Statystyki meczu z Lechem Poznań

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

31-05-2020 / 11:15

(akt. 31-05-2020 / 12:45)

Legia Warszawa wygrała w Poznaniu z Lechem 1:0 w 27. kolejce ekstraklasy. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Tomas Pekhart. Legioniści rzadziej utrzymywali się przy piłce, ale oddali więcej celnych strzałów. Najlepszym zawodnikiem według wskaźnika InStat Index był Radosław Majecki. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółowymi statystykami z tego meczu.
Lech Poznań
Legia Warszawa
0
1

(0:1)

  • 32' Wołodymyr Kostewycz
  • 60' Filip Marchwiński
  • 65' Christian Gytkjaer
  • 71' Kamil Jóźwiak
  • 75' Jakub Moder
  • 83' Djordje Crnomarković
  • 90' Tymoteusz Puchacz
2020-05-30 / 20:00 Poznań Tomasz Musiał -

Posiadanie piłki

63%
37%

Strzały

15
12

Strzały celne

4
6

Faule

13
24

Rzuty rożne

4
4

Spalone

1
4
ZawodnikMinutyGoleAsystyStrzały/celnePodania/celne
Radosław Majecki90000/0 23/21 (91%)
Artur Jędrzejczyk90002/1 (50%)38/23 (61%)
Mateusz Wieteska90001/0 (0%)24/17 (71%)
Igor Lewczuk90000/0 22/19 (86%)
Michał Karbownik90000/0 43/35 (81%)
Marko Vesović90003/3 (100%)24/17 (71%)
Domagoj Antolić90003/1 (33%)32/28 (88%)
Andre Martins67000/0 18/17 (94%)
Luquinhas90001/0 (0%)25/18 (72%)
Walerian Gwilia74000/0 27/24 (89%)
Tomas Pekhart90101/1 (100%)9/4 (44%)
Mateusz Cholewiak16001/0 (0%)2/1 (50%)
William Remy2000/0 0/0
Bartosz Slisz23000/0 12/11 (92%)

