Albania - Polska 0:1

Logo Legia.Net

Jakub Waliszewski

Źródło: Legia.Net

12-10-2021 / 23:13

(akt. 12-10-2021 / 23:24)

Reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe z Albanią 1:0 w meczu eliminacji mistrzostw świata. Jedyną bramkę dla biało-czerwonych zdobył Karol Świderski.

fot. Piotr Kucza

Od początku spotkania Polacy częściej utrzymywali się przy piłce, lecz to Albańczycy pierwsi stworzyli sobie dobrą okazję do zdobycia bramki. Grzegorz Krychowiak podał piłkę na własnej połowie wprost pod nogi Yibera Ramadaniego, który na szczęście nie zdecydował się podać do wybiegającego z lewej strony kolegi z drużyny, tylko zakończył akcję niecelnym strzałem zza pola karnego. W grze gospodarzy było widać duże zaangażowanie i determinację do sprawienia niespodzianki. Bardzo dobrze ustawiali się w defensywie, natomiast z przodu z dużą łatwością tworzyli sobie dogodne sytuacje. Biało-czerwoni nie mieli wielu dobrych okazji. Najlepszą miał w 15. minucie Adam Buksa, jednak piłka po jego strzale z bliskiej odległości minęła lewy słupek. Po dobrej akcji swoją szansę miał jeszcze Piotr Zieliński, ale uderzył prosto w ręce Etrita Berishy. W końcówce pierwszej połowy zawodnicy obu drużyn częściej faulowali niż tworzyli akcje ofensywne i na przerwę zeszli przy wyniku 0:0.

Obraz gry nie zmienił się w drugiej połowie. Tempo spotkania było wysokie i nie brakowało gry na granicy faulu. Brakowało za to dobrych okazji po obu stronach. Dopiero w 67. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Albanii po indywidualnej akcji Kamila Jóźwiaka, ale jego podanie w pole karne zostało wybite przez obrońcę. Piłkarze Paulo Sousy lepiej prezentowali się w drugiej części i w 78. minucie objęli prowadzenie. Mateusz Klich precyzyjnie dośrodkował na dalszy słupek do Karola Świderskiego, który uderzył bez przyjęcia i nie dał szans Berishy. Po strzelonym golu Polacy zostali obrzuceni butelkami przez albańskich kibiców. Zdarzenie nie umknęło uwadze sędziego głównego, który zdecydował się przerwać spotkanie. Obie drużyny udały się do szatni i czekały na decyzje w kwestii ewentualnego kontynuowania rywalizacji. 

Po kilkunastu minutach mecz został wznowiony. W 81. minucie znakomitą sytuację na podwyższenie wyniku miał Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski znalazł się w sytuacji sam na sam, lecz lepszy w tej sytuacji był bramkarz Albanii. W końcówce meczu dobrą indywidualną akcję przeprowadził Armando Broja, ale na nasze szczęście uderzył dokładnie tam, gdzie stał Wojciech Szczęsny. Więcej goli już nie padło i Polska wygrała w Tiranie z Albanią 1:0, dzięki czemu awansowała na miejsce barażowe. 

Albania - Polska 0:1 (0:0)
Świderski (78. min.)

Żółte kartki: Ismajli, Hysaj, Ramadani - Buksa, Bednarek, Puchacz

Albania: Berisha – Hysaj, Ismajli, Kumbulla, Veseli – Bare (80' Cokaj), Ramadani, Trashi (65' Lenjani) – Uzuni (58' Broja), Manaj, Roshi (80' Bajrami)

Polska: Szczęsny - Dawidowicz, Glik, Bednarek - Jóźwiak (71' Frankowski), Puchacz (90' Bereszyński) - Krychowiak, Moder (46' Klich), Zieliński - Lewandowski, Buksa (71' Świderski).

Komentarze (135)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Albania to bardzo niewygodny rywal dla Polski.
Gra w bagażach to jeszcze nie jest pewny awans. To raczej przepustka.
Choć sytuacja w naszej grupie staje się dziwaczna.
Wydaje mi się, że sytuacja w naszej grupie jest taka, jaka była do przewidzenia.
Dziwaczna ?
Anglia pierwsza, Polska druga… reszta bez znaczenia.
Wygrać z Andorą to pewne baraże, do tego wygrana z Węgrami da rozstawienie w barażach.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bieszczady
Ja nie jestem taki pewien wyniku Albanii z Angolami.
Ewentualna wygrana Albanczykow może bardzo skomplikować sytuację. Wtedy my znowu musimy wygrać z Węgrami.
A jak historia pokazała w Budapeszcie i Londynie może to wcale nie być takie proste.
Oczywiście nasza wygrana z Andorą i Węgrami bardzo nam ułatwi nam grę w barażach.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Chciałem napisać;
"Wtedy z Węgrami nie możemy przegrać "
Generał
  • 0 / 0
Cieszy wygrana na gorącym terenie i to do 0. 1:0.no ale zawsze. W grze szału nie ma. Może wreszcie obrona się jakoś scali. Co do Sousy, fanem nie jestem i nie będę. Zbyt wiele chaosu wprowadził, a tej żenady na euro nie zapomnę mu nigdy. Jakie niektórzy mają kompleksy... Bo gośc zagraniczny... Brzęczek starał się grac w piłkę w lidze narodów. Zobaczył jednak, że nasza kadra to obrona, gra skrzydłami i szukanie napastników.

Szczęsny wspominał, że taktycznie lepszy był Brzęczek niż Nawałka, ale ten drugi lepiej trzymał grupę w ryzach. Cała tajemnica. Wziął Boniek faceta, mającego jakieś swoje fantazje nt futbolu. Wystarczy poszukać o jego pracy w Bordeaux. Z drugiej dobry czas we Florencji. Czy są plusy Sousy??? Są. Np dobre zmiany. Tego w naszej kadrze nie było dawno. Czasem trafił Nawałka. Brzęczek pod tym kątem słabo. O poprzednikach nie ma co gadać. Leo pominę, bo na początku widać było, że to facet ponad naszych trenerów.

I też fajnie że postawił na takiego Świderskiego. I nie tylko. Powtórzę jeszcze raz... My nigdy nie będzie Anglikami, Hiszpanami czy Niemcami. Wszyscy pozostali sobą, tylko zaczęli z czasem dodawać pewne elementy podstaw gry w piłkę. Anglicy nadal potrafią grać głową, grają długie podanie. Ale też potrafią grać tzw. małą grę i podszkolili się technicznie. Niemcy nadal są cyniczni, ale dołożyli do tego technikę i trochę fantazji. Hiszpanie zobaczyli że przygotowanie fizyczne jest ważne. Włosi też wychodzą z cattenachio.

