Kadra Legii na mecz z Cork City

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia Warszawa, legia.com

09-07-2018 / 09:03

(akt. 02-12-2018 / 11:24)

W poniedziałek o godzinie 10:00 piłkarze Legii wylecą do Irlandii, gdzie we wtorek, 10 lipca rozegrają pierwsze spotkanie I rundy el. Ligi Mistrzów z Cork City FC. Legioniści na miejscu będą o 12:45. Na 17:30 zaplanowano konferencję prasową na Turners Cross Stadium. Pół godziny później rozpocznie się oficjalny trening. W kadrze trenera Deana Klafuricia znalazło się 19 piłkarzy. Jeden z bramkarzy w dniu meczu zostanie odesłany na trybuny. W zestawieniu nie ma m.in. kapitana zespołu Miroslava Radovicia, który wciąż leczy uraz pleców.

Kadra Legii na mecz z Cork:


Bramkarze: Radosław Cierzniak, Radosław Majecki, Arkadiusz Malarz;

Obrońcy: Inaki Astiz, Adam Hlousek, William Remy, Mateusz Wieteska, Mateusz Żyro;

Pomocnicy: Cafu, Kasper Hamalainen, Michał Kucharczyk, Krzysztof Mączyński, Konrad Michalak, Dominik Nagy, Chris Philipps, Sebastian Szymański, Marko Vesović;

Napastnicy: Jose Kante, Sandro Kulenović.

Komentarze (80)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~kwery
  • 0 / 0
ej bedzie gdzies jaka kolwiek transmisja chociazby na youtube?
~mocno
  • 1 / 0
--------------------------Malarz------------------------------
-----------Wieteska-----Remy--------Astiz----------------
Vesović-----------------Philips---------------Kucharczyk
----------Szymański---------------Cafu--------------------
-------------------------------Hamalainen-------------------
------------------Kante---------------------------------------
Generał
  • 6 / 0
Całe życie w kółko powtarzam - dla przeciwnika szacunek. W głowach mobilizacja i koncentracja.
Spodziewam się że piłkarsko jesteśmy lepsi, więc jeśli nie podejdziemy do meczu rozrywkowo, to unikniemy rozrywkowego wyniku. I tyle.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Jeżeli Cork City to trudny przeciwnik, to może nie warto grać dalej, bo jeśli uda się jakimś cudem przejść dalej, to dalej będziemy grali tylko na farcie:) na zasadzie uda:). Jeżeli my w tym dwu meczu nie pokażemy swoją wyższość to gdzie my jesteśmy, na jakim poziomie?
~Danie(L) Chima Chukwu
  • 2 / 0
Ostatnio Cork przegrało z Portsmouth(League 1) 1-4, a Portsmouth według transfermarkt jest wycanianie jakoś na 3,5 mln, więc spokojnie ludzie. Nie srać w gacie tylko czekać na jakieś luźne 3-0 albo 4-1 :)
~
  • 1 / 0
Trzeba podejść do tego na poważnie. Paradoksalnie kibice klubów z Ekstraklasy śmiali się z tego Dundalk dwa lata temu, a inne polskie kluby poza Legią ostatnio lepszą przygodę w Europie to zaliczyli za Masskanta kiedy razem z nami Wisła wychodziła z grupy LE.

Już nie ma co nawet porównywać europejskich osiągnięć Tiraspolu i Astany w porównaniu do tych Lechów, Jadziek i innych Piastów.
~kryty
  • 1 / 0
Jedna fajna sprawa. My się zastanawiamy nad tym jakim Legia wyjdzie ustawieniem - tak samo będą musieli się zastanawiać nasi rywale.
~CWR
  • 1 / 0
bedzie transmisja na oficjalnym YT??
~Olo
  • 1 / 0
To jest mecz z gatunku my musimy oni mogą. Najważniejsze to strzelić bramkę. Mówienie, ze to będzie spacerek jest niepoważne. Oni prezentują typowy wyspiarski football. Przypomnijcie sobie pierwszy mecz np z St Patrick, albo z Dundalk.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Czy jakas transmisja w ogole bedzie ?
Np na stronie klubowej Cork ?
Podpułkownik
  • 6 / 0
Felek Zdankiewicz
‏ @F_Zdankiewicz
Może to nie pytanie do pionu sportowego, ale... Czy planujecie przeprowadzić transmisję radiową z tego meczu?

