+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

UYL: Legia - Ajax 1:4 (1:1) - Ajax za dobry na Legię

Redakcja

Źródło: Legia.Net

31-10-2017 / 18:00

(akt. 12-12-2018 / 21:51)

Legia Warszawa przegrała 1:4 z Ajaksem Amsterdam w meczu drugiej rundy UEFA Youth League. Mistrzowie Polski prowadzili 1:0 po samobójczym trafieniu, ale przewagę cały czas mieli Holendrzy, którzy udowodnili ją ostatecznie czterema trafieniami. Dwie bramki dla gości zdobył Kaj Sierhuis, a po jednym trafieniu dołożyli Darren Sidoel oraz Victor Jensen.

Zapis relacji tekstowej "na żywo" 

- Fotoreportaż z meczu (fot. Jan Szurek)

- Fotoreportaż z meczu (fot. Marcin Szymczyk)

Legioniści do spotkania z Ajaksem przystąpili z olbrzymimi problemami personalnymi. Ze składu z powodu kontuzji wypadły czołowe ogniwa stołecznego zespołu: Aleksander Waniek, Mateusz Żyro oraz Mateusz Praszelik. Osłabiony chorobą i kuracją antybiotykową Kamil Orlik zasiadł zaś tylko na ławce rezerwowych. Trener mistrzów Polski Piotr Kobierecki musiał uszyć wyjściowe zestawienie na Holendrów. Tak do wyjściowego zespołu załapali się m.in. Michał Karbownik i Łukasz Zwoliński, gracze z rocznika ’01. Obraz gry był taki, jaki sztab „Wojskowych” przewidywal jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Grę od początku prowadzili przyjezdni. To Ajax dyktował tempo, częściej atakował i przez dłuższy czas utrzymywał się w posiadaniu futbolówki. Warszawiacy mieli jasny cel - skutecznie się bronić i wyprowadzać szybkie kontrataki. Nadzieją byli boczni obrońcy rywali lubiący zapuścić się do ofensywy, przy czym odsłaniali flanki na ataki rywali.


Warszawski zespół dość długo nieźle radził sobie z realizacją planu na wtorkowy mecz. Zawodnicy Kobiereckiego dobrze się asekurowali oraz zagęszczali środek pola. Taką rolę miał między innymi Sebastian Szymański, który jako skrzydłowy, często pomagał duetowi Szczepański-Karbownik. Pozytywny był fakt, że estyma Ajaksu nie powodowała bojaźni gospodarzy. Legia grała ambitnie, a ofensywne próby cechowało połączenie odwagi i rozwagi. Goście rozkręcali się jednak z czasem, a motorem napędowym był dynamiczny Che Nunnely robiący wiele wiatru na boku boiska. To jednak nie on, a Jurgen Ekkelenkamp był bliski gola. Holender kapitalnie rozegrał piłkę z Jasperem Ter Heide, ale przestrzelił będąc w sytuacji sam na sam z Mateuszem Kochalskim. Niespodziewanie potoczyło się tak, że pierwsi z trafienia cieszyli się miejscowi. Navajo Bakboord odgrywał futbolówkę do własnego bramkarza, a ten powtórzył sytuację sprzed kilku lat, kiedy Michał Żewłakow podawał do Artura Boruca, a ten nie trafił w piłkę, która wtoczyła się do siatki.


Ajax pokazywał jakość, dominował i nie pozwalał warszawiakom na rozwijanie skrzydeł w ofensywie. Legioniści starali się bronić konsekwentnie, a czasem rozpaczliwie jak w sytuacji gdy Kacper Pietrzyk wybijał piłkę z linii bramkowej. Holendrzy swego dopięli w 44. minucie, gdy Bondarenko nie przeciął podania z prawej flanki, a Kaj Sierhuis dopadł do futbolówki i z bliska, strzałem pod poprzeczkę, pokonał Kochalskieho. Do przerwy było 1:1. Wynik nie pokazywał przewagi Holendrów, ale napawał optymizmem przed drugą połową, która zaczęła się podobnie do premierowej odsłony.


Warszawiacy przechodzili przyśpieszony kurs zmasowanej defensywy, czego nie doświadczają w polskich rozgrywkach. Ajax momentami gubił się, brakowało mu dokładności, ale nie pozostawiał złudzeń co do swojej ofensywnej klasy. W 54. minucie goście wyszli na prowadzenie. Kapitan Ajaksu, Darren Sidoel, kropnął z dystansu, a siła strzału była na tyle duża, że Kochalski nie miał wielkich szans na skuteczną interwencję. Nazwisko bramkarza można by zresztą przytaczać wielokrotnie, gdyż golkiper przynajmniej kilka razy ratował mistrzów Polski. Mimo przewagi, mogło być wyrównanie 2:2. Wszystko za sprawą Mateusza Szweda i wywalczonego rzutu karnego. Do piłki podszedł Miłosz Szczepański, ale kapitan „Wojskowych” uderzył źle, po ziemi i w środek. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, Ajax szybko się podwyższył prowadzenie. Trafienie zanotował Sierhuis, w doliczonym czasie gry czwarte gola zaaplikwoał Victor Jensen i stanęło na 1:4. W końcówce warszawiacy kilka razy gościli pod bramką Ajaksu, ale brakowało szczęścia i odrobiny precyzji.


Pozostaje lekki niedosyt, ale i uznanie dla Ajaksu, który nie bez powodu jest kreowany na wielkiego kandydata do triumfu w UEFA Youth League. Rewanż zostanie rozegrany za dwa tygodnie w Amsterdamie 21 lub 22 listopada. 

UYL: Legia Warszawa - Ajax Amsterdam 1:4 (1:1)
Baakboord (32. min.) - Sierhuis (44. min., 81. min.), Sidoel (54. min.), Jensen (90. min.)


Żółte kartki: 
Wełniak (Legia) - Jensen (Ajax)


Legia
: Kochalski - Cichocki, Bondarenko, Pietrzyk, Matuszewski - Szymański (59' Neuman), Kabrownik, Szczepański, Olszewski - Zjawiński (74' Orlik) - Wełniak (46' Szwed)


Ajax
: El Maach - Bakboord, Sidoel, Botman (87' Van Galderen), Bakker - Ekkelenkamp, Ter Heide (77' Jensen), Pasquali - Nunnely, Sierhuis, Ylatupa (81' Gravenberg).

