+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Trwają przygotowania do meczu z Lechem

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

13-09-2018 / 12:21

(akt. 02-12-2018 / 11:22)

Piłkarze Legii trzy tygodnie trenowali bardzo ciężko. Nadrabiali to, co stracili podczas obozów przygotowawczych. Po drodze rozegrali mecze ligowe z Wisłą Płock (1:4) i Cracovią (0:0) oraz sparing z Bruk-Betem (0:0). Mecze były jednak tylko lżejszą formą treningu. Sztab szkoleniowy widząc wyniki badań dokonał chłodnej kalkulacji i poświęcił dwa spotkania, by poprawić siłę i motorykę. Jeszcze w poniedziałek i wtorek rano, legioniści trenowali naprawdę ciężko. Jednak trener Ricardo Sa Pinto dał swoim graczom wolne popołudnie, również na środę był zaplanowany jeden trening. Portugalczyk powoli zmniejsza zawodnikom obciążenia tak, by na świeżości wyszli na niedzielną konfrontaję z Lechem Poznań.

- Proszę o jeszcze trochę czasu i cierpliwości. Już wkrótce kibice zobaczą jedenaście lwich serc walczących na boisku. Niektóre rzeczy możemy poprawić natychmiast i nad tym pracowaliśmy od kilku tygodni. Teraz chodzi przede wszystkim o to, by zespół wrócił na zwycięskie tory. Dziś liczy się tylko zwycięstwo z Lechem. To byłaby świetna motywacja dla nas, klubu oraz fanów. Dziś przeżywamy trudne chwile, ale na koniec roku, a najpóźniej sezonu, przyjdą chwile radości – mówi szkoleniowiec Legii.


Skład na mecz z Lechem będzie w większości oparty na graczach, którzy w ostatnich dniach trenowali przy Łazienkowskiej. W bramce ujrzymy zapewne Radosława Cierzniaka, który w Krakowie nie popełnił błędów, zachował czyste konto, a poza tym Arkadiusz Malarz nabawił się niegroźnego urazu kolana. Nie dokończył poniedziałkowych zajęć, nie ćwiczył też we wtorek.


W defensywie Sa Pinto nie będzie mógł skorzystać Michała Pazdana, który będzie musiał pauzować za faul taktyczny w starciu z Cracovią. Na prawej stronie zobaczymy więc zapewne Pawła Stolarskiego, na lewej Adama Hlouska, zaś w środku Artura Jędrzejczyka i którego z dwójki Inaki AstizMateusz Wieteska.


W linii środkowej wiele się nie zmieni – w środku zobaczyć powinniśmy Cafu i Domagoja Antolicia. Po bokach do gry gotowi są Michał Kucharczyk i Sebastian Szymański. W ataku pewne miejsce ma Carlitos. Jeśli po wojażach związanych z reprezentacją będzie dobrze wyglądał Jose Kante, to zagra u boku Hiszpana. Szansę na grę od Portugalczyka może w końcu otrzymać też Miroslav Radović, który za kadencji Portugalczyka nie zagrał nawet przez minutę.


Powoli zapełniają się trybuny, które ostatnio świeciły pustkami – piłkarze swoją postawą na boisku mocno nadszarpnęli zaufanie fanów. Jednak starcie z Lechem Poznań zawsze przyciąga uwagę. Przerwa na mecze reprezentacji przydała się tak piłkarzom, jak i kibicom. W czwartek rano uprawnionych do wejścia na niedzielne spotkanie jest już nieco ponad 20 tys. osób. Najmniej wolnych miejsc zostało na trybunie wschodniej, ciasno jest też na trybunie rodzinnej.

 

TUTAJ KUPISZ BILET NA MECZ Z LECHEM POZNAŃ

 

Zachęcamy do korzystania z zakupu biletów w systemie online również te osoby, które nie posiadają Karty Kibica. W dniu meczu kasy klubu i POK otwarte są od godz. 8.00 do rozpoczęcia II połowy meczu.

