Aleksandar Vuković: Raków nas nie zaskoczył

Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

15-02-2020 / 22:19

(akt. 18-02-2020 / 12:54)

- Za nami trudne spotkanie, a wręcz jeszcze trudniejsze niż można było się spodziewać. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy przebieg gry i to mimo faktu, że przegrywaliśmy. Po przerwie było sporo chaosu, który sprawiał, że było więcej przypadku. Remis 2:2 nie jest spełnieniem marzeń, ale trzeba uszanować taki rezultat - powiedział Aleksandar Vuković, trener Legii, po spotkaniu z Rakowem.

- Raków nas nie zaskoczył. To drużyna, która gra w określony sposób i trzymała się go również w sobotę. Częstochowianie potrafili zagrozić po stałych fragmentach gry. Nie bez wpływu byli przy tym wysocy zawodnicy. Do tego doszły dwa rzuty karne - stwierdził Vuković. 

- Zawsze chcemy wygrać. Jeżeli w następnych meczach będziemy potrafili zwyciężać, to każdy punkt będzie miał większą wartość, niż choćby w tej chwili. Nie da się nie popełnić żadnego błędu, gdy praktycznie wszyscy rywale na to czekają, będąc ustawieni w dziesięciu na własnej połowie. Pozwoliliśmy rywalom na dużo więcej w drugiej połowie. Zbyt wiele piłek padało łupem przeciwników. Są pewne kwestie do poprawy w naszej grze obronnej, ale Raków włożył wiele wysiłku, by stworzyć sobie sytuacje - powiedział trener Legii.

- Maciej Rosołek zadebiutował w pierwszym składzie i był bliski asysty, starał się. Coraz mocniej zasługuje na grę i w Bełchatowie potwierdził swój talent. Możemy na niego liczyć. Została nam jedna zmiana i pojawił się pomysł wpuszczenia na boisko Tomasa Pekharta. Nie zdecydowałem się na to. Miałem w głowie dwie zmiany, ale gdy Jose Kante mógł kontynuować grę, to nie było pomysłu dodania drugiego napastnika. Czech niech się dobrze rozpakuje, a na razie miał okazję z bliska zobaczyć mecz w polskiej lidze. Kante to wartościowy piłkarz, co potwierdził w kolejnym spotkaniu. Wszystko jest przed nami, bo runda dopiero się zaczyna - zakończył serbski szkoleniowiec.

