Cafu zadebiutował w Grecji

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

05-02-2020 / 03:27

(akt. 05-02-2020 / 03:34)

Ostatniego dnia stycznia Cafu podpisał kontrakt z Olympiakosem. Portugalski pomocnik ma już za sobą debiut w greckim zespole.

Cafu odszedł z Łazienkowskiej ostatniego dnia okna transferowego w Grecji. Portugalczyk podpisał umowę z Olympiakosem, która obowiązywać będzie do końca czerwca 2023 roku. Stołeczny klub zarobił na graczu około 400 tysięcy euro. 

We wtorek pomocnik zadebiutował w nowej drużynie. Cafu znalazł się w wyjściowym składzie na pierwsze spotkanie ćwierćfinału pucharu Grecji z Lamią. Gospodarze sprawili olbrzymie zaskoczenie bezbramkowo remisując z Olympiakosem. Były legionista przebywał na boisku przez 90 minut. 

Rewanż na stadionie Olympiakosu odbędzie się 12 lutego. Wcześniej drużynę z Pireusu czeka ligowy mecz z Atromitosem, byłym rywalem Legii w eliminacjach Ligi Europy. W lidze Olympiakos jest za to liderem z dorobkiem 54 punktów w 22 spotkaniach. Na drugim miejscu znajduje się PAOK Saloniki mający 52 "oczka". 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Debut @olympiacosfc ????⚪️

Post udostępniony przez Cafú26 (@cafu26)

Lamia - Olympiakos 0:0

Żółte kartki: Sassi, Bouloulis (Lamia) - Gaspar, Torosidis (Olympiakos)

Lamia: Theodoropoulos - Asigba, Vyntra, Tzanetopoulos, Vanderson - Saliakas, Bouloulis, Bejarano (88' Vlachomitros), Tyronne (73' Niasse) - Villalba, Sassi (69' Miguel)

Olympiakos: Allain - Gaspar, Papadopoulos, Cisse, Torosidis - Randjelović (55' Mor), Cafu, Camara, Lovera (84' Masouras) - Fortounis - Hassan (82' El Soudani)

Komentarze (44)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kapitan
  • 0 / 0
A niech sobie tam gra.
Wielka gwiazda futbolu to on nie jest.
Olympiakos duzy klub, Legia jeszcze wyciagnela pare miedziakow, mozna powiedziec wszyscy zadowoleni.
Cafu mi bardzo nie szkoda, dosc wolny i toporny zawodnik jak na pozycję na ktorej gral. Liczy slabe jak na naszą ligę.
A gdzież ta mityczna aklimatyzacja?????
Jednak można prosto z samolotu śmignąć na boisko...
Przecież to maszyna :)
Kapitan
  • 0 / 0
A Ty myślisz że wszędzie pozwalają sobie na aklimatyzację?
Chcesz zarabiać musisz zapie...la c.
Pułkownik
  • 5 / 0
Trzymam kciuki za Cafu. Przede wszystkim dlatego, że jeżeli zagra dobrą rundę, po przepracowaniu całego okresu przygotowawczego z Legią, myślę, że nie pozostanie to bez echa w środowisku piłkarskim. Dobre występy piłkarzy trenujących i ogranych w Legii są moim zdaniem jak najbardziej w naszym interesie.
Co do jego decyzji o odejściu nie mam żadnego żalu do piłkarza. Fakt, liga grecka przeżywa trudne chwile. Ale Olympiakos to marka uznana w Europie. W Lidze Mistrzów jest niemal gospodarzem, biorąc pod uwagę liczbę swoich występów tamże. Teraz będzie walczył z Arsenalem. Dla Cafu to szansa na dobrą promocję, w cieplejszym klimacie i chyba jednak mocniejszej lidze. Ponadto 400 tysięcy euro + 250 tys. w bonusach, to według mnie godne pieniądze, w takiej sytuacji(wygasający w czerwcu kontrakt).
Także trzymam kciuki za Portugalczyka i mam nadzieję, że nie zapomni o Klubie, który jednak dał mu szansę pokazania się.
Dokladnie tak, bardzo dobrze napisane!
Niech się pokaże przynajmniej na tyle, żeby bonusy weszły. ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Tego jemu, Legii i nam wszystkim życzę :-)
Dokładnie tak wybrał a reputacje niech nam wyrabia
Wygrzeje się z rodziną w słoneczku, to jest częsty powód takiego transferu (choć może się wydawać błahy).
Tylko żeby wypłata systematycznie wpływała :)
Pułkownik
  • 3 / 4
A kogo to teraz obchodzi.
Starszy sierżant
  • 1 / 4
#nikogo
~Egon.
  • 0 / 0
Najważniejsze, że jakąś kasę za ten transfer jednak dostaliśmy.
Gdyby został, to po sezonie odszedłby za darmo, a wiedząc, że odchodzi, nie sądzę, żeby się u nas na koniec chciał nadmiernie przemęczać na boisku.
Niczym szczególnym się w Legii nie zapisał, więc za chwilę mało kto będzie pamiętał, że taki ktoś w ogóle był w Legii.
Proszę jak go Vuczko z Bortnikiem przygotowali, prosto z samolotu...
Plutonowy
  • 3 / 2
Oddam 2 bilety w cenie 1 na sektor 119! niestety nie mogę być na meczu...
info: [email protected]
Olympiakosu ?
Porucznik
  • 1 / 8
Z. Całym szacunkiem do Cafu ale redakcjo co on mnie już intersuje? Odszedł, nie jest już zawodnikiem Legii więc to czy gra 90 min czy 9 jest mi zupełnie lotto.
Skomentowałeś artykuł, więc jednak nie jest Ci to obojętne... Gdyby Cię to nie interesowało to nawet nie pojawiła by się w Twoim umyśle chęć wchodzenia w ten artykuł.
Artur, a jednak Cię to interesuje
Chłop teraz będzie grał w pucharze Grecji i być może będzie wchodził na ostatnie minuty w lidze przy pewnym już wyniku.No ale cóż,kasa najważniejsza......chociaż w Grecji numery na papierze to nic pewnego
Porucznik
  • 6 / 1
Dokładnie tak. Mi też szef chciał dać podwyżkę ale powiedziałem, że kasa dla mnie się nie liczy i dodałem, że ja dla pieniędzy nie pracuje. A co?! Trochę się zapierał i kłócił ale po parunastu minutach uległ i zgodził się na redukcję moich zarobków.
Major
  • 3 / 1
Chyba lepiej być rezerwowym w Grecji, niż w Polsce?
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Olympiakos będzie grał w LM, Legia niekoniecznie w LE.
I zapewne na konto Cafu wpłynie więcej.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Lepiej podawac pilki w grecji niz grac w polsce
Pułkownik
  • 0 / 2
Mientowy76

Gość ma już 26 lat, trafił do najlepszego klubu w Grecji, który niemal rok w rok gra w Lidze Mistrzów, a na wiosnę w Lidze Europy.
Nie dziwię się, że wolał wchodzić z ławki w Pireusie, a nie we Warszawie.
Co się dziwić. To najemnik jest. Serce zostawił ponoć w Vitorii Guimaraes. Gra tam gdzie lepiej mu płacą i fajniej się żyje, a w Grecji może być na prawdę fajnie. Zwłaszcza gdy godnie się zarabia.
Roman,serio...we Warszawie?
Tellkin,to ja sobie wyobrażam co ty w tych Niemczech robisz skoro masz takie poglądy
Kozminski mówił 500k euro + 250k zmiennych.. Komu wierzyć?
Podobno tak jest jak napisałeś