Izabela Kruk
‏ @Kruk_Izabela
W miarę możliwości szukamy najlepszego dla kibiców rozwiązania, rozmawiamy z Cork, będziemy informować
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 6
Główny powód obaw wynika z faktu, że Cork jest w pełni rozgrywek a Legia jeszcze nie rozpoczęła gry w e-klapie. Sparingi to jedno a gra w lidze to zupełnie coś innego. Pomimo tego trudno przypuszczać, żeby Legia miała jakieś wielkie problemy zwłaszcza, że z pewnością nie weźmie przykładu z gry bez ambicji i honoru reprezentacji!
Skończcie pisać bzdury ,że Cork City to amatorski klub,kelnerzy itd.To będzie ciężki mecz tak samo jak z Dundalkiem.Sugerowanie się ich wyceną na transfermarkt jest niepoważne ponieważ wielu zawodników w ogóle nie jest tam wycenionych gdyż żadni skauci nie oglądaj regularnie ligi Irlandzkiej.Nie zmienia to faktu,że to najtrundiejszy rywal w tej rundzie na jakiego mogliśmy trafić. Np.ponad tydzień temu podpisali kontrakt z Delaneyem,który rozegrał 138 spotkań w Premier League i 297 w Championship.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 9 / 0
Wymachiwanie szabelką to nasza specjalność narodowa. Uwielbiamy ogłaszać zwycięstwo przed bitwą a potem szlochać po wpier..lu i szukać winnych.
Niczego nas nie nauczyły mecze z poprzedniego sezonu i fakt że ten wyśmiewany i lekceważony Dundalk (sprzed 2 lat) dobrze sobie radził w grupie LE.
Zresztą Astana i Sheriff też nie były chłopcami do bicia w swoich grupach.
W wielu kibicowskich głowach tkwi stereotyp sprzed bardzo wielu lat, a świat się zmienia o wiele szybciej niż stare stereotypy.
Jasne że jesteśmy faworytem ale bądźmy czujni, to nie musi być spacerek.
Dzisiaj nawet Islandczycy potrafią się postawić.
Boras
wszystko prawda, niemniej, jeżeli uważamy, że mamy potencjał na grupę LE, a nawet LM, to takie zespoły musimy ogrywać na spokojnie.
To będą drwale, więc trzeba będzie grać po ziemi i zasuwać na 120%.
Ale damy radę!
Powinniśmy jutro wygrać,ale ja bardziej nastawiam się na 1-0,2-0 czy 2-1 niż 5 czy 6-0 jak tu czytałem po losowaniu czy ostatnio na forum
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
PanMisiek
Do każdego zadania trzeba mięć odpowiednie nastawienie psychiczne, tzn podchodzić do niego z pokorą to znaczy z czujnością. Na "spokojnie" to Niemcy nie wyszli z grupy a Hiszpania odpadła z Rosją.
Każdy kto się interesuje piłką powinien dostrzec że poziom się wyrównuje szczególnie w średnich obszarach rankingów.
Zapanowała głupia moda na mierzenie siły zespołu na podstawie wartości zespołu na transfermarkt. No to warto sprawdzić gdzie w tej klasyfikacji ląduje Legia i czy ma szansę wejść do grupy któregoś z pucharów?
Ale na szczęście dla sportu to nie suma liczb decyduje o konkretnym meczu tylko gra zawodników. Jak Legia pokonywała Sampdorię to wartość zawodników Legii była wielokrotnie niższa niż Sampdorii, to samo było ze Spartakiem, Trabzonem i Celticiem już nie wspomnę o Sportingu.
Jeśli my mozemy ograć teoretycznie silniejszego, to również słabsi od nas mogą ograć nas.
Dlatego nie ma się co pompować tylko trzeba wyjść z szacunkiem do przeciwnika i go pokonać a dopiero potem się puszyć.
~HAT-TRICK
  • 0 / 0
@Boras44:

Widzę chłopie że jako jeden z nielicznych podchodzisz do sprawy rzetelnie. Masz słuszność w tym co piszesz. Już nie jeden raz sparzyliśmy się na takim rywalu (z resztą nie tylko my bo i inni nasi wspaniali przedstawiciele "ekstraklasy") i jakoś do ludzi to nie dociera .że aby coś osiągnąć trzeba coś od siebie dać.Przecież nie tak dawno bo w ubiegłym sezonie dostaliśmy "frajerów do golenia" i co się okazało? Polegliśmy na surowo przez naszą pychę i niedocenianie przeciwnika.
Także panowie miejcie w sobie trochę pokory i zrozumcie Borasa i kilku innych. ze pomimo wiary w zwycięstwo należy się także szacunek dla rywala.Pozdrawiam wszystkich z "elką" w sercu !!!!!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
Kiedyś się zastanawiałem co rożni zawodników z absolutnego topu od tych o oczko niżej. Umiejętności techniczne mają podobne, potrafią perfekcyjnie przyjąć i podać, mają drybling i strzał a jednak jedni kosztują kilkadziesiąt mln i grają w topowych klubach a i ci drudzy dużo mniej i grają w klubach które tylko pretendują do topu.
Doszedłem do wniosku że to psychika ich najbardziej rózni. Ci z topu i grający w topowych klubach mają rządzę wygrywania w każdym meczu i tego się od nich oczekuje. Topowe kluby nie mogą przegrywać a nawet wygrywać po słabych meczach, one muszą grać spektakularnie. i do tego potrzebują zawodników którzy będą grać w każdym meczu, na każdy mecz wychodzić z rządzą zwycięstwa i to nie taką deklarowaną przed mikrofonami ale tą wewnętrzną.
Ci oczko niżej nie potrafią utrzymać w sobie tej żądzy i zdarzają im się mecze gdzie nie są skoncentrowani odpowiednio i potem jedeno niecelne podanie albo strata i nieszczęście gotowe.
A więc umiejętność koncentracji niezależnie z kim się gra jest kluczową sprawą a lekceważący stosunek do przeciwnika nie pomaga w koncentracji.
Nie lekceważmy nikogo.
Pułkownik
  • 1 / 0
@Boras, zadza wygrywania, mentalnosc zwyciezcy, tak, glowa ma znaczenie.
Jeśli na 4 obronców to

Kante-Hamalainen
Kucharczyk-Cafu-Mączyński-Vesović
Hlousek-Astiz-Remy-Wieteska
Malarz

Mocno ofensywne i tak właśnie powinnismy wyjść na Cork.
Oczywiście niekoniecznie w takim ustawieniu, ale takich personaliów się spodziewam
Jednak cofam, zapomniałem o Szymańskim :)
WIEEEETEEEEESSSSKKKKKAAAAA TOOOO NIIEEEE JEEEESSTTTT PRAAAWWWYYYYY OOOBBBROOOŃŃCA!!!!!
obronę to mamy jednak słabiutką...nie dziwi ilość straconych w sparingach bramek! Przydał by się jakiś prawy i lewy obrońca! panie prezesie - do dzieła!!!
Po co ci do k***y nędzy lewy obrońca w formacji 3-5-2?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 4
@MaikelRR-a po co i do koorwy nedzy formacja 3-5-2.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 0
Jak się ma LO i PO to można grać 1-5-5-2
~amp
  • 1 / 0
no logic: w 13 ? grubo
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Logic - Thug Life ;)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Logic
dobry pomysł, w trzynastu spokojnie ogramy Cork
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 4
Przypominam, że gramy z Irlandczykami, którzy świetnie grają głową, a my w sparingach trafiliśmy właśnie w taki sposób bramki. Nie patrzmy na wynik meczu z Vitorulem, bo to żadna odpowiedz. Równie dobrze można zerkac na wynik meczu ze stala mielec. Jutro będzie weryfikacja obozu. Ja osobiście obawiam się tego meczu, bo niezależnie od systemu w którym gramy tracimy głupie i łatwe bramki.
Podpułkownik
  • 0 / 0
oj tam a oni stracili bramkarza który gra u nich od kilku lat.
Boisz się Corku?

