Dariusz Mioduski: Vuković ma spokój

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

07-10-2019 / 08:00

(akt. 18-10-2019 / 13:05)

- Trener Aleksandar Vuković ma spokój. W jego osobie mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Nie patrzymy teraz tylko na to, czy uda mu się konkretny mecz czy nie - uważa Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa, który w piątek wypowiadał się o szkoleniowcu, budowie Legia Training Center oraz zmianach w radzie nadzorczej Ekstraklasy. Opowiedział o tym dla Legia.Net, sport.pl i Przeglądu Sportowego.

Patrzy pan na Legię w zgodzie z zasadą „tu i teraz” czy jednak zerka bardziej w przyszłość?

- Rozmawiamy na budowie Legia Training Center. Jesteśmy w takim miejscu, że gdybym patrzył na to co tu i teraz, to nie stalibyśmy tutaj. Kibic, który interesuje się tylko pierwszym zespołem i jego wynikami, może nie do końca rozumieć, co dzieje się w tym miejscu. Rozumiem to, bo liczy się dla mnie stan obecny, ale jako właściciel i prezes Legii, który nie jest tylko urzędnikiem „na dziś”, a myśli o przyszłości, decyduję się na inwestycje dotyczące przyszłości klubu. To jedna z działalności klubu, projekt transformacyjny. Takim był kiedyś stadion i co by nie mówić o poprzednich właścicielach - można ich lubić lub nie - trzeba pochylić głowę i powiedzieć „dziękuję bardzo”. Gramy na obiekcie, który także wpływa na naszą aktualną pozycję. Następną taką rzeczą jest ośrodek w Książenicach. Nie ulega mojej wątpliwości, że za pięć-dziesięć lat, myśląc o tym, co spowodowało, że Legia jest tam, gdzie jest, a więc jest najlepszym klubem w Polsce, to będzie to projekt, który w dużej mierze się do tego przyczynił. 

Budowa ośrodka przebiega bardzo szybko. To antidotum na codzienność, czasami niezbyt optymistyczną czy dobrą?

- Można tak powiedzieć. To najtrudniejsze w mojej roli: przeżywam każdy kolejny mecz, przejmuję się, jeśli nie idzie tak, jak powinno iść. W tym sezonie nie jest tak, jak chciałbym do końca by było. Mimo wszystko pierwszy raz od trzech lat widzę, że zaczynamy iść w kierunku, w którym powinniśmy iść. Uwolniliśmy się od ciężaru przeszłości. Mamy czystą kartę, możemy budować zespół tak, jak chcemy. Działają procesy wewnętrzne. Jest również współpraca pomiędzy działem sportu, pierwszą drużyną, akademią, całym sztabem i resztą klubu. Nie wszystko działa perfekcyjnie, ale nigdy tak nie będzie. Jest tak, jakbym chciał. Nie ma jeszcze tego ostatecznego wyniku, ale idziemy w tym kierunku i wiemy, co musimy zrobić. Jestem dużym optymistą, ale bez tego, co dzieje się z tyłu i przygotowuje nas do dobrego funkcjonowania - także po stronie ludzkiej - byłoby trudniej. Tworzymy projekty, które nie dotyczą tylko strony sportowej. Po to, klub się digitalizuje, odpalamy nową stronę internetową, bo chcemy lepszego kontaktu z kibicami. Zależy nam, by fani wiedzieli, czym jest klub, jak to wszystko wygląda. To kroki, które wykonujemy, ale nie może być rezultatów tylko tu i teraz. Z czasem wszyscy mogą uznać, że tak musiało być, ale… wcale nie musiało.

Mowa o zmianach: ostatnio z klubu odeszło kilkanaście osób, kolejne zostały zatrudnione. Może pan naświetlić kwestię tych roszad? Dużo dyskusji na ten temat pojawiało się m.in. na Twitterze.

- Tego nawet nie wiem, bo „zszedłem” z Twittera, który stał się rzeką hejtu, a nie konstruktywnym narzędziem do wymiany poglądów i komunikacji. Mam konto, ale na nie nie zaglądam. 

Z punktu widzenia kibica, który nie rozumie do końca tych kwestii, nie jest wewnątrz i jest stymulowany z zewnątrz poprzez różne osoby czy ośrodki, które nie życzą nam dobrze, może pomyśleć, że pojawia się chaos i nie jest dobrze. Jakiś czas temu rozpoczęliśmy proces przyśpieszonej transformacji. Popełniane są jakieś błędy, czasem wydaje się, że ktoś idealnie pasuje do danej roli, a ostatecznie okazuje się, że tak nie jest. Jest pewna angielska zasada, wedle której nie warto czekać i jeśli coś się nie udaje, to trzeba nadal próbować i dokonywać zmian. Gdy widzę, że coś nie działa, to wolę działać i spróbować innego rozwiązania. Sytuacja się stabilizuje, zaczynamy rozumieć, o co nam chodzi. Trzeba też pamiętać, że to, co chcemy robić, nie dzieje się w każdym klubie piłkarskim. Chcemy przygotować się do tego, by Legia była w stanie konkurować w Polsce, ale też poza nią. Ma nam w tym pomóc odpowiednia organizacja. Tak, wciąż wiele rzeczy nie jest idealnych, ale chcemy je poprawiać.

A jak wspomniana zasada odnosi się do sztabu pierwszego zespołu. Do tej pory okolice września były przeklęte dla poprzednich trenerów.

- Trener Aleksandar Vuković ma spokój pod tym względem. Wiem, że jak ludzie usłyszą, że Mioduski wspiera trenera, to znaczy, że zaraz go wyrzuci albo będzie gorąco. Głównym powodem, dla którego to mówię jest fakt, że w osobie „Vuko” mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Wpisuje się w zespół, który zmierza w odpowiednią stronę. Nie patrzymy teraz tylko na to, czy uda mu się konkretny mecz czy nie. Szkoleniowiec jest jednak niezwykle ważną częścią i musi wpisywać się w filozofię. Czasami pewne wybory nie są do końca optymalne z dzisiejszego punktu widzenia, lecz są optymalne w kontekście rozwoju klubu. Cieszę się, że tak jest i tak samo wygląda to z Radosławem Kucharskim, Tomaszem Kiełbowiczem oraz zespołem akademii - Jackiem Zielińskim i Richardem Grootscholtenem. Czuję, że mam zespół po jednej stronie boiska.

O jakich nieoptymalnych rzeczach mowa?

- Każdy trener, a zwłaszcza ten pracujący w Legii, myśli głównie o wyniku w danym meczu. Rozumiem, że takie jest oczekiwanie kibiców. Szkoleniowiec musi jednak myśleć też o sposobie konstruowania drużyny i co będzie w kolejnych oknach transferowych, a także jakie są ograniczenia. Nie po to stoimy w tym miejscu, budujemy ośrodek i system szkolenia, by było to potem oderwane od zespołu. Inaczej mówilibyśmy o jakimś księżycowym projekcie. Musimy szkolić zawodników, którzy będą wyszkoleni tak, by pasowali do pierwszej drużyny. Widać po naszych graczach, Majeckim, Karbowniku, Praszeliku czy wcześniej Szymańskim, że są w stanie to robić. Mamy również Kostorza, a schodząc niżej, widać potencjał u Cielemęckiego, Mosóra, Włodarczyka… W Legii jest rzesza młodzieży, która może stać się dobrymi zawodnikami na poziomie Polski i Europy. Mamy wiele talentów, a nasz system ma doprowadzać do tego, by przeradzały się one w piłkarzy z wysoką jakością. Zapewniamy młodzieży najlepszy rozwój, a ośrodek będzie kolejnym argumentem, by ściągać tu juniorów z wysokim potencjałem. 

Jeszcze słowo o innym temacie. Ostatnio wybrano nową radę nadzorczą Ekstraklasy S.A. Jak odczytywać jej wybór i obecność Jarosława Mroczka z Pogoni, który „wygryzł” Karola Klimczaka z Lecha?

- Przekonamy się, ale mam nadzieję, że nie będzie to zapowiedź istotnych zmian. Zawsze może być lepiej i pod tym względem można myśleć o modyfikacjach. Trzeba jednak uznać, że o dotychczasowych działaniach Ekstraklasy można mówić w samych superlatywach. Udało się osiągnąć więcej, niż zakładano. Myślę tu o kwestii praw medialnych, sponsorów czy innych aktywności, którymi zajmuje się spółka. W biznesie na ogół jest tak, że jeśli prezes zarządu „dowozi” więcej niż początkowo się spodziewano, to zwykle zostaje on na swoim stanowisku. Tutaj stało się tak, że Karol Klimczak nie znalazł się w ogóle w składzie rady nadzorczej, więc nie będzie też jej szefem. Musimy się zastanowić co robić, by wciąż było lepiej. Spodziewałem się merytorycznej dyskusji, choćby wyrażenia zdania ze strony kandydatów, co chcą zrobić, by zarabiać więcej pieniędzy, poprawić pozycję ligi czy co czynić, by kluby lepiej funkcjonowały. Tego nie było, a były ciągłe rozmowy o procedurach, o których powinni rozmawiać prawnicy. Prezesi poważnych klubów powinni jednak dyskutować o kwestiach strategicznych. Stąd zgadzam się ze zdaniem Zbigniewa Bońka (poniżej jego wypowiedź na „Twitterze” - red.). 14 października ma się odbyć kolejne posiedzenie rady nadzorczej i mam nadzieję, że będziemy kontynuowali dalszą pracę nad rozwojem ligi. Wtedy zostanie też wybrany nowy przewodniczący. 

A chciałby pan zostać prezesem rady nadzorczej Ekstraklasy?

- W ogóle o tym nie myślałem, bo nie spodziewałem się, że w zarządzie nie będzie Karola Klimczaka. Jako przewodniczący, wykonywał dobrą robotę. Zakładałem, że będzie kontynuował swoją pracę. Zobaczymy, co będzie dalej. Uważam, że proces wyboru rady i przewodniczącego powinien zostać odpolityczniony. W docelowym modelu to stanowisko powinno trafiać do prezesa aktualnego mistrza Polski. Musimy się zastanowić, co chcemy osiągnąć i w jaki sposób. 

Mniejsze kluby zaczynają mocniej bić się o większy kawałek finansowego tortu?

- Trzeba się koncentrować na pracy, by tort stawał się duży. W tej chwili jest znacznie większy niż do tej pory. Na tym skorzystali wszyscy, włącznie z mniejszymi klubami, ale jeśli myślą one, że tort zawsze będzie już duży lub sam się upiecze, to tak nie będzie. Trzeba się nad tym starać i pracować. Należy jednak zauważyć, że w każdej lidze są „konie pociągowe” - kluby, dzięki którym wzrasta zainteresowanie i przybywa kibiców. Polska nie jest wyjątkiem. Jesteśmy dużym krajem i takich klubów powinno być więcej niż jeden czy dwa. Małe kluby na koniec będą beneficjentem tego, co wypracują ci więksi. 

Ci "mniejsi" to rozumieją?

- Nie wiem. W niektórych rozumieją, bo są tam rozsądne osoby. Są też takie, gdzie nie patrzy się strategicznie, ani nie myśli o tym, co będzie za pięć-sześć lat. Jest za to patrzenie tu i teraz, a z takim myśleniem jest problem, bo prowadzi to do decyzji, które nie są najlepsze z punktu widzenia rozwoju. 

Rozmowa została przeprowadzona w piątek (04.10) przy okazji wizyty Mioduskiego na budowie LTC. 

Dariusz Mioduski - Anna Mioduska - Grzegorz Benedykciński

Komentarze (342)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Zosiek
  • 0 / 0
Ty i za sto mln byś spiepszył Wszystko
Do tej pory uważałem , że to człowiek , który nie zna się na piłce ale chce coś dobrego dla Legii zrobić.Teraz czytając ten wywiad myślę , że to człowiek oderwany całkowicie od rzeczywistości z ilorazem inteligencji 15 i trzeba podjąć działania aby nasz klub uratował jakiś bogaty warszawiak lub instytucja finansowa bo ten egocentryk spuści nas z ligi.Spadaj stąd człowieku -dzień w którym przejąłeś Legię jest najgorszym w historii klubu.
~Egon.
  • 3 / 1
Konferencje, wywiady, zdjęcia, panele, tymczasem mija już piąty rok od wygaśnięcia umowy z PepsiCo, a jakiegokolwiek sponsora na nazwę stadionu najbardziej medialnego klubu w Polsce jak nie było, tak nie ma.
Mocarze trzęsą tą naszą Legią :-)
Podporucznik
  • 2 / 2
Samuel Szczygielski
‏ @SamSzczygielski

"Za pięć, dziesięć lat Legia będzie najlepszym klubem w Polsce" - Dariusz Mioduski w PS. Ambitnie.

