Dariusz Mioduski: Legia pracuje nad transferami

Jakub Szerszeń

Źródło: Legia.Net, Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

10-12-2019 / 22:24

(akt. 12-12-2019 / 16:33)

- Pracujemy nad zimowymi transferami. Radosław Kucharski, dział skautingu, trener i sztab są włączeni w ten proces. Główny kształt drużyny został już zbudowany, ale przyda się większa konkurencja na niektórych pozycjach. Nie będę zdradzał konkretów, ale nie możemy też wykluczyć odejść konkretnych zawodników - stwierdził przed kamerą "Przeglądu Sportowego" Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa

- Gdy niektórzy odejdą, będziemy musieli reagować. Radosławem Majeckim interesuje się coraz więcej klubów. Wyrobił sobie pewną markę i możemy dostać propozycje, które będą dla niego dobre. Zależy nam, by nasi zawodnicy trafiali w miejsca, gdzie będą się rozwijać. Widać to po Sebastianie Szymańskim, który trafił do silnej ligi i jest najlepszym zawodnikiem w nowej drużynie i gra w kadrze. Mam nadzieję, że podobnie będzie z Majeckim, choć mam nadzieję, że odejdzie dopiero latem - dodał Mioduski.

- Michał Karbownik ma za sobą bardzo dobrą rundę, ale obserwuję go od dawna. Znam go, jego potencjał także i nie zaskakuje mnie. To piłkarz, który mocno się rozwija i dopiero zaczynam pokazywać na co go stać. Jest bardzo jasnym światełkiem. Rozczarowanie? Nie chciałbym skreślać Ivana Obradovicia, choć wiele osób to zrobiło. Jego transfer nie był przypadkiem czy łapanką. Zrobiliśmy dokładny wywiad w jego temacie. Rozmawiałem też z zaprzyjaźnionym szefostwem Anderlechtu. Jesteśmy nieco zdziwieni, że wszystko wygląda tak, jak wygląda. Mam nadzieję, że to splot niefortunnych wydarzeń. Kontuzje nieco go nękały i wierzę, że będzie wiosną dużym wzmocnieniem - stwierdził prezes stołecznego klubu.

- Aleksandar Vuković nie jest wielkim zaskoczeniem, mocno w niego wierzyłem. Pozytywna jest jego mądrość. Zawsze wiedziałem, że jest otwarty, inteligentny i ma charyzmę. To cechy, których szukałem u trenerów. Serb ma jeszcze więcej mądrości niż myślałem: rozumie sprawy klubowe, ma umiejętności identyfikacji kwestii do rozwiązania i wie jak podchodzić do zawodników. Jest empatyczny i sprawiedliwy. Nigdy nie było blisko decyzji o zwolnieniu tego trenera. Media tak pisały, ale mimo trudnego okresu na początku sezonu, takiej sytuacji nie było. Mecz z Lechem niczego nie determinował. Chcieliśmy kontynuować projekt, który trwa - dodał Mioduski. 

Nigdy nie jestem i nie będę spokojny. Trwa pierwszy sezon, gdy możemy układać drużynę zgodnie z naszą filozofią. Trener jest najważniejszym ogniwem, ale system, w którym jest też dział sportowy i akademia, zaczyna funkcjonować - powiedział właściciel Legii. 

Komentarze (164)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Powodzenia prezesie!
~Zosiek
  • 0 / 0
Znowu puchary koło nosa przejdą, to nie lepiej awansować do ligi mistrzów i wtedy sprzedać.za jeszcze większe kasiore i ligi mistrzów też kasiora, ktoś tu wogule nie ma pojęcia o biznesie
Generał
  • 0 / 0
A kogo w klubie Legia interesują jakieś tam puchary? PP i będzie tego!
~Marszał
  • 0 / 0
Na Start to Nikolić powrót i Vadis i nic więcej nie kombinować.
Marzenia
Podpułkownik
  • 1 / 0
Orlando Sa!!!
~hdv
  • 0 / 0
Sa jest już za stary i trochę leniwy. Ostatnio znów parę miesięcy nie grał. Znow byśmy mieli gościa ktory przez pól roku ma dochodzić do siebie.
~Jan007
  • 0 / 0
A ja dalej będę powtarzał, że ufam i wierzę w prezesa.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Tytul artykulu powinien brzmiec :

Pracujemy nad tym jak opchnac gdzie sie da czolowych naszych zawodnikow
Generał
  • 0 / 0
Tytuł to raczej: opchnąć kogo się da i gdzie się da. No bo przecież taki Karbownik to zarabia 500 tysi euro, buahahahahaha!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Vuko to mądry człowiek.
"Pozytywna jest jego mądrość."; "Serb ma jeszcze więcej mądrości niż myślałem"
To dobrze.
Generał dywizji
  • 0 / 0
"Zrobiliśmy dokładny wywiad w jego temacie". Na pewno nasz Prezes tak powiedział? Prezes?
Jarek Niezgoda to jedyny obecnie prawdziwy napastnik Legii
Porucznik
  • 2 / 4
Nie do wiary. Odnalazł się. Żyje! Wrócił ze Szwajcarii zgodnie z prawem podatkowym? A może hakerzy odblokowali konto na TT?
Chwalmy Pana, bo się zaraz nam urodzi. Razem z Nowym, Lepszym Prezesem!