Komentarze (119)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy sierżant
  • 0 / 0
1. Lechia Gdańsk 23 49 14 7 2 37-18 9 3 0 25-9 5 4 2 12-9
2. Legia Warszawa 23 42 12 6 5 35-24 5 3 3 18-14 7 3 2 17-10
3. Jagiellonia Białystok 23 39 11 6 6 38-30 6 2 4 17-19 5 4 2 21-11
4. Piast Gliwice 23 37 10 7 6 34-26 7 3 1 19-7 3 4 5 15-19
Panie prezesie czy nie czas zabrać swoje zarobione na Legii pieniądze i razem z trenerem nieudacznikiem wreszcie opuścić ten klub , został doprowadzony przez wasz zgrany duet do dziadostwa.Przecież Panu nie zależy aby budować drużynę ,wręcz przeciwnie -trzeba sprzedać każdego na kim można jeszcze zarobić a o żadnych wzmocnieniach nie ma mowy.Co to za trener ,który nie potrafi zorganizować gry w obronie , to co wyprawiali Jędrzejczyk i Lewczuk to nie jest ligowa piłka.Najlepszym stoperem zawsze w ostatnim czasie był Remy ale "trener" postanowił go zgnoić jak kiedyś Orlando Sa.Przecież Kante i Niezgoda też byli podobno słabsi od Kulenovica , który partolił wszystko a oni siedzieli na ławie.Mogę powiedzieć , że ten zgrany duecik biznesmena i trenera nieudacznika wystawiającego chorego Wszołka do gry doprowadzi do tego co było w poprzednim sezonie.Na koniec jeśli zamiast Remy wystawicie Astiza to już w sobotę będzie po ptakach.Oby tak się nie stało.
Starszy kapral
  • 0 / 0
W końcu coś zaczyna funkcjonować i pojawiają się takie komentarze...
Pełne wsparcie dla Vuko!
Punkty stracone, ale te mecze to się ogląda. Nie jest to już męczenie buły. Wszystko się dotrze to i seriami będziemy golić przeciwników.
Ok,mecz nam nie wyszedł, ale to był mecz, w którym:
- graliśmy na wyjeździe
- strzeliliśmy dwa gole
- bramkę straciliśmy po karnym
- wszystkie statystki pokazują naszą dominację
- wypróbowaliśmy młodego Rosołka od pierwszej minuty
- Szumski jednak więcej wybronił niż zwykle
Powtórzę, mecz nam nie wyszedł, ale będzie tylko lepiej. Nie jest to gra jak za trzech poprzedników Vuko.
Porucznik
  • 0 / 0
Cholera wie... Może i tak.
Choć do taktyki czasem bezsensownych wrzątek w pole karne przeciwnika można mieć sporo zastrzeżeń.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Pierwsze mecze pokazały że słabe było to całe zgupowanie. Kilku myślami jeszcze jest w Turcji.
Porucznik
  • 1 / 0
Skoro byliśmy na taki mecz przygotowani to jakim cudem nie wygraliśmy?
Czy mam rozumieć że Legia jest jeden do jednego porównywalną z Rakowem?
Jeśli tak to czego my oczekujemy.
Generał
  • 1 / 0
Panie trenerze, skoro gra Rakowa pana nie zaskoczyła to trzeba się martwić, bo to naprawdę zespół na środek tabeli w słabej e-klapie.
Generał brygady
  • 4 / 3
Tak jak przypuszczałem. Forumowa miłość do Vuko trwała do wczoraj. Dziś tylko hejterzy. Ciekawe, że niekiedy ci sami, którzy niedawno deklarowali podziw i szacunek :-)
Pułkownik
  • 2 / 3
Spokojnie za tydzień jak wygramy będą go wychwalać żeby przy następnej porażce (oby jak najdłużej na nią poczekali) będą go zwalniać