haha, Leśnodorski - Mioduski? 10-0
Dziś nasz prezes u mnie przekonał ze o piłce nie ma zielonego pojęcia, mówiąc ze gdyby Orlen wsparł Legie taka kwota jak Roberta Kubice to gwarantuje co rok awans do LM. 10 mln euro bo o takiej kwocie mówimy pozwala na zakup 3 niezłych zawodników lub np medeirosa i kogoś jeszcze bez ich utrzymania kontraktu. Oczywiście takie pieniądze pomogłyby znacznie w funkcjonowaniu ale nic nie zagwarantują, choć może byłoby nas stać na trenera z doświadczeniem.
Ja dla prezesa mam prosty sposób na pozyskanie Ok 10 mln złotych. Podnieść poziom sportowy i zwiększyć frekwencję o średnio 8000 kibiców na mecz.
A na teraz zadanie dla Dyrektora sportowego i Prezesa.
Kibice chcą zobaczyć na L3 Nikolica i wydaje mi się ze nie jest to zbyt trudne zadanie wiec czekamy
~Kooler
  • 2 / 2
Od długiego czasu ta sama śpiewka. A gdzie rezultaty. Prawie już 3 lata zarządzasz Panie Prezesie tym klubem, a rezultatów nie widać. Korporacyjne bajki, bajeczki dla masy.
Podporucznik
  • 1 / 1
Ty masz spoko jako właściciel i prezes nie Vuko
Kapitan
  • 2 / 3
Nikolic rozwiązał umowę. Prezesie zacznijcie działać
Chorąży
  • 2 / 1
Z nami też rozwiązał.
Młodszy chorąży
  • 7 / 3
Mioduski jeśli nie chce odejść to powinien wymienić cały swój sztab ludzi z małymi wyjątkami. Od kilku lat spuszczają oni naszą Legie na dno a nikt za to nie odpowiada. Kasy nie jest tak mało. W Czeskiej lidze gdyby mieli takie stadiony jak my i taką kasę to LM byłaby pewna. Brak odpowiedniego zarządzania. Nie mogę patrzeć na to jak gra Legia. To jest jakiś koszmar.Co rok jest gorzej.
~kk
  • 2 / 0
No to cudowna wiadomość, za 10 lat, ktoś będzie odbudowywał Wielką LEGIĘ
Kudłaty pogadaj z Gortatem i zainwestujcie w koszykówkę a piłkę nożną zostaw w spokoju. Weź Vuko ze sobą na trenera. Nikt was tu nie chce.
Generał
  • 4 / 8
Szanowna redakcjo ŚPIMY! Komentarze wulgarne i ubliżające trzeba kasować natychmiast! Poniżej jakiś rozedrgany Poznaniak nie trzyma presji, na co czekacie?
~Gosc
  • 3 / 1
Zróbcie teraz na legia. net ankietę "czy ufasz prezesowi, właścicielowi, dyr sportowemu" Może wchodzą na portal i przekonają się, że robią na złość Legii. Jakbym się nie znał to odchodzę, bo szkodzie.
Kapitan
  • 4 / 1
Dlaczego Vuko nie odejdzie? Bo żaden poważny trener nie będzie wystawiał młodych kosztem wyniku, no i każdy będzie chciał przyjść ze swoim człowiekeim od przygotowania fizycznego
Ludzie zanim zaczniecie komentować przeczytajcie chociaż ten wywiad powyżej z Prezesem, a nie tylko tytuł. Wywnioskujecie z niego, że ten wywiad zrobiony w Akademii i jest jeszcze z przed meczu z Piastem. Umieszczenie go po meczu jest manipulacją. Nie wieżę, że po ostatnim meczu V może być spokojny. Mecz z Lechem może być jego ostatnim.
Starszy kapral
  • 4 / 2
Jakim prezesem przepraszam? W Legii na dzien dzisiejszy ta funkcja nie istnieje
O i napisałem wieżę przez "ż", he, he.
Swoją drogą jedyne media, które nie kłamią to woda, prąd i gaz.
Panie Mioduski, trener Vuković obrywa od kibiców za Pana przyczyną - on ma legijne DNA i zawodniczy dorobek z elką na piersi - nie zasłużył na to co go spotyka, a przynajmniej nie odpowiada za całe zamieszanie z napastnikami, promowaniem młodych,w stopniu w jakim powszechnie się tu uważa. Bardzo źle pan postępuje skoro nie jest pan zdolny - jako szef- do wzięcia na siebie odpowiedzialności za politykę promocji na siłę Wieteski, Majeckiego, Karbownika kosztem wyników pierwszego zespołu. To pan a nikt inny, postawił określone warunki Vuko zatrudniając go... warunki, których nie przyjąłby inny trener z określonym dorobkiem i pozycją na rynku.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Jest jeszcze druga strona medalu
Przecież nikt Vuko pistoletu do głowy nie przystawiał. Mógł powiedzieć że nie będzie z siebie robić durnia i nie będzie trenował Legii bez doświadczenia
Ja,przy analizie Mioduskiego wziąłem cały okres władzy onego w Klubie, tak by była ona jak najbardziej obiektywną i miarodajną. Tak mam charakter. Dlaczego o tym wspomniałem? Johno, cofnij się kilka lat wstecz, do zamieszania z odejściem Rado i przypomnij sobie jak potraktował m.in. Mioduski Berga. Do samego końca nie wiedział, że piłkarz od jdzie. Ja zapamiętałem komentarz Mioduskiego, który wygłosił po osłabieniu Legii przed meczem z Ajaxem, cyt. z pamięci:"Berg musi nauczyć się zarządzać kryzysem". To po tym zagraniu właścicieli, w tym Mioduskiego, Berg się zawziął i skończyło się to tak jak pamiętamy. Został oszukany... Co innego mu obiecane w zimowym okienku transferowym. Taki jest Mioduski... Nie byłem przy rozmowach z Vuko ale wiem co potrafi nasz właściciel. A i zadaj sobie pytanie: dlaczego zatrudnił Vuko a wcześniej kilku innych stawiając im określone wymogi. RSP od początku postawił na młodych na jesieni, dlaczego?
Przypomnę, że Czerczesov gwarantował awans do LM ale po zainwestowania w transfery i to na poważnie. Leśny wspominał o 20mln€, których żądał trener - Czerczesov w dużo późniejszym wywiadzie, gdy nie był naszym trenerem, nie potwierdził tej sumy, ale powiedział o poważnych wzmocnieniach bez których nie było szans na awans w jego ocenie. Wspomniane - żądane wzmocnienia rzecz jasna kosztują, co prawdopodobnie było przyczyną rozwodu trenera z Legią. On sam nie chciał się wypowiadać o przyczynach odejścia,nabrał wody w usta.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
"Przypomnę, że Czerczesov gwarantował awans do LM ale po zainwestowania w transfery i to na poważnie. "
Panie kolego nie rób z Czerczesowa durnia, myślisz, że nie miał pojęcia o możliwościach finansowych klubu? O jakich poważnych transferach mówisz!!!
Generał
  • 1 / 1
ParsifaL, a co kogo obchodzi za co obrywa Vucović? Nikt mu na siłę trenerem nie kazał być. To jest odpowiedzialność każdego człowieka za sposób realizowania powierzonych zadań. Vucović podpisał konkretny kontrakt i to tyle w temacie. Jak to się mówi, jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz.
Porucznik
  • 9 / 2
Mioduski odniósł jednak sukces. Cała Polska mu kibicuje aby Vuko pozostał jak najdłużej na stołku trenera.
Sierżant
  • 7 / 3
Halo czy leci z nami pilot??? bo można odnieść wrażenie że leci co najwyżej stewardessa a żadnego pilota nie ma... ten Pudel niszczy nasz klub!!!
Mam jednak nadzieję, że prezes Mioduski nie chce być pierwszym powojennym prezesem, który spuści Legię do niższej ligi.
Pomyśleć, że jeszcze 3 lata temu klub seryjnie zdobywał mistrzostwa Polski, ciągnął Polskie kluby w rankingu UEFA a nawet w LM wystąpił. Mioduski to wszystko rozpieprzył a teraz opowiada dyrdymały, że za 10 lat będziemy dominować, bo będziemy mieli cztery boiska więcej. Boisk możesz sobie nastawiać 500, nieudacznik u steru będzie i tak nieudacznikiem, choćby w kraju boisk rządził
~Miodo
  • 2 / 0
Dzięki Miodek.
Klub się ,,rozwija'' sportów, finansowo i medialnie.
Wzorowe zarządzanie.
~dekiel
  • 2 / 1
Nie znasz się na tym, Kudłaty nie znasz się na tym...
Czas mija a pieśń coraz bardziej aktualna..
Vvuko wiecznie nie będzie trenerem. W końcu cierpliwość nawet u Mioduskiego się skończy kiedy okaże się że Legia walczy ale ósemke. Swoją drogą do tej pory nie wiem co widzi D. Mioduski w Vuko. Chyba jakieś czary. Jak chciał taniego ale dobrego trenera to już mógł podpisać umowę z L. Ojrzyńskim.
Generał broni
  • 4 / 1
Legia już teraz walczy o ósemkę. Brzmi to groteskowo, ale tak właśnie jest.
Podpułkownik
  • 4 / 2
Wyślę że z Łachem może być taki wynik i gra jak za Jozaka w Poznaniu, kiedy jesienną porą spadały liście. Tylko teraz takie liście to się należą, dla Prezesa i jego przydupasa Vucovicia.
Generał brygady
  • 4 / 1
A ja patrząc ze strony kibica wolę od strony internetowej, stronę sportową.
Generał broni
  • 2 / 0
Stronę sportową? Toż to niedzisiejsze pragnienia...
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Taki to ma wymagania. Może mistrzostwa jeszcze taki wymagać będzie? ;) Ci dzisiejsi kibice ehh
Vuko ma tak robić by Legia była w grupie spadkowej bo wtedy dusigrosz kudłaty nie będzie musiał wypłacać premii. Międzyczasie opierd....limy Majeckiego z Wieteska za 6 mln euro a kupimy za 600 tys by zamknąć gęby i dalej będzie się kręciło. Kasa zniknie. Współczuję komuś kto przejmie klub po kudłatym. Trzeba będzie dużo wpompować by na nowo odbudowac potęgę.
Pan mioduski niech nie kłamię, i nie mówi, że Vuković ma spokój.

Vukovicia nie zwoli, bo by się przyznał po raz kolejny do tego samego błędu i do tego jest tani.

Szykuje się niestety bardzo słaby sezon w naszym wykonaniu.11 spotkanie, a my już 4 porażki......
Generał broni
  • 1 / 0
Trzeba czytać między wierszami.
Ma dać sobie spokój, jak to już zdążył zauważyć jeden z kolegów.
Generał broni
  • 1 / 1
Był to kolega JanuszNosacz – odniósł swą uwagę do trenowania.

Widzę tu jeszcze jedną możliwość – ma dać sobie spokój z ambicjami (co do poziomu sportowego; o takich fanaberiach jak punkty czy miejsce w tabeli nawet nie wspominając).
Mioduski to niezly bizmesmen. Wyczyscil stajnie, skompletowl niezla pake, przyoszczedzil na trenerze przez pol roku, ma stabilnosc finansowa, buduje Akademie.
Wystarczy z koncem roku dolozyc kilka baniek na super napadziora i kolejne na prawdziwego trenera no i mamy wielka Legie.
Ps. Nadzieja umiera ostatnia.
~LegiaMistrz
  • 1 / 0
Vuko ma spokój ... uuu czyli dni policzone
Dajcie juz Vukovicowi spokoj. Wysiedzial sobie na lawce trenersskiej przez 10 lat swoje stanowisko i Prezes mu ufa, bo jak mowil, zatdiniajac Vuko: "widze jego zmiany", czyli widzial, ze Vuko juz nie chodzil w dresie, tylko w gajerku.

Tyle lat w dresie i nagle w gajerku, ptem jak sobie wysiedzial sotlek, to juz nowu w dresie.

Nie, Vuko nie poszedl droga latwizny typu MAgiera, ze NAJPIERW trenowanie Legii II< potem klubu drugoligowego- ZAglebia, nie, Vuko nie poszedl na latwizne Magiery, On poszedl droga trudniejsza, uporyczego nietrenowania kogokolwiek, oprocz swojej czesci plecow, ktora miala wytrzymac 10 lat na lawce asystenckiej. I wytrzymala.

MAgiera moze sobie w brode pluc, ze byl taki glupi i chcial trenowac powoli, najpierw Legie II, potem wyzszy klub, a na koncu Legie.

NIe, Vuko mial ambicje przejsc od Dyzmy od razu na trenera. I przeszedl, zdobyl medal Dyzmy i jest/ I jak mowi wyiwadzie: "to jest wlaka o prztrwanie" - do pzadziernika sie udalo, evdzie wlaczyl o kolejny miesiac.

O takim trenerze kibice Legii zawsze marzuli: zeby przyszedl jak Dyzma i chcial sie tylko trzymac sottolka, czyli przetrwac.

Ale trzeba powiedziec, ze jako trener, Vuko mial swietne momenty, te szalenstwa w szatni, choc tej opinii nie podziela slynny wozek, ktorym pomiatal Vuko w sojej drodze trenersskiej.

Tenn wozek, ktorym Vuko doszedl do stolka, pownien stanac pomnik wozka, obok pomnika Pana Kaziemierza, jako symbol Dorgi Trenerskiej za czasow Midouskiego w Legii. Obok pomnika prezentacji w PowerPoincie Jozaaka i zoledzia, ktorym sie bawil wwolnych chwilach Klafurcic.

Choc sorki, Panu Kalfurovicowi, przy jego isiagnieciach trenerskich, to Vuko mogly moglby mowic tylko:

Panie Ternerz, dzis kaawwka czy tylko herbatke podac?
PS. Ok, sorki, pisalem bez okularow na nosie, a wiek tego - niestety - ode mnie, jak sie okazuje, wymaga :), teraz poprawiam sie z okularami i obiecuje, ze bede juz z okularami czytal to, co napisalem wczesniej PRZED wyslaniem :)

Teraz, z okularami, wygladam dostojniej, jak Mioduski w helmie na budowie.
No nic, trzeba sie pogodzic, ze nie jestem juz 20latkiem... :(
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Piro może pożycz Vuko okulary. Podobno uczył się podpatrując wcześniejszych trenerów. Coś mu jednak słabo szło to patrzenie. Korekcji wzroku mu nie zrobisz ale może masz jakąś parę bryli roboczych/zapasowych?
Ja póki co widzę, że Vuko nauczył się tylko od Kozaka gadania głupot po meczach.
Generał brygady
  • 1 / 1
Dobrze, że pisałeś bez okularów, bo ja czytałem bez okularów. :)
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Jozaka*
Plutonowy
  • 6 / 0
Mioduski zachował się bardzo dobrze. W rozmowie z mediami publicznie bronił Vukovicza, a o******lił go za zamkniętymi drzwiami.
I powiedział że Vuko ma spokój.
Czyli to już ostatnie ostrzeżenie.
Generał broni
  • 0 / 0
Przedostatnie.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Brudy pierze się za zamkniętymi drzwiami, dlatego dobrze, że prezes nie wychodzi z tym do mediów.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Wygląda mi to tak; prezio stwierdził, że walka o puchary europejskie wymaga zaangażowania znacznych środków, których może nie mieć albo nie chcieć wydawać, a dodatkowo nie daje to gwarancji gry w LE, a tym bardziej w LM. Dlatego powiedział, że chcę mieć budżet zbilansowany, niezależny od pucharów, ergo każdym awans będzie dodatkowym bonusem ekonomicznym. Stawia zatem na akademię, ale jakieś pierwsze jej "produkty" pojawią się za kilka lat. Wówczas (jeżeli projekt wypali) wyłoży więcej kasy aby do młodych dokoptować lepszych grajków z doświadczeniem aby zwiększyć prawdopodobieństwo dostania się do pucharów i wypromowania młodych, celem sprzedania za dobry hajs. Czyli droga Ajaksu, zachowując proporcje oczywiście.

Zapewne zatem do czasu prężnego funkcjonowania LTC gra I drużyny będzie w kratkę i wyniki będą w kratkę, czyli przeciętne. Będą zmiany trenerów i strategii, a wraz z tym mniejsza lub większa rotacja zawodników. Czas zdać sobie z tego sprawę i albo zacząć wspierać ten projekt albo (co będzie trudniejsze) kibicować z przymrużeniem oka i się zbytnio nie przejmować.

Jako że życzę dobrze Legii i całemu klubowi, to jednocześnie życzę powodzenia prezesowi Mioduskiemu aby ten projekt się powiódł. Oczywiście patrząc na to jak zarządzał klubem do tej pory, to jestem trochę sceptyczny, ale nie chcę już dziś zakładać, że to się nie uda bo przestanę przychodzić na Legię i oglądać jej mecze. Do momentu kiedy mi nie zbrzydnie, to będę kibicował całej Legii, a tym samym jej właścicielowi. A ile wytrzymam, to tyle wytrzymam...

Inna inszość jest taka, że chciałbym aby moje i jak zakładam nie tylko moje przypuszczenia tego typu w jakimś wywiadzie z prezesem potwierdziła legia.net. Wtedy myślę mielibyśmy nieco bardziej klarowną sytuacje i może więcej spokoju wokół drużyny. Tylko nie wiem czy redakcja ma tyle odwagi aby przycisnąć właścicela, a p. Mioduski na tyle jaj aby szczerze przyznać jak jest.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Wiadomo, że trzeba kibicować naszej drużynie, a nie zajmować się hejterstwem na stronie o Legii.

Rozumiem, kibice sukcesu może są w szoku, ale przypamnę, iż nie zawsze było tak, że Legia zgarniała tytuły. Gdy zaczynałem kibicowanie w 72 roku, to na pierwszy tytuł (zresztą odebrany przez PZPN) czekałem do 93 roku, w międzyczasie oglądajac kwiat naszego piłkarstwa, który grajac w Legii nie potrafił skutecznie rywalizować w lidze, a PP na otarcie łez zdobywał 2x na 10 lat. Szzególnie druga połowa lat 70 pod wodzą trenera Strejlaua była tragiczna, po dwóch tytułach MP i świetneg grze w pucharach na przełonie lat 60/70 nie pozostało praktycznie nic. Marazm.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Wiesz co, tyle że Ty przywołujesz czasy słusznie minione, gdzie mistrzostwo MUSIAŁY wygrywać kluby górnicze. Teraz mamy wolny rynek, kluby to spółki handlowe, a my jako klub ze stolicy mamy największy budżet, potencjalnie największe możliwości pozyskania sponsorów i potencjalnie największą bazę kibiców. Dlatego biorąc to pod uwagę śmieszy trochę to co mówi p. Mioduski, że za prawdopodobnie 10 lat Legia będzie hegemonem w lidze. Serio?! Musimy czekać 10 lat aby dominować w 30 lidze w Europie? To gdzie wtedy będzie ta piłkarska Europa?