To mam rozumieć że jak daj boże awansujemy do tej 3-4 rundy to pewnie będziesz cały w fekaliach bo tam będą drużyny x razy lepsze.

Obawiać się o wynik z jakimś Corkiem w ...... i I rundzie.
To my jesteśmy Legia Warszawa czy jakaś Jagiellonia czy inny Górnik?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
technojezus
Bać się a mieć się na baczności to są 2 różne sprawy. Dzisiaj nie ma już zespołów które można lekceważyć. Piłka się wyrównała. A przypomnę że ten ogórkowy Dundalk ze sprzedawcami pizzy i listonoszami w składzie całkiem dobrze sobie radził w LE. Zluzuj gumę i szanuj przeciwników.
Oczywiście że szacunek trzeba mieć i nie można lekceważyć, ale jak ktoś pisze że się obawia jakbyśmy co najmniej grali z jakąś Astana to słów brakuje.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 8
Ogólnie wydaję mi się ze jutro zagramy standardowo 4-5-1.
Tak. Zwłaszcza, że cały obóz trenowaliśmy 3-5-2, ale nie... na 100% zagramy 4-2-3-1.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 5
To się jutro nie zdziw :)
Jutro zaczyna się poważne granie w pucharach a nie eksperymenty, które zresztą wypadły tak sobie, na wyjeździe w pucharach nie spodziewam się gry 3-5-2 i to bez znaczenia że rywal jest słaby.
Zresztą powiedz mi, kim mamy jutro zagrać w ataku? Kante i...? Kulenović? Z całym szacunkiem dla niego, pochwał itp, to jednak za wcześnie żeby wrzucać go na puchary do pierwszego składu.
Żebyś ty się jutro nie zdziwił, bo się zdziwisz. Trenowaliśmy 3-5-2 przez okrągły miesiąc i nikt nagle nie powie "ok, jutro gramy 4-2-3-1", bo zwyczajnie w świecie każdy by się pogubił. Cork to nie jest rywal, na którego musimy grać "mniej ryzykowną" formacją.
A co do napastników to jakbyś się chociaż interesował, oglądał sparingi czy wiedział jak wygląda ta dwójka z przodu w 3-5-2 to byś nie pisał głupot i wiedziałbyś, że gra tam typowa dziewiątka i cofnięty napastnik. Jako "9" może grać Kante, Kucharczyk, Kulenovic, jako cofnięty może grać Hama, Kante. Tak z Viitorulem graliśmy. Kante szpica, Hama pod nim. Do tego cofnięty napadzior wymienia się pozycjami z "10" czyt. Szymańskim.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 3
Zagramy jak z Rumunami
Wieteska Astiz Remy
Vesovic Cafu Mączyński Szymanski
Hamalainen Kante
Domyślny awatar Generał brygady
  • 7 / 0
Rozumiem że gramy ze słabym zespołem ale żeby dawać i fory i grać w 10tke?
Podpułkownik
  • 13 / 0
10? ja tu widzę 9 ;)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Bramkarza nie liczę, uważam że specjalnie został pominięty :)
Ale ciężko powiedzieć co miał na myśli autor.
Pułkownik
  • 3 / 0
Klaf doszedł do wniosku, że jak na wyjeździe poradzimy sobie w 9, to w rewanżu spróbujemy systemu z ośmioma zawodnikami,

w kolejnej rundzie wystawimy 10, a jedenastka szykowana jest na IV rundę eliminacji i ekstraklasę (ale tylko na zespoły z górnej ósemki)...
~shreder221
  • 0 / 0
Zdaje się że klauf mówił że że 3-5-2 to na ekstraklasę jest a na puchary dotychczasowe taktyki.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 6
Obrona: Vesovic, Wieteska, Astiz, Hlousek