Komentarze (98)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Nawiazujac do postow ponizej, i przy slabej grze naszych klubow w pucharach, uwazam, ze trzeba zadzwonic do Grzegorza Filipowskiego (mlodszym kibicom wyjasniam: to taka metroseksualna melepeta jezdzaca na lyzwach) zeby wznowil kariere i oglosic lyzwiarstwo figurowe naszym sportem narodowym.

Ten gosc Filipowski miotal sie gdzies okolo 10 miejsca w swiecie, wiec wyzej niz nasze druzyny klubowe. Janusze i Andrzeje mialyby powod do swietowania, a nie jakas pilka nozna, na ktora przychodza chuligani i przeklinaja i rzucaja papierki po cukierkach pod lawki zamiast do koszy.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ale wiesz, że Filipowski zdobył medale na mistrzowski imprezach bo ja to akurat pamiętam 2xmedale ME(srebro i brąz) i medal MŚ (brąz) to nie miernoctwo, więc zanim zaczniesz kogoś obrażać to doinformuj się.
Generał
  • 1 / 0
Piro, od ziesięcioleci i od pokoleń dyscypliną narodową w Polsce jest latanie precyzyjne.
Ni uja nie wiem na czym to polega i nigdy nie widziałem zawodów - zresztą konia z rzędem i balonspirytusu dla tego, kto wie na czym to polega (oprócz samych pilotów i sędziów w tej dyscyplinie).
Ja mam szacun do kolesi, którz kieruja tonami żelastwa kilometry nad powierzchnią ziemi, do tego jeszcze robia to precyzyjnie i notorycznie od lat najlepiej na świecie. Poza chyba dwoma epizodami przez ostatnie bodaj 40 lat.
Jak sobie pomyślę, że muszę z Pekinu z 28 pietra spojrzeć w dół, to juz mam motylki w doopie i w układzie pokarmowym - a ci kolesie odstawiają numery rodem z Harry Pottera.

Z iinnej mańki.
Mam tez pewną ciekawość w stosunku do pływania synchronicznego jako do konkurencji w Polsce nie zbadanej ale niezwykle uroczej i egzotycznej, głównie z tego powodu, ze wszelkie konkurencje uprawiane sa przez laski, całkiem nieujowo zbudowane [a w moim wieku i przy moim natężeniu zycia erotycznego taka ósemka pływających syrenek w wieku rębnym to frajda praktycznie po katafalk,
Nieodgadnione jest jednak dla mnie pojęcie "pływanie synchroniczne solo" - co i z czym sie wtedy synchronizuje?
W każdym razie polecam takie muwi - może ono cos wyjaśni:
h tt p://joemonster.org/filmy/78356
Trzeba szukac pozytywow, a nie jeczec. Nie bylo znowu tak fatalnie: w jednym dorownalismy Ajaksowi: w ilosci pilkazy, ktorzy wybiegli na boisko, w tym elemencie gry byl remis: 11:11.

Poza tym byl remis miedzy minuta 23 a 34, mielismy wtedy po rowno rzutow roznych. Poza tym Pani Szatniarka powiedziala, ze gralismy "ladna pilke", czego nie mowila o grze Ajaksu.

W sumie prawie wygralismy
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
"Trzeba szukać pozytywów, a nie jęczeć."
==================================
I to jest prawidłowe podejście - bravo Piro. Ale pamiętaj, że szklanka jest tylko do połowy pełna - hehehehe !!!

Widzę, że Twoje nastawienie zmienia się powoli na plus i jest odpowiednie do wyników LEGII. Co to będzie, jak wygramy z Pogonią ? Eksplozja radości ?

Pozdro !!!
-------------------------------------------------------------------------------
PS. Już się boję tego meczu z Pogonią. Niby Portowcy są rozbici ale Skorży już nie ma i żeby nie zadziałał efekt "nowej miotły", chociaż chyba jeszcze nie wybrali nowego trenera. Czy to prawda, że rozważana jest kandydatura Jacka Magiery?

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Szymański po przedłużeniu umowy stwierdził ,że ma nadzieje iż Prezes Mioduski odblokuje dla niego nr.10 hahahahaha
~Okęcie
  • 0 / 0
Nie no, jezeli to nie jest jakiś niesmaczny żart to to już jest dno...zero umiejetnosci porownujac chocby do rowiesnikow z Europy, wpierdziel od ajaxu az przykro a ten chce numer po Kaziku...masakra.
A niech odblokuje. Przy zastrzezeniu, ze nasz potykajacy sie o wlasne giry "geniusz/demiurg pilki" Szymanski bedzie zarabial tyle, ile zarabial wtedy Pan Deyna, czyli ok. 800 zl miesiecznie.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Nie ma na to zgody dla żadnego innego piłkarza, żeby grał z nr 10 na koszulce !!!
============================================================
Deyna był tylko jeden - to jest świętość dla kibiców LEGII !!!
10 jest zastrzeżona i nikt nie powinien grać z tym numerem na koszulce LEGII.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Okęcie trochę luzu. Przecież to żarcik.
To nie żarcik https://www.youtube.com/watch?v=9lYcIx9xnuQ
https://youtu.be/9lYcIx9xnuQ
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No nie żarcik, w ogóle
JohnoQ on akurat mówił to śmiertelnie poważnie z numer 10 grał w Białej Podlaskiej i gra w młodzieżowej kadrze
~legionista L
  • 1 / 0
Hibelberto ,Czima Chukwu wczoraj godzina 2 club Enklawa oczywiście impreza z alkocholem jak ja sie w...... jak ich zobaczyłem .I jak oni bedą w formie jak sie tak prowadzą. Pora pozbyć sie tych darmoziadów!!!!!!!!!
~abcdefghijk(L)
  • 1 / 0
Vadis wczoraj w meczu z Barceloną najlepszy na boisku.Odbijali się od niego gracze Barcelony i często faulowali.Może go wykupią do siebie?
~Robin Chudł
  • 0 / 1
Wigilia Wszystkich Świętych była, to i Kobierecki wystawił "Dziady".
Generał dywizji
  • 0 / 3
Fizycznie byliśmy na tym samym poziomie, technicznie przepaść nie do nadrobienia.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 1
alaryk
2017-11-01 00:56
Kolego sympatyczny - ten 38 milionowy kraj nie potrafi bardzo wielu rzeczy zrobić na normalnym poziomie, za to ma największy procent wszystkowiedzących mędrców od wszystkiego.
Jesteśmy zadufanymi cebulakami, którzy swoje specjalności rozwijają skacząc sobie do gardeł i mając się nawzajem głęboko w doopie. Nadchodzi 11 listopada i znowu będzie pojedynek na pompatyczne bzdury i stawianie sobie pomników. Piłka nożna to pryszcz - ledwo widoczny na ciel, który toczy rak..
----------------------------