Komentarze (45)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Uwieziony
  • 0 / 0
Moim zdaniem, Kucharczyk gra dużo lepiej, jako zmiennik.
Generał broni
  • 1 / 0
Uwielbiam pyry radosne i nadęte przed meczem oraz drące ryje po meczu na oszustwo, spisek i układ z sędziami. Zawsze cieszą mnie ich bezbrzeżnie zdziwione i zaskoczone ryje, głupie gęby kiedy Hama ładuje im w doliczonym czasie albo w ostatniej sekundzie. Ogarnia mnie niepohamowany brecht, kiedy w bezsilnej złości miotają obelgi, race i granaty ręczne - tylko po to, żeby jakoś zagłuszyć wstyd po kolejnym uje8anym meczu.
Niech sie stanie tradycja.
Wio drezynko. Nawet z ociężałą i słabą jak nigdy Legią z luksemburską traumą mozna dostać efektowny wpie4dol.
Czego sobie i Państwu zyczę.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
" kiedy Hama ładuje im w doliczonym czasie albo w ostatniej sekundzie"

Do tego ze spalonego :-)

Aby jeszcze im mocniej bolały sraczki, to Hama przekupi sędziego jak to wmawiają i nam tego nie udowodnią.

;-)
Generał broni
  • 0 / 0
I jeszcze kupimy sobie Kostewycza żeby znowu odpie4dolił jakąs maniane na "wątpliwego karnego".
Generał broni
  • 1 / 0
PICCO - poza tym uwielbiam jak nasi dymają pyry na lekko naciąganym regulaminie. Ta bramka Hamy z ofsajdu to dla mnie kwintesencja. Z każdym innym bym się czuł lekko zażenowany że tak wyszło, bo lubię fair. Ale z tymi bucami nie.
~Gaco
  • 0 / 1
Olejny sezon a my bez skrzydłowych.
Kiedy se doczekamy jakiegoś, co potrafi minąć obrońcę, tym samym stworzyć przewagę i celnie dośrodkować?
Podpułkownik
  • 0 / 0
'Po bokach do gry gotowi są Michał Kucharczyk i Sebastian Szymański.' - o ile nic sie ostatnio nie zmienilo to stwierdzenie ze sa 'gotowi' to naduzycie.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 4
LEGIA MISTRZ, MISTRZ, MISTRZ !!!
============================
Nie chciałbym być źle odebranym ale czuję, że morderczy wysiłek włożony w treningi piłkarzy LEGII zaprocentuje już w Niedzielę wysokim zwycięstwem nad regionalnym klubikiem, zwanym potocznie amika, amikorz, frajerorz itd.

LEGIA dysponuje najlepszymi piłkarzami w Lidze. Porównując składy LEGII i amiki to można śmiało powiedzieć, że prawie żaden piłkarz amikorza nie łapałby się do podstawowej 18-stki składu LEGII (no dobrze, żeby być obiektywnym to może 2 lub 3 - Tiba, Amaral i Gytkjaer,).

W Niedzielę będzie pojedynek LEGII grając techniczny futbol z drużyną amiki reprezentującą siermiężny futbol. Przewiduję 1 połowę w miarę wyrównaną ale 2 połowa już nie bo to będzie miażdżąca przewaga w wykonaniu LEGII.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Qik
  • 3 / 0
Chłopie skończ tym pier... o regionalnych klubikach. Masz 12 lat? Ciagle to samo Btw. Gdzie byłeś ze swoimi komentarzami po meczu z WP? Tez regionalny klubik. Regionalny to masz móżdżek
Brawo Qik, napinka pompowanie balonu a potem kas jak stad do Vegas... Chlodne glowy i szacunek do rywala...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Dobra Panowie Piłkarze mieliśmy o czym pisać, spierać się i na co narzekać. Dostało się wszystkim od prezesa po przez piłkarzy a kończąc na pracownikach klubu ale pora wrócić do normalności.
Seria zwycięstw, bycie liderem i MP, PP na koniec sezonu czyli zwyczajna szara rzeczywistość dla kibica Legii.
Koniec żartów, koniec wrażeń chcemy by liga była znowu nudna, do roboty.
MISTRZ MISTRZ LEGIA MISTRZ
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 5
Zaskoczymy Lecha wchodzącym z drugiej linii Wieteską. Dlatego proponuję co następije.

Cierzniak (jak dla mnie całkiem OK)

Stolarski, Jędrzejczyk (zarabia, niech odpowiada), Astiz, Hlousek,
Wieteska, zanim weźmie calą odpowiedzialność, niech się ogra jako defensywny
Antolic, Cafu, Hamalainen (on musi grać z Amikorzem)
Kucharczyk/Szymański/Kante (z ławki po wojażach) Carlitos
"Zaskoczymy Lecha wchodzącym z drugiej linii Wieteską. "

Uwielbiam u ludzi ich poczucie humoru :)!



Choc w przypadku Wieteski, to powialo bardziej zgroza,
niz poczuciem humoru :)
Carlitos 2 brameczki, Kante 1 i będzie 3:0 dla nas :)
Pesymista.