Generał
  • 5 / 0
masi, Vuco nie miał wysokich notowań wśród kibiców od samego początku. Remis z Rakowem nic nie zmienia, może tylko pokazuje, że Legia Vucovicia nie jest potentatem nawet w słabej e-klapie.
Pułkownik
  • 2 / 1
Zbylu tyle że nie wszystko to wina Vukovicia. Jak prezes zarabia na transferach kilkanaście mln euro (i super nie patrzę mu w portfel, niech zarabia i więcej) a wydaje z tego ochlapy na typów jak darmowy Pekhart (z całym szacunkiem), rezerwowy Śląska, junior z ŁKSu to o czym my mówimy? Niby są co rusz jakieś plotki że 1,5mln na Świerczoka, 2 mln Rodado, 2 mln jakiś nigeryjczyk z Luzern. Ale póki co to plotki które rozpalają wyobraźnię kibiców a jak okienko się zamknie i nikt nie przyjdzie to jedynie wku.rwią kibiców jeszcze bardziej.
Kapitan
  • 0 / 0
Pekhart za Rosołka i możemy grać na wrzutki ...
Wszystkiego po trochu
Pułkownik
  • 1 / 2
tylko zaraz się okaże że jak wejdzie Pekhart to naszą jedyną taktyka będą bezsensowne wrzutki. No bo przecież niemal 2 metrowy chłop jest to dawać wrzutki. Obym się mylił
Kapitan
  • 0 / 0
Wszystko od interpretacji skrzydłowego jak chce zagrać ale dostanie alternatywę albo zagrać mięciutki w pole karne lub rozegrać do tyłu przed pole karne na strzał z dystansu
Pułkownik
  • 0 / 1
Dlatego fajnie jakby Karbownik grał na skrzydle. On ma ciąg do zejścia do środka a nie tylko bezsensowne wrzutki. Tylko niestety nie mamy nikogo na LO za Karbownika
~PAW
  • 0 / 0
Moim zdaniem plusem jest to, że dalej jest atmosfera i serce do gry. Natomiast minus to przygotowanie taktyczne, albo raczej skoro nas nie zaskoczył ten Raków to przygotowanie składu, to tylko przytyk do głupiej wypowiedzi, bo Raków zaskoczył nas dwa razy, a nawet trzy bo jeszcze karny i to spartolony popisowo.
Minus duży to Jędza i ciąganie za koszulkę jak idiota (nie pierwszy raz) Veso, kiedyś szarpał, nękał, a teraz wrzutki do nikogo, albo w obrońcę, dla mnie drewnem jest też Wszołek, ale tu nie wypowiem się więceh bo go nie lubię, w sensie uważam, że cienki jest jak d.... węża i nie spodziewam się nic więcej.
Myślę, że nie bardzo dajemy radę z dwoma napastnikami, do tego trochę dziura w pomocy jeśli popatrzymy na grę obronną.
Jednak uważam, że tragedii nie ma i walczymy dalej.
rakow nie zaskoczyl a zaskoczyła Legia swoją słabą grą i kiepskim przygotowaniem do tego meczu
~Viktoria54
  • 0 / 7
Dokladnie Majecki jeszcze nic nam niewybronil , jak kolega piszea a taki np; Kuciak dziesiadki meczy Lechii . Krotka pilka brac z powrotem Kuciaka !!!
Pułkownik
  • 2 / 0
Kuciaka, tego co oskarżał nie tak dawno Legię o kupno sędziów i stronnicze sędziowanie. Buc niech gra w Lechii. Szanujmy się
Kapitan
  • 4 / 1
Głupoty pleciesz
Przypomnę jak wciągnął piłkę po uderzeniu Rakowa z głowy tuż przy słupku wyciągnął się jak struna
