Czesław Michniewicz: Potrafimy grać w piłkę i chcemy to pokazać

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia Warszawa, Legia.Net

16-10-2020 / 10:45

(akt. 03-11-2020 / 15:03)

- Mamy problem z obsadą środkowego obrońcy. Mateusz Wieteska ma uraz okolic mięśni brzucha, nie będzie mógł z nami trenować jeszcze trzy-cztery tygodnie. Dodatkowo Inaki Astiz pechowo zderzył się z rywalem na treningu, doznał urazu biodra. William Remy zaczął ćwiczyć indywidualnie, ale nie będzie brany pod uwagę jeszcze przed najbliższymi meczami. Zostali nam więc Artur Jędrzejczyk i Igor Lewczuk.

- Jose Kante też zaczął pracować, uczestniczy w rozgrzewce, ale potrzebuje czasu. Mam nadzieję, że za tydzień wejdzie w trening z drużyną. Kacper Kostorz jest po chorobie a  w zasadzie cały czas się leczy, jest bardzo osłabiony. Przez jakiś czas będzie jeszcze przebywał w domu, nie będziemy mogli z niego korzystać. To ciężka choroba, bardzo osłabiająca organizm, jest bardzo zmęczony. Dostał zestaw ćwiczeń do wykonywania w domu, ale ból sprawia mu nawet unoszenie kolan. Mateusz Hołownia ma uraz kości łonowej, stara kontuzja, która odnowiła się pod wpływem treningów. Mocniejsze obciążenia powodują, że uraz daje znać o sobie. Podobnie było na zgrupowaniach reprezentacji Polski.

- Kwestie mentalne w zespole? Nie widzę niczego niepokojącego w zachowaniu zawodników w szatni czy na treningach. Jest mobilizacja i chęć podnoszenia umiejętności, widzę rywalizację. Nic złego się nie dzieje. Oczywiście na końcu jest mecz i wynik, pozytywny powoduje, że drużyna zaczyna w siebie wierzyć. Na to liczymy i pracujemy ciężko by zespół wrócił szybko na zwycięską ścieżkę. Na tym się koncentrujemy. Najważniejsze, że nasze polecenia, sposób prowadzenia zajęć, to jak chcemy budować akcje i bronić, jest akceptowane. Widzę to i czuję, jestem dobrej myśli.

- W zespole niemal wszyscy grali ostatnio poniżej swoich możliwości czy udało się postawić diagnozę, czemu tak się działo? Najczęściej w sporcie jest tak, że psychika zabija dynamikę. Te wszystkie rozważania czy ktoś ma siłę czy nie, zaczynają się od głowy. Jeśli zawodnik jest w dobrym stanie emocjonalnym, wierzy w siebie i swoje umiejętności, nie przejmuje się tym, co dzieje się wokół niego, tylko skupia się na swojej pracy, to odzyskuje pewność siebie, a to daje lepszy efekt na boisku. Nad tym pracujemy. Rozmawiam z zawodnikami, spotykamy się codziennie przed treningiem, mówimy co chcemy zrobić i jak chcemy zrobić. Fajnie, że wracają zawodnicy z reprezentacji, podbudowani dobrymi występami. Rozmawiałem z Mladenoviciem i Gwilią, opowiadali mi o swoich meczach i odczuciach. Karbownik zagrał w meczach kadry i też na pewno podniosło to jego morale. Dzięki temu ci zawodnicy zaczynają szybciej i lepiej myśleć.

- Czy Karbownik po dobrych meczach na lewej obronie wróci w Legii na lewą defensywę? A Mladenović przesunięty zostanie wyżej? Filip jest lewym obrońcą, a nie pomocnikiem i nie mamy potrzeby by zmieniać mu pozycję. Widziałem w Lechii próby ustawienia Mladena w roli skrzydłowego i nie wyglądało to najlepiej. Być może w przyszłości okoliczności zmuszą  nas do sprawdzenia tego wariantu, ale na dziś nie ma takiej potrzeby. Dla Michała znajdziemy miejsce, jest w dobrej formie i dyspozycji. Chcemy wykorzystać jego entuzjazm po powrocie z reprezentacji. Znajdzie się więc dla niego miejsce w naszym zespole.

- Przed nami sześć meczów w trzy tygodnie to olbrzymi wysiłek dla zawodników, ale są na to przygotowani, nie mam co do tego wątpliwości. Oczywiście rotacje muszą być. Będą one wynikały z założeń taktycznych a inne ze zmęczenia piłkarzy. Mamy doskonałe warunki w ośrodku treningowym by monitorować zawodników, ich zmęczenie i obciążenie. Gdy spotkań będzie dużo, to decydować będzie organizm zawodników. Na razie jednak za wcześnie mówić o tym, jak duże będą te rotacje. Ale jesteśmy na to gotowi, jest szeroka kadra i każdego można zastąpić.

- Dwa najbliższe mecze gramy w Warszawie, ale nie będzie na trybunach kibiców. Nie jest to miłe, ale okoliczności są takie, jakie są. Nie mamy na to wpływu. Od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że tak może się stać i niestety do tego doszło. Musimy to zaakceptować, nie może być to dla nas żadna wymówka czy usprawiedliwienie. Graliśmy już bez kibiców, więc okoliczności są nam znane i trzeba się dostosować i zrobić z tego atut. Będzie możliwość podpowiadania sobie, korygowania ustawienia i błędów. Musimy skupić się na swoich umiejętnościach, które niewątpliwie są wysokie i nie zwracać uwagi na inne rzeczy.

- Rozstanie z kadrą? To wspaniały czas ze wspaniałymi ludźmi. Były sukcesy, ale były też porażki. Tych lepszych momentów było zdecydowanie więcej. Przyjemnie było pracować z grupą młodzieży. Fajnie było pracować pod egidą PZPN i prezesa Zbigniewa Bońka. Wczoraj zostałem zaproszony przez prezesa na pożegnanie 6 listopada. Mogłem jechać z drużyną do Łodzi na mecz z Łotwą, ale wybrałem opcję pożegnania w Warszawie, mam tutaj znacznie bliżej. Było miło i fajnie przy rozstaniu i będę robił wszystko by podobne uczucia mi towarzyszyły, gdy będę odchodził z Legii. Chciałbym to zrobić jak najpóźniej, wiem jak wygląda sytuacja z trenerami w takich klubach jak Legia. Wszystko się diametralnie zmienia, ale jestem na to przygotowany. Pracowałem w wielu klubach, zbierałem doświadczenie i będę chciał je w Warszawie spożytkować.

- Gramy z Zagłębiem, oglądałem ich na żywo w pierwszym meczu z Lechem w Lubinie. Wygrali 2:1. Wynik może nie do końca oddawał to, co działo się na boisku, ale byli skuteczni. Lech przeważał, nie wykorzystał okazji, a Zagłębie nie miało z tym problemu. Cechuje ten zespół dobra gra skrzydłowych i świetne stałe fragmenty gry. Starzyński potrafi zacentrować piłkę dokładnie tam, gdzie chce. Musimy się więc skoncentrować na grze obronnej przy stałych fragmentach i zabezpieczyć się przed kontratakami. Zagłębie grając z Jagiellonią chętnie korzystało z gry z kontry. Ale musimy też pokazać swoje atuty i pełnię swoich możliwości. Zespół z Lubina jest w innej sytuacji psychicznej niż my, wygrali ostatnie mecze, a to dodaje pewności siebie. Nic jednak nie trwa wiecznie, my też potrafimy grać w piłkę. Chcemy to pokazać w niedzielę.