Siatkówka - to jest sport, w którym jesteśmy na światowym poziomie. Chyba jedyny.
Mistrzostwo świata, mistrzostwo europy. Silna liga, znakomite szkolenie.

Nasi kadeci zdobyli mistrzostwo Europy i świata miażdżąc rywali.

Nie ukrywajmy. To jest nasz sport narodowy, a jesteśmy w nim potęgą
Generał dywizji
  • 2 / 0
W Żużlu tez jesteśmy potęgą ale kogo to obchodzi, piłka nożna jest sportem top1 i tego nikt nie zmieni i dobrze bo to super dyscyplina.
Generał
  • 3 / 0
Blatok, jest jeszcze kilka innych, może nie perełek ale - powiedzmy - cennych numizmatów. Całkiem nieźle idą skoki narciarskie czy żużel - abstra(członek)ąc od tego jaka jest konkurencja (a nie jest aż taka gęsta i wymagająca jak w piłce)
Co to znaczy? Że mmamy umiejetności i wiedzę, tylko czasami chęci i charakteru brakuje. No i moim zdaniem takich cech jak: planowanie, konsekwencja, koncentracja i nie pekanie po pierwszych niepowodzeniach.
Niestety - jak tu już kiedyś się przewaliła dyskusja - jesteśmy minimalistami, jesteśmy nonszalnaccy i niechlujni.
~abcdefghijk(L)
  • 1 / 0
iwan w pełni się zgadzam piłka nożna zdecydowanie Top1 w PL potem skoki narciarskie potem dopiero daleko siatkówka i ręczna.Akurat tak się składa ,że nożna i skoki to dwie moje ulubione dyscypliny.Ręczną obejrze tylko jak grają Polacy na jakimś turnieju ,siatkówka jest dla kobiet .Zdecydowani więcej kobiet niż mężczyżn interesuje się tym durnym sportem.Potem jest jeszcze koszykówka i zużel,ale to już zupełnie nie moja bajka.Lekkoatletyke jeszcze lubie oglądać .Biegi na wszystkich dystansach.Jakieś duże imprezy z Polakami w tej dyscyplinie zawsze miło obejrzeć .
Gdyby ta siatkowka nie byla tak przerazliwie nudna (odbior, podanie, scinka, odbior, podanie , scinka), to byloby git. Ale nudniejsze sa tylko skoki narciarskie (albo sie gosc wypyerdoli albo nie wypyerdoli?) i ich odpowiednik w muzyce, czyli blues.

I jeszcze ten golf, zabawa dla starych, teczowych bogaczy, ktory walcza nie z przeciwnikiem, ale z prostata.
~xylompi
  • 2 / 0
Sami medrcy tutaj. Ajax U19 przed tym sezonem wydal 5,5mln EUR na wzmocnienia... ich napastnik kosztowal tyle, co Nikolic. O czym my mowimy? Jak wy chcecie porownywac szkolenie w Holandii do Polskiego, gdzie w Holandii kazda pipidowa ma osrodki na 4-10 boisk, a w kazdym roczniku maja po 3 - 10 druzyn. Gdzie w Polsce w wielu klubach czesto nie mozna jednego zespolu skleic... mamy fajnych trenerow z pojeciem, ale lezy ogolne nasze podejscie do sportu, do wychowania w kulturze fizycznej, do samodoskonalenia...
~abcdefghijk(L)
  • 1 / 0
Dokładnie Ajax u 19 kupił przed sezonem dwóch piłkarzy za 5,5mln euro czy Legia seniorska kiedyś tyle wyda na pięciu ?
Domyślny awatar Kapral
  • 6 / 0
Dla sprecyzowania - wydali nie 5,5mln, a 6,5mln Euro na wzmocnienia. Jensen (strzelec czwartej bramki) 3,5mln Euro, Danilo (nawet go nie wzięli z Amsterdamu bo uznali, że mają lepszych) 2mln Euro i Ylatupa (numerek 11) według nieoficjalnych doniesień około 1mln Euro. Tyle nie wydała cała ekstraklasa, a to wydatki ich akademii na graczy do drużyny U19.

Większość z was nie ma pojęcia o czym pisze, nie wiecie jakim człowiekiem jest Sebastian Szymański, nie potraficie racjonalnie ocenić tego, że akademia Ajaxu ma kilkadziesiąt lat tradycji, a nasza kilka. To że ich akademia to potężnie działająca kilkuset osobowa firma, a u nas kilkadziesiąt osób w kilku pokoikach klubowych i dzieciaki trenujące na JEDNYM sztucznym boisku z wytartą sztuczną nawierzchnią.