Ja się na takim stan rzeczy zdecydowanie nie zgadzam. Kibicować nie przestanę, ale jak patrzę na ten spadek poziomu Legii i całej ligi, to czasem mi się odechciewa na to patrzeć.
Jak broniłem Vuko, tak po meczu z Piastem myślałem że będzie zwolniony, byłem tego pewien.
Teraz po przemyśleniach stwierdzam że akurat przed męczenie Lechem, byłby to błąd, przyszedłby nowy trener, nieogarnialby sytuacji, raczej mecz z
Lechem byłby dla niego normalnym meczem . Vuko nie pozwoli na to aby to gył normalny mecz.
Do tego dochodzi wspólna polityka z pozbyciem się Carlitosa i Kulenovic, Miodek i Vuko nadają na tych samych falach, uzupełniają się, jeden zależny od drugiego.
A niech tam, niech jeszcze Vuko zostanie, oklepie amicowców i może to będzie punkt zwrotny.
Generał brygady
  • 1 / 1
"w osobie „Vuko” mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Wpisuje się w zespół, który zmierza w odpowiednią stronę"
Dziękuje Prezesie, ze wreszcie poznałem prawdziwe oblicze właściciela Legii.
Długo myślałem, że właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak widać, błądzić rzecz ludzka.
Aleksandar Vukovic w ciężkim położeniu. Piotr Koźmiński napisał, że wezwany na dywanik. Pewnie dostał ostatnią szansę na wyjście z tego kryzysu, a Legia czas na poszukanie następcy.
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Dostał już dużo szans....Za dużo...
~Egon.
  • 5 / 1
Wystawić go na Allegro razem z tym dywanem.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Albo po prostu trzeba było wytrzepać dywanik...
Szeregowy
  • 7 / 3
Wieteska gra bo jest na sprzedaż ale gdy skauci zobaczą jego grę to szybko go wykreślą ze swoich notesów. Prezesie to nie ma sensu ani punktów ani zarobku.
~Egon.
  • 2 / 0
Tak było z Kulenovicem.
Vukovic promował go w każdym meczu, chłop pokazał co potrafi i cena spadła.
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Co do zasady masz rację. Wieteś gra bo jest do opchnięcia. Niestety za zawodnika, który praktycznie nie gra nikt nie wyłoży żadnych pieniędzy. Z tego powodu wolą go wystawiać na zasadzie "parę akcji na YT mu wyjdzie i 2 3 bańki przytulony". Jest gorszy o kilka długości od Igora ale nie na tyle zły i wystarczająco jak na obrońcę młody żeby coś za niego dostać.
Starszy szeregowy
  • 0 / 6
jakie to slabe.....rezim im pompuje kase, nie potrzebuja pucharow boi po co LOTTO i PKO laduje 100 melonow w ten "produkt".....nasz prezesio tez zadowolony bo Vuko ma dna czyli wypchnał Kulo choc pewnie wolam by 3 wyszlo 1,5 mln euro pewnie plus % z transferu i Carlo za 2....z kontraktami przez rok to ma ponad 4 milionow euro w budzecie bez LE ;) da sie .....da!

osrodek mu finasuje rezim za nasze podatki....jego wklad wlasciwie jest symboliczny jak to wszystko otworzy to wtedy sprzeda klub za 200-300 milionow zł na czysto ...jakiemus fundszowi inwestecyjnemu z USA czy aabi cos w stylu wlasciceli Milanu i spokoj do konca zycia......wiec ma gdzies poziom sportowy.....

i tak panowie przez najblizsze 2-3 lata bedziemy krecic sie w tej "lidze" z reszta towarzystwa nie probjac nic zmieniac......kasy z TV i od rezimu jest mnostwo, a nastepne 4 lata bedzie moze jeszcze bardziej kasiasto .....bo rusza UEFA paraolimpiada dla naszych klubow LE Conference ;)
A jakie będą wyniki jutrzejszego losowania Multi Multi?
Tak a wyniki sportowe nie będą mieć żadnego wpływu na wycenę klubu.
Jakie Ty bzdury piszesz.
Ważna kwestia jest jeszcze taka a niewielu to zauważa LTC buduje zupełnie inna spółka która z pewnością Legii będzie dzierżawić obiekty i będzie od Łazienkowskiej niezależna
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Niestety się mylisz. Koledzy mają rację słabe wyniki negatywnie wpłynęłyby na wycenę klubu. On chce dokonać czegoś niemożliwego w naszych warunkach. Klub ma zarabiać jak Ajax Benfica czy też Dynamo Zagrzeb. On nie planuje sprzedaży tylko rentowność. Dlatego wynik sportowy jest dla niego drugorzędny.
Generał brygady
  • 8 / 5
Dodam jeszcze jedno. Mioduski kretynie jak przejeles Legie to był najlepszy klub w Polsce.
A Ty zrobiłeś z niego średniaka i to w trzy lata, aż strach pomyśleć co będzie za te 5-10 lat.
Kibic Legii nie ma żadnych podstaw żeby wierzyć w pańskie słowa.
Generał
  • 1 / 1
Kibice są z tobą, pracownicy Legii minusują!
Starszy kapral
  • 0 / 1
Wez pajacu przestan rozdziawiac paszcze bo pier...lisz jak potluczony amebo
Szeregowy
  • 6 / 3
Pudel skorzystaj z przerwy na reprezentacje i zwolnij tego pseudo trenera i zatrudnij kogoś kto z trenerką ma więcej wspólnego.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
czyli wkrótce mowy trener :)
~Poli
  • 4 / 3
NAJWIĘKSZE ZŁO JAKIE PRZYSZŁO DO LEGII MIODUSKI!!!!
Kapral
  • 7 / 6
I ta morda na zdjęciu. Gość wygląda jakby miał wieczne zatwardzenie...
Porucznik
  • 17 / 3
Trudno sobie wytłumaczyć jak trzeba zarządzać klubem o największym potencjale w Polsce, który grał 3 lata temu w LM z Realem Madryt, żeby dzisiaj zajmować 9 miejsce w ekstraklasie. Wśród krajowych ogórków wylecieć po 11 kolejkach z ósemki to majstersztyk. Nie wiem czy dzięki wizjom, strategii , digitalizacji i doradcy ze Szwajcarii nie jesteśmy przypadkiem w d.... zamiast w Europie. Mityczna wiara w to, że 6 boisk i dwa budynki na zadupiu dadzą nam "international level" jest pozbawiona sensu. Mają to w Lubinie i z Realem nie grali...Mamy mieć Legia Training Center, mamy już Legia Soccer Schools, mamy nawet nową stronę internetową, z której usunęliśmy HERB Legii Warszawa - bo jest nienowoczesny. Źle prezentuje się w mediach społecznościowych...Mamy też turkusowe koszulki z wzorkiem z Tesco...a wszyscy na biało...Nie wiem czy turkusik też lepiej wygląda na fejsie? A do tego gramy taką nowoczesną piłkę, dzięki szczęśliwej ręce Darka do trenerów, że stadion przestają odwiedzać kibice. I to nawet pomimo vouchera na koszulkę typu turkus! Tak oto na naszych oczach klub cofnął się dzięki nowoczesnej strategii o dekadę. Ranking poszedł się walić, w Europie nie ma Legii...Dzięki opendzlowaniu kogo się da kredyty jakoś może obsłużymy...Ot, strategia minimalizacji ryzyka.
No ale, że pozbywają się herbu to kryminał jest. Wszędzie promują tę elkę w kółeczku. Chyba za bardzo zapatrzyli sie w Juventus. Szkoda, że nie zapatrzyli się na to gdzie oni sa sportowo.
Major
  • 1 / 0
z herbem myślałem, że to żart jest, niestety nie. Przykre, bardzo przykre. a jak to zinterpretują pieszczochy wyzwoliciela z łap kibolstwa i kombinatoryki finansowej Leśnego ?
Pułkownik
  • 0 / 0
Coz mozna zrobic.
Oddawac karnet, czy najpierw akcja z napisami ?
Podporucznik
  • 13 / 8
Kurde czy my kibice tak wiele oczekujemy?? Od 30 lat chodzę na mecze, oglądam w tv jeżeli nie mogę byc na stadionie. Miałem 4 lata jak tata zabrał mnie 1 raz. A teraz krew mnie zalewa że taki pajac rządzi moim klubem a chyba jeszcze większy uważa się za trenera. Ten gość jest trenerem od pół roku, a niestety nie Ma żadnego pomysłu jak prowadzić grę. Piłkarze zachowują się jak amatorzy, Vuko pierdzieli te swoje mądrości co mecz. A Mioduski jak zwykle udaje że panuje nad wszystkim. A najgorsze ze za 2 tyg dostaniemy becki u siebie z Lechem eh
Podporucznik
  • 9 / 6
Mam pytanie napisz za co dajesz minusa frajerze
Kapitan
  • 7 / 4
Nie przejmuj się minusami.Zawsze znajdzie się jakiś idiota.
Podporucznik
  • 7 / 6
Ogólnie mam gdzieś ta pizd... Co dała minusa. Ale jeżeli już daje niech ma odwagę napisać za co. Kolejny ciota za klawiatury
Kapral
  • 6 / 5
Co sie przejmujesz slepokami zapatrzonymi w przegrywa i dresika. Nie warto sie przejmowac takimi klozetami. Kazdy normslny kibic widzi gdzie jest klub w tej chwili i gdzie się stacza. Wazne jest zeby robic swoje bo Legia i tak bedzie bedzie jak tych dwoch miernot juz dawno zamiota pod dywan. Mioduski oddaj herb żenado stulecia
Generał dywizji
  • 2 / 0
Sądzę, że dostajesz minusy, bo masz problem z szacunkiem, a właściwie z brakiem szacunku do innych ludzi.

Rozumiem, że tego nie ogarniasz, bo o to pytasz, więc ci odpowiedziałem.
~Lolek
  • 2 / 4
Protest niczym za czasów ITI się szykuje.
Robią nową stronę internetową. No kur.... ŁAŁ.
Czyli chu*owo ale stabilnie.
Quo vadis Legio?
Kapitan
  • 6 / 1
Dla mnie chwalenie Vuko przez prezesa nie ma żadnego znaczenia.Pamietam co mówił i jak chwalił Jozaka Klafa czy Są.Zwykla korpomowa.Teraz świetny za 5 minut do zwolnienia.
było tak.Po meczu mówił że nie tematu zwolnienia a na drugi dzień zwolnił. Oby teraz też tak było
Podporucznik
  • 3 / 5
Kibice chcą sukcesów, Mioduski kasy. Lesnodorski był kibicem Legii i chciał sukcesów, Mioduski chciał kasy. Lesnodorski chciał grać w pucharach, Mioduski chciał cięcia kontraktów, bo chciał więcej kasy. Vukovic zostaje, bo Mioduski chce kasy i tak dalej i tak dalej. Tylko kibice mogą pokazać poprzez jakiś slogan, czy coś czego oczekujemy, a oczekujemy przede wszystkim dominacji w lidze, a jak już tego nie ma to Legia jest hanbiona
A 20 mln to kto dostał?Kibic czy biznesmen?
Leśny był takim zagorzałym kibicem, że chętnie wydoił Legię na 20 baniek. Jemu nawet nie żałuję, ale jego kumpel Wandzel dostał 20 baniek za psi balas.
Kapitan
  • 5 / 4
Chętnie? Przecież on wcale nie chciał sprzedawać swoich udziałów, to Mioduski bardzo chciał kupić. Jak chcesz coś bardzo kupić, czego druga osoba nie chce sprzedać, to musisz bulić. Leśnodorski i Wandzel wydali po kilka milionów złotych za swoje udziały, żaden z nich sprzedawać nie chciał. I tak przez lata ich zarządzania wartość klubu i tych udziałów wielokrotnie wzrosła, tak więc Mioduski musiał to przy składaniu im oferty to uwzględnić. Bo co, może mieli mu za darmo oddać z miłości do Legii? Ich parter postawił ich wycyckać z interesu, zaczął ich szczuć w mediach a jarząbkowe trolle zajęły się robotą w Internecie, a ci mieli mu jeszcze dać za darmo albo symboliczną złotówkę? Niektórych z was konkretnie z rozumu wydoiło.

Leśnodorski i Wandzel zarobili uczciwie pieniądze, zrobili świetny biznes. Gdyby nie nieudaczność Mioduskiego, to te 40 milionów za 40% udziałów byłoby już dzisiaj promocyjną ceną. No ale jak ma się syndrom odwrotnego Midasa, to czego się spodziewać.
Major
  • 2 / 3
Jak widze Mioduskiego w kasku ma budowie przypomina mi sie jak na poczatku robil sobie sdjecia na stadionie w koszulce Legii

Miodek wlasnie rozgrzebuje drugi projekt (pierwszy byl Wielka Legia) ktory jesli szybko nie przyniesie kasy zostanie pozostawiony tak samo jak ten pierwszy.
Ciekawe jaki bedzie trzeci projekt????
Marszałek Polski
  • 7 / 3
"Jest pewna angielska zasada, wedle której nie warto czekać i jeśli coś się nie udaje, to trzeba nadal próbować i dokonywać zmian. Gdy widzę, że coś nie działa, to wolę działać i spróbować innego rozwiązania. "
Człowieku zacznij działać, a i skończ pierd//lic te farmazony.
No, nasz prezes-właściciel to niezły Bredzisław jest.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
No taka prawda. Dajmy przykład: niech teraz twu twu Legia umoczy 2 kolejne mecze, albo 2 umoczy jeden cudem zremisuje, niech mi ktoś powie, że Vuko byłby dalej trenerem, WYWALI go na zbity pysk!!!, Więc po chu...j pierdo.lić te mądrości?
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Ponad pięć lat zajęło Milanowi zrozumienie, że dawny blask powinien im przywrócić trener z odpowiednim CV. Luciano Spalletti (najprawdopodobniej) zostanie dziewiątym zatrudnionym trenerem od kadencji Allegriego

Kiedy nasz prezes załapie to co teraz w Milanie
Podporucznik
  • 5 / 2
Właśnie miałem napisać o zmianie trenera w Milanie. Tam widzą że trzeba działać bo obecny trener nie ma pomysłu na zespół. U nas Miodkowi to nie przeszkadza. Gramy piach ale pion sportowy jest super
Spaletti jakoś Interowi blasku nie przywrócił :)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Wprowadził do LM po 7 latach
Po drugie tu nie chodzi o personalia tylko o sytuację w jakiej jest Milan
Kapitan
  • 2 / 0
Ale długo był w Zenicie i wtedy grał w LM.
Wiem, wiem, Spaletti jest dobrym strażakiem, nam też by się przydał w tym momencie ktoś taki, ale nie na dłuższą mete.
Kapitan
  • 6 / 2
Myślę że jednak prezes otrzezwieje.Mamy tylko 4 punkty straty.W sumie można to szybko odrobić.Liga jest tak słaba że tytuł można zdobyć.Miodek nie zrezygnuje z potencjalnej kasy za puchary obojętnie czy to LM czy LE czy ta trzecia.Prawdopodobnie teraz trwa dyskusja kto za Vuko bo kolejny błąd to już kompromitacja.Jestem dobrej mysli już widać koniec bałkańskiego geniusza.
Major
  • 3 / 5
Mjs zrozum ze prezesa nie interesuje juz klub
Jakos tam idzie Vuko jest tani i gluupi wiec niech sobie kopia

Prezes juz widzi biznes w akademii.zwroc uwage...nie ma juz fotek ze stadionu tylko prezes na budowie

Ale on nie wie ze polacy to beztalencia pilkarskie i nigdy w tym nie dogonimy serbow czy Chorwatow bo ojo sprzedaja mlodych juz po 10mln €
A u nas gwiazda Ligi idzie za 3mln€

Akademia to kolejny projekt po Legii ktory zostanie rozgrzebany i zostawiony

Mioduski to Biznesmen nie kibic
Kapitan
  • 2 / 0
Przecież akademia jeśli w ogóle to jakikolwiek dochód może przynieść za klika lat.To chyba nawet on rozumie.Na razie sama się nie sfinansuje.Dochody jakie może wypracować drużyna są ważne.Wejscie do LM to prawie roczny budżet.Chocby dlatego nawet gdyby chciał nie może odpuścić pierwszej drużyny.Jej wyniki przekładają się na konkretne pieniądze.Gdyby w wyniku słabych osiągnięć doszło do bojkotu drużyny ze strony kibiców to dla Miodka byłaby to prawdziwa katastrofa.Chba wojną czegoś go nauczyła.
Kapitan
  • 0 / 0
Miało być chyba wojną z ITI czegoś go nauczyła.
Kapral
  • 1 / 1
A może przypomniesz ile mielismy straty do Piasta w ostatniej kolejce a moze ile przewagi na 5 kolejek przed koncem? 4 punkty z tymi dwoma przegrywami to lata swietlne
Kapitan
  • 1 / 0
To już czasy z przed wojny burskiej.Inne składy inne drużyny inne nastawienie
Podporucznik
  • 5 / 2
Mioduski niestety wykupienie przez ciebie klubu było błędem. Może i leśny żył ponad stan ale były sukcesy. Myślę że nadal gralibysmy w pucharach. A z Tobą to pozostaje nam zacięta walka o 9 miejsce
Generał broni
  • 6 / 1
Że niby co???