Rozwalimy ich mocniej.
~888
  • 0 / 2
technojezus to taki forumowy półgłówek.Typuje te wyniki ,podaje strzelców a nigdy nie może trafić jak on pisze,że Legia wygra wysoko to zawsze przegrywa więc wiecie kogo winić po niedzielnej porażce.
888 trolu coś ci nie wyszło.

Pierwszy raz coś w ogóle tutaj wytypowałem także gratuluję.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Tylko nie 442. Poproszę o 433 :)
@Adrtms,

ostatnim trenerm Legii, ktory DEKLAROWAL ze zagra trzema napadziorami byl, paradoksalnie... Maciej Jeden Napastnik Góra u Siebie z Podebskidziem Skorża.

W jednym ze sparringow wystawil na 20 minut TRZECH napadziorow i powiedzial potem, ze rozwaza te wersje w lidze. Po czym wystawil u siebie z Podbeskidziem jednego, a gdyby nie presja opinii publicznej, to by nie wystawil zadnego.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
bardzo się cieszę, że trenera "klask, klask" już z nami niema.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Właśnie wyżej zapoponowałem 1-4-1-3-2

I niech się stanie 3:0. Zniszczymy ich nadzieję trenerską i wywołamy chaos. Większy niż u nas. O niczym innym nie marzę.

Pzdr
Mam nadzieje.że Szymański nie zagra.Nie zasługuje dużo więcej Legii da w tej chwili Nagy.Martins pewnie zadebiutuje w meczu z Amiką choć raczej z ławki.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
najgorsze w tym meczu z Lechem jes to, ze zdjecie slicznej Pani dietetyk na gorze strony zastapil Rado...

bez sensu
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 5
Może już wystarczy tego przynudzania na temat jednego zdjęcia.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 6 / 0
Co jest takiego ślicznego w tej pani dietetyk? Dziewczyna jak bilion innych
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
ciagle ladniejsza niz Rado, Carlitos i cala reszta...

a i nie jestem na nia zly ze fatalnie grała w pucharach :D
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
Martwił bym się gdyby ci jakikolwiek piłkarz podobał bardziej niż kobieta
Moze zrobmy tak, zeby i wilk byl syty, i owca cala: "Przygotowania do meczu z Amiką" jako tytul i zdjecie rozneglizowanej pani dietetyk.

Bo faktycznie zdjecia naszych pilkarzy po ostatnich wyczynach (1:4, 0:0 i 0:0) moga lekko wkoorviac.
Przyjrzyj się jej dokładnie i napisz jeszcze raz,że jest śliczna.Nawet mocny makeup nie ukryje takich niedoskonałości jak np. za duży nos.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
"najgorsze w tym meczu z Lechem jes to, ze zdjecie slicznej Pani dietetyk na gorze strony zastapil Rado...

bez sensu"

Vojtala

Widocznie ktoś z Redakcji, woli Rado.

Piro
"Moze zrobmy tak, zeby i wilk byl syty, i owca cala: "Przygotowania do meczu z Amiką" jako tytul i zdjecie rozneglizowanej pani dietetyk."

Amiczanki nie są takie urocze. Przeceniasz tamte rejony. Przygotowania do meczu ze Sportingiem Lizbona czy PSV, to już prędzej.

jz166

Miałem nie pisać "w twoją stronę", ale legia.net, nie jest twoją własnością, żebyś tu dzień w dzień każdego miał ustawiać. Chyba coś ci się lekko poyebało ostatnio, albo żeś znowu kręcił sałatę w skarpecie?

Zaznaczam dla twej wiedzy, że:

Nie jestem trollem
Nie jestem anty-Mioduski
Nie jestem kibolem
Nie jestem "z sekty Leśnodorskiego"
Nie jestem niedoszłym samobójcą.
~falcon
  • 1 / 0
Ja nie chce ogladac Szymanskiego.(tylko lewa nozka)
Nagy duzo wiecej daje druzynie.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
Czy wygrywasz, czy nie ...
Drogi Ficek, masz racje, ale jednak istnieje cos takiego jak: "cierpliwosc", ona bywa wyczerpywalna. Nie trwa wiecznie. Rok, dwa, a potem juz jakby slabnie.

Oczywiscie sa Najwierniejsi, ale Oni tez traca serce, przekonasz sie o tym wkrotce na Zylecie, gdy bedzie kolejna seria 1:4, 0:0 i 0:0.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
Tak, ale ja tę cierpliwość rozpatruje pod kątem piłkarzy, sztabu, zarządu itp., natomiast sama Legia jest niezmienna w tej całej układance. :)