Chcecie aby szkółka Legii od tak po prostu wygrała z akademią Ajaxu którego budżet i doświadczenie są na czołowym miejscu w świecie? Z jakiej racji? W czym jesteśmy od nich lepsi?
Holandia to kraj dużo bardziej rozwinięty od nas. Pod każdym względem. My po wojnie gniliśmy jako kolonia ZSRR, a oni się budowali, rozwijali, cieszyli się życiem i wolnością. My walczyliśmy o wolność poprzez strajki robotnicze - ich dzieci bawiły się w zorganizowanych klubach sportowych już od kilku pokoleń. Ja w osiemdziesiątych latach ganiałem za piłką na boisku szkolnym na którym była wysypana ziemia z kamieniami, ich dzieci grały na pięknych i równych boiskach. Przepaść cywilizacyjna się zaciera, ale nie oczekujmy CUDÓW. Akademia Legii rozwija się każdego dnia - trenerzy jeżdżą na staże, szkolenia i cały czas podnoszą swoje kwalifikacje. Kadry powiększają się o coraz większą liczbę specjalistów i coraz nowsze techniki pracy. Brakuje pieniędzy, miejsca do prawdziwej pracy i cierpliwości. Dziś dostaliśmy bęcki, ale zapier....my aby w przyszłości i to jak najbliższej dawać dumę kibicom i wychowywać jak najlepszych graczy, którzy będą stanowili o sile naszego ukochanego klubu. Sam jestem kibicem i ta porażka mnie boli i to bardzo, ale chłopcy zapier....li, jeździli na dupach, walczyli ile potrafili. Ajax był lepszy, ale nikt nie kuli ogona. Każdy wyciąga wnioski, spina poślady i pracuje jeszcze mocniej, bo wie ile brakuje mu do najlepszych. Tak więc proszę was nie plujcie na klub, nie plujcie na drużynę która trzy razy z rzędu zdobywała mistrzostwo Polski i nie plujcie na chłopców, bo na to nie zasłużyli...
~okioki
  • 0 / 0
Na każdym zdjęciu zawodnik ajaxu jest lepiej zbudowany.. technicznie też wyglądali lepiej sądząc po opiniach
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Przegraliśmy z bardzo dobrą młodzieżową drużyną, która jest jedna z najlepszych drużyn w Europie !!!
==============================
To była dobra lekcja - zdobyte doświadczenie powinno procentować w przyszłości.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 0 / 6
Nie gniewaj się ale jakie zdobyte doświadczenie? Kto ma niby te doświadczenie zdobyć? Z Realem BBV z Sporitngiem to nie doświadczenie? A może tak od nas by ktoś w końcu zdobywał to doswiadczenie, zresztą niżej masz wypowiedź Szymańskiego zobacznie jakie zdobył doświadczenie, chce awansować dalej, zero szacunku i skruchy u tego młodego człowieka, a z tego co wiem on tez wylapal liścia i niczego się nie nauczył.
~Karino
  • 2 / 0
To na początku roku nawet seniorzy z Magierą i po przygotowaniach Krzepoty mieli szanse na wyeliminowanie Ajaxu u a ten cały Kochalski w wywiadzie mówił,że w juniorach nie ma aż takiej różnicy.Jak widać jest jeszcze większa
Podpułkownik
  • 5 / 0
W sumie nic niespodziewanego. Spotkała się z nami europejska czołówka (jak nie najlepsza) w szkoleniu młodzieży. U nich taki Szymański siedziałby na ławie, albo grał w juniorach jakiegoś N.E.C czy Willem. Technicznie to przepaść, widać kto uczy młodych techniki i zabawy z piłką od dzieciaka, a kto stawia na wyrośnięte drewna, bo polska myśl szkoleniowa gra na wynik już za juniora. Smutne jest tylko to, że owoce tego naszego "szkolenia" za X lat będą stanowić trzon reprezentacji Polski. I wtedy będziemy znów tęsknić do czasów, kiedy mieliśmy taki ewenement jak nasza obecna kadra.
~old
  • 0 / 1
Polskie talenty...buahahaha
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Jaka u nas jest zawiść w kraju i dotyczy to także dziennikarzy, z niczego n=chcielibyśmy nie wiadomo co. Pamiętacie porażkę 0:6 z Dortmundem ? Zgoda styl był slaby i generalnie ten mecz był mega na stojąco, brakowało walki itp. Pamietacie hejt nie tylko po tym meczu (przy takim wyniku wiadomo że coś będzie) ale także po kilku innych gdzie pokazaliśmy ładną, ambitną grę jak choćby w Madrycie czy w Dortmundzie w rewanżu ? A było oczywiście jechanie przez dziennikarzy po Legii, po co taki ktoś na salonach (inna sprawa że tu akurat jest mega dysproporcja) itp