"Głównym powodem, dla którego to mówię jest fakt, że w osobie „Vuko” mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Wpisuje się w zespół, który zmierza w odpowiednią stronę. Nie patrzymy teraz tylko na to, czy uda mu się konkretny mecz czy nie." D. Mioduski.

No i ch..., no i cześć. Sukcesem w tym sezonie będzie walka o górną ósemkę, obyśmy nie znaleźli się w strefie spadkowej.
Podporucznik
  • 6 / 3
A właśnie może trzeba znaleźć się w dolnej 8 żeby prezes sprzedał klub komuś kto ma kasę i wie co to Legia!
Generał brygady
  • 4 / 2
Prezes chodzi za nowym trenerem ,widać jakie ma buty znoszone .
~Wwl
  • 0 / 0
Aż mu się czuby pozawijaly
Marszałek Polski
  • 10 / 0
Ależ mi się to podoba, co prawda nie na temat:)
"Selekcjoner zaskoczył zebranych, gdy przyszło odpowiedzieć na pytanie, dlaczego piłkarze grają dobrze w klubach, a w reprezentacji prezentują się dużo słabiej. - Cieszę się z tego powodu. Pokazuje to tylko, że czas spędzony na kadrze był przez moich zawodników dobrze wykorzystany, że dobrze pracowaliśmy. "
hahahahaha , ku.rw.a mać, o Boże widzisz, a nie grzmisz:):)
Kapitan
  • 3 / 1
Nie grzmi bo innym kibicuje
Ciekawe co powie Vuko, jak Novikovas lub Nagy, zaliczą w meczach kadry jakąś bramkę lub asystę...
Marszałek Polski
  • 2 / 0
zapewne coś mądrego:)
Tak, że jest ojcem ich sukcesu :))
Podporucznik
  • 3 / 1
łuuuubu dubu, łuuuubu dubu...
Pułkownik
  • 0 / 0
A dach wcale nie przeciekal (;
Pułkownik
  • 6 / 2
Zabieraj stąd tego Vukovica
puste trybuny , tylko puste trybuny otrzeźwią prezesa
Kapral
  • 10 / 1
Najlepiej to se dać święty spokój z oglądaniem tej żenady.
Kapitan
  • 3 / 1
Ja będę Legii i w trzeciej lidze kibicował co nie znaczy że aktualnie będę wspierał prezesa kupując bilety i chodząc na mecze
~adam
  • 1 / 2
Odkąd odszedł Leśnodorski,Legia dołuje.A p.Mioduski i tak ma Legię gdzieś.Liczy się kasa.Możecie pisać i mówić co chcecie.Nikt nie słucha,bo po co??????
~Paco
  • 1 / 2
Jak długo Mioduski będzie właścicielem Legia tak długo będziemy spadać poziomem sportowym gdzieś w okolice 8 miejsca w tabeli. Ten człowiek nie ma pieniędzy wszystko na kredytach lub z transferów . Nie wiem ile kasy już wyciągnął ale napewno nic nie dał z własnej kieszeni. Kibice obudźcie się czeka nas scenariusz Wisły . Do wytransferowania został Majecki i Wietes to nastąpi w styczniu. Dawniej potrafiliśmy zrobić protest a czy sklw się sprzedało ?
Kapral
  • 5 / 0
Mając nawet w miarę solidną drużynę to beż trenera i tak można grać piach przykładem jest nasza drużyna naradowa
Jeśli ktoś się łudził , że prezesowi chodzi dobro drużyny i mistrzostwo Polski to otrzymał jasną odpowiedź ,że to nie o to chodzi.Chodzi tylko i wyłącznie o kasę.Nie ma choćby jednego prezesa w naszej ekstraklasie , który mógłby chociaż pomyśleć , że zbuduje drużynę , która zaistnieje w LM czy LE-po prostu nie ma na to pieniędzy.Dobry zawodnik kosztuje 10 mln € i kontrakt a na to nikogo nie stać.Pozostaje wojna plemienna -w naszym wydaniu prowincja kontra Warszawa.Wyniki dla naszego prezesa nie są ważne,to jest sprawa głupich kibiców.Ważne jest jak na tej układance zarobić.Trzech panów po LM podzieliło się kasą i tylko oni wiedzą na jakich zasadach.Ten , który został twierdzi , że po tym podziale został w kasie deficyt 40 mln. złotych.Dwóch pozostałych twierdzi , że to nieprawda.Jest jak jest prezes nie był zainteresowany zdobyciem mistrzostwa w 2019 bo trzeba byłoby wypłacić premie ,więc zatrudnił "trenera" , który w żadnym klubie nie miałby szans na tą posadę i dlatego nieważne są wyniki.Aby sprzedać ten klub za ciężkie pieniądze trzeba zbudować akademię,wtedy wartość mnożymy kilka razy i dopiero wtedy możemy odejść.Teraz zarabiamy na sprzedaży zawodników jak Szymański czy na zgnojonym przez wdzięcznego "trenera" Carlitosie.Prezes sprzeda każdego Wieteskę i Majeckiego ,każe wystawiać do upadu drewno Kulenovica aby tylko jakiś debil go chciał kupić.Drugie źródło zarobku to zakłady bukmacherskie -czasem o wiele więcej zarabia się za ustawiony mecz przegrany niż za punkty i zwycięstwa.Taka jest prawda Panie prezesie i do tego potrzebny jest właśnie taki trener.Wcale nie trzeba się znać na piłce aby na niej zarabiać.Najgorzej wychodzą na tym kibice wierzący w tego prezesa i "trenera".Ja osobiście z tego pociągu wysiadam.Wiem ,że zostanę tutaj zaraz zaminusowany przez ludzi , którzy chcą oszukać rzeczywistość.Pozdrawiam wszystkich i pomyślcie przez chwilę zanim prezes zaprosi was na darmową kiełbaskę.
Generał broni
  • 4 / 2
"Nie ma choćby jednego prezesa w naszej ekstraklasie , który mógłby chociaż pomyśleć , że zbuduje drużynę , która zaistnieje w LM czy LE-po prostu nie ma na to pieniędzy.Dobry zawodnik kosztuje 10 mln € i kontrakt a na to nikogo nie stać."

Nie zgodzę się z tym zupełnie. Sprawdź sobie budżety np. klubów Czeskich, Słowackich, Rumuńskich, Bułgarskich, Węgierskich czy nawet takiego Dudelange z Luksemburga i zadaj sobie pytanie dlaczego oni mogą grać w pucharach, a my nie.
to Warszawa jest prowincja dla Krakowa maly ludziku...
Generał broni
  • 2 / 1
♫ ♬ Przemija cierpliwość w nas,
w zdumieniu i w oczach gwiazd,
Przemija cierpliwość jak nikła szczęśliwość,
jak zima w La Paz.
Mioduskiemu nie zależy na miejscu w tabeli. Liczy się żeby sprzedawać.
Podporucznik
  • 3 / 5
Tak Mioduskiemu nie zależy na miejscu w tabeli dlatego tak walczy o to żeby pierwsze zespoły dostawały dużo większą kasę z podziału telewizyjnego. Skąd wy się głąby kapuściana bierzecie? Gdyby Legia miała większą stratę do lidera iż 4pkt.to Vukovicia już by w klubie nie było a tak dostanie jeszcze szansę w jednym meczu.
Szybki
Tak samo jak wczoraj pisałeś o pewnych, trzech punktach.
Pisałem latem tego roku na koncie Miodekout, że Legia z Mioduskim będzie w dolnej "8" to moderacja usunęła mi konto
Podporucznik
  • 5 / 0
Niestety idziemy śladami Amicy. Mioduskiemu zależy już tylko na kasie a nie dobru klubu. Tych dwóch panów należy na taczkach.. Mioduski Vuko aut!!
Generał brygady
  • 2 / 1
Zdecydowanie tak.
Generał broni
  • 1 / 1
Poeta angielski Edward Young napisał tak:
"Yet peace begins just where ambition ends."
(Spokój zaczyna się właśnie tam, gdzie kończy się ambicja.)

https://books.google.pl/books?id=KusNAAAAQAAJ&pg=PA116
Kapral
  • 2 / 2
A tym czasem Miodek i vuko teraz siedzą w gabinecie prezesa i oglądają film, śmierć w Wenecji, robiąc analizę gry naszeg zespołu ... spokojnie spokojnie zaraz się rozkręci...
Dzizys qrwa japirdole
Nawet nie czytam tych wypocin bo gość już dawno odleciał... Mioduski won!
Szkoda że ma spokój, bo miota się ze składem strasznie. Wybory personalne byłyby lepsze gdyby SMSem kibice wybierali.
Kapral
  • 2 / 1
Nie ma co się dziwić że Polska liga jest na poziomie ligi z Albanii skoro wypuszcza się na rynek takie perełki trenerskie jak vuko. Zdał kurs na trenera ,polskiej myśli szkoleniowej, i od razu dostał do prowadzenia najlepszy klub w kraju.. hmmm nie tędy droga . Swoją drogą to gość na bank ten kurs na ściągach zaliczył bo inaczej tego nie widzę
Major
  • 1 / 0
Cały Miodek...
Porucznik
  • 5 / 1
"Chcemy przygotować się do tego, by Legia była w stanie konkurować w Polsce, ale też poza nią." - Mioduski tak przygotowałeś Legię, że ona nie jest już w stanie skutecznie walczyć nawet w Polsce a co dopiero w Europie nieudaczniku.
"Trzeba jednak uznać, że o dotychczasowych działaniach Ekstraklasy można mówić w samych superlatywach." od kilku lat ŻADEN zespół z ekstraklapy nie gra w europejskich pucharach? Jest super jest super więc o co ci chodzi...
Pułkownik
  • 0 / 0
Jest super, super, łubu dubu !
A dach wcale nie przecieka (;
Podporucznik
  • 6 / 1
Miduskiego nie interesuje perspektywa kilku spotkań, tylko cele długofalowe...
Nie ważne więc, że spadniemy z eklapy. Za parę lat wrócimy silniejsi i będziemy walczyć o górna połówkę tabeli.
Podpułkownik
  • 3 / 0
W Gdyni poszli po rozum do głowy i zwolnili trenera. Teraz czas na taki sam ruch Panie Mioduski. Nie ma co sie zastanawiać teraz jest najlepszy moment aby tego amatora pogonić.
Mioduski ty k**** zgniła coś ty zrobiła!
~Arti 14
  • 3 / 0
Ben Van Dael jest wolny. Arsene Wenger również????
Ja się z prezesem zgadzam i nawet rozwinę jego myśl: Vuković ma DAĆ SOBIE spokój. Z trenowaniem.

Histeria po przegranej to jedno, ale nie ma racjonalnych argumentów za dalszą pracą Vuko w roli trenera. Na pewno nie bronią go wyniki, bo ma najgorszą średnią punktów od czasów Hasiego (który jednocześnie awansował do LM, co by nie mówić).

Rozwój młodych zawodników? Trudno ocenić gdzie byłby Wieteska i inni gdyby kto inny był trenerem, ale łatwo policzyć, że po ostatnich meczach wartość Wieteski raczej spadła, nikt się nie rzuci na kupno obrońcy, który jedną bramkę strzeli a trzy zawali. A młodzieżowca i tak trzeba wystawiać, więc niezależnie od trenera min. jeden zawsze będzie na boisku, bez łaski.

To może wizja budowy nowej Legii? Nie wiem jakich cudów naopowiadał Vuko Mioduskiemu, ale trzymajmy się faktów - Vukovic jest trenerem bez doświadczenia, więc jakąkolwiek ma wizję, nie opiera jej na swojej wiedzy. Szanse, że Vuko jest ukrytym geniuszem strategii, który mimo kunsztu wciąż przegrywa mecze, są znikome.

Pieniądze? Ok, Vuko zapewne zarabia mniej niż Sa Pinto czy Jozak. Tylko czy to jest miejsce na oszczędności, czy różnice w wynagrodzeniu rekompensują słabe wyniki i związane z tym koszty?

To może chodzi o to by wychować "swojego" trenera? Ale przecież mieliśmy Magierę, też "swojego", punktującego lepiej od Vuko i posiadającego jakieś osiągnięcia w krótkiej karierze. Magiera wyleciał, co trzyma Vukovica?