Komentarze (288)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Czesio już się zabezpiecza na przyszłość
Szeregowy
  • 0 / 0
Nie Polski Mourinho a zwykły Pan Czesio
Pan Milduski popełnił kolejny błąd ,nie wytrzymał ciśnienia trzeba było potrzymać jeszcze pinokia który przynajmniej czuł bluesa
A Pan Czesio ?
Ciepłe pierdzenie jak Jerzego Engela
Lech przewalił mecz, do tego w marnym stylu, i już atmosfera na Legia.net się poprawia ;)
Można to poznać po tym, że trolle typu faiplay i Iwan2 mają znowu więcej czerwonych łapek od zielonych ;))
Nie ma co panikować teraz. Dajcie mu popracować, zobaczymy co będą grali na wiosnę, jesień już na straty można spisać, po tym jak są przygotowani przez sztab Vuko. Raków tez zadyszkę złapie i będziecie pisać ze Papszun Bee.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
" Nie widzę niczego niepokojącego w zachowaniu zawodników w szatni czy na treningach. Jest mobilizacja i chęć podnoszenia umiejętności, widzę rywalizację. Nic złego się nie dzieje. "
Czyli to, co ja widzę podczas gry - chaos, zagubienie, kłopoty z decyzjami, "w oczach smutek i nostalgia" to jedynie mi isię zdaje.No to fajnie - ulżyło mi.
Pułkownik
  • 0 / 2
Bo Ty maruda jesteś.
A tak serio: przecież to legia.net. Tu trenerów zawsze wielbią, nooo, prawie zawsze. Zwykle do momentu, gdy lecimy już w przepaść. Przypomnij sobie kult Urbana czy tych chorych psychofanów Pinto.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Jak przychodzą do Legii nowi ludzie, to staram się wierzyć, że wniosą nowe wartości i podniosą jakość. Niestety, bywało że się zawiodłem...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wpadłem tu specjalnie po meczu żeby wyrazić uznanie dla pana roboty, panie Czesiu. rzeczywiście wyglądało to wszystko na zespół umotywowany, chcący grać i ze sobą współpracować. Było kilka momentów chropawych, wręcz żeliwnych ale bardziej z tytułu błędów wynikających z niedociągnięć technicznych a nie motywacyjnych.
Major
  • 0 / 9
10 Punktow straty do lidera. Masz pani Mioduski swoją Legię. Dramat.
Także nie jestem fanem prezesa, ale argument z d...y wzięty. Przecież my mamy trzy spotkania mniej rozegrane. Litości ..
Jest Chińskie przysłowie.

Olo p*****lni.j się w czoło!
*pierd.olni.j
Myśl, że załapałeś kolo olo
I trzy mecze mniej. Trochę odleciałeś
potrafimy grać w piłkę... chyba w FIFIE
Major
  • 1 / 0
A co by powiedział Fornalik przed dzisiejszym meczem?

Pewnie coś podobnego. Inny Fornalik?
Trenerzy to jedno, zawodnicy to drugie, a funkcjonowanie klubu to trzecie - pion sportowy, skauting, przygotowania, strategia,. etc

Legia i Piast dotknięte tym samym syndromem.
Coś nie zagrało. W porównaniu z nimi, to u nas po prostu jest wesele. Wygrać 2 mecze u siebie i ograć Wartę.
Najlepsza metoda, aby wrócić do równowagi.

Pzdr
Kapral
  • 2 / 2
Michniewicz to moze sobie mowic, ilu to juz bylo slowotworcow? Efekty i tylko efekty
Plutonowy
  • 4 / 11
Bylo brac Papszuna - nie dosc ze kawal trenera, to Legionista. Ale pudel zna sie kur.. lepiej.
Vukovic to był dopiero legionista. I co z tego???
rokm temu o tej porze tez napisales taki komentarz zanim rakow sie obsunal w tabeli? a moze pisales wtedy brac sobolewskiego jak wisla p byla pierwsza?
Plutonowy
  • 4 / 6
Nie, 1,5 roku temu jak Paszun nakrylczapke to gowno z Portugalii ktore bylo naszym trenerem w PP. Popatrz jakich on ma pilkarzy i jakie wykreca wyniki.

Vuko byl Legionista, ale nie byl trenerem, Poza tym jakby kochal klub to nigdy nie zgodzilby sie objac stanowiska o ktorym nie ma pojecia. I te jego kretynskie wypowiedzi, o zapier... itd a sam okazal sie najwiekszym nieudacznikiem. Efekt - na Lazenkowskiej lepiej niech sie nie pokazuje. Niech wraca do Kielc pajac, moze Bartoszek go wezmie na asystenta
Był już temat Papszuna. Nie udało się go wyjąć. Próbowała i Legia i Amica.
Plutonowy
  • 2 / 3
Za malo sie pudel staral. To jest Legia!
Sierżant
  • 2 / 3
Taki z niego legionista, że jak był nauczycielem w Ząbkach to chodził w koszulce Polonii Warszawa. Później został kibicem Śląska Wrocław, gdy ten zdobył mistrzostwo. Na weszło jest obszerny artykuł o nim. Chciały go Lech i Legia po awansie Rakowa do Esy, ale nie był zainteresowany. Z właścicielem klubu nadaje na tych samych falach. Wszystko jest podporządkowane pod niego. W Legii nie miałby takiego komfortu i z takim charakterem ala Sa Pinto długo by tu nie popracował.
Podporucznik
  • 3 / 1
Haha legionista. Bo ktoś go kiedyś widział na stadionie Legii? Może kibicował przeciwnikom? To jest kolejny "wielki legionista", który nie okazuje żadnego szacunku Legii i twierdzi, że Legii pomagają sędziowie.
Plutonowy
  • 2 / 4
Chyba wiekszzy niz chorzysta ktory spiewal ze Legia to stara ku...?
Generał broni
  • 3 / 0
"Chciały go Lech i Legia po awansie Rakowa do Esy, ale nie był zainteresowany. "

No niekoniecznie. Prezes Rakowa powiedział, że go za darmo nie puści i chciał w przypadku jego odejścia jeden milion złotych, a że prezesi Legii i Amiki wolą przepierd...ć pieniądze na pseudo piłkarzy niż na dobrych trenerów to go tu nie ma.
Ja już 2 lata temu pisałem, żeby Papszuna brać. Bo chociaż Raków nie był w czubie, to widać było, że Papszun chce do przodu grać, że lubi grać efektownie.

Z nim nie byłoby Pekharta na szpicy i nie odpadlibyśmy ani z nędzną Omonią ani z kiepskim Karabachem.

Ale niektórzy widzę wolą Legię grającą przeciwko tym miernotom z kontrataku...
Podpułkownik
  • 4 / 4
Panie Czesiu, mam nadzieję, że ogląda Pan mecz Górnik-raków? Można się wiele nauczyć od pana marka Papszuna.
Każdy trener uczy się przez całe trenerskie życie, od wielu osób i na podstawie wielu doświadczeń. Papszun też ma dużo pracy przed sobą, sam to mówi. Tym bardziej, że sam jeszcze zupełnie nic nie osiągnął w poważnej piłce.
Niedawno była na legia.net notka ilu piłkarzy przewinęło się i odeszło bodajże w ostatnich dwóch latach. W połączeniu z tymi , którym kończy się kontrakt zimą i latem 2021 to sa niewyobrażalne sumy jak na ligę polska.
W
W sumie ten sezon już jest spisany na Straty nie ma tu czego ratować ,ogólnie powinniśmy się skupić na budowaniu drużyny kosztem sezonu , już dziś wysłać do klubu kokosa tych co kończą im się kontrakty i tym którzy nie powinni tu nigdy przyjść i grać a w ich miejsce powinni przyjść młodzi którzy może nie mają umiejętności na 1 skład ,ale będą gryźć trawę jak : Mosór,Cielemiecki,Włodarczyk,Lakomy,Niski
Generał dywizji
  • 0 / 0
A Łakomy to po co do tego składu?
Plutonowy
  • 0 / 0
Obiboki to powinni w lipcu grać jak z marszu żeby awansować do pucharów.
Tu musi przyjść ktoś z zewnątrz, kto trząchnie niemiłosiernie tym całym towarzystwem wzajemnej adoracji, inaczej nic się nie zmieni i nadal będzie miętko.
Generał
  • 1 / 0
No taki Sa Pinto albo Hasi :)
Hassi jak wstrząsnął to mimo koszmarnej gry to awansowaliśmy do pucharów
Tamtą koszmarną grę przypudrował Malarz, przede wszystkim na wyjeździe w Trenczynie, gdy zagrał mecz życia i wybronił nam mecz, który powinniśmy przegrać kilkoma bramkami.
Derby stolicy na żywo, Ursus Warszawa - Legia II Warszawa

