Marko Vesović: Wkrótce wrócę do Warszawy

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

16-10-2020 / 13:45

(akt. 16-10-2020 / 15:06)

Marko Vesović ma za sobą bardzo udany początek roku, należał do najlepszych graczy ekstraklasy, został wybrany przez kibiców najlepszym zawodnikiem rundy wiosennej. Niestety doznał kontuzji w starciu ze Śląskiem Wrocław - zerwał więzadło w kolanie i nie zagra do końca 2020 roku.

"Veso" w lipcu przeszedł operację w prywatnym szpitalu Jean Mermoz w Lyonie. Czarnogórzec poddał się rekonstrukcji więzadła krzyżowego. Zabieg przeszedł pomyślnie i rozpoczął żmudny proces rehabilitacji.

- Codziennie ciężko trenuję, po kilka godzin dziennie, chodzę na terapię, jestem poddawany zabiegom. Wydaje mi się, że jest już naprawde dobrze, ale wiem, że muszę być cierpliwy. Wkrótce wrócę do Warszawy, spotkam się z kolegami w szatni. Śledzę co się dzieje w Legii - wiem o wszystkich zmianach. Brakuje mi kontaktu z innymi graczami i nie mogę się doczekać momentu, kiedy wrócę. Wiem, że to dla moich kolegów trudny moment. Ale wierzę, że wkrótce wyjdą na prostą - mówi nam "Veso".

Teoretycznie istnieje szansa na występ Marko jeszcze w tym roku, ale chyba nikt nie będzie chciał ryzykować zdrowia zawodnika. Tym bardziej, że pośpiech przy tego typu urazach nie jest wskazany. Kontrakt "Veso" z Legią obowiązuje do czerwca 2021 roku.