W skrócie: Czy trener jest skuteczny? Nie. Czy istnieją przesłanki za tym, że po słabszym okresie przyjdzie lepszy? Nie, chyba że założymy, że Vuko ma kilka lat na naukę i przez te lata wystarczy nam utrzymanie w lidze. Ale coś mi mówi, że aż tyle cierpliwości nikt nie ma.
Coś mnie tu BARDZO niepokoi...
"Vuković ma spokój. W jego osobie mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Nie patrzymy teraz tylko na to, czy uda mu się konkretny mecz czy nie". Czy muszę wyjaśniać, że takie słowa są bardzo niebezpieczne dla przyszłości naszego klubu...? Obawiam się, że ja też znam ten kierunek i wcale mi się on nie podoba... A te konkretne mecze to nam się seriami nie udają, więc pasowałoby wreszcie się bardziej tym zainteresować...
Pułkownik
  • 0 / 0
Kierunek dobry nie jest, i widzi to coraz wiecej osob.
Tylko co my mozemy ? Oddac karnet ?
Karnetu nie mam, ale gdybym miał, nie oddałbym. Nie tędy droga raczej. Oczywiście mam dość tego, co się tu wyprawia, ale - i nic na to nie poradzę - kocham Legię... Chcę ją oglądać, nawet, gdy oczy krwawią, mogę narzekać, że to już tyle, ale i tak będę z Legią... Mam tylko nadzieję, że ktoś wreszcie to poukłada. Przecież to jest Legia, nie możemy popaść w przeciętność!
Pozdrawiam
Gdy zobaczyłem tytuł, pomyślałem, że się zaczęło - zapewnienie, czyli pierwszy krok do zwolnienia. No ale widzę, że to wypowiedź z piątku. Na razie jeszcze nie mógł pochwalić Vuko za wczorajszy mecz...
Kapitan
  • 4 / 0
Mioduski, jako odpowiedzialny właściciel Legii, powinien wykorzystać swoją pozycję w Radzie Nadzorczej Ekstraklasy i wymusić nowy podział środków z transmisji: więcej powinny dostać drużyny z grupy spadkowej, a mniej pucharowicze. Może dzięki temu sezon przynajmniej finansowo będzie uratowany.
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Krótko podsumowując. Jeśli chcecie zrozumieć Miodka to nie myślcie jak kibice. Dla niego to interes i chcę na tym zarabiać a na pewno nie tracić. Jeśli przy okazji trafi się sukces sportowy to będzie zadowolony. Stracił 90 milionów z pucharów. Dla niego to jak założenie, że jakby poszedł do kasyna to by wygrał. On tak nie myśli. Chcę z nas zrobić kolejny Ajax/Sporting. Problem w tym, że nie widzi ile jest takich drużyn w europejskiej czołówce - niewiele.
Chciałbym przypomnieć, iż pan M zawsze mówi że trener ma spokój itp. A po następnej porażce może go zwolnić.
Starszy szeregowy
  • 3 / 3
Miodek potrafi być impulsywny ale nie zbudowałby i nie prowadził imperium Kulczyka gdyby pozwalał sobie na impulsywne działanie. To jest sprawny biznesmen i tak działa. Czy bojkot coś pomoże? Na pewno w rachunku ekonomicznym straty z dnia meczowego byłyby spore. Pytanie jak bardzo i czy przypadkiem nie byłyby bilansowanie brakiem kar za łamanie regulaminu rozgrywek przez część kibiców. Od tego zależy pytanie o siłę tego środka nacisku. Do zmiany trenera musiałby być przekonany. Zauważył, że osoba trenera i jego realny wpływ na zespół w dłuższej perspektywie jest mocno niepewny i nie gwarantuje sukcesu. W jego perspektywie gwarantuje to tylko zwiększone koszta przedsiębiorstwa z tytułu należnych odpraw za ewentualne zwolnienie itp.
Żeby zmienić trenera musiałby być pewny, że zagwarantuje on sukces na lata. W naszych realiach finansowych to jednak mało realne i dlatego wątpię żeby to zrobił. A straty z powodu bojkotu mogą być zbyt nieistotne w rachunku ekonomicznym. No chyba, że wiązałyby się również że stratami Legia Fanstore, utratą sponsorów itp. wtedy jednakże podkopiemy finansowo nasz klub i lepiej też nie będzie. Rozwiązania jak przycisnąć Miodka i nie dowalać naszej Legii niestety nie ma. Bo apelować to sobie możemy. To na niego nie wpłynie.
Generał broni
  • 2 / 5
To przykre jak nikczemny i nędzny człowiek został właścicielem i prezesem Legii. Jako osobie starszej wiekowo trudno pogodzić się z faktem, że dopiero za 5-10 lat będziemy najlepszą drużyną w Ekstraklasie. I powstaje pytanie w jakim sensie najlepszą, skoro jedyną troską Pana Prezesa jest wyrywanie jakichś procencików z Ekstraklasa SA. Ostrzegam, że nie pieniądze nie dają miejsca w Lidze Mistrzów drużynom ze Słowacji i Czech. Może gdyby w latach 80-tych ktoś mi powiedział, że poczekam 10 lat na mistrzostwo to bym powiedział spoko czekałem tyle poczekam jeszcze ale wtedy przynajmniej od czasu do czasu Dziekanowski czy inny Kosecki przekonywali mnie mistrzowskimi zagraniami, że warto przyjść na stadion. Tymczasem teraz przygłupi trener przekonują się razem z prezesem, że warto za psie pieniądze sprzedać najlepszego technicznie piłkarza a kibicom na stadionie pokazywać parodię sportu o nazwisku Kante. Legia trepów i ich następców też popełniła błąd zatrudniając na stanowisku trenera Jacka Zielińskiego, któremu w ten sposób zniszczyła karierę trenerską i obnażyła niską wartość trenera bez samodzielnych doświadczeń na ważnym stanowisku. Z tego błędu wyciągnięto wnioski na wiele lat aż do nastania prezesury Pana Mioduskiego, który z pełną ignorancją niszczy klub próbując zamienić piłkę nożna i sport na pieniądze i zaszczyty. Wystarczy obejrzeć obecny mecz naszej Wielkiej jeszcze przed 3 laty Drużyny, żeby zobaczyć, że Pan Mioduski jest grabarzem Legii.
~Waldip85
  • 3 / 2
Powyższy wywiad niestety potwierdził moje obawy z czasu gdy Pan Mioduski przejmował Legię. Jemu zupełnie nie chodzi o wynik sportowy a jedynie o zarabianie pieniędzy. Zaczynamy podążać ścieżką Lecha Poznań, gdzie Rutkowscy już udowodnili, że aby z zyskiem sprzedawać młodych piłkarzy nie trzeba nawet grać w europejskich pucharach. To właśnie w tym celu powstaje akademia, aby promować i sprzedawać. Nie łudźmy się, że Pan Mioduski robi to aby stworzyć z Legii potęgę lub uzdrowić polska piłkę nożną, wychowując nowych Lewandowskich. Młody zawodnik pogra u nas chwilę, a prezes będzie zacierał ręce aby jak najszybciej go sprzedać. W tą strategię idealnie wpisuje się obecnie trener Vukovic, który nie będzie stawiał wymagań co do jakości zawodników i będzie promował młodych kosztem wyników, co widzimy już teraz.
W tym celu również jest jak to mówił wcześniej Prezes: „zmieniana struktura budżetu, aby nie zależeć od pucharów”, bo po co ryzykować w eliminacjach. To jest sport i nie gwarantuje pomnożenia zainwestowanych pieniędzy.
Trzeba pamiętać, że Pan Mioduski jest przede wszystkim biznesmenem, ale nie na tyle bogatym aby Legia była jego zabawką. Nie kupił jej dla przyjemności. Pan z Bydgoszczy pojeździł po europie, zobaczył, że można na tym zarabiać i wymyślił sobie taki biznes. Minimalizacja kosztów, maksymalizacja zysków. Ot cała tajemnica. Dlatego w wywiadzie mówił, że wszystko idzie w odpowiednim kierunku ponieważ jego plan biznesowy w takowym podąża.
Od Pana Leśnodorskiego różni go to, że ten pierwszy robił to przede wszystkim dla wyników, widać było, że zależy mu na tym i sprawiało mu to ogromną frajdę, tak jak i kibicom. Oczywiście również na tym zarabiał, ale było w to wpisane mnóstwo ryzyka.
Niestety Pan Mioduski wybrał Nasz ukochany Klub, aby zrobić z niego swoja maszynkę do zarabiania pieniędzy, zbudowaną na wzór korporacji i będzie go pogrążał w coraz większym marazmie sportowym, ponieważ wynik sportowy jest tak naprawdę mało ważny. A wszystkie jego pr-owe wypowiedzi można traktować z przymrużeniem oka.
Pułkownik
  • 0 / 0
Dokladnie tak.
Porucznik
  • 6 / 1
Gra Legii wygląda jak buty prezesa. A Vuko oczywiście żadnego spokoju nie ma, zaraz go wywalą z hukiem. Powiedzą, że był świetny, ma DNA, wszystko robił dobrze ale klub potrzebuje nowego impulsu żeby dalej rozwijać świetną pracę jaką Vuko wykonał. Na koniec dodadzą, że liczą na to, że jeszcze do nas wróci bo jest świetny ale nie na ten moment. Strategia Prezesa jest bardziej zakręcona jak jego loki. Nie jestem pewien czy on sam się w niej odnajduje. Bo jak właściwie wytłumaczyć rezygnację z 90 mln zł utraconych w 3 sezony bez pucharów? Jak przyjąć spokojnie spadający ranking i utratę szansy na rozstawienie? Po co mieć długi zamiast nabitej kabzy? Bo buduje się 6 boisk i dwa budynki daleko od Warszawy? Lepiej teraz wtapiać i mieć pusty stadion jak zarabiać na pełnym? Naprawdę jest jeszcze ktoś kto łyka te pierdoły?
~Hmm
  • 1 / 1
Gorzej jak za te 5 lat bedziemy grać w 3 lidze...
~Hardman
  • 0 / 0
mówisz derby z Polonią
~Hardman
  • 1 / 0
po prostu w następnym meczu nie razie ich wspierać (lub nawet iść na stadion)
Widzę że tu tylko jakiś bojkot może pomóc.Puste trybuny aż do zwolnienia trenera pomogły by przejrzeć na oczy panu M.Jak się kasa nie będzie zgadzać to zareaguje
Kapitan
  • 1 / 2
Racja
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Kozminski pisze, że irytacja po Piaście duża i dziś jutro rozmowy o tym co dalej. Mioduski lubi podejmować decyzje pod wpływem emocji, więc jakaś tam nadzieja się tli, że jutro Vukovic zostanie zwolniony.
Kapitan
  • 1 / 1
Co on tam wie... Co druga jego informacja się sprawdza, czyli tak naprawdę zgaduje, bo nie wie co siedzi w głowie Mioduskiego.
Porucznik
  • 1 / 1
A może tak za 3-5 lat okaże się że Mioduski miał rację?... Tzn. że przez parę lat wyniki są słabe, ale potem ta akademia odpala i zarabia kasę, daje młode talenty ściągnięte z całej Polski i sąsiednich krajów....

Co, pomarzyć nie można?
Zaglebie ma taka akademie jaka bedzie miala Legia. Co wiecej organizowal ja ten sam Holender. Lech rowniez ma akademie jaka dopiero bedzie miala Legia. Za 3-5 lat nasza akademia bedzie wygladala tak jak akademie Zaglebia i Lecha dzisiaj.

Do tej akademii powinnismy zatrudnic pozadnych trenerow mlodziezy. Inaczej bedziemy szkolic zastepy kolejnych Monet i Michalakow czyli szybko biegaczy bez techniki itp. Lech pod tym wzgldem wypada najlepiej, ale i tam mlodzi zawodnicy maja mase brakow i szalu w lidze nei robia. Jedyny plus, ze udaja sie ich wcisnac frajerom na zachodzie.
Starszy kapral
  • 0 / 1
Normalnie Déjà vu
Kapral
  • 1 / 1
Jeżeli akademia będzie tak zarządzana jak obecnie klub, to Bogowie miejcie nas w opiece.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Akademią to niech się zajmuje ten holender.
Starszy szeregowy
  • 5 / 0
Dla podniecających się rzekomym zwolnieniem Vuko. Zgadzam się, często zapewnienia o bezpiecznej pozycji trenera zapowiadały jego zwolnienie. Vuko to jednak nie jest trener z Zachodu jego uspokajać nie trzeba. Dla mnie kluczowa jest korpomowa o tym, że Vuko rozumie realia i priorytety. Vuko wie, że kasy nie ma i nie marudzi ani nie narzeka. Vuko wie, że zarobki z pucharów jako niepewne nie będą brane pod uwagę a co za tym idzie nie ma co liczyć na inwestycje w kadrę I zespołu. Mamy iść drogą amiki Poznań i opierać się na wychowankach. Miodka nie stać na dokładanie do biznesu. Sparzył się na pucharach i nie pójdzie tą drogą. Niestety amika jest kilka lat do przodu jeśli idzie o akademię a mimo wszystko jej wychowankowie nie gwarantują sukcesu sportowego. U nas w najbliższych latach to również się nie uda.
Sugeruję uzbroić się w cierpliwość i nadzieję, że za kilka lat nasi wychowankowie będą w stanie wygrać ligę i coś ugrać w pucharach.
Reasumując - nie napalajcie się koledzy na zwolnienie Vuko czy też kolejne mistrzostwa w najbliższym czasie. Taka smutna prawda
Starszy kapral
  • 1 / 0
Podzielam Twoje zdanie. Niestety.
~mkl
  • 2 / 0
Tylko nie ma nic wspólnego z rozwojem. To zwijanie bieżących priorytetów kosztem niepewnej przyszłości. Jeśli Mioduskiego nie stać na Legię niech podzieli się udziałami. Ten gość ma problem ze rozumieniem czym jest Legia dla naszego miasta. To, co robi to dywersja wartości i historii.
W naszych realiach akademia służy głównie sprzedawaniu zawodników, a nie gwarantowaniu sukcesu sportowego. Zresztą nic niczego nie gwarantuje, nawet wpompowanie w klub dużych pieniędzy.
Podporucznik
  • 1 / 1
Redakcjo mam pytanie czy jesteście w stanie skontaktować się z Mioduskim aby zrobić z nim wywiad przez internet i zadawać pytania żeby nasz super prezes na nie odpowiadał. Być może on się ludzi ze kibice są zadowoleni z gry.
Podpułkownik
  • 3 / 1
Najlepszy moment na wyje..nie Vuco. Nowy trener miałby czas na przyjrzenie sie drużynie i poukładanie tych rozi..nych klocków. Jeżeli Miodek nie zatrudni trenera z prawdziwego zdarzenia,to Vuco jeszcze przegra nam PP i wtedy będzie kompromitacja na całego.
Kapral
  • 8 / 10
Mioduski won z Legii!

W tym roku mistrza nie bedzie i to wina tej kurwy.
Chorąży
  • 4 / 5
gościu, ochłoń
Generał brygady
  • 2 / 2
Nie mozna tego napisac tak: Panie Mioduski zwolnij Pan Vukowvica i zatrudnij pan kogos profesjonalnego, nie lepiej brzmi?
Jarson,
Czemu uważasz, że to twoja wina?
Kapral
  • 2 / 0
Kiedyś elektryczne gitary śpiewały: Spokój grabarza, wszystko będzie dobrze :-) :-)
~Sobieryba
  • 0 / 1
Mioduski igra z ogniem... nie chcę być złym prorokiem ale po klęsce z lechem możliwe zadymy, rękoczyny, to się skończy jakąś tragedią- obym się mylił tfu tfu.
Generał brygady
  • 2 / 0
To znaczy ,że w gabinecie jest dziś bardzo "wesoło" i zapewnienie ,że ma du...pę bezpieczną oznacza ,że już szukają trenera a to tak dla prasy ! Nie oznacza to też zmiany w tej chwili ,ale można jej się podziewać po kolejnym gniocie z Lechem ! Lub też w zimie ,nastąpi ona , tylko jest pytanie kiedy ! Druga sprawa czy my jako Legia możemy pozwolić sobie na stratę kolejnych punktów NIE!
Ponieważ na koniec sezonu znowu zabraknie przynajmniej trzech punktów jak nie nastąpią teraz w przewie zmiany !Pamiętacie jak Sa Pinto poświęcił dwa mecze na okres przygotowawczy w trakcie sezonu ? teraz jest nam potrzebny trener co mógłby chłopaków ogarnąć taktycznie i dobrze ustawić !
Jako przedstawiciel rozsierdzonych do bólu po wczorajszym meczu kibiców Legii pragnąłbym podziękować Redakcji za poranny zimny prysznic otrzeźwiający... tzn. dobijający...
Bida Panie Mioduski

Bida aż piszczy i nie widać perspektyw na poprawę humoru....
Może by redakcja zrobiła sondaż ? Co do przyszłości vuko na stanowisku trenera . Wynik oczywisty
Skoro wynik oczywisty, to po co robić sondaż?
Jak miesiąc temu tu na forum napisałem że ktoś z dziennikarzy powinien zadać pytanie Vuko czy wg niego jest to kompletna kadra żeby z sukcesem bić się o górną ósemkę do zostałem zminusowany tak że wyłączyli mój komentarz. Pytanie do trenera wg mnie jest jak najbardziej aktualne
Podporucznik
  • 6 / 3
No i zostanie na ławce parodysta. Spotkało się 2 amatorów, jeden prezes drugi amator. Obaj przegrywają wszystko co się da i mówią, że za Lesnodorskiego było gorzej. Kurfa i oglądaj teraz taka słaba Legie meczaca się co tydzień z ligowcami.

Mioduski może czyścić Lesnodorskiemu buty. Gość w żaden sposób nie udowodnił że jest lepszym prezesem
~Legia 1969 bez logowania
  • 1 / 0
powiedzą ciemnemu kibicowi wszystko
a głupi ciemny kibic wszystko kupi
za obietnicę lepszej przyszłości.............
obiecującego nie ciemnego kibica
Pułkownik
  • 0 / 0
Nawet i do czyszczenia butow przydalby sie ktos z doswiadczeniem i zaangazowaniem w to co robi, a nie fantasta i amator.
"Trener wie dokąd zmierzamy", ok, a czy wie co zmienić byśmy zmierzali w trochę lepsze miejsce?

PS: Kiedy ostatnio mieliśmy trenera, który rozwinął indywidualnie zawodników? Każdy piłkarz co przyszedł po paru miesiącach zawsze równał w dół z formą...
Młodszy chorąży
  • 6 / 1
Vuković ma spokój, Mioduski ma spokój, tylko do ku.wy nędzy my nie mamy spokoju ! ! !. Co się jeszcze musi stać żeby tą bandę nieudaczników zmusić do pracy?.
Dawidziuk pisze ze Vuko ma szansę wyjść z kryzysu. Tylko od kiedy jest kryzys?
Starszy sierżant
  • 4 / 1
Ja to bym powiedzial ze kryzys jest odkad Vuko zostal trenerem Legii, czyli to juz jakies dobrych pare miesiecy, ale jak to w kryzysie bywa po czasie jest on coraz bardziej widoczny i odczuwalny.
Generał broni
  • 7 / 2
Kryzys jest odkąd Mioduski przejął samodzielnie klub.
Tylko nadzwyczajna mobilizacja i wkurzenie piłkarzy przez miesiąc wiosną 2018 roku pozwoliło na chwilę przykryć ten stan.
~Egon.
  • 2 / 2
"Kryzys jest odkąd Mioduski przejął samodzielnie klub."

Dokładnie.
Vukovic ma spokój - czy to aby wystarczy, aby zakwalifikować się do górnej "8" ???
Kapitan
  • 3 / 0
Spokój Vukovica oznacz niestety nasze "sranie" .. :-/
Starszy kapral
  • 6 / 3
Niezle. Vuko rozumie, w ktorym kierunku zmierza Legia. Czyli pogodzeni z przecietnoscia, z brakiem pomyslu na gre, z marnymi wynikami. Mistrzostwo tez pewnie nie jest priorytetem, ciekawe czy w ogole prezesa interesuje miejsce w pucharach europejskich ? Legia ma zostac szkolka pilkarska z malym budzetem placowym, niskimi kosztami i ma generowac zyski ze sprzedazy graczy.