Powiedz Jasiu, pod kogo się podwiesiłeś!
Chorąży
  • 0 / 0
Lepiej ściągnąć 2óch sprawdzonych niż 7 z różnych stron świata w różnym stopniu kondycji, zdrowia itp
~e(L)o
  • 0 / 1
A ja wam powiem ze wielka legie zobaczycie za 3-4 lata jak wychowany piłkarzy w akademii
Podpułkownik
  • 0 / 0
Bzdura !!!!!!
jesli ktos z akademii zagra kilka dobrych spotkan odrazu zostanie oddelegowany do Ruskich
taka polityka klubu
Chcecie silnej Legii to zasada transferów jest banalnie prosta. Przyszli Zmiennicy grają akTualnie w pierwszej jedenastce
Porucznik
  • 0 / 0
Buksa. To będzie kawał piłkarza...
Ale nie jestem pewny czy będzie chciał pograć w e-klapie
Nie stać nas na niego
Porucznik
  • 0 / 0
Juz nieaktualne
~M22
  • 1 / 2
"Legia pracuje nad transferami" mówi Pan Miodulski i dodaje ściągniemy Obradovica 2 i 3 i może jeszcze jednego ... ale sprzedamy Majeckiego, Niezgodę i Karbownika no będzie OK .
~Pan C
  • 2 / 5
Pomogę: Kirkesov, Haydary i Buksa. Jak Miodek nie masz na nich kasy to oddaj Legię komuś kto ją ma.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Niezgodę wyceniamy na 5mln euro ,to ile ma kosztować Buksa ,myślę że podobne.Na razie rekord transferowy Ligi i Legii to1 mln euro ,długo to się nie zmieni .
Major
  • 0 / 0
Niezgoda 5 mln euro? Żart, bo 1 kwiecień daleko przed nami!
Generał dywizji
  • 0 / 0
W klubie myślano o kwocie 4-5 mln , też uważam że to mało realne .
Nikolic wróć! :)
Bez szans
Darek do Legii potrzeba zawodników pokroju Wszolka który robi różnicę. Jakości a nie ilości. Bohar z Zagłębia i Buksa z Pogoni. Nie ściągaj już szrotu niewiadomego pochodzenia z zachodu
Moze warto zapytać o Teodorczyka, Salamona na wypożyczenie z opcją wykupu ? Teodorczyk mało gra to jest do wyciągnięcia przed euro bo będzie chciał złapać formę.
A kto się spodziewał, że Wszołek po odejściu z QPR przez 4 miesiące będzie bezskutecznie szukał klubu?
Generał dywizji
  • 1 / 1
Salamon ma umowę do 06.20 ,ciekawa propozycja ,Teodorczyk ciężki do wyjęcia ze względu na płacę .
Generał dywizji
  • 0 / 1
Salamon ma umowę do 06.20 ,ciekawa propozycja ,Teodorczyk ciężki do wyjęcia ze względu na płacę .
Teodorczyk to the bill.
Podpułkownik
  • 0 / 3
Pewnie, że było by fajnie awansować do LM lub LE ale zapytam ciebie: Kto ma strzelać gole? kto ma podawać / asystować?/. Chyba nie myślisz, że zrobią to Niezgoda, Kante, Martins czy Antolić. Do LM czy LE potrzeba jakości i zawodników nie gorszych od Niko, Prijo czy Vadis. Ci obecni to co najwyżej mogą się przyczynić do zdobycia PP i MP. Nic więcej. Więc jakość i jeszcze raz jakość.
Czy nie lepiej byłoby spróbować tym składem awansować do LM / LE? Taki Karbownik jakby się pokazał pare razy w grupie, 2 asysty, bramka to poszedłby dwa razy drozej
Dokładnie tak, oni spokojnie mogą cenę podbić do lata, i zmultiplikowac wybór o zachod. Wiem, że to mocne prospekty i już na te chwile duża kasa, ale nie ma co się podpalac tymi 5 bankami. Dobra wiem jaka to kwota, ale spogląda z perspektywy już teraz Szymański mocno podbił swoją wartość a gra na wschodzie ledwo pół roku.
Starszy sierżant
  • 5 / 1
Lepiej ściągnąć jednego kozaka na skrzydło niż iść na ilość i natrafić na szrot.
~JAkochamLEGIE
  • 0 / 0
...pracuje nad transferami -oby nie tylko z klubu
~Kajtek
  • 1 / 1
Prezesie mojego klubu cieszy tak grająca moja Legia - co do transferów to rzeczywiście Majecki i Niezgoda są warci w tej chwili 7 milionów euro każdy ale Karbownik to perełka do oszlifowania pewnie zimą ktoś 10 za niego wyłoży ale latem może to być 15 a poza tym my kibice też chcieli byśmy dłużej go pooglądać w naszych barwach ????
~Teoretyk
  • 1 / 0
Polityka transferowa coraz bardziej zaczyna przypominać przemyślaną i długofalową ale dlaczego sprzedawać Niezgode za śmieszne 5mln ? Ta kwota robiła wrażenie ale 5 lat temu .... Teraz sprzedając napastnika wciąż młodego i perspektywicznego za tak niskie pieniądze jest sprzeczne z rynkiem na którym ceny za młodych piłkarzy rosną w zastraszającym tempie . Ja wiem że to tylko liga polska ale jeśli klub ma duże aspiracje to nie może pozbywać się swoich największych aktywów za małe pieniądze i pozwalać na nich zarabiać innym...
Pamiętaj, że to są niezweryfikowane na europejskim poziomie prospekty. Teraz już tylko czymś takim będziemy handlowali, bo pod rządami Miodosławionego model biznesowy zakłada wyłącznie handelek. Jakieś oczekiwania rozrywki (tak klub piłkarski to branża rozrywkowa) na poziomie europejskim możemy odłożyć na czasy post-mioduskowe (obym doczekał, Darku kończ budowę i realizuj zysk)
Podpułkownik
  • 2 / 0
Niestety, ścieżka kariery Niezgody nie pozwala na żądanie bajońskich sum. Ktoś kiedyś przedsatwiał ciekawa statystykę, ile meczów Niezgoda zagrał, a ile opuścił ze względu na kontuzje. Przecież potencjalni nabywcy doskonale o tym wiedzą.
Pamiętaj, że młody to on już był.
Porucznik
  • 1 / 1
I co z tego że zaczynamy grać dobrze, jeżeli już w zimie możemy stracic 2,3 podstawowych pilkarzy. A kto za nich przyjdzie i jak będzie grał nie wiadomo. I znowu będzie budowa drużyny. Niestety nasza liga nigdy nie będzie dobra bo jesteśmy za biedni, za słabe mamy drużyny. Coś uda się zbudować i Góra po roku bedziemy zaczynać od nowa
Każdy sukces Legii, szczególnie w pucharach spowoduje wzmożone zainteresowanie naszymi piłkarzami i ofertami z kategorii "tych nie do odrzucenia". Taka jest cena sukcesu dla dla klubów pokroju Legii i jedyne co możemy zrobić, to zaakceptować obowiązujące reguły i ustawić się z wiatrem - mieć altrnatywę dla wyróżniających się piłkarzy.
Racja tej jesieni pokazaliśmy w pucharach ! się działo, grupę pozamiataliśmy, aż się kurzyło.
Major
  • 0 / 0
Szczypafko, duże kluby europejskie trzepią naszą drugą ligę a nie tylko zespoły grające w pucharach. Byśmy mogli z tego powodu podnosić cenę, to musielibyśmy mieć wymierne wyniki w Europie i do tego pokazać, że przerastamy tą ligę. Niestety ani wyniki w Europie ani tabela eklapy nam na razie tego nie pokazują
Generał dywizji
  • 2 / 4
ParsifaL
A dlaczego Czesi nie tracili połowy składu po sukcesach w pucharach? Myślę o przeszłości, bo dzisiaj mają więcej kasy i zagwarantowany udział 2 klubów. Ale zanim to wypracowali, to pokonywali dokładnie tą samą drogę, którą my musimy pokonać
Boras44, to ja wklejałem i to kilkukrotnie, wywiad z prezesem Victorii Pilzno. Tam są poruszane m.in. i te sprawy.
Chorąży
  • 3 / 1
Jeśli odejdzie Majecki to nie będzie to, aż tak wielki problem tym bardziej, że ma zostać wypożyczony. Niezgode trzeba będzie zastąpić. Karbownika teraz nie sprzedadzą. Nie widzę na ten moment zagrożenia dla drużyny. Z, u
Porucznik
  • 4 / 0
Musimy się z tym pogodzić że transfery były i będą.
Najważniejsze jest to by potrafić sterować tym procesem.
Trzeba utrzymać taki skład by regularnie grać w pucharach. Wtedy będą większe pieniądze i lepsi zawodnicy. A co za tym idzie większe zyski że sprzedaży.
Dokładnie.
Klaskać ! Kupować Bilety gadżety etc. Nie oczekiwać KLASKAĆ pięknie tam sobie stukacie w te klawiatury.
Średniak ligi czeskiej potrafi chwilę poczekać, ale już hegemon ligi polskiej musi sprzedawać wszystko co ma jakąś wartość oby szybko. Przecież klienci to minimaliści i tak będą wspierać. Tak tak rozumiem takie czasy jesteśmy pariasami europy. Upadek dumy narodowej mnie poraża.
Szczypafko

