+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

CLJ: Ósma porażka w sezonie

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

06-04-2019 / 15:51

(akt. 06-04-2019 / 17:39)

Legia Warszawa przegrała u siebie 0:3 z Wisłą Kraków w ramach 22. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Dwie bramki dla przyjezdnych zdobył Emmanuel Kumah, a jednego gola strzelił Arkadiusz Kasia.

Stołeczny klub przystępował do tego meczu z kilkoma zmianami. Po pierwsze, na ławce trenerskiej zabrakło Marka Saganowskiego, który stał się asystentem w "jedynce". Jego rolę w CLJ przejął Tomasz Sokołowski II. Poza paroma kontuzjami, ekipie z Łazienowskiej nie moogli pomóc Ariel Mosór, Jakub Ojrzyński czy Szymon Włodarczyk. Wspomniana trójka w piątek wróciła ze zgrupowania reprezentacji Polski.

W początkowych fragmentach spotkanie był wyrównane. Gra toczyła się w środkowej strefie boiska, czasami goście nieco odważniej zapędzali się pod pole karne Gabriela Kobylaka. Przyjezdni starali się atakować głównie po rajdach w bocznych sektorach i wycofaniach w "szesnastkę". Miejscowi co jakiś czas również potrafili stwarzać zagrożenie. Różnicę robił m.in. Łukasz Łakomy, który skutecznie mijał rywali i otwierał korytarze dla nabiegających partnerów. Jedni i drudzy nie ustrzegali się błędów - przeważnie z przodu.

Minęło pół godziny i przyjezdni objęli prowadzenie. Emmanuel Kumah ruszył środkiem, oddał strzał z kilkudziesięciu metrów. Futbolówka prześlizgnęła się interweniującemu Kobylakowi po rękawicach i wpadła do siatki. Co więcej, Ghańczyk pokonał golkipera Legii parę chwil później. Zawodnik dopadł do dośrodkowania z lewej strony i głową skierował piłkę do bramki.

Po przerwie gospodarze próbowali podkręcić tempo, przez co częściej przebywali na połowie przeciwnika. W 56. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Bartłomiej Ciepiela. Ofensywny pomocnik, zdaniem arbitra, symulował w polu karnym i musiał opuścić boisko. Nie dość, że warszawiacy przegrywali różnicą dwóch goli, to przez ponad 30 minut grali w osłabieniu. Bliski szczęścia w pewnym momencie był Dawid Wach. Legionista uderzył ponad poprzeczką po centrze Łakomego. Później z dystansu wprost w bramkarza "Białej Gwiazdy" strzelił Mateusz Leszczuk.

Wiślacy próbowali zaś kontraataków i jeden z nich im się udał. Arkadiusz Kasia otrzymał podanie ze skrzydła, oddał strzał, który po rykoszecie wpadł do siatki. Ekipa Pawła Regulskiego do samego końca kontrolowała boiskowe wydarzenia i zasłużenie wygrała. "Wojskowi" przegrali ósmy z kolei mecz w bieżących rozgrywkach.

CLJ: Legia Warszawa - Wisła Kraków 0:3 (0:2)
Kumah (30. min., 37. min.), Kasia (66. min.)

Żółte kartki: Ciepiela, Łakomy

Czerwona kartka: Ciepiela (dwie żółte)

Legia: Kobylak - Gładysz, Goliński, Czach (46' Wach) - Niski, Łakomy, Ciepiela, Konik - Grabowski (55' Misiak), Preuss (79' Lisowski) Leszczuk (79' Czado)