Amnezja z uwagą oglądać ...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Chyba cie drze z tym Kuciakiem. Gość jest nawiedzony. Oskarżał Legie o przekupstwa. Od kiedy kibicujesz Legii skoro nie wiesz takich rzeczy.
Pułkownik
  • 0 / 0
@EBR w końcu mądrze prawisz
Raków nie zaskoczył, ale nasza słaba gra w obronie już tak.
Podpułkownik
  • 9 / 6
Słaby trener. Zespół źle przygotowany do sezonu.
Generał brygady
  • 0 / 0
Raków? Nieee. Dobrze się zaprezentowali.
Pułkownik
  • 0 / 0
Masi następny raz raków tak dobrze się zaprezentuje za jakieś 4-5 kolejek
Podpułkownik
  • 10 / 2
Szkoda gadać. Wstydź się Vukovic.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
sam się wstydź, razem z nim - jeśli piszesz szczerze i jesteś kibicem Legii
Pułkownik
  • 0 / 0
Ebr nie siej paniki jak panienka. Póki piłka w grze
Drogi Vuko, nigdy nie napisałem nic złego na ciebie więc i teraz będę delikatny. Grałeś tu za Okuki, uczyłeś się u Berga i Czerczesowa. Odpowiedz sobie na pytanie: czy gra Legii polegała na dzidach z boku i wrzutkach na chaos? Tak gra całe nasze ligowe dziadostwo ale tu jest klub, który ma się wyróżniać. Jak ma dominować grając taką siermięge. Żadnej gry, żadnej klapki vtylko indywidualne popisy i to wątpliwej jakości
Zastanawiam się czy np. potencjalny kandydat na trenera mólby uczeszczać na np. niemieckie lub inne zagraniczne kursy trenerskie?
Jest pełna swoboda ale kursy same niewiele dają. Po niemieckich kursach są np. takie asiory jak Stafan Majewski czy Dariusz Pasieka. Absolwenci słynnej akademii w Kolonii
Mieli słabszy mecz, zdarza się.
Podpułkownik
  • 6 / 0
Raków ich nie zaskoczył? No ok, ale zagrał dobrze, zwłaszcza w drugiej połowie. A my im pomogliśmy, przede wszystkim nasi środkowi obrońcy. Lewczuk przy pierwszej bramce nawet nie wyskoczył, Jędza głupio faulował. Do tego impotencja Wszołka na skrzydle i mamy sprawdzony scenariusz na stratę dwóch punktów.
Wszołek w obecnej dyspozycji fizycznej nadaje się jedynie do roli zmiennika. Podobno angina, a jeśli tak to i antybiotyki - a to osłabia. Może Cholewiak za niego? To przecież koń do biegania, w dodatku piłkarz odpowiedzialny, potrafiący wspierać lewego obrońcę. Choć ja dałbym gościa na lewą obronę, a na lewe skrzydło przesunął Karbownika, bo on zwyczajnie marnuje swój ofensywny potencjał. Skoro tak wiele potrafi dać atakując z tyłu, to ile dałby jako skrzydłowy?
Marszałek Polski
  • 9 / 0
"Raków nas nie zaskoczył":)
Generał broni
  • 9 / 0
Fakt Raków nas nie zaskoczył. Problem w tym, że to my zaskoczyliśmy na spory in minus. Ilość błędów indywidualnych i drużynowych porażający. Nadal nie wiem jaki był cel zrobienia chyba z 40 wrzutek w pole karne do NIKOGO. Wypowiedź nt. Pekharta mocno nietrafiona by nie powiedzieć, że chamska. Skoro go nie chciał, a tak niektórzy mówili to po co się zgodził na jego przyjście???
Brak 3 zmiany przy stanie 2-2 też niezrozumiały. Brak MP MUSI się równać zwolnieniu.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Po co 40 wrzutek?