Powiedz o którego konkretnie średniaka z ligi czeskiej chodzi i ile trwa ta "chwila"? Bo mam dziwne wrażenie że napisałeś poprostu coś aby zgadzało się z Twoją tezą.
Wiadomo że co okienko trzeba kogoś sprzedać, grunt to mieć następce a nie kogoś z lapanki
Starszy kapral
  • 8 / 2
Tak czytam te komentarze i się zastanawiam. Nawet nie chodzi mi o akurat te pod tym artykułem.
Nikt z nas nie siedzi w klubie i zza monitora to można sobie oceniać i dawać pomysły.
"Znafcy" chcieliby sukcesów oraz szybkich zmian, gdy coś nie idzie. No jak to zrobić?
Gdyby Vuko poleciał we wrześniu znowu mielibyśmy nowego trenera i proces zaczynałby sie od początku.
Stracone kolejne 2-3 lata podejrzewam. Chyba to dobrze, że dostał czas i to zaczyna procentować.
Powoli Legia zaczyna mieć swój styl i zaczyna to wyglądać.
Ja wiem że Legia z Rado, Vadisem, Nikoliciem, Prijo była też wyśmiewana. Taki już charakter statystycznego kibica w kapciach.
Apeluje o rozsądek;)
Generał dywizji
  • 1 / 1
I tu się z tobą :) Jak wiesz nie jestem wielbicielem jednego czy drugiego ,ale ma to sens .Drużyna gra w miarę równo i skutecznie ! Obawiam się tylko ,że na puchary to nam potrzeba jeszcze więcej jakości w ofensywie ! Co do sprzedaży zawodników w tym okienku ,najmniejszy problem to jest pozycja bramkarza a największy to pozycja napastnika i jak by udało się kupić zawodnika klasy Jarka lu lepszego byłoby super !
Mądre słowa Izzy. Tak to już jest ze nam Polakom brakuje cierpliwości,przetrwalismy kryzys i zaczyna to wyglądać dobrze oby tak do końca
Generał dywizji
  • 2 / 2
Jasnym jest, że będzie smutek i żal, gdy będą odchodzić tacy zawodnicy jak Szymański, Niezgoda, Karbownik czy Majecki. W niedalekiej przyszłości Praszelik, Rosołek i inni.
Ale po to inwestujemy w Akademię, w centrum treningowe, w ludzi, żeby rozwijać, wprowadzać, promować i sprzedawać. Musimy to zrobić, aby mieć więcej pieniędzy. Jeśli do tego dojdzie mądre zarządzanie klubem, to za kilka lat możemy mieć bardzo konkretny budżet.
Przyszły rok to będą transfery na poziomie 6, 7 mln euro. Karbownik będzie rekordzistą!
Generał dywizji
  • 1 / 3
To Pn trener niech dostanie kontrakt na 10 lat jak Stawowy .Zobaczymy co za zawodników on zaakceptuje .Oby nie średniaków ligi jak Gvilla i niestety Novikovas .Niczym szczególnym jak na Legie obaj się nie wykazują .Pozytywnie zaskoczeniem jest Paweł Wszołek i Luqnias z którego w tv się śmieli niby eksperci ! Też w Ivana wieżę ,Darek jasno daje do zrozumienia ,że Majecki w zimie odejdzie jak i Jarek NIezgoda .Proszę o poważnych zawodników za nich a nie produkt drugiej klasy jak Felek z Piasta !
Mieszkam w wysokiej wierzy
Otoczonej fosom
Mam parasol ktury hroni mnię
Przed nocom
Marszałek Polski
  • 1 / 2
dzidzius
Oddyharz głemboko?
dzisiaj jestem durzy jótro będem mały
chyba jestem jakiź głópi.
Obroniłem magistra, hciałę siem nawet doktoryzować
zamiast mondre wpisy nadal czytam posty anafabetuf .
Generał dywizji
  • 1 / 2
dzidziuś
Ja też się często zastanawiam, co ja robię? Doszedłem do wniosku że kibicowanie jest jak alkoholizm, dotyka każdego, niezależnie od wykształcenia. Tylko jak już się wpadnie w nałóg, to by się chciało żeby i towarzystwo było fajniejsze a nie wiecznie smarkające i plujące gdzie popadnie i bełkoczące niezrozumiale.
A ja bym chciał by w internecie było tak jak na maturze. 3 błedy ortograficzne i jak chcesz pisać w necie egzamin - inaczej dożywotni ban
Jako, że zrobiłeś dwa błędy, w powyższym zdaniu, to jesteś na liście zagrożonych egzaminem.
Sportowa
Jakie?
Ty tak na poważnie?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gdzie jest drugi?
Jest: 3 błedy ortograficzne i jak chcesz pisać w necie egzamin - inaczej dożywotni ban
Powinno być: Trzy błędy ortograficzne i jak chcesz pisać w necie - egzamin - inaczej dożywotni ban.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Błędy interpunkcyjne pominąłem...
Ja też. Napisałem przecież o dwóch gramatycznych.
Podporucznik
  • 2 / 2
Jakieś ogromne problemy w Koronie ma naprawdę spory talent Vako Arveladze. Nie wiem czy ktoś jeszcze o nim pamięta.
Kilka razy tego chłopaka oglądałem, w wieku 20 lat rozwalał tą ligę, pierwszy motor napędowy Korony. Świetne strzały i drybling. No tego prawie nikt w tej lidze nie ma.
I cos się zacięło pół roku temu, problemy wychowawcze.
Wcześniej ten chłopak był nie do wyjęcia, teraz poszedły za groszę. Naprawdę myslę że warto.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Kolego pisałem o nim w tamtym roku i z racji ,że jest młody ,szybki i ma gen ojca może być b dobrym wzmocnieniem w porządnym klubie a nie w kabarecie pod tytułem Korona .Za mała kasę jako uzupełnienie widziałbym go w Legii !
u niego z głową jest nie tak
juz taki Gruzin u nas był --geniusz z wielkim ego Kaizaszwili
Podporucznik
  • 1 / 2
Zgadzam się Cobus w mocnym klubie ten chłopak powinien wystrzelić ze swoim talentem.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Już Vuković umie okiełznać takiego zawodnika .Dominik fikał i już go nie ma praktycznie w Legii .Będzie mógł sobie używać ,b miał sporo czasu na zwiedzanie nocnych klubów ! Remiego problemem nie jest poziom jego piłkarstwa ,ale język ,zna ponoć tylko francuski i mini podstawy ang! i jak ma się dogadać na boisku !
Balde

