Fonfara wraca na ring

Jakub Szerszeń

Źródło: Legia Warszawa

28-01-2020 / 17:46

(akt. 28-01-2020 / 19:23)

Andrzej Fonfara wraca na ring! Bokser zapowiedział wznowienie kariery i nadchodzącą walkę, która ma się odbyć jeszcze w tym roku.

- Są takie propozycje i tacy przeciwnicy, którym się nie odmawia. Podjąłem kolejne pięściarskie wyzwanie, w które wiem, że włożę 100% serca. Już niedługo będę mógł poinformować kibiców o szczegółach tego wydarzenia - stwierdził na łamach oficjalnej strony Legii Andrzej Fonfara. 

Fonfara rok temu zdecydował się zakończyć karierę, ale nie wytrzymał długo poza ringiem. Zawodnik urodzony w Radomiu stoczył dotychczas 35 walk, z których wygrał 30, a w osiemnastu z nich nokautował przeciwników.

Komentarze (26)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kapitan
  • 0 / 0
Powodzenia imienniku
"Już 28 marca w Legia Fight Club będzie miało miejsce wyjątkowe wydarzenie. Fundacja Legii oraz Biznes Boxing Polska zorganizują wspólnie Charytatywną Galę Boksu Fundacji Legii. W gwiazdorskiej walce wieczoru zobaczymy Andrzeja Fonfarę i Marka Saganowskiego.

Całkowity dochód z organizacji gali zostanie przeznaczony na działalność Fundacji Legii. Zebrane środki dofinansują długofalowe programy edukacyjne i pomocowe Fundacji Legi skierowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży.

Przed walką wieczoru, zostaną zorganizowane inne charytatywne walki bokserskie. Zachęcamy do aktywnego wsparcia tego wydarzenia na przykład poprzez udział w jednej z nich. Chcemy podkreślić, że liczba miejsc jest limitowana. Po zgłoszeniu się do startu na gali, każdy z uczestników i uczestniczek dostanie indywidualny link do zbiórki na portalu siepomaga.pl, gdzie dodatkowo będzie zbierać środki na wsparcie Fundacji Legii. "


Źródło: Legia.com
Pułkownik
  • 0 / 0
i tak jest ok. Andrzej i Saganowski to zupełnie inna kategoria wagowa :-))
Jeśli o taki powrót chodzi, to jestem bardzo za :-)
Przyznaję, że łyknąłem iż wraca na serio. ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Andrzej nie rób tego, chyba że dostaniesz przeciwnika na pożarcie. Jak zawsze będziemy trzymać kciuki w każdej walce, szczególni Ci którzy chociaż raz mieli okazję być w ringu.
powodzenia Andrzej, Legia zawsze razem !!!
Major
  • 0 / 0
zadeklarowany legionista.......wiec mu kibicuje
Nie lubię takich powrotów.
Skończył, to skończył. Powinna to być męska decyzja.
Będzie wracał, jak Adamek, czy Ahonen?
Ja też nie.

Tylko #powrutroberta
Generał brygady
  • 1 / 2
Tym bardziej ja
Zgadzam się z Tobą całkowicie, w przypadku bokserów jest to szczególnie denerwujące. Ogłaszają pompatycznie zakończenie kariery, a później organizuję kolejne ostatnie gale ze swoim udziałem... A to jawne oszukiwanie ludzi. I tak odcinają te kupony, odcinają... Przecież taki Adamek to się maksymalnie kompromituje... I nie przyjmuję gadki o potrzebie rywalizacji, że ciągnie wilka do lasu itp. Tralalala... Ciągnie raczej do kasy... Rozumiem jeszcze, że ktoś zawiesza swoją karierę, nie wie, czy ma to kontynuować, daje sobie czas, ale jak już ktoś sili się na radykalne słowa i decyzje, niech będzie konsekwentny...
Pozdrawiam
I żeby nie było, bardzo lubię Andrzeja, ale mam nadzieję, że naprawdę ten powrót ma jakiś sens... W przypadku niektórych kibiców można mówić, że byli na wielu ostatnich walkach pewnych bokserów i jeszcze kilka ostatnich przed nimi... To farsa i kpina.
Fonfara wciąż ma dobry wiek jak na boksera. Ogłaszając zakończenie kariery nie obudował tego wydarzenia specjalną galą, która miała mu przynieść „złoty strzał”.
Mam nadzieję, że rozłąka z ringiem obudziła w nim głód boksu i pokaże jeszcze, że decyzja o zakończeniu kariery była zbyt pochopna.
Oby tak było, Invictus, oby! Ale trzeba jednak myśleć, co się mówi:-)
Podpułkownik
  • 0 / 0
dokładnie to samo mysle na taki temat - propozycja nie do odrzucenia jednak wiec pewnie chodzi tez o kase - obawiam się ze nie miał po prostu za bardzo pomysłu na zycie albo gdzies poważnie wtopil kase..no coz - powodzenia jednak bo to Legionista
Ledarg,
Byłoby dobrze, ale gdy włączam telewizję i oglądam pierwszy lepszy serwis informacyjny wydaje mi się, że dziś mało kto się zastanawia nad tym co mówi. ;)
To też prawda:-) W sumie każdy z nas ma czasami tak, że coś palnie i później żałuje:-) Tyle że w mediach to już zostaje, nam jeszcze jakoś uchodzi;-) Mam nadzieję, że powrót Andrzeja będzie udany, a jak już postanowi (znowu;-)) zakończyć karierę, to zrobi to w chwale i bezpowrotnie:-)
Oj, wrócił Foreman, wrócił Kłyczko i dał jeszcze mnóstwo świetnych walk.
Wrócił Golara i dał jeszcze piękne walki z Ruizem i Byrdem.
Chyba ze miałby wrócić Mateja to jestem za
Generał brygady
  • 3 / 0
Cieszy mnie to bardzo, czekam na nazwisko przeciwnika.
Powodzenia i wytrwałości w treningu.
Fajnie. Wiedziałem, że jeszcze go zobaczymy w ringu. ;)
~Xaxa123
  • 0 / 6
W jakim celu? Już kasa się kończy?
Pułkownik
  • 2 / 1
W drugim zdaniu masz odp.
~JdtM
  • 0 / 0
Akurat on na brak kasy nie moze narzekac.
Czytanie ze zrozumieniem.....