https://www.youtube.com/watch?v=fRsqOpb5yDs
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kotłowanina jak w młynie w pokrewnej dyscyplinie.
Potrafimy? Chcemy pokazać? Sprawdzian w niedzielę. Oby zaliczony
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oby się tak stało.
Generał broni
  • 0 / 4
Chcieć a móc to dwie odrębne kwestie. Nie wierzę już, że w tym roku będziemy grać tak, jak w zeszłym.
Pułkownik
  • 0 / 1
Grajmy chociaż skutecznie, a na balet przyjdzie czas.
Generał broni
  • 4 / 5
Czesio najpierw sprowadził drużynę na dno, a teraz bohatersko pomaga jej się z niego podnieść...
A co do naszego lokowanego przyjaciela, to ewidentnie czas powierzyć prezesowanie klubem komuś innemu. Tylko kto ma wybrać nowego prezesa skoro każdy kolejny wybór DM to coraz to większa klapa...
Generał
  • 6 / 2
Powiem to wprost jeśli do ostatniej kolejki w grudniu, o ile się odbędzie w grze Legii nie będzie żadnych zmian to gość jest do wywalenia. Z reszta ja w jego trenerkę nie wierzę i uważam że zatrudnienie go to kolejny wielbłąd DM znowu tracimy czas, którego notabene od dawna nie mamy.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Żebyś tak lagovicia wywalał ! Potem płacz że DM trenera za trenerem zmienia ! Zdecyduj się ! Jak jest trener to teraz wywalić w grudniu , bo nie ma pierwszego miejsca w esa ! A jakim to jest wyznacznikiem potem w pucharach ? ! Drużyny nie buduje się w dwa, trzy miesiące ,ale nawet rok ! Potem chodzą i płaczą że nie mamy drużyny od i logika kibica !
Generał
  • 3 / 3
Co do ustawienia Karbownika to jedyne rozwiązanie, jakie widzę to lewe skrzydło. Mógłby schodzić do środka i zostawiać miejsce Mladenovicowi i wymieniać się pozycjami z Luqim, Wszołkiem czy Kapustką.
Potrafi dograć z lewego boku jak z Finlandią.
Rok w obronie powinien nauczyć go asekuracji Mladenovica, gdyby ten się zapędził.
W środku pomocy zostzwiłbym Slisza z Antolicem, Gwilią lub Luqim.
Jak go damy na środek pola to cały czas nie mamy nikogo na lewe skrzydło, bo Valencii nie liczę tej jesieni.
Generał
  • 3 / 1
A w ataku Rosołek.
Ma dryg do strzelania bramek i nie ogranicza stylu gry jak Pekhart.
Czesiu wszystko zawsze wie o zawodnikach drużyny przeciwnej... )))
A może by coś wreszcie zaczął kumać co się w jego szatni dzieje?
Fizycznie słabo przygotowani dlatego jeszcze nie będzie wyników. Czesiu schowaj drony i karteczki a wstaw im w piz...to zaczną się wyniki. Czesiu trzeba było po meczu trenera Karabachu zabrać na kieliszek i słówko i zapytać jak on ich przygotowywał.
Generał broni
  • 0 / 2
Za mało wolnego mieli...
Boruc- Juranović, Lewczuk, Jędza, Karbownik- Slisz, Martins- Wszołek, Valencia, Luquinhas- Rosołek.

Taki skład chciałbym zobaczyć w meczu z Zagłębiem.
Pułkownik
  • 4 / 4
Zgadam się z twoim składem, ale bez Rosłaka. Chłopak jest kompletnie bez formy. Wole juz zobaczyć Lopeza, który jest lepszy technicznie i cos może poklepać z Luquihasem.
Dziękuję za uznanie a co do napastnika to chyba jesteśmy bardziej zgodni niż się wydaje- aby nie Pekhart ;)
Porucznik
  • 1 / 7
bach bach bach, karabach!
Pułkownik
  • 2 / 2
To już było.
Teraz czas na przemianę.
Porucznik
  • 1 / 0
Teraz to niech się gonią nasze wkłady
Major
  • 4 / 0
Mam nadzieję, że Michniewicz da sobie spokój z Pekhartem. To nie przypadek, że od jego przyjścia strzelamy mniej bramek. To gracz na lata 90te,a nie współczesny szybki futbol. Grajmy już tym Lopesem, a w styczniu konieczny transfer napastnika. No chyba, że ktoś się ludzi, że Kante będzie strzelał jak Niko czy Niezgoda...
Major
  • 0 / 4
Trenujesz? Masz jakieś doświadczenie w tej materii? Coś mam przeczucie, że jak Pekhart by odszedł i zacząl strzelać bramki dla innego klubu bylbyś krzyczał co za idiota go wypuścił.
Generał broni
  • 3 / 2
Miałem nadzieję, że korpoMiodek da sobie spokój z Czesławem śpiewakiem - srodze się zawiodłem.
Pułkownik
  • 1 / 0
Mioduski nie raz jeszcze zaskoczy.
Facet jest nieprzewidywalny.
Teraz to chłopu zwyczajnie trzeba dać szansę. ja też byłem zły o mecz z Karabachem.Reprezentacja \u21 też nie powalała. W reprezentacji jednak zabrali mu pół podstawowego składu którym zaczynał eliminacje. No może nie pół ale doszły kontuzje i kartki i to dołożyło. Nie jest to jakieś usprawiedliwianie czy bronienie tylko co nam pozostaje.
Major
  • 1 / 1
Jak najbardziej się pod tym pidpisuję. Na ocenę pracy Michnicza powinniśmy piczekać min. do końca sezonu.
~jo
  • 0 / 0
Bez względu na wszystko - powodzenia. Wygrajcie ten i kolejne mecze bo tylko to pokaże gdzie mają Legię zawodnicy dobrzy jak na polską ligę...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jasne że tylko zwycięstwami mogą się zrehabilitować
Chcieć a móc to różnica...

Oby za słowami poszły czyny. Do boju!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Klaskaniem mając obrzękłe prawice,
Znudzony pieśnią, lud wołał o czyny...
Jakieś takie luźne gatki. Mam wrażenie, że nasz trener jest za delikatny. A tu trzeba za jaja całe to towarzystwo razem ze sztabem. Coś jak Czerczesow z Prijoviciem.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja uważam, że trener jak na swoją posturę, gatki ma dopasowane.
Plutonowy
  • 1 / 4
za ryj gwiazdki jeb..
Pinto też próbował wziąsc wszystkich za jaja, efekt był odwrotny do zamierzonego.
Na jednym piłkarzu można dać przykład, ale z grupą działa to tylko przez chwilę.
Dla piłkarzy musisz być autorytetem a nie tyranem.
Plutonowy
  • 3 / 8
pinto byl totalnym debilem i idiota
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Chciejmy potrafić.
Potrafimy chcieć. Jesteśmy w tym niezrównani. ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Od wiekow; "Mierz sily na zamiary" ((;
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Cyrkla, wagi i miary
Do martwych użyj brył;
Mierz siłę na zamiary,
Nie zamiar podług sił.

Bo gdzie się serca palą,
Cyrklem uniesień duch,
Dobro powszechne skalą,
Jedność większa od dwóch.
Pułkownik
  • 4 / 0
Pisałem nieco poniżej o motywacji.
Mam bardzo duze wątpliwości czy zawodnicy na wylocie będą chcieli grać dla Legii na najwyższych obrotach. Ci co maja pozostać nie osiągną prawdopodobnie nic.
Nie wiem jakich słów chce użyć trener by ich przekonać do walki dla Legii.
Tak naprawdę musi się na coś zdecydowac DM
Będą chcieli. A i skład na tę gównianą ligę jest wciąż mocny.
Najlepszą motywacją powinny być słabe i przegrane mecze.
Raczej każdy z zawodników Legii ma motywację, każdy chce na koniec sezonu zostać MP.
Ludzie, dajcie mu czas co lata, nie od razu Rzym zbudowano. Wtedy będzie można mu wystawić rzetelną opinie.
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Człowieku to jest jeden z pionków w układance, nie tylko on tu jest do wymienienia, tamci nawet szybciej bo oni szans mieli od CHU.JA i nic
Pułkownik
  • 0 / 2
Prezes wypozyczy zimą z PL lub LaLiga kilku kozaków do odbudowy.
Będzie dobrze.
Prezes ma plan.
Generał broni
  • 1 / 2
Na pierwszy rzut wypożyczenia pójdą Tuszyński jako kolejny po Walę Cji harpagon z Piasta i brat Cholewiaka - Cristiano Cholewiak.
Pułkownik
  • 0 / 0
@DareirL
Czesław jak Chmielnicki będzie trzymał kozaków krótko za mordę.
Generał broni
  • 1 / 6
Opinię to pan śpiewak sam sobie już wystawił.
Porucznik
  • 4 / 1
Zaczęło się. Maszyna losująca :

grupka 1 (losuj): "mamy umiejętności" - "wiemy jak grać w piłkę" - "jest w nas wielki potencjał"
i
grupka 2 (losuj): "jesteśmy w stanie to pokazać" - "chcemy pokazać dobry futbol" - "wyjdziemy z nastawieniem, żeby wygrać" - "jest w nas determinacja".