Zacznijmy szkolić technikę, małą grę, zostając przy tym co nasze. Czyli twarda obrona, dobry bramkarz, solidny środek pola, dobre skrzydła oraz gra na 2 napastników. Bo grając 2 gramy najlepiej. A nie ciągle kogoś udajemy, zapominając że jesteśmy tu. Raz udajemy Niemców, bo niby blisko... Potem może brońmy jak Włosi... A potem udawajmy Hiszpanów... I tak wkoło. Tu jest problem. Albo raz biegajmy.. a potem jednak nie stawiajmy na przygotowanie fizyczne.

W Cafe Futbol raz był Kosecki i wspominał, że jak pojechał na zachód, to byli pod wrażeniem jaki jest wybiegany. Bo to było mocną stroną polskich piłkarzy. Teraz mamy zbiór kilku obcych systemów. Szkolmy technikę. Róbmy dużo z piłką. Od dawna mówią, że trzeba wymazać to, że trzeba ileś bez piłki robić. Dopóki nie wyjdziemy z myślenia, że na zachodzie wiedzą lepiej - to wiecznie będzie srednia kadra i nijaka liga z tabunem zagranicznych.
Ponoć grupa poznańska przed meczem w pokojach jadą ostro na ręcznych a grupa pozostałych np starzy to karty i whisky lub najmłodsi Playstation. Później widać kto ma siłę biegać, kto jest skupiony itd. Krycha wypocił pierwsze 20 min alkohol i później ruszył na albańczyków.
Alkoholu nie wypocisz w 20 min ;)
Podanie Klicha rewelacyjne. Nie udało się ominąć obrony Albanii podaniem prostopadłym to minął ja podaniem równoległym. To podanie minęło całą dość wąsko ustawioną, pod grę środkiem, linię obrony Albanii. Przy okazji - wczoraj mieliśmy przedsmak reprezentacji Polski z czasów po Lewandowskim. "Absorbował obrońców Albanii" czyli zagrał naprawdę słabo.
Liczę na tego Casha, na pewno byłby wzmocnieniem obrony.
Generał broni
  • 0 / 1
Tak na ostudzenie głów.
"Z Ligi Narodów do baraży zakwalifikuje się Austria, która nie ma szans na drugie miejsce w grupie F el. MŚ. Dołączy do niej Walia albo dołączą Czechy - w zależności od tego, który z tych zespołów zajmie trzecie miejsce w tej samej grupie E.

Co z pozostałymi uczestnikami baraży? Walka we wszystkich grupach wciąż się toczy. Najbliżej jest Szkocja w grupie F. Z grupy A do baraży dostanie się na pewno Serbia albo Portugalia. W grupie B będzie to Szwecja lub Hiszpania, w grupie C Włochy lub Szwajcaria. Niewiele wiadomo w grupie D, gdzie szanse oprócz Ukrainy i Finlandii posiada również Bośnia i Hercegowina. W grupie G o baraże bije się głównie Norwegia z Turcją. Z grupy H rywalem może być Rosja albo Chorwacja, a z grupy J Rumunia, Macedonia Północna lub nawet Armenia."

Przy niefarcie w losowaniu możemy miec problem.
Major
  • 0 / 0
Ty bardziej, że o ile wiem baraże mają być dwuetapowe.
Porucznik
  • 0 / 0
Tak, format półfinał - finał. W barażach startuje 12 drużyn, miejsce wywalczył jedynie troje
Krytycy Puchacza, czy to ważne z jakiego klubu się wywodzi? powinni zweryfikować te krytyczne wypowiedzi
Daj spokój ;))
Marszałek Polski
  • 1 / 0
CHodzi ci o to że jak ktoś zagra dobrze to chwalimy, a jak ujowo to zauważamy że był słaby?
Jeśli tak, to ok.
Bo cała reszta to domena rupoli i kilku fanatyków ekstremalnych ocen.
Generał broni
  • 4 / 1
I jeszcze jedna refleksja, nawiązująca do naszych polemik na temat trenera w Legii. Uważam, że Souza byłby świetnym trenerem dla Legii, bo jego klasa osobista, styl pracy, wiedza piłkarska i sposób myślenia o piłce, ubogaciłby cały klub. Jego otwartość i komunikatywność jest na wysokim poziomie. Sousa do nas nie przyjdzie, ale klub powinien skautować trenerów o podobnym profilu.
Generał brygady
  • 0 / 1
W tym kontekście dział marketingu ma koniec lejne zadanie. Zapewnić mega kasę od sponsora.

Pzdr
Generał broni
  • 1 / 0
"Zapewnić mega kasę od sponsora."
To jest mokry sen każdego biedaka, gdybym wygrał na loterii.....
Bogactwo to sposób myślenia. Ludzie bogaci są takimi, bo myślą i działają w określony sposób Bdano jak wielu z tych którzy wygrali ogromne pieniądze na loterii, trwale zmieniło swoje życie materialne. Znakomita większość z nich w ciągu kilku lat wracała do swojej biedy, bo nie umieli obchodzić się z pieniędzmi.
Ja wierzę w takich ludzi jak Mioduski, którzy majątek zarobili sami a więc wiedzą jak to robić. Jestem przekonany, że Legię zbuduje tak budował samego siebie. Pewnie trochę to potrwa, ale szybko można tylko coś zrujnować, budowa trwa dłużej.
Ja widzę że Mioduski poświęca dużo czasu i wysiłku w budowę trwałych fundamentów. Teraz zaangażował się w szkolenie w cały Mazowieckim, bo widzi że sama akademia Legii nie jest w stanie wyselekcjonować i wyszkolić wystarczającej liczby zawodnikó, jeśli poziom szkolenia w otoczeniu jest niski. Uruchamia program szkolenia kadr zarządzających klubami, żeby podnieść poziom klubów z Mazowsza.
Żebracy wyciągają łapę po kasę, ludzie przedsiębiorczy potrafią ja zarobić.
Generał brygady
  • 0 / 1
Boras

Z całym szacunkiem prowadzimy dyskurs co jest ważniejsze jajko cz kura. Pieniądze mamy zarobić na boisku. OK. Tylko najpierw trzeba opłacić trenera o którym piszesz. Błędne koło.