To jest jakis absurd i zupelne nie rozumienie specyfiki klubu pilkarskiego i rynku. Zeby sprzedawac graczy za dobra kase, zeby ich ogrywac to trzeba miec najpierw silna druzyne grajaca w Europie a mlodzi nie moga byc na sile promowani bo to ich tylko spali, mlodzi powinni byc ogrywani stopniowo. Najpierw silna druzyna i dobry trener a potem mozna snuc kolejne plany: akademia czy dywersyfikacja przychodow. Prezes jest jednak madrzejszy i robi wszystko na opak :(

Od poczatku prezes wygadywal bzdury, wymyslal jakies utopijne wizje tak samo jak "trener", nic z tego nie moglo wyjsc dobrego i nie wyjdzie. Gdzies tam pewnie czesc kibicow ludzila sie, ze prezes sie ogarnie, ze wyciagnie jakies wnioski, zmieni zdanie. Nie ma na to szans. On uwaza, ze robi wszystko dobrze tak samo jak "trener" , ktory obwinia wszystkich tylko nie siebie, to jest obled. Ja wysiadam, to nie na moje nerwy.
Kapral
  • 4 / 8
Za jakie pieniądze i kogo pieniądze chcesz zbudować silną drużynę ?? Jak dla mnie podstawy logiczne finansowania klubu Mioduski myśli i działa dobrze.... Drogą którą szedł poprzedni prezes wcześniej czy później spowodowała by taką sytuacje jak ma Obecnie Wisła.... Kibicuje Legii od okresu Pisza i Ratajczyka... Jestem obecnie gotowy na to, aby przez nawet i 5 lat Legia była drużyną ze środka tabeli... Grunt to stworzyć( co wg. mnie obecnie się dzieje) wartość stałą klubu... Chodź by kluby ze Słowacji pokazują, że Budować klub trzeba od PODSTAW.... a PODSTAWY to szkolenie MŁODZIEŻY która z czasem jeśli będzie dobrze prowadzona zapewni nam Grę w Europie. Oczywiście w drużynie powinny być jednostki bardzo dobrych piłkarzy czyt. GWIAZDY takie jakby np. VADIS czy LJUBO + 2-4 solidnych ligowców , a całą pozostała reszta to niech będą gracze w wieku 17-23 lat.... Silna drużyna na teraz to duże koszty... bez SZEJKA to jest wizja nierealna... Mioduski robi co może obecnie wg. mnie... a to że robi błędy... pokaż mi osobę która ich nie robi.... Czas jest trudny, ale wg. mnie warto będzie czekać... Co do samego trenera.... uważam, że można mieć lepszego trenera niż VUKO... nawet takiego który będzie gotów pracować w takich warunkach jakie obecnie są....
Generał brygady
  • 6 / 1
LLLLL popatrz na budżety innych klubów w Polsce a póżniej pisz te swoje laurki . Jarzabków jak widać dostatek.
Starszy kapral
  • 5 / 0
Dlaczego nie mozna miec silnej druzyny i rownolegle szkolic mlodziezy ? Pieniadze sa, chociazby w budzecie placowym, ktory jest kilkukrotnie wyzszy niz kazdej innej druzyny w tej marnej lidze, w ramach tego budzetu spokojnie mozna zatrudnic dobrego trenera i ogranietego dyrektora sportowego, ktory zatrudni odpowiednich graczy. Budowanie od podstaw to wlasnie dyrektor sportowy, ktory ma wyznaczone jasne cele do ktorych dobiera przy konsultacji z trenerem odpowiednich graczy. Mozna stworzyc system gry i starac sie utrzymac wysoki poziom sportowy, dobierac graczy do tego systemu. Mozna nawet co rok podnosic poziom sportowy. Ale my budujemy potege co roku obnizajac poziom sportowy i dla niekotorych to nie jest problem a nawet to dobry plan bo przeciez buduje sie akdamia. Zalosne.

Sama akademia czyli budynki nikomu nie gwarantuja dobrych pilkarzy. Nawet jak sie trafi jakis utalentowany gracz to brak systemu gry, slaby trener, kapanina, ktora prezentuje pierwsza druzyna zniszcza takiego gracza. Tak jak mowil w wywiadzie Kownacki, jak przyszedl do Lecha to byl przebojowym graczem ale jak probowal grac 1 na 1 to dostawal opiernicz wiec pzestal dryblowac, zatracil kreatywnosc zaczal wybierac latwe rozwiazania i popadl w przecietnosc.

Jakim cudem ogromne przychody z gry w LM i LE ktore osiagal Lesnodosrki mogly doprowadzic Legie do slabej sytuacji finansowej ? To sa zupelne bzdury, ktore czesc osob sadzie, ze jak beda powtarzane w kolko to stanal sie faktem. Za Lesnodorskiego splacono ogromne dlugi do TVNu i jeszcze byl osiagany co roku zysk. Sa sprawozdania finansowe, wszystko przy odrobinie cierpliwosci mozna sprawdzic. Mioduski zabral sie do roboty i co roku jest ogromna strata. Pewnie to przyadek jest bo przeciez prezes robi wszystko dobrze i ma taka piekna wizje.

Sila PR jest jednak ogramna. Rece opadaja.
Kapitan
  • 4 / 2
Podzielenie losów Wisły to jedna z ulubionych śpiewek jarząbków przy argumentowaniu wyższości polityki Mioduskiego nad tą Leśnodorskiego. Nie wiem skąd to się wzięło, ale podobno Legia się zadłużała. No zadłużała się, wzięła trzy pożyczki od Skarbca TFI w ciągu 5 lat, ale w tym czasie dzięki dobrej polityce transferowej i personalnej, zarobiła 20 razy tyle co pożyczyła. I brała je wyłącznie dlatego, że musiała w tym czasie spłacać ogromne zobowiązania poprzedników względem ITI. Obecna Legia bierze pożyczki, co przecież można sprawdzić w KRS lub kupić sobie raport w PDF przez Internet. Także tutaj niewiele się zmieniło. Leśnodorski podobno wiele ryzykował. A Mioduski to nie ryzykował? Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ryzykuje jeszcze bardziej niż poprzednik.
Starszy kapral
  • 2 / 2
Pjetras widzisz sa tacy ludzie jak Vuko, ktorzy jak cos sobie ubzduraja to beda tego bronic do usranej smierci. Fakty nie sa dla nicj istotne, autorytety czy opinie ekspertow tez nie maja znaczenia. Tak jak piszesz byly pozyczki i byly one dobrze wykorzystane bo poziom sportowy byl wysoki, byy wyniki, rozpoznawalnosc marki rosla, przychody rosly, zdobywalismy mistrzostwa, gralismy w Europie - wszystko sie zgadzalo. Ale zawsze musi znalezc sie jakis madry inaczej i negowac fakty. Teraz nie ma mistrzostwa, nie gramy w Europie, przychody z sezonu na sezon sa coraz nizsze, strata za rok to kolo 40mln i musimy sprzedawac ostatnich cos wartych graczy zeby wyjsc na zero, poziom sportowy jest coraz nizszy, mamy bardzo slabego trenera, 9 miejsce w tabeli, tylko 13 bramek w 11 kolejnkach... I sa jeszcze tacy co uwazaja, ze jest ok a prezes ma sluszny plan bo przeciez bedzie akademia.
Pułkownik
  • 0 / 0
Jedyne co jest taraz lepsze, to zanaczy sprawniej dziala, to klubowy PR czyli propaganda sukcesu. Na forum trzyma sie jeszcze w miare dobrze (;
Starszy sierżant
  • 1 / 1
"Głównym powodem, dla którego to mówię jest fakt, że w osobie „Vuko” mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Wpisuje się w zespół, który zmierza w odpowiednią stronę." Jak to przeczytalem to po prostu mi szczeka opadla. Ja wiem ze mnie czesto potrafia emocje niesc za daleko i palne jakas glupote, ale bez zartow. Dla mnie to jest jakis matrix w tej chwili.
~PIT
  • 1 / 2
jak miło sie teraz słucha ( czyta ) Presesa Mioduskiego , Narezszcie jest wizja , madre '' zakupy '' , nie uleganie Hejtowi , który bezustannie prowadza dziennikarze ( słoiki ? ) , szacunek Prezesie
Pułkownik
  • 0 / 0
To sarkazm..?
Major
  • 4 / 4
Mioduski nie jest kibicem futbolu
Nawet mina takiego nie wyglada
Myslal ze zarobi prowadzac klub ale bez wkladania swojej kasy sie da.
On klib juz sobie odpuscil a skupil sie na mowym pomysle typu akademia
Za kilka lat pewnie beda tam lekcje WF bo to raczej tez nie wypali
Drodzy sa mlodzi chorwaci serbowie hiszpanie ale nie polacy
Starszy sierżant
  • 1 / 2
Miał?
danyw7 Ja sądzę że następnym facetem do prowadzenia drużyny powinien być pracownik od koszenia trawy .Przez wiele lat podpatrywał innych trenerów i co jest najważniejsze będzie jeszcze tańszy w utrzymaniu niż Vuko PS Za dwa tygodnie dostaniemy łomot od Lecha ,pewnie już Prezes prowadzi rozmowy z kositrawą i jak kiedyś powiedział wielki wirtuoz trenerki "nie będzie lepiej ,ale będzie śmieszniej" .Teraz niestety jest żałośnie
Plutonowy
  • 4 / 3
Pan Miodulski ma tylko jedną wadę bo myślę że chce jak najlepiej dla klubu ale wada polega na tym że boi się zatrudnić trenera przez duże T. A patrząc na to jak to obecnie wyglądało to zamiast ostatnich 3 amatorów, moglibyśmy się cieszyć z ładnie grającej, poukładanej drużynie z dobrym trenerem. Wiadomo taki swoje kosztuje ale mamy pewność że nie wchodzimy w większe bagno tylko próbujemy z niego wyjść.
~Odyn
  • 1 / 1
Przeciez to Mioduski mial w klubie w niecałe 3 lata 3 dyr sportowych i 5 trenerów. Nie wspominam o ilości dyrektorow od innych spraw w klubie.
Pułkownik
  • 11 / 3
Mioduski to palant i ignorant! Zrobil z Legii ligowego przeciętniaka i jeszcze pier...li takie bzdety! Szkoda gadać.
Młodszy chorąży
  • 11 / 2
Skoro Vuko ma narazie spokój to ja w takim razie tez daje sobie spokój...ograniczam oglądanie naszego Teamu do transmisji w TV bo na żywo patrzeć na tą meczarnie to naprawdę szkoda czasu i pieniędzy...L mam w sercu od lat 25 i nie jestem sezonowcem ale też jako kibic mam prawo protestować jeśli widzę że idzie to w złym kierunku...Obecnie Prezesem jest osoba która swoimi decyzjami utwierdza w przekonaniu że na piłce nie zna się wcale a na fotelu Trenera zasiadł totalny amator ktôry nie ma pomysłu jak tą drużynę poprowadzić...Tylko kiedy to wszystko powróci na właściwe tory...
Major
  • 5 / 2
Danyw i tak jestes cierpliwy
Ja po meczach w TV przeszedlem juz na sprawdzanie wyniku co 15 min
To lepsze dla zdrowia
100 procent poparcia . Ja też przestaje uczestniczyć w tym cyrku .
~Fan Koby(L)ka
  • 3 / 3
Mioduski - Vuković ma spokój, bo robi to co mu każe, Kazałem pozbyć się Medeirosa i Carlitosa, pozbyl się. Kazałem promować Kulenovica, wypromował. Teraz każe promować Wieteskę, promuje. No i nie chce nowych zawodników, jak mu sprzedam kogoś ze składu. To jak może nie mieć spokoju...
Coraz wieksze dziadostwo, Jak tak dalej pojdzie to niedlugo bedziemy mieli ponownie derby stolicy ale na pziomie III ligi.
Ten wywiad przeprowadzono przed meczem z Piastem, ciekaw jestem czy po meczu wciaz wiemy w jakim kierunku zmierzamy...
Młodszy chorąży
  • 5 / 1
0 / 0