A teraz mamy Anderlecht - uwaga dużo bogatszy klub z lepszej ligii i co ? Anderlecht w lidze mistrzów zanotował już 12 porażkę z rzędu !!! Nie strzelil w tej edycji nawet bramki już po 4 meczach a w plecy ma 15 !!! I co ? To jest kosmos, dzieli nas od LM i dobrych drużyn lata świetlne i nie ma się co dziwić takim wynikom (jeśli jest walka i zaangażowanie oczywiście). Legia miala wtedy fajną paczkę do gry z kontry i byla w dobrej formie fizycznej, osiagnęła mega sukces awansu z takiej grupy. Pamiętajmy o tym bo długo się to pewnie nie powtórzy, brawa Karabach wczoraj ....
A Młoda Legia kontra Ajax pokazuje tylko na co musimy być gotowi za kilka lat - kolejne blamaże reprezentacji Polski i pewnie walka o medale Orange ...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
12 porażka z rzędu nie samego Anderlechtu tylko wszystkich Belgijskich drużyn, to jest wyczyn dopiero
Generał
  • 1 / 0
Kolego, w Europie (moim zdaniem, z którym oczywiście mozna się nie zgodzić) jest tak, że na klub walczący o finał LM trzeba mieć tak na oko z pół miliarda jurków. Najlepszym przykładem przepoczwarzenia się z druzyny na średnim europejskim poziomie plus na mocarza jest PSG. Kiedy to nastąpiło? Jak przyszli szejkowie z niewyobrażalną kasą "pobawić się" w piłeczkę. I teraz - mniejsza o źródło kasy - czy to Gazprom, czy inny ruski pracz brudów, czy szejk, Chińczyk lub mega bogacz z innej planety - MUSI byc kasa żeby myśleć o czymkolwiek.
W tym kontekście Anderlecht to średniaczek-szaraczek, który moze pofikac w pojedynczych meczach, jak mocarz ma czkawkę albo kaca. Faza grupowa - czyli szczyt marzeń większościmistrzów krajowych z lig od - plus minus dziewiątej w rankingu w dół. Na 32 miejsca w fazie grupowej 22 są zajęte z definicji przez praktycznie 6 federacji, plus 6 kolejnych (po jednym przedstawicielu) którzy pracowicie przepychają się za pomocą pieniędzy (mniejszych) i/lub poziomu sportowego do góry. Ostatnio regularnie są to Ruscy< Ukraina, Holandia i Belgia. Do tego Turcy i FC Basel - fenomen europejski, jedyny w swoim rodzaju, tak jak kiedyś Rosenborg Trondheim. Jeden rodzynek. I dziesięc miejsc - ochłapów z paśkiego stołu, też zresztą dość uważnie dzielonych.
~KRL
  • 1 / 0
Celtic ,Basel całkiem fajnie się prezentują.Karabach 2pkt zdobył łał
Natomiast rok temu w Belgii śmiali się z Brugge ,że w najłatwiejszej grupie LM nie zdobyli nawet punkty teraz Anderlecht idzie w ich ślady.Ta liga belgijska nie jest tak słaba bo rok temu w lidze europy mieli dwa czy trzy kluby w ćwierćfinale.Napewno dużo mocniejsza od Polskiej ,dużo większe pieniądze szczegolnie w Anderlechcie ,który ma na papierze dobry skład.Lepszy od połowy drużyn grających w LM,ale są bez formy
W LM Brugge i Anderlecht regularnie po głowie dostają
Moim marzeniem jest aby Legia stała się drugim Szachtarem Donieck albo chociaż Dynamem Kijów.
To jest dla mnie nie do pojęcia, biedny kraj w którym co by nie mówić jest wojna, z roku na rok kraj popada w ruinę, katastrofalna korupcja a kasę jakoś mają na taką ekipę....
Niestety, bez kasy w piłce nic nie osiągniemy.
Taki Szachtar po 4 meczach w LM ma 9 pkt.

Legia ma wszystko aby zostać klubem pokroju właśnie Szachtara,Dynama,CSKA,Spartak.

Kiedy Polska doczeka się klubu ala Szachtar? Czemu nikt nie chce inwestować w taką Legię? Toć my mamy wszystko by stać się solidnym europejskim średniakiem.
~sandi arcon
  • 0 / 0
@techno,
Polscy "bogacze" nie interesują się piłką. To są korpoludki i tylko biznes im w głowie. Wiedzą że na futbolu nie idzie zarobić. Przynajmniej w Polsce.
Dariusz Mioduski ktoś powie. Zakładam że nie miał pojęcia o futbolu, ale się "nauczył" podstaw. Wszystko fajnie, ale problem jest jeden. DM ma mało kasy w porównaniu do świata futbolu. Nic nie może. A w Rosji, czy na Ukrainie, pomijając wątek w jaki sposób ci oligarchowie zdobyli majątek, to są poppierrdoleni na punkcie futbolu. I tak już jest.
Pocieszenie takie, że my kibice Legii jakbyśmy mieli kasę, byśmy inwestowali swoją kasę w swój ukochany klub. Trzeba liczyć na to że kiedyś to nastąpi. Że pojawi się taka osoba. Wcale nie jest to nierealne. Jest to bardziej realne niż szejk czy Chińczyk na ten moment.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Duda bada grunt pod ewentualny powrót.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
no nie wiem, kwestia zbadania go bo jak odchodził od nas to generalnie z kontuzja i potem miał spore problemy ....
to spekulacje bo nie wiadomo co się zimą zadzieje bo nie wiem
a) czy Chorwaci mają w notesie dobrych zawodników w zasięgu cenowym Legii
b) ile zdecyduje się wydać Mioduski patrząc na jego realne możliwości ale także na trudniejsze eliiminacje do pucharów po tegorocznych oblanych i dużej stracie finansowej (pomijam już LM ale chodzi o grupę LE)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
No dokładnie widzę że realnie oceniasz możliwości. Fajnie ze przedłużyli kontrakt z Szymańskim, tylko kwestia jaką ma klauzule odstępnego. Choć wczoraj przegrywał sporo dryblingów to trzeba dawać mu szanse na ogrywanie.

Największą bolączką w oknie transferowym będzie formacja obrony.

Pazdan raczej będzie chciał odejść bo to ostatnia szansa, no chyba że za cel obierze sobie być podstawowym stoperem zGlikiem na MŚ to wtedy do gra u nas jeszcze. Takie są realia.