Pzdr
Generał broni
  • 1 / 0
Ja piszę o trenerzy myślącym jak Sousa. Takich trenerów jest wielu i z mniejszym apetytem finansowym. Żeby to zrobić, to najpierw trzeba wiedzieć czego chcemy, mieć ludzi którzy potrafią trenera rozłożyć na czynniki pierwsze i powiedzieć, to jest taki jakiego szukamy. To się w skautingu nazywa umiejętność rozpoznania talentu. Sakuci Ajaxusą z tego rozliczani, bo nie chodzi o to żeby oni do akademii sprowadzili gwiazdę, o co zresztą trudno w wieku nastu lat, tylko zawodników z możliwościami rozwoju i to właśnie trzeba umieć rozpoznać.
To samo dotyczy trenerów. Są pewne fundamentalne cechy które dają rokowania na sukces i są takie które je przekreślają. Trzeba znać listę tych cec h i umieć je rozpoznać. Dlatego jedne kluby/firmy wyławiają talenty a inne nie.
to może Edoardo Reja?
Generał broni
  • 0 / 0
Ja raczej mam na myśli młode pokolenie trenerów. W Niemczech napiera z dużą siłą i tam się nie boją zatrudniać ludzi kreatywnie myślących

Niejaki Einstein powiedział dawno temu, że dużo ważniejsze od wiedzy jest myślenie.
Wiedział co mówi, bo odkrył sprawy o których wcześniej wiedziano bardzo mało.
To jest gen zwycięzcy :-). Ludzie którzy nie maja czegoś takiego , zawsze będą gdzieś w środku szarzyzny. Niestety z tym trzeba się urodzić.
Boras

Narazie jego klasa osobista, styl pracy , wiedza i sposob myślenia o piłce szału nie robi, wręcz powiedziałbym że ma takie same problemy jak Michniewicz czyli przede wszystkim gra w ofensywie. Żeby nie było ze jestem jego przeciwnikiem,niech pracuje dalej. Jest selekcjonerem, próbuje wdrażać system z trzema obrońcami, chce grać piłką, konstruować akcje atakiem pozycyjnym, mieć dobrze zorganizowaną drużynę ogarniętą taktycznie czyli praktycznie to, co chce osiągnąć Michniewicz. Ale jednego wychwalasz pod niebiosa za to że jest z "zagranicy" a po drugim jedziesz jak tylko możesz bo ma polski paszport i potrafi sprowadzić Mioduskiego na ziemię.
Generał broni
  • 0 / 0
Jest wiele różnic między nimi o osobowości nie będę się wypowiadał, bo za mało wiem o Sousie. Ale jeśli chodzi o resztę, to różnica polega na tym, że Sousa to robi a Michniewicz tylko mówi. Ile treningów miał Sousa z zespołem a ile Michniewicz? U Sousy widać rozwój gry ofensywnej a u Czesia wręcz odwrotnie, więc odpowiedz sobie na pytanie kto opowiada bajki a kto realizuje zapowiedzi?
Sousa moze sam powołać zawodnikow ktorzy mu pasują, Michniewicz musi wpasować zawodnikow ktorych mu załatwi Kucharski. W mojej ocenie obaj są tak samo daleko od realizacji zapowiedzi. Dlatego nie zwalniam ani jednego ani drugiego bo to czego obaj potrzebują to czas i stabilizacja.
Generał broni
  • 0 / 0
Ot, choćby taka opinia
"- Jego przeciwnicy wyobrażali sobie, że dziś będą mogli żądać głowy Portugalczyka. Dla części naszych ekspertów selekcjoner jest chłopcem do bicia, na którym można odreagować. Zapominają, że wojna domowa nie służy nikomu - powiedział Dudek w rozmowie z "Interią".

Były reprezentant Polski podkreśla, że kadra pod wodzą Sousy cały czas robi postępy. Chwali wybory personalne selekcjonera.

- Portugalczyk odkrył dla kadry kilku piłkarzy nieoczywistych: Adama Buksę grającego w MLS, Karola Świderskiego z ligi greckiej, Pawła Dawidowicza, któremu nikt inny nie dał szansy. Portugalczyk zna się na piłce, potrafi odczytać atuty zawodnika i wykorzystać je do swoich koncepcji. Stworzył zespół, w którym ważny jest Robert Lewandowski, ale też każdy rezerwowy siadający na ławce. Zespół składa się nie z jedenastu, ale dwudziestu trzech ludzi - stwierdził Dudek.

Sousa kolejny raz dokonał świetnych zmian. Decydującego gola wypracowali zmiennicy: asystował Mateusz Klich, a do bramki trafił Karol Świderski.

- Ważne jest jednak to, że gdy Sousa puszcza zawodnika z ławki na boisko, to nie po to, żeby asystował, wtopił się w zespół, albo nie przeszkadzał. Wpuszcza go oczekując, że zrobi różnicę. I jego rezerwowi wchodzą na boisko nie po to, by przepraszać, że żyją. Nie każdemu trenerowi to się udaje. Sousa dobrze czyta to co się dzieje na boisku. Stąd tak dobre zmiany. To nie jest przypadek - podsumował Dudek."
Ale dokładnie to samo co o Sousie w Albanii można napisać o Michniewiczu w Moskwie. Tylko pytanie czy były to super zmiany czy błędy w wyjściowym składzie bo dla mnie zadzanie Świderskiego na ławie jest niespodzianką tak jak np Kastratiego. Tak jak Sousa zbudował Świderskiego, tak samo Michniewicz zbudował Nawrockiego. Dlatego bliżej mi do zestawienia tych dwóch trenerów obok siebie niż sadzanie ich na zupełnie przeciwnych biegunach.
Marszałek Polski
  • 5 / 3
Przy okazji - FIFA własnie wydała oficjalny komunikat o braku podstaw do wszczęcia postępowania wobec Kamila Glika za zachowania rasistowskie podczas meczu Polska - ANglia wobec jednego z piłkarzy angielskiej reprezentacji.
Tym samy pacańskie postawy Angoli poszły do kałuży.
Bardzo się cieszę że to się okazało dętą kichą, tym bardziej że od początku wyglądało na tandetną prowokacje sfrustrowanych przebiegiem meczu kabotynów.
W punkt.
Pułkownik
  • 2 / 0
Te elimanacje w sumie nie takie złe bo frajerskie bramki w Londynie i Budapeszcie (koncowki meczow) przyczyniły sie ze nie zajmiemy 1 miejsca na ktore nikt nie liczył specjalnie .
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Cieszę się z wygranej :0 Tym bardziej że przed meczem miałem przeczucie że wygramy. Teraz tylko chodzi o to żeby odfajkować Andorę i nie spierdzielić tematu z Węgrami. My sobie już tutaj gratulujemy baraży, a ja przypominam ze wciąż jeszcze jest przed nami trochę pracy do wykonania i wcale nie takiej łatwej i prostej.
Generał broni
  • 1 / 3
Zastanawia mnie, czy Klich mógł widzieć Świderskiego zagrywając tam piłkę? Biegł z piłką w przeciwnym kierunku i wyglądało na to, że tam też patrzył. Może to jeden ze schematów w które powątpiewam.
Generał brygady
  • 1 / 0
Boras