Komentarze (31)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 3 / 1
Widać, że Vucović wymaga od napastnika aktywnej gry w obronie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zdecydowanie. Zarówno Kante jak i teraz Pekhart dwoją się na boisku
Generał
  • 0 / 0
To jest elementarz pressingu, wczoraj oglądałem Bayern, walczą na boisku jak o życie, przeciwnicy nie mogą rozegrać piłki. Chciałbym żeby tak grała Legia.
Marszałek Polski
  • 8 / 0
Dystansy w meczu Vesovicia i Pekharta budzą szacunek.
Jasne, chociaż pod koniec widac było że jeden i drugi daje z tak zwanej "wątroby". Tak czy inaczej szacunek za starania.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
O ile skrzydłowy to biega od jednej bramki do drugiej o tyle napastnik to podwójny szacun. W meczu niewidoczny aż tak ale swoje zrobił
I bez statystyk było widać, że Majecki dawno już tak nie przyczynił się do zdobycia 3p. Nie był oczywiście ciągle bombardowany, ale wprowadzał niesamowity spokój. To co miał wyłapać,to wyłapał. No i tą sytuacją z wyjściem być może uratował nam 3p.
Porucznik
  • 0 / 0
Poza tym wydaje mi się, że ten strzał w 94 min poszedł po jego rękawicach.
Do zatrzymania rozgrywek często wytykałem jego błedy i dawałem mu niskie oceny. W tym meczu dałem mu 9.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Facet do wszelkich dośrodkowań i górnych piłek wychodził z wyczuciem tempa i w punkt. Ze spokojem jak do spożywniaka po bułki.Świetny mecz Majeckiego, też jestem pod wrażeniem.
I myślę że taka postawa bramkarza również mocno spina i frustruje przeciwnika, który widzi że na kolesia dzisiaj trzeba dużo więcej niż to, co do tej pory zrobili.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zgadzam się calkowicie.
Jego spokój i pewnośc siebie na pewno przyczyniły się do zwycięstwa.
Coraz bardziej żałuję że odchodzi.
Legia może pozostać z poważnym problemem kadrowymi na tej pozycji
Martins 213% podań celnych. Ale to poteżny pomocnik! :D Nie no zagrał dobry mecz, trochę go było mało iwdać z przodu, ale wczoraj chyba założenia były inne. W defensywie też trzeba umieć grać, ot taka mała zaprawa przed eliminacjami.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Andre Martins 67 0 0 0/0 8/17 (213%)
Tak to już jest, gdy z ośmiu podań siedemnaście okazuje się celnymi.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
jak na wyborach u ruskich czy w Korei Pn.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Posiadanie po naszej stronie przynajmniej o 10pp za małe. Wiem że najważniejsze są bramki ale uważam że posiadanie piłki jest ważne pod kątem psychologicznym - im masz wyższe tym czyjesz się pewniej a przeciwnik słabiej (to samo dotyczy aspektu ilości i procentu celnych podań).
Przede wszystkim im dłużej masz piłkę, tym mniej tą piłkę posiada przeciwnik ergo fizycznie jest w stanie zrobić mniej w tym samym czasie gdyby ją posiadał. Ja wiem że to frazes, ale posiadanie pozwala zbudować trochę spokoju z tyłu a nie tylko wybijanie na pałę. Niemniej nie zawsze się tak da zagrać, więc chwała za to że Legioniści potrafili się obronić i pozwalać na relatywnie mało zawodnikom Lecha.
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Z drugiej strony - pomiimo małego posiadania - zobaczyliśmy Legię, która dość umiejętnie stosuje taktykę nie będącą jej koronną. Optymizmem napawa więc fakt że mamy ekipę na różne okazje. Poza tym z posiadania piłki przez pyry niewiele wynikało - świetne ustawienie, blokowanie kluczowych stref, przesuwanie formacji i generalnie obrzydzanie życia "posiadaczom" do tego stopnia, że po meczu jeden z głównych "posiadaczy" przed kamerami wygaduje piramidalne głupoty, będące efektem złości i frustracji wynikających z (nieuświadomionego) poczucia bezradności.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Ciekawe, że miarę prawdopodobieństwa strzelenia gola niemalże z linii bramkowej do pustej bramki InStat szacuje tylko na 0.73...
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Ciekawe co trzeba zrobić - czy też co musiałoby się stać - żeby osiągnąć te 0,27? Własnie próbuję to sobie wyobrazić.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Może 0.27 to koszt piłki spadającej z nieba?
Marszałek Polski
  • 2 / 1
A poważnie mówiąc, ten system jest dość prymitywny.
Przy obliczaniu wartości xG pod uwagę brany jest tylko dystans oraz kąt,
pozostałe czynniki zupełnie nie są rozważane...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli nima człowieka?
Śmiem twierdzić że w ekstraklasie te 27% na kiks może być niedoszacowane
Marszałek Polski
  • 0 / 0
a ile byś dał:):):)? 0,5?:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie ma człowieka (ani obrońców, ani bramkarza); wali się do pustaka.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Sprawdziłem z ciekawości wielkość prawdopodobieństwa strzelenia bramki z rzutu karnego.
W meczu z ŁKS-em Antoliciowi (był to jego jedyny strzał) oszacowano xG na 0.75.
Napastnik wjeżdżający wślizgiem w piłkę która kozłuje na linii bramkowej zamiast wbić ją do bramki podbija ją i ta wychodzi w pole, wysokim łukiem.
Widziałem to na meczu w 2 lidze kilkanaście lat temu. Czyli jest taka możliwość.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Statystyka xG
1.17 : 1.69.
W przybliżeniu zwycięstwo jedną bramką.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wziąwszy pod uwagę wskaźnik InStat
245 : 271
— pewne zwycięstwo.
Porucznik
  • 0 / 0
Połową :)
Porucznik
  • 0 / 0
IMO najwyraźniej było widać zmienną "średnia odległość od bramki". Liczba strzałów oddanych i celnych podobna, ale Legia strzelała z bliska, to były dużo groźniejsze okazje.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Można z osobna zaokrąglać wartości (za pomocą sufitu albo podłogi),
ale najlepiej jednak przyjrzeć się różnicy.
W tym wypadku wynosi ona 0.52,
co po zaokrągleniu odpowiada jednej bramce. ッ