Komentarze (67)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marko czekamy. Jak uda się Ci szybko wrócić do formy (a szybkości Ci nikt nie odmówi) to pomkniemy po kolejnego mistrza. Wracaj do zdrowia.
Kapitan
  • 0 / 0
Veso nikt Ci nie powiedział że na L4 nie możesz dorabiać bo Ci z L3 będą źli?
Po fotce widać, że ma plan B na życie.
Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać bo w klubie . Rozegra dobrą wiosnę i tyle co wiedzieli. Albo co gorsza zgodzi się przedłużyć a dla nas będzie za drogi w utrzymaniu. Jak tak dalej pójdzie to szybko takiego gracza w Legii nie zobaczymy.
Zobaczymy co się będzie działo, kontrakt kończy się za 6 miesięcy, przedłużyć trzeba jak będzie się jeszcze rehabilitowal. Czy wróci do formy? Nie wiadomo. Ciekawe co zrobi Słońce Legii? Może też uzna że i w tym przypadku, trzeba ciąć koszty.
Pytanie, czy Vesovic będzie chciał dalej brać udział w tej amatorce. Jeżeli odzyska formę z wiosny, pewnie odejdzie.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Człowieku, zdrowiej, trenuj, wracaj.
jesteś tu cholernie potrzebny.
Wracaj Veso. Od Twojej kontuzji to wszystko się zaczęło.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I nie widać żeby miało wrócić do normy
Pułkownik
  • 1 / 0
Po takiej przerwie odbudowa formy moze nie być prostym zadaniem.
Życzymy powodzenia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Da radę
Generał broni
  • 3 / 1
Vesco przepracuje solidnie okres przygotowawczy ,pokaże się dobrze wiosną i pójdzie śladem Antolica .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapewne tak będzie. W końcu jest Juranovic a wielki prezes musi obniżać koszty utrzymania
Między innymi zdrowego Veso zabrakło, by chociaż do tej LE się załapać... No ale było, minęło... Wracaj do zdrowia, jesteś nam potrzebny!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z taktyką "najlepsi na ławce" orła Michniewicza to przesiedziałby ten mecz na ławce
Generał broni
  • 1 / 3
Gdyby obecnie piłkarze pracowali na treningach tyle, co Veso na rehabilitacji, to mielibyśmy i fazę grupową pucharów, i lidera eklapy.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tego nie wiemy, ale z pewnością coś "nie pykło" w przygotowaniach!
Pułkownik
  • 2 / 0
termin wygaśnięcia kontraktu i przyszłość zawodnika w Legii to będzie ciekawe zadanie intelektualne dla Kucharskiego. Podpisać teraz czy czekać aż wróci do grania? Veso pewnikiem będzie oczekiwał 2-3 letniego kontraktu. Mistrz negocjacji 1+ 1 jak się nie dogadają to Marko zdaje się będzie w czerwcu wolnym zawodnikiem.
~RRRadom
  • 0 / 2
Zaproponował bym mu 2 lata od 06.2021 z opcją transferu latem 2022. Jak nie pasi to ławeczka do końca czerwca i słaba pozycja negocjacyjna.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Miejmy nadzieję że już to nie będzie zadanie dla Kucharskiego
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wracaj do zdrowia! Jesteś i twój charakter bardzo potrzebny
Generał dywizji
  • 1 / 0
Potrzebna jest również jego szybkość drybling i zdecydowanie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I jakość piłkarska
Porucznik
  • 2 / 1
A już myślałem że Veso się przebranżowił w tym czasie. Nie chcę być czarnowidzem, ale znając naszego prezesa nie byłbym taki pewien czy uda się przedłużyć kontrakt z Marko. Nawet to sp*****li. Obym się jednak mylił. Potrzebujemy go.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Kogo potrzebujemy? Chyba nie tego prezesa!
Porucznik
  • 2 / 0
No Marko przecież
Pułkownik
  • 2 / 0
Prezesa tez potrzebujemy (;, tyle ze nie tego.
Generał brygady
  • 0 / 0
A będą pieniądze na kontrakt???? Kiedy mu się kończy? Antola na wylocie.
Podporucznik
  • 3 / 0
Widać, że nie liczy na przedłużenie kontraktu - zatrudnił się już na budowie...
Generał brygady
  • 0 / 0
Grunt, żeby Veso przepracował na pełnej parze przygotowania zimowe z drużyną.
Niech złapie formę - reszta zależy od polityki personalnej klubu, czyli ...bez hurraoptymizmu.
Czekamy na Ciebie Veso,wracaj jak najszybciej,bo jesteś Pan piłkarz i Legia Cię potrzebuję.
Podporucznik
  • 2 / 0
To prawda. Takich piłkarzy potrzebujemy.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Trzon pierwszej jedenastki
Kapitan
  • 0 / 0
Sytuacja patowa Veso jest stary i nikt nie kupi go po takiej kontuzji a z drugiej strony pewnie nie zgodzi się na obniżenie kontraktu o co będzie zabiegał Loczek.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No właśnie to jedyny plus chyba, że kupcy nie będą się kwapi
Marszałek Polski
  • 0 / 0
kwapić *
Jaki gustowny kapelusik, jaki uroczy uśmiech, widać, że rozbrat z piłką mu służy
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Niemniej jednak mógłby już wrócić
Wracaj jak najszybciej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Aby zdrowy
Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na durny pomysł, żeby go w tym roku wpuścić na boisko. Chłopak powinien się porządnie wykurować, a potem zaliczyć pełen cykl przygotowawczy i od nowego sezonu, przygotowany, zawitać na boisku.
Porucznik
  • 0 / 2
W nowym sezonie to już go nie będzie.
Generał broni
  • 1 / 1
Szybki