Dla mnie ta bramka to "stadiony świata"
Klich zagrał piłkę w najbardziej nieprzyjemny dla obrońców sposób: podkręcił i zagrał pomiędzy nich. Prawdopodobnie widział Świderskiego, bo inaczej nie miałoby to sensu. Piłka polgorna nie do zagrania noga. Typowe zagranie na "szanse".
No i poszło.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Poza tym bardzo "angielski" sznyt w tym zagraniu, a Klich od jakiegoś czasu zbiera doświadczenia i buduje nawyki właśnie tam.
Myślę że widział wbiegającego Swidra i posłał piłkę "na azymut"tam, gdzie się go spodziewał. Zresztą Świder sygnalizował swoje zamiary gestem, tuz przed samym zagraniem.
Generał broni
  • 1 / 1
Zostańmy przy tym, że bramka ładna a przede wszystkim ważna. Warto również zwrócić uwagę, że zdobyta po wysokim pressingu a nie po kontrze. Tak samo jak bramka w Londynie. Sousa próbuje zmieniać nasze DNA, w którym podobno mamy zapisaną kontrę.
Bardzo liczę na powszechną modyfikację genetyczną w naszej piłce.
Generał brygady
  • 0 / 1
Boras

Żeby zmienić to DNA potrzeba.pomocnikow kreatywnych w ataku pozycyjnym. Niezależnie od wczorajszych, pozytywnych ocen zawodzi przede wszystkim Zieliński. Jak mnie mógłby w tej kadrze nie grać. Moder i Klich mają potencjał, ale i zmienna formę. Ciekawie jest Frankowski, ale też mało wyrazisty. Przyszłość to być może Kozłowski, którym podobno interesuje się Liverpool. Jóźwiak chyba do zajezdni. Puchacz znak zapytania. Poza tym wczorajsza bramka to wzór. Po odbiorze piłki jest siedem sekund na skuteczny kontratak i to się stało. Oby jak najczęściej.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
"Żeby zmienić to DNA potrzeba.pomocnikow kreatywnych w ataku pozycyjnym"
Żeby ich mieć to trzeba zmienić sposób myślenia o piłce. U nas się gada o tym żeby grać ofensywnie a jak przychodzi do grania, to niska obrona i 3 DP.
Michniewicz też opowiadał o ofensywie, grze kombinacyjnej, wymienności pozycji a przyszó do grania, do murarka i kontra. Mało tego, został okrzyknięty geniuszem taktycznym.
DNA sposób myślenia a z tego biorą się efekty w postaci kreatywnych zawodników.
Sousa powyciągał zawodników o których wcześniej nikt nie myśał na poważnie. Dawidowicz, Buksa, Świderski, to miały być głębokie rezerwy kadry. Puchacz, Jóźwiak aspiranci. Nie chodzi mi o to, że oni wznieśli naszą kadrę na niebywały poziom, ale zmienia się model gry.
Sousa ciągle mówi o zmianie mentalności zawodników. To jest miód na moje serce, bo potwierdza moje obserwacje, że to właśnie obowiązująca mentalność, nie pozwala nam dobrze szkolić, zabija kreatywność i powoduje boiskowy skurcz na własnej połowie.
Papirz JP II pewnie nie myślał o piłce ale jego NIE LĘKAJCIE SIĘ, jest wezwaniem uniwersalnym.
Bądź odważnym a wesprą cię potężne siły, a my may wieczne skurczone jaja, chociaż w gębie pełno frazesów. No wykapany Stefek Burczymucha. Ta postać nie wzięła się z niczego, to wynik obserwacji społeczeństwa.
Dawidowicza widziałem w Legii, gdy grał jeszcze w Polsce - pisałem na LegiaNet.
Generał brygady
  • 0 / 0
Boras

Mniej zadęcia, a więcej realizmu. Punkty.

1. Rygorystycznie przestrzegane programy szkoleniowe wyeliminują mentalnośc.

2. Jasno określone cele. Głównie na poziomie repry bo tu na to sens. Kluby to komercja.

3. Słabości ludzkie. Jest wynik to pracuję i zarabiam.

4. Sterowanie przez menedżerów. Bez komentarza.

5. Brak pomysłu na system, jako całość. To nie leży w niczyim interesie. Grajdołek.

Pzdr

3.
Generał broni
  • 0 / 0
"Rygorystycznie przestrzegane programy szkoleniowe wyeliminują mentalnośc."
misiek, myślisz po PRL-owsku. Kto miałby kontrolować tych rygorów i jakie maiłyby być to rygory? Kto będzie kontrolował, czy kontrolerzy dobrze kontrolują?
W Krzemowej Dolinie nikt nikogo nie kontroluje a rozwija się świetnie a wiesz dlaczego? Bo tam panuje atmosfera nakierowana na rozwój. Tak się skumulowali ludzie którzy chcą się rozwijać. Ta atmosfera napędza ten rozwój.
A Ty byś chciał zadekretować nowoczesność. U Ruskich tak wlaśnie zadekretowali i stworzyli najpierw fundusz wspierający nano technologie (10 mld USD) ale ponieważ nie było uczonych, to go rozkradli na pseudo badania.
Potem mieli zbudować swoją "krzemową dolinę" i za ogromną kasę zbudowali kompleks Skolkovo, w którym mieli zgromadzić najlepszych informatyków. Skończyło się tym że w tym kompleksie wynajmują biura firmą, żeby na siebie zarabiał.
Problemem jest fakt, że tak mało ludzi rozumie skąd bierze się postęp i innowacje. Wielu się wydaje, że wystarczy kazać i trzymać za mordę.
Generał brygady
  • 0 / 0
Boras

Prezentujesz myślenie życzeniowe.

Niemcy, Francja, Włochy, Portugalia. To tylko podpowiedź, dlaczego nie masz racji.

Na przeciwstawnym biegunie Anglia. Wieczne nadzieję i dopiero ostatnio cień wyniku.
Prośba. Nie polemizuj. Zrób herbatę i chwilę pomyśl, dlaczego podałem takie przykłady. Zawodnicy, trenerzy, kluby, wyniki, kultura piłki nożnej. Zero improwizacji. Zapewniam Cię.

A propos PRLu to realizowano tam takie projekty, w których obecne rządy wszelkiego autoramentu nie mają pojęcia. Kosztem ludzi i stopy życiowej to prawda, ale była wiedzą i kultura organizacyjna, aby to zrealizować. Trzeba chcieć nie wiedzieć jak.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
"A propos PRLu to realizowano tam takie projekty, w których obecne rządy wszelkiego autoramentu nie mają pojęcia."
Możesz wymienić te programy? Bo ja pamiętam, że nie potrafiono się uporać ze sznurkiem do kombajnów i skupem makulatury a na półkach brakowało wszystkiego. A z Polski nie wyjeżdżał tylko ten, komu zabrakło odwagi albo możliwości.
Generał brygady
  • 0 / 0
No cóż jeżeli uważasz, że w momencie
zmiany w 1989 roku Polska była pustynią, zrównana z ziemią w trakcie II wojny światowej, to ja Ci nic na to nie poradzę.

