+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Oceń legionistów za mecz z Lechem

Redakcja

Źródło: Legia.Net

16-09-2018 / 20:15

(akt. 02-12-2018 / 11:22)

Piłkarze Legii Warszawa w spotkaniu ósmej kolejki Lotto Ekstraklasy pokonali 1:0 Lecha Poznań. Mistrzowie Polski zdobyli trzy punkty po trafieniu Dominika Nagya w 31. minucie. Zapraszamy do oceniania występu "Wojskowych", a także komentowania ich postawy poniżej.

Komentarze (15)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 1
Najlepszy był trener który przygotował mądrą taktykę. Zawodnicy zagrali bardzo ambitnie i dali serce do gry. Kto najlepszy, to każdy z was ma innego faworyta. Większość tu piszących ocenia sympatią a nie obiektywnie. Cóż, tacy jesteśmy.
Zwycięża zespół a nie pojedyncze grajki. Jednak daleko do zachwytów, a trener zdaje sobie z tego sprawę. Potrzebne wzmocnienia i to bardzo. Co by było jakby Lech stanął i postawił autobus? I czekał na kontry. Autobus postawią w Legnicy i co wtedy będzie?
~kibic zwykły
  • 0 / 0
Bardzo nieudana zmiana to wpuszczenie Radovicia. Niestety, nic dobrego nie pokazał - bezsensowny faul w końcówce, gdy nie musiał faulować, i jak to on: w fazie ostatniego podania, nieefektywne, nonszalanckie próby grania pod publiczkę. Tyle facet gra i nie pojął jeszcze, że lepsza skuteczna asysta po prostym, nieefektownym podaniu niż zepsute zagranie piętką, które, owszem, gdyby doszło, mogłoby trafić do ładniejszych tricków Ekstraklasy. Ale, właśnie, 'gdyby' ...
Jak tak ma grać, to niech Mączyński czy Pasquato dostaną okazję udowodnienia, że zależy im na pozostaniu w Legii.
Według mnie najlepsi w meczu to Stolarczyk i Jędza najsłabszy Kucharczyk
1. Stolarski
2. Nagy
3. Jędrzejczyk

Cafu i Antolić wyróżnienie
~Ko_o
  • 1 / 0
Myślę, że Rado, w ligowym meczu, długo nie wstanie z ławki.
Chwaleni są inni, a ja wyróżnię Cierzniaka. Żył meczami na ławie i na bramce to samo robi cały czas podpowiadając kolegom, którzy grają pewniej i mają większy komfort, bo Radek w przeciwieństwie do Arka wychodzi do dośrodkowań....
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
mam podobna opinię + sposób wprowadzana piłki, do wychodzących.
~Yorick
  • 2 / 0
Nagy był najbardziej widoczny.
Najlepsi byli Stolarski i Cafu.
Ale Nagy zaraz za nimi.
Pomeczowy wywiad Rado,który wszedł na ostatni kwadrans - chłop o mało na zawał nie pierdyknął tak się zmęczył
A w ciągu tych 15 minut zanotował:
1. Idiotyczny faul, dając Lechowi szansę na wyrównanie
2. Spalonego
3. Podanie do rywala
4. Nieudany drybling
Niestety tak kończą legendy, które nie wiedzą kiedy zejść ze sceny.
Do listy Flaviousa dodam jeszcze:
jeden udany drybling,
strzał tak anemiczny, że Putnocky musiał go obronić.
A przy wywiadzie Rado wyglądał jakby wyszedł spod prysznica. Nie taki świeży, ale taki mokry.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Cieszą dobre mecze Nagy'a, Stolarskiego i Cierzniaka. Cieszy też w końcu przyzwoity mecz Szymańskiego (ale stać go na o wiele więcej). Reszta co najmniej przyzwoicie. Nikt w sumie nie zagrał wielkiego meczu, ale był kolektyw i było bieganie.
Nagy był najlepszy.Kapitalny mecz.Był dosłownie wszędzie.
Naprawdę zaskoczył mnie jak nigdy.Jak tak dalej będzie grał to będzie filarem Legii Sa Pinto
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Na pewno taki trener jak Sa Pinto doceni jego wysiłek i pracę, jaką wykonuje na boisku. Zaczynają się też pojawiać liczby, ale pod względem błyskotliwości jeszcze nie wrócił do tego, co prezentował na samym początku w Legii. Musi dalej tak pracować, a wtedy rzeczywiście może być świetny.
Dla mnie zdecydowanie najlepszy byl Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy, Nagy.

Dlatego tyle razy go wymienilem, bo byl wszedzie, tak walecznego zawodnika dawno nie bylo w Legii, zapyyerdal jak samochodzik, i w destrukcji i w ataku.

Nawet w ostatnich minutach, gdy nasi siedli, to ciagle Nagy zapyerddalal do ostatniej minuty jak robot.

PS. A tak w ogole to: BRAWO LEGIA! Tak dynamicznie, ofiarnie, z zebem, z pressingiem, dawno juz nie gralismy, brawo Pinto za swietne przygotowanie druzyny do tego meczu.