Tee Prezesso...Mieliśmy już na ławce trenerskiej Dyrektora...mieliśmy też Trenera bab..był idiota z Portugalii...obecnie mamy Gościa od ręczników i nauczyciela Muzyki...to może następnym wyborem niech będzie Wulkanizator bo to jedyna szansa że poskleja to wszystko do kupy.
Jeśli ma być wulkanizator to zgłaszam się! Doświadczenie mam takie samo jak Vuko, więc w CV na stanowisku samodzielnego trenera nie mam nic. Może mi się uda ;-)
Gdyby Vukovic mial honor ,to sam zlozylby rezygnacje.Czego mozna sie spodziewac ,po balkanskim Dresoviciu.To jest LEGIA ,a nie Borac Banja Luka.Taki serbski klubik ,gdzie Nieporadnic stawial pierwsze pilkarskie kroki.On nigdy nie powinien zostac pierwszym trenerem LEGII-moze za 10 lat,praktykujac w nizszych ligach-nie ten rozmiar kapelusza panie Aleksandar Spartolic
Sierżant
  • 7 / 3
Miodek nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu klubem, w trzy lata zdegradował sportowo klub z grającego regularnie w pucharach do Ekstraklapowego średniaka nie mającego szans na fazę grupową LE, poziom drużyny jest tak słaby że aż żal patrzeć co on wyprawia z klubem, czasy ITI się przypominają...
Dobrali się idealnie trener z prezesem para "ekspertów" których nam cała e-klapa zazdrości. Pozdrówmy ich serdecznie z trybun na meczu z amicą.
Kapral
  • 2 / 5
Teoretycznie chciałbym zmiany trenera. Ale jak pomyślę o nowym wynalazku trenerskim Mioduskiego, to od razu wolę, żeby Vuko został.
Podporucznik
  • 3 / 2
A co z boiskami przy Czerniakowskiej?
Chorąży
  • 5 / 4
Popierałem wcześniej Vokovicia, chciałem aby dano mu czas...Dziś jednak ( wczoraj ), ten czas się skoñczył i mam szczerą nadzieję, że nie będzie On już trenerem Legii ! Źyczę mu powodzenia bo dla Legii zrobił wiele będąc jej piłkarzem. Szacunek za to. Ale fachu trenerskiego niech uczy się gdzieś w 1 lidze. Na dziś potrzebny tu jest fachowiec z doświadczeniem !
Młodszy chorąży
  • 1 / 3
Nie pisz nawet że popierałeś Vokovicia bo za dobrze to o tobie nie świadczy...
Patrząc z drugiej strony, to następny trener nic nie zrobi. Może tylko nowe rozdanie poprawić sytuację na 2 czy 3 mecze. Albo mamy piłkarzy co potrafią albo co nie potrafią.
~Mkl
  • 1 / 1
Równia pochyła w dół
Ta sama równia może być pochyła i w górę - zależy z której strony patrzeć :P
Lepiej powiedzieć: zjazd po równi pochyłej
Jeżeli "trener" Vucovic ma spokój po takiej serii meczów gdzie nie ma ani gry ani pkt!!! to jedyne co może spowodować, żeby Pan "prezes" Miodulski coś ogarnął to pusty stadion albo powitanie Kibiców na Ł3 po laniu w Krakowie... Idąc tą drogą, że chciał zapewnić spokój to już było Ryśka zostawić może wybuchowy był, ale jako takie pojecie o piłce, taktyce miała a nasz Aleksander ani B ani Me tylko to Legijne Dna, które za cholerę nie widać w poczynaniach naszych grajków, a co by nie mówić może na Europe to ekipa nie jest ale żeby z Wisłą Płock wygrać już raczej tak!! ale jak się ma takiego trenera to się 9 miejsce w tabeli zajmuję a po Lechu obawiam się, że wyższe nie będzie.....
No to niezły kierunek obraliście......
Porucznik
  • 7 / 0
Nas kibiców prezes i vuko mają w d***e , najwazniejsze ,by ich hajs sie zgadzał , a że Legia gra piach , tego nie widzą
~hdv
  • 1 / 0
Przesada i histeria, to nie prawda że nie ma iskierki, nadziei i takie tam brednie. Grają dobrą piłkę, ale Vuko osobiście przyłożył rękę do ściągania samych defensorów i pozbywania się ludzi którzy zdobywają bramki: Kucharczyk, Carlitos, Hamalainen. Jacy byli tacy byli ale innych do strzelania nie widzę. Chyba Wieteska i Jędza po rogu z bani. Do tego Vuković bezmyślnie zaczął przestawiać świetnie funkcjonującą obronę. Skoro na środku dobrze zafunkcjonowali razem Jędza z Lewczukiem to po co teraz te durnowate zmiany z Wieteską przez którego straciliśmy już chyba więcej bramek niż przez Rzeźniczaka przez całą jego karierę. Dla mnie Vuković jest do zmiany, jest bezmyślny, chociaż chciałbym wreszcie jakiego porządnego, sprawdzonego trenera na lata.
~hdv
  • 1 / 0
Wywiad przeprowadzony jeszcze przed meczem z Piastem. A co pan na to panie Mioduski, że tu wcale nie chodzi o brak wygranej w jakimś pojedynczym meczu, tylko o to, że Legia zdobyła 1 pkt w ostatnich 4 meczach?
Vuko to piesek kudłatego tj wie o co chodzi, ma siedzieć cicho, nie mieć wymagań transferowych, kudłaty będzie powoli rozsprzedawal klub a Vuko będzie dalej trenerem. Vuko gdyby miał szacunek do klubu to podałby się do dymisji ale ma to w dupie. Ważniejsza kasa i kariera.
Kim będzie ;-) on nie wiem czy nawet na asystenta się nadaje a co dopiero na trenera
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Kase to jeszcze zrozumiem, ale z takimi wynikami to ja watpie ze on zrobi jakas kariere. Przeciez po zwolnieniu tutaj nikt takiego belzebuba nie bedzie chcial przyjac.
Może zmieni zdanie jak nie daj boże Amica nas ogra.
Generał brygady
  • 2 / 0
Tego to nawet Miodek nie zniesie !
Kapitan
  • 2 / 0
Na sto procent nas ogra.
~Pawel
  • 0 / 1
Kolejny dowcip pana Mioduskiego że drużyna zmierza w dobrym kierunku. Teraz już wszystko szwankuje Kiedy w końcu Legia będzie miała prawdziwego trenera Ten obecny jest całkowicie nieudolny i te jego dewagacje że Legia miała przewagę i kontrolowała mecz są chyba dla osób niewidomych Czy ktoś w końcu zrobi z tym porzadek
Pułkownik
  • 4 / 0
Z czego zrozumiałem, Vuković ma więc konstruować drużynę pod kątem czystego zarobku na młodych piłkarzach, bowiem w klubie wiatr hula w kasie. A "tu i teraz" wynik jest "jeszcze" nieistotny. Mamy więc szykować się na walkę o górną 8 przez następne kilka sezonów i liczenie, że później sami wychowamy sobie zawodników którzy znowu uczynią z Legii silny zespół?
No dobrze, niech tylko prezes ma na uwadze, że kibice będą chodzić na mecze ligowego średniaka tak jak chodzą na innych stadionach, po 3000 osób na mecz. Jeżeli tego chce, obojętności względem Legii i bylejakości w stylu obecnego Lecha, to bardzo proszę, jego biznes. Niech tylko się później nie zdziwi.
~Ops
  • 1 / 1
Nie wklejasz już tweeta na który się dałeś złapać?
~ja
  • 0 / 0
Kogo z nas obchodzi co mówił pan Mioduski o Vukovicu przed meczem z Piastem. Wszystkich interesuje to co ma do powiedzenia po tym meczu. To kompromitujące zamieszczanie takich już nieaktualnych materiałów szczególnie w takim kontekście.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Myślałem, że ma spokój bo w Legii już nie pracuje. A tu jednak nie.
~Kopacz
  • 1 / 0
Prezesie, nie czuje Pan pilki, nie zna sie na tym, pora oddac ster w rece kogos kto to pociagnie w dobrym kierunku. Tymi wypowiedziami sie Pan kompromituje. Amator zatrudnil amatora...Zal.
Pułkownik
  • 0 / 0
"Amator zatrudnil amatora..."
No to akurat logiczne ((;
~Egon.
  • 2 / 0
Dobrze, że Vuko ma spokój, bo będzie się mógł spokojnie przygotować do odejścia.
Nie ma co pakować walizek w jakiejś nerwówce, bo można czegoś zapomnieć, a tak, na spokojnie, torba po torbie i w drogę.
Kapral
  • 3 / 1
Osobiście byłem jednym z tych którzy uważali że trzeba dać czas vuko... lecz czasu już minęło dostatecznie długo a w grze zespołu nie widać nawet iskierki nadzieji na grę na przynajmniej ustabilizowanym poziomie. Nie wspomnę już o jakiejś taktyce na mecze i odpowiedni wybór piłkarzy do wyjściowego składu, z tym to wg mam wrażenie że robi losowanie w szatni a piłkarze wyciągają losy z czapki vuko z napisem pierwszy skład albo ławka
Szczerze to prędzej dałbym czas Klafowi, wywalił wszystkich grających przeciwko trenerowi. Tam przynajmniej było widać, że trener ma jakiś pomysł, że chce coś zmienić. Za Vuko nic takiego nie widać, NIE MA PRZYSZŁOŚCI...
Porucznik
  • 5 / 0
Na komentarz po tym wywiadzie szkoda klawiatury.
Plutonowy
  • 3 / 1
NO NIE!!!!!! POPROSTU KUR...A NO NIE!!!!!! JAK TEN KUDŁACZ JESZCZE NIE ZWOLNIŁ TEGO NIEUDACZNIKA VUKO MA SPOKÓJ , TO JUŻ JA SIĘ ŻEGNAM Z MP Z LM CZ LE!!!!!! POPROSTU KUR....A W TO NIE WIERZE!!!!!!!!!!!
~Zosiek
  • 1 / 0
I ty też będziesz miał spokój na trybunach w ciszy i spokoju
Generał brygady
  • 1 / 0
Każdy idzie wolno bo wolno z graniem do góry ,pomijam Wisłę Kraków i Kielce a my w przepaść ! Najbardziej boli to że Vuko nie zapisał w swom zeszycie do nauki trenerki z czasów asystenta zachowania Stanisława na konferencjach prasowych i nie owijania ! Kiedy piłkarz słyszy ,że gra dobrze tylko nie ma szczęścia lub coś w tym stylu to czym ma się przejmować !Lub patrzy co trener potrafi zrobić z dobrze grającą obroną , to traci zapał i pasję do grania !
Plutonowy
  • 4 / 0
A po przerwie na repre, znowu 2 porazki i jednak vuko zostanie zwolniony. A, że trzeba bedzie na szybko trenera, to Pan Mioduski zatrudni kolejnego niedolajde i tak w kolko. Przecież to jest pewne, ze z tego juz nic nie bedzie. Chyba że celem nie jest mistrzostwo, tylko walka o top 8 a potem o puchary.
Generał brygady
  • 1 / 1
Trener Zagłębia był przymierzany do Legii ,ale nie wiedzieli co zrobić z Vuko .Mówię na poważnie mocno był sondowany ten koleś ,ale komuś zabrakło jaj i obawiali się wyśmiewania ,że po raz kolejny projekt kolejny nie wypalił !
Kapral
  • 3 / 1
Ja tego nie rozumiem jak przez parę lat nie można sprowadzić normalnego trenera... I nie mówię tu o Mourinho czy innym takim. Wystarczy dobrze przejrzeć rynek a nie chodzić do Rumunki która wyciąga kolejne wynalazki ze szklanej kuli. Dobrym przykładem odpowiedniego podejścia do tematu niech będzie przykład zagłębia i śląska
Starszy kapral
  • 1 / 0
W co Pan gra??
Jeszcze tak tylko dodam. Po 5 kolejnych błędnych decyzjach trenerskich Prezes zdaje się porzucił wszelką nadzieje na znalezienie właściwego sternika (a przynajmniej to po części tłumaczyłoby trwanie przy Vukovicu). A skoro tu się nie udało, to poszedł w retorykę, że, po pierwsze, nie ma szans na zbudowanie klubu na "tu i teraz" i po drugie, kluczem do sukcesu jest akademia, która za parę pchnie nas w świetlaną przyszłość miodem i piwem płynącą. Problem w tym, że to "po pierwsze" jednak jakimś klubom w europie wychodzi, a zarazem szkolą i sprzedają z powodzeniem. Czyli łączą dwa spekty, które według Prezesa są obecnie niepołączalne (chyba tak to się pisze). Mamy być w założeniu kopalnią młodych diamentów, szkoleniowym cudem na kiju w tej części europy. Problem w tym że nie ma tej kopalni (a nawet pomimo, że mamy kilka diamencików, to wolimy grać brodatymi iberyjczykami i łysawymi serbami), a i złoża są wielką niewiadomą, skoro nawet taka La Masia ma okresy słabości.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
"Popełniane są jakieś błędy, czasem wydaje się, że ktoś idealnie pasuje do danej roli, a ostatecznie okazuje się, że tak nie jest. Jest pewna angielska zasada, wedle której nie warto czekać i jeśli coś się nie udaje, to trzeba nadal próbować i dokonywać zmian. Gdy widzę, że coś nie działa, to wolę działać i spróbować innego rozwiązania."

W tym zdaniu upatruje jednak że Vuko poleci. Pytanie czy my mamy jakiegoś trenera na oku czy znowu łapanka i poznany gdzieś w mieście jakiś koleś z dobra gadaną będzie nowym trenerem amatorem
To chyba rola Kucharskiego. Mieć na liście aktualnych, gotowych do pracy u nas trenerów
~Bem
  • 0 / 0
To Ty masz jakiś pomysł na Legię??? kiedyś przynajmniej były wniki, teraz nawet tym nie możesz się wybronić.
Generał brygady
  • 2 / 1
"Z tego co słyszę dziś i jutro na Łazienkowskiej rozmowy na temat tego co się wydarzyło w Gliwicach i o tym co dalej. Irytacja po Piaście duża. Wiele wskazuje na to, że Vuko jeszcze dostanie szansę, ale da się wyczuć, że zaufanie mocno już nadszarpnięte.."
A na ,,transferyinfo,, jest że dni Vuko są policzone.
Kapral
  • 2 / 0
wiesz.... każdego trenera w PL dni są policzone... Nie rozumiem tylko czemu VUKO dawać jeszcze jedną szansę w Meczu z Lechem...teraz jest najlepszy moment na zmianę...
Generał brygady
  • 1 / 0
Ja też tego nie ogarniam ! Jest jedno wytłumaczenie nie są przygotowani jak zwykle na taką ewentualność .Od dziś pewnie dopiero zaczynają sondować rynek i możliwości ! Potem wyjdzie Darek i powie "Vuko super człowiek , szkoda mu jest po ludzku go ale po przemyśleniu musieli się pożegnać "
Generał brygady
  • 2 / 1
Z tego co ćwierka Piotr Koźmiński Darek się w....kurwił i dziś i jutro będą z Vuko pić poranną z Biedronki ,prowadzić rozmowy na temat sytuacji w drużynie ,niby ma zostać do Lecha ale nie wiem czy zostanie , bo czy to ma sens .Coś zaczyna się dziać !
Mam dramatyczny ten poniedziałkowy poranek, a tu jeszcze zdjęcie uśmiechniętego od ucha do ucha Miodka.. szlag mnie zaraz trafi.
~andreas
  • 0 / 0
Powiem tak jak Mioduski występuje w mediach to wiadomo że zespół wywinie numer. Rezerwy blamaż , juniorzy też bez rewelacji w plecy z Pogonią a jedynka zjazd do dolnej połówki tabeli. Blamaż i tyle bez wizji sportowej a on się podnieca marketingem, juniorami na sprzedaż itd a budowa silnego zespołu leży. Przytakujący Kucharski jako dyrektor sportowy? pytam gdzie napastnik i rozgrywający? Wisłą Płock przyszedł Sobol z pomysłem i im żre a u nas mieliśmy sytuacje !!!! A mamy 13 strzelonych i aż 12 straconych ani napastników ani obrońców a co najważniejsze nie ma DRUŻYNY.
Generał broni
  • 1 / 0
To "stary" wywiad sprzed meczu, ale wiadomo ze teraz Vuko nie poleci a szkoda bo to się nie uda i każdy to widzi. Widać musza nastąpić kolejne porażki to może odmieni się optyka.
Panie prezesie jakbym miał możliwość to zadałbym pytanie o granie młodymi. Na co Legia czeka w tak buraczano słabej lidze. Złodziejorz w meczu z wisłą łącznie zagrał 8 młodymi, a u nas jak zwykle 1 maks 2 . Jak oni maja się pokazywać i zwracać uwagę skautów siedząc na ławkach lub trybunach bo zagraniczny szrot grac musi mimo że jest bez formy.
Kapral
  • 0 / 0
Też bym z chęcią zadał takie pytanie.... Jeśli już ma być VUKO i mamy być średniakiem LIGI... to niech grają młodzi... więcej zrozumienia będę miał dla ich gry niż graczy zagranicznych jak Antolović, Novikowas, Gwila, Nagy.... w miejsce takich graczy powinni grać młodzi, a niech zbierają doświadczenie... Dać wtedy od razu przekaz, że zmieniamy model gry.... i Niech Liga zatęskni za MOCNĄ LEGIĄ... DOŚĆ mam tego hejtu na nasz klub.. tego hmm drugiego sortu traktowania itp. A niech przez 2-4 sezony pograją inne kluby z Polski w Europejskich pucharach.
Zdaje sie, ze po przejeciu klubu Mioduski mowil cos o podnoszeniu poziomu klubu. Z sezonu na sezon. Jak narazie to jest zjazd w dol. Z sezonu na sezon coraz nizej. Mowil tez, ze nie oplaca sie zdobywac mistrzostwa. Czyli wszystko jasne. Vuko nadaje sie do tego zeby Legia tego mistrza nie zdobyla. Inny trener moglby to zagwarantowac. A wtedy tabelka z wydatkami moglaby sie nie zgadzac. Szkoda tylko kibicow.
Kapitan
  • 1 / 1
Dlatego trzeba reagować
~Aro 1
  • 1 / 0
Przecież on nie zwolni tego pseudo trenera bo jaki inny będzie mu tak posłuszny, każdy normalny trener ma swoje zdanie, ambicję i plan działania więc nie dał by sobą sterować. A teraz mamy taką sytuację że przychodzi vuko po przegranym meczu do gabinetu prezesa spuści głowę nawinie kilka tych swoich bajek którymi karmi nas na każdej konferencji pomeczowej a prezes poklepie go po ramieniu i powie: spokojnie vuko dopuki robisz co ci każę i bierzesz to wszystko na swoją klatę masz u mnie ciepłą posadkę.
Żadna wizja, filozofia (czy jak tam zwał) nie utrzyma nikogo w posadzie po 3 porażkach, a do tego 3 porażkach z rzędu z Lechem... liczyłem, że nastąpi to dużo wcześniej, szczęśliwie terminarz sprzyja zwolnieniom.
Kapitan
  • 5 / 0
Dla mnie wypowiedź o Vuko to jak wypowiedzenie wojny kibicom.Kibic ma płacić za bilet i to jest jego jedyne prawo.O strategii wielkiego prezesa nie ma pojęcia i tak ma zostać.Klub jest mój i robię co chce.Otoz nie panie prezesie.Byla już wojną z ITI pewnie zacznie się z panem.Kibice to jednak ogromną sila a pan jej nie ceni.Pudty stadion brak dopingu brak kasy do tego pan doprowadzi.My to przetrzymamy ciekawe jak pan na tym wyjdzie.
Dokładnie, wg. Mioduskiego kibic przyjdzie do kina, kupi bilet na najlepsze miejsca, dokupi popcorn, rozsiądzie się wygodnie w fotelu i będzie czekał na seans, i czekał i czekał i czekał i dopłacał dalej co tydzień za ten sam czarny ekran... zapomina, że jednak rozwój i bieżące sukcesy muszą iść w parze.
Porucznik
  • 2 / 1
Mioduski jest ukształtowany w USA i na NBA a tam tak jest, hotdog, popcorn i cola, przebierańcy i klask klask. Ponadto w USA właściciel z klubem robi co chce i takiego mamy obecnie prezesa.
Czyli co, mam wyłączyć internet, przerzucić się na żużel i wrócić za 5 lat?
Porucznik
  • 5 / 0
10 lat, bo tyle potrzeba na owoce akademii.
Porucznik
  • 2 / 2
Ktoś z komentujących wczoraj wspomniał, że Mioduskiemu nie zależy na wynikach, dla niego liczy się głównie akademia, dlatego też tak szybko zrezygnowano z Czerczesowa.
Pan kształcący w Stanach nie zdaje sobie jednak sprawy z bólu jaki może go dopaść gdy średnia widownia tych "bardzo dobrych" spotkań wojskowych wynosić będzie 6000 osób.
Szeregowy
  • 5 / 2
i w jakim kierunku zmierza ta Legia Vuko i Mioduskiego? w kierunku strefy spadkowej chyba.... ludzie przestańcie się silić na jakieś super taktyki i robienie ludzi w konia wymówkami... wystawcie chociaż raz najslepszy skład a nie ciągłe eksperymenty które trener tłumaczy tajemną wiedzą której nikt oprócz niego nie rozumie,,,, parafrazując słowa trenera - nie róbcie z kibiców debili
~Zosiek
  • 0 / 1
Buty byś sobie wyczyścił ty biznesmeni z bożej łaski, zniszczyłeś Legie która wygląda jak twoje buty
~L for Life
  • 0 / 0
A jak wspomniana zasada odnosi się do sztabu pierwszego zespołu. Do tej pory okolice września były przeklęte dla poprzednich trenerów.