Zauważ, że w naszej lidze, to bardzo częsta sytuacja. A bierze się to z tego, że jak przeciwnik jest głęboko ustawiony i dodatkowo jest duże zagęszczenie w środku pola, to drużyna atakująca traci koncepcje rozegrania. I wtedy jest granie przez tył do boku i dośrodkowanie na aferę. Może coś wpadnie.
Tak wygląda to niestety od lat. Tylko nie wiem nadal czy trenerzy nie są w stanie wypracować kilku wariantów rozegrania czy jakość piłkarska jest tak słaba, że nie idzie tego zrobić. W jednym i drugim przypadku nie rokuje to najlepiej na przyszłość.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Jeśli tak, to szkoda że Legia nie zaskoczyła Rakowa.
Chyba wszyscy oczekiwaliśmy 2, 3 bramkowego zwycięstwa, ale jeszcze nie czas na wyrywanie sobie włosów. Od blisko roku konsekwentnie piszę, że nie mamy trenera, tylko osobę prowadzącą 1-szy zespół. Nie znaczy to, że nie zmienię zdania, ale na razie nie ma po temu powodów. Ogólnie wygląda to tak, że jak gramy z zespołem prowadzonym przez doświadczonego szkoleniowca (nie koniecznie dobrego) to zawsze są kłopoty.
Ten mecz pokazał jeszcze jeden, poważniejszy problem, nie mamy środka obrony. Jeżeli Lewczuk i Jędrzejczyk mają czas na ustawienie się robią to dobrze i jest bezpiecznie bo mają duże doświadczenie, ale już w szybkich reakcjach w polu karnym wygląda to źle, a przy wyskokach bardzo źle, Wystarczy jeden wysoki gracz przeciwnika i kłopoty murowane. Oglądając wczorajszą grę stoperów przypomniał mi się mecz Legii z Jagiellonią, wtedy identyczne błędy popełniał Żewłakow i następnie skończył karierę.
I jeszcze jedna ciekawostka - faul Luquiniasa w polu karnym, raczej nikt nie wyrzuca go z Legii i SŁUSZNIE, a pamiętacie podobną sytuację w meczu z ŁKS-em w Łodzi - wtedy Agra był głównym winowajcą kłopotów Legii, chociaż wcale nie grał wtedy źle.
Podpułkownik
  • 5 / 0
Q.... Vuko trzymanie piłki w pierwszej połowie i gra po obwodzie to jest dobre w piłce ręcznej. Uderzenia z dystansu ok. jak na Legie gigantyczny postęp ale te śmieszne wrzutki do nikogo wołają o pomstę. Człowieku jak ty spokojnie akceptujesz niepowodzenia, pitolisz takie głodne kawałki po każdej stracie pkt aż miło
Może i nie zaskoczył, ale cóż z tego, jeśli wynik jest, jaki jest. Spore rozczarowanie...
Pułkownik
  • 0 / 2
Ledarg spokojnie, też jestem wku.rwiony ale to jeden remis jeszcze poczekajmy z krytyką. Teraz maraton z niby lepszymi zespołami, możemy odskoczyć na kilka punktów. Poza tym cała czołówka ma teraz cięższy terminarz, zobaczymy co się wydarzy. Brak mistrzostwa nie wchodzi w grę, ale póki co wspierajmy nasz zespół
Ależ ja nawet nie skrytykowałem:-) Napisałem, że jestem rozczarowany i tyle.
Ustawiczne wrzutki w"16" gdzie padały łupem drąvali z obrony Rakowa, to jednak, delikatnie pisząc, nie najlepszy pomysł. Należało grać szybko po ziemi. Pisałem o tym w trakcie meczu, zresztą nie tylko ja, wielu widziało co się w polu karnym wyprawiało.
drągali
Może jednak trzeba było wstawić naszego drągala na ostatnie 10 minut, przy stanie 2:2 kiedy wiadomoż, że czas się kończy, a my ciśniemy pod ich polem karnym. Wrzutek było sporo, a po wejściu Gwilii nawet zaczęły się celne trafiać ;) Wycofać kogoś z defensywnych pomocników, bo i tak ich gnietliśmy.
powinno być: nienajlepszy - piszemy razem
Legia nue ma defensywnego pomocnika i Lewego obrońcy, grajacy na prawej Vesovic tez jest lepszy w ofensywie nuz w defensywie a cała formacja ma skłonność do zawieszania się...nic dziwnego ze Legia traci tyle bramek. W Pucharach bedzie to samo jesli te dziury w składzie nie zostaną uzupełnione...
Podpułkownik
  • 1 / 2
Vesovic powinien wylądować w może i w ofensywie ale w rezerwach.
Pułkownik
  • 0 / 0
@poloop na pewno powinien odpocząć kosztem Stolarskiego
Generał brygady
  • 1 / 0
poloop, napisz to po polsku.
Fotka z vuko mówi wszystko za siebie .Nie ogarniasz vuko po prostu jesteś słabym trenerkiem.A że nie masz kim grać podziękuj Loczkowi