Skoro sprawia problemy wychowawcze to można o gościu zapomnieć. Drugi Nagy nam nie potrzebny. Piłkarz Legii ma być profesjonalistą pod każdym względem jak np Wszołek, Luquinhas, czy Martins.
~Radek WPR
  • 1 / 1
Pruszkow + Legia = ♡♡♡
Chorąży
  • 0 / 0
Ostatnie zdanie dość dziwne, no ale zobaczymy. Nie zdziwi mnie w zimie odejście Majeckiego, Karbownika i Niezgody.
To była odpowiedź na pierwsze pytanie dziennikarki. Trochę tu wymieszali kolejność.
~PIT
  • 0 / 0
Oczywiscie ze Legia musi sprzedawac mlodych piłkrzy to to jest jej model biznesowy i chyba w końcu bardziej przewidywalny .
Gosc który dobrze gra w Legii bedzie sprzedamy za 6-8 milionów euro .Jesli bedzie ich 3-4 ? Bedzie dobrze ......
JAK PRZEKONAĆ INNE KLUBY ZE ICH MŁODZIEZ POWINNA PRZECHODZIC ZA GRANICE PRZEZ LEGIĘ ?????
~Ksiegowy
  • 0 / 0
Trzeba wysprzedawac najlepszych zawodnikow zeby placic Obradovicovi i jego menadzerowi czyli okolo 1 mln euro.
Czyli Majecki zostanie sprzedany teraz, a być może zostanie w klubie jeszcze przez pol roku. Bardzo by się przydał napastnik i lewy obrońca, żeby Karbo mogł stopniowo grać z przodu np. najpierw na skrzydle a potem w tym wymarzonym środku tworząc taki zabójczy duet z Luqim, z płynną wymiennością pozycji skrzydło środek itd. Martwi mnie troche ten Obradović, że prezes nie szuka rozwiazania umowy z nim.
~PAW
  • 0 / 0
Pewnie szuka tyle, że nie ma jak tego zrobić, więc pozostaje udawać spokój.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Jeżeli Karbownik sprawdza się na lewej stronie, ma asysty to po co mu zmieniać pozycję?? Bo menago powiedział, że to pomocnik, i co z tego, Piszczek też nie był prawym obrońcą. To nie pseudo dziennikarze albo menago,łaknący pieniędzy kieruje drużyną a trener, i o on ustawia zawodnika tam gdzie wygląda najlepiej.
Podpułkownik
  • 4 / 3
Fragment o Obradovicu świadczy albo o wielkiej naiwności Pana Prezesa, albo o naprawdę jakimś totalnie nieprawdopodobnym splocie okoliczności, które doprowadziły do sytuacji, że nawet w meczu rezerw Obradovic odstaje i to w sensie negatywnym. Ale to tylko jeden aspekt funkcjonowania klubu, który ewidentnie nie zagrał w tym półroczu. Inne rzeczy na razie na plus.
Doprawdy, reszta na plus w tym półroczu?
~Paul Visco
  • 0 / 0
Na logikę , skoro grał w lepszych ligach niż Polska , a także w lepszych klubach niż Legia . To jak może być słabszy niż 4 ligowe piłkarze 4 ligowych rezerw . Oczywiście niczego nie ujmując młodym
~mert666 !!!!
  • 0 / 0
a co ma sie przyznac do bledu......?
Pokazaliśmy się przecież w pucharach. Nie pamiętasz już finału na Narodowym? Fety po mistrzostwie pewnie też nie pamiętasz? Teraz to dopiero będzie, skład się lekko ustabilizował pojawiły się zalążki automatyzmów więc Miodosławiony zrealizuje zysk i sprzeda, kilka rodzyneczków i wuj, że oni nic nie osiągnęli, są zupełnie nie zweryfikowani europejsko. Nic to Dariusz Wielki już odcina kupony, bo tera to on już wie jak się buduje zwycięski zespół. Tani geszefciaż z Bydgoszczu.
"Mam nadzieję, że podobnie będzie z Majeckim, choć mam nadzieję, że odejdzie dopiero latem - dodał Mioduski" - czyli pierwszego wyeksportowanego już mamy
Podpułkownik
  • 4 / 9
Kwestia ceny. Biznes is biznes, a przy takiej formie obrony bramkarz rzadko bywa w Legii potrzebny.
Alet ty fairplajer pirdolisz hihihi
Podporucznik
  • 0 / 0
Lesnotoczek znowu się kleju nawąchał...
Ostatni akapit to chyba jakieś żarty prezesa.Czy on był przytomny i trzeźwy jak to mówił?
Porucznik
  • 1 / 2
Chodzi o to, że w końcu trener nie stawia swoich żądań i nie chce sprowadzać swojego zaciągu tylko korzysta z pracy klubowych skautów. No, ale fakt ty mogłeś tego nie zrozumieć jak zresztą wielu innych tutaj.
Szybki,
Ach biedny ten prezes Mioduski, wszyscy poprzedni trenerzy ściągali swoich, a on nie miał nic do powiedzenia. Dobrze, że przynajmniej sam ściągnął tych trenerów. Bo przecież nie kazali mu się zatrudnić, prawda?
"Trwa pierwszy sezon, gdy możemy układać drużynę zgodnie z naszą filozofią" - że co?
Że,to. Nie ma balastu piłkarskiego po Leśnym, więc już może budować po swojemu.
Wiedziałem, zaraz ktoś tu wyskoczy z Leśnym.
Ach ten Leśny, ile zła narobił.
Już tu nawet nie chodzi o Leśnego, Mioduski spartolił 2 lata i to nie ulega wątpliwości. Tu wysokość kontraktow Jedrzejczyka czy Chukwu nie odgrywa roli. Wielu uważa że przejął drużynę "samograja" bo zremisowała z Realem czy wygrała ze Sportingiem. To też nie prawda bo ta drużyna nie miała najważniejszego ogniwa - trenera. Sam szukał trenerów metodą prób i błędów ale pozytyw z tego jest taki że wyciągał wnioski, musiał popełnić błąd 2 razy żeby zrozumieć ale zrozumiał. Uczył się piłki, kompletował sztab, zespół współpracowników i dopiero teraz wkroczył na właściwą ścieżkę. Ktos powie ze Vuko to nie jest właściwy wybór ale uważam że to trener na lata ktory nie tylko pracuje w Legii ale Legią żyje, Legią oddycha.