Spytam tylko delikatnie: o programie 1000 szkół na 1000 lecie słyszałeś?

Chyba nie, bo jak widzę wiedza nie grzeszysz. Fakt, były puste półki, ale nikt z głodu nie umarł.

Napisałem, że wiele projektów było realizowanych kosztem stopy życiowej, poziomu konsumpcji i ograniczenia wolności.

Głębszej polemiki odmawiam. Nie to forum.

Pzdr
Nie no, ja nie mogę... Zawsze myslałem, że Boras to przesiaknięty PRLowską nostalgią komuch, a tu się okazuje, że wprost przeciwnie. To juz nie będę pisał do niego per "towarzyszu". Chocby nawet był rewizjonistą :))
Generał broni
  • 0 / 1
"Chocby nawet był rewizjonistą :))"
A kto to według Ciebie "rewizjonista"?
Rewizjoniści to byli członkowie-towarzysze, którzy chcieli zmieniać, modyfikować realny komunizm. Oczywiście pozostawiając podstawowe założenia tego niereformowalnego systemu. Bardzo szkodliwy kierunek. Wielu ludziom namącił w głowach.
Generał broni
  • 0 / 0
No więc nie byłem i nie jestem rewizjonistą. Tak samo jak jestem przeciwnikiem narodowego socjalizmu, który mamy budowany przez obecną władzę, który pod sosem patriotyzmu ma maskować kleptokrację
Zagrywał w ciemno, jestem pewien :-).
Generał broni
  • 0 / 0
Kamil
Też tak myślę.
Boras
To tak samo jak ja. Też jestem przeciwnikiem narodowego socjalizmu. Nie podoba mi się również feudalizm, niewolnictwo, autorytaryzm, izolacjonizm oraz totalitaryzm. Co do monarchizmu mam mieszane odczucia.

Nie lubię też złodziejstwa, kolesiostwa, kumoterstwa, politykierstwa, lizusostwa, łajdactwa, nikczemności, wałkoństwa, niechlujstwa, niedbalstwa oraz k***wstwa. Nie pochwalam również łakomstwa. Zwłaszcza wśród piłkarzy.
Generał broni
  • 2 / 1
Mecz do wygrania i tyle. Sama gra nie zostanie długo w pamięci. Ale jest kilka przełomów dotyczących oceny Sousy przez nasze "eksperckie" lobby.
Ten chór znawców tematu, podpowiadaczy z pozycji "eksperta" ma coraz trudniej. Najzabawniejszy był Kazio, który "ustawiał" Sousie skład i taktykę. Według niego Moder nie do zmiany, wchodzi Klich i asysta a Świderski brama. Jak już Helik zmieniał Bednarka, to Kazio się już tylko dziwił ale już się nie odważył krytykować.
Ja odnośnie realacji Sousy i naszego lobby eksperckiego, mam takie skojarzenie że do wsi przyjechał elegancki, przystojny i inteligentny gość, dziewczynom (zawodnikom) się podoba a miejscowe chłopaki (pismaki, trenerzy i inni "eksperci) zazdrośni kombinują jakby mu dorobić mordę. To nie tak, tamto nie siak i jeszcze to nie owak a Paulo czaruje panny i podbija ich serca.
Ciekawe jak się to rozwinie? Ciekawe czy po jakimś poważniejszym potknięciu, bedzie goniony na kopach, żeby zatrudnić kogoś z PMS, który będzie się kajał, jadł z ręki, słuchał instrukcji znawców.
Na razie, uwolniony od tych toksycznych relacji Boniek napisał co myśli - "No i skończy się p……e głupot, podpowiadanie gdzie i kiedy ma być trener na meczu"
Ja mam nadzieję że udział naszych kompleksów i kwasów, w dyskusji o piłce będzie malał. Bardzo duża rola jest w tym nas, zwykłych kibiców. Bo jeśli przestaniemy kupować te pierdoły opowiadane przez Hajtów, Kowali, Niedzielanów czy innych Engeli z całą bandą pismaków na kupę, to oni albo znikną albo będą się pilnować żeby nie pieprzyć bzdur.

Czy Sousa odmieni naszego piłkarskiego kopciuszka w piękną księżniczkę? Raczej nie. Ale może sprawić, że będzie miał inny stosunek do higieny, do dbałości o wygląd, zwróci uwagę na maniery, czyli że nasza piłka stanie się bardziej ".miastowa". Może się nam spodoba?
Generał brygady
  • 0 / 0
Boras

Pełna zgoda. Dwie uwagi.

1. Kupowanie głupot przez kibiców. Niestety to nie bazar, gdzie kupujemy u sprzedawcy. Myślę, że magiczne słowo "Media" mówi wszystko. Komentarze zbędne.

2. Przyszłość Sousy. Wcześniej czy później grupa kawalerów, o której piszesz "wrobi" trenera Souse w gwałt. Jaka to będzie forma trudno przewidzieć. Benhaker jest przykładem.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
"Niestety to nie bazar, gdzie kupujemy u sprzedawcy."
Określenie "kupujemy" w języku potocznym oznacza, że w coś wierzymy. W mediach powstała grupka "mejwenów", która tłumaczy piłkę. W moim przekonaniu tłumaczy idiotycznie i mam nadzieję, że "elektorat" przestanie jej wierzyć. W moim odczuciu nie proponują nic konstruktywnego a sprzedają wyłącznie szyderę. Jeśli naprawdę im zależy na poziomie polskiej piłki, to powinni raczej szukać konstruktywnych rozwiązań, ale oni nie są do tego zdolni. Z tych wieloletnich dyrdymałów wynika, że piłkę mamy świetną, tylko do trenerów nie mamy szczęścia, bo oni się wyspecjalizowali w krytyce po fakcie a to jest taniocha umysłowa.
Jeden facet mawiał, że na trza było, to mądrych jest od groma, a na trza będzie, bardzo mało
Generał brygady
  • 0 / 0
Boras