Porucznik
  • 2 / 0
obrona, co pokazał mecz z ŁKSem i Rakowem jest słabiutka. cała obrona. gramy przewidywalnie, atak skrzydłami i wrzutka i tak cały mecz.
Pułkownik
  • 0 / 4
ale jakby doszukiwać się plusów to oba mecze przegrywaliśmy 0:1 a żadnego nie przegraliśmy. Także kiełbasy do góry i golimy frajerów
Vuko jak będziesz tak kombinował to znowu zawalisz nam mistrzostwo. Przypominam że w tamtym roku nie zdobyliśmy pod twoimi sterami w końcówce.
Porucznik
  • 1 / 0
"Raków nas nie zniwelować, obstawialismy remis".
Podporucznik
  • 4 / 1
Zagraliśmy naiwnie. Dla takiego Rakowa to święto lasu było, nie można cały czas pressing stosować, trzeba im dać pograć. Przykład Liverpool z Norwich dzisiaj. Więcej kunktatorstwa, bo w piłce trzeba być nieco asynchronicznym, tym się wygrywa mecze.
Ale Liverpool ma trenera.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Liverpool ma wszystko i do tego wielokrotnie więcej od nas, więc szkoda strzępic ryja
Legia również ma trenera aczkolwiek wydaje mi się że ma odrobinę wyższy budżet. No i tylko taki Salah jest wyceniany na 5 razy całą naszą Legię. Wydaje mi się więc że istnieje pewna dysproporcja i dlatego nie możemy wymagać od graczy Legii tego samego co od graczy Liverpoolu.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Stiborius a widzisz tutaj wymagania są takie żebyśmy grali jak Liverpool. A większości stąd nie chce się doopyna stadion ruszyć.
Porucznik
  • 6 / 0
Przynajmniej pierwszy dobry mecz w tej kolejce! Jakby nie obrona, która stanowiła największy problemem wynik byłby o niebo lepszy.
Pozwolę sobie zauważyć, że to już drugi mecz w tej rundzie gdzie nasi środkowi obrońcy dają ciała. Z ŁKS Jędza i Lewczuk poszli we dwóch do jednego gracza zostawiając środek pola karnego nie pilnowany, dziś przy pierwszej bramce zawalił Lewczuk, a przy drugiej swoją cegiełkę miał Jędza robiąc karnego.
Przy pierwszej bramce dla Rakowa największy błąd popełnił Veso przy wyprowadzaniu piłki.
Porucznik
  • 2 / 0
Niestety Lewczuk jes na pograniczu pierwszej 11... Czyli do zmiany...
Moim zdaniem..
Podpułkownik
  • 2 / 1
Pełna zgoda Pietreczku. Veso sie uwstecznia. Ale drugi babol to Lewczuk, który nie upilnował Musiolika. Niestety, ale Lewczuk to już nie to w obronie.
To prawda, w trakcie jego kontaktu z piłką były dwie okazje żeby ja wykopnąć na środek boiska, ale gdzie byli środkowi obrońcy po dośrodkowaniu.
Smutne jest kiedy remisujemy z Rakowem, a najlepszym zawodnikiem na boisku jet Majecki.
A to był pojedynczy mecz... wróć do czasów kiedy Malarz był bramkarzem sezonu i poważnie kandydował na piłkarza sezonu...
Pułkownik
  • 1 / 3
Zimny prysznic i jedziemy dalej. Trzeba wrócić na zwycięską serię
Podporucznik
  • 0 / 1
To Majecki ma nie bronić już żadnego strzału? Ja tam nic nadzwyczajnego nie widziałem żeby obronił, raz ładnie strzał z głowy z dalszej odległości Jacha obronił. Ale litości. Kuciak to wybronił Lechii mecz a nie nam Majecki.
Pułkownik
  • 3 / 0
Jak mecze z beniaminkami były tak trudne to co dalej? Dzień dziecka się skończył, praktycznie poza domowym meczem z Arką sami rywale z górnej ósemki + wyjazdy do Górnika i Krakowa.
No i te mecze będą wyglądały o niebo lepiej, ostatnimi czasy zawsze tak jest.
Chorąży
  • 4 / 1
skoro nas nie zaskoczył to co robiliśmy przez pierwsze 45min.....???? Obiektywnie patrząc na przebieg meczu to wcale nie byliśmy drużyną lepszą...Nie chce nic mówić ale Vuko jest naszym trenerem już prawie rok a wielkich efektów pracy póki co nie widać...Mając zdecydowanie najmocniejszą kadrę spośród wszystkich drużyn ekstraklapy gramy jak równy z równym praktycznie w każdym meczu nawet grając z drużynami z dołu tabeli...Chyba czas uderzyć się w pierś...Tak by koniec naszych pucharowych zmagań nie przypadł na miesiąc sierpień...
"gramy jak równy z równym praktycznie w każdym meczu nawet grając z drużynami z dołu tabeli"