Dziwisz się? Chłop widzi, co tu się wyrabia...
Kapral
  • 0 / 0
Chyba nie do końca poprawna informacja - kontuzja ok 20 czerwca i czekali miesiąc z operacją bo piszecie że pod koniec lipca była? Na cud liczyli czy co? Czy wy głupoty piszecie?
Generał dywizji
  • 1 / 0
Nie masz racji. To prawidłowe postępowanie. Jeżeli nie ma "ciśnienia" z czasem, to albo robimy operację w 72 godziny od urazu. albo leczymy i przygotowujemy do zabiegu. Nie należy przerywać procesu gojenia! Zdaję sobie sprawę, że niewielu lekarzy zawraca sobie głowę takimi d**erelami, nie znaja nawet nazwiska chorego, ale w poważnej medycynie tak się postępuje. To bezpieczniejsze dla wyniku leczenia.
Pułkownik
  • 1 / 0
@Masi, jesli wyniki bylyby porownywalne, to chyba jednak lepiej szybciej bo szybszy powrot na boisko ? Chyba ze dlugoterminowe wyniki przy odroczeniu lepsze, czy moze skrocona rehabilitacja ?
Generał dywizji
  • 1 / 2
Nie eLson. Pewne funkcje po rekonstrukcji WKP wracaną nawet po 24 miesiącach. Biologii się nie oszuka. Oczywiście powrót sportowca do wyczynu jest zwykle wypadkową leczenia, oczekiwań delikwenta, wymagań trenera czy klubu. Zwykle zawierany jest pewien kompromis, któremu patronują pieniądze, a który jednak nikomu nie wychodzi na dobre. Przykładem może być Ronaldo (ten pierwszy, brazylijski), czy ostatnio, w Legii właśnie, Wieteska. Ja swoich pacjentów (wyczynowców ze sportów "pivotujących), puszczam do gry po 11-12 miesiącach. Kiedyś na kongresie medycyny w piłce nożnej w Bolonii zapytano mnie czemu tak późno, skoro doktryna mówi, że 6 miesięcy wystarczy. Potem, w kuluarach podszedł do mnie pytający, i powiedział, że on też stara się przetrzymać zawodnika rok od operacji. Zapytałem go, czemu nie powiedział tego podczas sesji, skoro tak uważa? You know, it's matter of money - odpowiedział. Ot i wszystko.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Za co minus palancie? Za to, że ja mam wiedzę, a ty nie? Czy za nick?
Pułkownik
  • 0 / 0
Czyli jak zawsze, money, money..
Tak to sie kręci.
Chorąży
  • 4 / 2
Veso brakuje Ciebie w kadrze :) zdrowka i szybkiego powrotu zycze!!!
i jak wrocisz juz do Warszawy to podpisz nowy kontrakt ;-)
Podporucznik
  • 0 / 0
Nic dodać nic ująć.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ehh dokładnie
Major
  • 2 / 1
Marko wracaj jak najszybciej, niestety od twojej kontuzji wszystko się posypało.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
I najgorsze że nie wróciło do normy
Podpułkownik
  • 2 / 0
oj czekamy...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z niecierpliwością
Plutonowy
  • 2 / 0
Całe szczęście ! Jak najszybciej kontrakt z nim trzeba przedłużyć!
Kapitan
  • 1 / 0
Kontrakt na poziomie, Antolicia z którym już zostało potwierdzone że przez duży kontrakt nie przedłużymy. Ale oczywiście sciągniemy 2 średniaków na to miejsce i wydamy nawet więcej.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dokładnie. Jeden z nielicznych którzy wnoszą jakość
Plutonowy
  • 0 / 0
@Balde dokładnie, taka jest polityka klubu obecnie, do tego odpady z pucharów przez to. Mam nadzieję, że zaczną zostawić w klubie tych najlepszych i inwestować w ten sposób w dostanie się do pucharów. Zwróci się z nawiązką.
Plutonowy
  • 0 / 0
@Zegrze właśnie, jakość gry Vesovic'a jest naprawdę wysoka
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Krisu
Wiem, dlatego niech czym prędzej zdrowieje i wraca
Kontrakt ma tylko do Czerwca. Za niecałe dwa miesiące może już podpisać z innym klubem i Legia nie zarobi na nim nawet grosza. Pozer mioduski jednak nie ma czasu na tak mało istotne kwestie. Teraz jest zajęty konsumowaniem sukcesu Igi Świątek.
Major
  • 1 / 0
Według mnie, to pudel nie ogrzeje się przy Idze Świątek, był cas żeby wspierać ten talent. Pudel, trzeba było działać dużo wcześniej a nie po sukcesie sportowym. Niestety pociąg odjechał i taaaaaka kasa przeszła koło nosa!
Porucznik
  • 3 / 2
Antolic odchodzi, a oni i ich żony się przyjaźnią. Vesovicia raczej nic już tutaj nie będzie trzymać. Poza tym on miał kontrakt progresywny, czyli zarabia obecnie ponad 400 tys euro za sezon. Mioduski będzie chciał drastycznie schodzić z pensji, więc pewnie nawet nie podejmie rozmów tylko ucieszy się, że wysoki kontrakt mu odpadnie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Mioduskiemu nie jeden pociąg uciekł.
On ciągle stoi na peronie i wypatruje.
Generał dywizji
  • 2 / 3
Czerwiec piszesz wielką literą, a "mioduski" małą. Pogarda dla właściciela, czy nieznajomość polszczyzny?