Jak dla mnie to w mediach nikt nie tłumaczy piki rozumianej jako dyscyplina sportu. Jestem świadomym kibicem ponad 60 lat i od dawna ma to charakter komentowania zdarzenia społecznego, a nie sportowego. Fenomen Lewandowskiego upodlil tych komentatorów ostatecznie, bo nawet słabe występy i seryjnie grane mecze bez bramki w reprezentacji, zwalniają tych baranów od rzetelnej oceny.
Zawsze znajdą u niego jakiś plus. Żenada.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
@Lewandowski
A był czas kiedy liczyli mu minuty bez bramki i nazywali drewnaldowskim. A ten medialny klaun Kołtoń, twierdził że gdybyśmy zamiast Lewego mieli taki talent jak Kagawa, to byłoby cudownie.
Problem polega na tym, że pamięć kibicowska jest krótka i wystarczy miesiąc żeby zapomnieli o swoich przekonaniach i z wcześmiej okrzykniętego paralityka robili gwiazdę a z gwiazdy paralityka.
Mądrość bez pamięci nie istnieje, bo bez pamięci nie sposób wyciągać wniosków. A my żyjemy bez pamięci.
@Kołtoń - dla mnie to mentalny onanizm, łechcą się własnym głosem. Część euro oglądałem w Słowenii, tam skromne studio, jeden prowadzący i dwóch gości na zydlach, bez zadęcia, głupkowatej poufałości, poklepywania się, bez tablic interaktywnych, faceta z magicznym ołówkiem i Hirka Wrony.
Zwycięstwo daje nam w praktyce baraże. Co prawda mamy 2 kolejki do rozegrania w grupie, ale to Albania ma teraz pod górkę. Poza pierwszymi 20 min. pierwszej połowy Polska była nieco lepsza. Sousa taktycznie rozegral mecz o wiele lepiej od rywala,który zagrał w mocno okrojonym składzie. Trener trafia ze zmianami i to jest fajna sprawa. Można założyć, że czas będzie pracował dla trenera i reprezentacji.

Nie ślędzę reprezentacyjnej piłki na poziomie europejskim, ale Albania - tak uważam - wskoczyła na wyższy poziom. Liczba zawodników grających w mocnych ligach zaskoczyła mnie. Wytarty slogan "nie ma już słabych drużyn, poziom się wyrównał" pasuje jak ulal w tym przypadku. Może być tak, że dobrym momencie dokonaliśmy transferów:Muciegi i Celhaki.
Podporucznik
  • 1 / 0
Gdyby szli za filozofia pięknego Kazimierza to ta bramka nie miała prawa paść, on wyznaje filozofię dośrodkowania spod linii końcowej boiska i żadnych dyskusji. PMS.
Generał broni
  • 3 / 1
Mam mocno mieszane uczucia po tym meczu.Albania zagrała słabo.Jeden celny strzał.My raptem dwa.Moder,Zieliński,Gumny poniżej oczekiwań. Lewandowski wycofany z pola karnego starał się rozgrywać ale słabo to wyglądało.Niby graliśmy na dwóch napastników a głównym celem było nie stracić bramki więc w ataku trzech zawod
Generał broni
  • 0 / 0
Coś mi przeskoczyło więc dokończę. Atak mała ilość zawodników. W sumie to nacisk na defensywna grę.Gra mocno szarpana i chyba bez żadnej płynnej akcji.Dobrze,ze mamy miesiąc do gry z Węgrami którzy mnie zaskoczyli po słabym meczu z Albania i wywieźli remis.
Stary Gumny nawet nie grał w tym meczu, do kosza ta analiza.
Tirana, pełny stadion, pamięć poprzedniego spotkania z Polską, historyczna szansa obronienia drugiego miejsca w grupie,
czego wy się piłkarskie głąby spodziewaliście, 5 do przerwy ?
Tutaj Anglia miałaby problem w takim meczu
Ten mecz trzeba było wygrać. I tylko tyle.
Porucznik
  • 0 / 0
Mjs ta analiza wygląda jakbyś zrobił kopiuj-wklej z komentarza po meczu z San Marino-Gumny nie grał tylko Dawidowicz
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Lewy ma taka markę, że jak wychodzi na plac to przeciwnik w jedenastu na niego patrzy uważnie kiedy i co robi, a trzech z tych jedenastu biega blisko niego żeby nie zrobił im krzywdy. W tym meczu w dużej mierze na tym to polegało.
Świderski ?No tak, no jest taki kolo, gdzieś tam gra...Pstryk - i bramka. Kufa, to wy macie jeszcze innych napastników? Tak, mamy.
Generał broni
  • 1 / 0
Fakt popierd..mi się z Jóźwiakiem.Moj błąd.
Podporucznik
  • 1 / 1
Prezes Kulesza spotkał się z Sousą i delikatnie zasugerował, aby ten częściej oglądał mecze Ekstraklasy na żywo. Dobrze, że nie zasugerował na kogo ma patrzeć i kogo powoływać, ale to już blisko. I jeszcze jedno, w ramach wolnego czasu Sousa powinien prowadzić warsztaty dla trenerów z Ekstraklasy i I ligi.
Są tacy szefowie, wyznaczą zadanie, ale i tak się wtrącają przed zakończeniem roboty.
Też mnie to wkurzyło, kilku "dziennikarzy" zaczęło mącić i już Kulesza zmiękł. Mam nadzieję, że się ogarnie, to pierwszy kamyczek do jego ogródka.
Wojtek Szczęsny zachował się bardzo nieodpowiedzialnie pijąc wodę z butelki rzuconej na murawę przez jakiegoś brudasa Albana. Przecież mógł złapać covida i wykluczyć się na mecze z Andorrą i Węgrami:-)
Generał brygady
  • 0 / 0
Jesteś pewien, że się napił? Co innego gest, co innego sam fakt opróżnienia butelki. Myślę, że każdy zdrowo myślący nie wziąłby nawet łyka. Jeżeli się napił to normalny nie jest.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Poza tym - skąd wiadomo, że w tych latających butelkach była woda?
Szczęsny takie rzeczy też kojarzy. Mam nadzieję....
Porucznik
  • 2 / 0
Kolega Albańczyk przed meczem się puszył, że oni z Anglikami wychodzą z grupy. Dziś mu zaśpiewałem Time to say goodbye. Twarz mu się zamknęła :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie tylko jemu
Moder słaby a Jóźwiak dno totalne. Jóźwiak wiadomo czemu nie gra w 2 lidze w Anglii. Poziom Lecha był słaby a on się minimalnie wyróżniał niestety druga liga go zweryfikowała. Panowie Moder i Jóźwiak przed meczem więcej skupienia a mniej jeżdżenia na ręcznym.
Generał brygady
  • 2 / 3
Nie ma sie czym podniecac gralismy z ALBANIA.
Gra mocno przecietna tylko wynik zadowalajacy.
Albania to nie są już chłopcy do bicia, a solidny poukładany zespół, ktory tworzą dobrze wyszkoleni zawodnicy z mocnych lig.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Sześciu piłkarzy z pierwszej jedenastki we wczorajszym meczu z tej drużyny (Albanii) gra na co dzień w Serie A, a jeden w La Liga. Czyli adresy bardzo dobre, jedne z najlepszych możliwych.
Tym się podniecamy, że ograliśmy na ich terenie całkiem mocny, europejski zespół (mam na myśli organizację i kulturę gry) z bardzo dobrymi piłkarzami w składzie. Jak tego nie widzisz, to piłka nożna pozostanie dla ciebie materią nierozpoznaną i niezrozumiałą.
Generał brygady
  • 0 / 0
Albania grala w duzym oslabieniu.
Wiem ze ich gracze graja w solidnych zespolach ale z czym do MŚ??
Kapitan
  • 2 / 4
Tak szczerze, to -a takibsam styl wyników został zwolniony Brzęczek.
Media i portale internetowe pieją z zachwytu nad zachowaniem Szczęsnego… bił brawo kibicom Albani i napił się wody z jednej z rzuconych butelek !
W dobie pandemii Szczena pije wodę która przed chwila pił jakiś Albaniec, możliwe, że zarażony…
Generał brygady
  • 2 / 0
Wiekszosc pilkarzy intelektym nie grzeszy...
Major
  • 3 / 0
Można sobie wyobrazić, że taki płyn w butelce może zawierać substancje dopingowe. I ciekawe jakby się wtedy Wojtuś tłumaczył.
Dokładnie… lubię Szczęsnego, ale nie wiem kto jest głupszy w tej sytuacji, on czy dziennikarze którzy piszą Szczesny „szef”
Gramy dalej! Brawo! Ale mam uwagę do zachowania naszych piłkarzy po strzelonym golu i związaną z tym reakcją miejscowych ultrasów. Otóż nie wiem czemu Świderski podbiegł pod sektor lokalsów i zaczął jakieś zwycięskie gesty wykonywać. Nic dziwnego, że się wqrwili. Cieszynki robimy albo do kolegów, albo w kierunku trenera, albo w kierunku własnej ławki, albo dla swoich kibiców. Cieszynka zaadresowana do miejscowych przeciwników jest prowokacją. Chyba, że zasłużyli na nią :))