- Trener Aleksandar Vuković ma spokój pod tym względem. Wiem, że jak ludzie usłyszą, że Mioduski wspiera trenera, to znaczy, że zaraz go wyrzuci albo będzie gorąco. Głównym powodem, dla którego to mówię jest fakt, że w osobie „Vuko” mamy człowieka, który rozumie, w którym kierunku ma zmierzać Legia. Wpisuje się w zespół, który zmierza w odpowiednią stronę.

No i who j, no i cześć. Facet zwariował.
Starszy szeregowy
  • 3 / 3
Nie moge juz tego sluchac i czytac, co ten czlowiek robi z naszym klubem? I czym skoncza sie baty od Lecha? Przeciez kibice rozniosa te cale ekipe i trudno sie dziwic.
Major
  • 2 / 2
to jest was dwóch, jeżeli rozumiecie, w która stronę zmierza Legia. Proponuję za bazie dotychczasowego doświadczenia zainwestować w akademię trenerów - sukces murowany
Bezsilność

 06-10-2019 / 17:30 Maciej Ziółkowski

Legia Warszawa przegrała 0:2 w Gliwicach z Piastem. Bramki dla mistrzów Polski zdobyli Piotr Parzyszek i Jorge Felix. Poniżej relacja ze Śląska. Wkrótce zaprezentujemy wypowiedzi trenerów oraz zawodników, a także fotoreportaż.

Galerie

Piast Gllwice - Legia Warszawa 2:0  68 fot. Marcin Szymczyk

- Zapis relacji tekstowej

ADVERTISEMENT

Mecze mistrza kraju z drugim zespołem poprzednich rozgrywek powinny budzić emocje, obfitować w wysoki poziom piłkarski. W przypadku rywalizacji Piasta z Legią, tak nie było. Spotkanie długimi fragmentami nie powalało na kolana, a tym bardziej nie zachwycało jakością ze strony zawodników. W pierwszej połowie sytuację kontrolowali stołeczni gracze, lecz niewiele z tego wynikało. Strzały Jose Kante, Andre Martinsa czy Arvydasa Novikovasa nie były w stanie zagrozić Frantiskowi Plachowi. Sporo zamieszania robił Artur Jędrzejczyk, który tym razem zagrał na prawej stronie obrony. Stołeczna defensywa ponownie w tym sezonie została przebudowana, a na Śląsku razem z kapitanem „Wojskowych” grali Luis Rocha, Mateusz Wieteska i Igor Lewczuk. 

Po akcji Jędrzejczyka, Legia miała dwie dobre sytuacje. Jedna, w 33. minucie., była wręcz wyborna. Kapitan stołecznej drużyny wyłożył piłkę na trzecim metrze Novikovasovi, a Litwin - mimo najlepszej okazji odkąd występuje w ekipie „Wojskowych” - nie trafił w bramkę. Piast starał się przy tym kontrować, szukać prób w uderzeniach z dystansu czy po dośrodkowaniach, ale Radosław Majecki nie miał wiele pracy. Legia kontrolowała spotkanie, ale nie miała z tego wymiernego efektu. W drugiej połowie odważniej zaczął zaś atakować Piast.

Próby gliwiczan stawały się z czasem coraz groźniejsze. Akcje napędzać potrafił Gerard Badia, coraz bliżej strzelenia gola był Piotr Parzyszek, aż w 57. minucie napastnik gospodarzy dopiął swego. Dośrodkowanie z lewej strony nie został zablokowane, atakujący uciekł pilnującemu go Wietesce i pokonał Majeckiego. Gliwiczanie wciąż skupiali się na defensywie i wyprowadzali pojedyncze ataki. Tego potrzebował jednak zespół Waldemara Fornalika, a dziesięć minut później był to już główny cel Piasta. Wszystko po kolejnej pomyłce defensorów Legii i bramce Jorge Felixa, który na raty zdołał umieścić piłkę w siatce. 

Legii brakowało klarownych okazji, gdy Piast prowadził. Nieco ruchu wprowadziło wejście na boisko Pawła Wszołka, dla którego był to debiut w Legii. Nie pomagały stałe fragmenty gry. Rozczarowywała postawa warszawiaków, którzy niczym tydzień wcześniej z Lechią, prowadzili grę, a z czasem wytracali inicjatywę i wszelki impet. W Gliwicach „Wojskowi” nie zdołali strzelić choćby gola, choć w końcówce bliski gola był Jarosław Niezgoda. Wicemistrz okazał się gorszy od mistrza. Legia przegrała 0:2 w Gliwicach i zanotowała drugą porażkę z rzędu. 

 06-10-2019 17:30

PIAST GLIWICE

2:0

(0:0)

LEGIA WARSZAWA

38' Mikkel Kirkeskov57' Piotr Parzyszek62' Patryk Tuszyński68' Jorge Felix82' Dominik Steczyk

 17' Artur Jędrzejczyk 40' Luis Rocha 68' Paweł Wszołek 68' Jarosław Niezgoda 70' Michał Karbownik

PKO Ekstraklasa - Kolejka 11

26. Frantisek Plach28. Bartosz Rymaniak24. Piotr Malarczyk88. Uros Korun2. Mikkel Kirkeskov11. Jorge Felix18. Patryk Sokołowski6. Tom Hateley19. Sebastian Milewski82' Dominik Steczyk21. Gerard Badia9. Piotr Parzyszek62' Patryk Tuszyński

REZERWOWI

1. Jakub Szmatuła5. Marcin Pietrowski20. Martin Konczkowski22. Tomasz Mokwa23. Tomas Huk29. Remigiusz Borkała45. Tiago Alves71. Dominik Steczyk89. Patryk Tuszyński

Źródło: Legia.Net

ZDJĘCIA

Czytaj także

PP: Niespodzianka stała się faktem. Legia II ograła...

Artur Jędrzejczyk, Walerian Gwilia i Radosław Majecki po...

1 prosty trik na męczące bóle ciała. W 18 minut można...

SPONSOROWANE

Statystyki z meczu z Piastem

ADVERTISEMENT

KOMENTARZE (1386)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Wstaw jako: arthurlondyn

Dodaj komentarz

ArthurLondyn0 / 0

Różnica w piłce nożnej zrobiła się ogromną. Jeszcze 5 lat temu np. W takiej Angli były kluby MU, MC, Chlesea, Arsenal a potem długo nic. 
Zobaczcie co się dzieje w obecnym sezonie. 

Podobnie jest w innych ligach tabele się spłaszczają faworyci zawodzą gdzie także już nie jest łatwo dla tych najbogatszych klubów. 

Dlatego coraz ważniejsza jest rola TRENERA. Taki Manchester United kasa jest piłkarze są a miejsce w tabeli gdzie ? U nas od tylu lat brakuje trenera więc co piłkarze nie umieją przyjąć piłki albo trafić do bramki? 
Ja także mogę zrobić kurs UEFA PRO oglądam opracowania Sheerera na BBC - match of the day. 
Gościa do przygotowania fizycznego dostanę tak jak Vuko i do przodu zgodzę się pracować za 10 tysięcy miesięcznie na rękę. Będę oszczędny dla klubu po angielsku umiem świetnie rozmawiać- mam nawet miarę dobry akcent ba umiem nawet czytać pisać bez błędów
Myślałem, że to cytat z wczoraj, wtedy można by otwierać szampany. A to jakiś wywiad z piątku. No cóż, czekamy na wypowiedź o pełnym poparciu dla Vuko :)
Generał brygady
  • 0 / 1
Panie prezesie to ile Legia musi przegrać aby ten niby trener odszedł ? A może tobie na rękę taki człowiek, który ma pół napastnika i siedzi cicho ? Nie rób ze wszystkich idiotów w koło , bo po woli san stajesz się pośmiewiskiem ! Ośrodek na chwile pozwolić zapomnieć o masie wpadek ,których i tak ci nikt nie zapomni ! Od kibica wymaga się przynoszenia kasy na stadion a Pan co daje Naszej Legii ,stabilizację w stylu ciągłych zmian roszad wszędzie gdzie się da a tam gdzie trzeba mieć fachowca jest amator . Zapatrzyłeś się w Lecha i zaraziłeś się sposobem prowadzenia klubu ala Klimczak .Dobrze sprzedać a wyniki to mało istotna sprawa .Nic dziwnego człowiek ITI to i Legia zatoczyła koło i znowu mamy rządy korpo .Dlaczego daliśmy się nabrać na ładną gadkę podczas wojny 100lecia prezesów teraz się zastanawiam a czasu cofnąć się nie da ! Czyżby Pan czekał na Pana Magierę ,który się zastanawia ?
Podporucznik
  • 2 / 2
Czyli jedyne wyjście zrobi to co za czasów ITI. Bojkot, przestać przychodzić na mecze. Wtedy być może zrozumie że jest źle. Bo Vuko nie ma honoru i nie odejdzie nawet jak cały stadion będzie na niego gwizdal. Mam wrażenie że piłkarze też nie rozumieja trenera
Pułkownik
  • 0 / 0
To jedyne co w koncu moze ruszyc prezesa.
Kapitan
  • 1 / 0
Vuko dostanie jeszcze szanse w meczu z Lechem, ale jeśli i wtedy będzie strata punktów to poleci.
Generał brygady
  • 1 / 2
Lech to nas pojedzie , bo my ofensywnie nie istniejemy a jeszcze w obronie zdążył naroz.......pierdalać !Mam pytanie kto wczoraj zawaił bramkę?
Nikt inny jak Wieteska ,drugi mecz a może my czegoś nie rozumiemy ,on ma strzelać bramki , bo napastnika pogonił na cztery wiary , bo miał czelność wyśmiać taktykę amatora ! Ale jak się ma pozwolenie z góry na rozwalanie Legii to nic dziwnego a przecież Darek nie przyzna się tak jak Vuko ,że się pomylił .Vuko bije swoimi dokonaniami wszystkich poprzedników na głowę i przy nim Sa Pinto jawi się niczym Stanisław ,któremu nie dano dokończyć dzieła , zaszczuto przez ludzi w klubowej "mafii" układów i układzików Bojkot meczów na Ł3 popieram !
~ad
  • 1 / 0
Trzeba się przyzwyczaić. Linia jest taka, że pykamy sobie w tej śmiesznej lidze za małe pieniążki czekając na eksport piłkarzy z akademii. Jeszcze tylko 5-10 lat i zaczniemy myślec o wynikach sportowych.
Kapitan
  • 5 / 0
Niedługo będzie pusty stadion ciekawe czy wtedy też zachowa spokój.
Generał brygady
  • 4 / 9
Panie Darku, niech pan się trzyma swoich planów i nie daje się podpuścić podpowiadaczom "przez ramię".
hahahah no k.. przecież on cały czas daje się takim właśnie przygłupom podpuszczać. No bo nie wierzę, że tyle głupich pomysłów wyszło z jednej głowy.
Żarty żartami, ale gdyby powiedział wprost - nie ma kasy, trzeba łatać budżet bo bankructwo grozi, wszystko idzie w akademię więc ten sezon musimy jakoś przetrwać tym co mamy - to da się zrozumieć.
Sierżant
  • 2 / 1
Panie Darku, niech pan się trzyma swoich planów....i dalej sprowadza nas na dno.
Tu muszą siedzieć wysłannicy z innych klubów, bo takich wpisów inaczej nie da się logicznie wytłumaczyć.
Generał brygady
  • 2 / 2
sidorowski
Mnie się właśnie wydaje że Mioduski popełnia błąd w komunikacji. Niby mówi że klub jest w trakcie transformacji, ale w taki sposób że mało kto to odczytuje. Powinien wywalić kawę na ławę, jak to zrobili w Lechu, że klub się przestawia na inny model funkcjonowania, że więcej będzie wychowanków, że stawia się na zgrany kolektyw a nie na gwiazdeczki, że wykuwa się pion sportowy, który ma ze sobą współpracować.
To wszystko ma doprowadzić do tego żeby się nauczyć (bo to jest umiejętność) osiągać jakość w ramach konkretnego budżetu, bo nie ma na razie w polskiej lidze źródeł przychodu które skokowo podniosą mozliwości Legii, czyli najpierw trzeba się wyrabiać z tym budżetem który jest.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Prezes milioner a kurtka ta sama od lat. Spójrzcie jakie ma buty. To chyba nie jest typ lansera i pozera.
Kapitan
  • 0 / 2
To na pewno cenne buty po dziadku. Trzeba zrozumieć sentyment
On ma wieloletni plan na te buty.
Na kurtkę jak i na wiele innych rzeczy też, więc nie podpowiadajcie mu!
~Weler
  • 0 / 0
Przynajmiej jasno określił że będziemy szkolić i sprzedawać młodych. Krótkofalowo pewnie będzie ciężko o MP a później dwa uda...
Porucznik
  • 3 / 8
On jest jednak debilem.
Podpułkownik
  • 3 / 3
Spokój trzeba było zachować przy Magierze...
Plutonowy
  • 1 / 0
Myślę że Vuko chroni jedynie cała reszta klubów bo tak jak Legia grają piach i różnice punktowe są małe. Jesteśmy w strefie spadkowej ale brakuje nam 4 pkt do lidera. Myślę że to chroni Vuko. Gdybyśmy po meczu z Piastem mieli 7-10 ptk straty to myślę że już by tu Vuko nie było...
~Truth
  • 0 / 0
Poczekaj do po meczu z Lechem, bedzie 7.
Generał broni
  • 3 / 0
W piątek miał jeszcze spokój.
Czy w poniedziałek ma już pełne poparcie?
Kapitan
  • 0 / 0
Sądzisz, że w dwa dni Vuković zmienił dobry kierunek podążania i zaczął w podążać niezgodnie z linią prezesa?
Generał brygady
  • 1 / 0
Może w Darku coś pękło w Niedziele wieczorem ? Oby :) Z Legii zostały na boisku zostały zgliszcza a Jędza pokazał co w szatni zaczyna się dziać .On ma więcej doświadczenia niż tentrenerek
Carlitos wypchnięty na siłe.Vuko trenerem to jesteśmy gdzie jesteśmy.
Generał broni
  • 8 / 4
Bezpieczne pytania w wywiadzie są jak bezpiecznie podania w meczu — prowadzą donikąd.
Od razu widać, że ktoś tu u kogoś na garnuszku siedzi...
Wszyscy ci "dziennikarze" boją się zadać pytania, które większość kibiców chciałaby zadać.
Ciekawe co za pajac dał Ci manekinie minusa?
Pewnie kolejny, opłacany klakier...
Kapitan
  • 3 / 2
„ Gdy widzę, że coś nie działa, to wolę działać i spróbować innego rozwiązania” - tak? To gdzie nowy prezes?
Starszy sierżant
  • 1 / 2
Jeszcze większy spokój by miał jakby sobie na urlop pojechał - tak do maja. Należy mu się