Nnoo! Na 12 meczów spokój.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
hahah dobre
Czekam, czekam. Chętnie zobaczę! Życzę powodzenia, dla naszego dobra!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"Czesław Michniewicz: Potrafimy grać w piłkę i chcemy to pokazać"
Też jest dobry widzę:) jeszcze z nimi nie odbył kilku porządnych treningów ale już wie, że potrafią, no mistrz kraju nie ku.rwa nie umie grać w piłkę.
Pułkownik
  • 0 / 0
Oparł się na obserwacji poprzedniego sezonu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
mistrz:)
Major
  • 9 / 0
Jeszcze taka anegdota mi się skojarzyła.

Pytają się ślepego konia czy pobiegnie w Wielkiej Pardubickiej.

Nie widzę przeszkód - odpowiedzial koń

Pzdr
Pułkownik
  • 0 / 0
Iiiihhhaaaaa (((:
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Na końskim targu:
— Panie, to najlepszy koń na świecie. Wielka Pardubicka to dla niego pestka. Widzisz pan ten mur z cegły? Wypróbuj pan tego konia, sam pan zobaczysz.
Klient wsiada na konia, który rozpędza się i... wali prosto w mur.
— Panie, ten koń chyba jest ślepy!
— Ślepy, nie ślepy, ale za to jaki odważny!
Czesiek dawaj do skladu Mosora, Wlodarczyka i Rosolka. Trzeba stawiac na mlodych z myla o budowaniu ich wartosci. Lewczuka raczej nie sprzedamy. Rezerwowego z Cracovii raczej tez nikt nie kupi. Na Valenci tez nie zarobimy, a kasy przeciez brakuje
Pułkownik
  • 0 / 0
Teraz to prezes woli brać do odbudowy graczy za procent od sprzedaży.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Zgadzam się w 100%
Mam wrażenie że Włodarczyk wygryzie ze składu Rosołka
A ja tym wszystkim zachwycającym sie Amiką i wieszającym na nas psy powiem jedno:
NIE LEKCEWAŻCIE MISTRZA!!!
Każda, nawet najgorsza passa, kiedyś się kończy. I coś mi mówi, że moment odbicia się od tego dna jest bliski. Wbrew logice i bez jakichś przesłanek,ale tak na czuja twierdzę, że zaczniemy w końcu coś grać. Zachwyty nad Amiką w czwartkowe wieczory będą nas prowokować do coraz lepszej gry.
Jeszcze zaświeci dla nas słońce! Cała Legia zawsze razem!
Pułkownik
  • 3 / 0
Przyznałbym Tobie rację gdyby nie inny artykuł w naszym portalu. Chodzi o Antola I innych graczy , ktorzy prawdopodobnie rozstaną się z Legią
Nie wiem czy zawodnikom z takimi perspektywami wystarczy motywacji by zabijać się za Legię. A innych naprawdę przydatnych poki co nie mamy
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Darky,
jest niezerowa (aczkolwiek być może infinitezymalna) szansa, że jednak Antola zechce się pokazać, by przekonać klub do przedłużenia umowy.
Pułkownik
  • 0 / 0
Moment odbicia sie od dna jest bliski, i ja tak mysle.
Tylko co dalej ?
Kolejny kryzys za pol roku, i dolek formy tradycyjnie na eliminacje do LM/LE ? A nie, czekaj, od 2021/2022 po raz pierwszy na eliminacje do podrzednej 'Konferencji LE'...
Generał brygady
  • 1 / 0
Pokażcie że jesteście chociaż trochę warci Legii!!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pokazują od pół roku że nie są warci, jeden mecz niczego nie zmieni
Pułkownik
  • 1 / 0
"Mateusz Hołownia ma uraz kości łonowej..." - i tak to wygląda, jak się chce nieudolnie kopiować wyczyn Rasputina.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wielka strata
~ClydeB
  • 0 / 1
taka ciekawostka - Sadam Sulley gra obecnie dla SV Ried (Austria) - pamiętne boje w Lidze Europy w 2012 roku
Generał broni
  • 0 / 2
Ale gra czy tylko jest w składzie?
Pułkownik
  • 0 / 0
I jak gra, jesli gra ?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Pięknie Czesiu prawi. Szkoda tylko, że na boisku dobra gadka nie wystarczy.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Na razie zaczął od konferencji
~Stonehedge
  • 0 / 1
taka ciekawostka - Sadam Sulley gra obecnie dla SV Ried (Austria) - pamiętne boje w Lidze Europy w 2012 roku
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Gra czy widnieje w kadrze?
Podpułkownik
  • 2 / 0
Hmmm, żeby umieć grać w piłkę, to trzeba mieć jednak umiejętności piłkarskie. Jakie one są, pokazały mecze w pucharach.
I w zasadzie tyle w temacie.
Pułkownik
  • 0 / 1
Prezes buduje drużynę na LE2.
Tam damy radę.
Pułkownik
  • 0 / 0
No to udowodnijcie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Od pol roku próbują. Na razie udaje się tylko na konferencjach
Starszy kapral
  • 1 / 1
Jak zaczną coś grać, to pogadamy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli posiedzimy w milczeniu
Generał dywizji
  • 3 / 1
Jeszcze chyba żaden nowy trener Legii nie miał tak przeyebane od początku swojej pracy! Ma to sens?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To prawda
Vuko wcale nie miał lepiej.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Faktycznie, masz racje. No, ale za to musi pracować na najwyższych obrotach, praktycznie nie ma miejsca na błędy. Będzie miał w Legii niezły egzamin.
Pułkownik
  • 2 / 0
Zdarzają się przypadki, że koń, na którego nikt nie stawiał, wygrywa później Wielką Pardubicką.
Major
  • 1 / 1
Urban na początku swojego drugiego podejścia Legii też miał przeyebane. Jak sięgam pamięcią do tamtego czasu, atmosfery wtedy panującej po przegranym sezonie i oburzenia, jakie zapanowało po decyzji o jego powrocie, to miał nawet bardziej przeyebane niż teraz CM i wcześniej Vuko.
Czas się przełamać i zacząć wygrywać . Rylko jak to zrobić czlapiac po boisku ? Jest pięć zmian gramy i wypruwamy flaki , kto puchnie opuszcza plac gry . , a pierdzelenie o słabym przygotowaniu włoży między bajki .Leserom to graj , byle kasa pasowala , ale do czasu .
Przyjdzie koniec kontraktu i brak zainteresowania jednym czy drugim i koło się zamyka dla leserow.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zaczynają szybciej myśleć, jak mówi trener, a więc jest progres.
Pułkownik
  • 5 / 8
Złotousty Czesio dalej słodko pierdzi swoje kocopoły. Widać, że trenował z Fryzjerem.
711 razy.
Generał dywizji
  • 5 / 4
I po co ta szydera?
Marszałek Polski
  • 1 / 5
To zostało
Pułkownik
  • 7 / 4
@masi
Po gówno.
Major
  • 1 / 3
Na razie Pan CzM unika stwierdzeń, które przynajmniej u mnie powodują atak szału. A są to:

1. Mam zaufanie do moich zawodników. Na pewno wygramy następny mecz.

2. Moi chłopcy nie zapomnieli ja się gra w piłkę. Na pewno wygramy następny mecz

CzM na razie poszedł środkiem. I chwała mu za to, że nie używa wytartych frazesów. Przynajmniej na razie.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
To standart u wszystkich trenerów .
Major
  • 0 / 5
Zamiast higienistki proponuję stomatologa. Zaplombuje i zacementuje

Niestety, są drodzy i budżet może nie wytrzymać.
Major
  • 0 / 5
Mia o być kilkanaście akapitów niżej
Kiks połączenia.
Major
  • 1 / 5
Na końskim nosie siedzi Mucha i ociera pot z czoła. Przelatuje komar i rzuca: Co słychać?

Nic wielkiego. Oralismy - odpowiada mucha.

Że nie na temat? No może niekoniecznie.

Ciekawym obiecuję wyjaśnić.