Bardzo dobrze, że sędzia wznowił mecz. Mamy wygraną z czystym moralnym kontem.
Młodszy chorąży
  • 10 / 2
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale to był sektor z którego Świderski strzelał gola. Gdzie miał biec? Po prostu - ucieszył się i tyle. Wolno mu. Nie rozmywaj winy idiotów z trybun.
nie wiem , może do kolegi lub swojej ławki ? , a nie pod bliski narożnik strefy Ultras , ja wiem że on gra w Paoku i się nie boi stanąć 2m od ultrasów bez siatki czy murów ,ale tu był skrajny debilizm prowokując miejscowych ultrasów reakcja słuszna i adekwatna do sytuacji
Generał brygady
  • 2 / 1
Pod

Mamy żesz podać link do regulaminu robienia cieszynek? To musi być pasjonująca lektura.

Pzdr
Generał brygady
  • 0 / 1
Sorki,

Prośba do OldKibol
To nie Świderski, a Puchacz.
"Dopiero po opuszczeniu trybun przez albańskich kibiców Świderskiemu udało się spokojnie porozmawiać z Polsatem Sport. Napastnik zaskoczył swoimi słowami, niejako ganiąc się za swoje zachowanie. - To było fantastyczne uczucie strzelić gola w takim spotkaniu, na obcym stadionie. Z pewnością będę to pamiętał. Z kolei to, że kibice tak reagowali, to po części moja wina. Niepotrzebnie pobiegłem w ich kierunku świętować, ale byłem pod wpływem emocji. Trudno, stało się - powiedział strzelec bramki."
Świderski się cieszył, Puchacz coś krzyczał i wymachiwał rękami do trybun.
Polecam fakty:

gol i reakcja po (od 5:20)
https://sport.interia.pl/reprezentacja-polski/video,vId,3148900

wywiad (od 1:35)
https://www.youtube.com/watch?v=fylHq3T1VQU
Sousa punktuje dalej, na złość "życzliwym" pismakom. Mimo to w Przeglądzie Sportowym były reprezentant Frankowski dalej po Sousie jedzie, choć awans do baraży niemal zapewniony. Polskie dziennikarstwo sportowe nieustannie udowadnia, że jest bagnem.
To co napisać o twoich komentarzach ?
Ty krytykujesz wszystko co jest związane z Legią, czym się różnisz od tych pismaków ?
Pytam z ciekawości ?
Kapitan
  • 1 / 2
Fairplay nadal fapujesz się pod Sa Pinto?
Generał brygady
  • 0 / 4
fairplay

Frankowski jest z Podlaskiego. A to stan umysłu.

Pzdr
Chorąży
  • 1 / 2
Brzęczek też punktował, ale został zwolniony za styl.

Styl dalej jest do kitu, a nawet chyba gorszy niż był rok temu.

W dwóch meczach z Albanią oddaliśmy 6 strzełów celnych, padło z tego 5 goli. Wszystkich strzałów było niewiele więcej. Wczoraj brak jakichkolwiek składnych akcji.
Generał brygady
  • 1 / 0
Hulk

A zarzucają Sousie, że nie ogląda ekstraklasy. Toż to wypisz, wymaluj PMS na przykład w wykonaniu trenera Czesława.

Pzdr
Chorąży
  • 0 / 0
misiekw

PMS pełną gębą, tylko za PMS, to i płacić powinni jak za PMS.
Generał brygady
  • 0 / 0
Hulk

Chyba jasne, że płaci kto inny i że to jednak nie jazda figurowa i nie oceniaja stylu.

Ja rozróżnił bym dwa przypadki.
1. Liga tu nigdzie taka gra nie da wyniku w dłuższym dystansie.

2. Gra o wynik. Rozgrywki grupowe lub pucharowe. Trzeba ciułać punkty w krótszym terminie. Ja jestem w stanie to zaakceptować.
Sheriff, Legia, słynne Wembley - dodają piłce smaczków.

Pzdr
Chorąży
  • 2 / 0
misiekw:

Ale w przypadku repry też nie da. Dlatego został zwolniony Brzęczek, ponieważ drużyna grała PMS-a i nie rokowała.
Jeżeli nie potrafimy kompletnie grać pod pressingiem (pierwsze 30 minut i kilka poważnych błędów, po których mogliśmy/powinniśmy stracić gola), jeżeli kompletnie nie potrafimy grać w ataku pozycyjnym, to limit szczęścia się w końcu skończy (rywal mimo wielu okazji nie strzela gola, my strzelamy wszystko co wypracujemy dzięki błyskowi któregoś piłkarza, a nie grze zespołowej).
Widać to w przypadku Legii w lidze. Widać, to było w przypadku Polski podczas ME i widać było we wczorajszym meczu.
Zadanie wykonane i to w bardzo prosty i bezstresowy sposób… wielu tutaj wieszczyło przegraną :))
No ja się chyba nie wypowiadałem, ale przyznam, ze bylem pesymistą przed tum meczem. A naprawdę fajnie zagrali, gratulacje dla kadrowiczów. Szkoda, ze ya kadra jest totalnie bezlegijna, ale coz, i na to przyjdzie w końcu pora, jak wróci do łask Szymi i Karbo a pewnie predzej czy później Majk, może Wietes czy Slisz, jak zrobią progres.
Generał brygady
  • 0 / 0
kierowniku

Maik tak. Reszcie pociąg właśnie odjechał. Obawiam się, że bezpowrotnie. Żaden Karbon, Slisz, ani Szymi tu nie pasują. Koniec pieśni.