Naprawdę tak uważasz?
Tłumaczenie że Pekhart potrzebuje czasu, żeby się przystosować do gry, jest bezsensowne. Taki Piątek , zagrał zaraz po przejściu do Herty Berlin, podejrzewam że nie zdążył się rozpakować.
Nie będę oceniał Vukovica teraz, ale w razie powtórnego niezdobycia MP będę oczekiwał, że Dariusz Mioduski go wyrzuci.
Pułkownik
  • 1 / 0
Niezdobycie MP nie wchodzi w grę
Generał broni
  • 9 / 3
" Raków nas nie zaskoczył. To drużyna, która gra w określony sposób i trzymała się go również w sobotę. Częstochowianie potrafili zagrozić po stałych fragmentach gry. Nie bez wpływu byli przy tym wysocy zawodnicy."

Vuko, zaskoczył zaskoczył, a Papszun cię rozgryzł i to są fakty. Mnóstwo naszych wrzutek w pole karne na najniższego Luqiego, no u nas miało to wpływ, a mimo to drużyna przez cały mecz tak grała. Żółta kartka za brak reakcji na to.

" nie było pomysłu dodania drugiego napastnika"

Chyba w końcówce można było zaryzykować grę na dwóch napastników, cofniętego Kante i wysuniętego Pekharta. Tak było kiedy Kante grał z Niezgodą, więc jest to kolejne głupie tłumaczenie.
Ten trener dopiero uczy się taktyki, rok temu przegrał Mistrzostwo dzięki swoim "pomysłom taktycznym", oby w tym roku było inaczej. Moim zdaniem za wcześnie dla niego na taki poziom.. Dwa kolejne mecze u siebie z Jagiellonią i Cracovią i wyjazd na Lechię pokażą w jakim miejscu jesteśmy.
"Dwa kolejne mecze u siebie z Jagiellonią i Cracovią i wyjazd na Lechię pokażą w jakim miejscu jesteśmy"

Każdy kolejny mecz pokazuje co robimy dobrze i nad czym musimy pracować, weryfikacja będzie po 37 kolejce a czy gramy z Jagiellonią, Cracovią, Lechią, Rakowem czy ŁKSem nie ma znaczenia bo czesto drużyny z dołu tabeli pokazują większą jakość od tych " czołowych".
Porucznik
  • 2 / 0
Masz rację Baron.
Ja bardzo często nie rozumiem taktyki Vuko.
Sercem jestem z Legia ale w lidze która mam na codzień takich numerów nie ma.
Może dlatego należą do najsilniejszych w Europie.
Porucznik
  • 1 / 0
Nie lubie Vukovicia od dłuższego czasu, jednak nawet ja muszę przyznać że gra Legii wyglada lepiej dla oka w porównaniu do ostatnich lat, dajmy mu czas. Jednak brak mistrzostwa jest niewyobrażalny!
Gra w ataku tak, ale w obronie to oczy bolą.
Młodszy chorąży
  • 7 / 2
.........dał ten Vuko ciała do wiwatu, wpuścił drewnianego Cholewiaka który umie tylko szybko biegać na ostatnie minuty, kiedy było wiadomo że trzeba cisnąć i grać atakiem pozycyjnym...no i w efekcie końcówkę grali praktycznie w dziesięciu
Generał brygady
  • 7 / 2
Wstyd qwa z Łksem udało sie z Rakowem już nie.....baju baju dla frajerów... jak mawiał wieszcz!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
który wieszcz?
zaintrygowałeś mnie....
Pułkownik
  • 1 / 0
"Za nami trudne spotkanie, a wręcz jeszcze trudniejsze niż można było się spodziewać."
"Raków nas nie zaskoczył."
to jak to w końcu jest?
Porucznik
  • 5 / 1
Raków nas nie zaskoczył, mieliśmy stracić dwie bramki i tak się stało. Wszystko pod kontrolą.
Pułkownik
  • 2 / 1
Tak, tak Vuko wszyscy są mocni, wszyscy nas mogą ograć. Przykra prawda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
i vice versa - tak dla równowagi...
~yaro
  • 1 / 0
Zebyśmy na koniec nie szukali tych dwóch punktów.
Bałem się tego meczu, doceniam ten punkt, do poprawy sporo, śle jestem pewien że teraz będzie łatwiej !
Mozna było wpuścić tego Pekharta przy tylu dośrodkowaniach miałby szanse coś z głowy walnąć. Mieć trzecią zmiane i nie wykorzystać jej przy niekorzystnym wyniku...
Generał dywizji
  • 2 / 0
Bo Vuko walizki mu schował i nie pozwolił sie rozpakować
Pułkownik
  • 0 / 0
Ciekawe jak z Jagiellonią to będzie wyglądało. Myślę że wrócimy do 4-2-3-1. Pytanie kto wejdzie jako zniennik w razie czego, Rosołek czy Pekhart
Generał dywizji
  • 0 / 0
Przede wszystkim czekam na powrót Rochy, który zastąpi Karbona LO i na przesunięcie młodego do przodu. A NaszLuki w środku. Jesli Paweł ma problem z formą (na to wygląda), to może sprawiedliwie(!) byłoby przesunąć do przodu Veso a na PO dać Stolara?
Pułkownik
  • 0 / 0
Rocha bezproduktywny ale rzeczywiście lepiej przesunąć Karbownika na skrzydło, a w jego miejsce mamy tylko Rochę. Dawać tego Mladenovicia
Pułkownik
  • 0 / 0
albo Karbownik na skrzydło a jak Rocha ma uraz to wielki zadaniowiec Cholewiak na razie na LO. Niech tam wypruwa sobie żyły i zapierdziela
Gada jak poprzedni trenerzy po porażkach, od rzeczy. Za Cholewiaka to on ponosi odpowiedzialność
Wszołek, Novikovas, Cholewiak a i wchodzacy na skrzydło Vesovic...