Pzdr
Generał dywizji
  • 0 / 3
Mrówka siedząca na grzbiecie idącego mostem słonia: - Ale tupiemy!
Generał dywizji
  • 0 / 3
PS.
Nie trzeba wyjaśniać. Jest jasne!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Fajnie. To w końcu to pokażcie. Wypadałoby po pół roku
Skład na treningu: Boruc-Jura-Jędza-Lewczuk-Mlade-Slisz-Karbo-Kapi-Luki-Wszołek-Pekhart
Generał brygady
  • 3 / 0
Na papierze ok,

Ale nie takie składy p-r-z-e-p-i-e-r-d-a-l-a-ł-y nam mecze...
Czytam sobie ten skład nazwisko po nazwisku i też myślę, że ok. Docieram do ostatniego, patrzę i zmieniam zdanie. Z nim nigdy nie będzie ok.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Napastnik prawdziwy drybler. Przydatny tylko przy różnych, wrzutkach i właściwie tyle. Dobry ale jako joker, zmiennik
Pułkownik
  • 2 / 0
Tylko czy obecnie jest inny, lepszy?
Jeśli Kante nie jest gotowy do gry to Rosołek.
Pułkownik
  • 0 / 0
Tylko czy trener widzi tam Rosolka.
W U-21 ustawił go na skrzydle.
Lopes, oczywiście nie jest on żadną gwiazdą, ale przynajmniej nogi nie przeszkadzają mu w grze i jego pobyt na boisku nie ogranicza się do konieczności nawalania mu dośrodkowań na głowę. Rosołek.
Major
  • 9 / 3
Nie rozumiem tej nagonki na Pekharta. Gościa szanuje, bo moim zdaniem walczy w każdym meczu i bardzo dobrze gra głową. Co Wam w nim przeszkadza?

Oczywiście w najbliższym meczu niech wybiegnie ten, który jest w najlepszej formie.
Major
  • 2 / 2
kpadre

Z Pekhartem są dwa podstawowe problemy.

1. Zero szybkości
2. Zero techniki użytkowej

Nie można grać piłek na dobieg ani kombinacji typu ścianka.

Jedyną atuty to gra głową. Zgranie i wykończenie.

Zablokowanie dośrodkowania powoduje, że gramy o jednego zawodnika mnie w ataku.
Generał broni
  • 1 / 2
Pietrek

A widziałeś, jak Rosół "grał" w kadrze?
Mac

Widziałem, a Ty widziałeś na jakiej pozycji grał?

W mojej ocenie Rosołek bardzo rozwinął się w ciągu ostatniego roku. I według mnie ten rok może należeć do niego. Ma to coś przy wykańczaniu akcji, piłka szuka go w polu karnym. Tylko podstawowy warunek, musi grać jako napastnik a nie skrzydłowy.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Powiem tak: Nie ma Kante. Lopes to niewiadoma, bo po kontuzji i z brakami, między innymi w zgraniu. Zostaje Pekhart i Rosołek. Do wyboru!
kpadre

Nagonką to ja bym tego nie nazywał. Każdy z nas ma jakąś wizję czy życzenie, w jaki sposób powinna grać Legia. W mojej, ale nie tylko, jak się okazuje, nie ma miejsca dla tak ograniczonego napastnika. Ja swoje uwagi dotyczące Pekharta przedstawiałem wielokrotnie, pokrywają się one z tym, co wyżej napisał misiekw, także nie mam zamiaru jeszcze raz powtarzać. Co nam z tego, że Pekhart walczy? Przy jego szybkości i ogólnej sprawności, to nie ma z tej walki żadnej korzyści. Wielki chłop miota się na boisku i walczy, ale szybsi i zwinniejsi od niego zawodnicy z łatwością sobie z nią radzą. Dla mnie mógłby w ogóle nie walczyć. Wystarczyłoby, żeby miał lepszą technikę, bo niestety, to piłkarz z serii "dwie gorsze nogi" i jakąś szybkość, która pozwoliłaby mu na wygrywanie pojedynków biegowych z obrońcami, bo w tym elemencie jest przesłaby.

Jest to piłkarz właściwie z jednym atutem, którym jest gra głową. By ten atut wykorzystać, cała drużyna musi zostać podporządkowana jednemu celowi - tłuczeniu jak największej liczby dośrodkowań w pole karne + długich piłek z głębi pola. Z racji jego ograniczeń, nie ma sensu grać z nim inaczej. Dwa ostatnie mecze, w których próbowaliśmy innych rozwiązań, łącznie z próbami grania mu prostopadłych piłek, co wyglądało komicznie, ostatecznie chyba powinny rozstrzygnąć, że inne rozwiązania z Pekhartem w ataku nie mają sensu. Jak komuś się taka gra podoba i uważa, że tak powinna grać Legia, to przepraszam, ale mnie nie i nie będę się z tym krył.
Kapitan
  • 2 / 1
Ciągle na Pekharta się ludzie nabierają. Gościu praktycznie wpływa na cały ofensywny styl Legii, bo czeka tylko na wrzutke i nie uczestniczy w innej grze. Przez to jesteśmy takim ograniczonym zespołem i dostajemy po łbie jak leci od każdego .
No ale fajnie, grajmy tak..
Balde, to pewnie są wyznawcy zasady, że napastnika rozlicza się wyłącznie z goli. Co z tego, że swoimi ograniczeniami upośledza i spowalnia całą grę ofensywną, że ogranicza kreatywność zawodników atakujących grających za nim, ale strzelił kilka bramek z 250 dośrodkowań i raz dostawił stopę do pustaka, bo piłka fartownie potoczyła mu się do niej po rykoszecie. Przecież strzela! Ech, gdyby oni tylko wiedzieli, jak bardzo mógłby odmienić grę Legii nawet napastnik strzelający mniej od Pekharta, ale techniczny, kreatywny, będący w stanie współpracować z resztą partnerów, przyspieszając grę, sprawiając że będzie bardziej nieprzewidywalna, no taki odpowiednik, zachowując proporcje, Roberto Firmino. Tylko po co, jak przecież Pekhart strzela! A tutaj jakieś hejetrzy urządzają sobie nagonkę.

Wszystkim zapatrzonym w Pekharta proponuje, raz już kolejny, obejrzeć sobie kompilację bramek Legii z poprzedniego sezonu. Zwrócić szczególną uwagę na bramki, asysty oraz akcje rozgrywane przez Niezgodę i Kante ze sobą lub innymi partnerami, zwrócić uwagę na sposoby, w jakie obaj strzelali bramki, jaką wszechstronnością się wykazywali. Potem obejrzycie bramki Pekharta. Może wtedy zrozumiecie co traci Legia stawiając w ataku na takiego statycznego i fatalnego techniczne kołka, który jedyne co potrafi, to odbijać piłkę głową do bramki, raz na jakiś czas, co kilkadziesiąt dośrodkowań, na których dogrywaniu mu musi skupiać się cały zespół.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No to Włodarczyk
Trener nie widzi problemu w podejściu mentalnym i zaangażowaniu? To znaczy, że wszystko jest w najlepszym wydaniu i piłkarze są dumni że swojej postawy w ostatnim czasie? To Ty się Czesio ciesz, że nie będzie kibiców, bo jak znowu zagracie padakę to przynajmniej się nie nasłuchasz...
Pułkownik
  • 1 / 0
Może to ich sufit na tą chwilę.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Przecież mówili że wyciagną wnioski, nie ma co się czepiać bo się obrażą
Major
  • 0 / 0
Ocenimy po meczu kto miał rację ;) Oby to co powiedział trener miało przełożenie na wynik i zwycięstwo z Zagłębiem.
Generał dywizji
  • 1 / 1
A co ma mówić Stary? Że są ujowi i nic nie grają? Gada bo musi!
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Antolić odchodzi w grudniu
Major
  • 3 / 2
Solidny piłkarz, ale już nie przeskoczy swojego poziomu no i nie beďzie młodszy. Środek mamy zabezpieczony. Fajnie byłoby gdyby udało sie uzyskać jakiś cash za Antolicia, ale to już małoprawdopobne.
Prawdopodobnie za darmo! Brawo prezes - brawo Kucharski - pajace....
"Prawdopodobnie za darmo"
Dziwne żeby było inaczej jak koniec kontraktu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I dobrze niech idzie. Nie podnosi jakoś znacząco poziomu. Gdy przechodzimy do konstruowania akcji to równie dobrze można tak posadzić za niego drewniany słupek który podaje do najbliższego, albo do boku
Generał dywizji
  • 0 / 1
Jeżeli w jego miejsce wejdzie młody Polak, to popieram!
Generał dywizji
  • 0 / 0
W lidze to jeszcze się wyróżniał jak miał formę, ale niestety w pucharach nie pomógł. Legii są potrzebni zawodnicy, którzy potrafią grać w pucharach, czyli póła wyżej niż Antola.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dokładnie, nie zbawi nas
Podpułkownik
  • 3 / 3
Czesiu bierz Anusiaka na trenera od kondycji a Konieczkę do taktyki, zwycięstwa murowane!
A Higienistkę na bramę. Nic nie wpadnie.
Pułkownik
  • 0 / 0
Dariusz Mioduski jako motywator.
Major
  • 1 / 1
Zamiast higienistki proponuję stomatologa. Zaplombuje i zacementuje