Jozak mówi otwarcie że kilku jest na wylocie. Wiec jakieś wzmocnienia też ma w głowie.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Co do Pazdana zdecydowanie ryzykowałby odejściem zima wg mnie co nie znaczy że takowego wyboru nie dokona. Inna sprawa że za tak niskiego obrońcę w tym wielu wielu nie będzie chciało zapłacić 2 mln a tyle trzeba jeśli Mioduski nie pójdzie mu na rękę a powinniśmy stosować standard przestrzegania kontraktu i pójście na rękę to mogę sobie wyobrazić transfer do Chin w wieku 34 lat kiedy już są godni następcy ale nie takie cyrki jak ostatnio sprzedaż Niko, Prijo za grosze, ludzi którzy pokazywali wcześniej dużo i po odejściu pokazują nadal.
Dla mnie priorytetem to wzmocnienie pomocy, koniecznie kreatywna 10 ala Vadis (tylko gdzie taka jest?). W Legii nie ma kreatywnych zawodników a tacy są niezbędni nie tylko na puchary ale na ligę gdzie wystawiają często autobusy jak Legia jest w formie. A kreatywny jest tylko GUI (chimeryczny ale jednak ale czy przedłuży kontrakt) i Rad ale wieku nie oszukasz, nie można na nim opierać drużyny tylko potraktować go jako "truskawkę na torcie" :)
Co do Szymańskiego to racja, trzeba na niego stawiać bo to jedyny młody na dziś który coś pokazuje, no może jeszcze ze dwóch jest ale na razie nie pograli tyle co on. Pytanie tylko czy głowy im wytrzymają bo jak patrzę na ciuchy, włosy to nie wiem ....
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Zabrać te dzieci o tych pseudo trenerów i niech to prowadzą może Chorwaci,albo niech szkolą tych amatorów. Może da się uratować jeszcze i zrobić z nich piłkarzy chociaż na ekstraklase, i to będzie max
Generał dywizji
  • 3 / 0
Ostatnio repry Polski i Holandii chyba U-16 zagrały ze sobą dwumecz skończyło się na wyniku 10-0 dla Ornaje, więc za 4-5 lat nasza piłka będzie znów w dupie a Holenderska zapewne znów rozkwitnie.
~Borsalino
  • 1 / 0
Zerkałem leniwie na te cuda , które wyczyniali ...gość z nr 21 powinien się zająć czymś innym jednak a reszcie i trenerowi rekomenduję zdjąć brązowe obsrane gacie i zacząć grać w piłkę a nie obok piłki.
~Krawat
  • 0 / 0
Bez napinki, to tylko pilka jak to mówią.
Szybkość operowania pilka bierze się z pomysłu na to co zrobic jeszcze przed jej przyjęciem. Ajax jest tu lata świetlne przed nami. Umiejętności strzeleckie: patrząc jaka była różnica między nami a islandczykami zastanawiałem się czy w akademii mamy wogole trening strzelecki w programie. A Ajax jest jakieś trzy półki nad nimi.....
Na "plus": widać że akademia uczy porządku taktycznego, dyscypliny w realizacji zadan i konsekwencji. Powodzenia.
~
  • 2 / 0
Nasi trenerzy to wcale nie są jacyś upośledzeni idioci, którzy nie byliby w stanie trenować tak jak koledzy z Holandii czy Niemiec. Byliby - gdyby tylko ktoś kiedyś ich dobrze do tego przygotował. Ale do tego potrzebne są poważne kursy i szkolenia, które kosztują - a jak to w Polsce - kasy wydać szkoda, ale efektów się oczekuje. I potem jest jak jest.

Dlatego uważam, że jak chcemy mieć dobrą akademię to wybudowanie ośrodka i zapewnienie fizycznych warunków do rozwoju młodzieży to dopiero połowa sukcesu. Druga to zatrudnienie odpowiednich, prawdziwych fachowców. Niech to będą ludzie z zagranicy, z doświadczeniem i dobrym CV.

Mamy tego Jozaka i Chorwatów. Co by nie mówić, oni o szkoleniu młodzieży jakieś pojęcie powinni mieć i może znają odpowiednich kandydatów. Zatrudnijmy kilku i otoczmy ich młodymi, ambitnymi polskimi trenerami, żeby mieli od kogo się uczyć. Dodajmy do tego poważne kursy i szkolenia, a za parę lat możemy mieć naprawdę fajną rodzimą ekipę trenerów młodzieży

Tak, wiem, to kosztuje, ale inwestycja się zwróci jak pierwsze roczniki trenowane przez fachowców, a nie kółko wzajemnej adoracji polskiej myśli szkoleniowej, zacznie dojrzewać.
Pułkownik
  • 0 / 1
„Chcemy zjesc Ajax” w piciu chyba....
~DoNo1916
  • 0 / 0
Obciachu tylko narobili a ten Szczepanski to juz w ogole niech sie nauczy kopac pilke bo raczej zenada przy karnym poziom 4 ligi albanskiej
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Co jak co ale jak chcesz remisować z potęgami futbolu to musisz wcześniej zatrudnić Hasiego ..m najpierw remis z Realem teraz drużyna po nim remis z Barca ;)
~reaattoo
  • 0 / 0
mieli zjeść ajax a to oni zjedli nasze ogóry w dodatku nieswieze
~Korn29
  • 1 / 0
Tak jak zapowiadal ten ręcznik, zjedli Ajax. Dziekujemy amatorom.
Może i ci z Ajaxu lepiej grają w piłkę, ale za to nasi mieli dużo ładniejsze buty. Złote, niebieskie, czerwone, białe - no zupełnie jakby tęcza pojawiła się na murawie przy Ł3.

Podobnie fryzury. Nasi mieli dużo ciekawsze. Nie wiem, czy w tym Amsterdamie nie ma fryzjerów nadążających za modą?

Czy ci Holendrzy na nic innego nie mają czasu? Tylko trenują i trenują... Dziwacy jacyś.
~J23
  • 2 / 0
Dokładnie. W Polsce się za mało trenuje. Piłkarz Z Polski jak wyjedzie do Niemiec to przez rok się przyzwyczaja do intensywności treningów. Na dodatek gówniarze zarabiają średnio 10tyś zł netto i w dupach im się poprzewracało. Taki piłkarz to powinien mieć trening dwa razy dziennie. A u nas odpierdalą półtorej godziny i dalej "róbta co chceta" i takie są wyniki.
Tak na pewno. Dokładnie to jest przyczyną porażki. Ułożona fryzura i kolorowe buty. Najlepiej jakby zagrali w Adidasach Copa Mundial i byli łysi. Wtedy nie musieliby zmieniać kolorów co mecz oraz fryzura by się nie popsuła przez co byliby skupieni na trenowaniu jak Ci piłkarze z Ajaxu.