Pomoc: Mączyński , Phillips/Cafu , Kucharczyk, Szymański

Atak: Hamalainen, Kante

Tyle zobaczycie mityczne 3-5-2..Skład znacząco nie odbiega od tego z końcówki rundy, poza tym że się osłabiliśmy.
Brak Pazdana, Antolicia czy Niezgody będzie widoczny.

Nie mniej skromna wygrana jest w zasięgu, trzeba grać spokojnie.
Nie będzie.
Przypominam że gramy z amatorami.

Jak pierwszy skład pokonał czwarty zespół rumuński 5:2 bez Pazdan i Antolicia, to z Corkiem wygramy też.

I na koniec, Kante jest lepszy od Niezgody, tyle w temacie zresztą sam się przekonasz później.
Nie osmieszaj sie, Cork City to w pelni profesjonalny klub.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 5
Nie podniecaj się sparingiem, Zagłębie Sosnowiec też z nimi wygrało 4-0, to lepszy wynik.

Kante to świetny transfer, od początku jestem entuzjastą i na pewno się przyda .
Ale nie powiem że jest lepszy od Niezgody. Niezgoda nam dał mistrzostwo obok Malarza, Kucharczyka czy Szymańskiego.
A Kante nie zagrał jeszcze u nas meczu.
Szacunek więc mu się należy, a Kante niech pracuje.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Jakie mityczne 352? Klauf zapowiadał, że to system na ligę a na puchary inny.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
A cóż takiego pokazał Antolić, że jego brak ma być widoczny? Pod koniec coraz lepiej grał Cafu, który bardzo dobrze wyglądał w sparingach. On będzie w jego miejsce.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Z tych co normalnie przepracowali obóz nie jedzie tylko Hołownia i Kopczyński, to też może mówić o tym kto będzie jeszcze wypożyczony lub odejdzie definitywnie.

Antolić, Eduardo, Nawotka i Niezgoda cały obóz stracony.
Carlitos wiadome jeszcze nie gotowy, to prawidłowo niech nadrabia zaległości spokojnie w Warszawie.
Starszy kapral
  • 0 / 8
Malarz - Philipps, Astiz, Wieteska - Kucharczyk, Vesovic - Mączyński, Szymański, Hamalainen - Cafu - Kante

Tak to wg mnie będzie wyglądać
Bez Remyego? nie tam
Przecież Klafiric powiedział, że w lidze gramy 3-5-2 a w lidze mistrzów 4-2-3-1.
Starszy kapral
  • 0 / 5
Patrząc na to jak Remy zagrał z Rumunami to nie zdziwię się jak zacznie na ławce
Starszy kapral
  • 0 / 6
Kondzio
Ale to nie Liga Mistrzów tylko smutny obowiązek rozegrania sparingu w Irlandii
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 4
Carlitos nie poleciał nawet?
Po co ma lecieć jak nie zagra?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 5
Żeby pobyć chociaż z nowymi kolegami? Aklimatyzacja...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Skąd wiesz że nie leci? Może go nie być w kadrze a poleci z zespołem, a jeśli nie to będzie na pewno miał treningi na Legii
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 5
Typuję:
Malarz - Wieteska Astiz Remy - Vesovic, Hlousrk - Pilips; Cafu, Szymański - Kante - Kucharczyk
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Raczej to będzie wyglądało jak w sparingu z Rumunami, czyli Kuchy po lewej, a na podwieszonym napastniku Hamalainen.

No i w pierwszym składzie zamiast Philippsa będzie Mączyński.