Niestety, są drodzy i budżet może nie wytrzymać.
Porucznik
  • 1 / 0
Gruby na budę!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Yorick, jak w szkole! Dobre.
Major
  • 0 / 1
Muszę Was zmartwic

Jak gruby ( bo taki byłem i niestety jestem) rozegrałem w szkole wiele doskonałych spotkań jako bramkarz. Pokonałem w szkolnej rywalizacji chudego
Fakt autentyczny.

Ukoronowaniem mojej kariery jako grubego bramkarza była robinsonada w 88 minucie po której wyjąłem nieuchronne okienko, d,ieli czemu wynik 0:0 dał na zwycięstwo w międzyzakładowej spartakiadzie.

Zostawcie grubych w spokoju. Oprócz niejakiego Hilferberto był inny gruby Hindi Asparuchow, wybitny napastnik bułgarski w latach 60tych i chyba 70 tych.

Pzdr
zostawcie grubych w spokoju bo was zjedzą.. ;)
Generał brygady
  • 6 / 0
Byłoby dość dziwaczne nie wierzyć (będąc kibicem Legii) po czterech raptem seriach (bo tyle Legia ma na koncie) w obronę mistrzowskiego tytułu; zostawmy na razie PP. I nawet nie chodzi o sam zespół oraz jej problemy, lecz o ligę - nieprzewidywalną (to banał) i pozostającą wciąż bez autentycznego lidera, tj. zespołu zdolnego prezentować wysoki relatywnie, równy poziom przez większość kolejek (Górnik taką ekipą nie będzie). Dlatego misja Michniewicza nie jest skazana na porażkę, choć tak trudno nam wszystkim w to uwierzyć. Osobiście pozwolę sobie jednak zachować sceptycyzm.
Generał brygady
  • 2 / 0
No niby racja, ale co to da?!

Znów będziemy mistrzami swojego podwórka i po raz enty odbijemy się Europy jak od ściany

Ja już jestem tak zirytowany tym 'dniem świstaka', że powoli mam wyjeebane na wygrane ze Stalą czy Rakowem...
Generał dywizji
  • 0 / 0
ArtiQ powiedział dokładnie to co czuję. Może jeszcze nie mam wywalone, ale tez uważam, ze MP to "plaster na sumienie". Legii potrzebne jest "katharsis", które wywróci skostniały układ. Może to spadek z ligi (żartuję), a może miejsce w drugiej ósemce. NIe wiem, ale wstrząs jest konieczny!
Pułkownik
  • 0 / 0
No i tu sprawa sprowadza się do prezesa.
Dla niego najważniejsze są trofea, a MP szczególnie.
Tak więc jak widzi, że MP jest zagrożone to reaguję zmianą trenera.
W zasadzie wszystko jest tu i teraz.
Nie ma długofalowej polityki.
Jakiś trener zdobywa MP i zostaje, a czy się nadaje to już jakby MP zmienia optykę, jak choćby Klaufuric.
Generał brygady
  • 0 / 0
"Znów będziemy mistrzami swojego podwórka..."

Latami i tego w Warszawie nie było.
Major
  • 0 / 1
Dwa zdarzenia, które wstrząsną Legią.

1. Pusty stadion - w obecnej sytuacji zwrot karnetów.

2. Zmiana właściciela. Dość odbijania się od ściany przez DM
Pułkownik
  • 0 / 1
Może DM w końcu znajdzie drzwi i przestanie odbijać się od drzwi.
Pułkownik
  • 0 / 1
od ściany.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Czesiu, Maślana już sika ze śmiechu ale trzymam kciuki żeby się udało.
Chorąży
  • 2 / 0
"Nic złego się nie dzieje", powiedzial Czesiu... to mnie uspokoil.....uff

"Przed nami sześć meczów w trzy tygodnie to olbrzymi wysiłek dla zawodników, ale są na to przygotowani, nie mam co do tego wątpliwości."... chyba kibice maja inne zdanie patrzac na gre asow...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nic zlego się nie dzieje. Do tego "teraz skupiam się na Legii"
Jest dobrze
Wolałbym, żeby p. trener Czesław zadeklarował, że potrafi wy-pier-da-lać z Legii i chce to pokazać.
Major
  • 1 / 1
A co Ty taki antyCzesław?
Niedługo więcej niż połowa piłkarzy sama odejdzie nie wierząc ,że przy tym prezesie pokaże się w Europie ,chyba ,że z biura podróży .PS naturalnie "wietrzenie szatni" odbędzie się pod hasłem ,robimy miejsce dla młodych ,a nie że nie mamy na pensje dla starych.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To za kilka miesięcy zaprezentuje nam wielki prezes
Major
  • 0 / 0
Tu nikogo nie trzeba wy. dalac.

Wystarczy kilka mocniejszych jednostek treningowych i jedni się rozleca że starości, s jeszcze inni z braku profesjonalnego przygotowania.

Problem polega na tym, że nie ma pewności, że ci, którzy pozostaną, potrafią grać w piłkę.
Zeby grac w pilke to trzeba biegac po boisku. Na razie pilkarze Legii stoja jak C i py i nic nie robia. Pieprzyc farmazony na konferencji to kazdy potrafi. Wg mnie nie ma szans na zwyciestwo z Zaglebiem, jak jeszcze Boruc bedzie stal na bramce to juz w ogole bedzie katastrofa. Z Cierzniakiem w bramce jest szansa na 0.0
Generał
  • 0 / 2
Jak zagra najlepszy piłkarz Legii w meczach z Karabachem i Omonią to będzie katastrofa :)))
Idź poszukaj klamki z drugiej strony okna.
~qq
  • 1 / 0
Potrafimy grać w piłkę i chcemy to pokazać.....yyyyyhyyyyy
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Na razie chcą, minie kilka (naście) meczów i w końcu pokażą
Kapitan
  • 1 / 0
No Czesław, czekam na efekty tej Twojej płomiennej mowy.
Pułkownik
  • 1 / 3
On może chcieć, starać się, ale to gracze grają mecze.
Czy są w stanie zrealizować założenia?
Generał brygady
  • 1 / 0
A zatem czyja jest odpowiedzialność za wyniki drużyny (za jej personalny kształt i potencjał to co innego) - piłkarzy, trenera, "pomocników" od przygotowania fizycznego...