Luuuuudzie, wy tak naprawdę? Porównujecie system szkolenia Ajaxu (Ibrahimovic, Suarez, Sneijder) do Legii (Borysiuk, Łukasik, Wolski)? Oczekujecie gładkiej wygranej 3:0 i jazda dalej?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Barszczyk nie wiesz co to ironia? Poza tym ja nie oczekuje fajerwerków,ale oczekuję żeby Ci chłopcy byli trochę lepiej wyszkoleni, bo taka popierdulka jak Holandia tak mały kraj jest przed nami 100 lat świetlnych w szkoleniu młodzieży i to jest nienormalne, boiska stadiony mają gorsze i niech nikt mi nie pisze ze maja lepsza bazę, Amika tez ma lepszą i co z tego,nasi mają gdzie trenować tylko chyba Polska myśl szkoleniowa to dno, a PZPN i Polskie Państwo tez nic nie robią w tym kierunku żeby przeznaczac większe środki finansowe na szkolenie młodych zdolnych.
~N
  • 1 / 0
Akurat ta mała Holandia popierdulka w wieku rzeczach odstawia Polskę. Nie tylko w piłce.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Barszczyk

Kwestia jest taka, że w Holandii młodzi piłkarze są ukierunkowani na trening i sukces, a u nas na lans. To widać na pierwszy rzut oka i to się przekłada później na boisku. Wiesz żeby oni jeszcze przykładali co najmniej tyle samo uwagi do treningu jak do wyglądu to nikt by nie psioczył. To jest bardzo duży mentalny problem młodych polskich piłkarzy - brak etosu pracy, system kształci co najwyżej takich Peszków, Teodorczyków i Grosickich, natomiast po drugiej stronie jest Lewandowski i ciężka tytaniczna praca.
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
A Ty Barszczyk wiesz w jakich klubach wyszkoleni byli Ibra i Suarez. Jak nie wiesz to się nie kompromituj. Pomijając fakt, że różnica w szkoleniu jest ogromna
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
"Czy ci Holendrzy na nic innego nie mają czasu? Tylko trenują i trenują... Dziwacy jacyś."

Jeszcze bym dodał - jak tacy dziwacy, mają czelność pokonać naszych modnisiów. Nasi z dużego kraju, duży wybór wszystkiego, a tam tylko depresje i rowery...
~L.O.
  • 2 / 0
"Polska Myśl Szkoleniowa".
W Legii, na KAŻDYM poziomie wiekowym, nie powinien pracować ani jeden trener "wyszkolony" w tym kraju. Ani jeden.
To samo powinno dotyczyć każdego innego klubu kręcącego się wokół ekstraklapy.
Od czterdziestu lat, nic się w polskiej piłce nie udaje.
Wyjątkiem byli olimpijczycy Wójcika, ale wyjątek potwierdza regułę.
Aktualna repra, to Lewy. Żaden Nawałka, Lewy. Robert skończy grać, skończy się polska piłka na poziomie reprezentacji. Pewnie na kolejne 40-50 lat.
Ani jednego trenera z nad Wisły w Legii.
ANI JEDNEGO !!!
Niestety taki jest poziom polskiego szkolenia.
Sprowadzeni do parteru.
Podobnie śmiać mi się chce kiedy słyszę, że Niezgoda powinien mieć szansę reprezentacyjną.
Więcej pracy Panowie i potu na treningach.
A Hajto niech się schowa z tekstami o jakości polskich szkoleniowców.
~Szyszko
  • 0 / 1
Romeo ratuj. Padół łez i rozpaczy. Darus kop dół pod tą akademie a narazie to śmiało transferów szukajcie bo młodzieżą to w Pcimiu możemy pobłyszczeć
~kl
  • 1 / 0
Staszek mial racje to przedszkole....duzo nauki aby weszli na odpowiedni poziom....akademia jeśli ruszy to za 10 lat najwcześniej ktoś odpowiedni wskoczy do jedynki
~Gaco
  • 0 / 0
A najlepsze, że ten "spektakl" był biletowany!! xD
Smutne to, bo obnaża wszystkie nasze słabości i fantazje o potędze. Tymczasem nasz największy talent tam by siedział na ławce. My w nim pokladamy ogromne nadzieje i liczymy na miliony, tymczasem oni mają takich talentów na pęczki i część pewnie zrobi mniejszą lub większą karierę, a część przepadnie. Efekt skali działa. Wtedy można liczyć że niektórzy odpala. U nas to tak nie działa. Prawie nie ma młodzieżowców którzy odpalaja. No Milik, Zieliński w sumie się lapia, ale reszta zderza się z poważna piłka i przepada. Czesc odpala z opóźnieniem jakoś koło 24-26 lat, czyli bardzo późno i niewiele z tego wynika. A gdzie ludzie którzy normalnie rozwijają kariery bez jakichś białych plam, gdzie zwyczajnie sobie nie poradzili. To normalne że nie wszyscy odpalaja, ale mamy tak mało jako kraj talentów, że trudno oczekiwać żebyśmy mieli choćby 11 dobrych graczy. Obecna reprezentacja to będzie wyjątek i nie wiadomo kiedy się powtórzy. Szkolenie leży i kwiczy, trenerzy młodzieży widocznie kompletnie nie znają się na robocie. Różnica klas była ogromna w każdym aspekcie. To jest niestety dramat że 38 milionowy kraj nie potrafi szkolić piłkarzy choćby na przyzwoitym poziomie. No ale niestety nie tylko w tym jesteśmy słabi i nasza prowizorka objawia się w wielu dziedzinach. Z tym że tutaj akurat nie potrzeba jakiejś kosmicznej technologi, ogromnego kapitału, niebotycznych umiejętności więc nie powinniśmy tak odstawać od Europy a odstajemy bardzo.
Generał
  • 1 / 0
Kolego sympatyczny - ten 38 milionowy kraj nie potrafi bardzo wielu rzeczy zrobić na normalnym poziomie, za to ma największy procent wszystkowiedzących mędrców od wszystkiego.
Jesteśmy zadufanymi cebulakami, którzy swoje specjalności rozwijają skacząc sobie do gardeł i mając się nawzajem głęboko w doopie. Nadchodzi 11 listopada i znowu będzie pojedynek na pompatyczne bzdury i stawianie sobie pomników. Piłka nożna to pryszcz - ledwo widoczny na ciel, który toczy rak..
~N
  • 0 / 0
Niestety aleryk w dużej mierze rację. I nie rozumiem skąd ta mania wyższości nad tą Holandią?
Generał
  • 1 / 0
Szkolenie młodzieży w Polsce a w Holandii
Niestety róznica cywilizacyjna o dwie półki
Jest sie czego 9I na szczęście) od kogo uczyć.
~Szu
  • 1 / 0
Nie tylko szkolenie młodzieży, nie tylko sport Jest o 2 półki niżej w Polsce niż w Holandii
~MK
  • 0 / 1
Powiedz mi ilu w młodej legii gra obcokrajowców, a ilu w ajaxie i wtedy pogadamy. Bo różnica jest taka, że legia szkoli polakow, a A jak ściąga sobie gotowych zawodników ze świata i później wszędzie pierdola, że to najlepsza szkółka.
Generał
  • 3 / 0
Nie jest ważne kogos ię ściąga do szkółki, tylko co potem z tego wyrasta. U nich drożdżówki a u nas zakalce (głównie) - o tym jest mowa.
Kto ci broni ściągnąć chłopczyka z Gabonu, Maroka, Hondurasu czy Indonezji?
~ghjkop
  • 0 / 0
szymanski i 5 letni kontrakt......niech ten chłopak nauczy się pilke przyjmować i grac z zespolem a nie sam....był najsłabszy na boisku.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
teraz już wiecie jaki poziom prezentuje nasza piłka nożna, dobitnie pokazali to piłkarze, którzy przyjechali ograć Polskie ogórki
A teraz jeszcze o komentatorze, bo o piłkarzach na pewno będą jeszcze inni - i słusznie - pisali...
Ten Jagoda to naprawdę ma niesamowite rozeznanie. Wiem, że bramki na 1:2 czy na 1:3 były ładne, ale rzucić tekst: "Takiego gola jeszcze przy Łazienkowskiej nie widzieli" jest co najmniej śmieszne...
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Słabo to wyglądało, chyba zeszłoroczny rocznik był lepszy. Jak to jest, że przy takiej różnicy piłki juniorskiej, nasza reprezentacja w cuglach wywalczyła awans do MŚ, zaś Holandia poległa?
Ten mecz obnażył nasze słabości... Poza tym teraz trzeba będzie za każdym razem przykładać odpowiednią miarę do haseł o tzw. talentach z Legii... My się tu zachwycamy jakimiś zawodnikami, roimy o milionach euro w przyszłości a tu przyjeżdżają goście z Ajaxu, o których nigdy nie słyszeliśmy i leją nas tak, że aż bolało...
Nie dziwmy się później, że za talenty z Holandii czy innego kraju płaci się więcej niż za Polaków. Takich naszych talentów mają tam na pęczki, po prostu my nie wiemy o innych, bo oglądamy wyłącznie własne podwórko...
Cóż, brawa dla Ajaxu...
Generał dywizji
  • 2 / 0
Przepaść,nasza młodzież jest tak drewniana ze wstydzić powinni się szkoleniowcy, tyle pokoleń tyle nowych roczników a gdybyśmy porownali ta młodzież z młodzież z 90 lat to byśmy różnicy nie zobaczyli, to jest kompromitacja trenerów i PZPN a także Polskiego państwa. A co do meczu to Szymański na ławce Ajaxu by się nawet nie znalazł. To był koszmar nigdy więcej nie pokazujcie takiej młodzieży.
I znów pękł pompowany balon przez kibiców Legii. Szybka weryfikacja poziomu młodych legionistów w meczu z ajaxem. Macie odpowiedź czemu to obcokrajowcy ciągnęli Legię w ostatnich latach.
Generał
  • 5 / 0
Mógtłbys nam zrobic przyjemnośc i zamknąć puzdro? Idź na strony swojego klubu i zapytaj swoich juniorów gdzie byli kiedy Legia grała z Ajaksem.


