Reklama HEG

CLJ: Porażka z Pogonią

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

09-03-2019 / 15:47

(akt. 09-03-2019 / 17:47)

Legia Warszawa przegrała u siebie 0:1 z Pogonią Szczecin w ramach 18. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Zwycięskiego gola dla szczecinian strzelił Kacper Cichoń. Za tydzień "Wojskowi" zagrają na wyjeździe z Ruchem Chorzów.

W początkowych fragmentach gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Nieco śmielej radzili sobie jednak legioniści. Szczecinianie w niektórych momentach mieli problem z wyjściem z własnej połowy, szwankowało u nich rozegranie. Warszawiacy co prawda nie kreowali stuprocentowych okazji, ale mieli optyczną przewagę nad przyjezdnymi. W pewnej chwili Szymon Włodarczyk dostał otwierające podanie za plecy rywali od Nikodema Niskiego, ale golkiper Pogoni spokojnie wybiegł i zażegnał niebezpieczeństwo. Odpowiedź gości? Niezła akcja Huberta Turskiego i groźny strzał napastnika obroniony przez Gabriela Kobylaka. W 28. minucie po dośrodkowaniu Łukasza Łakomego, futbolówkę zgarnął a później wpakował do sieci Wiktor Preuss. Skrzydłowy jednak znalazł się na pozycji spalonej. Przed zmianą stron trochę starali się przycisnąć „Portowcy”, szukają szybkich podań, dalekich zagrań, lecz defensywa miejscowych w obrębie „szesnastki” gasiła wszelkie zagrożenia.

Po przerwie kąśliwy strzał zza pola karnego oddał Mateusz Rościszewski. Kobylak z problemami, ale uchronił zespół przed stratą gola. W 57. minucie Pogoń podkreśliła swoją przewagę i zdobyła bramkę. Po rajdzie Turskiego, piłkę do bramki wślizgiem skierował Kacper Cichoń. Sprawy w swoje ręce chciał od razu wziąć Łakomy, ale jego uderzenie przeleciało minimalnie obok celu. Gospodarzom trudniej przemieszczało się na połowę gości, a ekipa z województwa zachodniopomorskiego odważnie wykorzystywała wolne luki w bocznych sektorach i często psuli legionistom sporo krwi. Legioniści chcieli, ale liczba strat była zbyt wysoka, brakowało też  pomysłu po przechwycie futbolówki.

Na ostatnie minuty sztab szkoleniowy stołecznego klubu zdecydował się wpuścić Mateusza Misiaka. Legia od tego momentu grała na dwóch napastników, ale była bezradna. Drużyna z Łazienkowskiej starała się, lecz Pogoń od razu doskakiwała do poszczególnych graczy i kasowała ich sytuacje. Dla szczecinian to pierwsze zwycięstwo od 14 października. Za tydzień Legia zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Chorzów.

CLJ: Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 0:1 (0:0)

Cichoń (57. min.)

Żółte kartki: Wach, Goliński - Cichoń, Turski, Kwiecień, Rybicki

Legia: Kobylak - Mosór, Goliński, Gładysz – Niski (66’ Czado), Kusiński, Łakomy, Wach (84’ Szyszkowski) – Preuss (79’ Misiak), Włodarczyk, Leszczuk (59’ Lisowski)

Komentarze (5)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Kibbol
  • 0 / 1
Niski ( słaby) Włodarczyk ( słaby) cały zespół słaby Nikogo bym nie wyróżnił Marność żywota akademii Legii
Chorąży
  • 0 / 0
ciekawostka ten pan na pierwszym zdjęciu z kamerą to ja :)
~Clj
  • 0 / 1
Poziom gry i umiętności niestety bardzo słabe! Dużo pracy przed tymi chłopakami. Włodarczyk to za zasługi gra taty?
Ten zespół to jedne wielki dramat i wstyd. Tylko Niski coś osiągnie, reszta to niech się bawi w kopanie piłki póki są jeszcze młodzi.
Domyślny awatar Kapral
  • 3 / 0
Przestań płakać jak panienka po jednym meczu. Daj tym chłopcom czas na wdrożenie nowego systemu. Jestem pewien, że ta drużyna da nam jeszcze dużo radości.