A co do ostatniego akapitu, to nie jest pierwszy rok.
Pułkownik
  • 6 / 3
Bez kontraktów: Rado, Hamalainena, Hlouska, Malarza, Pazdana, Kucharczyka. A każdy z nich dostawał ponad 300 tys euro rocznie.
Generał
  • 3 / 3
Nie miała trenera? :)))))
Miała trenera lepszego od obecnego tylko Mioduski spartolił i go zwolnił, czym wpadł w spiralę kolejnych błędnych decyzji przez które jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.
Pietrek
Upraszczasz zbyt mocno. Życie to nie dotknięcia czarodziejską różdżką. Zarówno na sukces i porażkę pracuje się trochę dłużej. Ludzie postrzegają zwycięstwa i porażki w kategoriach bieżących decyzji, gdy tymczasem jest to efekt decyzji, pracy wykonanej wcześniej. Myślę, że okres 2 lat jednak nie został zupełnie spartolony jak powiadasz i nie można też sprowadzić wszystkiego do zatrudnienia właściwego trenera. Pewnie wszyscy kibice Legii , nawet ci Piropodobni, pragną sukcesów, nawet jeśli okaże się, że mylili się w ocenie Vuko.
Kiedyś ktoś tutaj fajnie porównał zarządzanie dużym klubem do sterowania wielkim statkiem. Nie możesz oczekiwać, że zakręcisz sterem i statek natychmiast zacznie płynąc w oznaczonym kierunku.
L for ever