Czy coś się zmieniło od czasów "Czterdziestolatka"?:
"Ogólna wskazówka jest taka: za przedsiębiorstwo odpowiada dyrektor. I to jest chyba jasno powiedziane, prawda?"
Pułkownik
  • 1 / 1
Pewnie, że za wyniki odpowiedzialność bierze trener.
Chodzi mi o to, że jak brak wykonawców to nic nie da.najlepsza taktyka.
Major
  • 1 / 1
Moim zdaniem pracę Michniewicza będzie można ocenić po sezonie. Kto by nie przyszedł, potrzebowałby czasu.
ale macie trenera? czego on "uczy"? piekarnictwa? rzeźnictwa?
Pułkownik
  • 3 / 2
Hodowli ziemniaka w wolnym czasie.
Ma doświadczenie z czasów pobytu w krainie podziemnej bulwy.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
i śpiewu będzie też nauczał.
Major
  • 0 / 1
O wykręcania numerów, też
Porucznik
  • 3 / 6
Cos mi mówi ze Michniewicz długo tu nie zabawi a Kucharski razem z nim.
Pułkownik
  • 1 / 0
Kucharski jakby miał polecieć, to już by poleciał.On jest z siebie dumny ( mało kasy, a solidne- jego zdaniem- transfery), a i pewnie i prezesa tym kupił.Poza tym to piesek Mioduskiego.
Co do Michniewicz, to trudno przewidzieć.Zalezy od wyników, ale też koncepcji i trzymania ciśnienia przez prezesa.
Czy chce budować i daje czas, czy liczy się tu i teraz bez dłuższej perspektywy.
Major
  • 0 / 0
Oczywiście że wszystko może się zdarzyć. Może naiwnie, ale wierzę w to że Czesław dostanie czas min. do końca sezonu by pokładać drużynę po swojemu. A zmiany? Wskazane, ale na innych stanowiskach ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Inne stanowiska, jak prezes czy dyrektor sportowy, były już tu wałkowane wiele razy.
W tej kwestii nic się nie zmienia.
Jak nie idzie to leci trener.
Ot taka prezesura Mioduskiego.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I oby tak było
Jazda z nimi Czesiek!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Po remis
Panie „trenerze” czas wziasc się w garść i zacząć wygrywać.
Sezon może potrwać tylko 15 kolejek, więc głupio byłoby gdyby ktoś inny przypadkowo zdobył mistrza.
Wszystko w głowach i nogach piłkarzy, tylko trzeba wygrywać mecze.
Przy dwóch wygranych zaległych meczach, jesteśmy punkt od lidera.
Czas WZIĄĆ słownik...
Major
  • 0 / 1
Kolega nie Miodek, więcej wyrozumiałości ;)
Plutonowy
  • 4 / 8
Prosze dac tym pajacom mocno w piz...e, oni musza miec bat nad soba bo inaczej nie umia
Sam jesteś pajac.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Żaden bat, odsunąć niektorych od pierwszego składu. Na co nam tacy piłkarze jak leser Remy, Lewczuk, Antolic, Hołownia, Cholewiak
Major
  • 1 / 5
Mam nadzieje, ze Antolic pozegna sie w fajny sposob i strzeli killa ladnych bramek przed odejsciem
Generał broni
  • 3 / 2
Czesio też mógłby pożegnać się godnie i wygrać kilka spotkań...
Pułkownik
  • 0 / 1
Czesio chyba już jest świadomy w co wszedł, skoro wspomina o pożegnaniu w Legii.
Major
  • 0 / 0
Czesław jeszcze się dobrze nie rozpakowal, a już pojawią się głosy by odszedł. Dajcie mu szansę moim zdaniem zasłużył na nią.

A co do Antolicia. Co do bramek to będzie ciężko, ale o zaangażowanie i walkę jestem raczej spokojny.
Sierżant
  • 0 / 1
Boruc- Mladenovic, Jędza, Lewczuk, Juranovic - Slisz, Kapustka-Karbownik/Valencia, Luquinhas, Wszołek-Lopes.

Zgrywajmy już ten skład i jest szansa na 3 pkt. Nic lepszego się chyba nie wymyśli.
Plutonowy
  • 1 / 7
valencia do rezerw - raz ze jest bez formy, dwa ze i tak odchodzi.
I za Juranovica Karbownik.
Chorąży
  • 0 / 1
Na razie to Pekhart bez nóg jest lepszy od Lopesa.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Najlepiej jeszcze Mosór za Lewczuka ale chwilowo nie może
Obiektywnie oceniając, to Zagłębie jest za mocne dla Legii. Nie wierzę, że nagle nastąpi magiczna przemiana. Jak się uda strzelić gola, to już będzie progres.
Kapral
  • 2 / 1
Tak wygląda, że wszyscy są za mocni...
~SYLWEK990222
  • 0 / 1
blagam Cie czlowieku nie powielaj tych bzdur ..kto niby jest za mocny?mamy mocny sklad wygramy to na miekko
Major
  • 1 / 1
Czy Wy nie przesadzacie? A niby w czym z całym szacunkiem dla Zagłebia są lepsi?

Wierzę, że Legia wygra, przynajmniej z takim przekonaniem czekał ba mecz.
Wystarczy przeanalizować ich grę w tym sezonie. Grają dużo lepiej, niż Legia i mają dużo więcej atutów. W ostatniej kolejce pewnie ograli Górnika, który nie tak dawno zabawił się z Legią.
Ale widzę, że niektórzy nadal lekceważą rywali.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Spokojnie, może wyszarpiemy zwycięski remis
Czesław - Rozpoczynamy dzień kwarantanny piąty, określ samopoczucie w skali 1-10
Kapustka : Przy Panu 6, a może nawet 7, na razieeee.
Antolić : Wypuśćcie mnie stąd!
CZesław Wypuście mnie, znaczy 1.
Czesław - Jedzenie?
Kapustka - Dziesięć! Bardzo się poprawiło. O to różowe bardzo dobre.
Antolić - Nie jem i nie będę jadł!
Czesław - Trudno, będziemy musieli karmić dożylnie.…
Podporucznik
  • 0 / 1
Ja nie jestem agresywny! Agresywność - 1
"Na to liczymy i pracujemy ciężko "
To może najwyższy czas zacząć ciężko trenować a nie pracować
mam poważne wątpliwości czy słowa trenera "pracujemy ciężko by zespół wrócił szybko na zwycięską ścieżkę" to prawda. Więcej dni wolnych niż treningów raczej dobrze nie wróży.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Powinno być odpoczywają ciężko.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dużo mówi. Nic z tego nie wynika
Trener trenuje 2 dni, a już ma swoich pseudoulubieńców, którzy zawsze wybiegną w pierwszym składzie jak Kapustka czy ten cały Valencia. Z tej mąki chleba nie będzie, szukać porządnego trenera!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ma swoją taktykę "najlepsi na ławce", większej głupoty trenerskiej dawno nie widziałem
Plutonowy
  • 3 / 5
Trenerze, za ryj te pseudo gwiazdki
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przede wszystkim to większość odsunąć
Kapitan
  • 1 / 2
Od momentu transferu Peckharta gramy tylko wrzutką, bez nawet małej, maleńkiej próby szybkiego ataku z prostopadłym podaniem.
Tego się nie da zagrać.
Jesteśmy więc czytelnym, statycznym zespołem który liczy na wygranie archaiczną grą. Prove me wrong Michniewicz.
Pekharta, naucz się w końcu.
Kapral
  • 1 / 1
100% racji. Dlatego Barca nie kupuje takich wieżowców.
Niestety o miano Barcy Środkowej Europy może walczyć kuchenkarz.
WA w połowie poprzedniego sezonu gra wygądał bardzo ładnie.
Jakoś tak mniej już obrońców Pekharta, którzy za każdym razem, gdy pisałem coś podobnego, a robiłem to od wielu miesięcy, kontrowali mnie argumentem, że strzela gole i należy go rozliczać wyłącznie z nich, reszta się nie liczy. Jakież to były walki. "Strzela tylko on, trochę szacunku". Strzelił gola głową w przegranym meczu w którym Legia wykonała 50 dośrodkowań: hehe, brawo Pekhart, japa hejterzy, patrzcie jak was uciszył", "Gdzie byłaby Legia gdyby nie gole Pekharta?", " Strzela tylko z wrzutek bo inaczej mu nie grają". Oczy zaczynają się otwierać.

Pozwolę sobie stwierdzić, że gdyby to Pekhart nie zastąpił Niezgody, a jakiś napastnik grający w stylu zbliżonym do Jarka, szybki, wychodzący do prostopadłych podań, balansujący na linii spalonego, któremu nogi nie przeszkadzają w grze jak Czechowi, to Vuković do dzisiaj byłby trenerem Legii, a sama Legia niekoniecznie musiałaby w tak przykrym stylu odpaść z europejskich pucharów.
Kapitan
  • 1 / 1
@Poldi1916