Zalewski, Musialowski, Ojrzynski, byc może ten naturalizowany gość z AV, może ktoś jeszcze, ale z młodzieży.

Pzdr
Misiek, ja wierzę w Karbo, jest młody, ma to coś. to, że raz się odbił nic nie znaczy. z wczorajszej kadry Polski jest kilku, którzy nie grają w klubie plus takich, co się w życiu zdążyli już od niejednego odbić. Po prostu odbił się od najlepszej ligi świata, bo chyba nie powinien tam od razu iść. Szymański pewnie w przyszłym sezonie tam będzie grał i jestem pewien, że sobie poradzi. on akurat poszedł mądrze, najpierw mocniejsza liga ale nie najmocniejsza i powoli mamy tego efekty. a i Sousa w końcu to zrozumie, że dobrze sobie ogrywać zmiennika dla Ziela.
Kierowniku

Szymański w Premier League? XD
Sousa szybko zweryfikował ten szrot. Co ty ćpiesz czlowueku. Coraz Słaba liga rosyjska to max dla tego grajka. Ani to nie ma techniki ani postury na Premier League. Chyba że uwierzyłeś w tą bajeczke Piekarskiego że miał oferte to pozazdrościć intelektu.
Generał brygady
  • 0 / 0
kierowniku

Drużyny z Anglii nie transferują graczy w tym wieku z lig wschodniej Europy. Wyjątek Czesi. Półwyspu Bałkańskiego i Latynosów, np. Hulk nie biorę pod uwagę, bo to inna bajka.

Pzdr
Podpułkownik
  • 0 / 4
Anglia wygrywa z Albanią, więc nam do baraży wystarczy remis z Andorą :)
Anglia miała wygrać z Węgrami, ale nie wygrała. Teraz nie ma co się oglądać na innych, tylko wygrać 2 pozostałe mecze, w których jesteśmy faworytami.
Anglia może zremisować z Albanią, Polska i tak wygra z Andorą… mamy już baraże na 99,9 %
A może Anglia przegra z Albania i będzie szansa w ostatniej kolejce na 1 miejsce ;)
Major
  • 0 / 0
Coś jak Francja w eliminacjach MŚ 1994? Byłoby fajnie. Dla przypomnienia Francja w dwóch ostatnich meczach u siebie potrzebowała jednego punktu z Izraelem bądź Bułgarią. Oba przegrała w tym z Bułgarią tracąc bramkę na 1:2 w ostatniej minucie meczu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na wyjeździe może być trudno :D
Podporucznik
  • 2 / 3
Węgrzy remis z przeciętniakami na Wembley. My mogliśmy wygrać z anglikami u nich, wiele nie brakowało. Plus brak wtopy w Węgrami. I mielibyśmy pewne 1 miejsce.
Zawsze mogliśmy wygrać z Anglikami i nie wygraliśmy z nimi jakoś od 48 lat.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przecież był zwycięski remis
Sousa pokazuje naprawdę dobry warsztat. Zmiany niemal zawsze trafione. Glik i Krychowiak wreszcie zagrali dobry mecz, bo Euro i pierwsze spotkania po Euro budziły konsternację.
No i do tego jeszcze niespodziewany remis Anglii u siebie z Węgrami.
Brawo Polska !!!!!!!!!!!!!!
To był tak bardzo ważny mecz dla naszej reprezentacji i daliśmy radę !
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Szansa na awans jest
Podpułkownik
  • 1 / 4
Zestaw obrony w składzie Dawidowicz - Glik - Bednarek rewelacja. Już z Anglią wyglądali świetnie.

Puchacz się wyrobił. Dobry koń z niego jest. On, Reca, Płacheta, w dalszej kolejności młody Dennis Jastrzembski, który przebija się do pierwszego składu Herthy Berlin. Lewe wahadło dobrze obsadzone. A należy pamiętać, że Frankowski we Francji gra częściej na lewym wahadle niż prawym.
W u21 nieźle na tej pozycji wygląda Karbownik.
Rybus spokojnie może kończyć karierę w reprezentacji.

Gorzej z wahadłem prawym.
Dobrze, że już w barażach zagra dla nas Matty Cash z Aston Villi - prawa strona reprezentacji na dobrych kilka lat.

Lewy, Milik(Świderski, Piątek)
Klich(Moder, Kozłowski, Zalewski)
Puchacz, Zieliński, Krycha(Bielik, Linetty), Cash
Bednarek, Glik, Dawidowicz
Szczęsny

Tak widzę nasz szeroki skład na baraże.
Generał brygady
  • 0 / 0
Na kłopoty Bednarski.

Na baraże Nawrocki !!!!

Pzdr
Stać nas na wypożyczenie tego Broja z Albani ? Biega w rezerwach i ciężko mu się przebić a nam by się przydał.
Wielkie Mi rzeczy, człowiek z rozrzewnieniem wspomina lata 90 (puchary i reprezentacja), gdy jak chleb powszedni takie mecze szantażowane przez były sędziego i obserwatorów.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Wtedy nie było dronów. Piękne czasy
były modele RC, sporo tego miałem
Generał brygady
  • 2 / 1
Wreszcie jakiś dobry występ w meczu o stawkę. Całe szczęście, że rutyniarze, na których wieszano psy spięli pośladki i zostawili sporo zdrowia.

Trener wypracował świetne podejście. Walka do upadłego i dyscyplina sportu od początku, i techniczni gracze na wyniszczonego przeciwnika. Zagrało z Anglią. Zagrało dziś z Albanią. Tyle, że mecz z Węgrami nie będzie o pietruszkę. A oczekiwania pod sufitem.

Brawo

Pzdr
Plutonowy
  • 1 / 4
Sousa do Legii ,lepszy był by Brzeczek jak na Legie .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie no bez jaj
Podporucznik
  • 4 / 3
Brawo Tymek Puchacz.
Ile ja na niego hejtu wylałem a gość po prostu wyszedł i mimo problemów w klubie, dal radę. Po raz kolejny wyszło, że specjalista jest na ławce trenerskiej a amator na internetowym forum XD