Wiem że nic nie działa za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dlatego mam tyle cierpliwości do Vukovicia mimo że nie zdobyliśmy Mistrza i nie gramy w pucharach. Wierzyłem w niego od początku i teraz widać że prowadzi statek we właściwym kierunku. Co innego Jozak i Klafurić, oni wiedzieli gdzie mają się znaleźć ale nie mieli pojęcia jak się tam dostać. A czy uproscilem? Tak. Skupilem się na pierwszej drużynie i kwestii trenera. Gdybym miał skupić sie na wszystkich aspektach prowadzenia drużyny musiałbym napisać referat. Czy 2 lata są spartolone? Pod względem sportowym, wizerunkowym i rankingowym zdecydowanie tak. Czy można z tego wynieść coś pozytywnego? Też zdecydowanie tak. Jest to zdobyte doświadczenie które zaprocentuje w przyszłości.
Kacza

"Miała trenera lepszego od obecnego"

Zechcesz podać nieco więcej szczegółów odnośnie tej opinii?
Generał
  • 2 / 3
Nie muszę, wyniki mówią same za siebie.
Takiej odpowiedzi się obawiałem, ocena gry na podstawie wyniku. Wygrają 1-0 po słabym meczu to jest super, a przegrają 1-2 po dobrym meczu to słabo, wszyscy do zwolnienia... ten sezon doskonale to obrazuje.
Generał
  • 2 / 3
Ocena gry podstawie wszystkiego, w tym taktyki i prowadzenia zespołu, czego zwieńczeniem były wyniki.
Ten sezon na razie nie pokazuje nic póki co poza odpadnięciem z pucharów. A że zwolnienie Magiery było błędem, to przyznali i Vuko i Mioduski.
Szczególnie podobała mi się taktyka w ostatnim meczu sezonu z Lechią, gramy na remis i zobaczymy co będzie w Białymstoku...

A wyniki wcale takiego szału nie robią, 6-0 z Niecieczą i tyle, sporo remisów i większość wygranych jedną bramką. A później przyszła jesień i wszyscy wiemy co dalej...

Optymistycznie odebrałem nominację Magiery ale z czasem moj optymizm malał. Chciałem zobaczyć te zapowiadane "wskoczenie na wyższy poziom" po zebranym doświadczeniu w LM ale się nie doczekałem.

Nadal uważam że nie mieliśmy trenera, mieliśmy za to Vadisa który robił grę.