Ja mam tak samo, nawet wśród bliskich znajomych Legionistów, ilekroć Pekhart strzeli gola to słyszę : "widzisz! Zobacz jak strzela, a Ty byś go wywalił"
Otóż tak, wywaliłbym. Legia jest tak niesamowicie czytelna. Wystarczy zagrać jak Górnik w Warszawie.
Leśnodorski miał podobne spostrzeżenia co ja po tym meczu. Wreszcie trafił się trener który powiedział "Sprawdzam".
Grajcie sobie piłkę na dobieg do swojego napastnika, czy do skrzydłowych.
I Legia została zniszczona.
Brawo Kucharski, za zbudowanie takiej drużyny.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ciekawe kto tak naprawdę chciał Pekharta.
Kucharski mówi, że go sprowadzał za plecami.
Jednak nie chcę mi się w to wierzyć.
Musiał coś powiedzieć, aby pokazać się, że jest niezależny.
Lagę gramylismy przed Pekhartem, z nim po prostu gramy lagę zawsze na niego.
No i generalnie taktyka Górnika była skuteczna nie z jego powodu, tylko dziadowskiej obrony.
Ciekaw jestem czy byłoby tak wiele pesymistycznych wizji odnośnie gry zespołu i wprowadzania młodzieży gdyby Legie prowadził zagraniczny trener z 18-letnim doświadczeniem który ostatnie 3 lata spędził pracując z kadrą młodzieżową swojego kraju...
Generał broni
  • 1 / 0
Nie byłby z PMSu i to by już wystarczyło.
Ok ale czy w PMS jest zakaz stawiania na młodzież?
Marszałek Polski
  • 4 / 4
"Czesław Michniewicz: Potrafimy grać w piłkę i chcemy to pokazać"
A ja bym chciał to zobaczyć. Mówię serio i bez żadnych podtekstów. Dajcie jakość na wizji, bardzo proszę, wręcz nalegam.
Bo to, że potraficie to już widziałem.
Kapral
  • 3 / 2
Po Karabachu, wracam na Forum.
Sparing z Cracowią obejrzałem w milczeniu i otępieniu.
Liczyłem na cud, ale się przeliczyłem.
Nie liczę na ładną i szybką grę tylko będzie kolejne męczenie buły.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Spróbuj podejść do tematu od strony obszaru zajętego nadzieją...
Wiem że każdy zawód (chodzi o pojęcie pochodzące od "zawieść", a nie od profesji) oparty na nadziej powoduje coraz większe kapcanienie człowieka ale walcz:)
Generał broni
  • 3 / 2
Jak potraficie grac to już wiemy, kwestia jest taka czy zaczniecie grać w piłkę.

***

"Domagoj Antolić z końcem roku opuści Warszawę i przejdzie do nowego klubu. Chorwat nie dogadał się z Legią w sprawie nowej umowy."

Przez większość czasu w Legii grał po prostu słabo. W pucharach europejskich nie był liderem, nie wprowadził nas do pucharów, więcej grał w nich bardzo słabo. Kompletnie nie żałuje jego odejścia.
Kapral
  • 2 / 1
Moim zdaniem zarobki za wysokie w odniesieniu do jakości...
Pułkownik
  • 2 / 0
dokładnie tak, raz trochę lepiej raz trochę gorzej. Za 2 lata nikt nie będzie o nim pamiętał. Może gdyby grał w środku pola z pomocnikiem bardziej ofensywnym sprawa wyglądałaby inaczej
Tak jest, Lepiej utrzymywać Hołownię Remyego i Cholewiaka
Pułkownik
  • 1 / 1
Może to i lepiej że odejdzie.Podpisalby kontrakt i przestał grać.W przeszłości już się tak zdarzalo.
Może lepiej by grał gdyby nie pamiętał że podpisał kontrakt
"Moim zdaniem zarobki za wysokie w odniesieniu do jakości..."
moim zdaniem prezes zachowuje się jak cienki bolek - jak się nie ma pieniędzy i cięzko danego zawodnika shandlować w przyszłości to każdy jest za drogi
Generał broni
  • 1 / 0
@dzidzius

Sorry, a kto mówi, że lepiej?
Pułkownik
  • 1 / 0
Zawodnicy szybciej i lepiej zaczynają myśleć .
A kiedy zaczną szybciej biegać, trenerze?
Marszałek Polski
  • 1 / 4
To nie jest bez znaczenia. lLgia - według mnie - to ostatnio zbiór piłkarzy grających jedną z najbardziej bezmyślnych "piłek nożnych" w Polsce.
"szybciej biegać" paradoksalnie jest trudniej uzyskać niż zacząć myśleć podczas gry. Myślenie można włączyć relatywnie szybko, nawet od razu. Chyba że ich przeceniam.... Ale to by znaczyło że problem mamy większy i głębiej siedzący. Problem o znamionach trwałego kryzysu.
~SYLWEK990222
  • 0 / 2
przeciez i tak mecz z Zaglebiem sie nie odbedzie....
Generał broni
  • 0 / 2
Oświecisz nas, dlaczego?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czemu? To że zapewne przegramy to jedno, ale na razie powinien się odbyć
Kapral
  • 4 / 1
- Przed nami sześć meczów w trzy tygodnie to olbrzymi wysiłek dla zawodników, ale są na to przygotowani, nie mam co do tego wątpliwości. Matko Boska 540min w 18 dni się chłopaki zajadą, panie Czesławie, ja z********ając nocki w fabryce po 12h też miałem przełożonego który był pewny że jestem na to przygotowany i wie pan co? dawałem z siebie wszystko , za pensję którą każdy z nich by wyśmiał ,więc gdy siąde przed ekran by obejrzeć te mecze to chcę zobaczyć chociaż 1/3 mojego zaangażowania u nich,a niech tylko znowu się położą,to bądź pan pewien nie zamierzam szczędzić głosu na nich wszystkich, a pan niech tylko próbuje ich usprawiedliwiać to zobaczy pan co kibice z panem zrobią. 6 meczów, będę łaskawy 16pkt na 18 musicie podnieść, a spróbujcie tylko tego nie zrobić
Kapral
  • 4 / 1
Wiadomo nie wszystkie mecze w lidze ale chciałem dać do zrozumienia że tu nie ma czasu na błędy, bo sezon może być rekordowo krótki
Kapral
  • 1 / 1
Pamiętam jak kiedyś zawodnik Piasta po rozegraniu 3 meczów co 3 dni stwierdził, że im się przyda przerwa, bo już zaczynają czuć zmęczenie.
Był to sezon gry graliśmy w Europie, a oni jeszcze celowo podłożyli się w PP, a by walczyć o MP.
Marszałek Polski
  • 2 / 5
Daj spokój z Piastem. jedyny klub który przyjmuje europejskie wyzwania to Legia - i tak jest przygotowywana. Nie wnikam tu w poziom i udaczność przygotowań w poszczególnych sezonach, bo wszyscy wiemy jak jest. Chodzi mi o mental. Kiedyś jeszcze pyry tak pracowały ale zrobili sobie kilkuletnia przerwę. Może teraz coś pokażą. Piasty, kraksy i ta cała reszta to jest ambicjonalny, motywacyjny i mentalny szrot. Oni nigdy nie zagrają więcej niż cztery mecze w Europie, a w Polsce pos4ają się po dwóch tygodniach grania co trzy dni.
Plutonowy
  • 3 / 1
Myślę, że wystarczy słodkiego pier*olenia i czas zabrać się za grę w piłkę.
Plutonowy
  • 0 / 0
Czesiu weź się za tą drużynę bo na razie to potrafimy tylko grać hooyze i przepuszczać okazję na zarobek.patrz liga mistrzów i liga europy.
gadanie, analizowanie, nam też dobrze wychodzi
~Trapez
  • 0 / 0
Czesiu zegar tyka a Mioduski już przebiera nogami...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zwolni go dopiero po zapewnieniu że ma pełne zaufanie do trenera
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Tylko nie ścieżka. Ścieżki i tory przynoszą pecha.
Marszałek Polski
  • 1 / 4
Zwłaszcza "tor lotu"- skrzyżowanie charakterystyk trakcyjnych pociągu (pociungu - jak wolą tu i tam) i samolotu niczego dobrego nie zapowiada.
Marszałek Polski
  • 2 / 4
P.S. Odniosłem sie a propos Kujaw, ale ten wątek "jest schowany" bo pierwszy wpis ma w ciul minusów.
Jak chcesz to możemy pogadać majlowo. Fajny, ciekawy i zagmatwany temat. A region szczególnie mi bliski:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Istnieją warianty bardziej przyziemne. Ścieżka pieszo-rowerowa.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Odkopałem odpowiedź, ale z trudem.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Wiem. Jakby co tto mogę rozwinąc temat. Nie jestem biegły w tym zakresie, bo trzeba sięgnąć do "filozofii" podziału Polski przez Krzywego żeby sprawnie pojechac dalej. Tak czy owak spór/dyskusja jest i jednoznaczny wynik nie jest blisko:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez źródeł się nie obejdzie.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nam ostatnio wszystko przynosi pecha. Najbardziej Mioduski
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Piszpan.