Komentarze (16)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
a tych dwóch feciów na fotce z kubeczkami to niby co? taki przykład dla młodzieży?
~rac
  • 0 / 0
Nie rozumiem tych komentarzy i ataku na trenera. Przecież w CLJ gra praktycznie druga nasza drużyną. Reszta łącznie z Praszelem,Karbowym i Micztą grają w seniorach.Do tego doszli jeszcze młodsi wiekowo reprezentanci. Jest to prawidłowość.Gra juniorów w seniorach znacznie więcej im daje w rozwoju.Szkoda,że jesteśmy jedynym klubem w eklapie ,gdzie wychowankowie mają zamkniętą drogę do pierwszej drużyny.
~Warszawa
  • 0 / 1
Trzeba zatrudnić trenera i tylko tyle
~rac
  • 1 / 0
Nie rozumiem tych komentarzy i ataku na trenera. Przecież w CLJ gra praktycznie druga nasza drużyną. Reszta łącznie z Praszelem,Karbowym i Micztą grają w seniorach.Do tego doszli jeszcze młodsi wiekowo reprezentanci. Jest to prawidłowość.Gra juniorów w seniorach znacznie więcej im daje w rozwoju.Szkoda,że jesteśmy jedynym klubem w eklapie ,gdzie wychowankowie mają zamkniętą drogę do pierwszej drużyny.
Czyli Tomasz Sokołowski II dostał już nawet drużynę clj u-19. Ciekawa sprawa bo ten koleś był jednym najgorszych zawodników na przestrzeni conajmniej 10 lat. Czy tak facet który był antytalentem piłkarskim to napewno dobry kandydat na trenera? Czego on nauczy młodych zawodników? Jak nietrafiac w piłkę stojąc na linii bramkowej?
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 0
A jakim to talentem piłkarskim był niejaki Jose Mourinho? Bo jego trofea trenerskie zna chyba każdy kibic kopanej. Jest bardzo wiele przykładów, gdy słaby piłkarz zostaje świetnym trenerem i w drugą stronę, gdy świetny piłkarz w trenerce radzi sobie marnie.
~Zieliński i Mozyrko
  • 1 / 1
Brawo Panowie Główni Architekci Akademii!!!! Dwójka odkąd trafiła pod APLW też same sukcesy!!!!
~DamianL
  • 0 / 0
To kto w końcu Arkadiusz czy Kasia?
~Bex
  • 0 / 0
A Sagan awansował w hierarchii trenerskiej. Paradoks.
Cóż, szkoda, ale ta drużyna raczej nie sprawi nam tyle radości, ile ostatnimi czasy potrafiła dostarczać. No ale to już inni zawodnicy. Sporo tych porażek...
Swoją drogą niesamowicie poczyna sobie drużyna Korony, ciekawe, czy nasi włodarze obserwują zawodników tej drużyny.
Lettieri w wywiadzie z Weszło powiedział, że ci zawodnicy są głównie wzięci z wiosek i jadą po prostu na ambicji
No popatrz, ambicja zatem wystarczy, żeby prawie wszystkich golić...
Pozdrawiam
To może niech skauci od nas po wioskach podwarszawskich zaczną jeździć ;)
Dobrze, że jesienią zapunktowali i jest 13pkt nad strefą spadkową przewagi, bo z takim punktowaniem, jak teraz(4 na 15pkt), to jeszcze spadek byłby...
Zamiast golic, lepiej szkolic. W szkoleniu mlodziezy chodzi zeby ci zawodnicy sie rozwijali i potem sobie radzili w seniorach. Mozesz wziac najwyzszych i najsilniejszych, a potem wygrywac mecze ambicja, ale jak ci slabsi ale lepsi technicznie podrosna to cie potem pokonaja. Tak kiedys niezle rezultaty uzyskiwaly polskie reprezentacje mlodziezowe, a potem byl dramat w glownej reprezentacji i w sumie dalej jest, bo 40 mln kraj nie ma nawet po 2 zawodnikow na pozycji, a na niektore to nawet nie ma jednego solidnego zawodnika.
HB
Z tym tylko szkoleniem to można jeszcze przy U17, ale tu przy U19 już powinni też golić.
18-19 latek już powinien być poddany presji wyniku, zwłaszcza w takim klubie, jak Legia...