A co do Vuko, zwróć uwagę jak gra drużyna , jak się ustawia, jak konstruuje akcje, przechodzi z obrony do ataku i odwrotnie, jak walczy , zgarnia drugie piłki, rozgrywa na małym polu, wychodzi z pod pressingu. zwróć na to uwagę i powiedz że Legia Vuko gra gorszą piłkę od Legii Magiery...
Generał
  • 2 / 2
Przyszła jesień i Magiera miał takie same wyniki jak Vuko w analogicznym okresie w tym sezonie tylko wtedy w klubie był totalny chaos.
MP 2017 zawdzięczamy właśnie umiejętnościom trenerskim Magiery.
Mnie się najbardziej podobała gra za Vuko w grupie mistrzowskiej i ustawianie Cafu lub Antolicem na 10 w kluczowych meczach i zwalenie winy na Carlitosa za swoje błędy taktyczne.
Vuko daleko jest do Magiery i pod względem taktycznym i pod względem wyników, bo bilans ma sporo gorszy, czego dowodem są 3 zwycięstwa w 9 meczach z drużynami z czołówki w tym sezonie i 2 z 7 w grupie mistrzostwskiej.
Generał
  • 2 / 2
"A wyniki wcale takiego szału nie robią"

Nawet na wiosnę, gdy graliśmy bez napastników i Rado z bez jednej nogi to mieliśmy lepszy bilans niż tej jesieni w 17 meczach 11-4-1.
Właśnie dzięki trenerowi, który to poukładał.
I to tyle odnośnie wywodów, że nie mieliśmy trenera, bo jak na razie Vuko od Magiery to się może uczyć.
Uczyć się czego? Dalej patrzysz tylko na wyniki 1-0 i 2-1. Po Legii Vuko widzę co piłkarze chcą grać a po Legii Magiery sam nie wiem co grali. " graj na Vadisa a on coś wymyśli". A porownujesz prawie rok pracy Magiery z początkami Vuko co już jest niedorzeczne.
A jeśli już tak skupiamy się na wynikach a nie stylu to Magiera po 50 meczach miał 1.90 punktów na mecz, a Vuković po 39 meczach ma uwaga...... 1.90 punktów na mecz ;)
Generał
  • 0 / 0
Buhaha...
naprawdę porównałeś 50 pierwszych meczów Magiery, który grał z Borussią, Realem, Sportingiem i Ajaxem do meczów Vuko, który grał z samymi leszczami, a najmocniejszy rywal Rangersi jest słabszy od wyżej wymienionych? :))))
To pokazuje, że ta dyskusja nie ma sensu, bo Vuko na razie jest drugiej lidze i nawet nie zbliżył się do Magiery ani pod względem przeciwników w Europie ani dobrych decyzji w ostatecznej fazie walki o MP.
Średnia Magiery w lidze 2,17 a średnia Vuko 1,85...przepaść :)
Generał
  • 0 / 0
A gadanie, że taktyka była "graj na Vadisa, on coś wymyśli" świadczy o ignorancji i kompletnym niezrozumieniu, co się ogląda.
Rozumiem, że Vadis stał na bramce i grał w obronie druzyny, która straciła 9 goli w 17 meczach? :))
Pominę, że facet strzelił 4 gole w lidze, a w najważniejszych meczach robotę zrobili za niego Kuchy, Hamalainen czy Nagy.
Znowu tylko bramki, gole i statystyki. Ok Vadis był cienki bo strzelił tylko 4 gole... Nie wiem co Ty widzisz oglądając dzisiejszą Legie ale fakt, ta dyskusja nie ma sensu. Magiera miał okazję się wykazać w pucharach po samodzielnym przygotowaniu drużyny i się wykazał, zabrakło Vadisa i "potęgi" europejskie stały się za mocne...

Pozdrawiam
Generał
  • 0 / 0
No mówię, że dyskusja nie ma sensu, gdy ktoś rzuca tępy tekst " graj na Vadisa a on coś wymyśli" i bolą go przytoczone akty czyli liczby..
Patrząc na dzisiejszą Legię widzę, że Vuko się wykazał i gramy w LE :)))) A nie czekaj...odpadł tak jak Magiera, choć miał spokojne okienko transferowe i nie było wojny w tym czasie w klubie oraz miał wsparcie prezesa. A w lidze po 8 kolejce miał tylko 1 punkt więcej niż gdy zwalniano Magierę. Gdyby nie Wszołek to dalej by tracił punkty.
Magiera się wykazał i zdobył MP ze świetnym bilansem, czego nie zrobił Vuko kompletnie zawalając MP, a następny sezon zaczął tak jak Magiera pracujący w kompletnym chaosie, więc na razie Vuko nie ma podjazdu do Magiery.
Pisałem Ci co już wcześniej, wrzucasz puchary do jednego worka, z pucharami Vuko musiał się zmierzyć po niecałych 4 miesiącach pracy, Magiera miał 2 razy więcej czasu żeby się do nich przygotować. Vuko odpadł z Rangersami, Magiera z Sheriifem Tyraspol... Ale skoro Ci to nie robi różnicy bo tak wygodniej to ok. Legia Magiery była super, a Vuko do doopy, tylko że grę ogląda się z przyjemnością A zwycięstwa nie są dziełem przypadku tylko całkowitej dominacji nad przeciwnikiem. Ale co ja tam wiem... wrócimy zapewne do dyskusji jesienią.
Generał
  • 0 / 0
Niewiele wiesz.
Vuko odpdadł z Rangersami, którzy są na poziomie Astany i grali w pucharach rzadziej od Tiraspolu.
Za Magiery jesienią 2016 roku graliśmy najładniejszą piłkę w tym wieku, za niego dobrze patrzyło się na Legię z Realem, Sportingiem czy Ajaxem, z Vuko Legia dobrze wygląda głównie z Koroną czy Wisłą.
Pomijając chaos w klubie w tamtym czasie i to, że Vuko ma Bortnika, który robi mu połowę roboty, wykazujesz się ignorancją i dalsza dyskusja jest bezcelowa.
Szacunek Panie Prezesie, mądry z pana gość.
Wreszcie w tym klubie trochę ładu i składu, a to zawsze dobrze wróży.
Podpułkownik
  • 2 / 2
Chcemy Pucharów. Innej opcji nie może być. Po trzech latach niebytu musimy wrócić na salony. Tylko tak klub może się rozwijać i mieć uznanie u innych. Same krajowe trofea nic nie dadzą poza małą radością.
Fair Play

