierwszym składzie?
No i super! Oby się rozwinął w Legii i był jej wzmocnieniem.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Kielczanin był namawiany, by przejść do Legii, już w 2012 roku, gdy jako czternastolatek błyszczał na turnieju Nike Premier Cup

Kwietniewski urodził się 30 kwietnia 1999 a więc w 2012 roku miał 12/13 lat.
~Kaligula
  • 0 / 2
Jedno mnie martwi. Mianowicie wszyscy podkreslają jego umiejetnosci dryblingu i prowadzenie pilki a nikt nie wspomnial o tym czy dokonuje dobrych wyborow, czy ma dobre krotkie, dlugie podanie i czy duzo widzi na boisku. W przypadku rozgrywajacego te cechy sa przynajmniej tak samo wazne, jesli nie wazniejsze, niz kiwka.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 9 / 0
dokonuje bardzo dobrych wyborów. Przecież wybrał Legię :D
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Mam wrażenie że on jest brany pod uwagę w roli skrzydłowego
Podporucznik
  • 0 / 0
@Kaligula Czytałeś tekst ze zrozumieniem?
"Podejmował tam 67 procent dobrych decyzji. Wedle platformy "Wyscout", "Miki" notował także 79 procent udanych dryblingów. W każdym meczu wykonywał także średnio trzy dośrodkowania."

Czego nie rozumiesz?
~sluzewiec
  • 0 / 3
Kto lepszy Szymanski czy Kwietniewski?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 0
tak
:-) jeden z dziesięciu
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Ofensywa Legii młodość+doświadczenie

---------------------Eduardo------------------
--Kwietniewski--Rado--Szymański--
:)
~sluzewiec
  • 0 / 1
Do seby
tak myslisz?
~buba
  • 0 / 3
@Level Ofensywa Legii młodość+doświadczenie,
taaaaaaa zobaczysz Kucharczyk Kopczyński Hamalainen chociaż ten nie jest najgorszy, Moulin i Pasquato i to jest moc
~snajper24
  • 0 / 0
Super!!! Podobny do Maćka Rybusa. Odpowiednio wprowadzany, za dwa lata może być u nas wiodącym graczem.
~Sutter
  • 0 / 1
Nie rozśmieszajcie mnie panowie!
~Hubert_1980
  • 0 / 0
Kwietniewski-Szymanski.
Dajcie im 2 lata i beda grac w pierwszej "11".
~O0o
  • 0 / 2
Kupilismy go czy wolny transfer?
~AlvaroAlvarinho
  • 0 / 0
Kupno za ok 200tys euro i znając polityke Mioduskiego 50% dla Fulham od następnego transferu
Pułkownik
  • 1 / 0
to był szybki transfer - TGV przez Kanał La Manche, a potem to już z górki...
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Może porównasz go jeszcze do Kopy? Przestań opowiadać głupoty. Moneta to może mu buty wiązać.
~Borsalino
  • 0 / 2
Pytanie postawione w tytule jest niewłaściwe i nie ma sensu się do niego odnosić. Brak dobrych warunków fizycznych, raczej nie jest zbyt szybki oraz fakt że ma 18 lat raczej skłania do odpowiedzi , że nie pomoże Legii przez co najmniej 1,5 roku. Gdy zacznie rokować ...zostanie sprzedany.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chciałoby się by grał i to grał dobrze, ale nie przesadzajmy z oczekiwaniami, Fulham nie puściło by dobrego grajka za czapkę gruszek:) Chłopak może po prostu lepiej rokuje niż większość z naszej akademii więc go wzięli, a może akurat i wtedy będzie super.
~Ilia
  • 0 / 2
Szymański też miał być super, Moneta też...
~Bebech
  • 1 / 0
Nie porównujmy Szymańskiego z Monetą. Ten pierwszy jednak miał dobre (chwilami bardzo dobre momenty). Monety nie skomentuję...
Pułkownik
  • 2 / 0
naprawdę?!

porównujesz go do Monety?!...
~kkk
  • 1 / 0
Z Szymańskiego będzie pożytek. W pierwszym mecz w USA dopuki grał to ciągnął drużynę i był najlepszy na boisku.
~(L_)
  • 1 / 0
A Szymański nie jest ?
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
po tym co druzyna dwigaly zaprezentowala w meczu z anglikami, jego opinie sa raczej odbierane w kategoriach zartu, choc nie wyklucam, ze moze mu sie udac w Legii. czas pokaze, choc podkreslam, ze ocena polskich ekspertow, ktory na codzen pracuja wokol kartoflanej ligi naprawde nic nie moze sugerowac.