Futbolfrajer - że niby kibic Legii.
~willu
  • 0 / 0
Niestety po obejrzeniu tego meczu muszę przyznać, że dawno nie widziałem takiej różnicy w grze dwóch zespołów. Lata wyboistej drogi przed nami, żeby się chociaż przybliżyć do poziomu szkółki Ajaksu.
~abcdefghijk(L)
  • 0 / 0
Ci komentatorzy też tak nieobiektywnie oceniali.Niby przepaśc,ale rok temu w młodziezowej LM był remis z Borussią wygrana ze Sportingiem.Po prostu ci co teraz wchodzą do gry są słabsi od Michalaka czy innych którzy grali rok temu.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 0
Dzieciaczki z zajęć korekcyjnych vs utalentowani młodzi mężczyźni 1-4. Och Szymański! Ach Szczepański! Cztery piętra niżej.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Pachołki kontra piłkarze.
Mozg i koordynacj,celnosc podan,kontra barachło.
Ogromna przepaść,widać Polska myśl szkoleniowa.
W składzie ajaksu obcokrajowcy a u nas perełki z calej Polski.
Żal bylo patrzec
~skot
  • 0 / 0
Zenada.Kompromitacja.
ci mlodzi chlopcy powinni zmienic zawod poki czas.
zaden z nich pilkarzem nie bedzie.
~z wawy
  • 0 / 0
nie ma szans Ajax 2 piętra nad Legią.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Nie wiem, kto pisał relację, ale był to optymista. Po pierwszej połowie pisząc, że nie taki Ajax straszny. Kilka chwil oglądałem i tylko obrona Częstochowy.
~mirr
  • 0 / 0
Polska myśl szkoleniowa!!!!!! widać efekty....
~Marriott
  • 1 / 0
My i te nasze talenty masakra.SZYMANSKIDNOOOOO
~Karek82
  • 1 / 0
I po meczu... a taka napinka co to oni nie zrobią....ehhh
Podpułkownik
  • 4 / 0
W Amsterdamie będzie z piątka pewnie..
~Rysiek
  • 0 / 0
Osoba która sprowadziła Zjawinski ego do Legii powinna być zwolniona dyscyplinarne.
~STM
  • 0 / 0
Szczepanski nadajesz się do tarcia chrzanu!
~Cuul
  • 6 / 0
Ale przepaść
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Jezus Maria ależ błąd El Maacha :P
~Klon_Ye(L)onkY
  • 1 / 0
...o jeden Maach za daleko ;)
Szymańskiemu to chyba sodówa bije na dekiel.Ten nasz niby największy talent jest najsłabszy na boisku
~zapomnialemhasla
  • 1 / 0
młodzi piłkarze tak po prostu mają - jeden mecz dobry, dwa złe, albo odwrotnie