Coś Panie tenerze Panu skrzydlowi nie dojechali na razie...

Zresztą stoperzy też bardzo cieniutko a i lewa obrona funkcjonuje tylko w grze do przodu.

Sporo tych slabo obsadzonych pozycji niestety...
Major
  • 7 / 1
Skoro Raków nie był jakimkolwiek zaskoczeniem, to w jaki sposób zdobył dwie bramki? Przypadek? Wróciły demony z PP i gdyby to był mecz z dogrywką, to historia zatoczyłaby koło.
Generał dywizji
  • 5 / 1
Vuko nie był zaskoczony tym, że Papszun go rozgryzie
Generał dywizji
  • 8 / 0
" Czech niech się dobrze rozpakuje"
I takimi tekstami mnie wiecznie wkurza
Major
  • 2 / 0
Vuković nie ściemnia... zobacz sobie, ile Pekhart przywiózł tych walizek ;)
Generał dywizji
  • 0 / 0
To też już komentowałem, wnioskując że zanosi się na długi kontrakt :)
Raków nas nie zaskoczył, ale my zaskoczyliśmy Raków. Z pewnością nie przypuszczali, że będziemy ich kopać we własnym polu karnym
Tak jak powiedział Maciej Murawski....Legia zrobiła wiele w ofensywie żeby wygrać ten mecz. Ale jestem pod wrażeniem tego jak zagrał Raków w drugiej połowie, ofensywnie, konkretnie, akcja za akcje. Remis to sprawiedliwy wynik a to że Raków to beniaminek nie ma żadnego znaczenia, można tylko się zastanawiać czemu Raków z taką grą jest tak nisko w tabeli a Śląsk czy Cracovia tak wysoko.
Rozumiem że nie da się wygrać każdego meczu A Liverpool to ewenement. Wiem że przeciwnik był zmobilizowany. Ale niestety brak nam jakości. Raków zamurował w pierwszej połówce A u nas brak pomysłu na szybkie rozegranie.

Nie ma Vadisa i Rado żeby zrobić różnicę. Luqi to niestety półka niżej. W Legii z LM Cholewiak nie miał by racji bytu. Popatrzcie na jego końcówkę, zepsute w prosty sposób podanie i ofiarne przerwanie kontry po własnej stracie, strzał prosto na czyjś łeb i idiotyczny faul na połowie Rakowa.

Słowem przypomniał mi się tytuł z gazety po meczu Polska USA na mś 2002. Reyna to nie Deyna A Kucharski nie Littbarski.
Te dwa mecze z beniaminkami należy puszczać przed kolejnymi naszymi, aby drużyna wiedziała, że liga sama się nie wygra.
Pułkownik
  • 0 / 3
ile to już razy czerwona latarnia ligi urywała nam punkty, a lider czy vicelider ekstraklasy dostawał baty? to je ekstraklasa. teraz zaczyna się kilka niby teoretycznie cięższych kolejek, a stawiam dolary przeciwko orzechom że natrzepiemy sporo punktów
~Kopacz
  • 3 / 0
Mecz sredni, Rosolek jeszcze nie teraz, gra obronna kuleje, Antolic dzis kiepski.