"Mioduski wyraźnie buduje zespół pod handel zawodnikami i zarabianie na tym, a puchary mają być jak się uda. Mówił o tym w niejednym wywiadzie, że chce być uniezależniony od wyników w eliminacjach LM/LE"

Słabo zrozumiałeś tę wypowiedź...
Major
  • 3 / 1
Mioduski niekoniecznie tak myśli. Chyba bardziej opłaca się hurtowy handel
Fair Play

Handel zawodnikami ważniejszy od pucharów? A puchary jak się uda? Proszę Cię...
Podpowiem Ci coś skoro dalej nie rozumiesz, tu nie chodzi o " puchary będą jak się uda" tylko co będzie jak się nie uda... coś rozjasnilem czy potrzebujesz więcej podpowiedzi?
Widzę że słabo Ci to idzie ale spróbuję...

"chce być uniezależniony od wyników w eliminacjach LM/LE"

W tej kwestii chodzi tylko i wyłącznie o sprawy finansowe które w Legii kuleją. Puchary mają być dużym finansowym zastrzykiem który da klubowi stabilność i możliwość rozwoju a nie czynnikiem który zaledwie pokryje koszty funkcjonowania klubu bo tak jak pisałem " jak się nie uda" drużyna kończy z ogromnym dlugiem.
~Paul Visco
  • 0 / 0
Wstyd mi że na trybunach mamy taki niski poziom intelektualny . Oczywistą oczywistością jest to iż zawodnik jest wart 2 -3 a nawet 10 razy więcej , jeśli klub osiągnie jakiś sukces w pucharach . Dodając kasę za wynik plus reklamy , sponsorzy , prawa telewizyjne , sprzedaż pamiątek i wyższe na następy sezon kontrakty reklamowe , powodują iż sukces jest wskazany dla każdego w Legii z Prezesem na czele !! Prezesowi rozchodziło się aby klub miał takie finansowanie i ustabilizowany budżet aby nie martwic się gdy nie uda się awansować do pucharów . Podobnie było w Wiśle Kraków gdy myśleli że już jest blisko , sprowadzili za gruby hajs piłkarzy , którzy się nie utożsamiali z klubem i byli nie zgrani . Do dziś płacą za to cenę !!
Pietrek, to zwykły troll jest, nie tłumacz mu, on ma tutaj inne zadanie do wykonania, widać że nie jest głupi, umiejętnie nagina fakty, niby kibic Legii a cały czas tylko szpilki wbija i sieje zamęt.
Masz racje co chodzi o podejście Miodka, nigdzie nie było mowy o tym że olewa puchary obliczy sie tylko sprzedaż.
Pułkownik
  • 8 / 0
Zarabianie bez pucharów to raczej domena Amiki.
Generał dywizji
  • 2 / 1
A ja Ci powiem ,że ty odwracasz kota ogonem ! Powiedział to w tym sensie ,że jak nie awansuje , to nie będzie to miało wpływu na finanse Legii! Do tej pory zawsze zakładano zastrzyk gotówki z pucharów wirtualnych , bo trzeba najpierw tam awansować a nie kasę na papierze wpisać ,której tak na prawdę nie ma .I to jest zdrowe podejście do sprawy !
Generał dywizji
  • 0 / 1
sory nie do ciebie miało to być :)
Starszy kapral
  • 4 / 11
"Trwa pierwszy sezon, gdy możemy układać drużynę zgodnie z naszą filozofią" Słucham???
Podporucznik
  • 3 / 1
może kontrakty już tak nie ciążą, i jest jakieś większe pole manewru . A może chodzi o wpuszczanie młodych do drużyny .Zagadka
Fairplay a ty co księgowy Legii?
Pułkownik
  • 8 / 2
Śpi z księgowym :)
Chorąży
  • 1 / 1
Fairplay Wszołek jest wart minimum 2 mln euro a Luquinhas jeszcze więcej. To dwa transfery z ostatniego okienka. Rozumiesz coś z tego czy dalej ci trzeba tłumaczyć?